Logowanie | Rejestracja


Zaloguj się

Nazwa użytkownika:   Hasło:   Loguj mnie automatycznie  
Dzisiaj jest śr wrz 18, 2019 9:38 pm

Strefa czasowa UTC+1godz. [letni]





Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 191 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1 ... 8, 9, 10, 11, 12, 13  Następna
Autor Wiadomość

Offline
Post: czw paź 06, 2016 12:00 am 
Superstar
Awatar użytkownika

Rejestracja: pt lut 04, 2011 10:33 pm
Posty: 2831
DANIEL RICCIARDO WYGRAŁ GP MALEZJI !!!

Czekałem na ten moment ponad dwa lata, więc nie odpuszczę sobie napisania posta :D wspaniały wyścig dla Red Bulla.
Losy tego GP rozstrzygnęły się tuż przed awarią silnika Lewisa Hamiltona. Max Verstappen przez całe GP był blisko, podjął próbę ataku, ale Dan ją odparł. Największym pechowcem chyba jest Lewis któremu ten wyścig ułożył się idealnie. Obronił się na starcie, a jego największy rywal spadł aż na 21 miejsce. Lepszy scenariusz nie mógł się zdarzyć. Jednak to jest F1. Lubię ją za to że wszystko szybko może się zmienić i tak też stało się w Malezji. Rosberg powalczył kolejny raz i przebił się na 3 miejsce, a Lewis zakończył z 0 punktami na koncie. I tak o to na 5 GP przed końcem Niemiec ma aż i tylko 23 pkt przewagi. To całkiem niezła przewaga. Jednak wciąż daleka droga dla Nico. Lewisa stać na wygranie wszystkich pozostałych GP, ale sam Rosberg udowodnił ze wcale nie musi pęknąć psychicznie. Właśnie to udowodnił w Malezji gdzie walczył do końca o pkt. Praktycznie odpadł z GP gdy wyprzedzał Raikkonena.

Całkiem fajny wyścig i cieszy końcowy rezultat. Ricciardo powinien wygrać w Hiszpanii i Monako, ale miał pecha. Teraz miał szczęście na które zasłużył i wygrał ! :D Jest to dla niego kolejny mega udany sezon i najprawdopodobniej zakończy go na 3 miejscu. Tak samo jak w 2014 roku. Jak Red Bull za rok dogoniłby Mercedesa to powalczy o tytuł. Od dawna jest na to gotowy, a ja chciałbym zobaczyć jego walkę o tytuł razem z "cudownym dzieckiem" Maxem Verstappenem. Jak dobrze że GP Japonii jest już w ten weekend :D

_________________
Obrazek
El JPP regresó!!! Con el regreso de Dzeja en WF nueva era FapFapMania

Todo mierda significa - Dzimi Golf.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 

Offline
Post: ndz paź 09, 2016 3:58 pm 
Superstar
Awatar użytkownika

Rejestracja: pn lip 18, 2011 4:02 pm
Posty: 3773
Nico Rosberg coraz pewniejszym krokiem zmierza ku pierwszemu w karierze mistrzostwu świata! Dzisiaj podczas Grand Prix w Japonii nie pozostawił żadnych złudzeń rywalom odnosząc przekonywujący triumf. Trzeci linę mety minął Lewis Hamilton, a to sprawia, że Rosberg ma już 33 punkty przewagi w klasyfikacji generalnej nad swoim najgroźniejszym rywalem. Jest to potężny kapitał zważywszy na to, że do końca pozostały już tylko cztery wyścigi. Nawet przy jakimś wydarzeniu losowym, które sprawi, że nie będzie w stanie dotrzeć do mety nie będzie oznaczać utraty pierwszej lokaty. Niemiec ma za sobą fenomenalny weekend. Brylował w Japonii od samego początku. W piątek dwie wygrane sesje treningowe, w sobotę ostatni trening i kwalifikacje po fenomenalnej batalii z Hamiltonem, a dzisiaj wyścig. Po prostu popis w wykonaniu tego kierowcy.

Zawodników z Mercedesa rozdzielił Max Verstappen. Niezwykle utalentowany młody Holender stoczył świetną walkę z Hamiltonem do samego końca i to on wyszedł z niej zwycięsko! Dzięki temu i szóstej pozycji Daniela Ricciardo przewaga Red Bulla nad Ferrari w klasyfikacji konstruktorów wynosi już 50 punktów. Ciężko będzie to zniwelować kierowcom Scuderii, którzy właśnie zajęli dzisiaj miejsca czwarte i piąte. Jeżeli już jesteśmy przy tej klasyfikacji konstruktorów, to 'majstra' może już świętować Mercedes. Mają na tyle dużą przewagę na te cztery wyścigi przed końcem, że już nic nie może im odebrać tego lauru. Jest to notabene trzecie mistrzostwo konstruktorów z rzędu dla tego teamu. ^^

Zaciekłą walkę o czwartą lokatę w tej klasyfikacji toczą zespoły Force India i Williams. Dzisiaj górą byli kierowcy Hinduskiego zespołu. Siódme miejsce zajął Sergio Perez, a ósmy był Nico Hulkenberg, czym powiększyli przewagę nad kierowcami Williamsa, którzy zajęli dzisiaj dwie ostatnie punktowane lokaty do dziesięciu oczek. Między tymi teamami walka więc powinna być do końca :)

Następne emocje za dwa tygodnie, kiedy to odbędzie się GP USA!

_________________
Moderator forum WrestleFans: 11.06.2015 - 25.04.2017
2x Moderator roku: 2015, 2016
8x User Miesiąca: Grudzień 2011, Czerwiec 2015, Listopad 2016, Sierpień: 2014, 2015, 2016, 2017, 2018

Obrazek


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 

Offline
Post: wt paź 11, 2016 3:09 pm 
Superstar
Awatar użytkownika

Rejestracja: pt lut 04, 2011 10:33 pm
Posty: 2831
Nico Rosberg :O ta emotka chyba najlepiej oddaje to jak fantastycznie się spisuje w tym sezonie. Tak jak wspomniał Fighter jego występ w Japonii był po prostu perfekcyjny. Od pierwszego treningu do ostatniego okrążenia w wyścigu spisywał się najlepiej. Pokonał Lewisa w czystej walce i wyprowadził być może decydujący cios w walce o mistrzostwo.
Nie sądziłem po GP Niemiec że jeszcze tak się odrodzi. W sumie wszystkie jego występy po letniej przerwie albo są bardzo dobre, albo perfekcyjnie. To nie tylko jedno udane GP. Lewisowi udało się już raz odwrócić losy w tabeli, ale czy zrobi to drugi raz? Po pierwsze zostały mu tylko aż i tylko 4 wyścigi. Będzie ciężko zatrzymać mu tak rozpędzonego Rosberga który przezwyciężywszy kryzys w środku mistrzostw może teraz już nie oddać tego lidera. 100 pkt jednak do zdobycia i to jest F1, wszystko jeszcze jest możliwe.
Zaskakuje mnie negatywnie za to Lewis. Coś nie udają mu się te starty. Przegrał tak wyścig w Bahrajnie na Monzy i w ostatnią niedziele. Te wpadki kosztują go dużo.
Max Verstappen na podium to żadne zaskoczenie. Holender jest mega utalentowany i jak nie wydarzy się nic złego w jego zyciu to kwestią czasu jest to kiedy zostanie MŚ.
Cholernie coś się popsuło #Stonoga w Ferrari. Z zespołu który miał walczyć z Mercedesem znowu są praktycznie nigdzie. Vettel też ma o czym myśleć bo nie potrafi pokonać Kimiego w tym sezonie, a Max ma tyle pkt w generalce co Seb tyle ze pierwsze 4 GP przejeździł w słabszym TR.
Być może wyśmiewany rok temu Alonso ( całkiem słusznie niby ) miał jednak racje ze w Ferrari nie miał szans na tytuł a McLaren mu tą szansę da. Już spekuluje się że Fernando może zostać nawet do 2020 roku w McLarenie.
Całkiem fajne by to było. Honda jeszcze jest daleko z tyłu, ale myślę że np za rok będą jeszcze bliżej, a za dwa powalczą o mistrzostwo lub będą na poziomie który reprezentuje obecnie Red Bull.
Ferrari też nie ma co skreślać, ale mają poważny problem. Chyba nawet poważniejszy od McLarena.

_________________
Obrazek
El JPP regresó!!! Con el regreso de Dzeja en WF nueva era FapFapMania

Todo mierda significa - Dzimi Golf.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 

Offline
Post: pn paź 24, 2016 12:10 pm 
Superstar
Awatar użytkownika

Rejestracja: pt lut 04, 2011 10:33 pm
Posty: 2831
MISTRZOWSKIE SZCZĘŚCIE NICO ROSBERGA.

Nico Rosberg wczoraj w Austin zrobił kolejny duży krok w stronę mistrzostwa. 2 miejsce było dla niego wszystkim co mógł osiągnąć na tym torze. Lewis dobrze wystartował i miał pod kontrolą wyścig w sumie od początku do końca.
Rosberg źle wystartował spadł na 3 miejsce, a mogło być jeszcze gorzej. Max naciskał i jego awaria bolidu spowodowała że Nico mógł zjechać do boksu przy wirutalnym samochodzie bezpieczeństwa i odzyskać pozycje którą stracił na starcie. Lewis odrobił tylko 7 pkt, ale 26 pkt starty to jeszcze nie koniec świata. Alonso 6 lat temu miał 25 pkt nad Vettelem na dwa GP przed końcem, a skończyło się mistrzem dla Niemca. Wiadomo że teraz stawka nie jest aż tak wyrównana jak w 2010 roku, ale Red Bull może namieszać mocno w walce o mistrzostwo. Wczoraj byli groźni, ale mieli trochę pecha.

Kierowcami dnia jak dla mnie Alonso i Sainz. Carlos świetny wyścig, chłop pokazuje spory potencjał i pewnie w 2018 roku już będzie jeździł dla Red Bulla czy Ferrari. Świetnie było wiedzieć Alonso szalającego w McLarenie Honda i wyprzedzającego Masse i Sainza. Jego radość przez radio mówiła wszystko. McLaren coraz lepszy, a za rok przy zmianie przepisów kto wie.. może będą już liczyć się w walce o podia i wygrane. Oby tak było.

_________________
Obrazek
El JPP regresó!!! Con el regreso de Dzeja en WF nueva era FapFapMania

Todo mierda significa - Dzimi Golf.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 

Offline
Post: pn paź 24, 2016 5:58 pm 
Superstar
Awatar użytkownika

Rejestracja: pn lip 18, 2011 4:02 pm
Posty: 3773
Niestety wyścigu nie było mi dane obejrzeć, więc oprę się na kilku faktach :arrow:

Wczorajszy triumf w Grand Prix USA Lewisa Hamiltona był jubileuszowy, bowiem było to 50 zwycięstwo Brytyjczyka w karierze. W klasyfikacji wszech czasów umocnił się na trzecim miejscu, a przed nim są tylko legendarny Franzuz Alain Prost, który ma lewie jedno zwycięstwo więcej niż aktualny mistrz świata i hegemon królowej sportów motorowych - Michał Schumacher. Niemiec ma na swoim koncie aż 91 zwycięstw. Tu więc nie może być pytania kiedy tylko czy w ogóle ktokolwiek będzie kiedykolwiek w stanie pobić ten wynik. Dla mnie sprawa mocno wątpliwa ;)

Nico Rosberg tak jak napisał STOG - może być jak najbardziej zadowolony z wyniku podczas tego GP. Wyciągnął absolutnego maksa, wiadomo, że było w tym trochę szczęścia, ale wynik jest wynik i teraz jakby pozostałe trzy wyścigi zakończyli w takiej samej kolejności, czyli trzy dublety na korzyść Lewisa, to i tak to Rosberg zostanie mistrzem świata, ponieważ w tym sezonie nie obowiązuje podwójnie punktowany ostatni wyścig. Ma duży komfort i wcale nie będzie teraz musiał jeździć 'na żyletki', choć wiadomo, że jest profesjonalistą i na pewno będzie dawał z siebie wszystko ;)

Kapitalny rezultat Fernando Alonso, który tylko potwierdza tezę, że z kondycją McLarena Hondy jest coraz to lepiej. Oby w następnym sezonie mógł już walczyć o nieco większe cele, a więc podium. To na pewno byłoby dobre dla tego biznesu :)

STOG pisze:
Kierowcami dnia jak dla mnie Alonso i Sainz. Carlos świetny wyścig, chłop pokazuje spory potencjał i pewnie w 2018 roku już będzie jeździł dla Red Bulla czy Ferrari


Dokładnie tak! Sainz z tego co widzę kolejny raz potwierdził wielkie możliwości jakie w nim drzemią, pewnie już dawno byłby w Red Bullu, gdyby nie dwójka fantastycznych kierowców jaka teraz tam jest. Stanie się jednak tak jak pisesz. Hiszpan po następnym sezonie będzie albo w Red Bullu albo Ferrari. W zależności od tego jaka będzie sytuacja, jeżeli Max lub co bardziej prawdopodobne Daniel skuszą się ofertą Ferrari i przejdą do 'czerwonej strzały', to on z automatu zajmie ich miejsce. Jeżeli tak się nie stanie, to wtedy to pewnie on zostanie zawodnikiem teamu z siedzibą w Maranello. Wystarczy popatrzyć nawet na to jak się Carlos spisuje na tle swojego zespołowego kolegi, może już nie tyle w tym wyścigu, bo wiadomo, że Kwiat miał przygody, ale w ogóle w szerszej perspektywie. Biję go na głowę, a przecież Rosjanin to nie jest pierwszy lepszy kierowca i właśnie STR przedłużyło z nim kontrakt na kolejny sezon.

Warto jeszcze zauważyć, że bardzo dobre wyniki zanotowali Jenson Button i Romain Grosjean, a więc ostatnia dwójka w punktach. Brytyjczyk, który po tym sezonie żegna się z F1 był w stanie zająć 9. lokatę mimo, że kompletnie nie poszła mu czasówka, w której to opadł już po pierwszej części. Francuz z kolei zdobył cenny punkt dla Haasa, a to dlatego, że przecież jest to domowy wyścig tego zespołu. On także podobnie jak Sainz zasługuje na bardziej konkurencyjny zespół. No chyba, że Haas będzie czynił regularne postępy, bo przecież ten sezon jak na debiutanta wcale nie jest dla nich zły. Biją na głowę takie Renault w klasyfikacji konstruktorów, nie mówiac już o Manorze i Sauberze...

Kolejne Grand Prix już za tydzień w Meksyku! :D

_________________
Moderator forum WrestleFans: 11.06.2015 - 25.04.2017
2x Moderator roku: 2015, 2016
8x User Miesiąca: Grudzień 2011, Czerwiec 2015, Listopad 2016, Sierpień: 2014, 2015, 2016, 2017, 2018

Obrazek


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 

Offline
Post: pn lis 14, 2016 4:02 pm 
Superstar
Awatar użytkownika

Rejestracja: pt lut 04, 2011 10:33 pm
Posty: 2831
NICO VS LEWIS DECYDUJĄCE STARCIE!

Obrazek

Lewis Hamilton ostatnio jest w wielkiej formie. Ostatnie 3 GP to zasłużone 3 wygrane. Nie da się ukryć że jeszcze obecny mistrz robi wszystko co się da by obronić tytuł. Jednak to samo można napisać o Nico. Widać że skupia się na celu swojego życia. Owszem Lewis jest szybszym kierowcą i pewnie bardziej kompletnym, ale nie można mieć pretensji do Rosberga że nie ryzykuje utratą tytułu tylko dla wygranego wyścigu.
Obydwaj mają po 9 GP wygranych w tym sezonie. Różnice są niewielkie, ale to Nico ma ogromną przewagę.
Dlaczego ogromną? 12 punktów przewagi i mając Mercedesa to bardzo dużo. Niemcowi wystarczy podium w ostatnim GP i zostanie MŚ. Myślę że dowiezie ten tytuł do końca. Nie chcę powtórki z 2014 roku. Oby odbyło się bez awarii.

A wczoraj bohaterem dnia był Verstappen. Gość pokazał że talent wylewa się mu uszami. Jest niesamowity.
W F1 nigdy nic nie wiadomo, ale musiałoby się coś złego stać by nie zdobył MŚ. Prędzej czy później trafi na mistrzowski bolid. Jego rywalizacja z Danem w 2017 będzie hitem.

_________________
Obrazek
El JPP regresó!!! Con el regreso de Dzeja en WF nueva era FapFapMania

Todo mierda significa - Dzimi Golf.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 

Offline
Post: czw lis 17, 2016 11:45 am 
Superstar
Awatar użytkownika

Rejestracja: pn lip 18, 2011 4:02 pm
Posty: 3773
Lewis Hamilton robi co może wygrywając trzecie pod rząd Grand Prix. Nico Rosberg jednak też nie zwalnia tempa i w każdym z tych Grand Prix przegrywał tylko ze swoim zespołowym kolegą, przez co przed decydującą batalią w Abu Zabi ma wszystko w swoich rękach mając 12 punktów przewagi nad aktualnie wciąż panującym mistrzem świata. Nawet gdy znów Hamilton będzie w ostatnim Grand Prix dla rywali nieuchwytny, to Niemcowi, aby wywalczyć 'majstra' wystarczy znaleźć się na najniższym stopniu podium. Naprawdę życiowa szansa przed Rosbergiem i życzę mu, aby nie wypuścił jej z rąk, bo druga taka może się już nie powtórzyć. #TeamNico

Jeszcze więcej w tych dwóch ostatnich wyścigach działo się za plecami tej dwójki. Swój mały feund toczą młody gniewny wilczek Max Verstappen, i Sebastian Vettel, który nie hamuje języka i wygłasza mocne osądy zarówno w kierunku Holendra, jak i innych kierowców. Szczególnie interesująca sytuacja miała miejsce podczas Grand Prix Meksyku, w którym to najpierw to Max został ukarany pięcioma sekundami kary za ścięcie zakrętu i nie oddanie pozycji czterokrotnemu mistrzowi świata. To było jedno z ostatnich okrążeń wyścigu i atak na trzecią lokatę. Verstappen mimo manifestacji Niemca pozycji nie oddał i dojechał na niej do mety. Sędziowie jednak natychmiast wlepili mu tę karę pięciu sekund dodatkowych przez co spadł aż na 5 miejsce, bo jeszcze za swojego kolegę z zespołu, Daniela Ricciardo. To jednak nie koniec. Niedługo po dekoracji podium stracił Vettel, który z kolei został ukarany za zbyt agresywny manewr obrony, kiedy atakował go Ricciardo. Dan to jednak Dan i ostatecznie to on znalazł się na podium. To jednak pewnie jeszcze Vettel mógłby przełknąć, o wiele bardziej zabolał go pewnie fakt, że ta kara oznaczała spadek o jeszcze jedno oczko, a więc za... Maxa Verstappena i to ostatecznie Holender zajął wyższe miejsce od Niemca. Istny cyrk na kółkach :D

Równie szalone było ostatnie GP Brazylii, w którym z powodu opadów deszczu działo się bardzo wiele. Była to szansa dla kierowców maruderów, żeby zdobyć jakieś punkty. Tak też się stało i pierwsze punkty dla Saubera zdobył Felipe Nasr, a że zajął dziewiątą lokatę to zdobył ich od razu dwa, co pozwoliło wyprzedzić pod sam koniec sezonu w klasyfikacji konstruktorów Manora. To istotne rozstrzygnięcie w kontekście finansowym. Kolejny świetny wyścig natomiast zanotowani Sergio Perez i Carlos Sainz. Meksykanin minął flagę z szachownicą na czwartej pozycji, a Hiszpan na szóstej. Naprawdę do optimum wykorzystują możliwości swoich sezonów. Szczególnie imponująca postawa Sainza, którego Toro Rosso korzysta w tym sezonie z silników Ferrari z zeszłego roku, a więc nie mogą podczas tego sezonu nanosić żadnych poprawek. Na szczęście dobra informacja dla Carlosa jest taka, że w przyszłym sezonie STR do jednostek napędowych Renault, co powinno sprawić, że bolidy będą o wiele bardziej konkurencyjne. Dla porównania koledze zespołowemu Sainza - Ddaniłowi Kwiatowi nie udało się zapunktować już od pięciu wyścigów i w klasyfikacji generalnej ma o 21 punktów mniej niż Hiszpan mimo, że rozpoczynał sezon w Red Bullu. Różnica klas tych zawodników jest bardzo widoczna. ;) Klasą samą dla siebie był też podczas tego GP Max Verstappen, ale o tym pisał już poprzednik, więc nie będę się powtarzał. Szkoda tylko, że bardzo smutne pożegnanie z kibicami zanotował Felipe Massa. Brazylijczyk żegnający się z F1 po tym sezonie nie pojawił się na mecie, bowiem zaliczył wcześniej wypadek. Po wyjściu z bolidu wziął Brazylijską flagę i ze łzami w oczach dziękował kibicom za te wszystkie lata. Takie obrazki zawsze mają taki przekaz w sobie...

Za nieco ponad tydzień wszystko będzie już jasne. Oby obyło się bez żadnych awarii i zadecydowały względy sportowe!

_________________
Moderator forum WrestleFans: 11.06.2015 - 25.04.2017
2x Moderator roku: 2015, 2016
8x User Miesiąca: Grudzień 2011, Czerwiec 2015, Listopad 2016, Sierpień: 2014, 2015, 2016, 2017, 2018

Obrazek


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 

Offline
Post: ndz lis 27, 2016 6:16 pm 
Superstar
Awatar użytkownika

Rejestracja: pt lut 04, 2011 10:33 pm
Posty: 2831
Nie wierzyłem w to swego czasu ale stało się
NICO ROSBERG NOWYM MISTRZEM ŚWIATA. NICO MŚ F1 2016!!!


Obrazek

Co za historia. Co za finał sezonu. Nieprawdopodobny przebieg miał ten ostatni wyścig. Wbrew czwartkowym zapowiedziom Lewis celowo spowalniał Nico w dzisiejszym finale. Dla mnie to takie sobie. Jestem w stanie zrozumieć Lewisa, ale z drugiej strony jest niedosyt. Na chłodno można stwierdzić że Schumacher czy Senna zachowywali się swego czasu jeszcze gorzej. Mistrz świata musi być bezlitosny i Hamilton tez taki jest.
Trudny wyścig dla Nico. Jednak jeśli ktoś wątpi w to czy zasłużył to fakty mówią same za siebie. Zdobył najwięcej punktów, wygrał 9 wyścigów! 8 razy był na PP i dzisiejszy atak na Maxa też pokazał ze nie jest pierwszym lepszym kierowcą. Tam było naprawdę blisko, ale Nico wyprzedził Holendra i pognał ku mistrzostwu :)
Ostatnie 5 okrażeń to niesamowity horror. Lewis znowu zwolnił na tyle by Nico został doścignięty przez Maxa i Seba, ale ostatecznie Vettel nie zrobił świństwa rodakowi i nie wykonał ryzykownego ataku :D
Rosberg w ostatnich 4 wyścigach skupił się na mistrzostwie i taktyka się udała. Nie walczył za wszelką cenę o wygrane wyścigi i to zrozumiałe.
Trzeba też przyznać że Nico pięknie jeździł w tym sezonie. Kwale w Singapurze i Japonii to potwierdzenie jego klasy. Tak jak wspomniałem 9 wygranych wyścigów nie wzięło się przypadkowo a w Malezji wspaniale odrobił starty po kolizji na starcie z Vettelem.
Lewis nie przegrał tego tytułu przez awarie. Przegrał go bo popełnił zbyt wiele błędów a Rosberg był bezlitosny i większość z nich wykorzystał, a ze jak wspomne kolejny raz kilka otarł się o klase światową to wynik musiał być jedny.
NICO ROSBERG 33 CZŁOWIEKIEM KTÓRY ZDOBYŁ TYTUŁ W F1.
Obrazek

_________________
Obrazek
El JPP regresó!!! Con el regreso de Dzeja en WF nueva era FapFapMania

Todo mierda significa - Dzimi Golf.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 

Offline
Post: pt gru 02, 2016 4:31 pm 
Superstar
Awatar użytkownika

Rejestracja: sob gru 22, 2012 10:20 am
Posty: 4238
Lokalizacja: Grodzisk Mazowiecki
Jako że w przyszłym roku chce wrócić do regularnego oglądania F1, ostatni zacząłem mocniej śledzić newsy i dziś trafiłem na taką wiadomość:
https://www.facebook.com/nicorosberg/posts/10154815043119874:0
https://www.mercedesamgf1.com/en/mercedes-amg-f1/amg-f1-news/amg-f1-article/a-dream-fulfilled-nico-rosberg-ends-his-racing-career/
Wrzucam dwa źródła, bo po przeczytaniu jednego jeszcze miałem nadzieje że to fake, no ale niestety to prawda. Cóż powiedzieć, wielka szkoda, w roli zastępcy rozważa się już Pascal'a Werhlein'a, który według mnie nie był by dużą konkurencją dla Hamiltona.

_________________
Obrazek


#WrestleFansOpelFanbase


User Roku 2017
Najprzyjaźniejszy User Roku 2017
4x User Miesiąca: Czerwiec 2017, Wrzesień 2017, Styczeń 2018, Lipiec 2019

Moderator 22.09.2017-03.04.2018


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 

Offline
Post: pt gru 02, 2016 4:35 pm 
Superstar
Awatar użytkownika

Rejestracja: pn lip 18, 2011 4:02 pm
Posty: 3773
Świeżo upieczony mistrz świata właśnie ogłosił... zakończenie kariery... Szokująca decyzja! Oczywiście odchodzi w glorii chwały, ale będzie brakować Nico Rosberga w Formule 1 i to bardzo. Po tym sezonie już trzy wielkie nazwiska powiedziały dosć - Massa, Button i teraz on. Przykro trochę :/

_________________
Moderator forum WrestleFans: 11.06.2015 - 25.04.2017
2x Moderator roku: 2015, 2016
8x User Miesiąca: Grudzień 2011, Czerwiec 2015, Listopad 2016, Sierpień: 2014, 2015, 2016, 2017, 2018

Obrazek


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 

Offline
Post: pt gru 02, 2016 5:38 pm 
Superstar
Awatar użytkownika

Rejestracja: pt lip 10, 2015 6:37 pm
Posty: 2009
No no, tego to ja się nie spodziewałem. Jakimś fanem Nico nigdy nie byłem, ale w F1 będzie go brakować, tym bardziej że to przecież człowiek który kilka dni temu został mistrzem w sezonie 2016.

Alonso pewnie czytając twittera uśmiechnął się i od razu zadzwonił do Mercedesa XD

_________________
Obrazek


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 

Offline
Post: pt gru 02, 2016 5:51 pm 
Star
Awatar użytkownika

Rejestracja: wt lis 22, 2011 1:50 am
Posty: 1460
Może jakoś szczegółowo F1 nie śledzę, ale nie przypominam sobie, by mistrz świata tuż po zdobyciu pierwszego swojego tytułu ogłosił zakończenie kariery... Ciekawa sprawa, generalnie w świecie sportu niespotykana.

_________________
Obrazek

Obrazek


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 

Offline
Post: sob gru 03, 2016 12:07 pm 
Superstar
Awatar użytkownika

Rejestracja: pt lut 04, 2011 10:33 pm
Posty: 2831
Nico ma 31 lat, a więc jeszcze z 5 lat w sporcie miał spokojnie zagwarantowanych. Być może poczuł że po osiągnięciu celu swego życia czas powiedzieć do widzenia i ja to rozumiem. Rosberg przez ostatnie 6 lat musiał dawać z siebie absolutnie wszystko a nawet więcej. Pokonanie Lewisa Hamiltona w takim samym bolidzie to naprawdę bardzo trudne zadanie. Jestem w stanie sobie wyobrazić ile wysiłku i stresu kosztowało to Rosberga. Dla niektórych januszy F1 to pewnie tylko wsiadanie do bolidu w niedziele pokręcenie kółkiem przez dwie godziny i tyle xD
Różnice między dwójką kierowców Mercedesa przeważnie były bardzo małe, więc Nico by pokonać 3x MŚ musiał poświęcić swoje życie by go pokonać :D Warto tez wspomnieć ze Rosberg ma małą córeczkę i piękną żonę. Pewnie poświęcał im bardzo mało czasu goniąc za pokonaniem Lewisa i zdobyciem tytułu.
Jednak tez wielka szkoda bo spodziewałem się "wyluzowanego" Nico w 2017 który po zdobyciu tytułu będzie jeszcze lepszy i groźniejszy dla rywali. Gdy minęła ta cała presja z udowodnieniem światu że stać go na mistrza, pewnie jeździłby jeszcze lepiej.
Fani F1 będą mu wdzięczni za te lata w Mercedesie oraz za to jak wiele wniósł do mistrzostw. Będzie go brakować.
Odszedł jako mistrz i będę go proposował już zawsze xD chociaż dawniej nie szanowałem go mocno.


Kto w Mercedesie? Na miejscu Toto zadzwoniłbym do Vettela, ale realnie patrząc logicznym wyborem jest Bottas, albo.. Felipe Nasr.. Bardzo chciałbym zobaczyć Brazylijczyka w konkurencyjnym bolidzie, bo czuje że to niezły talenciak i mógłby być idealny dla Merca. Bottas zresztą ta sama historia.
Pascal Wehrlein to dla mnie wielka niewiadoma.

_________________
Obrazek
El JPP regresó!!! Con el regreso de Dzeja en WF nueva era FapFapMania

Todo mierda significa - Dzimi Golf.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 

Offline
Post: pn lut 06, 2017 7:29 pm 
Superstar
Awatar użytkownika

Rejestracja: pt lut 04, 2011 10:33 pm
Posty: 2831
Robert Kubica - w sześć lat po wypadku w Ronde di Andora - czuje się już gotów do testu w samochodzie F1. "Dziś bym już nie odmówił" - powiedział Polak, który trzy lata temu odrzucił ofertę Mercedesa na pokonanie kilometrów testowych w aucie F1.

Dałem dużą czcionkę bo może ktoś mi odpiszę xD


A tak na poważnie to ciekawe słowa Roberta.. nie powiem widok Kubicy w bolidzie F1 byłby niesamowity nawet jeśli miałby być to tylko jeden test w słoneczne popołudnie. Byłoby to dla mnie fana F1 i samego Roberta powrót do pięknych czasów.. chciałbym to naprawdę zobaczyć. Może Mercedes zaproponuje to jeszcze raz?
Kubica nie rzuca słów na wiatr i o ile powrót to pewnie dalej jakieś 10 procent szans to i tak ciekawa wypowiedź.

Mimo wszystko coś ruszyło w karierze Roberta.. w końcu ! Kubica wraca na wysoki poziom rywalizacji w WEC i szykuje się obiecujący rok dla Polaka. Oby nie było na niego siły i skakał najdalej i oby ustał xD
A tak na poważnie szef zespołu i sam Robert mówią że to rok przejściowy i skoro oni tak się wypowiadają to pewnie tak będzie. Skorzystają wszyscy to raz, a dwa jeśli RK sobie poradzi to może dostanie ofertę od jeszcze lepszego zespołu, a jeśli nie to też świat się mu nie zawali, ale nie wierzę że Kubica sobie nie poradzi. Tor to jego dom i pokaże klasę.
Będzie ktoś oprócz mnie januszem wyścigów długodystansowych? xD

_________________
Obrazek
El JPP regresó!!! Con el regreso de Dzeja en WF nueva era FapFapMania

Todo mierda significa - Dzimi Golf.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 

Offline
Post: sob lut 11, 2017 12:17 pm 
Low carder
Awatar użytkownika

Rejestracja: śr wrz 28, 2011 8:46 am
Posty: 313
Chyba każdy polski fan F1 chce znowu zobaczyć Roberta na torze F1. Jestem prawie pewien że prędzej czy później dostanie oferte od jakiegoś zespołu. Najpierw wystartuje w wyścigach długodystansowych, co cieszy. Jeszcze bardziej by cieszyło, gdyby było to transmitowane w TV :D. Ostatni wyścig 24h nie był udany, problemy z samochodem itd. Mimo to, Robert pokazał moc na treningach, pokazał że nadal jest szybki, i gdyby nie problemy z samochodem mogliby ładnie skończyć ten wyścig. Liczę na to że najbliższe starty Roberta wypadną pomyślnie i że nasz rodak udowodni że nadal może konkurować z najlepszymi. Niech szybko wraca do F1.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 191 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1 ... 8, 9, 10, 11, 12, 13  Następna


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 3 gości


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Przejdź do:  


Powered by phpBB © 2007 phpBB Group