WHAT #7, 11 MARCA 2004
WrestleMania XX  - Where it all begins again...


14 marca 2004 w Madison Square Garden w Nowym Jorku odbędzie się jubileuszowa, bo już dwudziesta, WrestleMania. Ten numer "What?" to nic innego jak moje typu zwycięzców plus mały opis tego co może nas czekać w ringu podczas danego pojedynku (ale nie musi).

Women's Championship Match: 
Victoria (c) vs. Molly Holly

Molly Holly może nie powala mnie urodą, ponieważ widziałem setki o wiele bardziej odstraszających niewiast, ale lubie oglądać jej walki i w sumie ją też trochę lubię, z Victorią jest tak samo i jeżeli chodzi o walkę kobiet ala WWE to ten pojedynek będzie do wytrzymania. Nie uważam by Molly ogolono głowę więc pewnie odbierze pas Victorii. 

World Tag Team Championship Turmoil Match:
RVD & Booker T (c) vs. La Résistance vs. Mark Jindrak & Garrison Cade vs. Dudley Boyz

Fakt, że RVD i Booker T mają pasy Tag Team to zły znak. Ci dwaj wrestlerzy powinni szalec w main eventach, a nie męczyć się w dywizji tag teamów. Jindrak i Cade to team z przyszłością i ich widziałbym jako przyszłych mistrzów Tag Team (niekoniecznie już na WM). Dudley Boyz jako mistrzowie po raz setny to nie będzie już nic powalającego. Najlepiej byłoby chyba aby RVD i Booker obronili pasy i gdzies w okolicach Backlash je utracili.

Playboy Evening Gown Match:
Stacy & Miss Jackie vs. Torrie Wilson & Sable

Torrie i Sable trochę za bardzo zacząły gwiazdować, ale pewnie wygrają ten Evening Gown Match, chociaż Stacy i Jackie tez mają co pokazać :) Generalnie w takich walkach wynik nikogo nie obchodzi :)

Chris Jericho vs. Christian
Jeżeli chodzi o poziom walki to po main evencie i matchu o WWE Championship będzie to trzecia w kolejności moja ulubiona walka na WM XX :) Christiana wolałem trochę w długich włosach, ale to nieistotne. Jericho oraz Christian są w stanie zrobić przyzwoity mecz i mam nadzeję, że nie rozczaruję się tą walką oraż ze nie będzie trwała 5 minut, a 15. Kilka lat temu chciałem zobaczyć Jericho z pasem mistrzowskim no i w roku 2001 zobaczyłem... Niby wszystko było ok, niby spoko, ale coś nie pasowało. Pewnie naraże się fanom Y2J'a, ale ja nie dałbym już Chris'owi pasa mistrzowskiego. Taki upper mid carder jakim jest teraz to w moim przekonaniu dobra pozycja dla Jericho, a o pushu wyżej zacząłbym rozmawiać za jakieś kilka lat. Christian jako mid carder też mi pasuje i nie pushowałbym go za bardzo. Co do zwycięzcy to wszystko jest możliwe, ale ja kibicuję Jericho.

WWE Cruiserweight Championship Open Match: Chavo Guerrero Jr. (c), Rey Mysterio, Billy Kidman, Ultimo Dragon, Sho Funaki, Little Guido, Yoshihiro Tajiri, Jamie Noble, Shannon Moore, Akio
To co myslę o Chavo wyraziłem dokładnie przy opisie walki Angle vs. Eddie. Ja w nim nic nie widzę i dla mnie jest on tak potrzebny w WWE jak A-Train, Hardcore Holly czy Scotty 2 Hotty... Uważam, że nowym mistrzem Cruiserweight powinien zostać Ultimo Dragon i po WM zacząć feud z Kidmanem, a Rey mógłby feudować sobie powiedzmy z Chavo, który mimo moich oczekiwać raczej szybko WWE nie opuści. W okolicach SummerSlamu zrobiłbym feudy Kidman vs. Rey oraz Ultimo Dragon vs. Tajiri, bo ci wrestlerzy (Dragon, Kidman oraz Moore i Tajiri) powinni być bardziej eksponowani i dostawac więcej czasu w TV plus walki na PPV.

WWE Tag Team Championship: Rikishi & Scotty 2 Hotty (c) vs. APA vs. World's Greatest Tag Team vs. The Basham Brothers
Rikishi i Scotty jako mistrzowie grupy SmackDown! to dla mnie cos na kształt nieporozumienia. Z tych czterech tag teamów dałbym pasy APA, którzy nie walczą powalająco, ale przynajmniej mi, dobrze ogląda się walki z ich udziałem. Teraz jest jakas nagonka na Bradshaw'a i takie tam, ale APA mogliby dostać pasy choćby na dwa, czy trzy tygodnie.

WWE United States Championship:
The Big Show (c) vs. John Cena

Tutaj napisze krótko. Cena na takiej gali jak WM XX powinien w końcu dostac swój pierwszy pas w WWE i powinien to być United States Title Big Show'a :)

The Rock & Mick Foley vs. Batista, Ric Flair & Randy Orton
Rock'n'Sock Connection kontra Evolution. Niewątpliwie obecność The Rock'a na WM XX jest potrzebna, pozatym można chyba już stwierdzić, że Rock to w pewnym sensie już legenda i będzie to ciekawa walka. Będzie to równiez pierwsza walka Foley'a po powrocie do WWE więc jest ok. Nie ma co liczyć na jakiś swietny mecz pod względem wrestlingu, ale będzie na co popatrzeć - choćby na to w jakiej formie jest The Rock, ktory ostatnio walczył prawie rok temu, na Backlash 2003. Podejrzewam, że Rock'n'Sock Connection wygrają, ale kilka dodatkowych atrakcji, typu jakiś niespodziewany run in czy coś w tym rodzaju, może miec miejsce podczas tego matchu.

Undertaker vs. Kane
Undertaker powraca po prawie czterech miesiącach przerwy w starym gimmicku. Potwierdzona jest również informacja, że na WM wraz z Takerem wróci do WWE Paul Bearer. Ostatnią walką Takera w WWE była porażka w Buried Alive Matchu z Vincem McMahon'em na Survivor Series 2003 do którego to zamieszał się Kane co jest podstawą tego feudu, którego praktycznie nie było, ponieważ na RAW mieliśmy prezentowane tylko krótkie materiały promocyjne mówiące o powrocie Undertakera na WM XX mające wystraszyć Kane'a. Ja uważam, że wstrzymanie powrotu Takera do WM ma swoje plusy i minusy. Największy minus jest taki, że walka Taker vs. Kane będzie właściwie walką bez feudu, gdyż ochłapy jekie serwuje nam WWE mające podgrzać stosunki na linii Kane-Taker są delikatnie mówiąc przeciętne. Plus jednak jest taki, że powracającego Undertakera po raz pierwszy zobaczymy dopiero na WM i uwaga widzów będzie bardziej skierowana na jego wygląd, zachowanie się, stare ciosy itd. niż na sam poziom walki, który, nie ukrywajmy, rewelacyjny nie będzie. Kane jest w stanie zrobić dobrą, a nawet bardzo dobrą walkę, ale Undertaker już nie. To znaczy zdarzają się wyjątki, ale generalnie Taker obecnie to już nie ten Taker co kilka lat temu. I nawet fakt, że Taker powraca zza grobu nie sprawi, że jego umiejętności ulegną zmianie :) O ile się nie mylę obecny bilans Undertakera w walkach na WrestleManiach to 9-0, myślę, że po WM XX będziemy mieli bilans 10-0 i legenda Undertakera będzie budowana wokół formuły "wrestler, który nigdy nie przegrał walki na WrestleManii."

Goldberg vs. Brock Lesnar
Special Referee: Stone Cold Steve Austin

No tak, jako część karty na WM walka ta prezentuje się świetnie, ale jako część gali wcale może nie wypaśc tak cudownie. Dwa "potwory" zmierzą się ze sobą plus żywa legenda wrestlingu jako sędzia. To chyba nie jest tajemnicą, że Lesnar jeżeli chodzi o umiejętności zapaśnicze przewyższa Goldberga o kilka klas i to on będzie odgrywał tutaj rolę prowadzącego pojedynek. Wydaje mi się, że obecnośc Austin'a w tej walce sprawi, że nie będzie ona nudna, ponieważ bez żadnych dodatków, moim zdaniem, walka Goldberg vs. Lesnar powinna trwać 4-5 minut, gdyż więcej to już zbyt ciężka przeprawa dla Billa. Dzięki Austin'owi i prawdopodbnie jego interwencji pod koniec pojedynku walka może potrwać z 15 minut. Jeżeli chodzi o zwycięzcę to chciałbym by został nim Lesnar, ale wszystko zależy od tego, czy Bill zostanie w WWE, czy nie. Jeżeli zostanie to pewnie pokona Brock'a i rzuci swój nieprzewidywalny tekst do Austin'a "You're Next!!!" co ustawiałoby między nimi walkę, do której wcześniej niż na SummerSlamie pewnie nie dojdzie, ponieważ byłby to jeden z main eventów na dużą galę. Sam nie wiem, ale coś mi mówi, że mimo wszystko jednak wygra Lesnar chociaz ostatnio przyszłośc Brock'a w WWE zaczyna się nieco komplikować.

WWE Championship:
Eddie Guerrero (c) vs. Kurt Angle

Tutaj bez żadnej obawy moge stwierdzić, że będzie to hit tegorocznej WrestleManii. Każdy wie na co stać tych wrestlerów i walką będzie z pewnością świetna. Jaki jednak może być jej finish? Nie chciałbym aby Eddie tak szybko stracił pas, gdyż w przeciwieństwie do champa grupy RAW Guerrero powinien obronić pas na WM i po tej gali zacząc feudować powiedzmy z Takerem, który pewnie dostanie monster push i szybko stanie się mistrzem grupy SmackDown!. Taka sytuacja utrzymałaby Eddiego jako silnego main eventera, a jego porażka z Kurtem mogłaby szybko Eddiego z tej pozycji usunąc, ponieważ Eddie na plecach zawsze będzie nosił bezcharyzmatycznego Chavo, który mimo swoich wysiłków według mnie nigdy nie będzie over z publiką, ale zawsze kiedy to tylko będzie możliwe będzie wpychany do feudu z Eddie'm. Chciałbym aby wygrał Eddie. 

World Heavyweight Championship:
Triple H (c) vs. Shawn Michaels vs. Chris Benoit

Walka prawdopodobnie nie będzie zła, ale według mnie Benoit ma najmniej szans na zdobycie mistrzowskiego tytułu. Możliwe jest, że HHH obroni pas co byłoby dla niego bardzo wazne na takiej gali jak WM, ale mozliwe jest takze, że HBK zostanie nowym mistrzem co dawałoby możliwośc takich feudów na przyszłośc jak: HBK vs. Benoit, HBK vs. HHH i w końcu HHH vs. Benoit lub powtórkę walki HHH vs. HBK vs. Benoit na Backlash, teoretycznie wszystko jest możliwe. Gdyby jakimś cudem Chris jednak zdobył pas to byłbym bardzo zadowolony. Eddie Guerrero dostał tytuł więc Benoit takze nie jest bez szans. Najgorszym rozwiązaniem byłaby wygrana Triple H'a dzięki pomocy kogos z Evolution. Na takiej gali jaką będzie WM XX main event należałoby zakończyć czystym pinfallem, po czystej walce, niewazne juz kto mialby ją wygrać. Jeśli Hunter obroni pas to przyszłe feudy nie bedą już miały takiego polotu jak wtedy gdyby ten pas stracił. Ja nie wyobrażam sobie większego święta niż ukoronowanie całej kariery Chrisa Benoit jego zwycięstwem na WrestleManii XX. Miejmy ślepą nadzieję, ze tak się stanie :)