Logowanie | Rejestracja


Zaloguj się

Nazwa użytkownika:   Hasło:   Loguj mnie automatycznie  
Dzisiaj jest ndz paź 21, 2018 11:16 pm

Strefa czasowa UTC+1godz. [letni]





Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 1036 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1 ... 63, 64, 65, 66, 67, 68, 69, 70  Następna
Autor Wiadomość

Offline
Post: pt sie 18, 2017 6:00 pm 
Star
Awatar użytkownika

Rejestracja: wt lut 16, 2016 4:27 pm
Posty: 1975
Lokalizacja: Bydgoszcz
Destination X - fajna gala choć pozostawiła mnie z niedosytem. Największa szkoda, że te walki, które miały być najlepsze były tymi, którym po prostu brakowało tego czegoś. Finał Super X Cup był fajny, ale panowie dostali jedynie osiem minut oraz mało klimatyczną końcówkę. Dezmond wygrywa po jakimś dziwnym Pele Kicku, jak to się stało? Nie mam pojęcia, trudno. Fajnie jednak, że to on dostąpił tego zaszczytu. Brawa dla Ishimoriego, bo gość nie jest typowym w ringu Japońcem z masą kopnięć i jakimś Brainbusterem czy Kinshasą w głowę jako finisher.

Sienna odniosła zwycięstwo i to się szanuje. Powrocik ciekawy, Terrell niby w dobrej formie jest. Brooke też była i po jej dwóch występach zakończyła znowu karierę. KM jak zwykle denerwuje, ale jebać tego pajaca. Kolejny powrocik czyli Petey Williams - swoje napisałem, nie będę się powtarzał. Niby fajnie, ale jednak trochę niepotrzebnie.

Ladder Match - nieźle, ale jednak pozostawił z niedosytem. Konley - za dnia jobber, wieczorami zostaje Suicide'm, a po godzinie 16:00 pomaga Trevorowi w wygranej tak z dupy. Pozdrawiam. Spoty niby były, według mnie żaden z nich nie sprawił, że się zesrałem - trochę szkoda. I nie chodzi o to, że chciałem się zesrać, ale o to, że czegoś brakowało. No i dramaturgii nie było żadnej. Ciekawe kto następny dla Sonjaya. Albo Sydal albo Xavier.

Cornette - nie lubię chujka, ale postać telewizyjna z niego jest świetna. Prichard był cienki jak podcasty... A nie, ten żart już jest słaby. No to jak newsy TJCACPJ'a. Oczywiście pewnie on wróci aby dojebać Jimowi, chętnie zobaczę ich pojedynek na BFG. Żartowałem, liczę na to, że GFW nie jest takie głupie. Sytuacja z pasem interesująca - nie wiemy kto wygra (pierdol się, wszyscy już wiedzą, nawet federacja dała spoiler na FB xD), a Low-Ki ma słuszne problemy.

Sydal vs Lashley - trzeci raz pozostawili mnie z niedosytem. Ciekawe starcie, dość przewidywalne, booking też sztampowy. choć przemyślany. Dwa botche się im trafiły. No zdarza się. Ocena jednak musiała być przez to niższa. No i wygrywa Sydal. Chyba dobrze, Bobby mógłby na chwilę odejść od pasa, a Mattowi taka wygrana się przyda. Znając życie to wybierze on pas X-Division albo GFW World. Szkoda, biedny pas Impact Grand czeka i nikt go nie chce oprócz Ethana. Czy mi się wydaje czy sędzia za szybko liczył?

_________________
Obrazek


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 

Online
Post: pt sie 18, 2017 6:29 pm 
Superstar
Awatar użytkownika

Rejestracja: ndz sty 06, 2013 1:30 pm
Posty: 4550
Lokalizacja: Gniezno
Destination X, zgadza się? Wiecie, ta gala z opcją C. Dlatego mam pytanie - dlaczego opcja C nie została wykorzystana? Dlaczego Low Ki nie dostał title shota, a fani title matchu? Dlaczego używając czegoś takiego jak logika nie mogli zrobić na szybko jakieś No. 1 Contenders Matchu, a zwycięzca by zawalczył z Low Ki? To kto wygra za tydzień Gauntlet mogli darować na jakiś czas i przynajmniej mieć tymczasowego mistrza. Low Ki wyruchany po całości nawet z numerem 20 za tydzień #JusticeForLowKi

A swoją drogą - co za zjeby spoilerują otwarcie swoje własne gale? xD To jest wyższy poziom zjebania. Teraz spoilery leco:
Spoiler:

_________________
Admin Roku 2017
Moderator WrestleFans - 27.04.2016-06.01.2017
User Roku 2015
Best Post 2015
Newsman Roku 2015
Progres Roku 2015
User Miesiąca x2: Wrzesień 2015, Kwiecień 2016


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 

Offline
Post: sob sie 19, 2017 11:55 am 
Superstar
Awatar użytkownika

Rejestracja: sob gru 22, 2012 10:20 am
Posty: 3904
Lokalizacja: Grodzisk Mazowiecki
GFW Destination X

Gala nawet fajna, spodziewałem się że będzie gorze, ale tak jak Siwy tu napisał brak opcji C sprawił że to nie było Destination X tylko trochę większy Impact XD

Sienna vs Gail Kim - ** i 1/2 *
Nie było tragednii, nie było też za dobrze, taki przeciętniak, do tego krótki, ale może to i w sumie dobrze, Gail znowu będzie feudowała Sobie o nic, tym razem z Terrell, no spoko.

Jim Cornette XD Z całym brakiem szacunku jaki mam do tego człowieka, to ten segment był naprawdę dobry, a powrót niespodziewany i mam nadzieje że jakoś ciekawie to poprowadzą, a nie dostaniemy feudu komentatorów o czym wspomniał Triple XX.

Taiji Ishimori vs. Dezmond Xavier - ***
Dobra walka, choć powinna trwać z pięć minut dłużej, to nawet można byłoby się pokusić o ocenę pod ****. Ogólnie to czuję jakby Dezmond nie pokazał nawet połowy Swojego skilla w GFW, choć to zrozumiałe jak nie pozwalają Mu walczyć dłużej niż 10 minut XD

Sonjay Dutt vs. Trevor Lee - ***
Było naprawdę dobrze, oglądało to się przyjemnie, a tu jakieś bezsensowne interwencję, no po co? Jeszcze rozumiem że Trevor miałby kantem wygrać, a tak to go do końca pogrzebali.

Jake & Dave Crist są świetnie, a dostają tu 2 minuyy XDDDD Plus że chociaż wygrali.

Lashley vs Matt Sydal - ***
Kolejna dobra walka, normalnie taka gala walk na poziomie trzech gwiazdek XD Byłem pewny że Lashley, a tu niespodzianka i może nawet lepiej.

No i za tydzień Gauntlet, niby nie czytałem spoilerów, ale i tak się domyślam, powiem tak oceniać trzeba będzie po obejrzanej gali, ale jak na razie mam do tego dość średnie nastawienie.

_________________
#WrestleFansOpelFanbase


User Roku 2017
Najprzyjaźniejszy User Roku 2017
3x User Miesiąca: Czerwiec 2017, Wrzesień 2017, Styczeń 2018

Moderator 22.09.2017-03.04.2018


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 

Offline
Post: sob sie 19, 2017 5:27 pm 
Low carder
Awatar użytkownika

Rejestracja: pn sty 30, 2017 10:42 pm
Posty: 265
TNA Destination X

Postaram się opisać ten większy Impact w 5 linijkach, więc zmienię sobie trochę tę oklepaną formułę. Na pewno te Destination X na tle wcześniejszych gal o tej nazwie wypadło blado. Mimo wszystko udało mu się znaleźć parę pozytywów. Jednym z nich, a raczej głównym i jedynym były powroty. W szczególności ten Terrell. Pamiętam, gdy jeszcze oglądałem te federacje to ona i G. Kim wykręcały świetne starcia. Chyba nawet raz walczyły w LMS matchu lub street fight matchu. Tak czy inaczej wspomniana walka była według mnie najlepszą batalią z udziałem pań jaką miałem okazję zobaczyć. P. Williams to również całkiem duże nazwisko. Niezły zawodnik, ale do najlepszych mu trochę brakuje. Takie 6/10. Myślę, że warto jeszcze wyróżnić Main-Event, który trzymał poziom. Co by nie mówić to się nawet wybił z tej przeciętności. Fajnie opowiedziana historia. Sydal był "nakręcony", waleczny itp. Trochę niby oklepany schemat i w ogóle, ale ja to kupuję. Trochę jak dla mnie zwalili końcówkę no ale nie można mieć wszystkiego. Co dogorszych momentów, to było ich sporo. Warto skrytykować słabą publikę jak i poziom ringowy. Ladder match był strasznie nudny. 0 emocji (jeśli chodzi o same starcie) jak i samych efektownych akcji. Reszta też słabo, chociaż oponer można w sumie obok ostatniej walki DX zobaczyć, albo jednak tylko Sydal vs. Bobby L.

5.15/10


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 

Offline
Post: ndz sie 20, 2017 11:12 am 
Legenda
Awatar użytkownika

Rejestracja: sob lis 07, 2009 12:20 pm
Posty: 5095
Lokalizacja: Dębica
Siwy pisze:
Destination X, zgadza się? Wiecie, ta gala z opcją C. Dlatego mam pytanie - dlaczego opcja C nie została wykorzystana? Dlaczego Low Ki nie dostał title shota, a fani title matchu? Dlaczego używając czegoś takiego jak logika nie mogli zrobić na szybko jakieś No. 1 Contenders Matchu, a zwycięzca by zawalczył z Low Ki?

Używając czegoś takiego jak logika, o której wspominasz. Na kim opcja C miałaby zostać użyta?
Mieliby w openerze zrobić jakąś walkę o miano druiego pretendenta do pasa, w środku gali walkę o pas i w ME mistrz Xów zwakowałby pas i walczył o główny tytuł? Nie za wielkie zamieszanie by wtedy było?

_________________
Założyciel WF Snooker Federation
Obrazek



Moderator roku 2012 !
Administrator od 1.08.2013
Fan wrestlingu od 25.02.2005 !
http://total-nonstop-action.blogspot.com/


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 

Online
Post: ndz sie 20, 2017 11:46 am 
Superstar
Awatar użytkownika

Rejestracja: ndz sty 06, 2013 1:30 pm
Posty: 4550
Lokalizacja: Gniezno
Opcja C byłaby wykorzystana na zwakowanym pasie, tyle że w openerze by został wyłoniony drugi pretendent i z nim by zawalczył o pas w main evencie w walce 1v1. Może pisane na kolanie, ale w takim razie mogli zabrać pas Alberto na Destination X, a nie dzień wcześniej bez powodu.

Poza tym Tupak nawet jeśli, to ten scenariusz który przedstawiłeś i tak nie jest najdziwniejszym bookingiem TNA, więc nie narzekaj aż tak xD

_________________
Admin Roku 2017
Moderator WrestleFans - 27.04.2016-06.01.2017
User Roku 2015
Best Post 2015
Newsman Roku 2015
Progres Roku 2015
User Miesiąca x2: Wrzesień 2015, Kwiecień 2016


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 

Offline
Post: ndz sie 20, 2017 12:37 pm 
Legenda
Awatar użytkownika

Rejestracja: sob lis 07, 2009 12:20 pm
Posty: 5095
Lokalizacja: Dębica
Najlepszym wyjściem z tej sytuacji byłoby, gdyby gale otworzył mistrz X Divsion i przypomniał wszystkim o opcji C, a następnie, że nie wykorzysta jej, ponieważ chce by X Division rosło w siłę, a on chce w tym brać udział. Dopiero później byśmy dostali segment z Brucem i Jimem i ogłosiliby, że walka Lashley vs Sydal miała być o miano pretendenta, a wygrany zmierzyłby się z Low Ki o pas, a wraz z nimi mistrz Xów, ale skoro ten postanawia nie wykorzystywać Opcji C to organizują Battle Royal za tydzień o pas.

_________________
Założyciel WF Snooker Federation
Obrazek



Moderator roku 2012 !
Administrator od 1.08.2013
Fan wrestlingu od 25.02.2005 !
http://total-nonstop-action.blogspot.com/


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 

Offline
Post: pt sie 25, 2017 11:25 am 
Low carder
Awatar użytkownika

Rejestracja: wt cze 24, 2014 2:43 pm
Posty: 246
E-LI-DRAKE nowym GFW Championem — to brzmi jak ostatnia szansa ex-TNA na odbudowanie swojej pozycji. Drake to prawdopodobnie top 1 na mikrofonie w całej federacji, jest w stanie zapewnić niesamowitą rozrywkę, a także rzucić mocnym promem. W ringu bywa już gorzej, ale no cóż, nie można mieć wszystkiego. Z kolesia aż kipi charyzma i o ile znowu nie wydarzy się jakaś inba, do których TNA zdążyło nas już przyzwyczaić w stylu oddanie pasa przez jutuba to głęboko wierzę, że Eli zaliczy kapitalne panowanie, ociekające prawdopodobnie o run Bobby'ego Roode'a z 2011 roku.

_________________
Najdłużej panujący, najbardziej dominujący, najwspanialszy WFHF Champion w historii

Moje diary — WWE: The New Beginning

Obrazek


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 

Offline
Post: pt sie 25, 2017 6:28 pm 
Star
Awatar użytkownika

Rejestracja: wt lut 16, 2016 4:27 pm
Posty: 1975
Lokalizacja: Bydgoszcz
Ciężko pisać o dzisiejszym odcinku skoro zobaczyliśmy dwie walki i dwa segmenty. Ale i tak uważam, że było to fajne show. Początek to wiadomo, fillery, ale potem przeszliśmy do starcia oVe. Teraz wyglądało to tak jak powinno - bracia zniszczyli sobie oponentów, dostali dłuższy squash i będą wspinać się po drabinie sukcesu. Wyglądają kontrowersyjnie, ale fani ich kupują. Chcę ich zobaczyć w walce, która będzie miała dziesięć minut.

Segment Terrell całkiem ok, coś tam pogadała, choć motyw jej ataku jest dość głupkowaty i wykorzystany na maksa. Taryn odważnie się ubiera, ale musi pamiętać, że przy ucieczce taki strój może spaść. A sytuacja na linii Grado/Laurel Van Ness była nawet zabawna. Dlaczego zabawna? A no dlatego, że LVN to Kanadyjka. Pozdrawiam. Nie mam właściwie nic już do Grado, fajnie mi się go ostatnio ogląda, zobaczymy jak to się potoczy dalej. No i plusik za ogarniętą Laurel, Zack Ryder pewnie się wkurzył, bo jego laska całuje się z Grado.

Main event dobry, bez głupich decyzji bookingowych, był powrót, był debiut, było parę sekund komedii. To mi się podobało. Swoje już napisałem - cieszy mnie zwycięstwo Drake'a, bo gość zasłużył na bycie mistrzem już dawno temu. Federacja tym razem postawiła na nową gwiazdę, a to jest jeszcze lepsze, bo nudziłoby mnie oglądanie tych samych mor w main evencie co kiedyś. No i Eli dostał olbrzymią promocję, w końcu dotrwał od początku do końca. Eddie nie stracił na porażce, walczył do końca, mógłby nawet dostać jakiegoś title shota. Czy Eli Drake sobie poradzi? Myślę, że tak - ma gadkę, ma charyzmę, ma gimmick, w ringu też potrafi sporo. Oby tylko błędów nie robił.

_________________
Obrazek


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 

Offline
Post: sob sie 26, 2017 10:46 am 
Superstar
Awatar użytkownika

Rejestracja: sob gru 22, 2012 10:20 am
Posty: 3904
Lokalizacja: Grodzisk Mazowiecki
Ohio Versus Everything XDDDDD To już nawet WWE nie zmienia tak bezmyślnie nazw, także OI4K wygrywa szybko i to się ceni.

Strój Taryn Terrell XDDDDDD
RS pisze:
Taryn odważnie się ubiera, ale musi pamiętać, że przy ucieczce taki strój może spaść.
Niektórzy tylko na to czekają XD
Sam segment nawet spoko, momentami ciężko było się skupić na tym co mówi :P Ale tak serio to tak jak pisał RS wykorzystali ten atak w 100%

Grado to ma fajnie, ale w sumie dobrze, lubię gościa, tyle czasu marnowali Jego komediowy potencjał i w końcu coś wyszło.

Nie wiem czemu,a le byłem pewny że w ME eliminacje będą przez pin lub sub, a tu eliminacje jak battle royale, choć jakby zrobili tak jak myślałem to by zajęło to cały epizod. Sama walka niezła, momentami było gorzej, ale ogólnie na plus, no i wygrywa Eli Drake i tak spoko że dają mu szansę, gość na micu jest świetny, charyzma też na wysokim poziomie, a w ringu, no nie zamula, ale też nie szaleję, czyli taki Bobby Roode tylko z mniejszym nazwiskiem. No cóż czekam jak wypadnie jako mistrz, bo jego run z pasem zapowiada się ciekawie.

_________________
#WrestleFansOpelFanbase


User Roku 2017
Najprzyjaźniejszy User Roku 2017
3x User Miesiąca: Czerwiec 2017, Wrzesień 2017, Styczeń 2018

Moderator 22.09.2017-03.04.2018


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 

Offline
Post: sob sie 26, 2017 7:08 pm 
Star
Awatar użytkownika

Rejestracja: czw gru 24, 2015 11:27 am
Posty: 1630
Lokalizacja: Gdańsk
No ja myślałem że skoro to walka o główny tytuł to zrobią normalny Gauntlet match, a nie GFW Royal Rumble match. Z całego epizodu obejrzałem tylko to bo co tu więcej oglądać. Ringowo wiadomo rewelacji nie ma, ale gdzieś tak od połowy zobaczyliśmy kawałek porządnego wrestlingu. Ja wiem że roster nie jest duży, ale kurwa szanujmy się, jakiś Mario Bottaro (ta reakcja XD ) ???, RICHARD JUSTICE WTF ??? (z ulicy tego frajera wzięli bo jak nie to niech spojrzy w lustro, a potem pomyśli o zmianie pracy), KM (ring name roku) ??? Serio, tu chodzi o główny tytuł federacji, a dają takie ogórki. Powrócił Kingston i zadebiutował Johnny IMPACT XD, debiut mocny, ale nie wiem jak gościa który ma być jedną z głównych postaci federacji dają taki ring name. Z szacunku do zawodnika i GFW będę go nazywał John Morrison. Szkoda że Ishimori i Low Ki nie mieli tu za dużo do roboty, tym bardziej że ten drugi był jednym z faworytów. W końcówce zostali już czołowi zawodnicy, dobrze że Morrison nie został jako ostatni bo w debiucie nie powinien przegrywać przez pin lub submission. Tak nawet mieliśmy zalążek feudu Drake/Morrison i możliwe że powalczą na Bound for Glory o ten pas. Wynik myślę na plus. Drake wybitnym zawodnikiem nie jest, ale zasłużył sobie tym bardziej że od debiutu zrobił spore postępy no i zdobył ten pas w momencie kiedy wszyscy już go skreślili. Ocena walki ** ½

_________________
Obrazek

Obrazek

4 miejsce w typerze WWE 2017
-
6 miejsce w typerze ROH, NJPW 2017

Progres roku 2017
2x User Miesiąca: Marzec 2017, Październik 2017


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 

Offline
Post: ndz sie 27, 2017 11:13 pm 
Low carder
Awatar użytkownika

Rejestracja: pn sty 30, 2017 10:42 pm
Posty: 265
W sumie Impact był niezły, ale całego nie obejrzałem. Segment z udziałem T. Terrell był naprawdę bardzo dobry. Lubię tę zawodniczkę, bo jest w miarę charyzmatyczna i niezła w ringu. Mam nadzieję, że TNA dobrze wykorzysta jej atak z DX. Tzn. chodzi mi o to, by skupili się na w miare ciekawym opowiedzeniu dalszej historii. Mogą naprawdę stworzyć coś ciekawego, gdyż będą mieli do dyspozycji interesujące osobowości. Co do Main-Eventu to mam mieszane uczucia, bo jak dla mnie w tej walce brali udział nieodpowiedni zawodnicy. Drake zdobywa pas i to jest mądre posunięcie. Gość z tego co wiem jest niezłym mówcą. Bez wątpienia nie ustępuje w tej dziedzinie takiemu Wyattowi, który mnie nie kręci, bo nie jestem fanem jego gimmicku. W ringu szału nie ma, ale ja bardziej sobie cenię umiejetność wysławiania się na poziomie, ponieważ tak naprawdę segmenty tworzą walkę. Sama potyczka była niezła. Treściwa, z ciekawszymi momentami jak i znacznie mniej. Jak dla mnie takie **3/4*. Main-Event BFG wygląda bardzo interesująco. Nie zdziwie się jeżeli J. Impact zdobędzie pas, bo jest to rozpoznawalna postać w świecie wrestlingu i zasługuje na bycie twarzą TNA.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 

Offline
Post: sob wrz 02, 2017 10:30 am 
Star
Awatar użytkownika

Rejestracja: wt lut 16, 2016 4:27 pm
Posty: 1975
Lokalizacja: Bydgoszcz
Drake strzelił w tym tygodniu fajne promo na początek. Dobrze się go słuchało, a do najważniejsze - używał on w końcu swoich klasycznych powiedzonek. Wygląda na to, że Impact będzie chciał mu pas odebrać. Wmieszali też w to Edwardsa co nie było głupie, bo wytrzymał on do końca w Gauntlet Matchu. Od razu przejdę do walki wieczoru. Była ona trochę długa, ale solidna. Nawet Adonisa oglądało się w niej całkiem nieźle. Dobrze rozwiązali to bookingowo - Drake wygrywa, Johnny przegrywa, ale nie zostaje przypięty. Jak dla mnie spoko.

OVE zlali kolejnych jobberów, Williams pokazał, że jeszcze pamięta co to wrestling choć w walce średniej. Kong obił Justice'a, którego tekst o swojej wadze (205) mnie rozbawił. Storm natomiast powraca trochę z dupy, przegrywa po masie interwencji. Niby sensowne, ale nie lubię nie wiadomo jakiej liczby tych interwencji. Segment z Grado całkiem zabawny, aż ciekawi mnie co oni zrobią z tym, że LVN pochodzi z Kanady. No i tyle.

_________________
Obrazek


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 

Offline
Post: sob wrz 02, 2017 5:16 pm 
Star
Awatar użytkownika

Rejestracja: czw gru 24, 2015 11:27 am
Posty: 1630
Lokalizacja: Gdańsk
Eli Drake/Chris Adonis/John Morrison/Eddie Edwards/Jim Cornette
Dobry segment, jak dla mnie Eli może trzymać tytuł nawet do Bound for Glory i tam stracić na rzecz Mundo. Adonis w roli bodyguarda nie jest mu potrzebny choć zawsze lepszy On niż jacyś hobbici pokroju Sing Brothers czy Noble & Mercury. Dobrze w końcu ujrzeć przy tym pasie gości którzy nie są Lashley'em czy EC3.

Petey Williams vs. Caleb Konley
No i fajnie że Petey trzyma formę, nie zdziwię się jak niedługo sięgnie po pas X-ów, choć wcale nie musi bo GFW lub czasem po krótkim pushu pogrzebać swoją sporą gwiazdę. Konley niczym się nie wyróżnia więc rola jobbera jest dla niego idealna.

Kutas Justice - ja się śmiałem co On robił tydzień temu Gauntlet for a Gold, kompletnie nic nie pokazał więc co oczywiście robi GFW - dadzą go nam więcej w TV. Wincyj, wincyj.

Low Ki vs. James Storm
Dobry szybki sprint, coś co lubię i idealnie sprawdza się w TV. To już ostatnie momenty Kavala w GFW, storyline z jego dołączeniem do LAX wydawał się spory, nawet była szansa na główny tytuł, a tu taka dupa. No szkoda, pewnie teraz znów nam przepadnie na jakieś 15 lat. (*** ¼)

Eli Drake i Chris Adonis vs. John Morrison i Eddie Edwards
Dobra i zaskakująco długa walka. Jestem pod wrażeniem tego co Mundo pokazuje w ringu GFW, niby to zawsze był bardzo dobry wrestler, ale taki Eddie w GFW pokazuje może jakieś 5% tego co pokazywał w ROH. Nie wiem tylko czy to dobry pomysł by przegrywał już drugie starcie od debiutu. Gównoburza z Bobbym mnie w ogóle nie jara, fajnie że Sydal dostanie zasłużonego title shota, ale pewnie wmiesza się to Lashley. (*** ¼)

_________________
Obrazek

Obrazek

4 miejsce w typerze WWE 2017
-
6 miejsce w typerze ROH, NJPW 2017

Progres roku 2017
2x User Miesiąca: Marzec 2017, Październik 2017


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 

Offline
Post: wt wrz 05, 2017 10:53 am 
Superstar
Awatar użytkownika

Rejestracja: sob gru 22, 2012 10:20 am
Posty: 3904
Lokalizacja: Grodzisk Mazowiecki
Pierwszy segment nawet spoko, ale jak na gadanie że Eli Drake jakoś się nie postarał, a jednak po wygraniu pasa powinien jakieś sztosowe promo zrobić, szczególnie że ma takie potencjał. Na plus to że podkreślili to że Johnny ma główny tytuł w AAA czy kilka tytułów nie wiem jak to tam w Meksyku działa :P A Eddie też w to fajnie sie wpasował.

OI4K wygrywa i powinni już powoli się kierować na pasy.

Osobiście jestem dość sceptyczny co do Petey Williamsa, jego walki są nawet OK, ale jakoś nie porywają, a według Mnie mają wiele lepszych zawodników którzy mogliby po pas Xów sięgnąć. W ogóle to Xavier wygrał ten cały turniej i jakoś zniknął z TV...

Low-Ki vs. James Storm - ***
Bardzo fajne starcie, szybkie tempo, takie trochę w stylu ostatnich starć Dijaka, choć nie ma coś się dziwić jak nazwiska duże i ringowo nie zamulające :P

Potem masa krótkich segmentów które na dobrą sprawę mogłyby nie istnieć, choć przy tym z Grado prychłem szczerze.

Eli Drake & Chris Adonis vs. Eddie Edwards & Johnny Impact - ***
Czułem się jakby to trwało półtorej roku XD Momentami było średnio, momentami dobrze, a końcówka nawet bardzo dobra, od momentu gdy Mundo, znaczy jak go tak głupio nazywają zaczął pokazywać fajne akcje i w sumie jestem pozytywnie zaskoczony, bo ostatnio co go oglądałem to lekko mówiąc drewniaczył, a tu naprawdę dobrze się pokazał i w sumie mógł już tu wygrać, ale czasu jeszcze do PPV jest dużo, także jeszcze mogą z tym poczekać.

_________________
#WrestleFansOpelFanbase


User Roku 2017
Najprzyjaźniejszy User Roku 2017
3x User Miesiąca: Czerwiec 2017, Wrzesień 2017, Styczeń 2018

Moderator 22.09.2017-03.04.2018


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 1036 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1 ... 63, 64, 65, 66, 67, 68, 69, 70  Następna


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Przejdź do:  


Powered by phpBB © 2007 phpBB Group