Logowanie | Rejestracja


Zaloguj się

Nazwa użytkownika:   Hasło:   Loguj mnie automatycznie  
Dzisiaj jest śr wrz 18, 2019 9:39 pm

Strefa czasowa UTC+1godz. [letni]





Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 3473 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1 ... 227, 228, 229, 230, 231, 232  Następna
Autor Wiadomość

Offline
Post: ndz cze 30, 2019 3:43 pm 
Star
Awatar użytkownika

Rejestracja: śr cze 21, 2017 3:48 pm
Posty: 1083
Lokalizacja: Sosnowiec
Kilgor pisze:
Po pokonaniu zapanowała ogromna euforia, że kapitalnie, wspaniale i że rozpieprzymy Hiszpanów. Po klęsce - banda frajerów, grać nie umiejo, tylko bronić itd. Kompletnie jest to dla mnie niezrozumiałe...osiągnęliśmy wynik dużo ponad stan, a nadal są narzekania.




Naprawdę nie zauważyłeś, że to nasza cecha narodowa XD? Mnie osobiście ten wynik mega cieszy i daje nadzieję na jakieś sukcesy po erze Lewego, Błaszcza, Glika, itp. Szczególnie mecz z Belgią na plus, bo jednak z Włochami mieliśmy mega szczęście i odwróciło się ono z Hiszpanami. Cholernie szkoda mi tej zaprzepaszczonej szansy awansu na IO, ale tak naprawdę chyba nikt nie wierzył przed turniejem w taki scenariusz i nawet takie rozwiązanie jest po części ok. Duże plusy przy niektórych nazwiskach, przy innych trochę mniejsze-Grabara już dzisiaj mógłby się pojawić u seniorów w eliminacjach, a Bielik w pierwszym składzie na stałe. Michniewicz fajnie poukładał ekipę i też brawka dla niego, ale bym nie przesadzał z tym zachwytem nad nim-niech zrobi jakiegoś sukcesa wyżej i wtedy można o nim pomyśleć.

Na koniec jeszcze się wypowiem o transferach Legii- XD XD jakim lujem oni ogarnęli Lewczuka zamiast Rzeźniczaka???

_________________
Obrazek


UM:Grudzień 2018, Luty 2019, Marzec 2019, Sierpień 2019


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 

Offline
Post: pt lip 12, 2019 9:09 pm 
Star
Awatar użytkownika

Rejestracja: wt lis 22, 2011 1:50 am
Posty: 1460
Legia się skompromitowała. Znowu. Remis z vice-mistrzem Gibraltaru (Gibraltaru kurwa) jest wstydem ponad wszelką miarę. Rozumiem - pierwszy mecz w sezonie, brak świeżości, lecz kurwa mać: jak można było z nimi zremisować? Lecz najlepsze było po meczu. Trenejro Vuković stwierdził...że ten klub nie jest słaby (!). Carlitos był dumny z występu (!!!), a inny legionista też miał stwierdzić, że w następnym meczu udowodnią, że są lepsi (!!!)...czy oni żyją w jakiejś bańce? Przecież swoją grą i takimi wypowiedziami totalnie się zbłaźnili... To jest dramat kurwa, to jest dramat...

_________________
Obrazek

Obrazek


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 

Offline
Post: pt lip 12, 2019 9:59 pm 
Superstar
Awatar użytkownika

Rejestracja: ndz sty 06, 2013 1:30 pm
Posty: 4479
Lokalizacja: Gniezno
Fighter pisał, że porażka z Dudelange to największa kompromitacja w historii polskiej piłki kopanej. Niecały rok Legia potrzebowała aby to przebić. ROK. Gdzie rok temu przegrali z jebanym mistrzem Luksemburga. bo tak - nie dość, że liga słabsza, bo umówmy się, mimo wszystko piłka nożna w Luksemburgu istnieje wiele lat, tak na Gibraltarze "profesjonalnie" grają ile? 4-5 lat? To w dodatku drużyna z którą grali, nawet nie jest mistrzem kraju xD Przynajmniej Dudelange jest zdecydowanie najsilniejszą ekipą w Luksemburgu. Kompromitacja to za mało powiedziane i w takim tempie, w jakim leci Legia od ostatnich trzech lat, to za rok serio dostaną od II V-ce mistrza Wysp Owczych, co już będzie dnem dna.

Ale żeby nie było tylko, że Legia ble, to po dobrym meczu Piast Gliwice wraca z Białorusi z niezłym wynikiem (który z przebiegu meczu i tak można traktować jako lekki niedosyt) po meczu ze zdecydowanie wyżej notowanym BATE. Tutaj brawa, bo jeśli w rewanżu w Gliwicach zagrają na podobnym poziomie to będzie można być przynajmniej z jednej ekipy dumnym. No i Cracovia, którą w sumie powinniśmy traktować jako teoretycznie najgorszego reprezentanta Polski w pucharach (bo wiadomo, praktycznie to Legia jest chujowa, a Piast ciężko powiedzieć czy to nie jednorazowy wybryk z tym mistrzostwem) również ugrała bramkowy remis na Słowacji. Bez szału, ale mają lepszą sytuację przed rewanżem, więc nie ma tragedii.

_________________
User Roku 2015
Admin Roku x2: 2017, 2018
Best Post 2015
Newsman Roku 2015
Progres Roku 2015
User Miesiąca x3: Wrzesień 2015, Kwiecień 2016, Styczeń 2019
Moderator WrestleFans - 27.04.2016-06.01.2017
Administrator WrestleFans - 06.01.2017-


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 

Offline
Post: sob lip 13, 2019 6:14 pm 
Star
Awatar użytkownika

Rejestracja: śr cze 21, 2017 3:48 pm
Posty: 1083
Lokalizacja: Sosnowiec
Legia XD XD XD ależ porażka. W sumie szkoda pisać o tych patałachach, bo niczym się nie bronią i jeszcze swoimi wypowiedziami tak naprawdę robią większy wstyd-jak można być dumnym z takiego występu??? Dostają hajs na solidnym poziomie, wszystko dane na tacy i tylko wystarczy grać na swoim nominalnym poziomie....a oni nie potrafią pokonać WICEMISTRZA GIBRALTARU XD dwumecz z Dudelange wydawał się totalnym dnem dna, ale teraz wystarczy remis bramkowy na Łazienkowskiej i przechodzi Legła do historii XD jak mamy ich brać na poważnie? Wszystko na poziomie solidnej ekipy w Europie, gdzie powinni rokrocznie zgarniać wszystko w Polsce i skupiać się na europejskich pucharach...a oni nawet nie potrafią wygrać z półamatorami :)

_________________
Obrazek


UM:Grudzień 2018, Luty 2019, Marzec 2019, Sierpień 2019


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 

Offline
Post: sob lip 20, 2019 5:57 pm 
Star
Awatar użytkownika

Rejestracja: śr cze 21, 2017 3:48 pm
Posty: 1083
Lokalizacja: Sosnowiec
Szkoda mi Piasta i Cracovii, bo była szansa na przejście Białorusinów i Słowaków.

Szczególnie Piast miał mega szansę na niespodziankę i wyrzucenie potentata z Borysowa, gdzie przez błąd bramkarza i potem zryw rywali wszystko się posypało....po części można być dumnym z takiej postawy mistrzów Polski (szczególnie wspominając "wyczyny" Legii), ale jednak na koniec awansu nie ma. Cholerna szkoda.

Cracovia to w ogólne mogła zrobić psikus, bo u siebie po pierwszej połowie mogła spokojnie prowadzić 2,3:0 i szykować się na następną rundę. Dalej już niestety nie było tak fajnie i na koniec żegnamy się z Krakowem w europejskich pucharach. Akurat tu nie było większych nadziei na coś więcej i wszystko można było uznać ponad stan-raczej propsuję ich występ, lecz znowu mogło być inaczej...lepiej.

No i Legia się ogarnęła-szybko oklepała półamatorów z Gibraltaru, a teraz rusza na podbój Europy :) jak się zepną i nie zrobią wstydu, via. pierwszy mecz z Europa FC, to powinni wbić do tej fazy grupowej LE. Teraz KuPS z Finlandii, więc rywal cięższy, choć nadal obowiązkowo trzeba ich pokonać.

_________________
Obrazek


UM:Grudzień 2018, Luty 2019, Marzec 2019, Sierpień 2019


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 

Offline
Post: pt lip 26, 2019 7:21 pm 
Star
Awatar użytkownika

Rejestracja: wt lis 22, 2011 1:50 am
Posty: 1460
Ponownie o Legiuni, bowiem jest to naprawdę fascynujące, jak ten klub jest katastrofalnie zarządzany. Z jednej strony niby teraz wygrali z jakąś fińską drużyną, lecz ponownie zaprezentowali się na boisku fatalnie. Dzieje się tak dlatego, że od dwóch lat tak naprawdę grają bez trenera. Ostatnim trenerem w Legii z prawdziwego zdarzenia był Stanisław Czerczesow. Jeszcze później Magiera osiągał z nimi w miarę niezłe wyniki, lecz później był dramat. Każdy trener po Magierze (nota bene Mioduski zwolnił go w bardzo niefajnych okolicznościach) jest gorszy od poprzedniego...Najpierw Romeo Jozak, który nigdy wcześniej nie pracował z seniorami. Później jego asystent Dean Klafurić, który wcześniej głównie pracował...z kobietami. Po nim nastała era Ricardo Sa Pinto - faceta, który w żadnym klubie nie przepracował pełnego roku. A po nim Aleksandar Vuković - chłop ponownie bez doświadczenia z główną dewizą, iż legionista ma zapierdalać. Degrengolada jest wręcz niewiarygodna a wystarczyłoby chwycić po jakiegoś konkretnego fachurę nawet z naszego podwórka. Nie wierzę, że Legii by nie było stać na przyzwoitego trenejro. Tymczasem jest jak jest...

Warto przy okazji pochwalić Lechię Gdańsk. Nie dość, że zagrali zdecydowanie najlepiej z najtrudniejszym przeciwnikiem, to jeszcze rdzeń kadry stanowią Polacy. Coś niebywałego! Polacy mają większość w kadrze! A w Legii? Trzech...Piast wcale nie jest lepszy, również i tam dominuje zagraniczny szrot...

_________________
Obrazek

Obrazek


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 

Offline
Post: pt lip 26, 2019 7:52 pm 
Star
Awatar użytkownika

Rejestracja: śr cze 21, 2017 3:48 pm
Posty: 1083
Lokalizacja: Sosnowiec
Kilgor pisze:
Piast wcale nie jest lepszy, również i tam dominuje zagraniczny szrot...


No bez przesady :D akurat Piast ma chyba jeden z najlepszych zaciągów zagranicznych, z Valencią i Felixem na czele. Oczywiście mogłoby być zawsze lepiej, ale akurat tutaj jeszcze się to jakoś trzyma.

Lechia to nadzieja dla klubowej piłki w Polsce. Jeden z najlepszych (jeżeli nie najlepszy) polskich trenerów, dobry skład z młodymi i całkiem klasowymi polskimi grajkami, fajne zagraniczne nazwiska, piękny stadion, logiczny model rozwoju-to powinien być opis Legii, ale cóż zrobić XD naprawdę liczę na gdańszczan w dłuższej perspektywie, bo jest tutaj spory potencjał na zawojowanie naszej ligi i może kiedyś europejskich rozgrywek. Mecz z Brondby to pokazał i szkoda tylko paru niewykorzystanych sytuacji, bo mogłoby być lepiej zdecydowanie. W sumie powinni jeszcze pomyśleć o jakimś klasowym killerze z przodu, bo tego brakuje-a jeszcze podobno Sobiech jest dogadany z jakimś niemieckim 3-ligowcem i zrobi się tam spora luka.

_________________
Obrazek


UM:Grudzień 2018, Luty 2019, Marzec 2019, Sierpień 2019


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 

Offline
Post: sob lip 27, 2019 11:53 am 
Superstar
Awatar użytkownika

Rejestracja: ndz sty 06, 2013 1:30 pm
Posty: 4479
Lokalizacja: Gniezno
Podbijam Sponge'a, zarówno w kwestii Piasta, jak i Lechii. Piast ma Valencie i Felixa, przez których niejedna defensywa Ekstraklasy jeszcze upadnie i sobie głupi ryj rozwali. Do tego nieźli Kirkeskov i Hateley, a także Badia, który już teraz jest legendą Piasta. Jedynie Plach popełnia głupie błędy czasami, choć na co dzień jest solidnym bramkarzem. Poza tym w zespole głównie są Polacy, na czele z Dziczkiem i Parzyszkiem, który w sumie zasłużył sobie w zeszłym sezonie na tytuł polskiego Drogby, bo może nie strzela 25 bramek w sezonie, ale strzela za to te najważniejsze bramki. Więc imo Piast wcale nie wygląda tak źle w kwestii obcokrajowców. + czasami jednak taki Hiszpan z drugiej ligi hiszpańskiej > losowy środkowy pomocnik grający w Koronie Kielce, więc też nie przesadzajmy z tekstami, że Ekstraklasa tylko dla Polaków.

Z Lechią zgadzam się co do tego, że imo mają obecnie najlepszego polskiego trenera, co twierdzę jeszcze od kiedy Stokowiec trenował Zagłębie Lubin i wyciągał z nimi wyniki zdecydowanie ponad stan (3 miejsce w Ekstraklasie, chyba III runda el. LE). A teraz z Lechią idzie po mistrza i nic nie powinno Lechii zatrzymać, o ile rzeczywiście nie okaże się, że Lech odpalił na dobre (choć imo Wisła Płock to główny kandydat do spadku z Arką, więc wygrana z nimi to był obowiązek, zatem wstrzymam się jeszcze z oceną). Do tego mają zdecydowanie mają jeden z najlepszych rynków, bo Trójmiasto, fajna okolica, no i sam Gdańsk, a także imo najładniejszy stadion w Polsce. Kadrowo też nie wypadają słabo, bo mają albo bardzo dobrych obcokrajowców - Kuciak, Mladenović, Paixao, Haraslin, Udovicić, Maloca, a także solidnych Polaków i kilku utalentowanych młodych. No i oczywiście Egy Maulana Vikry promuje Lechie i Ekstraklasę w Indonezji xD Lechia obecnie to zdecydowanie nadzieja dla polskiej piłki i to oni mogą obecnie odjechać reszcie stawki w Polsce tak jak to miała zrobić Legia za hajs z Ligi Mistrzów.

A skoro mowa o Legii - już w maju mówiłem, że powierzanie na stałe drużyny Vukovicowi to głupota, bo gościu nie jest gotowy na trenowanie klubu i widać to było choćby po tych zapowiedziać, że zostaną ci, którzy zostaną przez niego uznani za legionistów (a właśnie tacy zawodnicy głównie odeszli xD). Problemem Legii jest jeden człowiek, Pan Pudel Darek Mioduski, który nie wie co chce z tym klubem zrobić. Po kolei - Hasi miał być kontynuacją Czerczesowa, efekty chujowe, ale przynajmniej dał LM. Po nim Magiera i myśl taka, żeby Legia to był polski klub z Legionistą za sterami. Efekty były dobre, ale Jacek został zdecydowanie za szybko zwolniony, bo Legia źle weszła w sezon. Romeo Jozak, który nie był aż tak głupim pomysłem, gdyby nie to, że Legia to był jego pierwszy klub. Pomysł z większym promowaniem młodzieży w klubie, do tego zaciąg chorwacki - to mogło się udać z bardziej doświadczonym trenerem. Klafurić był zjebanym pomysłem, bo o ile okej jeśli asysten na stałe przejąłby taki klub jak Arka czy Wisła Płock, bo wyniki są dobre, tak nie w przypadku klubu, który ma być tym "najlepszym" w kraju. Sa Pinto i zaciąg portugalski wyszedł jak wyszedł, choć gdyby nie to, że pierdolił farmazony i robił gównoburzę przed i po każdym spotkaniu, to Sa Pinto byłby pewnie najlepszym trenerem jakiego Legia miała od Czerczesowa. Teraz jest Vuko i połączenie myśli z Klafuriciem i Magierą i efekty jest widać, choć jednak Legia powoli, bo powoli, ale człapie dalej i pewnie w kolejnej rundzie trafią na Atromitos z Grecji, który jest do ogrania. Choć mimo to na miejscu Mioduskiego zastanawiałbym się obecnie jak logicznie zastąpić Vukovica, dosyć szybko i bez wprowadzania zaciągu z kolejnego kraju.

_________________
User Roku 2015
Admin Roku x2: 2017, 2018
Best Post 2015
Newsman Roku 2015
Progres Roku 2015
User Miesiąca x3: Wrzesień 2015, Kwiecień 2016, Styczeń 2019
Moderator WrestleFans - 27.04.2016-06.01.2017
Administrator WrestleFans - 06.01.2017-


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 

Offline
Post: sob lip 27, 2019 12:57 pm 
Superstar
Awatar użytkownika

Rejestracja: wt lis 02, 2010 10:54 pm
Posty: 2967
Lokalizacja: Warszawa
Z Legią to jest jakaś porażka, Mioduski powinien prowadzić co najwyżej spółdzielnię mleczarską w Gostyniu. Prawie wszystkie jego decyzje były chybione, podejrzewam że pierwszy lepszy kibic złapany na ulicy zarządzałby tym klubem lepiej niż on. Najśmieszniejsze że tak fatalnie grająca Legia seryjnie zostawała Mistrzem Polski, a w ostatnim sezonie, pomimo dobicia do dna z Sa Pinto, udało się w sumie łatwo zdobyć drugie miejsce XD Chociaż i tak z tym budżetem i możliwościami Legia powinna być hegemonem ligi, odstawiać co sezon kolejne drużyny minimum o kilkanaście punktów i grać przynajmniej w fazie grupowej Ligi Europy. Szkoda gadać, tę sytuację i tak najlepiej skomentowała Żyleta:

Obrazek

_________________
prawdziwy mężczyzna nie ogląda wrestlingu


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 

Offline
Post: śr lip 31, 2019 11:46 am 
Star
Awatar użytkownika

Rejestracja: śr cze 21, 2017 3:48 pm
Posty: 1083
Lokalizacja: Sosnowiec
No i już nie ma pięknego Joela w Gliwicach :( ma sobie iść do Brentford (2 poziom w Anglii) za około 2 mln eurosów...to kolejny, po Sedlarze, piłkarz opuszczający obecnego mistrza Polski i podobno nie ostatni. Ponoć Dziczek ma iść do Włoch, zaś Czerwiński ma oferty z Turcji. Przykre jest to rozkradanie Piasta, ale w sumie się nie ma co dziwić-mimo tego majstra, nadal to klub raczej na środek tabeli/pierwszą 5, z budżetem poniżej Legii/Lechii/Lecha/może jeszcze jakiejś ekipy z Polski. Fornalik znowu będzie musiał łatać, ale przecież na to każdy trener w Polsce musi być przygotowany :)

Tylko mnie dziwi inna rzecz- czy czasami u nas w kraju nie sprzedaje się piłkarzy za zaniżone kwoty? Valencia ma jeszcze 2 lata kontraktu, tytuł najlepszego grajka za zeszły sezon i idzie za 2 bańki tylko? Pomijam też trochę dziwny kierunek (nie miał ciekawszych ofert?) i jednak spory spadek "piłkarski"-nie chodzi mi o poziom ligi, ale w Piaście miał szansę na europejskie puchary. Ogólnie patrząc na te kwoty, za które idą nasi za granicę zastanawia mnie, czy jednak nie traktujemy siebie zbyt nisko i nie powinniśmy żądać większej ilości kaski-świat poszedł do przodu, a my nadal cieszymy się z drobnicy i jakiejkolwiek kwoty...taka luźna myśl.

_________________
Obrazek


UM:Grudzień 2018, Luty 2019, Marzec 2019, Sierpień 2019


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 

Offline
Post: śr lip 31, 2019 10:20 pm 
Adept

Rejestracja: ndz mar 19, 2017 4:53 pm
Posty: 51
Jest jeden konkretny warunek na podstawie którego może wzrosnąć wartość naszych zawodników - rozgrywki europejskie.Jeśli tam regularnie będą grały po przynajmniej 2 zespoły to i wartość zawodników zacznie iść w górę.Nic nie znaczy bycie gwiazdą tylko w naszej lidze bez dodania do tego gry w pucharach nic to nie da.Jakie mają nasze kluby argumenty? Odpadnięcie w 1 rundzie el LM? Odpadnięcie z Luksemburgiem czy męczenie się z Gibraltarem?Podobnych przykładów można dać wiele.Nie mamy specjalnych argumentów na żadanie póki co wielkim sum za zawodników ogranych tylko w lidze z okolic 30 miejsca.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 

Offline
Post: czw sie 01, 2019 7:55 pm 
Rozwojówka
Awatar użytkownika

Rejestracja: wt gru 13, 2011 8:25 am
Posty: 183
Co do Joela, chłopak ma 25 lat i nie dziwię mu się ani trochę, że woli grać w Championship niż w Polsce, nawet mimo pucharów europejskich. Bo te, nie oszukujmy się, są dla takiego Piasta marzeniem cholernie odległym. Joel strasznie się zmarnował siedząc za długo w Saragossie, chłopak miał ogromny talent i na pewno nie jest zadowolony z przebiegu swojej kariery, dlatego jak usłyszał słowo 'Anglia' to od razu się spakował. Kluby z tamtejszego zaplecza są bardziej profesjonalne od, na pewno, większości polskich klubów, a więc ma tam na pewno możliwość na wykrzesanie czegoś jeszcze z siebie, bo na pewno zdaje sobie sprawę, że młodym talentem to on wiecznie nie będzie. Moim zdaniem właśnie z tej frustracji nie do końca udaną karierą bez zawahania decyduje się pójść do drugoligowca, nawet kosztem szansy (jak już mówiłem znikomej) gry w europejskich pucharach.

W kwestii kosztu w skrócie kolega wyżej przedstawił jak to wygląda. Polskie kluby gówno znaczą i za tyle samo muszą oddawać ludzi.

EDIT: Cytując Siwego, Piast się zesrał, także tym bardziej nie dziwię się, że Joel, czy ktokolwiek inny chce uciekać, póki młody.

_________________
#WM2WM - Week 24/52

Obrazek

...chociaż mówię, że przeszkadza wszystko


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 

Offline
Post: pt sie 02, 2019 8:57 pm 
Star
Awatar użytkownika

Rejestracja: śr cze 21, 2017 3:48 pm
Posty: 1083
Lokalizacja: Sosnowiec
Niestety zgoda pełna z panami powyżej i słabość naszych klubów w Europie mocno zaniża koszty transferów za granicę...tylko ciągle jestem zdania, że u nas ludzie nie potrafią się targować i biorą wszystko, co daje im się pod ryj. Wydaje mi się, iż po prostu niewiele jest osób w Polsce, które potrafią się też postawić i zaryzykować-być może są zadowolone z tego co dostają na stół, tylko czy na dłuższy czas to wypali? Tutaj też wychodzi pewien problem później-mniejszy hajs, słabsi zawodnicy. Podoba mi się to, jak Lech sprzedaje młodych Polaków i to, że oni znają wartość tych chłopaków i ich potencjał. Wtedy też można coś ugrać i zarobić, nawet niewielkie, ale jednak lepsze pieniądze :) podsumowując, czuję że właściciele klubów w Polsce jednak nie wykorzystują do końca możliwości z transferowania swoich graczy za granicę.

A teraz coś z tematu, ale na szerszą skalę i w troszkę innym świetle :) mam do Was pytanko. Na które transfery z obecnego okna najbardziej czekacie, jeżeli chodzi o weryfikację na boisku? A prościej-jakie wzmocnienia są dla Was najlepsze na papierze?

_________________
Obrazek


UM:Grudzień 2018, Luty 2019, Marzec 2019, Sierpień 2019


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 

Offline
Post: sob sie 03, 2019 12:01 am 
Adept

Rejestracja: ndz mar 19, 2017 4:53 pm
Posty: 51
W przypadku Lecha wygląda to tak fajnie na dwie strony.Promują i sprzedając młodych Polaków i to jest jak najbardziej ok.Problem się robi w tym że sprzedają co okienko za te 2-5 mln zawodników a jakość drużyny nie wzrasta ani trochę.Powiedziałbym nawet że co sezon idzie w dół.Takie totalne oszczędzanie i głupia polityka odbija się czkawką,zrobili wielką czystę która była potrzebna.Tylko czy da się zbudować zespół na Europę wydając 1,6 mln euro w ciągu całego okienka? Dobry początek sezonu nic nie znaczy bo poprzedni tez dobrze zaczeli a skończyli fatalnie.Niby jeden z dwóch topowych zespołów w kraju a jednak od czasu mistrzostwa z Lewym mineło 9 lat.W ciągu takiego czasu udało się im zaledwie jeden raz znów wygrac mistrzostwo.Słabo to trochę wygląda a mówimy tylko o naszym słabym podwórku.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 

Offline
Post: sob sie 03, 2019 12:28 pm 
Rozwojówka
Awatar użytkownika

Rejestracja: wt gru 13, 2011 8:25 am
Posty: 183
Jeszcze powrócę do tematu niskich kwot za piłkarzy. Sprawa rozbija się na pewno też o to, że sam piłkarz często jak usłyszy jakiś zagraniczny klub to chce odejść i nieco wymusza to na swoim klubie. Chcesz milion euro za swojego grajka zamiast pół miliona? Kupujący odpowiada Ci pół bańki albo wcale, wtedy wchodzi pan piłkarz i mamy oddanie za pół darmo.

Sprawa Lecha i jego polityki transferowej, a raczej części importowej, ciągnie się już od wielu lat i mocno odbija się na wynikach w lidze i ewentualnie (właśnie, tylko ewentualnie) w Europie, co widać w ostatnich kilku sezonach. Lech ma na pewno jeden z największych budżetów w lidze, ale wciąż strasznie skąpi, a mamy już inne czasy, niż te, kiedy dało się kupić tak tanio piłkarzy pokroju Lovrencsicsa (100k euro), Hamalainena (400k), czy nawet Rudnevsa (600k). Teraz za byle piłkarza największe kluby Europy wydają dziesiątku milionów euro, a to ciągnie za sobą podwyżkę wartości oczekiwanej za tych zawodników z niższej półki. Nie da się, nie wykładając kasy, poważnie wzmocnić drużyny. Wiedzą to wszyscy, zapewne włącznie z Rutkami, ale u nich to skąpstwo widać chyba najbardziej. Z drugiej strony, tu znowu powrócimy nieco do poprzedniego tematu, kto chce grać w Polsce? W naszym przypadku trzeba kasy i chyba tylko kasy, żeby przekonać jakoś do gry w jednym z największych krajów Europy w jednej z najsłabszych lig w Europie. Dodatkowo, taki grajek ma od razu status gwiazdy ligi, co jest po części zrozumiałe, ale ciągnie za sobą ryzyko, że po prostu okaże się totalnym niewypałem. Takie ryzyko, choć i tak w małym stopniu, podejmowała Legia za czasów Leśnodorskiego i rzeczywiście jakieś tam wyniki były. Wszyscy pamiętamy dwumecz z Celtikiem, wejście do LM nie udało się tylko przez kogoś nieogarniętego ze sztabu, piłkarze grali dobrze, o lidze już nie wspominając, bo te kilka mistrzostw z rzędu wystarczy jako dowód, że ekipa była mocna. Teraz jednak trzeba wyłożyć jeszcze więcej, żeby się jakkolwiek liczyć, a taki Lech i Legia to chyba jedyne kluby, które w ogóle mogą to zrobić. SpangeBoy wspominał jeszcze o Lechii, ale oni raczej nie mają mentalności ani reputacji topowego polskiego klubu, no i to raczej jest organizacja do robienia biznesu mająca przy okazji niezłe wyniki, niż do grania i wygrywania. Także podsumowując temat Lecha, tak jak kolega wyżej powiedział, straszne skąpstwo, które odbija się ostatecznie na wynikach samej drużyny, a pośrednio też na postawie polskich klubów w Europie.

_________________
#WM2WM - Week 24/52

Obrazek

...chociaż mówię, że przeszkadza wszystko


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 3473 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1 ... 227, 228, 229, 230, 231, 232  Następna


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Przejdź do:  


Powered by phpBB © 2007 phpBB Group