Logowanie | Rejestracja


Zaloguj się

Nazwa użytkownika:   Hasło:   Loguj mnie automatycznie  
Dzisiaj jest pt paź 19, 2018 1:32 pm

Strefa czasowa UTC+1godz. [letni]





Nowy temat Ten temat jest zamknięty. Nie można w nim pisać ani edytować postów.  [ Posty: 254 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1 ... 13, 14, 15, 16, 17  Następna
Autor Wiadomość

Offline
 Tytuł: Re: ITNWF
Post: pn maja 28, 2012 5:57 pm 
Low carder
Awatar użytkownika

Rejestracja: sob sty 07, 2012 1:10 pm
Posty: 270
Lokalizacja: Kraków
Bardzo fajna sprawa z tym przypomnieniem , bo np. ja czytam galę dopiero od chyba przedostaniego ITNWF on War przed Royal Warfare , i osobiście nie chcę mi się czytać wszystkich gal wstecz żeby zobaczyć o co chodzi (mówię tu głównie o feudzie RVD z Kofim) . Myślę że możliwa jest taka opcja że Heel Raisers zdobędą wszystkie pasy ale Boggeyman , jako że nie ma żadnego pasu , zbuntuje się i wyniszczy stajnie . I powiem ci że bardzo cięzko wytypować , bo jest naprawdę wiele możliwych scenariuszy . Tu są moje typy (pogrubione to zwycięzca) :


Fall Count Anywere Match
Kofi Kingston vs Rob van Dam

ITNWF Tag-Team Championship Match
Vampiro & Raven © vs The Usos

Hardcore Championship Fire Coffin Death Match
The Undertaker © vs Randy Orton

Money in the Bank Ladder Match
The Boogeyman

ITNWF Championship Match
Abyss © vs CM Punk

ITNWF Divas Championship Ladder Match
Maryse

ITNWF Intercontinental Championship Texas Death Match
Sting © vs Stone Cold Steve Austin

Last Man Standing Match
Sheamus © vs Kane

_________________
Obrazek

Obrazek

Obrazek
Obrazek


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 

Offline
 Tytuł: Re: ITNWF
Post: pn maja 28, 2012 6:18 pm 
Star
Awatar użytkownika

Rejestracja: pt cze 17, 2011 9:21 pm
Posty: 1401
Lokalizacja: Lublin
Świetnie! Czekałem na to bo nie czytałem od początku twojej federacji więc przed największą galą ITNWF wypadałoby sobie coś przypomnieć. Karta na TotalManię jest nieziemska, nie mogę się doczekać. Natomiast bardzo mnie ciekawi jak poprowadzisz Hell Raisers po tej gali PPV bo jestem niemal pewien, że większość z nich straci pasy, takie małe przeczucie ;)

Fall Count Anywere Match
Kofi Kingston vs Rob van Dam

ITNWF Tag-Team Championship Match
Vampiro & Raven © vs The Usos

Hardcore Championship Fire Coffin Death Match
The Undertaker © vs Randy Orton

Money in the Bank Ladder Match
Tyler Black

ITNWF Championship Match
Abyss © vs CM Punk

ITNWF Divas Championship Ladder Match
SoCal Val

ITNWF Intercontinental Championship Texas Death Match
Sting © vs Stone Cold Steve Austin

Last Man Standing Match
Sheamus © vs Kane

_________________
Obrazek
2x WFSF World Heavyweight Champion
1x WFSF Tag Team Champion (w/Tupak)
3x WFSF Television Champion
2x WFSF Intercontinental Champion


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 

Offline
 Tytuł: Re: ITNWF
Post: śr cze 20, 2012 6:43 pm 
Star
Awatar użytkownika

Rejestracja: wt gru 28, 2010 8:23 pm
Posty: 1119
Lokalizacja: Ozorków
Impossible Total Non-Stop Wrestling Federation

ITNWF TotalMania PPV

Rozpoczynamy największą galę w historii rozrywki sportowej. Pokaz fajerwerków nad stadionem

http://www.youtube.com/watch?v=xZkCHtHcsHo&feature=related

oraz Theme Song:

F.O.O.L- Krieg

otwierają galę. Publiczność jest wniebowzięta takim początkiem. Stadion wypełniony po brzegi aż kipi z emocji. Kamera przenosi się do komentatorów


Obrazek

Josh Mathews: Witamy na największej gali roku, ITNWF TotalMania zaczyna się. Zza stołu komentatorskiego witają państwa Josh Mathews i

Obrazek

Jerry Lawler: Jerry „The King” Lawler. Przed nami wielkie emocje. Fantastyczna atmosfera przed galą już nie mogę się doczekać pierwszej walki.

Josh Mathews: Ja też, więc nie ma co przedłużać. Przed nami pierwsza walka dzisiejszego, długiego wieczoru!

Obrazek

Justin Roberts: Przed nami Falls Count Anywhere Match. Zasady są proste, brak dyskwalifikacji, brak wyliczeń poza ringowych. Walka może się zakończyć w dowolnym miejscu. Czas przedstawić uczestników tego starcia. Pierwszy w ringu znajdzie się pochodzący z Battle Creek w Michigan, ważący 108kg, ROB VAN DAM!

One of a Kind]

Obrazek

Justin Roberts: Jego rywalem będzie zawodnik powracający po ciężkiej kontuzji, jakiej doznał w pierwszej takiej walce tych dwóch panów. Pochodzący z Ghany, ważący 96kg, KOFI KINGSTON!

[url=http://www.youtube.com/watch?v=e5t_dQaz4qM]S.O.S


Gong rozpoczynający walkę:
Van Dam stoi spokojnie w narożniku, tymczasem Kofi pokazuje, że z jego plecami jest już wszystko w porządku. Zaczęli od zwarcia, w którym wyraźnie silniejszy okazał się Rob van Dam. Wepchnął przeciwnika do narożnika. Wyprowadził serie uderzeń, zakończył ją mocnym High Kickiem. Kofi spłynął po narożniku. RVD wziął odrobinę rozbiegu i zaatakował Missile Dropkickiem trafiając w klatkę piersiową przeciwnika. Wyciągnął rywala z narożnika i wyprowadził Suplex, po którym dołożył Standing Moonsault.

Josh Mathews: Ciekawe czy to Rob jest w takiej formie, czy Kofi nie wrócił jeszcze do pełni zdrowia?

Spróbował przypięcia, ale sędzia doliczył do jednego. Kofi próbował się podnieść, ale otrzymał serię kopnięć. Van Dam dołożył do tego Leg Drop. Przypina po raz kolejny, ale Kofi przerywa jeszcze szybciej. Rob próbuje jeszcze raz zaatakować, tym razem wchodzi na narożnik i próbuje wzmocnionego Leg Dropu. Kofiemu jednak udaje się odsunąć i RVD trafia prosto w matę ringu. Kofi podnosi się szybko i sam wyprowadza Double Foot Stomp. Odbija się od lin i dokłada Crossbody. 1..2 ale Rob przerywa odliczanie.

Jerry Lawler: Kofi wskakuje na falę!

Kingston szykuje się do wykonania Boom Dropu. Publiczność na stadionie dopinguje go, ale Rob van Dam wytoczył się za ring. Oparł się o barierkę i ciężko oddychał. Kofi wykorzystał sytuację i zaatakował Suicide Divem. Idealnie trafia przeciwnika i razem wywracają barierkę. Kofi wstaje pierwszy.

Josh Mathews: To oznacza, że po urazie nie ma już śladu!

Kofi zaczął świętować z fanami, ale Rob van Dam zdążył dojść do siebie i zaatakował nieprzepisowo. Wykonał Low Blow i Kingston przyklęknął. Van Dam od razu wykorzystał sytuację i wyprowadził kilka mocnych kopnięć, zakończył to Falling Clotheslinem. Przypiął. 1..2 ale Kofi dał radę przerwać odliczanie. Powoli zebrał się i zaczął iść w górę stadionu. Rob van Dam ruszył oczywiście zanim. Nastąpiła wymiana ciosów na schodach. RVD okazał się silniejszy i udało mu się wyprowadzić kilka mocniejszych uderzeń, które powaliły Kofiego.

Jerry Lawler: Żeby tylko nie spadli!

Van Dam wszedł na barierkę i wykonał Leg Drop. Przypiął a sędzia, który był tuż obok zaczął odliczać 1..2 ale Kingston dał radę się podnieść. Van dam wykonuje szybki Corkscrew Led Drop i Kofi wpada w publiczność. Rob wyciąga go i cały czas wspinają się w górę stadionu. RVD popychał go w górę schodów. Znaleźli się wreszcie na najwyższym piętrze stadionu. Weszli do korytarza. Gdzie walka toczyła się nadal. Van Dam próbował wyprowadzić High Kick, ale Kofi odsunął się i RVD trafił nogą w kolumnę. Kofi wykorzystał to i przypiął. 1..2 ale sędzia nie doliczył do 3.

Josh Mathews: No to może zmienić sytuację!

Teraz Kingston ma szansę przejąć inicjatywę. Wrzuca przeciwnika w stół i dokłada do tego Dropkick. Teraz to Kofi prowadzi przeciwnika rzucając nim o ściany. Dotarli do windy. Kingston wrzucił Van Dama do środka. Sędzia wszedł tam również. Niestety kamera nie pokazała tego, co miało miejsce wewnątrz windy.

Jerry Lawler: Kibice nie będą zadowoleni jeśli wszystko zakończy się w windzie!

Po chwili drzwi windy otworzyły się obok wejścia na rampę. Sędzia stał w kącie, a zawodnicy wymieniali ciosy wewnątrz. Po dłuższej bijatyce Kofi wyrzucił Roba Dropkickiem. Od razu doskoczył do niego i próbował atakować dalej. Wyprowadził kilka kopnięć i Double Foot Stomp, przypiął 1..2 ale RVD przerwał odliczanie. Kofi podniósł go i wyrzucił przez materiał oddzielający rampę do reszty stadionu.

Josh Mathews: Już ich widać! Wrócili na arenę!

Kofi wyprowadza Tornado DDT wybijając się z loga ITNWF. Rob van Dam upada na skraju rampy. Kingston próbuje zaatakować ponownie. Szykuje się do Trouble in Paradise. RVD podnosi się, Kofi rusza i nie trafia. Rob uchylił się w ostatniej chwili. Kingston ledwo utrzymał się na skraju rampy. Van Dam wykonał jednak High Kicki jego rywal spadł z kilku metrów na podłogę. Rob van Dam wykonał Frog Splash i trafił przeciwnika.

Jerry Lawler: No to chyba po ptakach...

Rob przypiął przeciwnika, jednak sędzia schodził tam bardzo wolno. Wreszcie dotarł na miejsce, zaczął odliczać 1..2.. ale Kofi przerwał odliczanie. Rob van Dam nie może w to uwierzyć! Zaczyna kłótnie z sędzią. Zarzuca mu, że celowo szedł tak wolno. Odepchnął arbitra i ruszył do Kingstona. Zaatakował go Plancha po czym jeszcze raz przypiął. 1..2 ale i tym razem Kofi przerwał liczenie. The Whole Fucking Show spojrzał tylko wściekle na sędziego. Podniósł rywala i rzucił nim w konstrukcję rampy.

Josh Mathews: Chyba kierują się z powrotem na ring.

Podniósł przeciwnika raz jeszcze i wrzucił go na rampę. Dołożył Standing Moonsault i przypiął 1..2 ale po raz kolejny Kofi poderwał barki. Van dam wykonał Suplex na stalową podłogę, po czym sturlał przeciwnika z rampy. Znaleźli się już w okolicach ringu. Van Dam podniósł Kofiego i wrzucił go w stalowe schodki, sam wszedł na krawędź ringu i dołożył do tego Rolling Thunder. Przypiął 1..2 ale Kofi dał radę przerwać odliczanie.

Jerry Lawler: Cóż za niesamowita wola walki!

RVD podnosi przeciwnika i wrzuca go do ringu. Ustawia sobie Kofiego w narożniku i szykuje się do wykonania 450 Splashu. Kingston jednak podnosi się i udaje mu odskoczyć. Van Dam schodzi z narożnika i próbuje zaatakować rywala stojącego w przeciwległym. Wziął rozbieg, ale otrzymał Pendulum Kick. Kofi wskakuje na narożnik i wyprowadza Tornado DDT. Obaj zawodnicy padają na matę. Sędzia nie mógł zacząć ich wyliczać.

Josh Mathews: No takiego zakończenia to sobie nikt nie wyobrażał!

Zaczęli podnosić się równocześnie. Kofi pierwszy zaatakował, próbował wyprowadzić Two-Handed Chop, ale RVD uchylił się i wyprowadził kontratak. Silny High Kick powalił Kingstona. Rob van Dam wszedł na narożnik i szykował się do Five Star Frog Splash. Wybił się z lin, ale trafił na Trouble in Paradise od Kofiego Kingstona!

Jerry Lawler: Jak on to zrobił?

To przecież niemożliwe!

The Dreadlocked Dynamo wykonał nieprawdopodobny kontratak. Nie przypina jednak Van Dama, chce mieć pewność, że zakończy ten pojedynek wygraną. Ustawia się w narożniku i razem z publicznością przygotowuje się do ponownego Trouble in Paradise. RVD wstaje powoli, Kofi rusza na niego jednak nie trafia. Jego noga mija głowę przeciwnika. Rob nie zdążył jednak wykonać kontrataku, gdyż w mgnieniu oka otrzymał S.O.S! 1..2..3. Koniec!

Justin Roberts: W tym pojedynku zwycięża KOFI KINGSTON!!!

Kofi, choć bardzo zmęczony, cieszył się wraz ze swoimi fanami. Rob van Dam leżał na środku ringu.

Josh Mathews: Nieprawdopodobny obrót spraw w końcówce!

Jerry Lawler: To co zrobił Kingston zasługuje na tytuł akcji roku! Taki kontratak widziałem pierwszy raz!

Josh Mathews: Cała walka była niesamowita. Publiczność miała okazję być blisko swoich idoli!

Jerry Lawler: To zawsze ich rozgrzewa! Jeśli ta gala miała taki początek, to aż strach pomyśleć co będzie dalej.

Josh Mathews: Nie ma co żyć w niepewności. Zapraszamy na kolejną walkę!

Justin Roberts: Przed nami starcie o ITNWF Tag-Team Championship! Pierwsi w ringu znajdą się pretendenci do tytułu, pochodzący z San Francisco w Kalifornii, ale mający swoje korzenia na wyspach Samoa, JIMMY I JAY USO!

Siva Tau

ObrazekObrazek

Justin Roberts: Ich rywalami będą obecni...

Na arenie zapada całkowita ciemność. Po chwili na arenie zaczynają błyskać czerwone światła i rozbrzmiewa:

Let me hear your screem

Po chwili światło zapala się i RAVEN i VAMPIRO stoją w ringu


ObrazekObrazek

Gong rozpoczynający walkę:
Jimmy Uso i Raven zaczynają walkę. Zwarcie wygrywa Jimmy ale Raven nieprzepisowo łapie go za włosy. Sędzia przerywa akcje. Uso próbuje zaatakować jeszcze raz, ale otrzymuje kilka ciosów w brzuch. Po czym Raven chwyta go za głowę i wciąga do swojego narożnika.

TOUCH!!!

Vampiro wskakuje do ringu i od razu wykonuje Diving Leg Drop z trzeciej liny. Dobra akcja drużynowa Hell Raisers. Zaraz po tym wyciąga Uso z przeciwnika i wykonuje Belly to Back Suplex. Przypięcie 1..2. Jimmy przerywa odliczanie.

Josh Mathews: Mam przeczucie, że długo to nie potrwa.

Jerry Lawler: Nawet tak nie mów!

Vampiro podniósł przeciwnika i dołożył kolejny Suplex a potem jeszcze jeden. Całą kombinację zakończył Vertical Suplexem. Wciągnął Uso do swojego narożnika, gdzie zmienił się z Ravenem.

TOUCH!!!

Po zmianie następuje kolejna akcją drużynowa ze strony Hell Raisers. Vampiro Przytrzymał przeciwnika a Raven wyprowadził Superkick. Uso padł na matę, przypięcie 1..2 ale zdążył poderwać barki w odpowiednim momencie. Raven wraca z nim na środek ringu. Tam zapina Ankle Lock. Jimmy szarpię się i próbuje dosięgnąć liny. Po dłuższej chwili udaje mu się jednak przerolować i odepchnąć od siebie Ravena. Próbuje dostać się do swojego narożnika, ale Raven odciąga go ponownie i wprowadza do rogu Hell Raisers. Vampiro klepie w plecy swojego partnera i wchodzi do ringu.

TOUCH!!!

Vampiro wskoczył do ringu ponownie. Raven utrzymywał Ankle Lock a jego kolega wyprowadził serię kopnięć.

Jerry Lawler: Miejmy nadzieję, że Jimmy da radę przetrwać tę nawałnicę!

Raven wychodząc z ringu kopnął w głowę przeciwnika. Sędzia zwrócił mu uwagę, ale ten oczywiście zignorował to. Vampiro wykonał Sidewalk Slam. I dołożył do tego Kneeling reverse Piledriver. Przypiął 1..2 ale Uso i tym razem się nie poddał. Hell Raiser wspiął się na narożnik i szykował się do Diving Led Dropu. Jimmy powoli podnosił się i starał doczołgać do swojego brata. Ten chciał podskoczyć na linach, żeby skrócić bratu drogę, przez co Vampiro spadł z narożnika na zewnątrz ringu.

Josh Mathews: Teraz jest szansa na zmianę!

Uso powoli czołgał się w stronę swojego narożnika. Raven w tym czasie zszedł na dół i pomógł wejść na ring swojemu tag-team partnerowi. Nastąpiła równoczesna zmiana.

TOUCH!!!

Jay Uso i Raven wskoczyli do ringu w tym samym momencie. Raven chce zaatakować Clothesline ale Jay uchyla się i kontratakuje Superkickiem. Przypina 1..2 ale Raven nie daje się przypiąć po jednym ciosie.

Jerry Lawler: Było blisko!

Uso wskakuje na falę. Wynosi przeciwnika i wykonuje Suplex, potem podnosi go jeszcze raz i wrzuca do narożnika Irish Whipem. Dokłada do tego Corner Splash. Wyprowadza Ravena z narożnika i wyprowadza Bulldoga. Wchodzi na narożnik i szykuje się do Diving Splashu. Chce zakończyć tę walkę. Wybił się z narożnika, ale w tym czasie dotknął go niechcący jego brat, który podnosił się obok i sędzia ogłosił zmianę.

TOUCH!!!

Jay trafia w Ravena i przypina go, ale sędzia nie odlicza. Pokazuje, że zaszła zmiana. Zaczynają dyskutować z sędzią, w tym czasie Vampiro wszedł do ringu i wciągnął swojego partnera do narożnika Hell Raisers. Sędzia wskazał zmianę również w tej drużynie.

TOUCH!!!

Jimmy Uso przy fali ataków na początku pojedynku doznał chyba jakiegoś urazu kostki, ale sędzia nakazuje mu wejść do ringu. Brat chce się zmienić jeszcze raz, ale Vampiro wyrzuca go z ringu Dropkickiem.

Josh Mathews: Sędzia się trochę pogubił!

Wyciąga Jimmiego zza lin wykonując Vertical Suplex. Ustawia go w narożniku i wykonuje Frankensteiner. Raven w tym czasie atakuje Jaya za ringiem. Wykonał kilka kopnięć i przywiązał go do konstrukcji pod ringiem. Vampiro dołożył kilka Headbuttów i Bend Forward Powerbomb.

Jerry Lawler: Ajjjj!

Vampiro podnosi przeciwnika i wykonuje Chokeslam, po którym nie przypina jednak. Wynosi go ponownie i wykonuje Sitout Scoop Slam Piledriver. Zmienia się z Ravenem.

TOUCH!!!

Jay Uso próbuje się jakoś oswobodzić, ale nie może zdjąć kajdanek. Raven spokojnie zapina Ankle Lock na kontuzjowanej nodze Jimmiego Uso. Ten odklepuje po chwili i sędzia kończy walkę.

Justin Roberts: Wygrywają i nadal mistrzami Tag-Team pozostają HELL RAISERS, VAMPIRO & RAVEN!!!

Hell Rasiers wzięli swoje pasy i kiedy wznieśli je do góry zgasło światło. Dym spowił arenę, było słychać złowieszcze odgłosy kruków i nietoperzy. Potem, gdy się zapaliło na ringu leżał już tylko Jimmy Uso, a jego brat siedział przykuty do konstrukcji ringu.

Jerry Lawler: No to pierwsza nasza szansa poszła się walić!

Josh Mathews: Jerry! Zachowuj się! Jesteśmy na wizji. Ku zaskoczeniu wszystkich Hell Raisers nie grało zbyt nieczysto. Sędzia popełnił jeden błąd, który wykorzystali.

Jerry Lawler: Jak nie grali brudno? Przecież on go przypiął do ringu kajdankami!

Josh Mathews: No niby tak, ale i tak sędzia popełnił błąd. Pozostaje nam przejść do kolejnej walki.

Na telebimie pojawia się film. Są to krótkie wywiady z Undertakerem i Ortonem.

RANDY ORTON: Czy boję się tej walki? Nie. Nie boję się śmierci. Nie boję się tego potwora ani całej tej grupy. Jestem Randy Orton i nie boję się niczego. Mam w swojej karierze wiele tytułów przeróżnych federacji, a Undertaker to tylko przeszkoda na drodze do kolejnego. Wyśle go tam skąd wrócił, do piekła.

UNDERTAKER: Nie da się zabić czegoś co już nie żyje. Randy nie zapominaj o tym. Nie dam się zamknąć w trumnie, nie wrócę już więcej w zaświaty. Spędziłem tam wystarczająco wiele czasu. Teraz pora na świeże mięso. Zapewniam cię Randy, że Lord Ciemności się ucieszy, kiedy będziesz się smażył w trumnie. Dopilnuję tego osobiście. Już nigdy nie spotkasz swojej ukochanej rodziny1

Wracamy na ring, gdzie jest już Justin Roberts. Na rampie stoi katafalk, na którym znajduje się czarna trumna.


Justin Roberts: Przed nami Fire Coffin Death Match o ITNWF Hardcore Championship. Nie ma dyskwalifikacji, nie ma wyliczeń poza ringowych, nie ma poddań ani przypięć, jedynym sposobem by wygrać jest zamknięcie przeciwnika w trumnie i podpalenie jej! Pierwszy w ringu znajdzie się pretendent do tytułu, pochodzący z St. Louis, Missouri, ważący 107kg, RANDY ORTON!

Voices

Obrazek

Justin Roberts: Jego rywalem będzie obecny i niepokonany mistrz Hardcore. Pochodzący z Doliny Śmierci, lider Hell Raisers, THE UNDERTAKER!

Na stadionie zapadła kompletna i cisza i zgasło światło. Widać było jedynie rząd ludzi trzymających pochodnie i idących w stronę ringu. Nagle w rampę uderzył piorun i rozbrzmiało

Let me hear your screem

Światło powróciło na stadion. Wtedy okazało się, że ludzie trzymający pochodnie to półnagie kobiety, a między nimi w stronę ringu kieruje się Undertaker. Spojrzał na trumnę i wszedł do kwadratowego pierścienia.


Gong rozpoczynający walkę:
Dźwięk gongu nie zdążył ucichnąć, kiedy Orton rzucił się na przeciwnika. Wbił Undertakera w narożnik i zaczął okładać go pięściami. Phenom zablokował któryś cios i odwrócił sytuacje. Teraz to on obijał przeciwnika w narożniku. Wyciągnął go i Irish Whipem wrzucił do przeciwległego, od razu spróbował Splashu, ale Orton uchylił się. Od razu zaatakował Undertakera wyprowadzając kilkanaście ciosów w plecy Mistrza.

Jerry Lawler: Randy radzi sobie świetnie!

Orton wyciąga Takera z narożnika i atakuje go Clotheslinem, potem kolejny i jeszcze jednym, który przewrócił przywódcę Hell Raisers. Odbił się od lin i wyprowadził Dropkick, powalając ponownie wstającego Takera. Zaatakował Diving Knee Dropem, ale Phenom odsuwa się i wychodzi z ringu. Randall próbuje od razu ruszyć za nim. Wyszedł z ringu, ale otrzymał potężne uderzenie w twarz. Taker chwycił go i rzucił kilka razy o stalowy słupek, a potem jeszcze cisnął nim w stół komentatorski.

Josh Mathews: Długo tu nie posiedzimy!

The Undertaker sięgnął po krzesło i kilka razy uderzył nim swojego rywala. Orton padł na podłogę, a Potwór dalej go obijał. Podniósł go wreszcie i cisnął nim o stalowe schodki. Położył go na nich i wykonał kilka Angry Stompów. Podniósł go potem i dołożył DDT na schody, które rozcięło skórę na głowie Vipera. Złapał go za szyję i ciągnął w stronę rampy przy okazji obijając o barierki. Rzucił Ortonem w górę rampy, schylił się by go podnieść i doprowadzić do trumny. Randy jednak wsadził Undertakerowi palec w oko.

Jerry Lawler: Tutaj nie ma sentymentów!

Deadman złapał się za twarz i cofnął kilka kroków. Otron wykorzystał ten moment by odpocząć. Otarł krew płynącą z czoła i podniósł się. Ruszył w stronę Undertakera i wykonał Missile Dropkick w nogę Phenoma. Tan przewrócił się na podłogę. Viper atakował go obijając w parterze. Podniósł przeciwnika po chwili i zaczął ciągnąć go za włosy w stronę ringu.

Jerry Lawler: Nie w tę stronę! Trumna jest w przeciwnym kierunku!

Orton rzucił rywalem w stalowy słupek. Sięgnął pod ring i wyjął stamtąd kilka rzeczy. Pierwszy w ruch poszedł kij do Kendo, którym okładał Undertkera, dopóki broń nie połamała się. Wyrzucił wtedy resztki kija i chwycił za stalową rurkę. Kilka razy trafił przeciwnika w kolano. Taker padł na matę. Orton wszedł na krawędź ringu i wykonał Diving Knee Drop trafiając wprost w plecy Mistrza Hardcore.


Josh Mathews: Nie przeszkadza mu już to rozcięcie na głowie!

Chwycił Undertakera za rękę i ciągnął go po rampie w stronę trumny. Nie zauważył, że Phenom zdążył złapać Baseballowy Kij. Gdy zbliżali się już do trumny spróbował go uderzyć w nogi. Trafił, ale ni powstrzymało to na zbyt długo Ortona. Puścił Takera i wyrwał mu Kij z ręki. Kilka razy zdzielił nim jeszcze przeciwnika i ustawił go przy barierkach. Szykował się do RKO i udało mu się je wykonać. Chwycił Phenoma i wciągnął go na szczyt rampy. Otworzył trumnę.

Jerry Lawler: Może wreszcie coś się uda!

Wyniósł przeciwnika na barki i wrzucił go do trumny. Szukał teraz czegoś, by podpalić Undertakera. Podszedł do półnagich kobiet, które wprowadziły Deadmana na arenę. Chciał wyrwać jednej z nich pochodnię, ale wszystkie rzuciły się na niego. Zaczęły go okładać pochodniami, na jego szczęście nie zapalił się jednak. Wreszcie zza kobiet wyszedł Undertaker i zaatakował Otrona wielką pochodnią. Huknął go w głowę z taką siłą, że ten sturlał się po rampie w stronę ringu. Taker oddał pochodnię swoim towarzyszkom i ruszył za Viperem.

Josh Mathews: Ciekawe, czy Randy to widzi?

Taker zaatakował go Big Bootem dobijając jego głowę do konstrukcji ringu. Wyciągnął spod ringu łańcuch i przywiązał przeciwnika do stalowego słupka. Dalej wziął krzesło i okładał Ortona dobrych kilka minut. Randy stracił niemal przytomność.

Na arenę wpadają Tyler Black, Trent Barreta i Drew McIntyre

ObrazekObrazekObrazek

Zaatakowali Undertakera. Zaczęli go atakować wszyscy razem. Udało im się odciągnąć go od Ortona i powalić na ziemię.

Jerry Lawler: No wreszcie!

McIntyre i Black okładali Takera pięściami i kopnięciami. W tym czasie Tren Barreta uwolnił Randyego Ortona. Po wszystkim wrócili na zaplecze. Orton zbierał się szybciej niż Undertaker, wziął rozbieg i chciał zaatakował Punt Kickiem. Ruszył, ale Undertaker podniósł się w charakterystyczny dla niego sposób. Viper zatrzymał się przerażony. The Undertaker wstał i ruszył w jego stronę. Przewrócił przeciwnika Clotheslinem i zaatakował go na ziemi. Podniósł potem rywala i rzucił nim w schodki. Wyniósł go i wykonał Chokeslam wprost na schodki. Złapał go za nogę i ciągnął na górę, ku trumnie. Orton szarpał się, ale nie mógł nic zrobić.

Josh Mathews: Nieciekawa sytuacja Randyego Ortona!

Taker wyniósł go jeszcze raz i ponownie wykonał Chokeslam. Zaraz po tym dołożył do tego Tombstone Piledriver. Podniósł Ortona i wrzucił go sobie na ramiona. Włożył go do trumny i zamknął wieko. Wziął od swojej towarzyszki wielką pochodnię i podpalił trumnę, z której buchnęły płomienie. Publiczność zamilkła. Sędzia ogłosił koniec walki.

Justin Roberts: Zwycięża i nadal ITNWF Hardcore Championem pozostaje THE UNDERTAKER!!!

Ekipa medyczna i strażacy wpadli na arenę. Undertaker jednak nie pozwolił im ugasić pożaru. Atakował wszystkich, którzy próbowali podejść. Jego towarzyszki z pochodniami zablokowały drogę do trumny. Strażacy i służby medyczne wpadały w ręce Undertakera i po kolei nadziewali się na Chokeslamy. Wreszcie światło na arenie zgasło i widać było jedynie dogasający płomień trawiący trumnę.

Josh Mathews: Nie wiem co powiedzieć...

Jerry Lawler: Ja też nie znajduję słów. Miejmy nadzieję, że Randyego uda się jakoś uratować.

Josh Mathews: Undertaker ponownie pokazał swoją brutalność, Hell Raisers nie cofa się przed niczym.

Jerry Lawler: To prawda, co możemy na to poradzić?

Josh Mathews: Nic i jak mawia klasyk: Show musi trwać.

Kamera przenosi się do biura Hulka Hogana, który chodzi po pokoju i rozmawia przez telefon.

HULK HOGAN: Na razie twoje plany nic nie dają. Wszystko się pierdoli! Ja rozumiem... Tak.... Wszystko wytłumaczyłeś, ale nie wiem co z Randym po walce. Ten debil nie pozwolił mu pomóc po tym jak wygrał. Rozumiesz? Nie dopuścił do niego służb medycznych! Ja go zawieszę! Zawieszę tego skurwysyna! Jeśli twoje plany nie wypalą to ciebie też zawieszę, bracie.

Kamera wraca na arenę, gdzie w ringu znajduję się już prawie wszyscy uczestnicy Money in the Bank Ladder Matchu oraz Justin Roberts. Wokół ringu ustawione są drabiny, a nad nim wisi czarna walizka. W ringu w kolejności znajdują się już: John Cena, Drew McIntyre, Christian, Douglas Williams, Devon, Homicide, Hernandez, Chris Jericho, Ezekiel Jackson, Mistico, R-Truth, John Morrison, Trent Barreta, Tyler Black.

ObrazekObrazekObrazekObrazekObrazekObrazekObrazekObrazekObrazekObrazekObrazekObrazek[ObrazekObrazek

Justin Roberts: Przed nami Money in The Bank Ladder Match! Stawką jest walizka z kontraktem dającym możliwość walki o dowolny pas w dowolnym momencie. Kolejny w ringu znajdzie się pochodzący z Toronto w Kanadzie, ważący 109kg, RATED R SUPERSTAR EDGE!

You think You know me

Obrazek

Justin Roberts: Ostatni w ringu znajdzie się THE BOOGEYMAN!

Czerwony dym wypełnił stadion. Dało się usłyszeć tykanie zegara. Nagle rozbrzmiało:

I am the Boogeyman and i`m coming to get You!

Na arenę wszedł Boogeyman i wbiegł do ringu, zostawiając za sobą ścieżkę z robali.


Obrazek

Gong rozpoczynający walkę:
Wszyscy zawodnicy rzucają się na Boogeymana. Atakują go po kolei w narożniku. Każdy dorzuca coś od siebie. Hell Raiser próbuje odpowiadać pojedynczymi ciosami, ale nic to nie daje. Udaje mu się wyrzucić z ringu Tylera Blacka, ale od razu otrzymuję kolejną porcję ciosów. Hernandez i Homicide podnoszą go i wyrzucają z ringu wprost na stół komentatorski.

Jerry Lawler: Tak jest!

Trent Barreta, John Cena i Chris Jericho wyszli za Boogeymanem z ringu. Ten sprytnie zaczął uciekać wokół ringu. Kiedy został już otoczony i nie miał drogi ucieczki. Rzucił pod nogi jakąś kulę, z której wystrzelił czerwony dym. Gdy już opadł Boogeymana nie było przy ringu. Zawodnicy choć lekko zdziwieni taką sytuacją wrócili na ring, gdzie walka rozpoczynała się już na dobre.

Josh Mathews: No to teraz się skończy współpraca!

W ringu zapanował totalny chaos. Wszyscy zawodnicy atakowali się nawzajem. Ezekiel Jackson, Drew McIntyre i atakowali Mistico i Chrisa Jericho przy linach. W narożniku John Cena był okładany prze Douglasa Williamsa i Devona. Edge i Christian atakują w przeciwległym narożniku R-Trutha, pomaga im John Morrison. Trent Barreta obijał przy linach Tylera Blacka, przeszkodzili mu Hernandez i Homicide, którzy teraz razem z Blackiem atakowali Barretę. W sukurs przyszedł mu John Cena, który odciągnął Hernandeza.

Jerry Lawler: Ale zamieszanie! Nie widać dobrze co się dzieje!

Cena wyprowadził kilkanaście mocnych ciosów i zakończył to wszystko Protobomb. Wykonuje You can`t see me, ale przerywa mu Homicide wykonując Big Boot. Podniósł przeciwnika i wyrzucił go z ringu, następnie sam zabrał się za Hernandeza. Jego również wyrzucił z ringu. Devon i Douglas Williams zaczęli walczyć między sobą. Williams wyprowadził kilka mocnych uderzeń i wyrzucił z ringu Devona, próbował zejść za nim, ale został zaatakowany przez Jacksona. Big Zeke zaatakował go Big Bootem po czym wyrzucił z ringu Gorilla Press Slamem.

Josh Mathews: Ale poleciał!

Za ringiem również rozgorzała walka. Jednak bardziej brutalna niż wewnątrz. Chris Jericho wydostał się pod dolną liną i usiłował wrzucić do ringu drabinę. Otrzymał jednak Suicide Dive od Trenta Barrety. Obydwoje padli obok ringu. Tyler Black próbował wciągnąć do wewnątrz ringu drabinę, którą chciał tam wrzucić Jericho. Został jednak wyrzucony Dropkickiem przez Mistico. Meksykanin wraz z Drew McIntyre`em wciągnęli i ustawili drabinę. Zaczęli się po niej wspinać. Znaleźli się już na szczycie i obaj sięgnęli po walizkę wiszącą nad ringiem. Rozpoczęła się wymiana ciosów, w której lepiej wyglądał Drew. Mistico odbił się z drabiny i wykonał Enzuigiri spadli obydwaj. Drew McIntyre padł nieprzytomny a Mistico upadając zahaczył nogą o szczeble drabiny i przewrócił ją. Ta upadając strąciła Ezekiela Jacksona, który wchodził do ringu.

Jerry Lawler: Co tu się działo przed chwilą?

Josh Mathews: Nie wiem, zawodnicy chyba też, a szczególne Ezekiel!

Hernandez wskoczył na ring i próbował ustawić drabinę, reszta zawodników nie przeszkadzała mu zbytnio. Byli zajęci walką między sobą. Tex-Mex T-Rex wspinał się po szczeblach, wreszcie zaatakował go Chris Jericho. Ściągnął go za nogę w taki sposób, że Hernandez uderzył szczęką o szczebel. Założył jeszcze Walls of Jericho i po chwili miał już wchodzić na drabinę, jednak do ringu wpadł John Cena i powalił go Shoulder Tackle. Rozpoczyna się wymiana ciosów między nimi.

Jerry Lawler: A walizka wisi...

Sytuację wykorzystuje Christian, który wspinał się na drabinę. Captain Charisma idzie po walizkę. Nikt nie zwraca na niego uwagi. Cena okłada się z Jericho w ringu. Poza nim zawodnicy biją się między sobą, załatwiając konflikty personalne lub leżą oczekując na przypływ nowych sił. Edge wreszcie wpada na ringi wskakuje na szczeble drabiny. Spotykają się na szczycie i zaczynają dyskutować między sobą. Edge wskazywał na to, że walizka powinna przypaść jemu. Christian wskazywał siebie jako zwycięzce.

Josh Mathews: Co oni robią?

Cena wypada wraz z Jericho poza ring. R-Truth wspólnie z Johnem Morrisonem przewraca drabinę razem z nimi. Edge i Christian wypadają za ring, gdzie od razu zostają zaatakowani przez Hernandeza i Tylera Blacka. JoMo i Truth stawiają drabinę ponownie, razem wchodzą na jej szczyt, jednak Trent Barreta ściąga Morrisona. Truth widząc co się dzieje wykonał 450 Splash z drabiny nokautując obydwu rywali. Drabina znowu zostaje pusta. Ezekiel Jackson za ringiem buduje konstrukcję z trzech rabin. Podnosi Mistico i Drew McIntyre i łamie nimi drabinę.

Jerry Lawler: Po co mu to było?!

Josh Mathews: Tu chodzi o wejście po drabinie a nie jej łamanie!

Ring został pusty, w środku stała tylko drabina, która ledwo się trzymała. John Cena pierwszy wyrwał się z zamieszania wokół ringu. Ruszył na drabinę, ale zaatakował go Trent Barreta, który wyprowadził Torando DDT z narożnika. Barreta próbował wejść na drabinę, ale przewrócił ją Tyler Black. Wyciągnął przeciwnika i wykonał Powerslam wprost w drabinę. Trent wyturlał się poza liny. Black chciał postawić drabinę, ale ta nie nadawała się już do użytku.

Josh Mathews: Trzeba znaleźć nową!

Tyler chciał wyjść za ring, ale został zaatakowany od tyłu przez Hernandeza. Ten wykonał kilka uderzeń i całą akcję zakończył Inverted Sitout Side Powerslamem. Następnie wyrzucił przeciwnika w prost na leżących za ringiem Cenę i Barretę. Homicide pomógł mu wciągnąć drabinę na ring. Jednak kiedy Hernandez wchodził na nią Homicide przerwał mu. Ściągnął go i wyrzucił za ring. Sam próbował wejść na górę, ale przewał mu Ezekiel Jackson, który wyrzucił go z ringu wprost na Hernandeza. LAX zaczęło się kłócić gdy się podnieśli. Ezekiel zaczął się wspinać po drabinie, ale ta chwiała się niemiłosiernie.

Jerry Lawler: Zaraz spadnie!

Wychylił się sięgając po walizkę i drabina przewróciła się. Big Zeke wyleciał z ringu przygniatając walczących poza nim Morrisona i Edga. Chris Jericho wszedł do ringu i ustawia sobie drabinę. Atakuje go jednak Christian, który wykonuje Spear. Y2J i Christian przewracają drabinę, która wpada między liny. Jericho wypada z ringu. Na jego plecach widać czerwone ślady szczebli drabiny. Christian męczy się z rozłożeniem swojej drogi po walizkę.

Jerry Lawler: Co to jest? Widziałeś to?

Josh Mathews: Tak, coś chyba porusza się po dachu nad ringiem!

Christian już prawie ustawił swoją drabinę, spojrzał w górę. Na hali dało się usłyszeć dźwięk odpalanej piły mechanicznej. Wióry z daszku nad ringiem posypały się w oczy Captaina Charismy. Walizka zaczęła się podnosić i po chwili zniknęła nad ringiem. Christian stał na drabinie zszokowany.

Jerry Lawler: Co do cholery?!

Z jednego ze słupów podtrzymujących konstrukcję dachu nad ringiem zaczęła schodzić postać z walizką w ręku. Jeden z sędziów podszedł do niego. Okazało się, że to Boogeyman! Odpiął walizkę od line, która ją utrzymywała, sędzia nie miał wyjścia i zakończył walkę. Zawodnicy próbowali się rzucić na Boogeymana, ale ten zniknął pozostawiając po sobie jedynie czerwony dym.

Justin Roberts: Zwycięzcą zostaje THE BOOGEYMAN!!!

Jerry Lawler: Jak to możliwe?!

Josh Mathews: On przecież złamał wszystkie zasady!

Jerry Lawler: Ta walka nigdy się nie skończyła w taki sposób!

Josh Mathews: No pewnie, że nie! To jakiś żart!

Jerry Lawler: Najgorsze jest to, że teraz możemy stracić pas w każdej chwili...

Josh Mathews: Jak tak dalej pójdzie, to nie będziemy mieć żadnego pasa do stracenia.

Jerry Lawler: Nawet nie kracz! Przejdźmy lepiej do kolejnej walki.

Justin Roberts: Przed nami One-fall Match o tytuł ITNWF! Pierwszy w ringu znajdzie się pretendent do tytułu, pochodzący z Chicago, Illinois, ważący 99kg, CM PUNK!

Cult of Presonality

Obrazek

Justin Roberts: Jego rywalem będzie jeden z członków Hell Raisers, obecny ITNWF Champion, ABYSS!

Let me hear your screem

Obrazek

Gong rozpoczynający walkę:
CM Punk i Abyss spoglądali na siebie przez chwilę. Potwór ruszył nagle w stronę rywala, ale Punk uchylił się i Dropkickiem wrzucił Abyssa w liny. Ten szybko zebrał się i z większym animuszem ponownie ruszył na CM Punka. Tym razem Straight Edge Savior wychylił się za liny i sędzia powstrzymał Abyssa przed atakiem. Kiedy odciągał potwora Punk wyprowadził solidne uderzenie i trafił go w twarz. Abyss wściekł się jeszcze bardziej, ale i tym razem nie mógł dorwać CM Punka. Ten znowu wychylił się za liny w narożniku przez co uniemożliwił atak Abyssa.

Josh Mathews: Punk wykorzystuje zasady One-fall matchu w doskonały sposób!

Abyss ponownie spróbował ataku, tym razem jednak udało mu się złapać CM Punka i próbował go wynieść po Slam, ale Punk uwolnił się i przeskoczył za plecy Potwora. Zapiął klamrę zapaśniczą i utrzymywał ją przez chwilę. Abyss mimo prób uderzeń łokciem nie mógł trafić w głowę Punka. Wreszcie wbił go w narożnik i docisnął całym ciężarem ciała. Zaczął atakować ciosami w tułów przeciwnika, dobił go kilka razy barkiem. Sędzia odciągnął go i zagroził dyskwalifikacją.

Jerry Lawler: W tej walce dyskwalifikacja Abyssa również da pas Punkowi!

Potwór spróbował zaatakować Splashem w narożniku, ale Punk uchylił się i Abyss trafił prosto w narożnik. CM Punk wyprowadził kilka szybkich Low Kicków i dołożył do tego Step-up Enzuigiri. Abyss zaczął tracić równowagę i przytrzymał się narożnika. Punk wziął rozbiegi i szykował się do Step-up Kigh Knee, ale Abyss odepchnął go od siebie. Punk spadł na plecy. Potwór od razu chwycił go za rękę i wykręcił ją dorzucając do tego potężny Clothesline z naciągnięcia.

Josh Mathews: No to teraz może być problem!

Abyss wynosi przeciwnika i ciska nim w narożnik. Dokłada serię uderzeń barkiem i Irish Whipem przerzuca przeciwnika w przeciwległy narożnik. Od razu dołożył do tego Corner Slingshot Splash. Wyciągnął przeciwnika z narożnika i wykonał wysoki Vertical Suplex. Przypięcie 1..2 ale Punk podrywa barki. Abyss zapina Twisting Chinlock. Punk cierpi, ale się nie poddaje. Potwór przerywa dźwignię po chwili i podniósł rywala wykonał serię Scoop Slamów. Przypiął ponownie 1..2. ale Punk przerwał odliczanie.

Jerry Lawler: Musi coś zrobić, bo za chwilę może nie zdążyć się podnieść!

Abyss wrzucił przeciwnika w liny Irish Whipem i powalił go Shoulder Blockiem. Ustawił się w narożniku i czekał aż Second City Saint się podniesie. Kiedy Punk był już na nogach Abyss ruszył w jego stronę. Były mistrz jednak uchylił się w ostatniej chwili i Monster wyleciał przez liny za ring. CM Punk nie poszedł za nim. Nakazał sędziemu odliczać. Ten zrobił to po chwili. Kiedy zdążył już doliczyć do pięciu Abyss starał się wejść na ring. Punk wyprowadził Baseball Slide i odepchnął przeciwnika od krawędzi ringu. Wziął rozbieg i odbił się od lin. Zaatakował Suicide Divem trafiając w Abyssa.

Josh Mathews: Wspaniały lot!

Wyprowadził kilkanaście uderzeń przy barierkach. Po czym próbował uderzyć głową Abyssa o stalowe schodki, ale ten zablokował akcję i sam wyprowadził uderzenie łokciem. Cisnął przeciwnikiem w schodki i dołożył do tego Big Boot dociskając głowę Punka do schodków. Wyprowadził jeszcze kilka ciosów i ruszył w stronę stołu komentatorskiego ciągnąc za sobą przeciwnika. Zrzucił ze stołu kilka rzeczy i wyniósł CM Punka pod Chokeslam. Rzuca przeciwnikiem w stół i połamał go!

Jerry Lawler: No to posiedzieliśmy!

Sędzia doliczył już w tym czasie do 8. Abyss spojrzał w jego stronę i nagle zgasło światło na stadionie. Po chwili zapaliło się i widownia ujrzała sędziego leżącego na środku ringu. Potwór wyciągnął Punka z resztek stołu. Wrzucił go do kwadratowego pierścienia. Spod ringu wyciągnął swoją broń. Byłą to pałka owinięta drutem kolczastym. Już zmierzał po schodach do ringu i chciał wykończyć Punka, ale na arenę wbiegł drugi sędzia, który od razu zagroził dyskwalifikacją Abyssowi. Monster zastanowił się przez chwilę i wyrzucił broń za ring.

Josh Mathews: Czy to był ludzki odruch? Czy ja widziałem ludzki odruch?

Jerry Lawler: Nie, raczej Abyss przeanalizował sytuację i nie chciał przegrać przez dyskwalifikację!

Spróbował przypiąć CM Punka, ale ten wyrwał się spod niego i wyprowadził kilka szybkich kopnięć w głowę potwora Abyssa. Odbił się od lin i zaatakował Bulldogiem klęczącego przeciwnika. Wszedł na narożnik i szykował się do Diving Elbow Dropu, wykonał charakterystyczny gest wznosząc ręce do góry, po czym skoczył na Abyssa. Trafił go i przypiął 1..2 ale sędzia nie doliczył do trzech.

Jerry Lawler: Ajj! Było tak blisko!

Punk spojrzał błagalnie na sędziego i ponownie zaatakował Abyssa po chwili. Wyprowadził Diving Crossbody i ponownie przypiął 1..2 ale i tym razem Abyss przerwał odliczanie. Punk był co raz bardziej zdruzgotany tym, że jego rywal nie pozwalał się przypiąć. Wyprowadził jeszcze Roundhouse Kick i Slinghshot Somersault Senton. Przypiął po raz kolejny. 1..2.. ale Abyss położył nogę na linie i sędzia nie dokończył liczenia. CM Punk zaczął się z nim kłócić. O mało nie uderzył sędziego!

Josh Mathews: Jak dobrze, że się powstrzymał! Było by po wszystkim!

Z wielkim trudem opanował swoje emocje i odciągnął od lin przeciwnika. Zapiął Anaconda Vise. Abyss zaczął rzucać się po ringu w cierpieniu. Wydzierał się z bólu ale nie poddawał się. Udało mu się wytrzymać dźwignię CM Punka i dostał się do lin. Chwycił za najniższą z nich. Sędzia odciągał Punka, ale ten nie puszczał. Dopiero gdy arbiter doliczył do czterech odpuścił swoją dźwignię. Zasygnalizował GTS co wywołało ogromną wrzawę na stadionie. Abyss podniósł się i bez namysłu rzucił się na CM Punka. Ten wykonał unik i wyniósł przeciwnika pod akcję kończącą.

Jerry Lawler: Tak! To jest ten moment!

Punk usiłuje wyprowadzić akcję, ale Abyss zaczyna się bronić i przeważył go. Straight Edge Savior nie dał rady wykonać akcji kończącej. Mistrz ITNWF odepchnął go od siebie i zaatakował Big Bootem. Dołożył do tego po Chokeslam po tym jak Punk podniósł się po poprzedniej akcji. Zaatakował Leg Dropem i podniósł przeciwnika. Wrzucił go sobie na barki i wykonał Schock Treatment. Nie przypiął jednak od razu. Podniósł Punka raz jeszcze i powtórzył swoją akcję kończącą. Przypiął przeciwnika 1..2 ale sam podniósł barki nieprzytomnego CM Punka zanim sędzia doliczył do trzech.

Jerry Lawler: O co mu chodzi?

Po raz kolejny podniósł swojego przeciwnika. Zasygnalizował wykonanie Go To Sleep i wrzucił Punka na ramiona. Wykonuje jego finisher i wreszcie przypina kładąc nogę na jego klatce piersiowej i podniósł ręce do góry w geście triumfu. Sędzia doliczył do trzech i zakończył walkę!

Justin Roberts: Zwycięża i nadal Mistrzem ITNWF zostaje ABYSS!!!

Jerry Lawler: Straciliśmy kolejny pas, gorzej już być nie może...

Josh Mathews: Zawsze zostanie nam pas Div. Punk nie dosyć, że przegrał to został jeszcze bardzo upokorzony.

Jerry Lawler: To prawda. Nie tylko przez sposób przypięcia, ale też przez porażkę po własnej akcji kończącej.

Josh Mathews: Ciekawe czy nic mu się nie stało po tych wszystkich kończących akcjach Abyssa?

Jerry Lawler: Miejmy nadzieję, choć może mieć większy problem psychiczny po takiej porażce.

Josh Mathews: Czas nas goni proszę państwa. Przechodzimy do następnej walki. Tutaj emocje będą nie mniejsze.

Justin Roberts: Przed nami Ladder Match o ITNWF Divas Championship! Po długiej przerwie pas kobiet powraca i jest zawieszony nad ringiem. Wszystkie zawodniczki mają równe szanse i każda z nich może zgarnąć tytuł. Pierwsza w ringu pojawi się była mistrzyni Div, pochodząca z Jacksonville na Florydzie, KELLY KELLY!

Barbie Girl

Obrazek

Justin Roberts: Kolejna w ringu znajdzie się pochodząca z Ponte Vedra Beach na Florydzie ALICIA FOX

Shake Yo Tail

Obrazek

Kamera przenosi się na zaplecze, gdzie w korytarzu znajduje się Katie Lea i rozmawia przez telefon.

KATIE LEA: No właśnie za chwilę wchodzę... Dziękuję bardzo. Jesteś bardzo miły. Cieszę się, że ktoś mnie wspiera. Nie, nie martwię się, ale żałuję, że ciebie tutaj z nami nie ma. Mam nadzieję, że szybko wrócisz. No tak... Jasne... Myślisz, że to pomoże? Ale czy na pewno? To może nie być dla mnie najlepsze... Nic? Skąd możesz mieć pewność? No dobra, spróbuję...Do zobaczenia. Pa pa!

Kamera wraca na ring, gdzie znajdują się już Kelly Kelly, Alicia Fox, Maryse, SoCal Val, Sarita, Daffney i Tiffany.

Justin Roberts: Kolejna w ringu pojawi się pochodząca z Union City w New Jersey AJ LEE!

Hips don`t lie

Obrazek

Justin Roberts: Przedostatnia na arenie znajdzie się, pochodząca z Huston w Teksasie KAITLYN!

I like it loud

Obrazek

Justin Roberts: Ostatnia w ringu znajdzie się pochodząca z Lunebergu w Niemczech, KATIE LEA!

Amaranth

Obrazek

W ringu znajdują się już wszystkie zawodniczki, wokół niego ustawione są drabiny, a na linie nad matą wisi mistrzowski pas. Sędzia jest już gotowy do rozpoczęcia walki.

ObrazekObrazekObrazekObrazekObrazekObrazekObrazekObrazekObrazekObrazek

Gong rozpoczynający walkę:
Zawodniczki spoglądały na siebie. Wreszcie po dłuższej chwili zaczęły walkę. W ringu zaczęła się akcja. Kelly Kelly spróbowała zaatakować Maryse, ale ta sprytnie uchyliła się i jej rywalka wpadła prosto na Clothesline od Daffney. Katie Lea tymczasem została zaatakowana przez Saritę, ale szybko poradziło sobie z rywalką wyrzucając ją za ring. Kaitlyn w narożniku próbowała atakować Tiffany, ale bardziej doświadczona zawodniczka poradziła sobie z nią i sama wyprowadziła kilka mocnych uderzeń. A.J Lee pozbyła się Dropkickiem SoCal Val, ale od razu została powalona Big Bootem przez Alicię Fox.

Jerry Lawler: Ciężko wskazać faworytkę przy takim zamieszaniu!

Tiffany po uporaniu się z Kaitlyn chciała wyjść z ringu, ale została powstrzymana przez Maryse, która szarpnęła ją za włosy i kilka razy kopnęła w żebra. A.J chciała pomóc Tiffany, ale przeszkodził jej w tym Clothesline od Daffney, który wyrzucił ją z ringu. Daffney i Maryse wyniosły Tiffany i wyprowadziły Podwójny Suplex. Zaraz po tym spróbowały podwójnego Leg Dropu i wyrzuciły rywalkę poza ring.

Josh Mathews: Kiedyś walczyły w Tag-Teamie i nadal dobrze się dogadują.

Już chciały wyjść za ring po drabinę, ale wyrzuciła je Katie Lea. Spadły wprost na podnoszące się Tiffany i A.J. Katie cieszyła się ze swojego osiągnięcia, ale została zaatakowana przez Alicię Fox, która chwyciła ją za włosy i wykonała Facebuster. Zajęła się walką z Kaitlyn. W tym czasie przez Maryse i Daffney wyciągnęły Katie Lea pod dolną liną. Zaczęła się walka poza ringiem. Wykorzystała to SoCal Val, która próbowała wrzucić drabinę do kwadratowego pierścienia. Powstrzymała ją jednak Hurricanrana od A.J.

Jerry Lawler: Ale akcja z zaskoczenia!

A.J skorzystała z drabiny, która prawie już znajdowała się w ringu. Wskoczyła do niego i zaczęła ją rozstawiać. Kaitlyn walczyła w narożniku z Alicią Fox, wyniosła ją do góry i wykonała Front Suplex. Pomogła rozstawić A.J drabinę i razem zaczęły się po niej wspinać. Na ring wbiegły inne zawodniczki, poza nim została tylko Katie Lea. Divy rozkołysały drabinę i przewróciły ją. Kaitlyn i A.J wypadły za ring z dużą siłą.

Josh Mathews: No po tym może być ciężko z powrotem na ring!

Reszta pań obecnych w ringu zaczyna ponownie szarpaninę w ringu. Daffney po raz pierwszy atakuje Maryse, wyprowadza kilka silnych ciosów w żebra rywalki i wrzuca ją Irish Whipem w przeciwległy narożnik. Ta jednak nie trafia do celu, ale wpada w Tiffany, która walczyła z Kaitlyn. Razem wypadły przez liny.

Jerry Lawler: Uuu! To zabolało, oby tylko nic poważnego im się nie stało!

SoCal Val spróbowała zaatakować Daffney, ale nadziała się na kontrę i otrzymała Lobotomy, SoCal próbuje się podnieść, ale otrzymuje Somersault Leg Drop od Alicii Fox co eliminuje ją na dłuższą chwilę. Alicia przechodzi do ataku na Daffney, ale otrzymuje DDT od Kelly Kell, która pojawiła się w ringu. Daffney wskakuje na narożnik i wyprowadza Hurricanranę, która wrzuca byłą mistrzynię wprost w przewróconą drabinę. Kelly odbiła się od niej plecami. Daffney podniosła drabinę i z trudem ustawiła ją. Zaczęła powoli wspinać się po pas mistrzowski.

Jerry Lawler: Może to ze starości, ale nie jestem pewien, czy kogoś nie brakuje.

Josh Mathews: Masz rację. Katie Lea dawno nie pokazała się w ringu.

Daffney wolno wchodziła na szczyt. W ringu ponownie pojawiła się jednak A.J, która szybko wskoczyła na ten sam poziom po drugiej stronie drabiny. Zaczęła się wymiana ciosów między paniami. A.J okazała się słabsza i po kilku ciosach spadła z drabiny. Trafiła żebrami prosto na linę i spadała za ring. Daffney weszła na szczyt drabiny, ale nie znalazła się wprost pod pasem. Próbowała się wychylić, ale nie mogła dosięgnąć trofeum. Wykorzystała to Kaitlyn, która ustawiła drugą drabinę obok. Wspięła się na górę i miała psa na wyciągniecie ręki.

Josh Mathews: Co z tego wyniknie? Jest tak blisko zakończenia!

Nagle na ring wskakuje Katie Lea, która wykorzystuje bliskość rozstawionych drabin. Wspina się między nimi i praktycznie bez przeszkód rusza po pas. Kaitlyn próbuje chwycić trofeum przed nią, ale Katie chwyta ją za włosy i zrzuca z drabiny. Sama sięga po pas i mimo próby przewrócenia drabiny przez Alicię Fox i ataku ze strony Daffney chwyta się liny, do której przymocowany jest tytuł mistrzowski i spokojnie go zdejmuje. Sędzia kończy walkę!

Justin Roberts: Nową mistrzynią Div zostaje KATIE LEA!!!

Josh Mathews: No proszę! Kto by się spodziewał!

Jerry Lawler: Gdzie dwie się biły tam trzecia skorzystała! Katie nową mistrzynią! Brawo!

Josh Mathews: Nie powiem, że wygrała zasłużenie...

Jerry Lawler: Wykorzystała swoją szansę, o to w takiej walce chodzi!

Josh Mathews: Może i tak, ale przed nami kolejna walka i nie ma czasu na rozważania.

Jerry Lawler: No tak, czas antenowy nas goni. Zapraszamy!

_________________
http://kamilbednarekbeletrystyka.blogspot.com/
https://twitter.com/KamilBednarek21
https://www.facebook.com/Przywrocony
Obrazek


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 

Offline
 Tytuł: Re: ITNWF
Post: śr cze 20, 2012 6:45 pm 
Star
Awatar użytkownika

Rejestracja: wt gru 28, 2010 8:23 pm
Posty: 1119
Lokalizacja: Ozorków
Na telebimie pojawia się film. Ponownie możemy zobaczyć krótkie wywiady. Tym razem ze Stingiem i Stone Cold Setvem Austinem.

SCSA: What? Oczywiście, że nie boję się tego skurwysyna! Chyba masz coś z głową, skoro zadałeś takie pytanie. Żeby ze mną wygrać musiałby utrzymać mnie na ziemi przez dziesięć sekund. What? To jest przecież nierealne. To jest Texas Death Match, a skąd pochodzi Stone Cold? Z Texasu! Nie ma możliwości żeby ten skurwysyn mnie pokonał. Dostanie największe lanie w swoim życiu. Pas wróci do prawowitego właściciela AND THAT`S THE BOTTOM LINE CAUSE STONE COLD SAID SO!

STING: Stone Cold jest pewny siebie, ale ja jestem Ikoną. Mam za sobą ciemne moce i jestem niepokonany. Ta walka jest stworzona dla mnie. Nie mam problemu z bólem. Uwielbiam ból. Jestem Ikoną wrestlingu. Pobiję Steva tak mocno, że będzie błagał bym go przypiął i zakończył jego męczarnie. Ale ja wtedy nie okażę litości, będę go bił jeszcze mocniej. Poczuje co to piekło, poczuje na sobie gniew Hell Raisers i zacznie żałować, że chciał ze mną walczyć, że chciał odebrać pas Hell Raisers!

Kamera wraca na ring, gdzie znajduje się już Justin Roberts.

Justin Roberts: Przed nami Texas Death Match, w którym stawką będzie tytuł Interkontynentalny! Jedynym sposobem na zwycięstwo w tej walce jest przypięcie przeciwnika i przytrzymanie go na plecach, póki sędzia nie doliczy do dziesięciu! Pierwszy w ringu znajdzie się pretendent do tytułu. Pochodzący z Victorii w Texasie, ważący 114 kg. STONE COLD STEVE AUSTIN!

Glass Shatters

Obrazek

Justin Roberts: Jego rywalem będzie....

Na arenie gaśnie światło. Mikrofon Robertsa przestaje działać. Z głośników płyną przerażające głosy dzieci, które mówią po łacinie. Przy wejściu na rampę widać błyski i uderzenia piorunów. Nagle pojawia się tam STING.

Obrazek

Trzyma w ręku swój czarny kij baseballowy. Kieruje się w stronę ringu. Zatrzymuje się na rampie i podnosi kij do góry. Piorun uderza w jego broń. Rozbrzmiewa:

Let me hear your screem

I Sting wchodzi na ring. Nie odkłada nawet swojego kija. Sędzia nakazuje rozpocząć walkę/


Gong rozpoczynający walkę:
Sting od razu spróbował zaatakować Stone Colda swoim baseballowym kijem. Ten jednak uchylił się w odpowiednim momencie i Stinger trafił bronią prosto w liny. Siła uderzenia wyrwała mu kij z rąk. Wykorzystał to Stone Cold, który wyprowadził Thesz Press po czym zasypał gradem ciosów swojego przeciwnika. Sting usiłował się bronić, ale mocne ciosy spadały na jego twarz. Wreszcie zrzucił z siebie Austina i wyszedł z ringu. Musiał odpocząć przez chwilę i przemyśleć swoją taktykę. Steve Austin zszedł za nim i od razu wyprowadził Clothesline. Sting podniósł się i próbował oddać tym samym, ale nadział się na kontrę i spadł na plecy po Back Body Dropie.

Josh Mathews: Plecami o podłogę! To musiało zaboleć!

Stone Cold zaatakował Stinga siedzącego obok schodków. Wyprowadził kilkanaście Stompów po czym pokazał przeciwnikowi środkowy palec i zakończył swoją akcję potężnym Stompem na krocze Stingera. Następnie wykonał jeszcze serię uderzeń w parterze i wyniósł przeciwnika, po czym rzucił nim na stalowe schody wykonując Spinebuster. Przypiął rywala ale sędzia nie zdążył doliczyć nawet do trzech. Stone Cold podniósł go i rzucił w barierki. Wyprowadził serię ciosów i Clotheslinem wyrzucił Stinga w publiczność. Przeszedł za nim i zaczął go obijać, wreszcie przewrócił go i wykonał Catapult wrzucając go z powrotem na arenę. Sting w locie zawadził nogami o barierki i mocno uderzył głową o kant ringu.

Jerry Lawler: Tak! To go na pewno osłabi!

Stone Cold wrócił za Stingerem i przypiął go 1..2..3..4 ale Icon przerywa odliczanie. Steave Austin podnosi go i zapina Sleeper Hold. Utrzymuje duszenie przez dłuższą chwilę, lecz wreszcie Stingowi udaje się kilka razy wbić plecami Stone Colda w konstrukcję ringu. Ten rozluźnił uchwyt co pozwoliło Stingowi się uwolnić. Wyprowadza kilka szybkich ciosów i Dropkickiem uderza w nogę Stone Colda. Ten przewraca się na podłogę i chwyta za kolano. Stinger sięga pod ring i wyciąga z niego krzesło. Zaczyna okładać nim Stone Colda. Kilka uderzeń kantem krzesła spada na jego wcześniej zaatakowane kolano.

Josh Mathews: Żeby tylko nie było poważnego urazu!

Okładał go krzesłem przez dłuższą chwilę. Rozłożył je potem obok ringu i podniósł rywala. Wyniósł go pod Vertical Suplex i rzucił wprost na rozłożone krzesło. Zebrał się do przypięcia. 1..2..3..4..5 ale Stone Cold podniósł barki i sędzia nie doliczył do dziesięciu. Stinger wszedł na ring a po chwili na trzecią linę. Czekał, aż jego przeciwnik się podniesie. Steve Austin wreszcie zebrał się i wstał. Sting skoczył na niego z trzeciej liny i wyprowadził Diving DDT. Stone Cold uderzył głową prosto w podłogę. Sting od razu przypiął, ale sędzia doliczył tylko do pięciu.

Jerry Lawler: Jak on wytrzymał taką akcję!?

Sting podniósł przeciwnika i oparł go o stalowe schodki. Wyprowadził serię Dropkicków, która zrujnowała schodki i osłabiła Stone Colda. Stinger odszedł od niego i udał się w poszukiwaniu swojego kija baseballowego. Znalazł go po drugiej stronie ringu, kiedy wrócił do swojego przeciwnika, ten od razu zaatakował go Low Blowem. Sting zwinął się z bólu i wypuścił broń z ręki. Stone Cold Steve Austin podniósł się szybko i ponownie chciał przejąć inicjatywę w pojedynku. Sięgnął po kij baseballowy, który upuścił Sting. Wyprowadził kilka mocnych uderzeń w plecy przeciwnika.

Josh Mathews: To może później zaowocować!

Sting próbował wczołgać się pod ring, ale Austin wyciągnął go za nogę. Stinger odwrócił się i splunął w twarz przeciwnika jakąś czarną mazią. Stone Cold chwycił się za twarz i odwrócił od przeciwnika. Sting wykorzystał to i powalił rywala kolejnym Dropkickiem w kolano. Austin wpadł w barierki. Sting podniósł stalowe schodki i rzucił nimi w przeciwnika. Następnie sięgnął po łom. Kilka razy huknął w żebra przeciwnika, a potem uderzył go w głowę rozcinając czoło Stone Colda. Jego krew zmieszała się z czarną substancją, którą miał na twarzy.

Jerry Lawler: Żeby tylko nie doszło do zakażenia!

Sting podniósł przeciwnika i wykonał Scorpion Death Drop. Przyłożył mu jeszcze parę razy łomem i przypiął. 1..2..3..4..5..6..7 ale Stone Cold przerwał odliczanie. Icon wyciągnął spod ringu kolejną broń. Tym razem był to Kij do Kendo, którym okładał po plecach przeciwnika. Na ciele Austina zostały tylko czerwone pręgi. Sting zniszczył broń i wyciągnął kolejne krzesło. Uderzył Austina w plecy i rozłożył mebel. Chciał wykonać Scorpion Death Drop na krzesło, ale Austin wyrwał się jakimś cudem i odepchnął od siebie rywala. Oprał się o krawędź ringu.

Josh Mathews: Może ta chwila oddechu coś zmieni?

Sting atakuje dalej, spróbował po raz kolejny wykonać Dropkick w nogi przeciwnika, ale tym razem Stone Cold uchylił się i Icon wpadł częściowo pod ring. Austin wykorzystał jego chwilową dezorientację i wyprowadził kilka kopnięć w głowę. Z trudem stał na prawej nodze, którą Sting osłabił mu wcześniej. Podniósł jednak schodki i rzucił nimi w próbującego wyjść spod ringu Stingera. Ten dostał w głowę, co spowodowało silne krwawienie. Stone Cold przetarł twarz, na której zostały jeszcze resztki czarnego płynu. Przypiął rywala 1..2..3..4..5. ale Sting daje radę przerwać odliczanie. Austin sięgnął po kolejny sprzęt. Wyciągnął Stingera spod ringu i schodków i wykonał Catapult wprost na rozstawione wcześniej krzesło. Icon upadł na krzesło i chwycił się za gardło. Krew zmieszała się z farbą na jego głowie.

Jerry Lawler: No to może teraz?!

Austin nie przypinał jednak. Chciał jeszcze bardziej osłabić rywala, by mieć pewność, że da radę zakończyć walkę. Wyciągnął spod ringu stół owinięty kolczastym drutem. Rozłożył go obok rywala i podniósł Stingera. Wyprowadził Spinebuster i Sting spadł plecami prosto w kolczasty drut. Austin przypiął 1..2..3..4..5..6..7 ale Sting dał radę oderwać barki od podłoża mimo kawałków metalu wbitych w plecy. Austin chciał zaryzykować, by przypieczętować wygraną. Wszedł na krawędź ringu i zeskoczył z niej wykonując Elbow Drop. Sting jednak odsunął się w ostatniej chwili i Stone Cold wpadł bokiem w drut kolczasty.

Josh Mathews: Sting odsuwając się rozszarpał kawałek pleców!

Jerry Lawler: To ryzyko może mu się niestety opłacić!

Obydwaj leżeli we fragmentach połamanego stołu poranieni przez kolczasty drut. Stone Cold wyciągnął krwawiącą rękę i położył na przeciwniku leżącym na plecach. Sędzia zaczął odliczać 1..2..3..4..5..6..7..8.. ale Sting jednak zorientował się i zepchnął z siebie rękę rywala. Zaczęli powoli wyplątywać się z drutu. Steve Austin wydostał się pierwszy i czekał by zaatakować. Sting kiedy tylko się wyplątał, otrzymał Stone Cold Stunner i padł na podłogę. Texas Rattlesnake przypiął dosłownie przewracając się na przeciwnika. Sędzia tym razem doliczył do 9. Sting w ostatniej chwili podniósł się. Stone Cold zaczął dyskutować z sędzią.

Jerry Lawler: To na pewno nie pomoże!

Odwrócił się do przeciwnika i padł po Clothesline od Stingera. Po stadionie rozeszło się głośne Woo! Icon podniósł Austina i wykonał Verticał Suplex wrzucając go w resztki stołu i po raz kolejny raniąc jego ciało drutem kolczastym. Przypiął 1..2..3..4..5..6.. ale Stone Cold jeszcze dał radę przerwać. Obydwaj zawodnicy byli pokryci krwią. Stinger zostawił na chwilę rywala i wyciągnął spod ringu gaśnicę. Huknął nią w głowę Austina po czym opryskał go proszkiem gaśniczym. Zauważył, że niedaleko miejsca akcji leży jego czarny, baseballowy kij. Rzucił jeszcze gaśnicą w przeciwnika i podniósł swoją ulubioną broń. Powoli kroczył w stronę przeciwnika, który próbował się podnieść. Sting zamachnął się i uderzył Stone Colda kijem w bok głowy. Ten padł jak długi. Widać było tylko drgania jego kończyn. Stinger przypiął go 1..2..3..4..5..6..7..8..9..10!

Justin Roberts: Zwycięzcą i nadal mistrzem Interkontynentalnym zostaje STING!!!

Na arenę od razu wbiegły służby medyczne. Stinger popatrzył na nich, ale nie zareagował. Wziął swój pas i kij i wyszedł z areny ocierając twarz z krwi.

Jerry Lawler: Dlaczego? Po co on to zrobił? Tak brutalnie...

Josh Mathews: W końcu to Death Match Jerry, nie miał wyboru. To nie jego wina, że takie były zasady.

Jerry Lawler: Niby tak, ale on mógł go przecież zabić. Miejmy nadzieję, że nic poważnego nie stało się Steve`owi.

Josh Mathews: Przynajmniej Sting nie przeszkodził służbom medycznym.

Jerry Lawler: Za to trzeba go pochwalić, ale za nic więcej. Bardzo brutalne widowisko, proszę państwa.

Josh Mathews: A przed nami już ostatnia walka największej gali wszech czasów i ostatnia nasza szansa. Również nie zabraknie tutaj brutalności.

Na telebimie ponownie pojawiają się krótkie wywiady z uczestnikami walki, Sheamusem i Kanem.

SHEAMUS: Nie boję się! Przecież już raz go pokonałem. Może i było to inne warunki, ale nie dał mi rady. Pas jest u mnie i tak pozostanie. Nie mogę zawieść wszystkich ludzi, którzy nie chcą by tą federacją zaczęło rządzić zło. Nie mogę na to pozwolić. W Irlandii tradycja Celtyckich wojowników jest bardzo dobrze pielęgnowana i ja dziś wieczorem pokażę Kane`owi co oznacza męstwo i waleczne serce!

KANE: Hehehehe, tego wieczora nikt już nie pomoże tej rudej namiastce człowieka. Zadbałem o to, żeby żaden śmieć, żaden pomiot nie wtrącił się w moja walkę. Mimo zasad jakie w niej panują, nie będzie interwencji żadnej ze stron. To co zrobiłem temu gnojowi w garniturku Kamilowi wystarczy, by inni się nie wtrącali. Sheamus! Ulubiony demon diabła dzisiejszego wieczoru dopełni swoje przeznaczenie! Przeznaczenie, którym jest dostarczenie mojemu panu najważniejszego z trofeów. Dokonam tego dziś i nikt nie stanie mi na drodze!

Kamera wraca na ring, do Justina Robertsa.

Justin Roberts: Przed nami Last Man Standing Match o Mistrzostwo Świata Wagi Ciężkiej. Jedynym sposobem na zwycięstwo jest sprawienie, by rywal nie mógł się podnieść, aż sędzia doliczy do dziesięciu. Pierwszy w ringu znajdzie się pretendent do tytułu...

Ponownie Hell Raisers nie pozwolili dokończyć Robertsowi. Czerwone płomienie strzeliły z narożników i rampy. Stadion wypełnił się czerwonym dymem, z którego wyłonił się KANE!

Obrazek

Zabrzmiało...

Let me hear your screem

...i potwór wszedł na ring. Wykonał charakterystyczny dla siebie gest i płomienie kolejny raz strzeliły z narożników.


Justin Roberts: Jego rywalem będzie pochodzący z Dublina w Irlandii, ważący 121kg, SHEAMUS!

Written in my face

Obrazek

Gong rozpoczynający walkę:
Kane ruszył na Sheamusa, jednak Celtic Warrior odsunął się. Potwór zaśmiał się i zaczął bić brawo Sheamusowi. Nagle, niespodziewanie rzucił się w stronę przeciwnika. Wbił zaskoczonego Sheamusa w narożnik i zaczął okładać pięściami. Dołożył do tego kilka wejść barkiem i wyciągnął przeciwnika z rogu ringu. Rzucił go na środek i dorzucił do tego Dropkick. Wyprowadził serię Angry Stompów. Podniósł rywala i cisnął nim w narożnik raz jeszcze wykonując Irish Whip. Zaraz potem zaatakował Corner Clotheslinem. Dobił Sheamusa do narożnika i po raz kolejny zaczął go okładać pięściami. Doszło do tego kilka kopnięć, aż wreszcie spróbował wynieść go pod Chokeslam. Celtic Warrior jednak wyrwał się i odepchnął od siebie Kane`a.

Josh Mathews: Ma szansę zaatakować!

Kane odbił się od lin i od razu nadział się na Double Axe Handle, potem kolejne i jeszcze jedno. Nie pada jednak na ziemię po tych akcjach. Dopiero bardzo silny Falling Clothesline od Sheamusa przewrócił rywala. Celtic Warrior rzucił się na potwora i obijał go w parterze. Wstał i kilka razy uderzył się w klatkę piersiową ku olbrzymiej radości publiczności. Wyprowadził jeszcze kilka kopnięć i dołożył do tego kilka Knee Dropów na głowę Demona. Odszedł od niego i sędzia zaczął liczyć, jednak Kane wstał zanim doliczył do pięciu. Sheamus spróbował wykonać Brouge Kick, ale Kane uchylił się i wyrzucił go z ringu. Ruszył za rywalem, jednak nadział się na niespodziewany atak. Sheamus wyprowadza kilka mocnych uderzeń i wrzuca Kane`a w schodki i po raz kolejny rzuca się na niego i obija w parterze. Zostawia rywala na chwilę i sięga pod ring, wyciąga stamtąd kosz na śmieci i trafia nim w głowę wstającego przeciwnika.

Jerry Lawler: To też jakaś metoda!

Kosz wgniótł się, a Kane zachwiał się na nogach i upadł. Sędzia ponownie zaczął odliczać. Kane podniósł się jednak bez problemu. Sheamus nie dał mu jednak szans na złapanie oddechu. Zaatakował do razu kijem do kendo, który jednym uderzeniem złamał na brzuchu Kane`a. Ulubiony Demon Diabła jednak nie padł po tym ataku. Sheamus zaatakował Clotheslinem, ale Kane uniknął ciosu i kontratakując wykonał Back Breaker. Odstąpił od rywala na chwilę, by złapać oddech. Nie trwało to jednak długo. Hell Raiser podniósł stalowe schodki i rzucił nimi w rywala. Sędzia zaczął odliczać 1..2..3..4 Kane jednak nie pozwolił mu dokończyć i wykonał Leg Drop miażdżąc przeciwnika między schodami a podłogą. Nakazał sędziemu liczyć ponownie. Ten bez ociągania się rozpoczął odliczanie 1..2..3..4..5.. ale Sheamus zrzucił z siebie schody i wstał podpierając się nimi.

Josh Mathews: Nie wyglądało to ciekawie!

Sheamus podnosząc się otrzymał Big Boot od Kane, który w swoich wielkich łapach trzymał już krzesełko. Kilka razy mocno zdzielił nim leżącego przeciwnika i kazał sędziemu odliczać. Jednak zanim sędzia się do tego zabrał Sheamus już klęczał i po raz kolejny szybko się podniósł. Kane zirytował się i chwycił rywala za twarz. Wykonał Clawhold i zaczął dusić przeciwnika. Sheamus rzucał się, ale Kane dusił go w parterze swoją rękawicą. Celtic Warrior zaczął słabnąć i Kane już miał go wypuścić. Wtedy Sheamus w przypływie adrenaliny chwycił go za maskę i wsadził mu palce w oczy. Devils Favourite Deamon odskoczył od rywala i chwycił się za twarz.

Jerry Lawler: Jest chwila by złapać oddech!

Kane trzymał się za twarz, a Sheamus w tym czasie podniósł się i wyprowadził Brouge Kick, który przewrócił potwora. Sam oparł się o barierki. Kane leżał a sędzia zaczął odliczać, jednak potwór podniósł się dosyć szybko i sędzia doliczył tylko do sześciu. Mistrz chciał wykonać jeszcze jeden Brouge Kick, ale Kane uchylił się i chwycił go za szyję. Szykował się do Chokeslamu. Wyniósł rywala i cisnął nim o ziemię. Sędzia zaczął odliczać 1..2..3..4..5..6 ale Sheramus podniósł się przy pomocy barierek. Kane po raz kolejny chciał go zaatakować jednak Sheamus przewidział to i wyprowadził Back Body Drop przerzucając go na schodki za sobą. Sięgnął po krzesło leżące obok i uderzył nim kilka razy Kane`a. Wszedł potem na krawędź ringi i wyskakując dołożył przeciwnikowi krawędzią krzesła.

Josh Mathews: To może teraz coś się odwróci?

Wyciągnął spod ringu Ciężki Młot, sędzia w tym czasie wyliczał Kane`a, ale ten podniósł się dość sprawnie. Odwrócił się w stronę Sheamusa i otrzymał uderzenie młotem w brzuch, a potem w plecy. Padł ponownie na podłogę. Sheamus podparł się na swojej broni a sędzia zaczął odliczać 1..2..3..4..5 Kane podnosił się już kiedy Sheamus uderzył go raz jeszcze tym razem w głowę. Kane padł bez przytomności. Sędzia zaczął odliczać 1..2..3..4..5..6..7..8 Kane zaczął się podnosić i zdążył wstać nim sędzia doliczył do dziesięciu. Zaraz po wyzerowaniu licznika ponownie upadł na podłogę. Sheamus chwycił się za głowę i zbliżył się do przeciwnika z młotem w ręku. Sędzia odliczał, ale przerwał liczenie kiedy Sheamus ponownie zaatakował. Huknął młotem w kolana leżącego przeciwnika. Odrzucił broń i oparł się o ring. Sędzia odliczał 1..2..3..4..5..6..7. ale i tym razem Hell Raiser zdołał się podnieść, po czym ponownie upadł, tym razem na plecy.

Jerry Lawler: To jest przecież niemożliwe!

Josh Mathews: To nie jest człowiek, drodzy państwo, to nie człowiek!

Sheamus podszedł do niego, ale Kane podniósł się w sposób charakterystyczny dla Undertakera. Celtic Warrior odskoczył, a potwór wstał i ruszył w stronę przeciwnika chwiejąc się na nogach. Wyprowadził mocne uderzenie w twarz Sheamusa, ten odpowiedział tym samym. Rozgorzała wymiana ciosów między zawodnikami. Zwyciężył w niej Sheamus, który do kilku kolejnych ciosów dołożył kopnięcie kolanem. Chciał wynieść Kane pod Side Slam, ale potwór zablokował jego akcję i odepchnął go od siebie. Od razu zaatakował Big Bootem i Sheamus upadł na ziemię. Podniósł go i kilka razy dobił barkiem do krawędzi ringu, następnie zaczął ciągnąć go w stronę stołu komentatorskiego.

Jerry Lawler: Nie powiem, żebym się cieszył. Ten potwór tutaj idzie!

Kane rzucił rywala w stół dołożył do tego Big Boot dobijając go do biurka. Następnie podniósł przeciwnika i wykonał Chokeslam wprost na stół komentatorski niszcząc go przy okazji. Kane poganiał sędziego, ale ten spokojnie odliczał. 1..2..3..4..5..6..7 Sheamus podniósł się chwytając Jerry`ego Lawlera i niemal wspinając się po nim. Udało mu się stanąć na nogach nim sędzia doliczył do dziesięciu. Kane nie tracił czasu i ruszył dalej z atakiem na przeciwnika, który ledwo zdawał sobie sprawę gdzie jest. Wyprowadził kilka kolejnych mocnych ciosów wprost w twarz i tułów Sheamusa stojącego przy barierkach. Kane odszedł od niego i przyciągnął bliżej stalowe schodki, chwycił Sheamusa i wszedł z nim na podest. Wyniósł go i wykonał Tombstone Pliedriver uderzając głową Sheamusa w stalowe schody. Ten spłynął po nich, a sędzia zaczął odliczać. 1..2..3..4..5..6..7..8 Jednak World Hevyweight Champion w ostatniej chwili poderwał się zerując licznik, padł ponownie i sędzia rozpoczął odliczanie. Kane również nie miał już siły na atak.

Josh Mathews: To się już niedługo skończy. Oni nie mają już sił!

1..2..3..4..5.. Sheamus podnosi się i Kane rusza w jego kierunku. Wybija się ze schodków i wyprowadza Dropkick wbijając przeciwnika w barierki. Sam również ma problem z nogami, które wcześniej atakował Sheamus. Leżą teraz obydwaj. Sheamus wspomaga się barierkami i wstaje pierwszy. Zauważa, że jego przeciwnik trzyma się za kolano i nie zwraca na niego uwagi. Wziął rozbieg i wyprowadził Brouge Kick w tył głowy Kane`a. Potwór padł na podłogę. Sheamus wszedł do ringu i opierając się o liny czekał na rozwój wypadków. Sędzia zaczął odliczać 1..2..3..4..5..6..7..8 Kane jednak zaczyna się powoli zbierać i chwilę przed dziesiątką wypowiedzianą przez sędziego zdołał stanąć na nogach.

Jerry Lawler: Jak? Powiedzcie mi jak?

Sheamus wykrzesał z siebie resztę sił i wspinał się na trzecią linę. Chciał wykonać Diving Shoulder Block, ale Kane odsunął się i Celtic Warrior uderzył głową o schodki stojące obok. Devils Favourite Demon sięga coś spod ringu. Sędzia odlicza, ale Kane odpycha go i wysypuje obok Sheamusa pinezki z czarnego worka. Wyprowadził jeszcze kilka ciosów i wyniósł przeciwnika pod Chokeslam. Cisnął Sheamusem w pinezki i sędzia zaczął odliczać. 1..2..3..4..5..6..7..8..9..10. Koniec walki. Sheamus nie dał rady podnieść się z pinezkami powbijanymi w plecy.

Justin Roberts: Zwycięzcą walki i nowym Mistrzem Świata Wagi Ciężkiej zostaje KANE!!!

Kane wchodzi powoli na ring trzymając w rękach pas. Kiedy wykonuje charakterystyczny dla siebie gest i wszyscy spodziewają się płomieni z narożników, na arenie gaśnie światło.

Jerry Lawler: No niestety, nie wiem czy państwo nas słyszą, ale Hell Raisers znowu coś wymyśliło.

Josh Mathews: Oprócz awarii oświetlenia straciliśmy jeszcze wszystkie pasy, oprócz tytułu Div. Tak, czy siak. Jeśli państwo nas słyszą do dziękujemy za uwagę i do zobaczenia!

Jerry Lawler: Szkoda, że TotalMania, największa gala w historii, kończy się w taki sposób. Do zabaczenia!

Po chwili widać postaci idące w stronę ringu. Światło zapala się i widać grupę Hell Raisers wchodzącą na ring. Jest wśród nich, lekko zagubiona Katie Lea, wszyscy mają przy sobie trofea.

ObrazekObrazekObrazekObrazekObrazekObrazekObrazekObrazek

Wszyscy ustawiają się w kole w ringu. Ułożyli na jego środku ośmiokąt ze wszystkich pasów i walizki. Hell Raisers przyklęknęło. Katie Lea robiła to samo. Na arenie zrobiło się ciemniej, przygasło światło i pojawiła się mgła. Hell Raisers zaczęli głośno mówić:

DOMINUS TELEBRIS VENIT AD NOS ET DUCERE NOS!

Nagle słup niebieskiego światła uderzył w okrąg złożony z trofeów. Kiedy zgasło światło w środku stał człowiek w czarnym płaszczu i kapturze na głowię.

Obrazek

Hell Raiser i Katie Lea zeszli z ringu zabierając swoje pasy i walizkę. Postać została sama w ringu. Miała w ręku mikrofon. Zdjęła kaptur i zaczęła mówić, okazało się, że to Główny Writer ITNWF Kamil


KAMIL: Wreszcie! Wreszcie udało wam się spełnić moje wymagania i mogłem się tutaj stawić! Wreszcie zasłużyliście na pochwały Hell Raisers! Wykonaliście mój plan. Plan, który mógł być zrealizowany dzięki idiotyzmowi i bierności władz tej śmiesznej federacji. Teraz te władze nie mają już na nic wpływu. Teraz rządzi tutaj Darth Camillus i Hell Raisers! Ciemna strona mocy ponownie zwyciężyła i będzie zwyciężała dalej. Wykorzystałem ją i zmanipulowałem Hulka Hogana. Nie było to trudne, bo ten stary szmaciarz ufał mi bezgranicznie. Dzięki podstępowi i sprytowi mogłem powoli ustawiać tutaj wszystko według mojego planu. Wykorzystałem to by przejąć tutaj wszystkie trofea, a władzę ma ten, kto ma tytuły mistrzowskie, a te ma Hell Raisers! Teraz, jeśli ktokolwiek będzie chciał odebrać nam te pasy, będę musiał na to pozwolić ja- Darth Camillus, Lord Sith. Każda walka w ITNWF będzie musiała być zatwierdzona przeze mnie i będzie musiała odpowiadać Hell Raisers. Dla wszystkich, którzy chcieli nas pokonać, nastaną teraz mroczne i ciężkie czasy.

Światło zgasło i gala zeszła z anteny.

_________________
http://kamilbednarekbeletrystyka.blogspot.com/
https://twitter.com/KamilBednarek21
https://www.facebook.com/Przywrocony
Obrazek


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 

Offline
 Tytuł: Re: ITNWF
Post: śr cze 20, 2012 7:27 pm 
Star
Awatar użytkownika

Rejestracja: śr paź 06, 2010 8:57 pm
Posty: 1851
Lokalizacja: Warszawa
Świetna gala. Było kilka literówek, ale jak na tyle tekstu to było ich malutko. W openerze url ci się pomieszało i było malutko literówek w samych wyrazach. Co do samej gali to wszystko genialnie opisane i wyniki interesujące. Co do zaskoczeń to po tym telefonie wiedziałem, że Katie Lea wygra i dołączy do Hell Raisers, a o Kamilu to się domyślałem, że on jest przywódcą Hell Raisers. Co do walk to wszystkie świetne nie tylko opisowo, ale też ringowo. A jedyny wynik, który mnie zdziwił to wygrana Stinga nad Stone Coldem. Jeszcze estetyka, która jest świetna, a wprowadzenie komentatorów z takimi tekstami daje to, że walki czyta się łatwiej, bo nie jest to zlepek tekstu. Genialna gala i czekam na następną, a jeżeli ma być taka jak ta to warto czekać. Mogę spokojnie dać za tę galę 11/10 i pozdrawiam.

_________________
ObrazekObrazek


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 

Offline
 Tytuł: Re: ITNWF
Post: pt cze 22, 2012 1:57 pm 
Low carder
Awatar użytkownika

Rejestracja: ndz lis 27, 2011 7:51 pm
Posty: 336
Lokalizacja: Bolesławiec
Naprawdę świetna gala. Napisane świetne, można bezproblemowo wszystko sobie wyobrazić, jakby się to oglądało :)
Było co prawda kilka literówek, ale to nic, podziwiam Cię i tak za twoje gale :)
Nie mam żadnych zastrzeżeń, wręcz przeciwnie :D
Zapraszam do mnie! viewtopic.php?f=192&t=29935 :D

_________________
POLISH UNDERGROUND WRESTLING
Obrazek
Obrazek
Obrazek


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 

Offline
 Tytuł: Re: ITNWF
Post: pt cze 22, 2012 9:21 pm 
Low carder
Awatar użytkownika

Rejestracja: pt paź 28, 2011 9:17 pm
Posty: 236
Lokalizacja: Rawa
Rewelacyjna gala. Wydaję mi się, że jest to najlepsza gala, jaką kiedykolwiek stworzyłeś. Zacznę od początku. Czekałem na pojedynek RVD z Kofim, wyszedł on Ci naprawdę świetnie, z czego jestem zadowolony. Kofi wygrywa, moim zdaniem słusznie. Później dwa pojedynki gdzie zobaczyliśmy kompletną dominację Hell Raisers, a mianowicie starcie o Tag Teamowe i o pas Hardcore Championship. O ile dobrze się doliczyłem, w Money in the Bank Matchu było aż 16 wrestlerów, co trochę mnie zdziwiło. Ta walka wyszła Ci tak samo dobrze jak inne, gdy zobaczyłem skład walki od razy wiedziałem kto wygra. Później Abbyss detronizuje Punka, szkoda, liczyłem na CM'a. Fajnie rozwiązałeś walkę Div, naprawdę bardzo ona mi się podobała. Później Texas Death Match, który według mnie był jednym z dwóch najlepszym pojedynków na gali,a tym pierwszym był oczywiście Main Event. Z tego pojedynku wycisnąłeś maksimum możliwości, przez co walka była naprawdę epicka. No i akcja po zakończeniu Main Eventu.....po prostu ostatnia akcja pokazuje, jak dobrym jesteś bookerem. Po prostu jesteś genialny. 100/10.

_________________
Obrazek
Obrazek
Obrazek


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 

Offline
 Tytuł: Re: ITNWF
Post: pt cze 22, 2012 11:51 pm 
Low carder
Awatar użytkownika

Rejestracja: ndz lis 13, 2011 1:48 am
Posty: 383
Lokalizacja: Warszawa
Jak już mówiłem przeczytałem wcześniej ale teraz pora na komentarz. Więc tak, gala naprawdę super! Godna gali roku, najpierw przyznam że MitB przeczytałem ostatnie dwa wersy bo mi się jakoś nie chciało, resztę jednak całą. Więc tak, Hell Raisers zdobyło wszystko i zdominowało ITNWF, do tego posiedli jedną z kobiet która także wygrała. Walki oczywiście były super choć jak zobaczyłem że wszyscy z w/w stajni wygrywają to w dwóch ostatnich walkach wyniki mnie nie zaskoczyły - choć liczyłem że może Sheamus będzie tym jednym jedynym który da radę, jednak tak się nie stało. Oczywiście niespodzianką wieczoru było to kto okazał się mistrzem Hell Raisers. Kamil! Jak mogłeś? Naprawdę się nie spodziewałem że to może się tak skończyć. Ciekawe co dalej z ITNWF, jakoś muszą dać radę bo jeśli dobro nie wygra to oznacza koniec federacji! Chyba że szykujesz coś większego jak np. nowa nazwa i totalna zmiana federacji. Nie wiem, naprawdę nie wiem. TotalMania przyniosła wiele pytań. Jednak może z tego wyniknąć coś jeszcze większego. Ogólnie gala była majstersztykiem! Jesteś naprawdę świetny w tym co tu robisz. Jestem ciekaw co dalej ahhhh.... no nie mogę się doczekać kolejnych odcinków. To chyba na tyle, raczej tego nie robię ale jakbym oceniał galę to dałbym chyba 11/10 no może 10/10 bo bez przesady ;p Życzę powodzenia (choć chyba jest ci zbędne) i czekamy na więcej.

_________________
WWE by kacpermen1
CWO by kacpermen1 (WBC)

2 x WF Best Booking Federation

Obrazek
Obrazek
Obrazek


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 

Offline
 Tytuł: Re: ITNWF
Post: sob cze 23, 2012 4:14 pm 
Star
Awatar użytkownika

Rejestracja: wt gru 28, 2010 8:23 pm
Posty: 1119
Lokalizacja: Ozorków
Oficjalny komunikat Prezesa ITNWF Hulka Hogana

Obrazek

"Witajcie Hulkomaniacy!
Niestety dla naszej federacji, dla ITNWF nadszedł smutny czas. Najpierw chciałem podziękować wszystkim zawodnikom za postawę podczas TotalManii. To nie była wasza wina, że się nie udało. To moja wina, tylko i wyłącznie moja. Dałem się omotać temu skurwielowi, Kamilowi. Zrobiłem dla niego wiele, a on wbił mi nóż w plecy. Myślałem, że łączyła nas przyjaźń, ale myliłem się. Wykorzystał mnie do swoich celów, a ja się nie zorientowałem. Teraz jest już za późno, ale można to jeszcze naprawić. Sam to spierdoliłem i sam to naprawię. Na ITNWF on WAR rzucę Kamilowi wyzwanie, jeśli je przyjmie to odbiję moją federację albo zginę próbując.
A co do stanu zdrowia zawodników ITNWF to nie jest wesoło. Randy Orton jest bardzo poparzony i nie prędko, jeśli w ogóle pojawi się w ringu. Sheamus ma wiele ran na ciele i do tego bardzo poważny wstrząs mózgu. Stone Cold podobnie, nie prędko się pojawi. CM Punk również jest poobijany, ale nie jest z nim najgorzej. Reszta walczących podczas TotalManii oprócz siniaków, drobnych skręceń czy ogólnego poobijania, jest zdrowa. Nie wiem kto pojawi się na ITNWF on WAR ale z pewnością się odbędzie. A zaraz po nim ITNWF Hell Day PPV, potem powrócą tradycyjne, dłuższe przerwy między galami PPV.
Trzymajcie się fani ITNWF, razem przetrwamy ten kryzys i odbijemy naszą federację z rąk tych potworów. HH"

_________________
http://kamilbednarekbeletrystyka.blogspot.com/
https://twitter.com/KamilBednarek21
https://www.facebook.com/Przywrocony
Obrazek


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 

Offline
 Tytuł: Re: ITNWF
Post: wt cze 26, 2012 11:09 pm 
Star
Awatar użytkownika

Rejestracja: wt sie 17, 2010 5:03 pm
Posty: 1366
Czas Totalmanię skomentować. Zacznę od rzeczy indywidualnej, takie moje odczucie po prostu. Trochę mi przeszkadza w czytaniu to straszne rozszczepianie walk i segmentów. Osobiście jednak wolę jak jasno wydzielone jest że tu walka taka, a taka i nie jest ona przerywana wstawkami komentatorów, bo to trochę utrudnia czytanie i skupienie się na gali, a poza tym nie do końca widać gdzieś coś się zaczyna, a gdzie kończy. To tyle osobistych refleksji, ale to tylko moje odczucie, Tobie może wygodniej tak pisać, a innym czytać :P

Dobra teraz gala. Na początek Falls Count Anywhere który wyszedł bardzo ładnie, choć zawodnicy których zbyt nie lubię :P Było to co trzeba, czyli walka na trybunach i zapleczu, a nawet motyw z windą, niczym w Falls Count Anywhere Barretta z Ortonem na którymś tam Smackdown :D Dużo fajnych near falli, no i wygrywa Kofi, to dobrze, bo jak już miałbym wybrać mniejsze zło, to wolę Kingstona :)
Potem walka TT, która wyszła solidnie. Osobiście wolę walki solowe, ale tutaj wyszło to ciekawie.
Potem główny punkt dla mnie programu, bo z zapowiedzianych walk chyba tej właśnie byłem najbardziej ciekawy, czyli Orton vs Taker. Zaczęło się niewinnie, ale potem było już słodko i brutalnie, czyli to czego chciałem w tej walce. Ciekawy motyw z użyciem pochodni, interwencja zawodników, ale końcówka ciut mnie zawiodła. Taker troszkę za łatwo dał sobie z tym radę i pod koniec wręcz squashował Ortona, a liczyłem, że Viper pokaże jaja w tej walce. Mimo wszystko całość wyszła bardzo dobrze.
Następnie MITB i tu uderza mnie strasznie duża liczba uczestników, przez co był ogromny chaos i osobiście uważam, że aż przesadziłeś z ilością zawodników jednak, ale to już do osobistej oceny. Było mnóstwo fajnych spotów i za to plusik, ale jednak średnio mi się podobało ze względu na duży chaos, czego nie lubię. Zwycięzca też nie za bardzo, bo Boogeyman mnie nie przekonuje. Ciekawa końcówka, aż ciut nierealna, ale przez to intrygująca ;)
Kolejna walka o pas była taka sobie jak dla mnie, ale z pustego i Salomon nie naleje jak to mówią, bo z Abyssem ciężko o dobrą walkę, a tu i tak stworzyłeś coś dobrego jak na takiego zawodnika, co potwierdza dobre umiejętności bookingu. Szkoda mi pasa na Abyssa, ale to Twoje diary i Twoje wybory, które trzeba uszanować :)
Ladder Match o pas Div, no oryginalny pomysł. Tutaj znowu dla mnie za dużo było tych pań. Walka stosunkowo dobra i jej potencjał chyba wykorzystany w 100% i plusik za fajną mistrzyni.

Jedziemy dalej, do drugiej części, a tu zaczynamy walką Austina ze Stingiem. Widzę promujesz mocno tych kończących już zawodników. Walka mocna i długa, tak jak się spodziewałem. Mocny punkt Totalmani i Stinger wygrywa, ok.
Kane vs Sheamus, co tu dużo mówić w stypulacji ma duży potencjał i tutaj został bardzo dobrze wykorzystany, bo był to soczysty, ostry brawl, czyli to co lubimy, godziwy ME i bardzo dobre zwieńczenie, bardzo dobrej gali. Na koniec motyw z Twoją osobą, wyszedł ok.

Dobra robota :)


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 

Offline
 Tytuł: Re: ITNWF
Post: śr cze 27, 2012 11:59 am 
Star
Awatar użytkownika

Rejestracja: śr wrz 15, 2010 10:17 pm
Posty: 1784
Lokalizacja: Kraków
Dwa slowa cisna mi sie na usta po przeczytaniu TotalManii: o kurwa! Po prostu nieziemska gala! Chyba najlepsza w historii bookingu na WrestleFans. Kazda walka na tej gali byla imponujaca. Opener na, oczywiscie, bardzo dobrym poziomie. Duzo walki na backstage`u, dobrych akcji i cieszy mnie wygrana Kofiego. Walka Tag Team chyba najslabsza na gali ale i tak jej poziom jest satysfakcynujacy. Moja bolaczka byly walki TT, u Ciebie wychodzi to bardzo dobrze. Orton vs Taker. Epic. Stypulacja, jej wykorzystanie genialne. Troche za latwo sobie Andrzej poradzil, ale to nie zmienia oceny tej walki. Walka Money in the Bank to jest to na co czekalem, bo pisanie takich walk mi sprawialo najwiecej przyjemnosci i je tez najchetniej czytam. Nie przeszkadzala mi zbytnio duza ilosc zawodnikow, chociaz oczywiscie mogles dac ich troche mniej ;) Motyw wygranej Boogeymana znakomity. Abyss z pasem, mnie to zbytnio nie cieszy ale kazdy ma swoje zdanie. Ladder Match Div, ciekawy pomysl, o to chodzi w diary zeby roznila sie od normalnej fedki. Dobrze wykorzystales umiejetnosci kazdej z zawodniczek. Austin vs Sting. Masz chyba jakis sentyment do legend(Hogan, Sting czy Austin) i bardzo dobrze, bo lubie takie "powroty do przeszlosci". Walka godna tych dwoch zawodnikow, Sting zwyciezca niech bedzie :D Troche zdziwilo mnie, ze ME bedzie Kane vs Sheamus ale zrobiles z tej walki naprawde znakomity Main Event. Wszystkie pasy dla Hell Raisers, mi to tam pasuje byle bys nie przesadzil z ich dominacja. Nie pasowal mi ten motyw na koniec, bo nie lubie takich segmentow akurat ale to w koncu Twoje diary. Kamil odwracajacy sie od Hogana, spodziewalem sie tego i bardzo dobrze to zrobiles. Brawo dla Ciebie za genialna gale, czekam na ITNWF on WAR ;)

_________________
Obrazek


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 

Offline
 Tytuł: Re: ITNWF
Post: czw cze 28, 2012 1:35 pm 
Low carder
Awatar użytkownika

Rejestracja: wt sty 25, 2011 8:03 pm
Posty: 249
TotalMania była genialną galą, kompletna dominacja Hell Raisers dopełniła się. Pytanie brzmi - co Boogeyman zrobi z walizką? Czyżby miał zdradzić stajnię, zaczynając jej rozłam? Najbardziej czekałem na walkę Kofiego z RVD i wyszła genialnie, na szczęście Kingston wygrał :3 Jedyna rzecz, która trochę mi doskwiera w kwestii bookingu, to to, że rozwiązanie z tobą jako szefem Hell Raisers było bardzo przewidywalne. Poza tym, boli mnie to, co Sabinqa, czyli momentalne problemy z czytelnością. Tak czy inaczej - zajebista gala, wybaczcie słownictwo.

_________________
Obrazek


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 

Offline
 Tytuł: Re: ITNWF
Post: czw lip 12, 2012 1:08 am 
Star
Awatar użytkownika

Rejestracja: wt gru 28, 2010 8:23 pm
Posty: 1119
Lokalizacja: Ozorków
Impossible Total Non-Stop Wrestling Federation
ITNWF on WAR

Pokaz fajerwerków i filmik przypominający wydarzenia z ITNWF TotalManii rozpoczynają kolejną galę. Na telebimie pojawiają się kolejno końcówki walk największej gali roku. Po filmiku na halą wchodzi Postać w kapturze.

Imperial March

Obrazek

DARTH CAMILLUS: Mimo tego co miało miejsce na TotalManii wy, nędzni ludzie przyszliście tutaj znowu? Po co? W tej federacji nic ciekawego już się nie wydarzy. Kontrola nad nią jest w moich rękach i w rękach grupy Hell Raisers. No, ale skoro już przyszliście to coś tam dostaniecie. Pewnie was to zdziwi, ale nadal pozostaję głównym Writerem tej federacji. Po raz kolejny władze ITNWF dały się łatwo oszukać i zapisałem sobie w kontrakcie dożywotnio tę funkcję. Jeśli chcieliby mnie zwolnić musieliby zapłacić ogromną sumę odszkodowania. Nikt z was nie widział takiej liczby w całym swoim marnym życiu. Oczywiście Hell Raisers nie będzie męczyć się w ringu. Zachowamy siły na ITNWF Hell Day PPV, na którym ostatecznie zniszczymy tę federację. Zniszczymy ITNWF tak jak ja zniszczyłem kiedyś zakon Jedi. Nie powiem wam teraz kogo dzisiaj zobaczycie w moim ringu. Słyszałem natomiast, że Hulk Hogan ma dla mnie jakieś wyzwanie. Czekam. Wiesz, gdzie mnie znaleźć Hulk.

Camillus rzucił mikrofon i wyszedł z areny, przy oszałamiających gwizdach i buczeniu publiczności. Nie zwrócił jednak na to uwagi, naciągnął kaptur swojego czarnego płaszcza na głowę i zniknął za telebimem.

Obrazek

Josh Mathews: Na bardzo smutnym ITNWF on WAR witają państwa Josh Mathews i

Obrazek

Jerry Lawler: Jerry „The King” Lawler. Ta gala to jedna wielka niespodzianka, nikt nie domyśla się nawet co może się tutaj zdarzyć.

Josh Mathews: Poznaliśmy już jedną odpowiedź, chyba najbardziej oczywistą. Darth Camillus, wcześniej znany jako Kamil i jego Hell Raisers zamierzają doprowadzić ITNWF do ruiny. Zaraz jednak nasuwa się kolejne pytanie: Dlaczego?

Jerry Lawler: Nie wiem Josh. Nie mam pojęcia. Jestem już bardzo długo związany z Wrestlingiem, ale czegoś takiego nie widziałem. Pierwszy raz spotykam się z sytuacją, że jeden z ważniejszych ludzi i wielkie gwiazdy jakiejś federacji chcą ją zniszczyć. To niedorzeczne.

Josh Mathews: Zgadzam się. Dostajemy sygnał, że czas już na pierwszą walkę. Zapraszamy państwa.

Obrazek

Justin Roberts: Przed nami One Fall Match! Zmierzą się w nim JEFF HARDY!

Another Me

Obrazek

Justin Roberts: i TYLER BLACK!

Battle on

Obrazek

Gong rozpoczynający walkę:
Zaczynają od zwarcia, które wygrywa zdecydowanie Jeff Hardy. Wbija przeciwnika w liny, odbijają się razem i Tyler Black wydostaje się z uścisku. Spróbował zaatakować Clotheslinem, ale Jeff Hardy uchylił się i wyprowadził Missile Dropkick w plecy przeciwnika. Black odbił się od lin i nadział na Backstubber od Jeffa Hardyego. Charismatic Enigma przypiął rywala, ale sędzia nawet nie zdążył podejść do zawodników. Jeff Hardy szybko się podniósł ponowie jak jego rywal również i jeszcze raz weszli w zwarcie. Ty razem lepiej zaprezentował się Tyler Black, który wepchnął Hardyego do narożnika, sędzia odciągnął go, ale ten na odchodne uderzył rywala w twarz. Arbiter zwrócił mu uwagę, ale tę chwilę nieuwagi wykorzystał Jeff Hardy, który wyprowadził Whisper in the Wind powalając rywala. Przy okazji zahaczył o sędziego.

Josh Mathews: To może się skończyć wykluczeniem Hardy`ego.

Charismatic Enigma przypiął przeciwnika, ale sędzia zbierał się tak wolno, że nie zdążył doliczyć nawet do dwóch. Na szczęście obyło się bez dyskwalifikacji Jeffa. Ten chciał szybko wskoczyć na liny i wykonać Swanton Bomb, ale Tyler Black trącił liny, co spowodowało upadek jego rywala. Hardy zawiesił się na narożniku. Tyler Black wykorzystał swoją szansę i szybko doskoczył do swojego rywala. Chciał wykonać Superplex, ale Hardy umiejętnie zablokował akcję i serią ciosów zakończoną Head Buttem zrzucił Blacka na matę ringu. Jeff natychmiast dokłada do tego Leg Drop i przypina przeciwnika 1..2 ale Black jeszcze w miarę spokojnie poderwał barki.

Jerry Lawler: Hardy zdobył sobie przewagę!

Zaatakował ponownie, bez chwili namysłu wykonują Plancha i przypiął po raz kolejny, ale i w tym przypadku nie udało się zakończyć walki. Odbił się szybko od lin i dołożył Double Leg Drop, po którym wszedł na narożnik. Szykował się do wykonania Swanton Bomb, ale ponownie Tyler Black uniemożliwił mu atak. Wyturlał się poza ring. Hardy nie zrezygnował jednak z akcji w powietrzu. Wyprowadził Diving Clothesline, którym jednak nie trafił w przeciwnika i uderzył prosto w barierki. Tyler Black po raz kolejny stanął przed szansą przejęcia kontroli w pojedynku. Wyprowadził kilka Big Bootów dobijając Hardy`ego do barierek po czym rzucił nim w schodki. Uderzył jeszcze plecami przeciwnika o stalowy słupek tworzący konstrukcję ringu. Zaraz po tym wrzucił Jeffa do kwadratowego pierścienia.

Josh Mathews: Teraz to Black ma przewagę! Nie wiem jak to się skończy!

Tyler Black wszedł do ringu i zaatakował przeciwnika ponownie. Nie dawał mu chwili oddechu. Wyprowadził Standing Moonsault i przypiął przeciwnika. 1..2 ale Hardy nie dał doliczyć sędziemu do trzech. Black nie tracił czasu i wykonał jeszcze kilka Angry Stompów i wszedł na narożnik. Szykował się do Phoenix Splashu, by zakończyć ten pojedynek. Odbił się, ale trafił prosto na kolana Jeffa Hardy`ego. Obydwaj leżeli na ringu. Pierwszy podniósł się Antichrist, który spróbował zaatakować leżącego przeciwnika. Wykonał Plancha i zaraz po tym dołożył Double Leg Drop. Wchodził na narożnik, ale zauważył, ze Black próbuje wyjść z ringu. Zeskoczył szybko z lin i wypchnął go Baseball Slidem. Wskoczył na liny i wyprowadził Diving Clothesline poza ring. Następnie Irish Whipem wrzucił przeciwnika na krawędź ringu i wciągnął go do niego.

Jerry Lawler: Wyrównane starcie. Obydwaj mają jeszcze szansę na zwycięstwo!

Hardy wrzucił przeciwnika w narożnik i wyprowadził corner Dropkick. Black nie odsunął się z linii ciosu i otrzymał kopnięcie. Jeff wszedł na ten sam narożnik i wykonał ponownie Whisper in the Wind. Tyler Black otrzymał cios zaraz po tym jak się podniósł. Padł ponownie, a Jeff jeszcze raz ruszył na trzecią linę. Szykował się do akcji kończącej. Tyler Black jednak chwycił się dolnej liny i sędzia zabronił Hardy`emu wykonać akcji. Black sygnalizował jakąś kontuzję, ale kiedy sędzia podszedł do niego, ten szarpnął liną i Charismatic Enigma spadł z narożnika zawieszając się na nim. Tyler wykonał Small Package Driver i sędzia zaczął odliczanie. 1..2..3 Koniec!

Justin Roberts: Zwycięża TYLER BLACK!!!

Josh Mathews: Zaskakujące zakończenie!

Jerry Lawler: Black zagrał nieczysto! Czemu sędziowie nie reagują na takie tanie sztuczki?!

Josh Mathews: Nie wiem Jerry, ale trzeba przyznać, ze Black wykazał się sprytem. Coś się dzieje w biurze prezesa. Przenieśmy się tam!

W biurze prezesa ITNWF znajdują się Hulk Hogan, John Cena, Edge i Chrisitan

EDGE: Prezesie, co masz zamiar z tym zrobić?

HULK HOGAN: Z czym panowie?

EDGE: Z czym? Z tym, że musimy walczyć między sobą, a to całe Hell Raisers sobie odpoczywa!

JOHN CENA: Gdybyś dzisiaj wyznaczył któremuś z nas walkę o pas to na pewno byś ten pas odzyskał!

CHRISTIAN: Przez podstęp Boogeymana nie walczyliśmy długo na TotalManii i nie mamy żadnych problemów ze zdrowiem. Dalibyśmy im radę!

HULK HOGAN: Chłopaki, przykro mi, ale nic nie mogę z tym, zrobić. Ten skurwiel Kamil ma w kontrakcie zapisane, że tylko on ustala walki. Ja póki co nie mogę nic z tym zrobić...

EDGE: A co z radą nadzorczą? Przecież to on mają najwięcej do powiedzenia!

HULK HOGAN: Oni, podobnie jak ja dali się omotać, bracie. Kamil, zanim stał się Darthem Camillusem miał w sobie coś takiego, że wszyscy mu ufali. Dzięki jego decyzjom podnosiła się oglądalność, mieliśmy co raz większe zyski, więc wszyscy go szanowali i robił co chciał. Mnie też oszukał.

JOHN CENA: Ale chyba nie zostawicie tak tego! Przecież możecie zerwać z nim kontrakt i wszystko wróci do normy.

HULK HOGAN: John właśnie o to chodzi, że nie możemy. Zaznaczył sobie klauzulę, która w przypadku zerwania kontraktu gwarantuje mu dziewięćset miliardów dolarów, a federacja nie ma tyle. On jest nie do ruszenia, bracie!

CHRISTIAN: Kiedyś z nim gadałem i mówił, że zawsze chciał zostać wrestlerem, jednak warunki coś mu na to nie pozwoliło. Skoro tak, to może jego trzeba wyzwać na jakiś pojedynek.

HULK HOGAN: Wiem o tym doskonale, nawet już wpadłem na pewien pomysł, ale o nim dowiecie się później. Teraz idźcie i wykonujcie swoją pracę. Nie dawajcie mu żadnego powodu, by się czepiał. Ja to spierdoliłem i ja muszę to naprawić.

Kamera wraca na arenę, gdzie w ringu znajduje się już Justin Roberts

Justin Roberts: Przed nami One Fall Match! A zmierzą się w nim EZEKIEL JACKSON!

Domination

Obrazek

Justin Roberts: i HERNANDEZ!

Stand up

Obrazek

Gong rozpoczynający walkę:
Zaczynają do zwarcia. Wygrywa je z łatwością Ezekiel Jackson, jednak nie wykorzystuje przewagi i to Hernandez pierwszy atakuje kilka mocnymi ciosami w tułów. Big Zeke jednak odepchnął go od siebie i spróbował zaatakować Big Bootem, ale Hernandez uchylił się i Jackson wpadł w liny. Hernandez od razu wykorzystał moment i przypiął przeciwnika wykonując School boy. 1..2 ale Ezekiel dał radę przerwać liczenie. Wstał szybko i powalił, tym razem udanym, Big Bootem, swojego rywala. Hernandez złożył się przy linach. Ezekiel Jackson podniósł go i wykonał Scoop Slam, chciał ponowić swoją akcję, ale Hernandez wyrwał się i wyszedł z ringu.

Jerry Lawler: Dobry plan. Nie powinien tylko dawać Jacksonowi odpocząć!

Big Zeke spróbował ruszyć za swoim przeciwnikiem. Hernandez okazał się jednak szybszy i po rundce wokół ringu pierwszy się w nim znalazł. Jackson wchodził ociężale, co skrupulatnie wykorzystał Tex-Mex T-Rex. Wyprowadził mocne kopnięcie kolanem prosto w głowę wchodzącego do ringu rywala. Ezekiel wypadł za ring. Hernandez długo się nie zastanawiał i odbił się od lin. Wykonał Suicide Dive trafiając prosto w plecy podnoszącego się Jacksona. Wskoczył szybko na krawędź ringu i zaatakował jeszcze Slingshot Shoulder Blockiem. Spróbował podnieść przeciwnika i wrzucić go do ringu.

Josh Mathews: To nie będzie łatwe!

Udało mu się wrzucić do ringu przeciwnika i przypiął go od razu. Sędzia jednak nie zdołał doliczyć do trzech. Big Zeke zdołał poderwać barki. Shawn Hernandez podniósł przeciwnika i usiłował wykonać Vertical Suplex. Oderwał nogi rywala od maty, ale na tym akcja się skończyła. Jackson wydostał się i sam wyniósł Hernandeza. Rzucił nim na liny i zaraz po tym jak się odbił podniósł go jeszcze raz. Wyprowadził Scoop Slam, potem kolejny i jeszcze jeden. Szykował się do zakończenia walki, wrzucił sobie przeciwnika na barki i zabrał się do Torture Racka. Hernandez jednak nie pozwolił na wykonanie akcji i zdołał nawet wyprowadzić kontratak. Wepchnął rywala w liny i akcję zakończył Spinning Powerbombem, który wstrząsnął ringiem. Od razu przypiął rywala. 1..2.. ale Ezekiel Jackson w ostatniej chwili przerwał odliczanie. Podniósł się wykorzystując chwilę kiedy to Hernandez zaczął rozmawiać z sędzią. Zeke chwycił go za barki i powalił na matę. Ten jednak szybko się podniósł i unikając Clothesline`u od przeciwnika wyprowadził Spear wprost w nogi Jacksona.

Jerry Lawler: Ciekawe czy ten kolos również ma gliniane nogi?

Jackson zwijał się na macie ringu, a Hernandez podniósł go z niej i wyprowadził Thrust Spinebuster. Przypiął przeciwnika ponownie 1..2. ale i tym razem Ezekiel wykrzesał z siebie siły by przerwać przypięcie. Ponownie miał pretensje do sędziego, teraz jednak Zeke tego nie wykorzystał. Leżał dalej na macie. Hernandez wyprowadził jeszcze kilka Angry Stompów i wszedł na narożnik. Szykował się do akcji kończącej. Wybił się z trzeciej liny i wykonał Diving Splash po którym od razu przypiął przeciwnika. 1..2..3. Koniec!

Justin Roberts: Zwycięża HERNANDEZ!

Jerry Lawler: Shawn po raz kolejny pokazał się z bardzo dobrej strony!

Josh Mathews: Tak, choć sama walka nie porwała publiczności.

Jerry Lawler: E tam! Nie każda walka dostaje pięć gwiazdek, ale ja się nie czepiam.

Kamera przenosi się do niegdyś przestronnego i jasnego biura głównego writera, które teraz jest ciemne i pełne okultystycznych przyrządów. Znajduje się tam cała grupa Hell Raisers oraz jej przywódca Darth Camillus i Katie Lea

DARTH CAMILLUS: Zebrałem was tutaj w jednej najważniejszej sprawie. Jak wiecie kolejna gala to ITNWF Hell Day PPV. Na nieszczęście zawodników i władz tej federacji my wszyscy dobrze wiemy czym jest piekło. I jego przedsionek udało nam się pokazać na TotalManii, teraz musimy ich wprowadzić na samo dno. W związku z tym mam pewien plan... Zaraz! Co tu robi ta kamera?! Abyss! Przynieś mi ją!

Potwór bez słowa podszedł do kamerzysty i chwycił go za ubranie. Do biurka Darth Camillusa przyciągnął nie tylko kamerę ale i kamerzystę.

DARTH CAMILLUS: Skoro już tutaj jesteś i tak nas zgrabnie podsłuchujesz to możesz przekazać jeszcze jedną wiadomość. Maiłem pokazać się w ringu jako hologram i powiedzieć to wszystkim, ale po co się fatygować skoro mogę wykorzystać ciebie, prawda? Fani ITNWF! Chciałem zapowiedzieć walkę, która będzie głównym wydarzeniem tego wieczoru. Będzie to walka na jaką wszyscy czekali od dawna, niezapomniane i emocjonujące Divas Battle Royal o miano pretendentki do pasa mojej Katie! Abyss wywal gościa za drzwi!

Potwór po raz kolejny wykonał polecenie w milczeniu. Sygnał z tej kamery urwał się, a my wracamy na arenę.

Jerry Lawler: Walka Div w Main Evencie? Co do jasnej cholery?

Josh Mathews: Camillus zapowiedział, że będzie niszczyć federację, ale w taki sposób, to się kupy nie trzyma!

Jerry Lawler: No tak, bo przecież na gali mamy przeplatane pojedynki świetne z przeciętnymi. O co im chodzi?!

Josh Mathews: Nie wiem, ale przejdźmy już lepiej do następnej walki.

Justin Roberts: Przed nami One Fall Match! Zmierzą się w nim CHRIS JERICHO!

Break the walls down

Obrazek

Justin Roberts: oraz CHRISTIAN!

Just Close Your eyes

Obrazek

Gong rozpoczynający walkę:
Zawodnicy rozpoczynają od zwarcia, jednak Christian szybka zrywa klamrę i przeskakuje za plecy przeciwnika. Próbuje założyć HeadLock, ale Jericho nie pozwala na to i sam teraz przeskakuje za plecy Christiana. Spróbował go podnieść, ale Captain Charisma zablokował akcję rywala i wpadli razem do narożnika. Sędzia rozdzielił zawodników, a Chris Jericho wykorzystując to zamieszanie wyprowadził jeszcze Elbow Strike w twarz Christiana. Sędzia upomina go, ale Y2J nic sobie z tego nie robi. Próbuje zaatakować ponownie, jednak tym razem Christian uchyla się i Jericho trafia prosto w narożnik.

Josh Mathews: To było to słynne uderzenie jak dzik w sosnę? Chyba tak!

Christian chwyta przeciwnika i wykonuje Tornado DDT, po którym próbuje przypiąć 1..2 ale Jericho bez większych problemów przerywa liczenie. Podnoszą się obydwaj i pierwszy atakuje Jericho, jednak Christian znowu uchyla się i po odbiciu od lin wyprowadza Dropkick, który powala jego rywala. Wchodzi szybko na narożnik i wyprowadza Diving Headbutt trafiając podnoszącego się przeciwnika. Przypiął od razu, ale sędzia nie zdążył doliczyć nawet do dwóch. Christian od razu kontynuował atak. Wyprowadził Spinebuster i przypiął rywala ponownie. Tym razem Jericho również nie dał się odliczyć. Wstaje szybko i ucieka do narożnika. Christian chce zaatakować go, ale Y2J uchyla się i Captain Charisma trafia prosto w narożnik. Jericho odbija się od lin i wykonuje Springboard Plancha.

Jerry Lawler: Teraz to Jericho wychodzi na prowadzenie!

Podnosi przeciwnika i ciska nim w liny wykonując Irish Whip, po którym powala Christiana Dropkickiem. Próbuje natychmiast zapiąć Walls of Jericho. Męczył się chwilę, ale CLB zrywa próbę uchwytu i wychodzi za ring. Jericho chce go przed tym powstrzymać i chwyta przeciwnika zaraz za linami, próbuje go wciągnąć do ringu, ale Christian naciąga go na trzecią linę i Y2J pada na matę. Captain Charisma wraca na ring i od razu wskakuje na narożnik. Wyprowadza Diving Crossbody i przypina rywala. 1..2. ale Jericho przerywa odliczanie i nie pozwala zakończyć walki. Christian szykuje się do Speara, ustawił się w narożniku i czeka, aż jego rywal się podniesie. Rusza wreszcie, ale Jericho uchyla się i Christian trafia prosto w stalowy słupek w narożniku. Udało mu się wydostać i zawisł na narożniku. Chris Jericho chciał to wykorzystać atakując, ale nadział się na Pendulum Kick.

Josh Mathews: Christian doskonale wybrnął z niebezpiecznej sytuacji po własnym błędzie!

Christian wszedł na narożnik i zaatakował Diving Reverse Elbow. Podniósł rywala i chciał wyprowadzić Killswitch, ale Jericho odepchnął go w liny i zaatakował Backstabberem. Zapiął Armbar. Utrzymywał przez chwilę tę dźwignię, po czym wypuścił przeciwnika i wymierzył mu kilka mocnych Angry Stompów w plecy. Po raz drugi spróbował zapiąć Walls of Jericho. Tym razem udało mu się przekręcić przeciwnika i zapiął pełną dźwignię. Christian próbuje się wydostać. Wreszcie udaje mu się dosięgnąć liny i sędzia odciąga Y2J. Jericho nie dyskutuje z arbitrem, ale gdy tylko ten go puścił, od razu ponownie zaatakował podnoszącego się Christiana. Wyprowadza Missile Dropkick, po czym podnosi przeciwnika i przy linach uderza kilkoma Backhand Chopami. Wyciąga go z narożnika i wyprowadza One Handed Bulldog momentalnie przypinając 1..2 ale Christian przerywa liczenie.

Jerry Lawler: Następnym razem może się już nie poderwać!

Jericho wpada na narożnik i wykonuje Flying Foreman Smash, trafiając w przeciwnika. Przypina po raz kolejny, ale i tym razem tylko do dwóch. Jericho po raz trzeci próbuje swojej kończącej dźwigni, ale tym razem Christianowi udaje się z niej wydostać i zatrzymuje się w narożniku. Jericho atakuje, ale nadziewa się na kontrujący łokieć. Captain Charisma wyprowadził Speara z zaskoczenia i już miał zbierać się do przypięcia, ale The Sexy Beast wyturlał się z ringu. Christian ruszył za nim. Jericho jednak wykorzystał moment i zaatakował przeciwnika schodzącego z ringu. Wrzucił go w stalowe schodki, po czym cisnął jeszcze plecami w słupek. Wrzucił go do ringu, sam wszedł jeszcze na narożnik i wykonał Lionsault. Zaraz po nim zapiął ponownie Walls of Jericho. Christian walczył jeszcze chwilę z bólem, ale w końcu musiał się poddać.

Justin Roberts: Zwycięża CHRIS JERICHO!!!

Jerry Lawler: Wyrównana walka, ale zwycięstwo lekko naciągane.

Josh Mathews: Czego ty się znowu czepiasz?

Jerry Lawler: Jericho grał nieczysto, ale w sumie gdyby go porównać do Hell Raisers to powinien otrzymać nagrodę Fair Play.

Josh Mathews: Otrzymujemy sygnał, że za chwilę na arenie pojawi się prezes ITNWF Hulk Hogan z ważnym oświadczeniem.

I am a real American

Obrazek

HULK HOGAN: Kamil! Kamil, bracie! Wychodź tutaj do mnie! Teraz brakuje ci odwagi? A może nie reagujesz już na to normalne imię, co bracie? Może mam cię zawołać Darth Camillus? W porządku, zatem Darth Camillus, wyjdź tutaj do mnie! Wyjdź do mojego ringu!

Imperial March

Na arenie jednak nikt się nie pojawił przez dłuższą chwilę. Kiedy Hogan miał zacząć mówić na hali zgasło światło. Nagle za jego plecami w ringu pojawił się niebieskawy hologram.

DARTH CAMILLUS: Hogan... Nie znudziło ci się jeszcze udawanie twardziela? Zajmij się lepiej swoimi wnukami...

HULK HOGAN: Co? Nie mieszaj do tego mojej rodziny?!

DARTH CAMILLUS: Oczywiście. Skoro tego nie chcesz, to nie będę opowiadał o moich kontaktach z Brooke...

Hogan chciał uderzyć Camillusa, ale jego ręka przeleciała tylko przez hologram. Sam Hulkster siłą rozpędu wpadł w liny. Sith Lord roześmiał się tylko.

DARTH CAMILLUS: Dziadku... Skończ błaznować i przyznaj, że ja, Lord Sithów, przywódca Hell Raisers, Wielki Darth Camillus wygrałem z tobą. Przyznaj, że dałeś się wodzić za nos jak dziecko we mgle. Przyznaj, że twoje długie lata w tej branży okazały się niczym przy ciemnej stronie mocy!

HULK HOGAN: Przyznaję, że dałem się oszukać! Dałem się wrobić w największą intrygę moich czasów. Wygrałeś tę bitwę Kamil...

DARTH CAMILLUS: Dla ciebie Darth Camillus, starcze!

HULK HOGAN: Wygrałeś bitwę, ale wojna się jeszcze nie skończyła. Nie poddamy się tak łatwo bracie!

DARTH CAMILLUS: Nie masz już nawet czego poddawać! Cała federacja należy do mnie. Mam niepodważalny kontrakt, mam wszystkie pasy, mam armię, której twoi zawodnicy nigdy nie pokonali! Czego jeszcze chcesz? Dla nas wszystkich będzie lepiej jeśli odejdziesz stąd wraz ze wszystkimi swoimi ludźmi, a ja wtedy unicestwię ITNWF!

HULK HOGAN: Na to nigdy nie pozwolę! Nie po to budowałem tę federację tak długo! Wyciągnąłem do ciebie rękę, kiedy błagałeś o pracę tutaj. Pozwalałem ci rozwijać swój talent i piąć się po szczeblach kariery, a ty wbiłeś mi nóż w plecy!

DARTH CAMILLUS: Każdy mój krok był zaplanowany. Od pierwszego dnia kiedy tutaj przyszedłem, aż do TotalManii, to wszystko było zapisane. Ty swoją naiwnością pomagałeś mi w tym. Za to muszę ci podziękować, ale przejdźmy już do rzeczy. Coś ode mnie chciałeś?

HULK HOGAN: Chciałem, ale od ciebie, a nie od hologramu!

DARTH CAMILLUS: Nie zasługujesz na to, żeby rozmawiać ze mną w cztery oczy. Mów o co chodzi, albo...

HULK HOGAN: Dobra, powiem o co chodzi! Rzucam ci wyzwanie! Ty i ja na ITNWF Hell Day PPV, już za tydzień! W dowolnej walce! Słyszysz! Sam sobie wybierzesz stypulacje! Nie zależy mi na tym!

DARTH CAMILLUS: Spokojnie, bo zawału dostaniesz... Ty, legenda Wrestlingu, jeden z najbardziej utytułowanych zawodników chcesz walczyć z amatorem? Zastanowię się, jeszcze dziś poznasz odpowiedź...

Hologram zniknął, a Hulk Hogan przez dłuższą chwilę stał jeszcze w ringu i dyszał ze złości.

Jerry Lawler: Prezes stawia federację nad własne zdrowie! To jest bohaterstwo!

Josh Mathews: Niby tak. Z drugiej jednak strony, to on zatrudnił Camillusa, więc powinien naprawić swój błąd.

Jerry Lawler: Nie zgadzam się. Nikt się na nim nie poznał! To nie wina Hulkstera, albo nie tylko jego... Przejdźmy do kolejnej walki!

Justin Roberts: Przed nami Triple Threat Match! Pierwszy w ringu zjawi się DOUGLAS WILLIAMS!

British Invasion

Obrazek


Justin Roberts: Jego rywalem będzie RATED R SUPERSTAR EDGE!

You think You know Me

Obrazek

Justin Roberts: Ostatni w ringu znajdzie się JOHN MORRISON!

Ain`t no make belive

Obrazek

Gong rozpoczynający walkę:
Początkowo wszyscy zawodnicy czają się krążąc wokół ringu. Wreszcie Douglas Williams zaatakował Johna Morrisona. Edge zszedł z ringu bez walki. Dwójka walczących zajęła się sobą, nie zwracając uwagi na Edge`a. Douglas Williams zapiął Wrist Lock. Morrison jednak długo nie pozostawał bierny takiej sytuacji i odbijając się do lin i przeskakując nad przeciwnikiem uwolnił się. Teraz to Morrison utrzymywał kontrolę nad przeciwnikiem. Cisnął nim w narożnik i spróbował wyprowadzić Enzuigiri, którym trafił zaskoczonego Williamsa. Ten osunął się po narożniku i upadł na matę. Morrison odciągnął go kawałek i próbował przypiąć. Przeszkodził mu w tym Edge, który widząc co się dzieje powrócił do ringu. Przerwał odliczanie ściągając Morrisona z Williamsa. Brytyjczyk wytoczył się za ring, by chwilę odetchnąć.

Jerry Lawler: Edge to cwaniak, lubi takie walki!

Rated R Superstar wyprowadził kilka kopnięć w stronę leżącego przeciwnika i chciał zapiąć Sharpshooter, jednak Morrison bez większego problemu blokuje akcję Edge`a. Podniósł się i chciał wyprowadzić kopnięcie, ale Oportunista chwycił jego nogę i przewrócił go na matę. Zaczął atakować ciosami w parterze. Morrison przyjął kilka uderzeń. Edge wreszcie przerwał akcję i podniósł rywala. Wyprowadził Northern Lights Suplex i spróbował przypiąć. 1..2 ale John przerwał liczenie. W ringu natomiast zjawił się ponownie Douglas Williams, który wszedł na narożnik i zaatakował Edge`a European Uppercutem. Powalił go na matę i od razu zaatakował. Wyprowadził Clothesline, który wyrzucił z ringu wstającego przy linach Johna Morrisona.

Josh Mathews: Dla niego to może i lepiej, odpocznie chwilę!

Williams skierował swój atak w stronę Edge`a, ale nadział się na Big Boot, po którym oportunista wyprowadził jeszcze Spinning Heel Kick, który powalił rywala. Edge stanął w narożniku i szykował się do wykonania Speara. Przerwał mu jednak Morrison, który wszedł do ringu. Wyprowadził Leg Lariat, po którym odbił się z lin i wykonał Sprongboard Plancha. Przypiął Edge`a ale sędzie nie zdołał doliczyć nawet do dwóch. Morrison spróbował wdrapać się na narożnik po raz kolejny, ale przeszkodził mu Douglas Williams, który wyprowadził Dropkick, wbijający rywala w róg ringu. Williams poprawił mu jeszcze Running Knee Strickiem i wyciągnął go z narożnika wykonując Spulex. Przypiął momentalnie!

Jerry Lawler: Oj! To się może różnie skończyć!

Sędzia położył się obok nich i zaczął odliczać 1..2 ale Edge w ostatniej chwili przerwał liczenie. Morrison nie wygląda zbyt dobrze. Walka zaczęła się toczyć między Williamsem i Edgem. Oportunista zyskał przewagę wyprowadzając kilka ciosów w twarz przeciwnika. Wykonał Irish Whip, po którym powalił rywala Big Bootem. Podniósł go i zaatakował Russian Legs Whipem. Williams próbuje się poderwać i zaatakować, ale Edge wyprowadza Edge-O-Matic. Po raz kolejny szykował się do Speara. Ruszył w stronę przeciwnika, ale Doug Williams w ostatniej chwili uchylił się z linii ataku. Edge trafił wprost w stalowy słupek. Williams wyciągnął go stamtąd i przypiął do razu. 1..2 ale Edge przerwał odliczanie.

Josh Mathews: W ostatniej chwili! Co się dzieje z Morrisonem?

John zdążył się podnieść i widząc siedzącego na macie Douglasa Williamsa wyprowadził Running Knee Strike, który odciął prąd Brytyjczykowi. Spostrzegł leżących obok siebie w narożniku obydwu przeciwników i zdecydował się na wykonanie Starship Pain. Odbił się i nadział się na kontratak od Edge. Master Manipulator wystawił kolana, na które spadł JoMo. Edge podniósł się podobnie jak jego rywal. Morrison jednak nie od razu skoncentrował się na Edge`u. Najpierw wypchnął z ringu Douglasa Williamsa wykonując Baseballslide. Teraz spróbował ataku na oportunistę. Zaczęli od zwarcia, które wygrał Edge, jednak zaraz po tym Morrisonowi udało się wyprowadzić kilka kopnięć, które znacznie osłabiły rywala. Chciał zaatakować ponownie, ale tym razem Edge wykazał się sprytem i wykonał kontrujące Edgecution. Po raz kolejny ustawił się do zadania ostatecznego ciosu. Razem z większością widzów powtarzał Spear! Spear! Wreszcie Shaman of Sexy podniósł się i od razu przyjął Speara. Edge przypiął go 1..2..3 Douglas Williams nie zdążył wejść do ringu!

Justin Roberts: Zwycięża RATED R SUPERSTAR EDGE!!!

Josh Mathews: Kolejny zacięty bój dzisiaj!

Jerry Lawler: Gdyby nie walka wieczoru to ta gala byłaby naprawdę udana.

Josh Mathews: Przestań Jerry, daj paniom szansę...

Jerry Lawler: Jedyną ich szansą jest wygląd, bo na umiejętności tutaj nie liczę...

Josh Mathews: Nie dogadam się z tobą. Zapraszamy na walkę wieczoru!

Kamera przenosi się do biura prezesa. Jest tam Hulk Hogan i niemal wszyscy zawodnicy ITNWF.

HULK HOGAN: Panowie, zebrałem was tutaj, żeby się upewnić. Z paniami rozmawiałem wcześniej i zgadzają się na moją decyzję. Jak wiecie rzuciłem Hell Raisers wyzwanie i chcę wiedzieć, czy wy popieracie moje działania.

TYLER BLACK: Dałeś mi szansę Hulk i za to ci dziękuję, ale czy nie przesadzasz? Nie powinieneś już chyba wychodzić na ring. Jesteś za stary!

Reszta zawodników pokiwała tylko głową.

HULK HOGAN: Może i jestem za stary, ale ITNWF to moje dzieło i będę go bronił do końca. Chcę tylko wiedzieć czy na Hell Day będziecie w stanie wziąć udział w walkach, które ten skurwiel dla was wymyśli?

Wszyscy bez wahania krzyknęli Tak! Hogan wyraźnie odetchnął i usiadł na swoim fotelu. Kamera wróciła na arenę, gdzie w ringu znajdowała się już większość zawodniczek biorących udział w walce: Kelly Kelly, Alicia Fox, Maryse, SoCal Val, Sarita, Daffney, A.J Lee oraz Justin Roberts

ObrazekObrazekObrazekObrazekObrazekObrazekObrazek

Justin Roberts: Przedostatnią zawodniczką będzie KAITLYN!

I like it loud

Obrazek

Justin Roberts: I wreszcie ostatnia do ringu wjedzie TIFFANY!

Insatiable

Obrazek

Gong rozpoczynający walkę:
Zawodniczki zaczęły akcję bez ociągania się. W ringu zapanowało totalne zamieszanie. Tiffany walczyła z Kelly Kelly przy linach i wyrzuciła ją poza ring. Kelly jednak utrzymała się na krawędzi i powróciła do rywalizacji. Kaitlyn w tym czasie pozbyła się z ringu Sarity wyrzucając ją Big Bootem.

SARITA ZOSTAŁA WYELIMINOWANA!!!

A.J Lee walczyła w narożniku z Daffney i Maryse. Oplotła się wokół lin i nie pozwoliła się wyeliminować. Z odsieczą przyszłą jej Tiffany, która odciągnęła Maryse. Wyprowadziła kilka uderzeń i wrzuciła ją w liny, po czym powaliła rywalkę Clotheslinem.

Josh Mathews: Komentowanie czegoś takiego to istna udręka, nie wiadomo na czym skupić wzrok!

Jerry Lawler: Bym ci powiedział na co masz patrzeć, ale mogą to oglądać dzieci...

Alicia Fox obijała w narożniku Kaitlyn, ale jej akcja została przerwana przez A.J, która zdołała się uporać z Daffney. Spróbowała wyprowadzić Irish Whip, ale Alicia skontrowała akcję i wyprowadził Clothesline z naciągnięcia. Kaitlyn jednak w tym momencie wyrzuciła Alicię Fox z ringu.

ALICIA FOX ZOSTAŁA WYELIMINOWANA!!!

Katlyn podniosła koleżankę i razem zaatakowały Tiffany, która w narożniku ponownie walczyła z Kelly Kelly. Dziewczyny powaliły ją na matę pociągnięciem za włosy i zaraz po tym wyprowadziły Double Suplex. Kelly Kelly wykorzystała moment zamieszania i wyprowadziła Hurricanranę, która wyrzuciła z ringu SoCal Val. Ta jednak mogła kontynuować mecz, bo wypadła między linami.

Na arenie zgasło światło. Po chwili rozbrzmiało

Let me hear your screem

i na arenie pojawiło się całe Hell Raisers z wyjątkiem Darth Camillusa i Katie Lea.


ObrazekObrazekObrazekObrazekObrazekObrazekObrazek

Dziewczyny przestały walczyć i zebrały się w środku ringu rozglądając się. Hell Raisers ustawiło się wokół ringu i stało w bezruchu, patrząc w stronę Div.

Imperial March

Na arenę szybkim krokiem wszedł Darth Camillus z mikrofonem w ręku. U jego boku szła Katie Lea z pasem mistrzowskim na biodrach

ObrazekObrazek

DARTH CAMILLUS: Koniec! Przerwijcie tę żałosną farsę! Ludzie, jak wy możecie oglądać coś takiego? Main Eventerm niby wielkiej federacji jest walka Div? W dodatku bez Katie? To jest zwykła żenada. Dziewczyny osobiście nic do was nie mam, ale to była zwykła komedia. Wygranie tej walki nic wam nie dawało, bo to ja decyduje kto z kim walczy. Katie kochanie, z kim chcesz walczyć na Hell Day?

KATIE LEA: Wybierz coś dla mnie mój mroczny Lordzie. Twoje pomysły zawsze się sprawdzają. Proszę!

DARTH CAMILLUS: Nie potrafię odmówić kobiecie... No dobrze, zatem zmierzysz się z A.J Lee w walce... Wiem! Zmierzycie się w Blindfold Matchu, w którym to A.J oczywiście będzie miała zasłonięte oczy!

A.J chciała coś jeszcze powiedzieć, ale Camillus spojrzał na nią złowieszczo i razem z innymi zawodniczkami opuściła arenę

DARTH CAMILLUS: No, to teraz przejdźmy do poważniejszych rzeczy. Najpierw powiem wam ludzie, czego możecie się spodziewać na Hell Day. Oprócz walki o pas Div, będzie walka Tag-Teamów i walko o walizkę Boogeymana. Oraz co ważniejsze odbędzie się ośmioosobowy, hardcorowy Tag-Team Match, w którym stawką będą pasy: Interkontynentalny, Hardcore, Hevyweight i ITNWF. Otóż czterech zawodników wybranych przez Hogana zmierzy się z moimi mistrzami w bardzo, bardzo brutalnej walce. Hulk Hogan będzie mógł również wybrać Tag-Team, który zmierzy się z Vampiro i Ravenem w równie brutalnej walce oraz będzie mógł wybrać przeciwnika dla Boogeymana. Cała gala będzie zaskakująca i krwawa. Teraz wypowiem się na temat wyzwania jakie rzucił mi Hogan. Myślałem nad tym i uznałem, że nie ma sensu debiutować w walce z jedną legendą. Lepiej walczyć z trzema. Wymyśliłem nawet Hardcore Gauntlet Match. A zresztą co ja będę tutaj gadał. Zobaczcie materiał.

Czy kiedyś zastanawialiście się jak wygląda piekło? Podczas tego jednego wieczoru będziecie mogli zobaczyć je na własne oczy. Każdy będzie mógł niemal dotknąć bram mieszkania Lucyfera. Tylko podczas ITNWF Hell Day PPV będzie można zobaczyć:

Barbed Wire Massacre o walizkę Money in the Bank
The Boogeyman vs ?

ITNWF Divas Champion No Dq Blindfold Match
Katie Lea © vs A.J Lee

ITNWF Tag-Team Championship Thunderdome Match
Vampiro & Raven © vs ? & ?

Hardcore Sadistic Madness Tag-Team Match
The Undertaker © & Abyss © & Sting © & Kane © vs. ? & ? & ? & ?

Ring of Doom Gauntlet Match*
Darth Camillus vs. John Cena & Edge & Hulk Hogan

Taka gala już się więcej nie powtórzy. Na powtórkę nie wystarczy zdrowia...


DARTH CAMILLUS: Tak to będzie wyglądało! Daje szanse temu dziadowi. Dopiero gdy pokonam Cenę i Edge`a zmierzę się z Hoganem. A właśnie Hulk! Zgadzasz się?

Hogan pojawił się na arenie i ruszył w stronę ringu. Z furią wypisaną na twarzy. Chciał zaatakować Camillusa, ale drogę zagrodziło mu Hell Raisers. Po chwili zapadła ciemność. W ringu został już tylko Camillus i Hogan.

DARTH CAMILLUS: Rozumiem, że się zgadzasz. Wyznacz zawodników..

Hogan zaatakował Dartha, ale okazało się że to tylko hologram. Słychać było jedynie gromki, złowieszczy śmiech.

Widokiem Hulka Hogana dyszącego z wściekłości kończymy ITNWF on WAR ostatnie przed ITNWF Hell Day PPV.
____________________________________________________________
Po zejściu z anteny i po opuszczeniu hali przez publiczność Darth Camillus wywołał wszystkich zdrowych i obecnych w budynku zawodników na ring. Kazał im stoczyć Battle Royal o tajemniczą nagrodę. Po ciężkiej walce zwyciężył John Cena. W nagrodę otrzymał kopnięcie w krocze od Głównego Writera ITNWF Mrocznego Lorda Dartha Camillusa.

______________________________________________________
*Walki krótkie ale nie chciałem tracić waszego i mojego czasu, skoro tutaj chodziło bardziej o inne aspekty wrestlingu.
*Dużo Dartha Camillusa ale o to chodziło, on jest teraz najważniejszy w ITNWF
*Niezrozumiałe decyzje i tak brutalna karta świadczą o chęci zniszczenia przez niego ITNWF
*Jeśli są błędy to przepraszam, ale gala w większości pisana późno w nocy.

*Ring of Doom Gauntlet Match- jest to walka wymyślona przeze mnie. Nie zdradzę jej aspektów teraz, ale możecie mieć pewność, że w rzeczywistości wyrządziłaby wiele szkody walczącym zawodnikom. Zamiast lin kolczasty drut podpięty do prądu, wiele broni, itd.

_________________
http://kamilbednarekbeletrystyka.blogspot.com/
https://twitter.com/KamilBednarek21
https://www.facebook.com/Przywrocony
Obrazek


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 

Offline
 Tytuł: Re: ITNWF
Post: czw lip 12, 2012 8:33 am 
Star
Awatar użytkownika

Rejestracja: wt sie 17, 2010 5:03 pm
Posty: 1366
Przeczytałem, skomentuję. Cóż gala jak zawsze na poziomie, walki moim zdaniem i tak bardzo długie jak na tygodniówkę, ale przy tym na mocnym poziomie. Gala kręciła się praktycznie tylko i wyłącznie wokół Camilliusa, którego segmenty wypadły dobrze, jednak troszkę niezbyt mi pasuje ten cały motyw z Lordem Sithów, bo to takie naciągane mocno, ale ok, ważne że cały angle dobrze wychodzi :)
Z tego co widać teraz Darth Cam. będzie walczył z zawodnikami, a potem z Hoganem i pewnie powoli fedka będzie odbijana z rąk złej stajni. Karta na PPV widzę ostra i same walki ze stypulacjami. Powinno wyjść fajnie, choć ciężko póki co rokować, bo nie znamy rywali.
Trochę mnie niepokoi jedna rzecz - tylko jedna tygodniówka między PPV? Rozumiem, że się skupiasz na PPV aktualnie, ale jednak warto by było jakąś większą podbudowę, tak na spokojnie, bo to jednak trochę za mało, przynajmniej w mojej osobistej ocenie.
Tak czy siak kolejna dobra gala.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 

Offline
 Tytuł: Re: ITNWF
Post: czw lip 12, 2012 11:30 am 
Low carder
Awatar użytkownika

Rejestracja: pt lut 12, 2010 3:05 pm
Posty: 304
Lokalizacja: Lubelskie
Powiem szczerze, że jakoś mi się odechciało pisać po raz enty to samo - że walki dobre, przyjemnie się czyta i nic nie przeszkadza w odbiorze tekstu. Przypieprzę się tylko do jednego: kiepsko prowadzisz Hell Raisers. Kurfa, może trochę źle się wysłowiłem. Po prostu jakoś nie ma tego klimatu takiej mrocznej stajni. Camillus wypowiada się tak jakby dalej był Kamilem, a on jest tym pieprzonym Sith Lordem, mimo że za chuj nie wiem kto to jest to powinien się jakoś "mroczniej" wypowiadać. Patrzę na Backstage: Camillus siedzi przy biurku w jakimś pomieszczeniu z Hell Raisers. Powinien siedzieć na jakimś tronie, wokół świece. Wiem, że te rady mogą się wydać śmieszne, no ale ja tak sobie wyobrażam tą stajnię : D Dobra, kończę.

9.5


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Ten temat jest zamknięty. Nie można w nim pisać ani edytować postów.  [ Posty: 254 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1 ... 13, 14, 15, 16, 17  Następna


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Przejdź do:  


Powered by phpBB © 2007 phpBB Group