Logowanie | Rejestracja


Zaloguj się

Nazwa użytkownika:   Hasło:   Loguj mnie automatycznie  
Dzisiaj jest pn gru 10, 2018 6:42 pm

Strefa czasowa UTC+1godz. [letni]





Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 1613 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1 ... 89, 90, 91, 92, 93, 94, 95 ... 108  Następna
Autor Wiadomość

Offline
Post: pt wrz 22, 2017 7:13 pm 
Legenda
Awatar użytkownika

Rejestracja: pn lut 20, 2012 2:22 am
Posty: 5582
Zobaczycie, w grudniu wróci do PWG turniej DDT! I oby to był turniej na 2 dni bo myślę że tyle ciekawych ekip by się uzbierało.

Karty na All Star Weekend wyborne i potwierdzam że imć Hubson jakiś czas temu pisał o tych galach. Noc 1 i co walka to lepsza, strasznie cieszy mnie że znowu zabookowano Waltera z niemieckiej wXw bo naoglądałem się sporo materiałów o nim i uważam że ten gość zasługuje na walki w USA. No i dostał Ricocheta a my wiemy jak PWG potrafi bookować walki małych z dużymi. Noc druga i karta ciut gorsza ale wciąż bardzo dobra. Walka o PWG World Title i szkoda tylko że nie ma mistrzów World Tag Team w akcji no ale trudno się mówi.

Jak myślicie, ASW zobaczymy przed świętami Bożego Narodzenia? :D

_________________
Obrazek


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 

Offline
Post: pt wrz 22, 2017 8:25 pm 
Low carder
Awatar użytkownika

Rejestracja: śr cze 21, 2017 3:48 pm
Posty: 219
Lokalizacja: Sosnowiec
Co do DDT-na reddit.com znalazłem jakiś wpis,że ponoć na początek roku mamy obejrzeć taki turniej. Ale czy to prawda czy zwykła plota...tego nie powiem. Ale powiem Wam coś innego....

Spoiler:

_________________
Obrazek


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 

Offline
Post: sob wrz 23, 2017 1:18 pm 
Mid carder
Awatar użytkownika

Rejestracja: pt sty 22, 2016 10:35 pm
Posty: 631
Stardom 5 Star Grand Prix - Dzień 6

Dzień szósty to i emocje oby na szósteczkę.

Red Block
1. Xia Brookside vs Yoko Bito - **1/4
- kurka, kolejna walka z typu: krótko, szybko, z niedopracowanym zakończeniem. Takich walk już było sporo w tym turnieju. Xia momentami wyglądała bardzo dobrze - tutaj prowadziła wymiany z bardziej doświadczoną Yoko Bito, tutaj coś ładnie sprzedała... dać jej tylko czas i więcej rywalek. Tak jak wyżej napisałem - dodałbym do walki parę minut, aby ładniej to zakończyć, a ocena skoczyłaby w górę. Ogólnie to fajna walka na szósty dzień tygodnia, płonę kur.... ups nie to forum.

Blue Block
1.HZK vs Mandy Leon - **
- Pociąg o nazwie Mandy rozpędza się. Kolejna wygrana plus budowanie jej akcji kończącej ( dźwigni ) jako naprawdę groźną akcję. Leon z dnia na dzień zyskuje coraz więcej w moich oczach. Walka była taka se, nie był to najlepszy match w turnieju dla żadnej z nich, ale masakry tasakiem też nie było. Wyrównany match, z przewagą jednak dla członkini Queen's Quest, która to dalej nie pokazuje 100 procent swych umiejętności.

Blue Block
2.Tam Nakano vs Toni Storm - **1/4
-w porównaniu z poprzednimi walkami, starcie trwało wieczność. Tam ładnie częstowała Australijkę z Nowej Zelandii kopniakami, ale ostateczne combo Super Kick, NeckBraker na kolano i Strong Zero powalają przyszłą członkinię labelu Kris W. Nie wierzę, że truli by se dupsko, by zaczynać story i go nie kończyć. Story to w sumie za dużo powiedziane. Anyway walka z ok tempem i akcjami, ale od kilku dni jesteś świadkami takich średniaków. Przeciętność powinna się skończyć z ostatnimi matchami w blokach.

Damn. Teraz ogarnąłem, że ring announcerka ma spodnie pod kolor obu bloków. Jedna nogawka niebieska, druga czerwona. #Szerlok_Max

Blue Block
3.Jungle Kyona vs Kay Lee Rey - **1/2
-To samo co u poprzedniczek: ok, ale bez fanatyzmu. Fajne kopniaki od obu, niezłe kontry ( jak na ten dzień). JUNGLE JUNGLE dodawała sobie animuszu okrzykami z lasu i sprawiła niezłe kłopoty byłej uczestniczce Mae Young Classic, ale KLR wygrywa po swoim finisherze i zdobywa dwa punkty. Tutaj pokazała szczyptę więcej swojej charyzmy, ale dalej to nie to.

Blue Block
4.Io Shirai vs Konami - **3/4+
- obecny Ace Stardomu vs przyszły Ace Stardomu. Dla 21- latki ten turniej to swego rodzaju przetarcie przed większymi sukcesami, bo nie wierzę, że dla KONAMI nie mają jakiś planów. Na razie nie zdobyła wielu punktów ( zero zdobyła ) , ale w ringu nie jest jakimś hard żółtodziobem. Walka na razie najlepsza dzisiejszego dnia. Była tegoroczna Artist of Stardom Champion wraz z Hojo i Mimurą chciała udusić Io na śmierć, zwłaszcza jeden sub na narożniku wyglądał kozacko. Poza tym ładne sprzedawanie kopniaków u obu pań i mamy całkiem fajną walkę.

Red Block
2.Kris Wolf vs Mayu Iwatani - ***
- trochę historii u nich jest, przez co w walkę wczułem sie bardziej. Parę podprogowych akcji znalazłem, ale może na siłę. Tak czy siak walka mi się podobała. Konkretnie podane, fajne wymiany, kontry, próby pinów, płynnie przeleciało. Nawet jakieś tam emocje mogły się pojawić. Wolf i Mayu to zestawienie, które z chęcią obejrzałbym jeszcze raz, tylko dłużej zdecydowanie. Szybko się tego raczej nie doczekam. W każdym razie walka na zakończenie dnia jak najbardziej na plus.

Dzień 6 na szóstkę nie był, ale dam 5/10, myślę, że ocena uczciwa. Zostały się trzy dni, punkty zacznę ogarniać pewnie dopiero od 8, więc jeszcze nie będę zliczał. Poza tym wiem kto wygrał, bo anty spoilerowa blokada mi nie działa. Poza tym dowiedziałem się też o "małym" title change'u, co mnie lekko zwaliło z nóg.
Najbliższe dni będą na pewno ciekawsze .

_________________
Obrazek


Obrazek


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 

Offline
Post: sob wrz 23, 2017 3:43 pm 
Low carder
Awatar użytkownika

Rejestracja: śr cze 21, 2017 3:48 pm
Posty: 219
Lokalizacja: Sosnowiec
CZW Down With The Sickness 2017

OI4K (Dave Crist & Jake Crist) vs. The Ugly Ducklings (Lance Lude & Rob Killjoy)-słabo.

Jimmy Lloyd vs. Sami Callihan (w/JT Davidson)-beznadziejnie.

Shane Strickland (c) vs. Jason Cade (w/Veda Scott)-jako tako.

Matt Tremont vs. Mr. Claxton-tragedia.

Dave McCall & Nate Carter vs. The Private Party (Isiah Kassidy & Marq Quen)-parę spotów,kontuzja,do przewinięcia.

David Starr vs. John Silver-nawet,nawet.

MASADA vs. Stockade (w/G-Raver) vs. Tim Donst vs. Zachary Wentz-słabo.

Maxwell Jacob Feinstein (c) vs. Ace Romero-słabo.

Alex Colon vs. Danny Havoc-dla fanów UV pozycja must see.

Ogólnie gala słaba,te 3h mi się mega dłużyły. Parę walk to tragedia,reszta słabo,Open Challenge Stricklanda mocno przeciętnie,Starr vs Silver to strzał na raz-walka średnia,ale na tle reszty to prawie walka gali :D

Prawie bo ME dał mocnego kopa. Ogólnie sama sytuacja, w jakiej doszło do tej walki (Last walka Havoca,last szansa dla Colona) mocno podnosi ocenę. Co jak co ale Danny Havoc to nie byle kto dla fanów cięższych walk, a i dali obaj b.fajne proma przed walką,więc wiadomo. Walka naprawdę dobra,było parę mocnych momentów,publika nawet reagowała na to,no i mega emocje. Szkoda,że nie dali Havocowi pasa choć raz bo patrząc na ten świat wrestlingu w tym roku to można powiedzieć,że oprócz ciągłych zdrad :P sporo doświadczonych wrestlerów dostaje runy z pasami,których nigdy nie mieli (Daniels w ROH,Chuck w PWG,Suzuki w NJ) i taki run Havoca by się tu wpasował jak ulał. Ale cóż,sądząc po gadce DJ Hyde po walce,Danny nigdy nie miał parcia na pas i wolał bardziej stać z boku. Także ogólnie pogrzeb Vikinga można uznać za udany :)

Niestety gala wyszła ogólnie słabo. Jak chcecie,obejrzyjcie całą,jak nie,polecam ME i od biedy Silvera ze Starrem.

Ps.trochę śmiesznie wygląda przy tym wzroście sylwetka Silvera ale nie powiedziałbym mu tego w twarz i tak :lol: i dziwny myk z tym Treamontem. Ale pożyjemy,zobaczymy. Może wyjdzie z tego ciekawe story.

_________________
Obrazek


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 

Offline
Post: sob wrz 23, 2017 4:49 pm 
Mid carder
Awatar użytkownika

Rejestracja: pt sty 22, 2016 10:35 pm
Posty: 631
Stardom 5 Star Grand Prix Day - 7

Walk więcej niż ostatnio, oby z ilością szła jakość, bo do pocięcia się droga niedługa.

Red Block
1.Mayu Iwatani vs Xia Brookside - **
- Kolejna ok walka, nic więcej. Xia z każdym matchem rozkręca się, ale nie przekłada się to na punkty. Ładnego codebreakera wykonała, ale duża zasług Mayu w tym jak go sprzedała. A tak poza tym pokazały właściwie to, co podczas ostatnich dni. Może z wyjątkiem ostatniej akcji, a właściwie dwóch, których potrzebowała obecna mistrzyni Stardom by pokonać Wyspiarkę. Coraz ciężej idzie pokonać Xia'ę.

Blue Block
1.Kay Lee Ray vs. Mandy Leon - **
- Mandy wreszcie przegrywa, bo jeszcze trochę i by wygrała ten cholerny turniej, a tego byśmy mimo wszystko nie chcieli. Początek... kojarzycie początki walk np. Kyle i Kushidy, albo Scurlla i ZSJr? Wyobraźcie więc sobie Mandy w takim czymś. To był początek. Potem brawl w publice, chwila w ringu - z ciekawymi nawet akcjami, ale ogólnie wszystko już widzieliśmy w tym GP, więc bez zachwytów.

Red Block
2. Hiromi Mimura vs. Viper - chuj wie
- coś mnie z przeglądarki wyjebało, daylimotion ssie . Pyknę edita, jak obejrzę.

Red Block
3.Yoko Bito vs Kris Wolf - **1/4
- tak sobie sprawdzam ratingi innych i jestem najsurowszym sędzią. Taki Sam z Joshi Puroresu dał tej walce ***1/2, kiedy u mnie nawet najlepsza walka z tego dnia nie ma takiej oceny. LOL> często się z nim nie zgadzam, ale to już przesada... Walka taka jak inne, nie ma co drążyć. Podobało mi się parę kontr i i parę interakcji obu pań, ale ogólnie dalej przeciętnie.

Blue Block
3.Io Shirai vs Tam Nakano - **1/2
- kolejna wychodzi bez respektu dla Io. Długo garowała Shirai, ale ostatnie słowo należało do najsławniejszej wreslerki Kraju Kwitnącej Wiśni. Taki booking już widzieliśmy przy jednym z ostatnich pojedynków, więc ocenę trochę obniżyłem. Ogólnie starcie na plus. A po walce Kagetsu i Kimura pomagają się pozbierać Tam. Wiemy już co się wydarzy w ME.

Blue Block
4.Jungle Kyona vs. HZK - ***
- tutaj już dużo lepiej. Odniosłem wrażenie, że chciało im się i przełożyły to na walkę. Fajne sekwencje, akcje, zmiany przewag. Wszystko podane w dobrym tempie sprawiło, że dobrze się bawiłem oglądając tę walkę.

Red Block
4.Kagetsu vs. Hana Kimura - ***1/4+
- wreszcie nie nijakie starcie! Świętujmy tę chwilę! Chciałbym dać 1/4 wiecej, ale poziom w ringu mi nie pozwala. Mimo, że źle nie było, chciałbym czegoś więcej od nich, bo wiem na co je stać. Za to wszystko inne było.... Plus przemowa na zakończenie i "niespodziewany" gość po pojedynku. Super to rozegrali, choć już poniekąd widzieliśmy to w G1 od NJPW.

5.50/10
Kurwa siadłem sobie na psychę. Może za surowo walki oceniam? Może za mało skupiony jestem i ważnych rzeczy nie dostrzegam, jakiś podstaw czy ciul wie czego? Chyba sobie jeszcze raz cały turniej obejrzę, bo od trzeciego dnia oceny takie se są, a po ratingach u innych wnoszę, że jestem wrogo nastawiony do wrestlingu.

_________________
Obrazek


Obrazek


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 

Offline
Post: ndz wrz 24, 2017 5:23 pm 
Mid carder
Awatar użytkownika

Rejestracja: pt sty 22, 2016 10:35 pm
Posty: 631
Stardom 5 Star Grand Prix Day 8

Przedostatni dzień zmagań w turnieju. Walki cztery, ale zwłaszcza na dwie liczę, że wypalą. Nie będę surowo oceniał, świat jest przecież piękny.

ale zanim

Red Block
Hiromi Mimura vs Viper - **3/4
- z dnia siódmego. Dawid vs Goliat. Na początek fajny motyw ze szkockim byczkiem, za co Mimura słono zapłaciła. Później było równie ciekawie i ostatecznie starcie raczej na plus. Zwróciłem baczniej uwagę na sprzedawanie akcji Vyper, robi to Szkotka bardzo fajnie. Mimika na plus. Mimura też na plus.

Dzień 8

Blue Block
1.Tam Nakano vs Mandy Leon - **1/4
- Mandy jest takim małym odkryciem w tym turnieju. Albo inaczej: na to co potrafi, w turnieju pokazuje się jeszcze lepiej. Walka była raczej niedożywionym "ok", Japonka z doświadczeniem bardzo podobnym do Mandy jest dużo lepszą czysto wrestlingowo personą, ale różnica szkół i podejścia robi swoje. Fajnie, że obie są w turnieju, to dla nich niezłe przetarcie.

Blue Block
2.Jungle Kyona vs Konami - **1/4
- znów walka ok, znów znośne tempo, znów jakie takie akcje, znów średniak. Niektórych decyzji nie łapię. Konami dalej jedzie z zerem przez świat, a JUNGLE JUNGLE ma już trzy zwycięstwa... Po co?

Red Block
1.Kris Wolf vs Kagetsu - **3/4
- Znają się bardzo dobrze, chemii było tyle, że parę nowych pierwiastków można znaleźć. Było szybko, zabawnie, stiffowo i panie potwierdzają, że starcia między członkami jednej drużyny często są bardzo dobre. Ogólnie rozczarowanie, ale walka najlepsza dotychczas, co trudne jakoś nie było.

Red Block
2.Viper vs Hana Kimura - **3/4
- starcie prawie 10 minut trwało, dopracowały pojedynek bardziej niż poprzedniczki, ale booking Dawid vs Goliat sprowadza się przeważnie do tego samego, więc uciąłem trochę z oceny. Kimura przy pomocy Wolf i Kagetsu zyskała przewagę, ale Piper pokazuje swoją siłę i odlicza Hanę. Walka mogła się podobać. Może obijanie poza ringiem lekko się dłużyło, ale overall jest spoko.

Dzień 8 ( plus walka z Viper/Mimura ) - 4.90/10

Sytuacja po dniu 8:

Block Blue :
1.Io Shirai - 9
-Toni Storm - 9
2.Kay Lee Ray - 8
- Mandy Leon - 8
3.HZK - 6
-Jungle Kyona - 6
4.Tam Nakano - 2
5.KONAMI - 0

Terminarz 9 kolejki:
Blue Block: Io Shirai vs. HZK
Blue Block: Toni Storm vs. Kay Lee Ray
Blue Block: Konami vs. Mandy Leon
Blue Block: Jungle Kyona vs. Tam Nakano

Jako, że wiem kto wygrał, to emocji już takich nie ma. Ale nie wiem kogo triumfatorka pokonała w finale, nie znam wyników ostatnich matchy, więc emocje jeszcze będą.
Cztery panny mają szansę na wygranie bloku, walka KLR - Storm, HZK - Io i pojedynek Mandy z KONAMI decydują, więc będę śledził z "zapartym" tchem. Konami pewnie zjedzie Mandy i zdobędzie swoje jedyne punkty w ten sposób. Io musi pokonać HZK i liczyć, że Kay Lee Ray pokona Storm. Tak czy siak - ciekawie będzie.

Red Block :
1.Mayu Iwatani - 10
- Viper - 10
2.Kagetsu - 8
- Yoko Bito
3.Hana Kimura - 6
4.Kris Wolf - 2
- Hiromi Mimura - 2
- Xia Brookside - 2

Terminarz 9 kolejki:
Red Block: Mayu Iwatani vs. Kagetsu
Red Block: Yoko Bito vs. Viper
Red Block: Hana Kimura vs. Kris Wolf
Red Block: Hiromi Mimura vs. Xia Brookside

Tutaj skupiamy się tylko na dwóch walkach: Mayu vs Kagetsu & Yoko Bito vs Viper. Yoko wygrała w zeszłym roku, więc nie sądzę, że powtórzy to w tym. Z jednej strony Mayu ma pas, więc po co wygrywać, z drugiej nie widzę Kagetsu jako #1 w bloku czerwonym, zwłaszcza po niedawnym title shotcie, poza tym jej się chyba bezpośrednie matche nie zgadzają. Więc co, Viper? Tutaj mają duże pole do popisu, zresztą jak u niebieskich. Jeśli Mayu i Viper wygrają - ta druga wygrała bezpośrednie starcie, więc pojedynek Gajinów w finale?

Wygląda to ciekawie, zwłaszcza, że wiem kto wygrał turniej, a od paru dni moją tablicę na Twitterze zasypują
Spoiler:
Ale nie psuję sobie przyjemności, jestem odporny na takie rzeczy. Może jak będę miał czas zrobię podsumowanie 5Star GP i porównanie tegoż turnieju z Mae Young Classic. Zastanowię się, ale pewnie nie będę miał czasu.

_________________
Obrazek


Obrazek


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 

Offline
Post: pn wrz 25, 2017 3:56 pm 
Superstar
Awatar użytkownika

Rejestracja: sob gru 22, 2012 10:20 am
Posty: 3740
Lokalizacja: Grodzisk Mazowiecki
PROGRESS New York City

Jack Gallagher vs. Zack Gibson - *** i 3/4 *
Jack to bardzo ważna osoba dla Progressu i cieszy Jego obecność na tej gali. Sama walka zaskakująco dobra, myślałem że dadzą tylko coś szybkiego dla fanów, a tu było widowisko naprawdę wysokich lotów.

Deonna Purrazzo & Jinny vs. Dahlia Black & Dakota Kai - ***
Bardzo mocno nakreślili tu historię, Jinny to świetny hell, a Dahlii aż MI było szkoda :/ Serio tak dobrze to zagrały.

Timothy Thatcher vs. Donovan Dijak - ***
Po prostu dobre starcie, nie wkręciłem się w nie za bardzo, ale trzeba przyznać ze poziom utrzymało wysoki.

Jimmy Havoc vs. Joey Janela - ****
Jarałem się na to starcie mocno i się nie zawiodłem, jeden z lepszych NO DQ Matchy jakie widziałem ostatnio widziałem, może tempo tu nie powalało, ale akcje były po prostu świetne i po prostu czuło się klimat że to jest wielkie starcie.

Mark Haskins vs. Austin Theory vs. Keith Lee vs. Mark Andrews - ****
Bardzo ciekawe zestawienie, każdy jakby to nazwać z innej bajki, a oglądało się to świetnie, tempo bardzo dobre, masa świetnych kombinacji i dużo emocji. No i sztos końcówka i bardzo mocna promocja Haskinsa.

Trent Seven & Tyler Bate vs. The South Pacific Power Trip - :/
Szkoda Coopera, a reakcja fanów piękna.

Travis Banks vs. Trent Seven & Tyler Bate - **
Szczerze jakoś średnio Mi się to podobało, widać że robione trochę na siłę, ale za to jaka promocja.

Matt Riddle vs. WALTER - **** i 1/4 *
No nie mogło być inaczej, kapitalne widowisko, niesamowite tempo, pełno fajnych kombinacji no i fajne połączenie stylów, do tego niespodzianka, bo nie spodziewałem się tego że Matt wygra pas, no ale przyznam żę wyszło to nawet spoko.

Ogólnie kolejna świetna gala progressu, gdyby nie kontuzja Coopera gala prawie idealna.

PROGRESS Chapter 55

PROGRESS Tag Team Championship Ladder Match: Trent Seven i Tyler Bate vs. Chris Brookes i Kid Lykos - ***
Tak jak poprzednicy, liczyłem na więcej, a było tylko solidnie z może dwoma czy trzema fajnymi spotami, trochę szkoda, no ale fajnie że CCK wygrało.

PROGRESS Women's Championship Match: Toni Storm vs. Dahlia Black - ***
Po prostu dobra walka, Dahlia w ringu jakoś nie powala, a Toni natomiast jest świetna i tu było pomiędzy, no i plus że teraz Jinny, bo szykuje się świetne starcie.

Marty Scurll vs. Zack Sabre Jr. - *** i 3/4 *
Miła niespodzianka w postaci Martiego, a średnio miała że Zack nie dostał Mojej ulubionej wejściówki :/ Starcie wyszło bardzo dobrze, wiadomo klasyk to nie był, ale raczej nie o to tu chodziło, no i Marty walnął bardzo fajne promo po walce.

Jimmy Havoc vs. Mark Haskins - ****
Może tempa świetnego tu nie było, ale akcje jakie wykonywali po prostu klasa, oglądało się to naprawdę świetnie, no i propsy dla Haskinsa że tyle przyjął, bo Havoc wiadomo trochę już w życiu w takich walkach krwi stracił, no i osobiście cieszy Mnie że On wygrał i teraz powinien powalczyć o pas, lecz wygrać go nie powinien.

PROGRESS Atlas Championship Three Way Match: Matt Riddle vs. Timothy Thatcher vs. Walter - **** i 1/2 *
Myślałem że będzie po prostu dobrze, a tu dali Nam sztos Three Way, naprawdę czegoś takiego się nie spodziewałem, tempo po prostu niesamowite do tego świetne kombinacje akcji no i oglądało się to wybornie, mały minusik za nowego mistrz, bo nie wiem po co to zamieszanie z ciągłymi zmianami, a ja i tak wolałbym Matta, no ale może jeszcze Walter coś pokaże z tym pasem.

PROGRESS World Championship #1 Contendership Eight Way Scramble Match - ***
No przyjemnie obejrzeć, najlepszy wrestler według Mnie tu wygrał, ale pasa na 100% nie zdobędzie.

PROGRESS World Championship Match: Pete Dunne vs. Travis Banks - ****
Walka wyszła bardzo dobrze, ale trochę to przekombinowali, Ja wiem ze to że Travis wygra było pewne i chcieli tylko jakoś zbudować emocje, ale można było trochę inaczej końcówkę zrobić, co nie zmienia faktu że walka była bardzo dobra, a moment w którym Travis wygrywa pas świetny, no i oby go trochę potrzymał, według Mnie tak minimum pół roku powinien.

Gala wyszła bardzo dobrze, trochę tagi zawiodły, a poza tym kawał porządnego show.

Także większość indy co chciałem już na bieżąco czym jaram się strasznie, wiece pewnie trochę wezmę się za oglądanie jakiś małych gal lub jakieś puro.

_________________
#WrestleFansOpelFanbase


User Roku 2017
Najprzyjaźniejszy User Roku 2017
3x User Miesiąca: Czerwiec 2017, Wrzesień 2017, Styczeń 2018

Moderator 22.09.2017-03.04.2018


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 

Offline
Post: pn wrz 25, 2017 6:08 pm 
Mid carder
Awatar użytkownika

Rejestracja: pt sty 22, 2016 10:35 pm
Posty: 631
Stardom 5 Star Grand Prix 2017 - Dzień 9 ( Finał )


Jesteśmy w Korakuen Hall, prawie 800 ludzi na publice, czyli mamy klimacik. Dodamy niezły poziom ringowy i może dostaniemy kandydata do Show of the Year. Wielki finał czas zacząć!

Block Red
Hiromi Mimura vs Xia Brookside (4:51) - **
- znów jakieś combosy jako roll up'y i school boy'e kończą walkę. Połowa pojedynku to komedia, a połowa to walka. Spójrzcie na czas matchu i będziecie widzieć czemu taki rating ode mnie. A i tak lekko zawyżony. Xia to przyszłość wrestlingu, a Mimura fajnie wyglądała przy młodej gniewnej. Ok opener.

Block Blue
Konami vs Mandy Leon (5:00) - **1/4
- Konami zgarnia swoje pierwsze punkty, tak jak myślałem. Tak, techniczne popisy Mandy jeszcze rażą w oczy, ale ogólnie skleciły dobry pojedynek. Japonka skupiła się na ręce 'gwiazdy' WoH, ale ostatecznie poprzez pięknego school boya zgarnia zwycięstwo. Mandy popracuje i będzie miała niezłą przyszłość w Stanach, KONAMI powinna niedługo błyszczeć w Japonii. Walka spoko.

Block Red
Hana Kimura vs Kris Wolf (5:34) - **
- widać było przebłyski, ale większej oceny po tym starciu nie dostaną. Nie w walce, gdzie jednym z motywów było ( werble) odwracanie uwagi rywalki parówką. Najsłabsze starcie wewnątrz Oedo Tai, ale gdyby dostały więcej czasu i zrobiły by to mniej komediowo - mielibyśmy kandydata do MotT, ale tak tu jest z co drugą walką, wiec co ja tam mówię.

Block Blue
Jungle Kyona vs Tam Nakano (9:15) - ***
- walka o nic, ale ostatnie minuty serio emocjonujące, co mnie zaskoczyło pozytywnie. I Tam i JUNGLE JUNGLE wkręciły się w walkę, przez co z "obojętnie" przeszła na "ciekawa''. Niezłe tempo i fajne akcje - krzyki obu dziewczyn sprawiły, że zacząłem się bać. Jungle może nie, ale Tam... tam jest też przyszłość.

Block Blue
Toni Storm vs Kay Lee Ray (8:21) - ***1/2
- czemu 8 minut tylko, ogarniam, że Toni wygrywa i potem ma jeszcze jedną walkę i mamy oszczędzanie sił, ale chociaż dyszkę by dograły, a myślę, że ocena byłaby wyższa. Znają się jak łyse osły, więc mamy bardzo dobrą walkę. Takich pojedynków chciałem podczas dni 3 - 7, a nie jakieś średniaki. Jeden mały zarzut - bez emocji, nie było nearfalli, a przynajmniej dla mnie, choć kick outy po finisherach były. No właśnie - lekko zboczowany Strong Zero z drugiej liny kończy walkę. Szacunek dla KLR, że pozwala koleżance na tę akcję, ale czego się nie robi dla przyjaciółek i to tak ładnych. KLR Mvp nie będzie, ale pokazała się z dobrej strony, Toni zmierza do finału. Chyba, że Io pokona HZK.

Block Blue
HZK vs. Io Shirai - Time Limit Draw (15:00) - ****1/4
- ale meczycho! Uczennica vs Mistrz. Quenn's Quest walczy miedzy sobą. Ale walka. Time Limit Drawy najlepsze w tym turnieju. HZK ma 19 lat, kolejna z przyszłych Ace'ów Stardomu. Theme, wygląd, zachowanie, ring skill... Ma wszystko. Wygląda jakby się z planu Nowej Policyjnej Opowieści zerwała. Walka bardzo dobra. Zajebiście, że dali je na finałowy dzień. Zgrały się świetnie, było mnóstwo fajnych motywów, które dodały do walki więcej pikanterii. Było mnóstwo ruchów i akcji, które mi się podobało. Dodajmy do tego płynność i mamy prawdopodobnie walkę dnia i top 3 turnieju. Jeszcze raz Wow. Io remisuje, czyli w finale Toni vs...

Block Red
Yoko Bito vs Viper (6:56) - **3/4
- krócej, więc ocena też niższa. Viper - Piper tak trochę heel'owo dzisiaj, ale nie będę narzekał. Garowała zeszłoroczną triumfatorkę, a ta tylko momentami odpowiadała. Ale Szkotka się rozpędziła, nie trafiła z finisherem i się posypało. Yoko wygrywa i jeśli Kagetsu wygra kolejną walkę to Bito powtarza zeszłoroczny sukces.

Block Red
Kagetsu vs Mayu Iwatani (12:18) - ****
- jaki poziom walk się zrobił, to ja nie mam pytań. Co za atmosfera się zrobiła pod koniec. Najpierw atak przed walką, brutalny niesamowicie, a potem znęcanie się nad Mayu, ale gdy obecna czerwona/biała mistrzyni wzięła się do roboty to zrobił się kawał walki. Mają ze sobą chemię i udowadniają to po raz kolejny. Bardzo dobra walka. Iwatani przegrywa i to Yoko Bito wędruje do finału. Emocje w chuj.

5STAR Grand Prix 2017 Final Match
Toni Storm defeats Yoko Bito (8:17) - ***1/4
- krótki finał, ale ładny. Takie pierwsze słowo przyszło mi do głowy po walce. I poprawny. Bardzo fajnie wyglądały w ringu, ładnie sprzedawały i wykonywały akcje, bez szału, dzikiego tempa, ale z klimatem walki wieczoru. Bardzo fajna walka. Odpowiednia na finał.

Toni Storm. Jeśli ktoś się zastanawia jeszcze, kto jest najlepszą kobietą w wrestlingu w tym roku, to udzielam odpowiedzi. Asuka nie ma nawet do niej startu. Jako pierwszy Gajin w historii wygrywa Cinderella Tournament 2017 i 5 Star Grand Prix 2017. Wygrywa Natural Progression Series IV w Progressie i wygrywa pas, mając potem wiele udanych obron. W Mae Young Classic dochodzi do półfinału, wyrabia sobie imię na cały świecie. A parę dni po 5* GP wygrywa World of Stardom Championship. Poza tym przez ponad 450 dni dzierży pas SWA w Stardomie, zaliczając dziesiątki udanych obron. It's Toni Time, bitches. Coś niesamowitego. Nie wiem kiedy, ale to kwestia czasu, aż zobaczymy ją w NxT. Ubolewam, ale należy jej się. Zepsują ją pewnie, ale chociaż nie będę się męczył na jakimś Daylimotion, żeby ją oglądać.

Turniej bardzo fajny. Było narzekanie z mojej strony na parę dni, ale jak przyszło co do czego to panie dały czadu. Zjadły jak dla mnie Mae Young Classic. Ale nie twierdzę, że co walka to *****, bo tak nie jest. Ale widać przepaść.
TOP 3 walk:
1.Shirai vs Storm -dzień 2
2.Shirai vs HZK - dzień 9
3.Kagetsu vs Mayu - dzień 9

MVP to moim zdaniem Io Shirai. Kapitalne walki, cały czas dokucza jej kark, ale daje z siebie 100 procent. Kontuzja stała się pretekstem do kapitalnych walk. Instant classic z Toni dnia trzeciego był nieziemski. Ace Japonii, jednym tchem wymieniana z Tanahashim i Okadą. Jest genialna i to pokazał. Było też wiele wrestlerek, które pokazały się z dobrej strony. Właściwie wszystkie mógłbym wymienić. Każdej się należy uznanie i każda odwaliła dobrą robotę, nawet JUNGLE JUNGLE.

Bardzo dobry turniej.

_________________
Obrazek


Obrazek


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 

Offline
Post: wt wrz 26, 2017 8:18 am 
Superstar
Awatar użytkownika

Rejestracja: sob gru 22, 2012 10:20 am
Posty: 3740
Lokalizacja: Grodzisk Mazowiecki
Trochę Mniejszych gal z wysp się obejrzał :D Oczywiście na galach było po 6-8 starć, ale z tego 1-3 nadawały się do oglądania XD

RevPro Live At The Cockpit 18

RevPro British Cruiserweight Title Match: Josh Bodom vs. David Starr - *** i 1/2 *
Starr w końcu w walce o pas, ale tak jak można było się spodziewać przegrał, sama walka naprawdę spoko wyszła, a Bodom czeka na poważnego rywala.

Matt Riddle vs. Keith Lee - ****
Niby mała gala, a tu dowalili takie starcie, naprawdę wyszło to bardzo dobrze, trochę Mnie ogólnie zdziwiło takie zestawienie, ale dobrze że starają się nawet na teoretycznie nic nie znaczącej gali zrobić coś ciekawego.

CCK vs. Josh Wall & Kurtis Chapman - *** i 3/4 *
CCK kontra Zack Sabre Jr po wylewie :P Nie no serio jeden z Nich to jak Zack wyglądał. Sama walka zaskakująco dobra, fajnie sprzedali tu historię, no i tak jak można było się spodziewać CCK obroniło pasy.

RevPro Live At The Cockpit 19

Jay White vs. El Phantasmo - *** i 1/2 *
Bardzo dobra stiffowa walka, Phantasmo to postać której na pewno warto jest się przyjrzeć, a White Sobie wygrywa, w sumie to mógłby dostać jakąś dużą rolę na większej gali RevPro.

RevPro British Tag Team Title War Machine Rules Match: CCK vs. War Machine - *** i 3/4 *
Żeby nazwa nie zwiodła, to była zwykła walka NO DQ i tyle, a starcie samo w sobie bardzo dobre, tempo po prostu świetne, przedmiotów użyto dopiero na końcu, ale nie narzekam, bo te drużyny nawet bez Nich radziły Sobie świetnie.

RevPro Live At The Cockpit 20

David Starr vs. Ryan Smile - *** i 1/4 *
Dość długie starcie które trzymało przyzwoity poziom i w sumie tyle, Starr to dobry wrestler, ale potrzebuje trochę lepszego rywala, a Ryan jest dobrym wrestlerem tag teamowy, a singlowo niezbyt powala, ale zły też nie jest.

Jinny vs. Bea Priestley - ** i 3/4 *
Pani Ospreay'owa robi w ringu postępy, ale dalej od takiej Jinny odstaje, która w tej walce wyglądała jakby wyszła z Auschwitz, normalnie anoreksja lv hard XD

RevPro Live In Portsmouth 9

Mike Bailey vs. Jeff Cobb - *** i 1/2 *
No to zestawili ze Soba odmienne style XD Oglądało się to naprawdę dobrze, ale jednak czegoś tu zabrakło, bo wydaje Mi się że nie wykorzystali pełni potencjału.

Josh Bodom vs. Bubblegum vs. David Starr - ***
Zestawienie ciekawe, walka po prostu dobra, po cichu liczyłem że walka nie o pas, to Starr zgarnie zwycięstwo, ale mistrz wygrywa i umacnia pozycję.

Will Ospreay vs. Zack Sabre Jr. - **** i 1/4 *
A tu już mistrz nie wygrał, przez co mamy nowego pretendenta i to jakiego Ospreay powinien teraz pójść na pas i nawet mógłby go wygrać, nie zdziwiłbym się jakby zawalczyli też o ten pas w NJPW jak o już miało miejsce w tym roku, bo przecież obaj na stałe tam występują. A sama walka wyszła po prostu świetnie, ale przecież takie zestawienie innej oceny przynieść nie mogło.

WCPW Loaded 4.08

WCPW Tag Team Title Match: War Machine vs. The Swords Of Essex - *** i 1/4 *
Nie oglądałem epizodów Loaded to nawet nie ogarniałem kto teraz ma jaki pas XD Widać że chcą doprowadzić do feudu Scott Wainwright/Will Ospreay, bo mocno promują Willa jako tego lepszego członka byłych mistrzów tag team. Sama walka dobra, szczególnie gdy Ospreay został sam, co trochę dziwne,a le wtedy fajnie tym zbudowali emocje.

WCPW World Title #1 Contendership Match: Marty Scurll vs. Kyle O'Reilly - *** i 3/4 *
Pamiętam jak ta dwójka miała kiedyś starcie na gali PWG i wyszło kozacko, tu może nie aż tak dobrze, ale i tak oglądało się to świetnie, bardzo dobre tempo, świetna końcówka, nieco dziwne, ale mocno pasujące do postaci Martiego zakończenie i teraz spokojnie może udać się na główny pas, który logicznie rzec biorąc powinien izi wygrać.

WCPW Loaded 11.08

Joe Hendry vs. Marty Scurll - ***
Marty się starał ile mógł, ale Joe jest klocem jakich mało i naprawdę trudno coś więcej z Niego wyciągnąć, sama koncókwa trochę uratowała starcie, ale zakończenie ... no rozumiem zę nie chcieli ubijać Scurlla, a z drugiej Joe miał pozostać mistrzem, ale żeby w ten sposób? A po drugie dajcie ten pas komu innemu, bo Hendry jest spoko do momentu w którym mu sie wejściówka kończy potem jest już dramat.

WCPW Loaded 18.08

Marty Scurll vs. Ricochet - *** i 3/4 *
Trochę słabej niż na OTT w zeszłym roku, ale dalej bardzo dobre widowisko, szczególnie dlatego że mimo odmiennych stylów, ta dwójka świetnie współpracuję ze Sobą i tylko więcej takich walk w WCPW.

Seven Way Ladder Match - ***
Na KPW zrobili takie samo starcie i było lepsze XD Dlaczego? Dużo ciekawych spotów, podkreślenie feudów między pojedyńczymi wrestleram, a tu trochę się obijali drabinami, do tego cały czas akcja na zasadzie dwóch w ringu reszta leży, jedynie końcówka uratowała i użycie pinezek.

_________________
#WrestleFansOpelFanbase


User Roku 2017
Najprzyjaźniejszy User Roku 2017
3x User Miesiąca: Czerwiec 2017, Wrzesień 2017, Styczeń 2018

Moderator 22.09.2017-03.04.2018


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 

Offline
Post: pn paź 02, 2017 5:50 pm 
Superstar
Awatar użytkownika

Rejestracja: sob gru 22, 2012 10:20 am
Posty: 3740
Lokalizacja: Grodzisk Mazowiecki
AJPW 45th Anniversary

Ultimo Dragon vs. TAJIRI - *** i 1/4 *
Strong BJ vs. KAI & Naoya Nomura - ****
Satoshi Kojima vs. Suwama - ***
Kento Miyahara vs. Shuji Ishikawa - **** i 1/4 *

Obejrzałem tylko 4 ostatnie starcia które okazały się bardzo dobre, na szczególną uwagę zasługują tagi które pokazały jak świetną ekipą jest Strong BJ oraz Main Event który był po prostu świetny.

NOAH Summer Navigation Night 8: Eddie Edwards vs Katsuhiko Nakajima - ****

Starcie w stylu NOAH, tylko zmienili trochę końcówkę, oglądało się to naprawdę dobrze, do tego wielka niespodzianka w postaci nowego mistrza, myślałem że jeszcze Nakajima pas potrzyma, a tu zmiana i walka marzeń z Marafujim gdzie powinno być lepiej niż teraz.

_________________
#WrestleFansOpelFanbase


User Roku 2017
Najprzyjaźniejszy User Roku 2017
3x User Miesiąca: Czerwiec 2017, Wrzesień 2017, Styczeń 2018

Moderator 22.09.2017-03.04.2018


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 

Offline
Post: sob paź 07, 2017 6:05 pm 
Low carder
Awatar użytkownika

Rejestracja: śr cze 21, 2017 3:48 pm
Posty: 219
Lokalizacja: Sosnowiec
Co do PWG All Star Weekend

Sammy Guevara vs. Flamita vs. Rey Horus will now be a three way match. Jonah Rock now takes on Keith Lee on Night One of ASW13!

The Chosen Bros (Jeff Cobb & Matthew Riddle) face Lucha Brothers (REY FENIX & PENTA EL ZERO M) for the PWG World Tag Titles on N1 of ASW13!

Czuję w kościach nowych champów :D no i ten 3 Way powinien wyjść b.dobrze.

_________________
Obrazek


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 

Offline
Post: pt paź 13, 2017 1:49 am 
Mid carder
Awatar użytkownika

Rejestracja: pt sty 22, 2016 10:35 pm
Posty: 631
Lucha Forever: Ultimo Battle

Czas na największy event w historii tej fedki. Super nazwiska, oby walki też.

Road To Glory Ladder Match
Bea Priestley vs. Cara Noir vs. Chief Deputy Dunne vs. Kip Sabian vs. Maverick Mayhew vs. Paul Robinson - ***¼
- to już powoli klasyk, że drabiny otwierają show. Walka trochę komediowa, trochę brutalna, trochę mało emocji, ale ujdzie w tłoku. Robinson fajnie się pokazał, Hudson to jeszcze dzieciak (17 l. ) i jego czas jeszcze przyjdzie, Bea przyjęła największe hardcory, Dunne to idiota, Cara wkurzył mnie już samą wejściówką, a w ringu właściwie nic nie pokazał, a Kip wygrał. Z całej tej mieszaniny najlepszy wybór. Opener na plus.

Moose vs. Omari - *** - próbowali dodać do walki jakąś dramaturgie, emocje i strong style, ale w ich przypadku nie kupiłem tego. Moose zbrzydł mi się zanim rozpoczął karierę łosia. Omari to na każdym zakręcie w UK stoi, na pęczki takich jak on. Co prawda wykazał się niezłą siłą, bo Moose to lekkich nie należy. Walka taka se, ale też na plus.

Aussie Open (Kyle Fletcher & Mark Davis) vs. Moustache Mountain - ***½ - no, wreszcie coś na miarę oczekiwań. Walka zaczęła się właściwie po drugiej serii zmian. Obijanie Fletchera, hot tag i fruu... polecili. Fajne tempo, kombinacje i manewry dają całościowo dobrą walkę. Szkoda mi Kyle'a, bo na takiej bladej klacie przez pół roku będzie widać chopsy. Naprawdę dobry pojedynek.

Naomichi Marufuji vs. Pete Dunne - ****¼ - jedno z trzech głównych wydarzeń wieczoru. Jestem pod wrażeniem, że Lucha For. ściągnęło do siebie Marafujiego. Fajnie układa się ta współpraca brytoli z dalekim wschodem. Shibata vs ZSJr, Ospreay vs KUSHIDA, niedługo Scurll vs Naito, a teraz to. Walka była bardzo dobra. Oczywiście nie chcieli tu jakiś 5 Starów robić, bo to nie NjPW, ale i tak klasa walka. Początek bardzo techniczny. Potem trochę obijania się poza ringiem. Nie było może dużo widać, ale za to słychać. Jak chopy leciały, to miód malina. I w końcu szybsza akcja, czyli zdecydowanie najlepszy moment walki. Końcówka i rzucanie finisherami całkiem fajna. Poleciały fajne kontry, ruchy, 20 minut bardzo dobrej walki. Remis może sugerować kolejne spotkanie tych panów, oby postanowili pobić tę walkę.

Toni Storm vs. Viper - ***¼ - sprawdzone zestawienie, które zawsze da dobrą walkę. Rewanż za m.in. Mae Young Classic. Panie pokazały podobną walkę z wyjątkiem samej końcówki. Nieźle jeśli chodzi o tempo i akcje, emocji nie było dużo, ale tego nie wymagałem. Bardzo się solidne show. Fajnie że Toni się pojawiła, wygrała kolejny turniej ( to już nudne ) i była niedaleko, a że karty w 100 procentach nie znałem, tak więc suprise suprise.

Lucha Forever Title Last Man Standing Match
Mark Haskins (c) vs. Chris Ridgeway - ****
- kozak walka. Jako, że to Last Man, to były oczywiście zwolnienia przy liczeniu do 8 - 9 ,ale to jedyny mankament tej walki. Haskins heel świetne się prezentował, a Chris zgrywał face'a. Obaj to strikerzy, ich wymiany, ciosy, kopniaki,.ogólnie czysto wrestlingowo zajebiscie. Hardcore ograniczył się do barierek przy ringu i krzeseł, ale wszystko podane ze smakiem, w fajnych akcjach, więc czapki z głów. Ridgeway i Mark pokazali świetną chemię i historię, "młody Tommy End" był bliski wygranej, na porażce nic nie stracił. Haskins genialnie heeluje i zachowuje pas. Po walce chce jeszcze skopać rywala, ale przychodzi Ryan Smile, potem Sabian chce walizkę zrealizować, no śmieszne rzeczy się dzieją.

LDRS 1000 vs. CCK & Jimmy Havok - ***¾ - super match, ale tak jak przy walce Marafuji vs Dunne, nie chcieli robić Bóg wie czego, tylko walkę porządną, ale nie Moty. Tempo szybsze dopiero pod koniec, a tak to ... nwm jak to nazwać. No normalna walka 3 na 3, sporo dobrego humoru, fajnych kontr, akcji i wymian. Każdy się fajnie pokazał, nawet emocjonująca końcówka, walka bardzo porządna. Po pojedynku przychodzi BSS i rzuca wyzwanie Liderom. Jak najbardziej za, ale błagam, niech będzie to coś jak Day 2 z Bola 2k16.

Gala 7.5/10 oświetlenie mi się nie podobało. Ale to w ich stylu. Publika w paru momentach też mnie zawiodła, co mnie lekko zdziwiło. Ale jeśli chodzi o walki, show, gala elegancka.

_________________
Obrazek


Obrazek


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 

Offline
Post: pt paź 20, 2017 1:04 pm 
Low carder
Awatar użytkownika

Rejestracja: czw gru 09, 2010 9:29 am
Posty: 382
Spoiler:


Spoiler dotyczący 5 stara dla PWG :D.

_________________
Obrazek

1 miejsce w typerze Indy 2017
1 miejsce w typerze Evolve i CZW 2017
2 miejsce w typerze PWG i ROH 2017

Oglądam z tego tylko PWG XD.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 

Offline
Post: pt paź 20, 2017 3:32 pm 
Superstar
Awatar użytkownika

Rejestracja: sob gru 22, 2012 10:20 am
Posty: 3740
Lokalizacja: Grodzisk Mazowiecki
Lucha Forever: Ultimo Battle

Road To Glory Ladder Match - ***
Idealny wybór na opener, z jednej strony po prostu dużo się działo i było wiele ciekawych spotów (propsy dla Pani Ospreay za przyjęcie tych akcji), a z drugiej było tu trochę komedii i oglądało się to naprawdę dobrze.

Moose vs. Omari - ** i 3/4 *
No było to po prostu solidne i tyle, ale jakby nie było tego starcia to gala by na pewno nie ucierpiała XD

Kyle Fletcher & Mark Davis vs. Moustache Mountain - *** i 1/2 *
Z początku powoli można nawet rzec że wkradła się tu lekka komedia, ale od pewnego momentu zaczęli na poważnie i było naprawdę dobrze.

Naomichi Marufuji vs. Pete Dunne - ****
Dawno Naomu nie widziałem i przyznam że z formy to On nie wypadł, a Pete wiadomo obecnie jedna z większych gwiazd na wyspach. Od pierwszej wymiany akcji oglądało się to bardzo dobrze, do świetnej ońcówki z masą akcji kończących, no i zawsze miło zobaczyć kopnięcia Marufujiego :D No i tak jak Jessy Volan propsuję Ich za ściąganie takich zawodników :D

Toni Storm vs. Viper - ***
Zawsze miło zobaczyć Toni Storm <3 i zawsze miało zobaczyć dobrą walkę w jej wykonaniu :D

Mark Haskins vs. Chris Ridgeway - *** i 3/4 *
Jakoś nigdy nie byłem fanem Last Man Standing Matchy, ale ten oglądało Mi się bardzo dobrze, po pierwsze dlatego że technicznie było świetnie, a tempo też było dobre, choć wiadomo w końcówce można się czepić że trochę wolno. Do tego użyli trochę przedmiotów, może nie poszaleli z tym zbytnio, ale taki chociaż był plus z tego Last Man Standing :P

LDRS 1000 vs. CCK & Jimmy Havok - ****
Polecam obejrzeć to dla samych wejściówek, Ja je przewijałem z 3 razy XD Zestawienie niesamowite, może takiej walki nie dali, ale oglądało się to świetnie, z początku trochę komedii, potem zaczęli wchodzić na lepsze tempo, do tego dali masę fajnych kombinacji, może trochę przegieli z tymi akcjami robionymi symultanicznie, ale hej widać było że nie była to w 100% poważna walka. No i jeszcze sztosik po walce i czekam na Ich zestawienie z BSS :D

Ogólnie gala naprawdę bardzo dobra, niby można się czepić że był potencjał na coś jeszcze lepszego, ale widać że mają Swój styl którego się trzymają, a to się ceni :D

_________________
#WrestleFansOpelFanbase


User Roku 2017
Najprzyjaźniejszy User Roku 2017
3x User Miesiąca: Czerwiec 2017, Wrzesień 2017, Styczeń 2018

Moderator 22.09.2017-03.04.2018


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 

Offline
Post: wt paź 24, 2017 4:54 am 
Superstar
Awatar użytkownika

Rejestracja: sob gru 22, 2012 10:20 am
Posty: 3740
Lokalizacja: Grodzisk Mazowiecki
CZW The Wolf Of Wrestling

Kit Osbourne vs. David Starr - DUD
JT Dunn vs. Johnny Silver vs. Space Monkey vs. Trey Miguel - ** i 1/4 *
Matthew Palmer vs. Ace Austin - ** i 1/2 *
CZW World Heavyweight Title Match: Shane Strickland vs. Ethan Page - *** i 1/2 *
Ace Romero vs. Greg Excellent - DUD
Mr. Claxton vs. Alex Colon vs. Brandon Kirk vs. Rickey Shane Page - *** i 1/2 *
The Carnies vs. The Hooligans vs. The Storm Of Entrails - *** i 1/4 *
CZW Wired Title Match: Joey Janela vs. Maxwell Jacob Friedman - ***

Pierwszą walkę wolałbym uczcić minutą ciszy, szkoda że tak marnują potencjał Davida. Dwie kolejne dość przeciętnie ale po zestawieniach na więcej nie liczyłem. Walka o pas główny CZW to w końcu pożądny pokaz wrestlingu, szczególnie w końcówce, gdzie było trochę emocji i mimo nie najlepszego tempa oglądało się to dobrze. Potem walka grubszych którą można odpuścić i przejść do 4 way'a który wyszedł naprawdę bardzo dobrze, użycie przedmiotów dobre, trochę emocji, może też tempo nie zachwyciło, ale dramatu nawet w tym aspekcie nie było. Tagi też wypadł dobrze, minimalnie słabiej niż poprzednia walka, ale dalej oglądało si to dobrze. No i ME i zaskoczenie na starcie czyli to że o pas powalczy Janela i nawet go wygrał, ale z drugiej wolałbym złego chłopca z tym ważniejszym pasem, no ale cóż trzeba się cieszy z tego co się ma :D

_________________
#WrestleFansOpelFanbase


User Roku 2017
Najprzyjaźniejszy User Roku 2017
3x User Miesiąca: Czerwiec 2017, Wrzesień 2017, Styczeń 2018

Moderator 22.09.2017-03.04.2018


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 1613 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1 ... 89, 90, 91, 92, 93, 94, 95 ... 108  Następna


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Przejdź do:  


Powered by phpBB © 2007 phpBB Group