Logowanie | Rejestracja


Zaloguj się

Nazwa użytkownika:   Hasło:   Loguj mnie automatycznie  
Dzisiaj jest pn gru 17, 2018 3:08 pm

Strefa czasowa UTC+1godz. [letni]





Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 3420 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1 ... 220, 221, 222, 223, 224, 225, 226 ... 228  Następna
Autor Wiadomość

Offline
Post: pt lut 23, 2018 2:40 am 
Mid carder
Awatar użytkownika

Rejestracja: pt sty 22, 2016 10:35 pm
Posty: 647
Ja sie jaram rewanżem, bo Conte musi ruszyć do jeszcze większego ataku niż teraz. A Hazardinho, Willianinho i Pedrodinho w formie zjedzą defensywę Barcy. Gra grą, ale błąd to była jakaś masakra. Takich podań w młodzikach FC Ponalewce nie grają, a tu... Wysiłek na marne ( a ogólnie gra była nadzwyczaj mądra), a takiej Barcelony do chapniecia szkoda dać przejść. Więc przy dobrym wietrze wrócimy pamięcią i grą do Chelsea ofensywnej jak pierun i szanse jeszcze są.

_________________
Obrazek


Obrazek


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 

Online
Post: pt lut 23, 2018 6:41 am 
Rozwojówka
Awatar użytkownika

Rejestracja: czw gru 21, 2017 2:36 pm
Posty: 170
Lokalizacja: Poznań
Jeżeli Chelsea chce cokolwiek ugrać rewanżu nie może w nim zagrać Pedro. Mnóstwo strat, chaotyczna gra, nieprzemyślane decyzje, zachowuje się tak trochę jak taki jeździec bez głowy. Moim zdaniem optymalna byłaby trójka Hazard-Giroud-Willian. Ewentualnie już nawet ten Morata.

_________________
#WrestleFansOpelFanbase


Obrazek


Obrazek


to dzięki mnie na tym forum nie ma już tripleceny, nie dziękujcie misiaczki


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 

Offline
Post: pt lut 23, 2018 4:05 pm 
Superstar
Awatar użytkownika

Rejestracja: ndz sty 06, 2013 1:30 pm
Posty: 4236
Lokalizacja: Gniezno
Dzisiaj odbyło się losowanie par 1/8 najważniejszych rozgrywek europejskich. I tak trochę chujnia dla kibiców Arsenalu. Bardzo liczyłem na to, że Borussia i Atletico na siebie wpadną, ewentualnie na Lipsk lub Lazio. Tymczasem BVB trafiło Red Bull, ale ten z Austrii, więc o ile nie podejdą do dwumeczu na zbyt wielkim luzie, są już w zasadzie pewni awansu. Lazio trafiło na Dynamo Kijów, czyli także zespół klasę niższy i również nie powinni mieć większych problemów aby przejść dalej. Lipsk ma już trochę większe wyzwanie, bo Zenit, ale tbh Zenit mistrza Rosji wygrał ostatni raz w 2015, a zapowiada się, że w tym roku też się nie uda, więc widać, że są zespołym gorszym niż te kilka lat temu. Dwumecz powinien być równiejszy od dwóch poprzednich, ale także typuję RB Lipsk. Atletico gra za to z obecnym liderem ligi rosyjskiej, ale tu jest znacznie większa różnica klas niż między Lipskiem i Zenitem, więc także Atletico powinno grać dalej. Lyon, który jest zdeterminowany aby wygrać w tym roku rozgrywki, bowiem finał jest rozgrywany na ich stadionie także trafił ruskich i także bym powiedział, że powinni mieć problemy, ale ostatecznie przejść CSKA. Więc patrząc na to, że mocni nie trafili na siebie trochę to losowanie jest irytujące, szczególnie jak widziałem jak odpada Dynamo, Salzburg czy Pilzno.

Arsenal za to zagra z Milanem. Idealne podsumowanie jakie widziałem to było, że jeszcze 12 lat to byłaby para mogąca grać w finale LM, a teraz grają w 1/8 Ligi Europy. Na pewno najbardziej wyrównana para i ciężko jest jednoznacznie powiedzieć kto awansuje. Dużo też zależy od nastawienia Wengera, który mam nadzieję, że postawi jednak na najmocniejszą możliwą jedenastkę po raz pierwszy w tych rozgrywkach. Wtedy powinni sobie poradzić z Milanem, który i tak byłby ciężkim rywalem. Obecnie bym powiedział takie 60-40 do Arsenalu, byle nie zjebać na San Siro jak ostatnim razem i są spore szanse na zameldowanie się w cwierćfinale europejskich rozgrywek pierwszy raz od 8 lat xD

_________________
Admin Roku 2017
Moderator WrestleFans - 27.04.2016-06.01.2017
User Roku 2015
Best Post 2015
Newsman Roku 2015
Progres Roku 2015
User Miesiąca x2: Wrzesień 2015, Kwiecień 2016


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 

Offline
Post: pt lut 23, 2018 11:47 pm 
Superstar
Awatar użytkownika

Rejestracja: pt gru 04, 2009 9:41 pm
Posty: 4772
Lokalizacja: Gdańsk
Jeżeli Arsene Wenger szanowny pokpi ten mecz z Milanem i na oba spotkania wystawi słabszy skład niż taki który mógłby wystawic i powalczyc ładnie z Milanem, to poczuje, że napluje mi do ryja. Bo co może byc teraz ważniejsze niż walczenie w lidze europy? Sezon w lidze, który imo jest tak chujowy, że miejsce w pierwszej 10 na lokacie 7-8 by mnie zadowalało (może ktoś by na oczy przejrzał). Nie wyobrażam sobie, aby Wenger pokpił ten mecz bo jeżeli to zrobi to osobiście pojade do Lodnynu i mi jebne Tombstone`a na zwłoki ambicji jakie ma teraz Arsenal. Nie ma obecnie niż ważniejszego według mnie niz ratowanie sezonu ligą europy. Jesteśmy na 6 miejscu w tabeli. Miejsce to nie premiuje nas do żadnych europejskich pucharów. Jeżeli Wenger myśli, że wyprzedzimy 5. chelsea czy KFc/Liverpool to jest kurwa człowiekiem najwiekszej wiary na świecie, bo to w chuj trudne. Dlatego warto powalczyc o finał. Ale nie jak w meczu z Östersunds (imo brawo dla chłopaków :) ) tylko jak kurwa....nie dobra w trakcie pisania zapomniałem, że pisze o Arsenalu obecnym. Obecna paka w wiekszosci to pizdy z trenerem na czele, także no. MAM NADZIEJE że nas Burnley wyprzedzi w tabeli.

I nie zrozumcie mnie źle, kocham ten klub, uwielbiam...ale nie moge znieśc tego, jak jest prowadzony, niech przejrzą na oczy, bo mecz z Östersunds powinnismy wygrac bez straty gola, a co dopiero mówic o jebanej porażce U SIEBIE W LONDYNIE.

_________________
Oficjalna wrestlingowa emeryturka: 12.10.2018

Były moderator, administrator, zdobywca nagród...LEGENDA.
#WrestleFansOpelFanbase
Obrazek
Obrazek


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 

Offline
Post: pt mar 02, 2018 9:53 am 
Star
Awatar użytkownika

Rejestracja: pn cze 08, 2009 7:20 pm
Posty: 1176
Lokalizacja: Szczecin
Arsenal - Manchester City 0:3

Kolejny krok w stronę wyrzucenia Wengera, nawet nie wiem szczerze mówiąc czy to może piłkarze specjalnie grają na jego zwolnienie - bo ciągle popełniane są takie same błędy w obronie, piłkarze już któryś raz chodzą sobie w trakcie meczu, zero zaangażowania XDD Po tym jak wyciekły "taśmy Bellerina" wcale nie byłym zaskoczonym, a ostatnio pojawiła się plotka że jeśli Wenger zostanie trenerem to będą chcieli odejść w najbliższym okienku transferowym [*]

City pokazało wczoraj dlaczego to oni w tym roku zostaną mistrzami Anglii - na początku oddali inicjatywę i później sobie kontrowali, do przerwy spokojna trójeczka i w drugiej połowie gra żeby stracić jak najmniej sił i jedynym momentem zagrożenia był karny wykonywany przez Aubameyanga. City zabiło już całkowicie w Arsenalu szanse na Top 4 i jedyna szansa na LM jest przez ligę europy, ale wątpię żeby udało się przejść Milan a co dopiero wygrać XDD

_________________
Obrazek


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 

Offline
Post: pt mar 02, 2018 5:50 pm 
Superstar
Awatar użytkownika

Rejestracja: pt gru 04, 2009 9:41 pm
Posty: 4772
Lokalizacja: Gdańsk
Mój 5000 post bedzie wymowny:

WENGER OUT BO TEN CZŁOWIEK STWORZYŁ NIEGDYŚ TAKI KLUB, KTÓREMU TAKI MŁODY FRANK LAMPARD CHCIAŁ OJEBAC GAŁE, TERAZ NASI ZAWODNICY MOGĄ LAMPARDOWI JAK ZECHCE! SMUTNE JEST TO, ŻE WENGER PSUJE PO PROSTU POMNIK KTÓRY SAM SOBIE WYCHARATAŁ DŁUTEM. SZKODA, ALE TAKA JEST MIŁOŚC PANOWIE. ARSENE SIE W NIEJ ZATRACIŁ...JAK GŁOSI LEGENDARNY NAPIS NA TRYBUNIE "THANKS FOR THE MEMORIES, BUT TIME TO SAY GOOD BYE"

_________________
Oficjalna wrestlingowa emeryturka: 12.10.2018

Były moderator, administrator, zdobywca nagród...LEGENDA.
#WrestleFansOpelFanbase
Obrazek
Obrazek


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 

Offline
Post: pt mar 02, 2018 6:04 pm 
Superstar
Awatar użytkownika

Rejestracja: ndz sty 06, 2013 1:30 pm
Posty: 4236
Lokalizacja: Gniezno
Mi w sumie jest szkoda Wengera, bo nie powinien otrzymywać teraz takiej nienawiści ze strony ludzi, którzy pokochali przez niego Arsenal (jeśli pokochaliście Arsenal, ponieważ Emirates, Henry, Vieira, Invincibles, czy styl gry, to jest to właśnie dzięki Wengerowi w końcu). Nie zrozumcie mnie źle, jest to jego własna wina, ponieważ nie wiedział kiedy odpuścić. Prawdopdobnie najlepszy moment to Puchar Anglii 2014. Już wtedy pojawiały się wyraźne sprzeciwy wobec Wengera, a ten już ewidentnie się wypalał. Gdyby wtedy odszedł, obecnie miał pomnik przed Emirates i ludzie mimo tych końcowych zgrzytów by go uwielbiali za wszystko co w swojej karierze z Arsenalem osiągnął, a miałby już tego dużo. Tymczasem zabrakło mu takiej świadomości jaką miał Sir Alex Ferguson, który tak naprawdę mógł jeszcze z dwa lata poprowadzić United do jeszcze jednego mistrzostwa, a on stwierdził, że skończy wcześniej bo nie chciał aby jego ostatnie lata w klubie były porażką. Papcio już sobie w Arsenalu nie rujnuje legendy, on już ją zdążył zniszczyć. Tym większa szkoda, że Arsene jest jedną z najbardziej inteligentnych osób w środowisku piłkarskim (nie mówię tu tylko o piłce, ale ogólnie), a wielu menadżerów, którzy zaczynają swoją przygodę powinno brać przykład z jego wielu cech.

_________________
Admin Roku 2017
Moderator WrestleFans - 27.04.2016-06.01.2017
User Roku 2015
Best Post 2015
Newsman Roku 2015
Progres Roku 2015
User Miesiąca x2: Wrzesień 2015, Kwiecień 2016


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 

Offline
Post: pt mar 02, 2018 6:06 pm 
Superstar
Awatar użytkownika

Rejestracja: pt gru 04, 2009 9:41 pm
Posty: 4772
Lokalizacja: Gdańsk
Ja go dalej uwielbiam, jednak smutne jest to, że to co zbudował niszczy, odbija sie to na klubie. Bo wiadomo, piłkarze przychodzą i odchodza, menagerowie także, trybuny stadionów sie zawalają, ale dalej kocha sie klub. Arsenal, nie nazwisko zawodnika, oni tylko w tym pomagają i Tworzą legende danej organizacji.

_________________
Oficjalna wrestlingowa emeryturka: 12.10.2018

Były moderator, administrator, zdobywca nagród...LEGENDA.
#WrestleFansOpelFanbase
Obrazek
Obrazek


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 

Offline
Post: pt mar 02, 2018 10:06 pm 
Superstar
Awatar użytkownika

Rejestracja: pt lut 04, 2011 10:33 pm
Posty: 2830
"Jak widać Valverde zaliczył wyśmienity start, ale liczy się to co będzie na koniec. Nie czarujmy się wiele wskazuje że mistrzostwo jest blisko, ale warto poczekać z ostatecznymi osądami, a robić dalej swoje"

Tak było 23 grudnia po klasyku z Realem Madryt. Niestety od tamtego czasu trochę się zmieniło i z 11 punktów przewagi nad Atleti zrobiło się już tylko 5, plus mamy z nimi mecz w niedziele. Zacznę od absurdalnego terminarza gdzie Barcelona wczoraj udała się na Gran Canarie i musiała grać o 21, nie dość że Valverde wystawił mocny skład to jeszcze totalnie zespół zawiódł i był tylko remis. Remis który może kosztować mistrzostwo.
Tak, mecz jest w niedziele o 16 gdzie Atleti grało w środę u siebie. Witamy w La Liga.
Nie lubię mówić o terminarzu, ale tutaj wyjątkowo był niekorzysty dla Barcelony i dalej tak będę uważał nawet jak wygramy 3-0 w niedziele.
Szkoda bo Atleti jest w takim gazie że wyrośli na lekkiego faworyta nawet. Griezmann przechodzi samego siebie, obrona jak zwykle solidna, a więc szykuje się mecz o mistrzostwo pewnie i bardzo ciężki. Ciekaw jestem czy Ernesto zmądrzał i Paulinho odpocznie bo widać że typ jest tak zajechany żę ledwo biega.
Jeśli zagramy 4-4-2 to mam nadzieje że z Gomesem, a najlepiej byłoby zagrać 4-3-3 z Coutinho w ataku, bo czemu nie.

_________________
Obrazek
El JPP regresó!!! Con el regreso de Dzeja en WF nueva era FapFapMania

Todo mierda significa - Dzimi Golf.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 

Offline
Post: ndz mar 04, 2018 9:53 pm 
Superstar
Awatar użytkownika

Rejestracja: pt lut 04, 2011 10:33 pm
Posty: 2830
Barcelona 1-0 Atletico

Zaskakująco pozytywny mecz. Jednak Barca to Barca i wykorzystała przewagę swojego boiska i chyba lepiej też wytrzymali napięcie bo zagrali naprawdę poprawnie. Jasne znalazłbym łatwo z 10 lepszych i ciekawszych meczów z Atleti i milion ogólnie Barcy, ale jak wspomniałem wyżej. Terminarz był żartem i po części widać było że Barcelonie brakuje świeżości właśnie przez to że grali w czwartek na Wyspach Kanaryjskich.
Atletico zaskakująco słabo, ostatnio grali świetnie ale dzisiaj zwyczajnie brakowało im odpowiedzi na Barcelonę i co mogę dodać. Ten mecz przyszedł w idealnym momencie. Barca znowu odskakuje w tabeli plus wytrąca Atletico z rytmu.
Mam nadzieje że teraz zaczniemy regularniej punktować bo w ostatnim miesiącu różnie z tym bywało.

No i Messi, cóż można o nim napisać. To geniusz, najwybitniejszy piłkarz jaki nosił tą koszulkę. Pozostało się cieszyć że ktoś taki trafił się w Barcelonie i potrafi jednym zagraniem wygrać mecz.

Valverde trafił ze składem, a tacy gracze jak Ivan czy Cou zrobili robotę.

_________________
Obrazek
El JPP regresó!!! Con el regreso de Dzeja en WF nueva era FapFapMania

Todo mierda significa - Dzimi Golf.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 

Offline
Post: ndz mar 04, 2018 11:02 pm 
Superstar
Awatar użytkownika

Rejestracja: ndz sty 06, 2013 1:30 pm
Posty: 4236
Lokalizacja: Gniezno
Brighton 2:1 Arsenal

Dzisiejsze spotkanie to punkt kulminacyjny kariery Wengera w Arsenalu. Nie zamierzam pisać o tym jak to przegraliśmy 4 spotkania z rzędu, że pokonało nas jebane Ostersunds i Brighton. Nie zamierzam też pisać o tym jak to podeszli frajersko do City. Bo to nie ma sensu. Tutaj całą winę ponosi Wenger i to jest aż przykro napisać. Arsene nie potrafi w ogóle ich zagrzać do walki, zmotywować, dobrze ustawić. Zawodnicy to widzą i mają go dosyć. Zobaczmy przecież co on zrobił z niektórymi piłkarzami. Aubameyang - zagrał 4 spotkania dla Arsenalu, wybitny napastnik, jestem w stanie powiedzieć, że zanim przyszedł do Arsenalu spokojnie pierwsza dziesiątka na świecie, nawet bym się zastanawiał czy nie pierwsza piątka. W tych czterech spotkaniach generalnie chuja pokazał, bo na to mu nie pozwala obecne ustawienie tej drużyny przez Wengera. Sead Kolasinac - najlepszy lewy obrońca Bundesligi w zeszłym roku, jeden z najlepszych na świecie także. Początek miał dobry, a obecnie wygryzł go Nacho Monreal. Granit Xhaka - przychodził jako jeden z najlepszych środkowych pomocników Bundesligi z wielkim potencjałem, dodatkowe posiadał jedne z najlepszych długich podań na świecie. Obecnie potyka się o własne nogi i częściej podaje do rywala niż do swoich kolegów z drużyny, a gdy tylko może jakoś uratować taki błąd, fauluje i dostaje kartkę. Mustafi - może nie najlepszy ŚO Niemiec oraz La Ligi, ale nadal solidny obrońca, który nie powinien schodzić poniżej pewnego poziomu. Obecnie nie wiem czy był taki mecz w tym sezonie gdzie nie popełnił rażącego błędu, który skończył się przynajmniej stuprocentową sytuacją dla rywali. Hector Bellerin - wchodził do składu jako piekielnie szybki prawy obrońca z wielkim potencjałem o ile ogarnie grę w defensywie. Chciała go nawet Barcelona i to nie za byle jakie pieniądze. Obecnie Hector gra tak jakby właśnie wchodził do składu niż jakby miał już kilka lat doświadczenia w Premier League, Lidze Mistrzów itd. Mesut Ozil - przed przyjściem do Arsenalu może nie jednoznacznie, ale na pewno słusznie pojawiały się głosy, że jest najlepszą dziesiątką na świecie. W Realu miewał słabsze mecze, ale co czasami rozpierdalał, to jest niesamowite. W Arsenalu za to ma swoje przebłyski, potrafi zagrać oszałamiająco w niektórych spotkaniach, ale ile było takich spotkań gdzie całkowicie zniknął? Że to właśnie jego podania zabrakło? Przed podpisaniem nowego kontraktu grał naprawdę dobrze, jeden z najjaśniejszych, o ile nie najjaśniejszy punkt całej drużyny. Po podpisaniu kontraktu wyblakł. Nie gra fatalnie, ale tym bardziej nie gra też dobrze. Po części można tłumaczyć to też ambicjami, wystarczą mu pieniążki i tyle. Ale z drugiej strony - skoro gra słabiej, to czemu nie warto zaryzykować i dać mu usiąść na ławce, powalczyć o miejsce w składzie? Czemu ma czuć się jak pan, który może wszystko? Koscielny - to jest gościu, który Wengerowi zawdzięcza całą swoją karierę, bez Arsene'a nie byłby kapitanem w Arsenalu z reputacją jednego z najlepszych środkowych obrońców ligi przez wiele lat, a reprezentacji Francji by nie powąchał nawet. I nawet on obrócił się przeciwko niemu. Nagle w ostatnich dwóch sezonach zaczął coraz częściej popełniać proste błędy, których by się nie dopuścił jeszcze w 2013. Po meczu z City bodajże w szatni musieli go pocieszać, ponieważ po prostu się rozpłakał. Widać po nim, że nie zależy mu tak jak jeszcze niedawno mu zależało, że nie chce aby klubem zarządzał Wenger. Alexandre Lacazette - za niego to Wenger powinien pójść do pierdla. Laca w Lyonie był spokojnie na poziomie Cavaniego czy Griezmanna, wiadomo czasem gorszy, ale jednak stwierdzenie, że to ten poziom to dla mnie żaden błąd. Świetne wykończenie, co też wynikało z tego, że Lacazette zawsze był pewnym siebie zawodnikiem, a wiadomo, że jak jesteś pewien tego, że piłka wpadnie do kosza, bramki czy gdzie jeszcze może wpaść, to jest większe prawdopodobieństwo trafienia niż gdybyś oddał strzał czy rzut niepewny. I Wenger totalnie zniszczył jego pewność siebie zdejmując go często koło 60 minuty. Początkowo można było to zrozumieć, wprowadzenie do ligi, no i Giroud był w klubie, jemu też można było dać trochę czasu na grę. Ale po pewnym czasie to się stało absurdalne. Wenger obdarzył Alexandre'a takim brakiem zaufania, że obecnie gościu stracił swoje zabójcze wykończenie. Sytuację z Tottenhamem w 94 minucie wykończyłby bez żadnego problemu jeszcze w Lyonie. Widać, że porusza się niepewnie po boisku i tak naprawdę boi się popełnić błąd.
Do tego dochodzą takie zajebiste decyzje jak sprzedaż Wojtka do Juventusu (jeszcze rozumiem jakby poszedł za dobre pieniądze, a poszedł prawie kurwa za darmo) i zostawienie Cecha, który sam już na Twitterze przyznaje, że jego czas się kończy. Do Mkhitaryana zarzutów mieć nie można, nie gra najgorzej, ale to bardziej kwestia tego, że on chce coś każdemu udowodnić, a już szczególnie Mourinho, a nie ustawienia Wengera.

Wiecie co jest najlepsze? Koscielny, Mustafi i Ozil pojadą w czerwcu na mundial - Koscielny będzie liderem Francji i jednym z filarów reprezentacji. Mustafi pewnie wywalczy sobie miejsce w pierwszym składzie i zagra solidny turniej, a Ozil pewnie będzie ogarniał dogrywanie do pozostałych parnterów i też zaliczy bardzo dobry turniej. (Zakładając, że Wenger zostanie) Auba wymusi transfer do innego zespołu, nie wiem może jakieś Włochy i nastuka jeszcze od chuja bramek w Serie A. Gdyby Bellerin poszedł do Barcelony zamiast Semedo, to pewnie Stog by się jarał tym, że Barcelona ma zajebistego zawodnika na załatanie dziury po Alvesie na lata. Wojtek za rok dwa grania na zmianę wywalczy pierwszy skład Juventusu i będzie uznawany za jednego z najlepszych bramkarzy na świecie jeszcze, gdzie już teraz jest uznawany za jednego z najlepszych w Serie A, o ile nie najlepszego. Xhaki to chyba się już nie da uratować, obawiam się że jak dobrze pójdzie, Lacazette'a też.

Brakuje w ogóle w tym wszystkim jakiejś chęci. Nie mówię, żeby zapierdalali 50 kilometrów na mecz. Ale nikomu się nie chce. Poza niektórymi zawodnikami, o których nieco więcej zaraz. Brakuje to jakiegoś wskrzeszenia chęci, że można tu zrobić coś zajebistego. No bo bądźmy szczerzy - na papierze wygląda to tak, że w obronie jest spory potencjał, ale tych panów już opisywałem. Ramsey to one season wonder, jasne, ale przecież to jest zawodnik, który mimo tego że mocno opadł od sezonu 12/13 czy tam 13/14 to jednak nadal pokazuje, że jest w stanie grać na wysokim poziomie i ma w wielu meczach drobne przebłyski geniuszu. Xhaka obecnie to gówno, ale przecież gdy przychodził do Arsenalu to nie był byle jakim grajkiem. Mkhitaryan, Ozil, Lacazette, Aubameyang. No przecież to na papierze wygląda jak jeden z najlepszych kwartetów na świecie.

Ale to nie wszystko, bo chęci nie ma ze względu na decyzje. Mówiłem o zawodnikach, którym się chce. Oxlade-Chamberlain - on chciał za każdym razem pokazywać się jak najlepiej i jasne, nie był i nie jest wybitnym piłkarzem, ale jeśli miałbym wybierać między nim i Welbeckiem czy Iwobim, to zawsze bym wybrał go. Jack Wilshere - gościu by dał się postrzelić za ten herb, w zamian gra sobie jak Ramsey jest chory, a jak jest zdrowy to powchodzi trochę z ławki. Mohamed Elneny - pewnie wielu sobie teraz myśli, że on to chujowy, więc czemu go wymieniam. Bo mu akurat zależy. Ma ambicje, chce zostać w Arsenalu na lata i być dla nas jak najlepszym piłkarzem. Zaliczył w tym sezonie pare słabych występów, ale zaliczył też występy dobre i w nagrodę za te dobre występy w ogóle nie gra. Kolejnymi co pokazują chęci są oczywiście młodzi. Wiadomo, mają szansę to chcą zrobić wszystko żeby wykorzystać i przebić się na dłużej do pierwszej drużyny. Czemu gdy taki Nketiah nam ratował dupsko w meczu z Norwich w Pucharze Ligi nawet w jebanej Lidze Europy nie otrzymywał szans? Tak naprawdę nagrodę za ten mecz otrzymał dopiero dziś. Przecież to kurwa żart. Reiss Nelson - żebyście widzieli jak kręcił w meczach przedsezonowych starszych, silniejszych i bardziej doświadczonych od siebie grajków. No cudo, chłopak pokazywał że jest diamentem i wystarczy go tylko oszlifować. Zaliczył parę występów w Lidze Europy, gdzie też pokazywał się z bardzo dobrej strony. Nie wiem nawet czy w Premier League był na ławce w tym sezonie. W dodatku Reiss jest bardziej skrzydłowym i to widać, że bardziej się nadaje do grania w ofensywie niż defensywie, więc logiczne, że będzie stawiany na wahadle. Calum Chambers nie ma może świentego sezonu, ale zazwyczaj gra solidnie, na odpowiednim poziomie i wiele mu nie można zarzucić. Zresztą na wypożyczeniu w Middlesbrough też nie grał tragicznie i zbierał raczej pochwały niż negatywne oceny. W nagrodę zamiast niego wybierany do pierwszej drużyny będzie Rob Holding, który po bardzo dobrym poprzednim sezonie teraz gra tragicznie i wyraźnie potrzebuje wypożyczenia do jakiegoś słabszego zespołu. O tym, że w klubie jest jeszcze Iwobi i Welbeck, a odszedł Ox i Walcott, którzy mieli swoje wady, ale i tak prezentowali się kilka klas wyżej od tej dwójki to mi się nie chce wspominać. Ale ten pierwszy to jeszcze okej, bo wyraźnie ma potencjał, w końcu w reprezentacji Nigerii rozpierdala i jest tam pierwszoplanową postacią, no to chyba nie może być aż tak zły na zawsze.

Zarząd dopiero tak naprawdę zaczął teraz ogarniać sytuację ogólną w klubie. Przyszedł Sven Mislintat, który jest w dużym stopniu odpowiedzialny za sukces Borussi Dortmund w ostatnich latach. Przyszedł też Raul Sallehi, jakoś tak, nie pamiętam dokładnie nazwiska jako dyrektor sportowy. Pracował aż 14 lat w Barcelonie, więc coś musi potrafić. Steve Bould to niech wypierdala, bo z niego taki asystent menadżera jak z Ekstraklasy poważna liga. Nadal jest ta łysa kurwa Gazidis, który jest jebanym kłamcą, obiecując co roku nie wiadomo co, robi transfer w maju żeby podbić sprzedaż karnetów na nowy sezon i dalej ma wyjebane. Niby siedzi w Arsenalu, a wygląda tak jakby miał to w dupie i nawet się nie przejmował tym czy robi dobrze czy źle, byle mu pieniążki na konto spływały. David Dein, to był ziomal, nie to co ten chuj. O Kroenke mi się nie chce pisać, Alisher Usmanov kupujący od niego ten klub to będzie spełnienie marzeń, a możliwe, że będzie szykował latem kolejną ofertę.

O tym jaką depresję wywołuje ten klub niech świadczy fakt, że Thierry Henry bez słowa po ostatnim gwizdku sędziego w meczu z Brighton po prostu wyszedł ze studia Sky. Iana Wrighta wyraźnie boli mówienie o Arsenalu, a ilość dziennikarzy, którzy z tygodnia na tydzień przyłączają się do kampanii WengerOut jest oszałamiająca.

_________________
Admin Roku 2017
Moderator WrestleFans - 27.04.2016-06.01.2017
User Roku 2015
Best Post 2015
Newsman Roku 2015
Progres Roku 2015
User Miesiąca x2: Wrzesień 2015, Kwiecień 2016


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 

Offline
Post: pn mar 05, 2018 1:05 am 
Superstar
Awatar użytkownika

Rejestracja: pt lut 04, 2011 10:33 pm
Posty: 2830
Patrząc na Arsenal tak obiektywnie, neutralnie.. to naprawdę nie wiem co Wenger tam robi.
O ile pierwsza dekada to złote lata. 3 mistrzostwa i finał LM który był blisko nawet wygrania z Barceloną.. tak drugie 11 lat to jakiś koszmar. Początkowo Wenger mógł się bronić słabą kondycja finansową, budowaniem nowego stadionu, ale od 2014 już mało co go broni. Jasne dorzucił 3 razy FA Cup i to fajna sprawa, ale od 2017 roku Arsenal to samo pasmo porażek. Od 10-2 w LM z Bayernem, po stracenie pozycji w LM i co najgorsze dla wielu.. Tottenham odjechał Arsenalowi w tabelii drugi rok z rzędu i to łatwo.
Arsenal potrzebuje po prostu nowego trenera, nic odkrywczego. Siwy wyjaśnił potencjał kadry i uważam że jak władzę wyrzucą Wengera to i taki Auba czy inny Granit Szaka zostanie.
Szkoda tylko ze Francuz z legendy klubu stał się pośmiewiskiem. Nie wiedział kiedy odejść.

_________________
Obrazek
El JPP regresó!!! Con el regreso de Dzeja en WF nueva era FapFapMania

Todo mierda significa - Dzimi Golf.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 

Online
Post: czw mar 15, 2018 6:28 pm 
Rozwojówka
Awatar użytkownika

Rejestracja: czw gru 21, 2017 2:36 pm
Posty: 170
Lokalizacja: Poznań
KAMIL GLIK KOŃCZY KARIERĘ REPREZENTACYJNĄ!

Dosłownie kilka chwil temu na sport.pl ukazał się artykuł o tym, że lider formacji defensywnej reprezentacji Polski chce zakończyć karierę na mundialu w Rosji i właśnie tam chce rozegrać ostatni mecz dla naszej kadry. Tuż po turnieju ma podpisać jeszcze nowy, bardzo wysoki kontrakt z Monako (4 miliony euro rocznie).

Co o tym sądzicie? Szczerze mówiąc dla mnie to ogromne zaskoczenie i dośc niezrozumiała decyzja, wszak po turnieju Kamil będzie miał ledwie 30 lat. To nie jest wcale wiek emerytalny jak na piłkarza, za chwilkę w tym samym wieku będzie chociażby Lewandowski, starsi są już Piszczek czy Fabiański... Cholera, strasznie to dziwne. Podobno nie chodzi tu o zdrowie. Ogromne, ogromne osłabienie naszej reprezentacji. Co o tym sądzicie panowie?

_________________
#WrestleFansOpelFanbase


Obrazek


Obrazek


to dzięki mnie na tym forum nie ma już tripleceny, nie dziękujcie misiaczki


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 

Offline
Post: czw mar 15, 2018 6:46 pm 
Superstar
Awatar użytkownika

Rejestracja: ndz sty 06, 2013 1:30 pm
Posty: 4236
Lokalizacja: Gniezno
Jak dla mnie akurat mądra decyzja Kamila i podszedł do sprawy mocno taktycznie. Żyjemy obecnie w czasach najlepszej reprezentacji od kilku dekad, na MŚ oczekiwań nie ma wielkich, ale potencjał jest na 1/4 finału. Dla Glika to ostatni mundial, bo wątpię żeby w wieku 34 lat miał jeszcze prezentować na tyle wysoki poziom żeby takiego Bednarka i Jacha wygryźć. A wiadomo, że po mundialu fajniej skończyć niż po Euro, na które trzeba się jeszcze dostać. Szczególnie fajniej że to pierwszy dla Polski raz od 12 lat. Co jest jeszcze istotne to fakt, że zapewne Glik czuje, że forma kadry słabnie i już w takim 2020 może nie być tak kolorowo i szanse na dobre Euro są mniejsze niż obecnie na dobre MŚ. A chyba wiadomo, że lepiej odejść jeszcze gdy ma się siły, ale w chwale niż gdy się ich nie ma, ale już w nieco gorszych nastrojach. Jako kibic Arsenalu coś o tym wiem xD

_________________
Admin Roku 2017
Moderator WrestleFans - 27.04.2016-06.01.2017
User Roku 2015
Best Post 2015
Newsman Roku 2015
Progres Roku 2015
User Miesiąca x2: Wrzesień 2015, Kwiecień 2016


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 

Offline
Post: pt mar 16, 2018 12:47 am 
Star
Awatar użytkownika

Rejestracja: wt lis 22, 2011 1:50 am
Posty: 1329
Barca - Chelsea 3:0

Tak naprawdę mecz skończył się de facto w trzeciej minucie spotkania, gdy Barca strzeliła bramkę. Od tej pory mieliśmy jeden wielki spektakl, w którym Chelsea grała przygotowaną przez Barcelonę rolę. Graliśmy tak, jak Barca chciała byśmy grali. Nie mieliśmy żadnej kontroli nad spotkaniem, a jak nawet pojawiały się tego pozory, to zaraz dostawaliśmy bramkę. To spotkanie przypominało starcie wytrawnego boksera z ambitnym początkującym adeptem tego sportu. Cóż z tego, skoro ambitny młokos ciągle atakował i było to efektowne, skoro wszystkie ataki spadały na gardę rywala, zaś ten metodycznie punktował mniej doświadczonego przeciwnika. Jeśli w 65 minucie bodajże Blaugrana miała 5 celnych strzałów i 3 bramki, to przepraszam bardzo - nie ma o czym rozmawiać. Postawę Kurtła należy pominąć milczeniem. Kurtła i generalnie całego bloku obronnego. Teraz mecz z Leicester o być albo nie być dla Conte. Dostał od zarządu ultimatum, że jeśli nie wygra przynajmniej jednego z meczów Barca-City-Barca-Leicester (nie wiem, czy w miejsce Barcy nie było MU), to wypierdala z klubu. Mimo wszystko mam nadzieję, że jeszcze coś tam pokażemy.

_________________
Obrazek

Obrazek

1x time WFF Polish Champion
1x time WFF Champion (current)


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 3420 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1 ... 220, 221, 222, 223, 224, 225, 226 ... 228  Następna


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Przejdź do:  


Powered by phpBB © 2007 phpBB Group