Logowanie | Rejestracja


Zaloguj się

Nazwa użytkownika:   Hasło:   Loguj mnie automatycznie  
Dzisiaj jest pt gru 15, 2017 3:59 pm

Strefa czasowa UTC+1godz. [letni]





Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 213 ]  Przejdź na stronę 1, 2, 3, 4, 5 ... 15  Następna
Autor Wiadomość

Offline
Post: pn lip 16, 2012 10:10 pm 
Low carder
Awatar użytkownika

Rejestracja: wt lis 11, 2008 7:31 pm
Posty: 483
Lokalizacja: małopolska
Od najbliższej gali UFC czyli z numerem 149, od tej pory wzorem innych działów, będziemy w tym jednym temacie rozmawiać o wszystkich galach UFC. Stworzenie nowego temtu będzie od ręki usuwane.

UFC 149
Obrazek

Data: 21 lipca 2012
Miejsce: Scotiabank Saddledome, Calgary, Alberta, Kanada
Transmisja: PPV

Walka wieczoru:

Pojedynek o tymczasowy pas mistrza UFC w wadze koguciej
135 lbs.: Urijah Faber (26-5) vs. Renan Barao (28-1)

Główna karta:

185 lbs.: Hector Lombard (31-2-1) vs. Tim Boetsch (15-4)
265 lbs.: Shawn Jordan (13-3) vs. Cheick Kongo (17-7-2)
170 lbs.: Brian Ebersole (50-14-1) vs. James Head (8-2)
170 lbs.: Chris Clements (11-4) vs. Matt Riddle (6-3)

Walki w FX:

185 lbs.: Court McGee (13-2) vs. Nick Ring (12-1)
135 lbs.: Roland Delorme (8-1) vs. Francisco Rivera (8-2)
205 lbs.: Ryan Jimmo (16-1) vs. Anthony Perosh (13-6)
135 lbs.: Bryan Caraway (16-5) vs. Mitch Gagnon (8-1)

Walki na facebooku:

145 lbs.: Antonio Carvalho (13-5) vs. Daniel Pineda (17-8)
155 lbs.: Mitch Clarke (9-1) vs. Anton Kuivanen (16-5)

Jak dla mnie ostatnie gale nie zadowalają. Dużo lekkich wag, które widać Dana White chce spopularyzować. Oprócz ME i walki starego Kongo, nic innego moim zdaniem na ma do oglądnięcia. A co wy o tym sądzicie? Jakie jest wasze zdanie?

*PS: Wnetki w dziale TYPER znajdzie się odpowiedni TYPER do tej gali więc sprawdzajcie regularnie ;).

_________________
...Jestem by wzbudzać strach wśród tych którzy go sieją...


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 

Offline
Post: śr lip 18, 2012 7:36 pm 
Rozwojówka
Awatar użytkownika

Rejestracja: pn sty 24, 2011 6:27 pm
Posty: 168
Lokalizacja: Chrząszczyżewoszyce
Ja czekałem na ten debiut Hectora Lombarda już od dawna, wiec choćby z uwagi na niego te gale obejrzę. Dużo nie ma się tu co wypowiadać, bo oprócz Kongo jakiś szczególnych nazwisk tu nie ma, ale mam nadzieje że rekompensatą będą jakieś efektowny KO w ME, a najlepiej na Faberze bo jak dla mnie to jest duży minus tej gali, nie lubie oglądać, ani słuchać tego gościa...

Obrazek

-.-'


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 

Offline
Post: pt lip 20, 2012 9:11 pm 
Low carder
Awatar użytkownika

Rejestracja: wt lis 11, 2008 7:31 pm
Posty: 483
Lokalizacja: małopolska
Komentując zamieszczone zdjęcie: <face palm>, JA PIERD*LE...

Ale OG masz racje, gala bez nazwisk, a jak nie padnie jakieś ciekawe zwyciestwo, to gala bez pamięci (ja ostatnio). Osobiście nie podoba mi się lobby lekkich wag. 4 walki z jakichś cieższych kategorii, reszta to lekkie. Zwolennikiem lekkich nie jestem to na samo to mi sie nie podoba ta gala.

_________________
...Jestem by wzbudzać strach wśród tych którzy go sieją...


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 

Offline
Post: wt lip 31, 2012 5:05 pm 
Superstar
Awatar użytkownika

Rejestracja: śr wrz 24, 2008 8:29 am
Posty: 3109
Lokalizacja: South Park
Jak dla mnie ostatnie gale nie zadowalają. Dużo lekkich wag, które widać Dana White chce spopularyzować. Oprócz ME i walki starego Kongo, nic innego moim zdaniem na ma do oglądnięcia. A co wy o tym sądzicie? Jakie jest wasze zdanie?


O ja zaraz zawału dostanę, walka konga to była najnudniejsza walka całej gali, włączając w to przedwalki, koleś zadał 2 ciosy i klinczował prawie reszte rundy, ta walka zabiła całą karte która była i tak masakrycznie słaba, prócz pierwszej walki reszta była totalnym dnem, włączając w to ME. Do tego ten cały Lombard okazał się zwykłą cipka, co widać różnice między bellatorem a UFC, jest tam przepaść, nie chce oglądać takich gal.

_________________
[center]
ObrazekObrazek

my name is Miguel Flavio Hose De Maria Sin Rodriguez De Silva Montevideo Cardioso hernandez Juan Pedro Aveiro Dos Santos[/center]


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 

Offline
Post: wt lip 31, 2012 8:05 pm 
Low carder
Awatar użytkownika

Rejestracja: wt lis 11, 2008 7:31 pm
Posty: 483
Lokalizacja: małopolska
Cytuj:
Jak dla mnie ostatnie gale nie zadowalają. Dużo lekkich wag, które widać Dana White chce spopularyzować.

http://en.wikipedia.org/wiki/2012_in_UFC_events
Oto planowane ME. I co z nich można wyczytać? Lobby lekkich wag. Nie twierdze że lekkie walki są nudne, ale osobiście do mnie nie przemawiają. Jak ująłeś- Dana White chce spopularyzować. Ale nie tylko on. Powoli widać to też po KSW, gdzie też stopniowo chłopaki chcą wrzucać coraz więcej lekkich zawodników. Osobiście nie lubie tego- za niedługo w MMA będzie taki burdel jak w boksie- za 15 kategorii wagowych, które tak naprawde nie służą do wyłonienia mistrza, a do ciągnięcia kasy od widzów i fanów (bo im więcej wypromuje się mistrzów, tym więcej można wypuszczać gadżetów i innych pierdół). Im mniej kategorii wagowych, moim zdaniem tym lepiej. Kiedyś była tylko jedna kategoriia (open) i widowiska były przednie. I lżejsi także dawali sobie radę (w pierwszym ufc, Royce Gracie, był najlżejszym zawodnikiem i jak wiadomo wygrał).

Cytuj:
O ja zaraz zawału dostanę, walka konga to była najnudniejsza walka całej gali, włączając w to przedwalki, koleś zadał 2 ciosy i klinczował prawie reszte rundy, ta walka zabiła całą karte która była i tak masakrycznie słaba, prócz pierwszej walki reszta była totalnym dnem, włączając w to ME. Do tego ten cały Lombard okazał się zwykłą cipka, co widać różnice między bellatorem a UFC, jest tam przepaść, nie chce oglądać takich gal.

Osobiście musze przyznać, się ale mam dość wielkie zaległości (w miarę czasu nadrobię zaległości). Ale jestem w stanie Ci uwierzyć na słowo. Jak już sondażowałem przed walką- gala bez przyszłości. Po wynikach, widze że walki nudne(Kolejna sprawa- udział sędziów punktowych w MMA- odejście od głównych założeń tego sportu- chłopaki powinni sie okładać dopóki im starczy sił, a nie liczyć na decyzje sędziów). Dlatego polecam oglądać Dog Brothers Martial Arts ;) , bo tam walki są naprawde "brudne" i ciekawe.

Patrząc na ufc 150, gala...też NIE zachwyca. ME (ciekawe jak Edgar da se rade),Guillard, Shields i Okami jakoś kojaże, ale pozostali to dla mnie noname'y. I jak tak patrze na rozpiskę, najcięższymi zawodnikami będą zawodnicy wagi średnej. Czy Dana White nie ma na chwile obecną zadnych nawet przeciętnych zawodników wagi ciężkiej, lub lekkocięzkiej? Na 9 walk, tylko 3 w kategorii średniej, reszta to lekkie. Także, też nie przewiduje trzęsienia ziemi.

_________________
...Jestem by wzbudzać strach wśród tych którzy go sieją...


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 

Offline
Post: sob sie 04, 2012 7:13 pm 
Rozwojówka

Rejestracja: sob kwie 28, 2012 5:03 pm
Posty: 124
"Patrząc na ufc 150, gala...też NIE zachwyca. ME (ciekawe jak Edgar da se rade),Guillard, Shields i Okami jakoś kojaże, ale pozostali to dla mnie noname'y."

.-. A miałem o tobie takie dobre zdanie..."Cowboy" Donald Cerrone? Po nim można się spodziewać zawsze fenomenalnej walki (chociażby obie walki z Bendo w WEC), może ostatnio nie błyszczał, ale każdy ma gorsze dni, prawda? Melvin jest idealnie dobranym rywalem - fajerwerki gwarantowane. Ta walka zakończy się nokautem. Dwóch chłopaków którzy uwielbiają stać i tłuc się bez opamiętania. Nie wierzycie że Donald może dostarczyć wrażeń? Walka z Siver'em - świetny przykład tego co pokazuje już w UFC.

Shields'a przedstawiać nie trzeba, może na 170 nie pokazał co umie, ale teraz okaże sie czy naprawdę jest już tak słaby, czy to efekt ścinania wagi. Były mistrz 185 ze SF, utalentowany chłopak, mam nadzieję że się odrodzi. A "Short fuse"? Ed nie ma na swoim recordzie ludzi z dużym nazwiskiem, ale to nie oznacza że można nazywać go no-name'em. Jest w UFC od 6 lat i za każdym razem daje z siebie 150%. Kolejna walka godna uwagi.

Justin'a Lawrence'a możecie nie znać, nie każdy oglądał TUF: Live i finał tego sezonu. Jeśli oglądaliście, wiecie dlaczego warto poczekać na jego walkę. Jeśli nie - powiem tylko tylko. To jest chłopak którego styl można opisać jako agresywniejszą wersję Machidy. Chłopak jest F-E-N-O-M-E-N-A-L-N-Y.

Jeżeli do tych no-name'ów zaliczasz też Bendo, to jak dla mnie oglądałeś początki UFC, potem PRIDE, potem w okolicy 2002-2003 roku przestałeś oglądać MMA i wróciłeś niedawno (nie chcę cię obrażać, bo cenię cię za wspaniałe dyskusję o MMA jak do tej pory :)). Benson Henderson jest numerem 1 kategorii lekkiej. Jeśli Frankie "The Rematch" Edgar (a.k.a. Frankie "I-thought-I-Did-Enough-To-Win" Edgar) sądzi że wynik tej walki będzie inny, to ma rację. Bendo skończy go przed czasem.

Co do wcześniej wspomnianego trendu na wagi lekkie w UFC ostatnio. Dziwicie się? Spójrzcie co zrobił Kongo i Jordan. Nie sądzę żeby fani płacili za oglądanie 15 minutowego klinczu. Nie mówię że wagi 125-170 ZAWSZE dostarczają to czego fani chcą (Pozdrawiam GSP'iego), ale te walki są bardziej dynamiczne, więcej się dzieje i są o wiele ciekawsze. Mając zaledwie kilku efektownych zawodników w dywizjach 205 i 265 nie dziwię się ze Dana nie dodał walk w tych kategoriach, szczególnie po ostatnim PPV. Zgodzę się że lżejsze kategorie są już nie potrzebne - Dana wspominał o 115, co nawet dla mnie jest już przesadą. Jeśli trzeba dodać jakąś kategorie - dodajmy Cruiserweight z limitem 230. W tej chwili HW to 206-265. Nie za dużo? Spójrzcie na Mir'a czy Pat'a Baryy'ego - oni są za mali na HW, a wiemy że Mir nie może zrobić 205, bo próbował w przeszłości. Dodanie Cruiser'ów między LHW a HW byłoby teraz odpowiednie. Ale jak wiemy, to się raczej nie stanie - Dana już narzeka na brak zawodników w HW a dodanie Cruiser'ów spowoduje że Ciężka straci kolejnych zawodników.

_________________
GWA: Oceania - Moja Federacja Promująca Młode Talenty


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 

Offline
Post: sob sie 04, 2012 10:14 pm 
Low carder
Awatar użytkownika

Rejestracja: wt lis 11, 2008 7:31 pm
Posty: 483
Lokalizacja: małopolska
Cytuj:
(nie chcę cię obrażać, bo cenię cię za wspaniałe dyskusję o MMA jak do tej pory

Nigdy nie twierdziłem że jestem specem od MMA- to "lobby" panujące na forum narzuciło mi taką rolę :D .

Cytuj:
godzę się że lżejsze kategorie są już nie potrzebne - Dana wspominał o 115, co nawet dla mnie jest już przesadą.

Widzisz, ale ja idę dalej w tym. Moim zdaniem, maksymalnie powinny być dwie kategorie wagowe -80kg oraz +80kg. Szczytem marzeń jest ogólnie jedna kategoria (open), tak jak było dawniej. Dlatego praktycznie nie interesuje się wagami się wagami lekkimi, a średnie oglądam tak przez palce. Bo im więcej wag, tym mamy więcej komercji (a jak wiadomo komercja nie idzie w parze z ideą).

Dobra, może i dywizja HW przechodzi kryzys, ale to dlatego że UFC nie promuje ich. Jak nawet przeciętni fighterzy mają okazję sie wykazać, jak nie mają na to szansy, bo Dana White nie wrzuca ich do karty?
Druga sprawa- ja nie mówie, że muszą być na 10 walk 8, z kategorii ciężkiej i lekkopółciężkiej- ale żeby całkiem ich w danej gali nie było? To już przesada. Nawet 1-2 walk cięższych nie ma. To jest paranoja.
Jako zwolennik ciężkich (ewentualnie średnich) stwierdzam, że ufc nie jest produktem dla mnie. Dlatego coraz mniej na ufc (i ogólnie na MMA) patrze.

_________________
...Jestem by wzbudzać strach wśród tych którzy go sieją...


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 

Offline
Post: ndz sie 05, 2012 12:18 am 
Rozwojówka

Rejestracja: sob kwie 28, 2012 5:03 pm
Posty: 124
Pamiętaj że kateogrie wagowe to był pomysł komisji stanowych i przeciwników MMA w przeszłości, któzy widzieli ten sport jako brutalną walkę bez zasad i uznały go za nielegalny (na Alasce, w Nowym Jorku i jeszcze którymś stanie MMA dalej jest nielegalne). Zmiany musiały nadejść, żeby MMA mogło się rozwijać, więc nie wińmy całkiem Dany, UFC i innych promotorów. Ten pomysł po prostu się już przyjął :)

Czy tacy zawodnicy jak BJ Penn mogliby się pokazać mając jedną kategorię? Wątpie. Mówisz o Royce'ie - ale spójrz na czasy. Teraz nie mamy dziesiątek zawodników, jak wtedy - ale tysiące. Kategorie wagowe dają okazję wielu zawodnikom których możemy podziwiać i spoglądać na nich, podążając za własnymi marzeniami ;) 8 kategorii, czy 9 gdyby dodano 230lbs, to jeszcze nie tak dużo - patrząc na to ile kart rocznie tworzy obecnie UFC :) Są PPV i trzy rodzaje kart na każdą stacje telewizyjną, a w HW naprawdę ciężko kogoś promować, bo mało kto tam jest. Cain będzie walczył o pas, Reem zawieszony, Carwin i Nelson będą robić kolejny sezon TUFa razem, Mir będzie walczył o pas w Strikeforce, Struve będzie niedługo walczył w Anglii - w porównaniu z lekką na przykład, to HW cierpi na kompletny brak młodych talentów raczej

_________________
GWA: Oceania - Moja Federacja Promująca Młode Talenty


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 

Offline
Post: ndz sie 05, 2012 11:58 pm 
Low carder
Awatar użytkownika

Rejestracja: wt lis 11, 2008 7:31 pm
Posty: 483
Lokalizacja: małopolska
Cytuj:
Pamiętaj że kateogrie wagowe to był pomysł komisji stanowych i przeciwników MMA w przeszłości, któzy widzieli ten sport jako brutalną walkę bez zasad i uznały go za nielegalny

A czym ten sport miał niby być? Sportem inteligencji :lol: ? Spotrem gentelmenów :lol: ? Sportem biznesmenów czy tam innych prawników :lol: ? Nie ten sport w założeniach miał być sportem DLA KAŻDEGO, kto nie boi się dostać wpierd*lu. Miał być brutalny. Do klatki mieli wchodzić ludzie którzy mieli jaja i całę życie poświęcali treningowi sztuk walki, a nie Pudziany po 2 tygodniowym kursie bicia Najmana. Tak było dawniej- Pankration, Lei Tai, czy współczesne Vale Tudo. Przez te zasady i kategorie wagowe, mamy teraz wykastrowaną wersję MMA, a nie symulator "starcia jeden na jeden".
A czemu władze ufc są winne? Bo poleciały "na kase". Wszelkie prawa były, są i zawsze będą tworzone tak by można je było jakoś ominąć. Zawsze znalazłby sie jakiś druczek pozwalający nie zmieniać zasad- czasem wystarczy tylko zmienić nazwę, czasem wystarczy tylko zmienić miejsce prowadzenia działalności. Zamiast zarejestrować sport jako mma, można by było zarejestrować go jako np. prowrestling. I komisja by sie w dupe mogła pocałować. Znawcą prawa amerykańskiego nie jestem, ale nie ma kodeksu na świecie którego nie można by oszukać. Tyle że w tej komisji w Nevadzie chodzi głównie o kase i o olbrzymie przekręty.
Cytuj:
Czy tacy zawodnicy jak BJ Penn mogliby się pokazać mając jedną kategorię? Wątpie. Mówisz o Royce'ie - ale spójrz na czasy. Teraz nie mamy dziesiątek zawodników, jak wtedy - ale tysiące. Kategorie wagowe dają okazję wielu zawodnikom których możemy podziwiać i spoglądać na nich, podążając za własnymi marzeniami

Liczba zawodników była taka sama. Obecnie wszyscy trenują MMA, wtedy nikt nie trenował MMA. Ale byli wtedy karatecy, judocy, zapaśnicy, (kick)bokserzy, thai bokserzy, sumici, bj-jutsocy, jjutsocy itp. Wszyscy na tyle odważni, by walczyć w walce w której mogli zostać kalekami. Ale liczba była taka sama. Czy BJ Penn zrobiłby karierę? Zapewne nie. Ale historia nie (chce) pamiętać słabszych. Skoro by nie zrobił kariery, to znaczy że nie zasługiwałby na nią. Wielu ludzi by rozpaczało że nie spoełniło by marzeń, Ale ci którzy by zwyciężali, zapsywali by się na kartach historii, zaraz obok Masahiko Kimury, Masutatsu Oyamy, Carlosa Gracie, czy innych(Helio Gracie nie był wielki, a mimo to przegrał tylko 2 razy w życiu- tak to same zwycięstwa).
Współcześnie mówi sie o stylach skuteczniejszych i mniej skutecznych- ale to przepisy MMA, poniekąd kreują to zakłamanie. Laicy mówią że np Aikido nie jest skuteczne (bo nie ma reprezentantów w MMA). Tyle że przepisy MMA zabraniają ataków na małe stawy (lwia część ataków aikido i aikijujitsu). Kravler złapany w garde bjj, może przecież łokciami i pięściami obtu komuś jaja. Brutalne, ale prawdziwe. Dlatego przepisy gnoją MMA. Osobiście wolę oglądać nie tysiące zawodników jak to ująłeś, ale kilku, którzy wiedzą że w klatce wolno im będzie wykorzystać całą siłe, cały spryt, całę technikę by wygrać i jakiś tam sędzia nie przeszkodzi im w tym.
Brak wag może daje mniejsze szanse mniejszym zawodnikom, ale nikt ich na siłe nie będzie zmuszał do walki. Jeśli są kreatywni (w sensie lepsi), znajdą słabszy punkt rywala, jeśli są mniej kreatywni- to nie zasługują na zwycięstwo.

Dobra, by nie offtopować, wklejam tutaj kartę ufc 150, jeśli ktoś jeszczesie nie zapoznał
Obrazek

Data: 11 sierpnia 2012
Miejsce: Pepsi Center, Denver, Kolorado, USA
Transmisja: PPV

Walka wieczoru:

Pojedynek o pas mistrza UFC w wadze lekkiej
155 lbs.: Benson Henderson (16-2) vs. Frankie Edgar (14-2-1)

Główna karta:

155 lbs.: Donald Cerrone (18-4) vs. Melvin Guillard (30-10-2)
185 lbs.: Jake Shields (27-6-1) vs. Ed Herman (20-7)
185 lbs.: Yushin Okami (26-7) vs. Buddy Roberts (12-2)

Pozostałe:

185 lbs.: Jared Hamman (13-4) vs. Michael Kuiper (11-1)
145 lbs.: Nik Lentz (21-5-2) vs. Eiji Mitsuoka (18-8-2)
145 lbs.: Joe Lawrence (4-0) vs. Max Holloway (5-1)
145 lbs.: Dennis Bermudez (8-3) vs. Tom Hayden (8-1)
135 lbs.: Chico Camus (11-3) vs. Dustin Pague (11-6)

PS: Przypominam, także że w dziale TYPER MMA, jest już gotowy TYPER do UFC 150. Chętnych do udziału zapraszam.

_________________
...Jestem by wzbudzać strach wśród tych którzy go sieją...


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 

Offline
Post: pn sie 06, 2012 8:43 am 
Rozwojówka

Rejestracja: sob kwie 28, 2012 5:03 pm
Posty: 124
Cóż, gdyby dalej było tak jak było na pierwszych UFC, to nie miałbyś nawet szansy zapewne tego oglądać, bo nie wiadomo czy znalazłby się ktoś gotowy pomóc w organizacji tego. Stany w USA dalej uznawałaby to za nielegalne, więc tam na pewno nie. Kto wie czy inne kraje nie poszłyby w ślad za tym? A to nie pomaga w promocji sportu. A nawet "pierwotna" forma MMA musiałaby być promowana. Poza tym nie wierzę że "pierwotna" wersja też nie stałaby się po czasie komercyjna. Gdyby przetrwała i stała się popularna - mielibyśmy tą samą sytuację co teraz. Niestety, z tym się nie wygra - zmiany były nieuniknione. Wreszcie doszliby do czegoś typu "Okej, mamy kategorię bez limitów i 3-4 ulubieńców fanów dzieki którym robimy kasę...zróbmy dwie kategorię, to będzie ich więcej!" a potem poszłoby lawinowo, tak jak jest teraz. 5 podstawowych kategorii wagowych (od lekkiej do ciężkiej) było w porządku. Dodanie piórkowych i kogucich...cóż, może i to tworzenie "mistrzów dla kasy" jak mówisz, ale spójrz ile świetnych walk i emocji dostarczyły już te dwie kategorie. Patrząc na to co w tym roku zrobiła kategoria cieżka - która nie jest zapominana, przecież oni mieli dla siebie całą kartę główną PPV, prawda? ;) - to nie dziwię się że UFC daje więcej czasu lżejszym wagom, nie garnąc się do wstawienia kolejny 120 kilowców do karty. Wspomniana karta wagi ciężkiej, ostatnie walki na innych galach...Spójrzmy prawdzie w oczy, dywizja ciężka przeżywa kryzys nie z powodu braku promocji ze strony UFC, ale z powodu słabych walk i słabej formy sporej części zatrudnionych.

Co do karty, to ja powiem "Mniam! :)" Zanim jednak przejdę do paru słów o niej, to dwa błędy w karcie zrobiłeś - 145 lbs.: Joe Lawrence (4-0) vs. Max Holloway (5-1) <- Nie Joe, tylko Justin i ta walka będzie otwierała Main Card PPV i w Prelimsach jest jeszcze walka 135lbs.: Ken Stone (11-3) Vs (11-4) Erik Perez ;)

A teraz do opinii o gali. Zapowiada sie interesująco. Osobiście mam nadzieję że Edgar padnie znokautowany, lub odklepie i zda sobie wreszcie sprawę że jego miejsce jest w limicie 145 (albo nawet 135) a nie 155, gdzie jest chyba najmniejszym zawodnikiem. Poradził tam sobie świetnie mimo rozmiarów, ale czas powalczyć z kimś swojego rozmiaru ;)

Cerrone Vs Guillard - tu liczę na jeden wielki i chaotyczny brawl :D I więcej nie trzeba dodawać aby wypromować tą walkę :)

Shields Vs Herman - Shields podjął słuszną decyzję, wracając do średniej. A Herman? Herman udowodnił nam że jak chce, to może. W sytuacji kiedy wszyscy wielcy na 185 zostali odesłani przez Silve z kwitkiem, jest okazja dla Herman'a aby szybko przebić się do miksu pretendentów. Śmieszne? Może. Ale spójrzcie że najbardziej logicznym pretendentem jest teraz...Chris Weidman, który nie był jeszcze nawet w Main Cardzie PPV. Pokonanie Shields'a byłoby sporym osiągnięciem dla Ed'a, szczególnie w tej "koronnej" dywizji Jake'a.

Okami Vs Roberts - Hmmm...walka o odkupienie dla Yushin'a, który zdominował walkę z Boetsch'em, tylko po to...aby Tim Boetsch zainkasował największy Comeback w historii UFC (Wiem, zapewne przesada ;)). Teraz Okami musi uważać, bo porażka pośle go daleko w dół, podczas gdy zwycięstwo każe nam zapytać "A może to był tylko przypadek? Może Boetsch miał szczęście?" i pozwoli Yushin'owi odbić się od dna. Nie sądzę żeby Yushin miał tu problem z wygraną :)

Lawrence Vs Holloway - jak mówiłem, Justin to agresywniejsza wersja Machidy. Dzikie kopnięcia z obrotu, jak w trakcie TUFa, czy Head Kick'i - jak na gali TUF Live: Finale - stały się jego podpisem w UFC. Być może obu brak doświadczenia, bo recordy nie są długie (zaledwie 10 walk razem wzięci) ale to na pewno nie jest walka którą można pominąć ;)

Preelimsy także się świetnie zapowiadają - jak dla mnie na szczególną uwagę zasługuje Bermudez Vs Hayden, bo obaj panowie muszą wygrać żeby upewnić się że ich nazwisko dalej figuruje w pobliżu słów "Warty walki o pas w przyszłości" ;)

Tak więc powiem tak - gala zapowiada się naprawdę interesująco i z pewnością będę czekał do 2 nad ranem w niedziele żeby obejrzeć ją na żywo, dzięki życzliwości Orange Sport :)

PS. Możemy tu rozmawiać o UFC On Fox 4? :D

_________________
GWA: Oceania - Moja Federacja Promująca Młode Talenty


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 

Offline
Post: pn sie 06, 2012 9:30 am 
Low carder
Awatar użytkownika

Rejestracja: wt lis 11, 2008 7:31 pm
Posty: 483
Lokalizacja: małopolska
Cytuj:
Cóż, gdyby dalej było tak jak było na pierwszych UFC, to nie miałbyś nawet szansy zapewne tego oglądać, bo nie wiadomo czy znalazłby się ktoś gotowy pomóc w organizacji tego. Stany w USA dalej uznawałaby to za nielegalne, więc tam na pewno nie. Kto wie czy inne kraje nie poszłyby w ślad za tym? A to nie pomaga w promocji sportu. A nawet "pierwotna" forma MMA musiałaby być promowana.

O ile w latach 90 to rzeczywiście mógłby być problem (ale tak jak mówie- przepisy są robione przez ludzi, a ludzie celowo zawsze zostawiają otwarte wejście "kuchenne", jeśli trzeba by było obejść dany przepis). Ale współcześnie, w dobie internetu który powoli wygryza tv, powrót do bezzasadowej walki byłby realny (bo zawody zrobili byśmy w jakimś kraju 3 świata, gdzie nie ma przepisów dotyczących mma, a przekaz przez internet). Ewentualnie przedstawiać mma nie jako nowy sport, a jako mistrzostwa w krav madze, lub w sambo bojowym (ew. Marine Corp Martial Arts, lub inny styl wojskowy).
Poza tym- zaraz udowodnie że nie mam prawicowych zapędów ;) . Wkur*wia mnie to że państwo wpierdziela sie w nie swoje państwo. To ograniczenie wolności (zresztą kto ogląda i czyta wszelkie informacje, ten wie że wolności już nie ma). Ale wróćmy- moim zdaniem państwo nie powinno wkraczać w tematy sportowe. Skoro brutalność jest zawarta w idee sportu, to nie wolno nam tego zmieniać. Państwo jedynie powinno dopilnować by widowiska odbywały sie zgodnie z bhp i ewentualnie pobrać podatek od biletów.
Cytuj:
która nie jest zapominana, przecież oni mieli dla siebie całą kartę główną PPV, prawda?

tak, mieli całą karte. Ale jeśli o mnie chodzi w każdej gali powinno znaleźć się miejsce dla 2 walk dla danej kategorii. 2 ciężkie, 2 półciężkie, 2 średnie, 2 półśrednie, 2 lekkie, 2 kogucie, 2 musze itp.
Cytuj:
dywizja ciężka przeżywa kryzys nie z powodu braku promocji ze strony UFC, ale z powodu słabych walk i słabej formy sporej części zatrudnionych.

To co robi sie z takimi ludźmi? Daje się ostatnią szanse. Jak jej nie wykorzystają, to zwalniamy nie wydajnych pracowników i szukamy nowych, bardziej wydatnych. Dlatego ufc powinno szukać nowych, zwalniać słabych i ogólnie prowadzić promocje tej wagi, bo to co teraz widze co robi White, to zastój.
Cytuj:
Zanim jednak przejdę do paru słów o niej, to dwa błędy w karcie zrobiłeś - 145 lbs.: Joe Lawrence (4-0) vs. Max Holloway (5-1) <- Nie Joe, tylko Justin i ta walka będzie otwierała Main Card PPV i w Prelimsach jest jeszcze walka 135lbs.: Ken Stone (11-3) Vs (11-4) Erik Perez

wszelkie wyniki, lub inne dane spisuje z popularnej w Polsce strony MMA (więc to oni strzelili byka, ja ttylko go pogłębiam).
Cytuj:
jak mówiłem, Justin to agresywniejsza wersja Machidy. Dzikie kopnięcia z obrotu, jak w trakcie TUFa, czy Head Kick'i
wyjątkowo (bo nie oglądam zazwyczaj walk lekkich), postaram sie w wolnym czasie odrobić zadanie i poznać styl walki tego kolesia.
Cytuj:
PS. Możemy tu rozmawiać o UFC On Fox 4?

tak, pod warunkiem że dodasz tutaj "kartę" by każdy wiedział o jakich walkach będzie można gadać.

_________________
...Jestem by wzbudzać strach wśród tych którzy go sieją...


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 

Offline
Post: pn sie 06, 2012 10:24 am 
Rozwojówka

Rejestracja: sob kwie 28, 2012 5:03 pm
Posty: 124
"To co robi sie z takimi ludźmi? Daje się ostatnią szanse. Jak jej nie wykorzystają, to zwalniamy nie wydajnych pracowników i szukamy nowych, bardziej wydatnych. Dlatego ufc powinno szukać nowych, zwalniać słabych i ogólnie prowadzić promocje tej wagi, bo to co teraz widze co robi White, to zastój."

Dana wiele razy mówił, między innymi pytany o TUF: Heavyweight 2, że jeśli jest 16 świetnych zawodników HW nie podpisanych przez UFC, to on ich potrzebuje w rosterze, nie w TUFie. Dlatego też zamknięto HW w Strikeforce, po walce Cormier Vs Mir możemy spodziewać się "oficjalnie" nowych twarzy znanych ze SF. Myślę że najpóźniej z początkiem 2013 roku to się polepszy.

UFC On Fox 4 już było :D (więc w razie czego Czarny nie czytaj posta dalej, tylko od razu go usuń, ale wyślij mi na PW to co jest nad tym, ten komentarz do twojego posta, to go wkleje później jeszcze raz ;))

A więc komentarz do gali jeden: Gala Roku 2012. Submission i Fight Of The Night trafiły do Lauzona (Chłopak jest niesamowity, 9 bonusów wieczoru w ostatnich 10 walkach! Ktoś jeszcze ma pytania dlaczego lżejsze wagi są takie fajne? ^^), KO Of The Night trafiło do Swick'a. Każdy bonus był wart 50 000$, więc Joe zarobił ekstra 100 000$ za poddanie Varner'a :)

Bardzo cieszy udany powrót Swick'a, tęskniłem za nim - i choć to jeszcze nie do końca Mike jakiego pamiętamy z dawnych czasów, to zdecydowanie powrót mu się udał. Walka Lauzon/Varner była imponująca, dużo zwrotów akcji - i kto wie, może gdyby Jamie nie złamał dłoni w drugiej rundzie to wynik byłby inny. Machida popisał się swoim imponującym Timingiem, posyłając Bader'a na deski. Ryan sam dosłownie wbiegł w to uderzenie, co tylko dodało temu efektowności.

A teraz ME. Padł News że jeśli Vera ( 1 wygrana, 2 porażki i 1 No Contest w ostatnich 4 walkach) wygra, dostanie walkę o pas. Fani - w tym ja również - wykonali grupowe "WTF!?" i Dana zmienił zdanie, mówiąc że najbardziej imponujący zwycięzca ME lub Co-ME dostanie walkę o pas. Tak się stało, Machida jest kolejny i dostanie zwycięzce Jones/Hendo. Sam ME był...zaskakujący. W trakcie walki z hatera Very, stałem się jego fanem. Publicznie przeprosiłem już na twitterze i forum o MMA za hejtowanie go. Brandon Vera udowodnił wszystkim że się mylili. Polecam obejrzeć tą walkę, bo była wyrównana - co zaskoczyło wszystkich. Brandon miał naprawdę szansę wygrać tą walkę.

Ogólnie gala od Prelimsów, aż po ME była niesamowita. Wypakowana akcją, świetnymi wykończeniami i emocjami - czego brakowało w ostatnich kartach PPV. Zdecydowanie gala roku 2012 :)
Czarny Smok: W kwestii wyników- prosiłbym by jednak je umieszczać w odpowiednim dziale(zrób temat w dziale wyniki, tutaj ewentualnie jak chcesz zamieść link). Gala była 4 sierpnia, dziś mamy 6. Może i 48h nie mineło, ale nie przesadzajmy- to nie jest apteka by tak przestrzegać godzin. Pare godzin w te czy we w te chyba nikogo nie zabije.

_________________
GWA: Oceania - Moja Federacja Promująca Młode Talenty


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 

Offline
Post: pn sie 06, 2012 2:13 pm 
Low carder
Awatar użytkownika

Rejestracja: wt lis 11, 2008 7:31 pm
Posty: 483
Lokalizacja: małopolska
Cytuj:
Dlatego też zamknięto HW w Strikeforce, po walce Cormier Vs Mir możemy spodziewać się "oficjalnie" nowych twarzy znanych ze SF. Myślę że najpóźniej z początkiem 2013 roku to się polepszy.

Ale ja nie mówie trylko o TUFie czy Strikeforce. W Europie można znaleźć parę brylancików (w naszym KSW są zawodnicy z potencjałem, może nie materiały na mistrzów, ale jednak z potencjałem). Azjatycki rynek (nie tylko Japonia, ale także Rosja). Poza tym, mamy Bellatora, czy odradzające się pod szyldem showtime K1 (kwestia kontrowersyjna- czy kickbokser z K1 może walczyć z powodzeniem w MMA? Sądze że może, oczywiście nie od razu w ME, ale stopniowo trenując swoje braki i zdobywając doświadczenie). Ciężcy zawodnicy są, tylko że Dana White ich nie chce. No bo sądzę ze pod okiem dobrego trenera obron przez sprowadzeniem, taki np. Badr Hari, czy Remy Bonjasky potrafili by sprawić dobre widowisko.
Kolejna sprawa:
Cytuj:
więc komentarz do gali jeden: Gala Roku 2012

wiesz co... jestem w stanie Ci uwierzyć. Nie oglądałem gali, ale chyba pare walk z tej gali nadrobie. Ale nie o tym chciałem powiedzieć- ostatnie gale "teoretycznie ważniejsze", czyli numeryczne są gówniane w porównaniu do tych gal "teoretycznie mniej ważniejszych" robionych dla tv. Takie jest moje zdanie. Prawie każda walka zakończona przez KO lub submission. W dwóch "górnych" walkach fighterzy których lubie (Machida i Rua)- jakby nie było eks-mistrzowie wagi lekkociężkiej (którą bardziej cenię obecnie niż ciężką). Kategorii którą zawsze sie mi zajebiście oglądało (bo tam jest dużo kandydatów na pas- I co z tego że Bones trzyma mistrzostwo- w tej kategorii łatwo może go stracić, nawet przez głupi błąd).

_________________
...Jestem by wzbudzać strach wśród tych którzy go sieją...


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 

Offline
Post: wt sie 07, 2012 3:19 pm 
Rozwojówka
Awatar użytkownika

Rejestracja: pn sty 24, 2011 6:27 pm
Posty: 168
Lokalizacja: Chrząszczyżewoszyce
Jak dla mnie to karta bardzo dobra, najlepszych walk ogólnie spodziewam się z tych z pod znaku "pozostałe" - dobrze że Orange Sport je transmituje :). Główna karta dobra, a zawodnicy w porównaniu do 149 nie są nudni i dają ciekawe zacięte walki i wiadomo że myślę tu o Cerrone który z tego co pamiętam dał świetną walkę z bratem Nicka Diaza i był tam bliski zwycięstwa - a ta walka wgl. według mnie rozwaliła system ;d. Tak więc jako fan Cowboya nie omeg się doczekać ;), nie ma się co dużo rozpisywać, poczekam jednak do samej gali :D. A jeśli chodzi o wagi w UFC, ja jestem zwolennikiem tych lżejszych kategorii, bo ostatnio ciężka to albo 15 minut klinczu, albo ospałe tempo i brak kondycji po pierwszych rundach - ja osobiście wole pooglądać jakieś ciekawe akcje, albo dynamiczną stójkę niż taką walkę kloców... wiadomo że nie mówię o tych większych nazwiskach, czy o czołówce bo takich jak JDS, Cain, albo Alistair ogląda się naprawdę z przyjemnością ;) A co do tego ostatniego, ktoś wie co się z nim teraz dzieje po tym zawieszeniu? Bo przyznam że też mam trochę zaległości ;d...

_________________
Obrazek


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 

Offline
Post: wt sie 07, 2012 7:30 pm 
Rozwojówka

Rejestracja: sob kwie 28, 2012 5:03 pm
Posty: 124
OG pisze:
A co do tego ostatniego, ktoś wie co się z nim teraz dzieje po tym zawieszeniu? Bo przyznam że też mam trochę zaległości ;d...


Zawieszenie trwa, najszybciej zobaczymy go na początku 2013. Dana ostatnio powiedział po konferencji post-fight'owej UFC On Fox 4 że JDS przyszedł do niego, mówiąc że szanuje Velasquez'a i chciałby z nim walczyć i nie może się doczekać i wgl ciepło o nim się wypowiadał, ale w tej chwili interesuje go jedna walka - Overeem, który trash talkował Dos Santosa. Junior stwierdził że chce go znokautować i zamknąć na dobre, więc nie wiadomo czy czasem JDS nie poczeka na Reem'a, czy Cain dostanie swoją walkę. Czas pokaże ;)

Ja jestem za tym żeby JDS poczekał na Reem'a, choć nie wiadomo czy Cain zgodziłby się na to. Zasłużył sobie na rewanż z Juniorem po tym jak TOTALNIE ZNISZCZYŁ i ZGNOIŁ Bigfoot'a...mówiłem już że totalnie go zniszczył? Tak? ^^ To powiem jeszcze raz - Zniiiiiiiiiiiszczył go ^^ Jak to się miło oglądało :D

_________________
GWA: Oceania - Moja Federacja Promująca Młode Talenty


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 213 ]  Przejdź na stronę 1, 2, 3, 4, 5 ... 15  Następna


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Przejdź do:  


Powered by phpBB © 2007 phpBB Group