Logowanie | Rejestracja


Zaloguj się

Nazwa użytkownika:   Hasło:   Loguj mnie automatycznie  
Dzisiaj jest ndz paź 21, 2018 10:37 pm

Strefa czasowa UTC+1godz. [letni]





Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 1036 ]  Przejdź na stronę 1, 2, 3, 4, 5 ... 70  Następna
Autor Wiadomość

Offline
Post: wt paź 15, 2013 9:01 pm 
Legenda
Awatar użytkownika

Rejestracja: sob lis 07, 2009 12:20 pm
Posty: 5095
Lokalizacja: Dębica
Wracamy do tematów globalnych i od dziś tygodniówki TNA komentujemy w tym temacie.


Obrazek


Zapraszam do dyskusji.

_________________
Założyciel WF Snooker Federation
Obrazek



Moderator roku 2012 !
Administrator od 1.08.2013
Fan wrestlingu od 25.02.2005 !
http://total-nonstop-action.blogspot.com/


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 

Offline
Post: pt paź 18, 2013 1:00 pm 
Legenda
Awatar użytkownika

Rejestracja: sob lis 07, 2009 12:20 pm
Posty: 5095
Lokalizacja: Dębica
Jeśli chodzi o Impact to był ok. Walki może nie porywały, ale za to segmenty stały na dobrym poziomie.

Spodobał mi się motyw z tą kasą za "głowę" Styles'a. Fajnie, że w tym segmencie postanowili użyć Magnusa, który się spisał i nie wyszedł blado przy Bully'm. Po tym raczej odpada wizja Magnusa jako chłopca Dixie, który będzie bił na jej rozkazy. Nie wiem kto edytował ten epizod, ale coś mu chybe nie wyszło w niektórych momentach. :D

Eric Young Vs. Christopher Daniels Vs. Robbie E Vs. Hernandez. Najważniejszym momentem tej walki był sam pin. Jobber dla jobberów przypina Danielsa ! Sama walka nie była zbyt ciekawa, ale mam nadzieje, że przed PPV pokażą się z lepszej strony.

Gunner [w/ James Storm] Vs. Knux [w/ Garett Bischoff]. Przyjemny pojedynek, aby pokazać msitrzów i troszke ich podpromować przed PPV. Dodatkowo dobrze, że Bully nie wyszedł na pomoc swoim braciom zaraz po tym jak obiecywał, że będzie ich chronić przez co rozpad tej stajni przybliża się jeszcze bardziej.

Samoa Joe Vs. Chris Sabin [w/ Velvet Sky]. Dobrze, że tą walkę wygrał Samoa Joe, bo to go podpromuje w roli terminatora przed BFG. Chyba nikt nie ma wątpliwości w jakiej roli będzie Joe w tej walce. Sama walka wypadła nawet dobrze. Podobało mi się, że po walce wbiegli pozostali zawodnicy Ultimate X Matchu i że nie zapomnieli o Maniku, który z tej zamieszki wychodzi jako zwycięzca.

Magnus Vs. *TNA World Heavyweight Champion* Bully Ray [w/ Brooke Tessmacher] in a NON-TITLE MATCH. Walka nie zachwyciła, ale podpromowała walkę Stinga z Magnusem. Magnus nie może przypiąć lub zmusić kogoś do poddania, gdy obok jest Sting. Na BFG ich walka może wyjść nawet dobrze. Wszyscy pewnie będą wyczekiwać heel turnu Anglika.

Kurt Angle i Bobby Roode spisali się dobrze. Jest to dobry przykład, że pomimo słodzenia sobie wzajemnie można zrobić dobry segment. Wiedziałem, że zachaczą o BFG 2011, ale wynik raczej będzie ten sam. Roode wygrywa na tygodnióce, więc PPV musi należeć do Angle'a. Obaj panowie mieli tylko 2 segmenty, ale zdołali dobrze wypromować swój pojedynek.

Bully Ray w ostatnim segmencie jak zawsze pokazał klase. Za każdym razem po Impactcie myśle, że ten człowiek dał świetne promo i już tego nie przebije, a Ray tydzień później wygłasza jeszcze lepsze promo. Bardzo podobał mi się motyw z historyjką o Flairze i Rhodesie. Dodatkowo tym Darth Vader'em znów zniszczył. Styles również się spisał, ale niestety poziomu Ray'a chyba nikt nie jest w stanie przebić.

_________________
Założyciel WF Snooker Federation
Obrazek



Moderator roku 2012 !
Administrator od 1.08.2013
Fan wrestlingu od 25.02.2005 !
http://total-nonstop-action.blogspot.com/


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 

Offline
Post: pt paź 18, 2013 4:58 pm 
Superstar
Awatar użytkownika

Rejestracja: czw mar 01, 2012 8:55 pm
Posty: 3451
Lokalizacja: Chełm
Dixie Carter jeżeli nauczyła się czegoś po poprzednim tygodniu to robienia więcej przerw i dawanie publiczności się wykrzyczeć. Mimo to w dalszym ciągu jest tragicznie. Plus jest też taki, że dało się cokolwiek z tego zrozumieć. Kaza za głowę AJ'a to ciekawe rozwiązanie promujące tego drugiego. Przez cały impact zaliczał progres radząc sobie z każdym, lepszym przeciwnikim(ami). Nie zdziwiłbym się gdyby podobna sytuacja miała miejsce podczas PPV.

Robbie E przypina Danielsa? Szok. Wiadomo, że było to zagranie typowo pod promocję i pokazanie, że i takie osoby mają szansę wygrać walkę. Niestety tylko tym będą musieli się zadowolić.

Aces and Eights zbliżają się do nieuchronnego końca a jak pokazuje walka ze Stormem, Knux i Bishoff prawdopodbnie staną się teamem. Tak naprawdę poza byciem TT nic wielkiego ich w TNA nie czeka. Obaj będą mieli szanse na wzmocnienie tej dywizji, która i tak ledwo się trzyma.

Samoa Joe vs Sabin to dla mnie świetna zapowiedź tego co będzie się działo podczas UX. Joe pokazał się z takiej strony w jakiej będziemy go oglądali na PPV. Kilka razy mało co nie zabił Sabina swoją siłą i tego samego oczekuje od niego podczas walki. Pasa nie zdobędzie ale dzięki takiemu bookingowi powinien należeć do czołowych postaci walki. Kto wygra pojedynek? Patrząc przez pryzmat dwóch ostatnich tygodni kandydatów mam dwóch: Hardy oraz Sabin a patrząc na to, że Sabin nie tak dawno miał pas, Hardas wydaje się murowanym kandydatem. Oczywiście to są przypuszczenia na podstawie tego kto wygrywał ostatnie walki i wychodził z brawli zwycięsko. Najlepiej byłoby gdyby Manik nie brał udziału w bójce bo teraz nie mam wątpliwości, że pasa nie obroni.

TNA perfekcyjnie poprowadziło postać Magnusa. Podobało mi się to w jaki sposób ułożyli angle z nim związany. Sama walka z Bullym pozostawiała wiele do życzenia ale mimo, że Magnus przegrał to nie tylko podpromował siebie przed walką ze Stingiem (gdyby nie jego interwencja miałby szasne na zwycięstwo) a dodatkowo wprowadził jeszcze większy zamęt w swoją walkę.

Roode poleciał dosyć oklepanym schematem " nie chcę być drugim Adamem Małyszem tylko pierwszym Kamilem Stochem" ale i tak był to jeden z lepszych momentów gali. Zresztą nie ma co się dziwić, konflikt niedawno zaczęty opiera się właśnie na dążeniach obu zawodników do bycia wprowadzonym do HoF. Jedyna różnica jest taka, że to Angle jest tego pewny a Roode mu zazdrości. Zgadza się, że Roode zniszczył Angle werbalnie ale ten drugi nie miał większych możliwości wykazania się, jednak to ten drugi powinien wyjść z BFG jako wygrany.

Po raz kolejny Bully zniszczył AJ'a. W takich momentach aż szkoda, że strata pasa zbliża się dużymi krokami i to Aj będzie mistrzem bo na micu musi sie jeszcze wiele nauczyć. Dlaczego promo było tak dobre? Zawsze cenię takie proma z pograniczy shootu, kiedy to zawodnik może mówić co chce i o kim chce do tego na oczach swojego pracodawcy. Nadzieje na wygraną Raya zawsze są ale nie nastawiam się na zachowanie tytułu.

_________________
Były moderator i administrator forum Wrestlefans - do 07.06.2015

Obrazek
Obrazek


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 

Offline
Post: pt paź 18, 2013 6:58 pm 
Superstar
Awatar użytkownika

Rejestracja: ndz sie 05, 2012 10:44 am
Posty: 4625
Jak na ostatni Impact przed BfG, to wypadł on bardzo dobrze. Wszystkie walki tak naprawdę zostały podpromowane i gala zapowiada się naprawdę fajnie. Ciekawy pomysł z tymi pieniędzmi od Dixie i podgrzało to bardziej atmosfrę na pewno.
Szkoda, że w walce 4 Way wygrywa Robbie E, ale to może zapowiadać, że na BfG Bro mans nie wygrają i oby to się sprawdziło. Magnus promowany jest stopniowo i bardzo ciekawie, a te momenty ze Stingiem zapowiadają heel turn na 99,9 procent jak dla mnie.
Bobby Roode i Kurt Angle - czyli w dwie tygodniówki zrobiono z tego bardzo interesujący spór z dobrą walką na BfG. Podobał mi sie sam segment bo obaj wypadli dobrze. Szkoda tylko, ze Roode pewnie przegra bo bardzo go lubię i chciałbym jego wygranej na najwięszej gali.
X Division zapowiada się świetnie a namiastę zobaczyliśmy dziś. Naprawdę możemy tam zobaczyć dużo zamętu i świetnych spotów i oby takie były!
Bound for Glory jak dla mnie zapowiada się bardzo ciekawie i myślę, że lepiej niż zeszłoroczne.

_________________
Obrazek


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 

Offline
Post: pt paź 18, 2013 9:27 pm 
Mid carder
Awatar użytkownika

Rejestracja: czw lut 23, 2012 10:44 pm
Posty: 559
Lokalizacja: Siedlce
Gdy po raz kolejny usłyszałem theme song Dixie Carter na początek gali lekko się przestraszyłem. Niestety pani prezes znów się nie popisała i nie dała "wybuczeć" się publiczności. Do tego nie wyłączyła mikrofonu i było słychać co mówi do ochroniarzy. Jednym słowem: amatorszczyzna. Bully Ray i Magnus przy mikrofonie wypadli już lepiej i tego dało się posłuchać. Jak już wcześniej pisałem uwielbiam akcent Magnusa, jednak w porównaniu do Raya ma jeszcze nad czym pracować. W jego wypowiedzi zabrakło mi wczucia się i odpowiedniego przekazania emocji. Trochę dziwne, że przed planowanym heel turnem Magnusa dają mu wypowiedzieć mocno face'owe promo. Pomysł z pieniędzmi za pobicie AJ Stylesa dobry, chociaż i tak rezultat działań Dixie był pewny.
Eric Young Vs. Christopher Daniels Vs. Robbie E Vs. Hernandez
Strasznie dziwna była ta walka. Ni to tag team ni to fatal 4 way. Good for you Dixie! Wszyscy - oprócz Erica Younga - nic specjalnego nie pokazali i wykręcili zwykłego zapychacza, który z pewnością nie podbudował tej walki w pre show Bound for Glory. Zwycięstwo Robbie'ego tylko utwierdza w przekonaniu, że Bro Mans na BfG nie wygrają.
Ocena: 3-

Gunner vs. Knux
Słabe starcie. Chyba chodziło w nim tylko o to, aby ciągnąć story z upadkiem Aces & Eights. Poziom nie zachwycił, ale tego można było się domyśleć spoglądając na uczestników.
Ocena: 2-

Wow! Przypomnieli sobie o Gail Kim! To dopiero zaskoczenie!

Samoa Joe vs. Chris Sabin
Dostali mało czasu przez co nic specjalnego nie pokazali. Ostatnio wychwalałem Sabina za jego rolę heel'ową, ale teraz nie mogę tego powtórzyć, bo wydawał mi się strasznie bezpłciowy. Niby było widać, że jest "zły", ale nadal nie budził żadnych emocji jak tydzień temu kiedy mnie strasznie rozbawił w trakcie wejścia na arenę. Jego przerażenie Joey'em nie było po prostu nijakie podobnie jak zasłanianie się Velvet Sky. Myślę, że to kolejna walka, która miała jedynie podbudować walkę z Bound for Glory Series. Pokazali się jej wszyscy uczestnicy i fajnie chociaż wolałbym zobaczyć Swanton Bomb z drabiny.
Ocena: 3

Magnus Vs. Bully Ray
Kolejna bardzo słaba walka, która utwierdza mnie w przekonaniu, że Bully powinien mówić, a walczyć tylko na PPV. Panowie nic specjalnego nie pokazali. Dobrze, że Magnus przegrał nieczysto przez co jest promowany na strasznie mocnego przed walką ze Stingiem, a później być może z AJ Styles'em. Do tego dalej podbudowują atmosferę przed walką Sting vs. Magnus co jest dosyć fajne, jednakże strasznie przewidywalne.
Ocena: 2

Całkiem dobry segment Kurta Angle'a i Bobby'ego Roode'a. Szczególnie spodobał mi się moment po ataku E.G.O na Angle'a, kiedy to Roode wygonił Danielsa i Kazarian, bo sam to załatwi. Oczywiście wynik walki z Bound for Glory jest niemalże pewien, jednak ten segment zawsze pomaga nastroić się na nadchodzący event. Do zeszłotygodniowego E.G.O Hall of Fame było daleko, ale segment zaprezentował solidny poziom. Były również odwołania do przeszłości co jest zazwyczaj skuteczne i pozwala sobie przypomnieć stare czasy.

Contract Signing był mocno promowany całą galę, ale nic specjalnego tam nie było. Obydwaj mówili to co mówią od początku tego feudu, a Bully strasznie się spocił i jeszcze bardziej wyłysiał. Nie za dobrze to świadczy o tym segmencie skoro skupiałem się na takich duperelach. Dobrze, że Dixie nic nie mówiło, bo zawsze będzie to zdecydowany plus jakiegokolwiek segmentu. Zawsze mnie śmieszy tekst AJ'a o płaceniu, bo w kontekście problemów finansowych TNA fajnie to brzmi.

No i na koniec Ethan. Najwyraźniej będzie on promowany jako krewny Dixie Carter. Z tego powodu możemy się go spodziewać jako głównego aktora w Main Evencie Bound for Glory na które jest oficjalnie zapowiedziany.

Obejrzałem tę galę, ale nie wzbudziła ona we mnie żadnych emocji. Niby tylko trzy dni do Bound for Glory, ale who cares? TNA nie potrafi podbudować atmosfery przed PPV i dlatego osiągają tak marne ratingi.
Ocena gali: 3-

_________________
Obrazek


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 

Offline
Post: sob paź 19, 2013 11:55 am 
Legenda
Awatar użytkownika

Rejestracja: sob lis 07, 2009 12:20 pm
Posty: 5095
Lokalizacja: Dębica
Kilka informacji:

Wrestle-1 poinformowali, że dwie gwiazdy TNA wezmą udział w ich gali, która odbędzie się 16 listopada. Aktualnie nie wiadomo kto to będzie, ale mają to być wielkie nazwiska.
Podczas ostatniej podróży do Japonii Jeff Jarrett bardzo polubił Seiya Sanada, który walczy dla Wrestle-1. Mówi się o tym, że sam zawodnik jest chętny do pracy w TNA.

Tapingi Impact Wrestling, które miały się odbyć w Baltimore zostały usunięte ( teraz nawet widać, że do końca roku nie ma żadnych zaplanowanych Impactó ). Możliwe, że te Impacty zostaną nagrane w Universal Studio na Florydzie. Bardzo możliwe, że zostaną tam nagrane Impacty do końca roku, aby wrestlerzy dostali wolny czas na świeta ( TNA robi tak co roku ).

Jeff Jarrett na swoim Twitterze oznajmił, że będzie w San Diego wraz ze swoją żoną Karen. Prawdopodobnie Jeff będzie za kulisami podczas gali oraz oczywiście na ceremoni HoF.

_________________
Założyciel WF Snooker Federation
Obrazek



Moderator roku 2012 !
Administrator od 1.08.2013
Fan wrestlingu od 25.02.2005 !
http://total-nonstop-action.blogspot.com/


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 

Offline
Post: sob paź 19, 2013 5:53 pm 
Superstar
Awatar użytkownika

Rejestracja: czw mar 01, 2012 8:55 pm
Posty: 3451
Lokalizacja: Chełm
Tupak pisze:
Wrestle-1 poinformowali, że dwie gwiazdy TNA wezmą udział w ich gali, która odbędzie się 16 listopada. Aktualnie nie wiadomo kto to będzie, ale mają to być wielkie nazwiska. Podczas ostatniej podróży do Japonii Jeff Jarrett bardzo polubił Seiya Sanada, który walczy dla Wrestle-1. Mówi się o tym, że sam zawodnik jest chętny do pracy w TNA.


O o tej wiadomości nie słyszałem. Mówiło się o współpracy ale byłem pewny, że do podpisania większych porozumień nie doszło. Sanada to jedna z ciekawszych opcji do wyboru.
Inne znane nazwiska? To musi być Bob Sapp XD
A tak na serio chętnie zobaczyły w akcji takich zawodników jak Kai, Shuji Kondo, Daisuke Sekimoto czy Hayashi. Inna sprawa, że ci zawodnicy to głównie heavyweighterzy a do TNA powinni sprowadzić kogoś do IKSÓW. Do tego profilu pasuje jak ulał Kanemoto. Zobaczymy kto się pojawi.

Tupak pisze:
Tapingi Impact Wrestling, które miały się odbyć w Baltimore zostały usunięte ( teraz nawet widać, że do końca roku nie ma żadnych zaplanowanych Impactó ). Możliwe, że te Impacty zostaną nagrane w Universal Studio na Florydzie. Bardzo możliwe, że zostaną tam nagrane Impacty do końca roku, aby wrestlerzy dostali wolny czas na świeta ( TNA robi tak co roku ).


A jak to jest z kurnikiem? WWE nie kupiło byłej areny TNA? Z tego co widać, TNA powróci do swojej stałej siedziby i będzioemy mogli się pożegnać z wyjazdami w trasę. Wprowadzili sporo zamętu taką akcją mimo, że było wiadomo, że do tego dojdzie. Ludzie mają już kupione bilety a tutaj nic.

_________________
Były moderator i administrator forum Wrestlefans - do 07.06.2015

Obrazek
Obrazek


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 

Offline
Post: sob paź 19, 2013 7:09 pm 
Legenda
Awatar użytkownika

Rejestracja: sob lis 07, 2009 12:20 pm
Posty: 5095
Lokalizacja: Dębica
Randa pisze:
A jak to jest z kurnikiem? WWE nie kupiło byłej areny TNA? Z tego co widać, TNA powróci do swojej stałej siedziby i będzioemy mogli się pożegnać z wyjazdami w trasę. Wprowadzili sporo zamętu taką akcją mimo, że było wiadomo, że do tego dojdzie. Ludzie mają już kupione bilety a tutaj nic.

Za bilety na pewno kase zwrócą.
Z Universal Studio jest tak, że oni są w dobrych stosunkach z TNA. WWE chciało tam zrobić swoją siedzibę HoF, ale szefostwo Universal Studio powiedziało, że jeśli chcą ich na wyłączność to muszą nagrywać tu jakąś tygodniówkę. Jak widać do tego nie doszło i dlatego nie będzie problemu, żeby TNA nagrywało tam Impacty.

_________________
Założyciel WF Snooker Federation
Obrazek



Moderator roku 2012 !
Administrator od 1.08.2013
Fan wrestlingu od 25.02.2005 !
http://total-nonstop-action.blogspot.com/


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 

Offline
Post: ndz paź 20, 2013 12:36 am 
Legenda
Awatar użytkownika

Rejestracja: pn lut 20, 2012 2:22 am
Posty: 6572
Impact Wrestling (10.10.2013)

Promo Dixie nie nie porwało, czasami myślę że ona nie powinna w ogóle dostawać mikrofonu do ręki. Mimo tego całkiem fajnie wyszło jej zapowiedzenie walki tag team ale warunek - bynajmniej mnie - sugerował że to Sting i Magnus wygrają walkę z Bad Influence. Jeff Hardy vs Austin Aries - obejrzałem tą walkę i muszę przyznać że ta dwójka w ringu się fantastycznie rozumie. Dzięki temu nie mogę się doczekać Ultimate X Matchu gdzie Jeff i Austin będą mieli jeszcze do pomocy trzech kolegów :D no a Samoa Joe z mikrofonem wypadł nawet ok. ODB vs Jesse Godderz - nie polecam. Obiecałem sobie że nie będę nic przewijał ale tej walki nie polecam nikomu. Segment z E.G.O Hall of Fame faktycznie był genialny. Daniels, Kazarian i Roode są takimi wrestlerami że potrafią bardzo dobrze mnie rozbawić. Geniusze i tyle. Powrót Kurta wypadł w miarę pozytywnie, cieszy mnie że się uporał ze swoimi problemami a jeszcze bardziej mnie ucieszyła walka Bobby'ego i Kurta na BfG. Velvet Sky vs Brooke - powiem tak, zamiast na walce skupiłem się na Brooke (Bully mnie zabije). Walka oczywiście nie porwała ale za to Brooke jedzie na Bound for Glory gdzie ma szansę - w każdym razie teoretycznie - na pas KO. Wspomniane już starcie Bad Inluence i Magnusa oraz Stinga wypadło nawet w miarę, szkoda tylko że przypiął Sting a nie Magnus :P sam Brytyjczyk też nie był jakoś szczególnie z tego powodu zadowolony. Nieugięty AJ Styles idzie po złoto - tak mogę skomentować segment z Dixie tuż przed ME. A co do samej walki wieczoru to odniosłem wrażenie że walka tylko dla podbicia się AJ'a. Mimo wszystko ładnie wyglądało jak Bully go po walce okładał łańcuchem - takie coś to ja rozumiem ;)

Ocena gali - to był dobry Impact ale jego cechą szczególną są znaczne różnice. Były segment (E.G.O HoF) i walka (Jeff/Austin) że nic tylko się cieszyć ale też były babole jak promo Dixie czy walka ODB i Jesse'ego. Ocena gali to 3.5/5.


Impact Wrestling (17.10.2013)

Ponownie show otwiera Dixie i już na wstępie piszę że nawet to nie był zły pomysł z tymi pieniędzmi za AJ'a. Nieco sytuację podratowali Bully Ray i Magnus ale wciąż nie mogę się oprzeć że początek IW do najlepszych nie należał. Eric Young vs Christopher Daniels vs Robbie E vs Hernandez - niczego dobrego się nie spodziewałem - to po pierwsze - a po drugie nie sądziłem że Robbie E przypnie Danielsa. Plus taki że kto wygrywa na tygodniówce ten najczęściej wtapia na PPV więc jest szansa na wygranie przez BI walki o pretendenta. Tak myślałem że wbicie AJ'a na ring a potem atak A&E doprowadzi do czegoś większego. Gunner vs Knux - starcie nie najgorsze ale też nie najlepsze. Fajnie że dali wygrać Gunnerowi, zawsze to jakaś promocja przed galą PPV. Samoa Joe vs Chris Sabin - to nie było to co walka z poprzedniego IW ale dobrze że jakoś UX jest promowany. Tylko że brakło mistrza ;) w bójce po walce mogli normalnie użyć tej drabiny, jakiś jeden spot i koniec. Magnus vs Bully Ray - walka na podgrzanie emocji biorąc pod uwagę to co zrobił Sting. Reakcja Anglika także nie zwiastowała nic dobrego. Segment Kurta i Bobby'ego na wysokim poziomie, lubię obu zawodników i liczę na solidne starcie. Dobrze że wspomnieli o roku 2011 gdzie obaj byli niemal na szczycie TNA (Kurt był ale Robert się dobijał :D). Podpisanie kontraktu wyszło dobrze, byłem pewien że dojdzie do rozróby, może nie do mordobicia ale do czegoś więcej niż tylko słowa. Znakomicie wyglądał moment jak AJ wysypał pieniądze przed Dixie.

Ocena gali - w tym epizodzie nie porwały walki ale segmenty stały na dobrym poziomie co daje mi 3/5.


Tupak pisze:
Wrestle-1 poinformowali, że dwie gwiazdy TNA wezmą udział w ich gali, która odbędzie się 16 listopada. Aktualnie nie wiadomo kto to będzie, ale mają to być wielkie nazwiska.
Podczas ostatniej podróży do Japonii Jeff Jarrett bardzo polubił Seiya Sanada, który walczy dla Wrestle-1. Mówi się o tym, że sam zawodnik jest chętny do pracy w TNA.


Fajnie że Jeff ma dobre kontakty z W1. Zawsze można zrobić Team Japan i uatrakcyjnić jakoś gale TNA. Te dwa nazwiska to być może Sting i - tak myślę - że Kurt Angle bo jakoś nikt inny mi do głowy nie przychodzi. W TAN przydałoby się kilku Japońców do X-Division ale Daisuke Sekimoto pasowałby do jakichś hardcore'owych walk. Takie walki z Abyssem by się przydały :D

_________________
Obrazek


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 

Offline
Post: pt paź 25, 2013 8:00 am 
Superstar
Awatar użytkownika

Rejestracja: ndz sie 05, 2012 10:44 am
Posty: 4625
SPOILERY Z IMPACT!



Bardzo mi się podoba ten pomysł z zabraniem pasa mistrzowskiego przez Stylesa. Nie obejrzałem jeszcze całego IW i nie znam do końca szczegółów, ale takie plany wiem, że były już wcześniej, a moim zdaniem taki obrót spraw może nam zrobić z tego bardzo fajny storyline. Cieszyłbym się jeszcze bardziej, gdyby AJ walczył ze złotem TNA w innych federacjach :) Napisze więcej, jak obejrze całą galę.

_________________
Obrazek


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 

Offline
Post: pt paź 25, 2013 12:15 pm 
Legenda
Awatar użytkownika

Rejestracja: sob lis 07, 2009 12:20 pm
Posty: 5095
Lokalizacja: Dębica
Impact przyjemny choć wiadomo, że poziom walk zbyt wysoki nie mógł być.

Zdziwiło mnie na początku jak zobaczyłem Dixie Carter obok transparentu "Welcome back AJ Styles". Dixie jak zawsze na swoim poziomie, ale dobry motyw z tym podlizywaniem się nowemu mistrzowi. Dobrze, że wtrącił się w to Bully Ray, który zawsze jest w stanie podnieść poziom danego segentu. Tak jak się spodziewałem Anderson wraca i dostanie program z Bully'm. Samo promo Andersona nie było jakieś genialne, ale dobrze znów go widzieć ( ciekawe co teraz powiedzą ci, którzy uważali, że odejście Andersona zniszczy TNA.... ).

Walka kobiet dość przeciętna. Wolałbym, żeby Gail Kim walczyła w pojedynke, bo Tapa nie jest jej w ogóle potrzebna. Sama wybroniłaby się swoimi skillami, a tak znów dostaniemy mistrzynię, która nie może wygrać czysto.

Ethan przez dłuższy czas pewnie będzie dostawał takich lokalnych wrestlerów małych gabarytów. Ciekaw jestem kiedy dostanie jakiegoś znaczącego rywala. Sama walka była bardzo podobna do tej z Bound for Glory.

Ciesze się, że feud Angle z Roodem będzie kontynuowany. Obaj w ringu robią bardzo dobre walki i przy okazji segmenty z nimi będą stać na wysokim poziomie. Już czekam na ich kolejną ( dłuższą ) walkę. Troche zdziwiło mnie, że Angle już chce walczyć, ale na szczęście do tej walki nie doszło.

The Bro Mans' Cele-BRO-tion! Bardzo przyjemny segment z udziałem nowych mistrzów. Publika dobrze na nich reaguje ( nie żeby byli przez publike lubiani :D ). Mam wrażenie, że teraz BroMans wygrają kilka razy oczywiście dość fartownie, aby publika jeszcze bardziej ich znienawidziła. Storm i Gunner wypadli nawet dobrze ( ile ten Storm potrafi wypić? ), a gdy weszli Bad Influence od razu było wiadome, że dojdzie do rozróby.

Main Event wypadł dobrze chociaż nie obyło się bez botcha, w którym AJ zamiast spaść na plecy spadł na brzuch. Na szczęście dokończyli walkę i wyszło im to całkiem dobrze. W pewnym momencie myślałem, że AJ straci tytuł jak Bully wykonał mu niezłe kombo. Z lekką pomocą Andersona wygrywa Styles.

Na koniec to na co czekałem, czyli odejście Stylesa z TNA. Wiedziałem, że do tego dojdzie i mam nadzieje, że TNA posunie się jeszcze dalej niż WWE. Nie chce, żeby Styles wrócił za tydzień czy tam dwa tak jak Punk tylko niech powróci troszke później i w dodatku niech broni tego pasa na gali innej federacji. Podobno Styles może bronić tytułu w Japoni. :D

_________________
Założyciel WF Snooker Federation
Obrazek



Moderator roku 2012 !
Administrator od 1.08.2013
Fan wrestlingu od 25.02.2005 !
http://total-nonstop-action.blogspot.com/


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 

Offline
Post: pt paź 25, 2013 3:00 pm 
Superstar
Awatar użytkownika

Rejestracja: czw mar 01, 2012 8:55 pm
Posty: 3451
Lokalizacja: Chełm
-Dixie w dalszym ciągu nie jest w stanie wyciągnąć wniosków ze swoich kiepskich przemówień. Nie widze różnicy pomiędzy tym speeche a tymi z dwóch poprzednich tygodni. Jedyna różnica jest taka, że tym speechem coś przekazała, dała nam garstkę informacji, którą dało cie bezbłędnie odczytać. Próba podlizywania się AJ'owi to ciekawe rozwiązanie ale nie chcę aby za bardzo przesadzili tak jak w ostatnim segmencie. Podlizywanie się podlizywaniem ale w ostatnim segmencie niemal błagała o pozostanie, nie tak wygląda heelowy szef. Z takich ciekawostek: sam ton głosu i sposób wypowiadania powoduje, że Dixie przypominała mi dzisiaj Bo Dallasa.

Tapa jako ochroniarz Kim do mnie nie przemawia. Mam wrażenie, że wcisnęli ją tam na siłę tylko po to by za jakiś czas rozpocząć feud pań z Gail, która po raz kolejny może przegrać feud z imię promocji kogoś innego.

Powrotem Andersona zaskoczony nie jestem. Sam powrót wypadł ok, podobała mik się mina zaskoczonego Raya i genialne "WTF are you doing here" chociaż wolałbym aby powrócił dopiero podczas walki Raya ze Stylesem, zaskoczenie byłoby większe. Nie wiem też czy prowadzenie jego postaci w stronę cukierkowego babyface'a to najlepsze rozwiązanie.

BroMans na mistrzów się nie nadają, prezentują ze sobą nie wiele ale możemy być pewni, że dzięki takim komediowym gimmickom będzie o nich słychać a w konsekwencji o samych pasach. W tym momencie to jest pasom potrzebne. Po tym segmencie mam wrażenie, że Bromansi dalej będą feudować ze Stormem i Gunnerem a Bad Influence pójdą (niestety) w stronę...Abyssa.

Odejście Stylesa z pasem to dla mnie małe zaskoczenie ale jak najbardziej na plus. W tym momencie bardzo przypomina feud Punka z Ceną jednak mam nadzieję, że tutaj zrobią coś nowego i pójdą o krok dalej.

_________________
Były moderator i administrator forum Wrestlefans - do 07.06.2015

Obrazek
Obrazek


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 

Offline
Post: pt paź 25, 2013 6:22 pm 
Mid carder
Awatar użytkownika

Rejestracja: czw lut 23, 2012 10:44 pm
Posty: 559
Lokalizacja: Siedlce
Dixie Carter nie poprawiła się i nadal jest beznadziejna przy mikrofonie. Zero uczuć, umiejętności grania ciszą czy interakcji z fanami. Niestety jest jej coraz więcej (przejęła rolę Hulka Hogana), więc możemy się spodziewać takich 'występów' co tydzień. Czytałem pewien fantasy booking w którym Dixie również podlizywał się AJ'owi, więc plus dla tego autora (który nie tworzy na tym forum - uprzedzam pytania). To dobry krok, bo robi z Carterowej farbowanego lisa, który potrafi się dostosować do sytuacji. Inna sprawa, że ciągle przegrywa (klękanie przy Hoganie i teraz z AJ'em. Oczywiście Bully przy mikrofonie spisał się najlepiej, ale to można było przewidzieć. Od razu wypowiem się też o ostatnim segmencie, który tylko pokazał, że nikt nie szanuje właścicielki. Czytałem, że AJ ma "walczyć" o pas poza TNA, aby nadać temu story bardziej realistyczny wymiar. To również dobry pomysł, bo AJ może na scenie niezależnej wykręcić kilka fajnych starć. O ile mnie nie myli to TNA współpracuje z jakąś federacją w Japonii, więc zapewne tam Styles zawalczy.
Anderson powrócił, ale nie było to ogromne zaskoczenie. Sam segment również nie wypadł dobrze, bo Bully beznadziejnie sprzedał swoje punche. Ken przy mikrofonie wypadł jak naćpany, ale o to chodziło, bo sam jego wygląd na to wskazywał. Zapewne będzie psycho face'em prześladującym Bully'ego.

Gail Kim & Brooke Vs. Velvet Sky & ODB
Trochę dziwnie ustawiona walka, bo Brooke mogłaby mieć pretensję do Gail Kim o sytuację z Bound for Glory. Piszę o tym, bo walka była nudna i nie ma co o niej pisać. Zwycięstwo heel'owego teamu było pewne tak samo jak interwencja Tapy.
Ocena: 1

Ethan Carter 3 Vs. Dewey Barnes
TNA chyba wykosztowało się na wypożyczenie samochodu, bo Dewey Barnes to jeden z pracowników federacji, który zajmuje się sprzedażą gadżetów na live eventach (tak słyszałem). Ethan ma mocne wejście, chociaż mogliby dać mu pokazać więcej niż sam elementarny wrestling. Wszystko wskazuje na to, że podąży on drogą Rybacka, czyli pokonywanie lokalnych wrestlerów, później jobberów federacji aż w końcu wejdzie na poważna ścieżkę. Zapewne jego streak wygranych będzie duży, bo już Mike Tenay wspominał o tym, że jego streak wynosi 2-0.
Ocena: 1

Feud Roode vs. Angle będzie kontynuowany. Dla mnie to dobra decyzja, bo nadal uważam, że ich walka na Bound for Glory była najlepsza na gali. Panowie nie powiedzieli nic nowego i było to chyba tylko po to, aby zapowiedzieć ich walkę na Halloweenowej edycji iMPACT.

To smutne, że dywizja Tag Team dostaje więcej czasu od X-Division (a raczej, że w ogóle dostaje czas). Mr. Olympi już nie ma, więc zdaje mi się, że BroMans dosyć szybko stracą pas. Wplątali w to prawie wszystkie tag team'y, które mają i jestem ciekaw jak to pograją. Jestem szczęśliwy na myśl o walce Bad Influance vs. Gunner & James Storm vs. Bro Mans. Nie chcę, aby dodali to tego Erica Younga i Josepha Parka. I niech w końcu zdecydują się czy chcą Parka czy Abyssa.

TNA World Title Match: AJ Styles © Vs. Bully Ray
Nie było stypulacji - nie było takiego starcia jak na BfG. To starcie było zobowiązane do bycia najlepszą walką na gali (konkurencji nie było) i tak się stało. Nie było jakoś strasznie źle, ale też czterech liter nie urwało. Tradycją w walkach Bully'ego jest nokaut/kontuzja sędziego. Trochę to już przereklamowane.
Ocena: 3

No i z heel turnu Magnusa w najbliższym czasie nici.

Ogólna ocena gali: 2- - tylko trzy walki, a mimo tego poziom beznadziejny. Nie miałbym nic przeciwko takiej ilości walk o ile prezentowałyby cokolwiek. Bardzo dużo gadania, a mało "ruchu" w feudach.

_________________
Obrazek


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 

Offline
Post: sob paź 26, 2013 1:49 pm 
Legenda
Awatar użytkownika

Rejestracja: sob lis 07, 2009 12:20 pm
Posty: 5095
Lokalizacja: Dębica
"Where Action Never Ends"

TNA rusza z nową kampanią "gdzie akcji nigdy się nie kończy". Z tą kampanią wiąże się kilka czynników. Po pierwsze Impact Wrestling będzie nagrywany w Universal Studio. Oczywiście raz na jakiś czas będą też nagrywane w innych miejscach ( prawdopodobnie PPV będą w trasie ).

Nagrywanie 24/7. Będzie to "odsłonięcie kurtyny" dzięki czemu będziemy mogli się więcej dowiedzieć o życiu prywatnym zawodników, prawdopodobnie będziemy również dostawać wiele nagrań z house show.

Nowy obiekt szkolenia. W Universal Studio będzie nowy obiekt szkolenia, w którym nowe nabytki TNA będą się szkolić. Prawdopodobnie TNA zrezygnuje z OVW.

Jak widać zmieny, które miały być po Bound for Glory nie były zwykłymi zapowiedziami, a na prawde zaczęli coś zmieniać. Jestem ciekaw jak to wszystko wyjdzie.

Co o tym sądzicie? Pierwsze filmiki już są i można je obejrzeć na Świat TNA :D

_________________
Założyciel WF Snooker Federation
Obrazek



Moderator roku 2012 !
Administrator od 1.08.2013
Fan wrestlingu od 25.02.2005 !
http://total-nonstop-action.blogspot.com/


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 

Offline
Post: sob paź 26, 2013 2:27 pm 
Rozwojówka
Awatar użytkownika

Rejestracja: sob sty 01, 2011 9:48 pm
Posty: 131
Lokalizacja: Łódź
A co myślicie na temat wprowadzenia sześciokątnego ringu? W jakimś newsie pojawiły się informacje, że w roku 2015 ma wrócić ten rodzaj ringu (chodzi o plan rozmieszczenia areny, na którym uwzględniona była właśnie zmiana ringu). Nie wiem na ile jest to prawda - może ktoś posiada więcej informacji na ten temat? Moim zdaniem byłoby to dobre posunięcie. Chciałbym również zobaczyć powrót stypulacji KotM.
Ogólnie widać, że coś w TNA zaczyna się zmieniać - rezygnacja Hogana to tylko pierwszy krok. Jak na razie jestem dobrej myśli.

_________________
Obrazek


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 1036 ]  Przejdź na stronę 1, 2, 3, 4, 5 ... 70  Następna


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Przejdź do:  


Powered by phpBB © 2007 phpBB Group