Logowanie | Rejestracja


Zaloguj się

Nazwa użytkownika:   Hasło:   Loguj mnie automatycznie  
Dzisiaj jest śr sie 15, 2018 3:32 pm

Strefa czasowa UTC+1godz. [letni]





Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 95 ]  Przejdź na stronę 1, 2, 3, 4, 5 ... 7  Następna
Autor Wiadomość

Offline
Post: ndz cze 10, 2012 9:50 pm 
Low carder
Awatar użytkownika

Rejestracja: ndz lis 27, 2011 7:51 pm
Posty: 336
Lokalizacja: Bolesławiec
Jeżeli ktoś chce dołączyć do fedki, to informuję że rekrutacja jest otwarta.
Wzór należy wypełnić i wysłać mi na PW.

Cytuj:
Imię i nazwisko: (w przypadku wybrania imienia, nazwiska i pseudonimu, imię będzie używane na treningach, pseudonim na galach)
Pseudonim: (jeżeli pseudonim nie zostanie wybrany, na galach i treningach będzie używane imię, bądź nazwisko, oczywiście można wybrać tylko pseudonim).
Wiek:
Styl walki: techniczny, high-flyer, brawler itp.
Miejscowość: (chodzi o kraj pochodzenia, i miasto)
Zdjęcie: koniecznie 150x150px (Polecam stronkę http://psd-dreams.de/)
Wzrost:
Waga:
Theme Song: (tytuł + link do YouTube)
Finisher: Jeden wybrany przez siebie finisher.
Moveset: Charakterystyczne dla postaci ruchy.


Obrazek

TRENER / PREZES FEDERACJI

Dean Loreto
Obrazek

PROMOTOR

Shane McMahon
Obrazek

KOMENTATOR

Michał Butler
Obrazek


RING ANNOUNCER

Sara Dante
Obrazek


ROSTER

Mr. Crusher (Mr. Crusher)
Obrazek
Łukasz "Egraam" Sokół (Egraam)
Obrazek
Tomasz Lipski (Chris Benoit)
Obrazek
Andrij "Korpal" Korpalchenko (Korpal)
Obrazek
Omega X (kacpermen1)
Obrazek
Chris Saviano (masterRock)
Obrazek
Kamil Burst (Scorpion)
Obrazek
Hubert "Axel Blaze" Dondalski (Strong)
Obrazek
El Aviador (.:Matis:.)
Obrazek
The Olympian (Gudka)
Obrazek
Raph Starz (Suhayl)
Obrazek
Bartek "Huragan" Kożuchowski (Hogan)
Obrazek
Dawid "Carlos" Adamek (Carloss)
Obrazek
Fiskus (Fiskus)
Obrazek
Alistair Overeem (Forlan)
Obrazek
Paweł "White" Kapliński (bialy97)
Obrazek
Apator (Kilgor)
Obrazek
Grzegorz "Savior" Ramzes (Ramzes)
Obrazek
Rose Blue (SxE Sandra)
Obrazek
Laura Gray (Marlena)
Obrazek
Holly X (Gaba12)
Obrazek



PUW INTERCONTINENTAL CHAMPION
Obrazek
EGRAAM



PUW TAG TEAM CHAMPIONS
Obrazek
TOMASZ LIPSKI & EL AVIADOR





Ranking Zawodników:
1. Egraam
2. Mr. Crusher
3. Tomasz Lipski
4. The Olympian
5. El Aviador
6. Omega X
7. Bartek "Huragan" Kożuchowski
8. Fiskus
9. Grzegorz "Savior" Ramzes
10. Raph Starz
11. Omega X
12. Dawid "Carlos" Adamek
13. Alistair Overeem
14. Paweł "White" Kapliński
15. Apator
16. Kamil Burst
17. Chris Saviano
18. Korpal




Ranking Tag-Teamów:
1. Tomasz Lipski & El Aviador




Ranking Zawodniczek:
1. Laura Gray
2. Holly X
3. Rose Blue



Legenda:
Kolor niebieski - brak zmiany pozycji.
Kolor zielony - awans w rankingu.
Kolor czerwony - spadek w rankingu.





Odcinek 1.
W niedużej, starej sali gimnastycznej na trenera i jednocześnie prezesa nowej federacji czekało 7 osób, 6 mężczyzn i jedna kobieta. Po chwili na salę z pomieszczenia bocznego wszedł mężczyzna, w wieku 34 lat. Uścisnął każdemu po kolei dłoń i stanął kilka metrów od nich opierając się o ring. Przyjrzał się im krytycznie.
- Więc. Ja jestem Dean Loreto i jestem tu po to, by nauczyć was tego, co sam potrafię w wrestlingu. A wy jesteście tu po to, by mnie słuchać, a jak wam się to nie podoba, to możecie już stąd iść. Mam nadzieję że się już chociaż trochę poznaliście, lecz spodziewałem się że będzie was więcej. Jakieś pytania?
Po chwili odezwał się Saviano:
- Kiedy będą jakieś gale?
- A co, uważasz że jesteś już gotowy na walkę przed publicznością? Uwierz mi że nie jesteś. Przede wszystkim muszę was czegoś nauczyć, bo zapewne jesteście gorsi od początkujących w pewnych kwestiach. -Odpowiedział Dean, czekając na kolejne pytania.
- A jakiś pas tu macie? – Spytał Korpal.
- Oczywiście, pas jest, ale zobaczycie go później. – Odparł trener. Spojrzał znów na resztę, która była ubrana w zwykłe ciuchy i sam zadał pytanie: - Rozumiem że wyposażenie jakieś macie tak? – Kilka osób jedynie skinęło głową, dwie z nich odpowiedziały „tak”: - Więc ruchy do szatni, przebrać się i rozgrzać na sali, macie dwadzieścia minut. – Gdy oni wyszli, Dean usiadł na ławeczce do ćwiczeń. Cała sala była dobrze wyposażona. Ring, siłownia, ogólnie wszystko, co potrzeba do rozpoczęcia trenowanie przyszłych wrestlerów. Po chwili mężczyzna wstał i wyszedł do kuchni, która znajdowała się w pomieszczeniu przy sali. Wrócił po jakichś dziesięciu minutach z kubkiem kawy, przyglądając się Rose i Crusherowi rozmawiających ze sobą. Gdy go zobaczyli od razu zaczęli się rozgrzewać. Dean usiadł na ławce pod ścianą i spojrzał na zegarek, miał ochotę opieprzyć kogoś kto się spóźni nawet o minutę. Na ich szczęście trzy minuty przed czasem na salę weszli Korpal, Sokół i Lipski.
- Macie zamiar rozgrzać się w trzy minuty? Powodzenia. –Powiedział do nich Dean. Po paru minutach spojrzał znów na zegarek. Omega X i Saviano spóźniają się już sześć minut. Po kolejnych dwóch minutach weszli na salę. Loreto wstał i szybko do nich podszedł: - Co to ma być? Spóźniliście się prawie dziesięć minut. Daję wam szansę na to, byście się czegoś nauczyli, a wy to olewacie? Jak macie takie podejście lećcie do Kanady, do Hartów, ale tam pewnie wyrzucą was zanim się zapiszecie. Daję wam szansę, doceńcie to do cholery. Idźcie się rozgrzać. – Odszedł od nich i wszedł do ringu: - Podejdźcie tu, chcę zobaczyć czy cokolwiek potraficie. Nie Chris, wy nie. Macie się rozgrzać dokładnie. – Dodał po chwili widząc jak tamci dwaj podążają w stronę ringu: - A teraz, czy ktoś z was potrafi cokolwiek w ringu? No już, nie krępujcie się. – Powiedział gdy nikt się nie odezwał, lecz po chwili Lipski się odezwał:
- Ja coś chyba umiem.
- Tak? Dlaczego tak sądzisz? –Spytał Dean.
- No, walczyłem trochę w MMA.
- I jak Ci szło?
- No chyba nieźle, mój streak to 14 do 3.
- Ciekawe, ale co umiesz w ringu? Co w wrestlingu? – Zauważył drwiący uśmiech na twarzy Crushera: - Crusher chodź do ringu, Lipski, ty też. A teraz pokażcie mi co umiecie. – Odsunął się na bok ringu, a Lipski spojrzał na niego zdezorientowany. Crusher to wykorzystał i wbił Lipskiego w korner Irish-Whip’em. Warrior wbił się twarzą w narożnik.
- Kurwa mać! Mogłeś powiedzieć że chcesz zacząć! – I rzucił się na Crusher’a podcinając mu nogi i w grounded-poundzie uderzył go raz w twarz zanim Dean ich rozdzielił.
- Spokój, obaj! Nie jesteście tu po to by napierdalać się po twarzach a po to by się czegoś nauczyć! Idźcie obaj z ringu. –Poczekał aż wyjdą z ringu, i skinieniem dłoni przywołał Chrisa i X’a do reszty: - Czy ktoś z was potrafi wykonać Irish-Whip? Poprawnie? – Tym razem wszyscy to zadeklarowali. Dean wzywał każdego po kolei do ringu by wykonali na nim Irish-Whip. Na koniec stanął po środku ringu: - Szczerze mówiąc jestem zdziwiony. Byłem wręcz pewien że nawet połowa z was tego nie zrobi. No, ale na szczęście nie jesteście takimi cieniasami za jakich was miałem. – Spojrzał na jedyną dziewczynę wśród uczniów: - Róża, tak? – Tamta skinęła głową – Wiesz że mamy z tobą problem, bo jesteś tutaj sama, prawda? Ale o tym później. Chciałbym teraz byście pokazali mi jakieś podstawowe skoki z lin, narożników, może i suplexy. A może chce ktoś sparing? Oczywiście między sobą, co? -Zdziwił się gdy zobaczył jak Crusher ponownie wchodzi do ringu- No dobra, ty i? Może ty Korpal? –Tamten skinął głową i wszedł do ringu- Tylko pamiętajcie, ostrożnie, to nie jest prawdziwa walka, chcę zobaczyć tylko co potraficie. Spokojnie, bez nerwów. – Odsunął się na bok ringu.
Od razu Crusher ruszył w stronę Korpala, który wykorzystał to i przeszli do zwarcia, które wygrał Korpal, i po czym wrzucił przeciwnika w narożnik. Crusher odwrócił się, a Korpal wykonał ładnego Dropkick’a, którego jednak Crusher z łatwością uniknął i od razu ruszył z kontrą, wykonując ładny Suplex. Crusher wchodził na narożnik, gdy Dean podbiegł do Korpala który trzymał się za prawy bark.
- Nic Ci nie jest? – Spytał Loreto.
- Nie, nic, tylko krzywo upadłem.. – Powiedział i wstał.
- Zejdź z ringu, nie mam zamiaru by stało się wam cokolwiek na pierwszym treningu. Dobra, Crusher, jak już tam jesteś, pokaż jakąś akcję z lin, którą myślisz że umiesz. – Crusher wykonał Elbow Drop.
- Dobrze, dobrze, teraz wasza kolej. –Powiedział i każdy po kolei wykonywał jakąś prostą akcję z narożnika. – Myślę że przyda się krótka przerwa, tak z 30 minut. Później pokażecie mi jakieś suplexy, może coś więcej i na koniec zrobimy dwa sparingi. –Powiedział, po czym wyszedł z ringu i udał się do swojego pokoju. Na sali pozostali Chris i Korpal, którzy korzystając z chwili spokoju zaczęli ćwiczyć.

Reszta udała się do kuchni, która znajdowała się w pomieszczeniu przy sali. Crusher oparł się o szafkę i spojrzał na resztę.
- Nie wkurwia was ten Dean? Myśli że jest najlepszy, cholerny Kanadyjczyk. I ten jego akcent.
- Jak tak Cię wkurza to go pokonaj w ringu. Chętnie zobaczę jak Cię niszczy. Jakby nie był dobry, to by nas nie trenował, nie otwierał by nowej federacji. Myśl trochę Crusher. – Odparł Lipski.
- Uważaj żebym Ciebie zaraz nie zniszczył.
- Spokojnie chłopaki – Wtrąciła Rose – Crusher, jeżeli coś Ci się nie podoba to droga wolna, nikt Cię tu nie trzyma, wydaje mi się że Dean zwróci Ci kasę za kurs. – Crusher mruknął coś pod nosem i wyszedł z kuchni na salę.
- Rose, co Cię skłoniło do dołączenia do tej federacji? – Spytał po chwili Sokół.
- Wiesz, zawsze chciałam sama spróbować wrestlingu, ale teraz myślę że to jest trochę bez sensu skoro jestem tutaj sama. Ale chyba jest opcja by ktoś jeszcze dołączył, no nie?
- No chyba jest, nie wiem –Odpowiedział Lipski i po chwili poszedł do szatni. Po dwudziestu minutach ze swojego pokoju wyszedł Dean, zdziwiony tym że na sali są już wszyscy. Usiadł na jednej z ławek do ćwiczeń. – Dobra, a teraz musimy pogadać o tym, w jakich stylach chcecie walczyć. Bez tej wiedzy niestety nie mogę was szkolić, więc… kto chce być high-flyer’em? – rękę podniósł Korpal, Crusher, Saviano i Lipski – Ok., a co z resztą?
- Ja chciałbym walczyć bardziej technicznie. –Powiedział Sokół a po chwili Omega dodał:
- Ja raczej też.
- Dobra. A co z tobą Rose? – Spytał Dean.
- Myślałam nad tym i nad tym i chyba chcę to połączyć – Odparła. Dean skinął głową, wstał i wszedł do ringu. – Dobra, teraz tak jak mówiłem, zajmiemy się suplexami. Crusher udowodnił że to potrafi, ale teraz wasza kolej. X, Savino, pokażcie co umiecie. – Obaj weszli do ringu. Pierwszy był Omega X. Wykonał ładny, standardowy Suplex. – Dobrze, twoja kolej Chris. – Wtrącił Dean. Saviano w czasie wykonywania Suplexu upadł, co wywołało śmiech wśród innych osób. Chłopak podniósł się, wyraźnie wściekły. – Spokojnie, spróbuj jeszcze raz. – Powiedział Loreto i za drugim razem Chris wykonał poprawny Suplex. Gdy wszyscy wykonali Suplexy, które swoją drogą nie wyszły aż tak źle, nadeszła kolej Rose. – Sokół, jesteś w parze z Różą, jesteś najlżejszy i pomożesz jej trochę. –Powiedział Dean do Łukasza, który po chwili dołączył do dziewczyny w ringu. Rose z trudem, ale poradziła sobie z suplexem. Dean stanął zadowolony obok ringu – Nie jest źle, naprawdę, jest lepiej niż myślałem. Zrobię z was wrestlerów, tego jestem pewien. – Spojrzał na zegarek – Mamy jeszcze trochę czasu, więc musimy omówić kwestię częstotliwości treningów. Chodzi mi przede wszystkim o to, że następny nie odbędzie się wcześniej niż za tydzień, bo lecę do Kanady. Jest opcja że załatwię jeszcze jednego trenera a jednocześnie promotora, więc myślę że warto poczekać. Przez ten tydzień oczekuję od was że będziecie ćwiczyć przede wszystkim siłę i formę. W tym musicie być najlepsi. A w międzyczasie pogadajcie coś do luster, ćwiczcie przemówienia, bo na następnym treningu zajmiemy się speechami. No dobra, ale teraz obiecane sparingi. Chcę zobaczyć najpierw w ringu Sokoła i Korpala, później Crushera i Lipskiego. – Pierwsza dwójka weszła do ringu, Dean za nimi – Ja będę sędzią. – Stanął z boku ringu. – Pamiętajcie, chcę zobaczyć wszystko co potraficie, ale nie szalejcie za bardzo, bo nie chcemy tutaj kontuzji. – Dodał.

Na samym początku walki Sokół zaatakował Korpala Dropkickiem. Podniósł szybko przeciwnika i wrzucił go w narożnik, dokładając Clothesline. Po chwili Sokół ponownie podnosi rywala, i wykonuje na nim Bodyslam. Gdy Korpal wstał, Łukasz rzucił się w jego stronę, lecz Andrij wykonał świetny Armdrag, wbijając przeciwnika w matę. Gdy Sokół podniósł się z maty, zasypał Korpala serią punch’ów, w końcu Dean musiał ich rozdzielić. Gdy Andrij wstał, Sokół ponownie rzucił się w jego stronę, lecz Korpal go podciął, co spowodowało to że Łukasz wbił się w narożnik. Andrij, wyczekał aż Łukasz wstanie i wskoczył na trzecią linę wykonując świetne Crossbody z przejściem do pinu. 2 count! Korpal założył Sokołowi Headlock, z którego po chwili się uwolnił i pchnął przeciwnika na liny, po czym powalił go Shoulderblockiem. Sokół kilkakrotnie nadepnął Korpalowi na prawe ramię, po czym go podniósł i ponownie pchnął na liny, chcąc ponownie powalić go Shoulderblockiem, lecz Andrij wykonuje Roll-Up! 2 count. Sokół zaatakował Dropkickiem i wszedł na narożnik. Chciał wykonać prawdopodobnie Crossbody, ale źle wyskoczył i Korpal złapał go na Spinebuster! Po chwili bez większych problemów Andrij zapiął Sharpshooter i po paru sekundach Sokół odklepał.

Wszyscy byli w szoku, nawet sam Dean. Korpal uścisnął dłoń Sokoła, podziękowali sobie za walkę.
- Cholera jasna, chłopaki, muszę wam pogratulować, bo to jak na pierwszy sparing było świetne. Nie spodziewałem się że mamy tutaj takie talenty! – Dean uśmiechnął się szeroko – Nad paroma akcjami popracujemy i myślę że takie pojedynki można wpuszczać na pierwszą galę, byle by były trochę dłuższe. Obaj spisaliście się świetnie, dobrze współpracujecie. A teraz Crusher i Lipski.

Gdy obaj weszli do ringu, było widać że Crusher nie pała do Lipskiego sympatią. Gdy Dean dał znak do rozpoczęcia walki, Lipski wyprowadził od razu Clothesline, a gdy Crusher wstał, padł od razu po kolejnym Clothesline. Lipski czekał aż Crusher wstanie i zaatakował kolejnym Clothesline’em, jednak Crusher skontrował to na Armdrag Takedown! Nie czekając na nic, Crusher rozpędził się w stronę lin i wykonał Splash. Lipski unikając drugiego Splash’u wyturlał się z ringu, by po chwili powrócić i zaatakować przeciwnika serią Punch’y które szybko powaliły Crushera. Warrior wykorzystał to dorzucając dwa razy Knee Drop. Lipski wszedł na narożnik, lecz Crusher wykorzystał chwilę nieuwagi i zaatakował go w narożniku, wykonując świetne DDT z kornera! Lipski ponownie wyturlał się z ringu chcąc uniknąć ataków, lecz Crusher wyszedł za nim i wrzucił go na matę. Warrior wstał w ringu, lecz nim zdążył zrobić cokolwiek, padł po świetnym Dropkicku z trzeciej liny! Crusher zaczął okładać Lipskiego kopniakami i w końcu Dean ich rozdzielił.

- Dobrze, wystarczy chłopaki. Wyglądało to naprawdę dobrze, jestem z was zadowolony i jeśli tak dalej pójdzie, myślę że możemy stworzyć coś świetnego. Wiem że z pewnością większość z was umie dużo, zapewne z backyardu, ale pamiętajcie że nie popieram tego. Backyard jest niebezpieczny i jeżeli ktoś z was trenuje tam jeszcze, niech wybierze między moją federacją, a zabawą w wrestling. – Wyszedł z ringu. – Jestem z was naprawdę zadowolony, na następnym treningu z chęcią zobaczę resztę w akcji, ale na dzisiaj to już koniec, kto chce może jeszcze poćwiczyć a kto nie, to do zobaczenia za tydzień. –Siadł na ławce pod ścianą, patrząc jak kilka osób wychodzi, a Chris i Omega X poszli ćwiczyć dalej. Po chwili usiadła obok niego Rose.
- Zapewne chcesz mnie spytać co z tobą zrobić, skoro jesteś tutaj jedyną dziewczyną, zgadłem? – Odezwał się od razu Dean.
- No tak. Wymyśliłeś coś? – Spytała dziwnie zaskoczona.
- Owszem. Pomyślałem że do póki nie ma tutaj innej dziewczyny, na galach wystąpisz jako menedżerka któregoś z chłopaków. Pasuje Ci to?
- A mam jakiś wybór?
- Masz. Możesz nie wystąpić na gali i czekać aż dołączyć do nas ktoś, z kim będziesz mogła walczyć. Ale na pierwszej gali chciałbym dać szansę wszystkim, więc jest to jedyne sensowne rozwiązanie moim zdaniem. Ale decyzja należy do Ciebie.
- No cóż, to chyba nie mam wyboru i zgodzę się na tą menedżerkę. – Uśmiechnęła się i wstała. – To dzięki, do zobaczenia. - Odeszła do szatni. Dean wstał i poszedł ćwiczyć z tymi którzy jeszcze zostali. Lecz i oni po niecałej godzinie pożegnali się z nim i opuścili salę.

_________________
POLISH UNDERGROUND WRESTLING
Obrazek
Obrazek
Obrazek


Ostatnio zmieniony śr gru 26, 2012 4:51 pm przez Tazz, łącznie zmieniany 27 razy

Na górę
 Wyświetl profil  
 
 

Offline
Post: ndz cze 10, 2012 10:27 pm 
Low carder
Awatar użytkownika

Rejestracja: ndz lis 13, 2011 1:48 am
Posty: 383
Lokalizacja: Warszawa
No no no. Fajnie to wyszło. Jednak trochę dziwnie mi się to czyta bo piszesz to bardziej w formie opowiadania. Może kilka zdjęć by załatwiło od razu sprawę. Jednak mi się wszystko podoba. Strasznie się wciągnąłem i żałowałem jak się skończyło. Ciekaw jestem drugiego trenera/promotora. Czuję tu jakąś z byłych gwiazd WWE/WCW. Zobaczymy :) Wyszło naprawdę super i czekam na kolejne odcinki. No i już tradycyjnie powiem - zapraszam do mnie :) (TE już niedługo) Zdradzę że wybrałem podobny rodzaj pisanie tego ;)

_________________
WWE by kacpermen1
CWO by kacpermen1 (WBC)

2 x WF Best Booking Federation

Obrazek
Obrazek
Obrazek


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 

Offline
Post: ndz cze 10, 2012 10:32 pm 
Low carder
Awatar użytkownika

Rejestracja: ndz lis 27, 2011 7:51 pm
Posty: 336
Lokalizacja: Bolesławiec
Tak jak pisałem, treningi będą w tej formie, gale już inaczej, tak jak inni piszą.

_________________
POLISH UNDERGROUND WRESTLING
Obrazek
Obrazek
Obrazek


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 

Offline
Post: ndz cze 10, 2012 10:53 pm 
Legenda
Awatar użytkownika

Rejestracja: pn lut 20, 2012 2:22 am
Posty: 6463
Bardzo fajne, podoba mi się jak prowadzisz Lipskiego :D co do reszty to też nie mam zastrzeżeń. Szerzej postaram się to jutro skomentować na informatyce :D i takie pytanie czy masz już jakiś plan na feud Mr. Crusher vs Warrior ? Przyznam że ładnie to wkomponowałeś w ten trening :)

_________________
Obrazek


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 

Offline
Post: ndz cze 10, 2012 10:57 pm 
Low carder
Awatar użytkownika

Rejestracja: śr gru 22, 2010 5:10 pm
Posty: 413
Lokalizacja: Lublin
Przyznam oczekiwałem czegoś innego jednak jestem bardzo mile zaskoczony.Próbujesz zrobić coś więcej niż zwyczajną federacje.Ukazujesz wrestlerów jako normalnych ludzi którzy pracują na swoją pozycje oraz szacunek.Co więcej bardzo podoba mi się Dean Loreto ciekawa charyzmatyczna postać. Ocena 5-/6 Jak na pierwszą pracę wyszło bardzo dobrze.
ps.kiedy następny odcinek?

_________________
Obrazek

viewtopic.php?f=8&t=33380


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 

Offline
Post: ndz cze 10, 2012 11:04 pm 
Low carder
Awatar użytkownika

Rejestracja: ndz lis 27, 2011 7:51 pm
Posty: 336
Lokalizacja: Bolesławiec
Pomysłów na feud'y mam masę, ale to zobaczycie później, tzn. w drugim odcinku w nastepna sobotę-niedzielę.

_________________
POLISH UNDERGROUND WRESTLING
Obrazek
Obrazek
Obrazek


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 

Post: pn cze 11, 2012 10:31 pm 
Bardzo fajnie to robisz , podoba mi się jak prowadzisz moją postać. Ciekawe kogo będę menadżerką .;-)) Mam nadzieję , że już niedługo zacznę walczyć , ale menadżerka też jest spoko.;)) Nie mogę się doczekać kolejnego odcinka . ;p


Na górę
  
 
 

Offline
Post: wt cze 12, 2012 4:58 pm 
Low carder
Awatar użytkownika

Rejestracja: pt lut 12, 2010 3:05 pm
Posty: 304
Lokalizacja: Lubelskie
A od kiedy to kobieta nie może walczyć z mężczyznami? Oo Chociaż... Jak tak się zdjęciu przyjrzeć... To może i lepiej. Rozumiem, że robisz z tego coś w rodzaju opowiadania, widziałem już takie coś (kto wie, może nawet na tym się wzorujesz). Tekst ciężko się czyta, to przede wszystkim. Nie no, cholera, nie mam pojęcia jak to ocenić : D Jako diary raczej nie... Robisz za dużo takich bloków tekstu, kurfa nie wiem jak to nazwać. Po prostu 10 linijek tekstu bez żadnych większych odstępów dla mnie jest nieczytelne i mógłbyś częściej wciskać Enter. Więcej jakoś nie mam ochoty pisać. Obyś się zbyt szybko nie wypalił, dobrze, że pojawiło się w końcu coś w miarę oryginalnego w tym dziale.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 

Offline
Post: wt cze 12, 2012 5:24 pm 
Low carder
Awatar użytkownika

Rejestracja: ndz lis 27, 2011 7:51 pm
Posty: 336
Lokalizacja: Bolesławiec
@Scorpion, dzięki za krytykę, przyda się, wiem chociaż co poprawić.
Co do wzorowaniu się na czymś, to odpada. Jak napisałem wcześniej, wpadłem na ten pomysł w czasie meczu Polski z Grecją, nie widziałem nigdy czegoś takiego :P
Ale ogólnie nie jest chyba aż tak strasznie?

_________________
POLISH UNDERGROUND WRESTLING
Obrazek
Obrazek
Obrazek


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 

Offline
Post: wt cze 12, 2012 8:25 pm 
Superstar
Awatar użytkownika

Rejestracja: wt lis 02, 2010 10:54 pm
Posty: 2849
Lokalizacja: Warszawa
3.. 2.. 1... Crush ocenia trening! Krótko mówiąc - GENIALNE! Naprawdę super ot wygląda. Fajnie opisane treningi. Jedyne do czego mogę się przyczepić to przejrzystość, użyj więcej akapitów przerw między nimi, a będzie... genialniej xD Do tego możesz np. pisać jeszcze o mnie jako "Crush", żeby było urozmaicenie i "Krasz". Coś jeszcze? Na pewno czekam na pierwszą galę + jeśli nie masz pomysłu na feud to możesz wykorzystać mój pomysł na gimmick, który może ruszy fedkę, ale jak masz pomysły, to mooże i ten zamierzasz wykorzystać :) No cóż, to chyba wszystko, czekam na następny odcinek. Jeśli chodzi o pomysł to 10/10, a samo wykonanie 8/10 - jak na pierwszy raz jest świetnie. Ogół - 9/10, pzdr czekam na następny odcinek.

_________________
Obrazek


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 

Offline
Post: sob cze 16, 2012 6:09 pm 
Low carder
Awatar użytkownika

Rejestracja: ndz lis 27, 2011 7:51 pm
Posty: 336
Lokalizacja: Bolesławiec
Dostałem weny sobotniego popołudnia, więc:

Odcinek 2.

Dean wyszedł ze swojego pokoju znajdującego się przy sali w której byli już praktycznie wszyscy. Lipski i Sokół trenowali w ringu, X, Korpal i Saviano ćwiczyli na siłowni, a Rose i Crusher gadali ze sobą.
- Cześć wszystkim, podejdźcie tu.Powiedział Loreto i sam usiadł na ławce pod ścianą. – Wiem, oczekiwaliście że będzie tutaj ze mną drugi trener, którego obiecałem załatwić. Ale niestety go tu nie ma, bo spóźnił się mu samolot, obiecał że będzie tutaj w ciągu półtora godziny.
- A kto to w ogóle jest?Spytał Lipski.
- Wiesz, z początku myślałem o Punku, którego znam z ROH. Miałem się z nim spotkać w Kanadzie, w Toronto. No i się spotkałem, na zapleczu ich House Show. Spytałem czy jest opcja by nas odwiedził. Osobiście chciał przyjechać, mówił że Polska mu się spodobała, ale gdy przyszedł jego menedżer, powiedział że nie ma takiej opcji. Na wasze szczęście naszą rozmowę usłyszał Shane McMahon. Opowiedział mi że mają teraz problemy z nowymi, młodymi talentami i stwierdził że chętnie przyjedzie do nas, by czegoś was nauczyć, ocenić i jak Bóg da, to zgłosić was do FCW. Tak więc będzie tutaj już dzisiaj, a razem z nim przyjedzie pewna dziewczyna która dołączyła do szkoły Hartów gdy ja kończyłem tam szkolić.
- O kurwa, Shane u nas.Powiedział po chwili Crusher i wszyscy zaczęli między sobą rozmawiać o synu prezesa WWE.
- Dobra, rozgrzejcie się, ja zaraz wracam.Powiedział Dean i wyszedł do kuchni. Reszta rozeszła się po sali by się rozgrzać, lecz ciągle mówili o nowym trenerze.



Po chwili Loreto wyszedł z kuchni z bidonem w ręce z którego coś pił. – Grzejcie się dalej, zaraz zrobimy kilka sparingów, na dobry początek, potem zrobimy coś więcej, jak przyjedzie Shane, pogadacie trochę do nas.Poszedł do swojego pokoju, zostawiając bidon na ławce. Wrócił po jakichś dwóch minutach z notesem, który rzucił na ławkę.Omega, Korpal do ringu, zrobicie mały sparing. Reszta, poćwiczcie siłę, nie zwracajcie na nas uwagi.


Wszedł do ringu, a za nimi X i Andrij. Dał im znak do rozpoczęcia walki. Korpal na nic nie czekając skoczył na liny chcąc wykonać Crossbody, co było wielkim błędem, bo Omega z łatwością uskoczył przed tym atakiem, i siadł na przeciwniku wykonując kilkukrotnie Arm Bar. Gdy wstał wykonał jeszcze świetny Leg Drop. Wszedł na narożnik, lecz Korpal zrozumiał intencje przeciwnika i podbiegł zrzucając X’a z powrotem na matę. Odbił się od lin i wykonał świetny Splash, próbując pinu. 2 count. Andrij podniósł Omegę i pchnął go w narożnik, dokładając Shoulderblock. Korpal wycofał się na środek ringu chcąc dołożyć Clothesline, lecz chybił – X uskoczył z narożnika dorzucając po chwili Roll-Up. 2 count. Korpal odepchnął X’a, by po chwili zaatakować Dropkick’iem w kolano. Wszedł na narożnik, a gdy Omega wstał skoczył na niego wykonując Crossbody z przypięciem, które dało 2 count. Korpal wstał i pchnął X’a na liny, lecz ten gdy wracał wykonał szybkie S.O.S! 3 count.


- No nieźle, całkiem dobrze to zrobiliście. – Pochwalił ich Dean. – Omega, dobre S.O.S. Korpal, dobrze latasz, popracujemy tylko nad techniką. Teraz idźcie chwilę odpocząć i ćwiczcie tak jak reszta. Chris, Tomek, teraz wy!Zawołał do pozostałych, a Omega i Andrij wyszli z ringu.


Lipski od razu zaatakował mocnym Clothesline który powalił Chrisa. Poczekał aż jego przeciwnik wstanie i zaatakował Shoulderblockiem po którym Saviano wpadł w narożnik. Dean wskazał na Sokoła i Crushera by się przygotowali do sparingu. Lipski zaatakował mocnym Spear’em w narożniku, po czym Chris osunął się na matę. Lipski podniósł przeciwnika i powalił go Headbutt’em. Podniósł go ponownie chcąc wykonać DDT, lecz Chris wyrwał się i wyskoczył z ringu:
- Wystarczy!Powiedział i wściekły wyszedł do szatni.
- Dobra robota Tomek.Powiedział Dean i poklepał Warriora po plecach, po czym wezwał kolejną dwójkę do ringu.

Crush od razu zaatakował poprzez Running Knee, po chwili dokładając BodySlam. Egraam wyturlał się z ringu, a Crusher poszedł za nim. Sokół wepchnął przeciwnika w schodki, a następnie w narożnik, dokładając Neckbreaker. Wciągnął Crushera do ringu, wykonując kolejny BodySlam. Po chwili chciał wykonać kolejny BodySlam, lecz Krasz wysunął mu się z rąk i pobiegł w stronę lin. Wrócił z Dropkickiem który powalił Sokoła. Wyszedł na krawędź ringu i wykonał standardowego Splash’a. Gdy zauważył zadowoloną minę Dean’a wszedł na narożnik i wykonał Knee Drop. Podniósł Egraam’a który sięgnął ręką ku jego szyi gotów na ChokeSlame! Wyniósł Crushera, lecz ten ześlizgnął się wykonując Roll-Up. 2 count. Sokół wstał atakując serią BackHand Chop’ów która zmieniła się w gwałtowny Elbow Stike. Gdy Dean ich rozdzielił, Crush wstał i od razu zaatakował poprzez Super Kick, który powalił Sokoła! 2 count! Łukasz dorzucił od siebie z trudem wykonany Fisherman Suplex i zapiął Anaconda Vice! Crusher po kilkunastu sekundach walki odklepał.


- Brawo! Zajebiście!Zawołał podekscytowany Dean. – To było coś! Jak tak na was wszystkich patrzę to widzę że nie muszę was w aktorstwie doszkalać, bo jesteście naprawdę nieźli. Zrobimy teraz krótką przerwę i później kontynuujemy. – Zauważył że Rose coś mówi pod nosem, po czym wyszła z Sali. Loreto wyskoczył z ringu wziął swój bidon po czym wyszedł na podwórko przed salą.



W kuchni tym czasem siedzieli Tomek i Łukasz.
- Sądzisz że Shane nas naprawdę będzie promował?Zapytał Lipski.
- No tak mi się wydaje, przecież gdyby nie miał tego robić, to po co by tu przyjeżdżał? Wątpię by przyjechał tutaj tylko nas oglądać, zresztą wydaje mi się że ktoś z nas mógłby śmiało pojechać do FCW.
- Może i masz rację.Po chwili do kuchni wszedł Dean.
- Co jest chłopaki? Nie wolicie poćwiczyć?Zapytał i zaczął czegoś szukać w szafkach.
- Chcieliśmy chwilę odpocząć. Dean, planujesz już jakąś małą galę, czy coś?Zapytał Lipski.
- Tak, tak planuję. – Odpowiedział trener nadal szukając czegoś w szafkach.
- A kiedy, mógłbyś powiedzieć?Zapytał ponownie Tomek. Dean odwrócił się z niedużym pudełkiem z którego wyjął dwie tabletki, które po chwili połknął.
- Myślałem że coś zorganizuję za dwa tygodnie.Odpowiedział Loreto i wyszedł znów na salę, z której udał się korytarzem na dwór.
- Za dwa tygodnie? Idę poćwiczyć.Zerwał się Łukasz i wyszedł na salę, a po chwili za nim wyszedł Tomek.
Po jakichś dwóch minutach rozmowy przez telefon Dean wracając na salę korytarzem, natrafił na Rose wychodzącą z szatni.

- Dean… - Zaczęła, lecz on wpadł jej w słowo.
- Rose, wiem że wkurza Cię to że nie miałaś tutaj jeszcze żadnego sparingu i ogólnie mało tu robisz, ale spokojnie, możliwe że jeszcze dziś będziesz miała sparing, staram się to właśnie załatwić, więc się nie załamuj, idź ćwiczyć, musisz być gotowa na galę.
- Na galę?Zapytała zdziwiona.
- Tak, na galę. – Odpowiedział i wszedł na salę. Usiadł na ławce pod ścianą, biorąc do ręki notes który wcześniej tam zostawił.
Chodźcie tu wszyscy. Musimy ustalić kto kogo będzie grał.Gdy jego uczniowie podeszli i przysiadli na podłodze spojrzał na nich.Ja wam powiem kogo będziecie grać i to będzie wstęp do ustalania waszych gimmick’ów. Po pierwsze, Crusher ty będziesz hell’em.Crush skinął głową widocznie zadowolony.Łukasz, Tomek i X, wy będziecie face’ami. Pamiętajcie że macie się wszyscy przygotować do swoich ról. Korpal, Chris zagracie hell’ów, tak jak Crush. Rose ty będziesz… - przerwał gdy usłyszał kroki na korytarzu. Wstał i poszedł szybko w stronę korytarza. Reszta na sali usłyszała śmiech i na salę weszli Dean i Shane McMahon.


- Cześć wszystkim!Powiedział Shane i uścisnął każdemu dłoń. – Ja jestem Shane i mam nadzieję że dacie mi się szkolić, bo Dean chwalił was że jesteście nieźli, tylko trzeba was trochę wyszlifować. Nie pozwólcie by zawiódł się na was.Zaśmiał się. – W walce to ja was dużo nie nauczę, wszystko co umiem ja umie i Dean, ale pogadam z wami, nauczę was czegoś chociaż w tym. – Rzucił torbę którą miał na ramieniu na ławkę i rozejrzał się.
- Shane, a gdzie Laura?Spytał po chwili Loreto.
- Laura stwierdziła że musi jeszcze jechać gdzieś, ma do nas dojechać. Zaczniemy bez niej. – Odpowiedział McMahon.Dobrze, a zatem macie już ustalone kto jest tym złym, a kto jest ulubieńcem publiki?Crusher jedynie kiwnął głową, reszta stała trochę zdziwiona.Dobrze, świetnie! Zacznijmy od razu! Ty!Wskazał na Crushera. – Przekonaj mnie, dlaczego miałbym Ciebie zabrać do FCW!Crush spojrzał na niego zaskoczony.


- Jeśli sądzisz że będę starał się Ciebie przekonać żebyś mnie zabrał do waszych Stanów, to się mylisz. Jestem najlepszy w tym co robię, mogę osiągnąć wszystko SAM. Do niczego mi nie jesteś potrzebny. Nie podniecałem się twoim przybyciem tak jak inni, bo wiem że stać mnie na to bym stał się mistrzem tutaj, czy w twoim WWE i…


- Dobrze. Widzę że umiesz gadać, więc nie będziemy tego ciągnąć, bo wychodzi Ci to dobrze.Crusher odszedł na bok zadowolony i siadł na materacu.Teraz ty.Wskazał na Sokoła. – Mów do mnie jak do publiki. Mów do nas. Mów jako mistrz, przekonaj mnie o tym, że zdobywając mistrzostwo spełniło się twoje marzenie… Wiesz o co mi chodzi. No dawaj.


Łukasz chrząknął, widocznie zestresowany.Wiecie wszyscy ile znaczy dla mnie ten tytuł. Mistrzostwo WWE. Ja jestem mistrzem WWE. To niesamowicie brzmi, prawda? Ale to są realia. Zostałem mistrzem, a nie byłem nigdy pokonany. Nigdy nie zostałem przypięty, nie odklepałem. Pokonałem wszystkich na swej drodze i zostałem najlepszym z najlepszych! Spełniło się wreszcie to, o czym marzyłem od dziecka. Gdy miałem siedem lat obiecałem sobie że kiedyś zostanę mistrzem. Ludzie się ze mnie śmiali, ale co teraz? To ja jestem w ringu, ja rządzę, a wy możecie mi co najwyżej posprzątać mieszkanie!Zakończył. Popatrzył na Shane’a.I… I co?
- To już? Hmm. Ok., nie było źle, całkiem nieźle, jest ok. Teraz… Ty.Wskazał Lipskiego.


Lipski wyszedł lekko do przodu.
- O czym mam mówić?
- Powiedz mi w jaki sposób… Jak zechcesz zdobyć mistrzostwo WWE
. – Odpowiedział Shane. Zauważył rozbawioną minę Dean’a stojącego obok i sam się do niego uśmiechnął.
- Pytasz mnie w jaki sposób zostanę mistrzem? Chcesz to wiedzieć? Na pewno?! Ha! Wiedz że zgładzę wszystkich, wszystko co stanie mi na drodze! Nie czuję żadnych zahamowań, nie boję się niczego i nikogo. Gdybym musiał, poświęcił bym swoją matkę by zostać mistrzem… - Po chwili odezwał się Shane który razem z Dean’em oglądał notatki tego drugiego.
- Tomek, tak? Czy ty nie miałeś grać face’a?Spytał Shane.
- No miałem, ale…
- Ale zagrałeś hell’a. Chyba będziemy musieli pomyśleć czy nie zmienić Ci roli… - Wciął mu się w słowo McMahon.Dobra, teraz ty.Powiedział do Korpala. - Powiedz mi co czujesz po utracie pasa.


Korpal zastanowił się chwilę czując że wszyscy na niego patrzą i zaczął: - Straciłem pas. To jest fakt, ale straciłem ten pas przez was! Straciłem pas przez takich fanów jak wy! Przychodzicie na galę, dopingujecie jedną osobę w ringu, więc jak ma się czuć druga osoba?! Na pewno gorzej! Dlatego straciłem pas! Gardzę wami, bo jest to wasza wina! Nie powinno wpuszczać się na galę takiej zwierzyny jak wy! Gdyby nie to, trzymałbym nadal pas w ręku, nadal byście mieli najlepszego mistrza w historii!
- Ok., było dobrze. Teraz… - Wskazał X’a palcem.Powiesz mi… powiedz mi jak to dobrze wrócić po długiej kontuzji.Powiedział wyraźnie zadowolony z siebie Shane.

Omega potrzebował prawie minuty zanim zaczął mówić: - Dobrze jest wrócić… O tak, dobrze jest wrócić do was wszystkich! Naprawdę, nie wyobrażacie sobie jakie to uczucie nie występować przed wami, nie dawać wam satysfakcji z tego że pokonuję kolejnych przeciwników… Ale to koniec! Wróciłem i będę się piął na szczyt by zdobyć pas i mam nadzieję że mi w tym pomożecie!Urwał jakby chciał jeszcze coś powiedzieć ale po chwili zrezygnował.
- Nie było źle, ale musisz szybciej wymyślać teksty. Popracujemy nad tym. A teraz ostatni kolega.Chris wyszedł trochę do przodu gdy usłyszeli kroki na korytarzu. Po chwili na salę weszła młoda dziewczyna rozglądając się po sali.


- Laura!Powiedział zadowolony Dean i podszedł do niej od razu.Czemu się tak bardzo spóźniłaś?
- Musiałam coś zobaczyć w galerii handlowej.Odparła od razu.
- To jest Laura Grey, przyjechała z Kanady z akademii Hartów.Przedstawił ją krótko Dean. Laura spojrzała na Rose. Przykuła jej uwagę. Po chwili podeszła do reszty witając się z nimi, ale gdy uścisnęła dłoń Rose od razu powiedziała:
- Śmierdzisz, wiesz? Wrestlerka wrestlerką, ale mogłabyś się umyć czasami, albo chociaż uczesać, bo wyglądasz gorzej niż świ… - Nie skończyła, bo Rose od razu wymierzyła jej siarczystego plaskacza w twarz. Laura po chwili rzuciła się w jej stronę lecz Chris który był najbliżej złapał ją starając się odciągnąć od Rose.
- Dziewczyny, spokój!Krzyknął Dean i po chwili obie się stanęły spokojnie mierząc się wzorkiem.Jeśli chcecie powalczyć, to w ringu, sparing zrobimy. Shane, zajmij się Chrisem, ja pójdę z nimi.Gdy Shane kiwnął głową Dean złapał lekko Laurę za przegub i pociągnął za sobą do ringu.Nigdy więcej masz się tak nie zachowywać, zrozumiano?Gdy tamta kiwnęła głową, on wszedł do ringu. Laura i Rose weszły za nim.Pamiętajcie, to jest tylko sparing, nie chcę tu żadnego zagrożenia. Chcę tylko zobaczyć co obie potraficie w ringu.Dał im znak do rozpoczęcia walki.

Od razu Laura rzuciła się na Rose powalając ją na ziemię i szybko dorzuciła Knee Drop, a następnie Splash z lin. Gdy tylko Róża się podniosła otrzymała mocny Clothesline, a zaraz później Dropkick. Rose podniosła się i gdy Laura rzuciła się w jej stronę, ta wykonała Spinebuster z przejściem do Ankle Lock’u leżąc na macie! Laura wyrwała się wyrzucając Rose w narożnik, dokładając Gorilla Press Drop! Róża po chwili wykonała Super Kick i dołożyła Splash, a po chwili Elbow Drop z narożnika. Gdy Laura się podniosła, założyła Rose Headlock, by po chwili zaatakować Headbutt’em, a następnie Fisherman DDT. Rose źle przyjęła akcję i z nosa zaczęła się jej lać krew. Dean podbiegł do nich i je rozdzielił.

- Rose, nic Ci nie jest?Spytał od razu.
- Nie, to tylko krew.Odparła.
- Dobra, wystarczy, zanim zrobicie sobie coś więcej. Laura, dobra robota.Gdy Laura wyszła z ringu Loreto dodał.Rose, nie przejmuj się, ty dopiero zaczynasz, ona szkoli się już dwa lata, wiedziałem że nie masz szans. Wytrzyj krew i chodź na ławkę.




Dean wyszedł z ringu i podszedł do Shane’a. Wszyscy inni włącznie z Laurą poszli ćwiczyć.
- I co, jak Chris?
- Stwierdzam że wypadł najlepiej ze wszystkich.Odpowiedział Shane.Co do Tomka, musimy go wyrobić na face’a. Jest dobry, tylko w pewnych momentach nie potrafi się pohamować i robi z siebie od razu hell’a, co jest jego minusem. Myślę że za tydzień z nim popracuję nad tym. Reszcie nie mam nic do zarzucenia. Tylko musimy sprawdzić jeszcze dziewczyny.
- Laura, Rose, podejdźcie tu. – Powiedział Dean i razem z Shane’em usiedli na ławce.
- Po pierwsze, nie mam wątpliwości że Rose będzie grała face’a, a ty Laura hell’a. Nie pytajcie dlaczego, bo wam nie odpowiem. Ale muszę zobaczyć teraz jak gadacie, czy jesteście w stanie złapać jakikolwiek kontakt. Najpierw Laura. Powiedz mi dlaczego jesteś najlepsza.


- Dlaczego jestem najlepsza? Ponieważ jestem wspaniała. Proste, prawda? Ale to jest fakt. Jestem najlepsza w tym co robię. Najlepsza w ringu, najlepsza przy mikrofonie. Po prostu nie ma lepszej ode mnie.
- Dobra, okej, wystarczy. Twoja kolej Rose.Powiedział Shane zawiedziony.
- Mam udowadniać że jestem najlepsza? Ale po co? Po co mam kłamać? Przecież nie jestem najlepsza. Ba, to był mój pierwszy w życiu prawdziwy sparing i mam po nim twierdzić że jestem najlepsza? Nie. Nie oszukuję ludzi. Może nie jestem najlepsza, ale nie jestem też głupia jak niektóre tutaj osoby, które sądzą że są najlepsze.Spojrzała na Laurę.
- Okej, stop. – Powiedział Shane.Możecie odejść.



- I co Shane?Spytał Dean gdy dziewczyny odeszły.
- Spodziewałem się dużo więcej po Laurze. Zawiodłem się i to bardzo. Za to Rose… No to już co innego. Improwizowała i to jest na jej plus. Ogólnie teraz lepiej spisała się Rose, ale to tylko moje zdanie, nie musisz go brać pod uwagę.
- Chyba wiesz że skoro jesteś tu trenerem, to muszę je brać.Uśmiechnął się Dean.Dobra, chodźcie tu wszyscy!Zawołał resztę do siebie.Muszę wam powiedzieć, że załatwiłem z wypożyczalni dwieście krzeseł na niedzielę, za dwa tygodnie, a to oznacza... tak CrusherPowiedział gdy usłyszał „Gala kurwa!”To oznacza że robimy pierwszą galę. Ale nie będę wszystkiego ja robił. Na przyszły tydzień będziemy mieli sto dwadzieścia plakatów, które wy rozwiesicie, dlatego uprzedzam was że zajedzie nam trochę więcej czasu na treningu. Ale myślę że warto. Na dziś to już wszystko, kto chce może jeszcze zostać poćwiczyć, to najwyżej poczekam z zamknięciem. Są chętni?Nikt się nie odezwałI świetnie, bo zgłodniałem. Dobra, to lećcie się przebrać, do zobaczenia za tydzień.Gdy wszyscy wyszli Dean pożegnał się z Shane’em który wyszedł z sali pierwszy.

_________________
POLISH UNDERGROUND WRESTLING
Obrazek
Obrazek
Obrazek


Ostatnio zmieniony ndz cze 17, 2012 10:12 am przez Tazz, łącznie zmieniany 3 razy

Na górę
 Wyświetl profil  
 
 

Offline
Post: sob cze 16, 2012 7:53 pm 
Low carder
Awatar użytkownika

Rejestracja: ndz lis 13, 2011 1:48 am
Posty: 383
Lokalizacja: Warszawa
No jest bardzo fajnie. Postacie się rozwijają i pokazują co umieją. Wiemy już co nieco o pierwszej gali i czekam na nią z niecierpliwością ;)

_________________
WWE by kacpermen1
CWO by kacpermen1 (WBC)

2 x WF Best Booking Federation

Obrazek
Obrazek
Obrazek


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 

Offline
Post: sob cze 16, 2012 8:24 pm 
Superstar
Awatar użytkownika

Rejestracja: wt lis 02, 2010 10:54 pm
Posty: 2849
Lokalizacja: Warszawa
Drugi odcinek o niebo lepszy od pierwszego. Zacznę może od krytyki. Pierwsza - pomiędzy scenami rób na przykład trzy entery, np. "Piwrsza scena - rozmowa Shane'a i Crusha" - trzy linijki - "Trening Korpala i Shane'a", a dwie linijki tak normalnie w jednej scenie. Jak w raportach choćby KL'a, je najlepiej mi się czyta. Jednak już teraz bardzo dobrze czyta mi się Twoje prace. Dalej. Trochę głupi brawl kobiet. Z jednej strony ustalone jest, że wszystko jest ustalalane, to jak to możliwe, że nagle panie walczą ze sobą używając ciosów wrestlerskich ^^ Poza tym przed sparingami prezes mógłby powiedzieć "Teraz jest walka Korpal vs Crusher. Zwycięzcą ma być Korpal przez submission" - takie ustawienie walki przed pojedynkiem daje - moim zdaniem - większą realistykę treningom. Poza tym bez zarzutów, bardzo dobrze, słowa się nie powtarzają.

PS: Dlaczego tylko moja postać przeklina? xD

PS: UŻYWAJ opcji [b ]!! Dużo lepiej bedzie sie to wtedy czytac!!

_________________
Obrazek


Ostatnio zmieniony sob cze 16, 2012 8:48 pm przez Mr. Crusher, łącznie zmieniany 1 raz

Na górę
 Wyświetl profil  
 
 

Offline
Post: sob cze 16, 2012 8:40 pm 
Low carder
Awatar użytkownika

Rejestracja: ndz lis 27, 2011 7:51 pm
Posty: 336
Lokalizacja: Bolesławiec
Crush nie wiem czemu, tak jakoś mi się napisalo. A co do treningów, to myslalem o tym, ale z glowy mi wylecialo. Dzieki za przypomnienie :D
A co do brawlu, to to nie jest brawl. Przecież jest napisane ze Dean przeniósl to do ringu, jako sparing :p

@ Dostosowałem się do porad Krasza i zdaje mi się że jest lepiej :)

_________________
POLISH UNDERGROUND WRESTLING
Obrazek
Obrazek
Obrazek


Ostatnio zmieniony sob cze 16, 2012 10:03 pm przez Tazz, łącznie zmieniany 1 raz

Na górę
 Wyświetl profil  
 
 

Offline
Post: sob cze 16, 2012 9:53 pm 
Legenda
Awatar użytkownika

Rejestracja: pn lut 20, 2012 2:22 am
Posty: 6463
No więc tak, trening napisany równie interesująco co poprzedni. Od razu Cię pochwalę za pomysł z galą, chyba rysuje się nam powoli karta na nią :D gimmicki uczestników nawet ciekawe, sądziłem że Warrior będzie rasowym heelem a tu face :D dobrze że dałeś Rose osobę do feudu, myślałem że będzie ona towarzyszką jednego z adeptów ale postawiłeś chyba na feud Rose-Laura i to całkiem dobrze. Bardzo zaskoczył mnie pomysł z Shaneem :0 ale jest on jak najbardziej na plus. Mam tylko małą prośbę byś robił odstępy, nie duże ale kilka by się przydało ;) ogólnie kolejna praca napisana bez żadnych minusów ( ja się ich nie dopatrzyłem :D ).

Widzę że porobiłeś przerwy :) wygodniej teraz się to czyta :)

_________________
Obrazek


Ostatnio zmieniony sob cze 16, 2012 10:57 pm przez Chris, łącznie zmieniany 1 raz

Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 95 ]  Przejdź na stronę 1, 2, 3, 4, 5 ... 7  Następna


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Przejdź do:  


Powered by phpBB © 2007 phpBB Group