Logowanie | Rejestracja


Zaloguj się

Nazwa użytkownika:   Hasło:   Loguj mnie automatycznie  
Dzisiaj jest śr wrz 18, 2019 3:30 am

Strefa czasowa UTC+1godz. [letni]





Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 92 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1 ... 3, 4, 5, 6, 7  Następna
Autor Wiadomość

Offline
Post: sob lip 16, 2016 2:09 am 
Rookie

Rejestracja: pn kwie 18, 2016 7:31 pm
Posty: 10
@Kovalem

Teraz GSW pachnie mi lakersami z Bryantem,Shaqiem,Malonem i Paytonem.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 

Offline
Post: sob cze 24, 2017 7:12 pm 
Superstar
Awatar użytkownika

Rejestracja: ndz sty 06, 2013 1:30 pm
Posty: 4479
Lokalizacja: Gniezno
Jesteśmy po sezonie, jesteśmy po drafcie, a tu cicho, a szkoda.

GSW miszczami - no kto by się tego spodziewał, poza fanboyami Lebrona, który oczywiście jest najlepszym w historii i gdyby dać mu 4 drewna, to i tak by wygrał z machiną z Oracle. No jak się okazuje nie jest w stanie i tbh, dopóki właścicielom Warriors nie skończą się pieniążki na opłacanie Big 4, to chuja, na zachodzie nadzieja w talent Timberwolves i na to, że Lebron za rok do Lakersów pójdzie tylko xD Tymczasem na wschodzie... W zasadzie to nie grajmy już finałów, wystarczy chyba tylko finał konferencji zachodniej xD

MVP sezonu to dla mnie Westbrook. Kurwa mać gościu miał średnią triple double w tym sezonie, przy okazji zaliczył 42 takie występy, co jest nowym rekordem NBA. W zasadzie sam wprowadził OKC do playoffów, co chyba serio byłby w stanie zrobić w tej lidze tylko Lebron. Gdyby dać Russella do jakiejś lepszej ekipy, powiedzmy Pelicans czy Portland to wtedy te ekipy by niezły rozpierdol robiły.

O drafcie słów kilka - Sixers to za dwa lata będą regularnie gościli w finałach NBA, patrząc na ich potencjał i rywalizację na wschodzie. Zakładając, że LBJ odejdzie z Cavs, to w zasadzie tylko Celtics jakąś tam rywalizację dla nich stanowią. O ile plaga kontuzji na nich spadająca ich ominie, to za niedługo naprawdę mogą się zakręcić przy mistrzostwie, którego nie wygrają, bo przegrają z GSW. Wspomniałem o talencie Twolves wcześniej i co mnie bardzo cieszy - Jimmy Butler w Minnesocie. Dobry to trade dla obu drużyn - Kris Dunn złym grajkiem nie będzie, szczególnie w defensywie, Lavine też może wskoczyć na wysoki poziom (choć Bultera imo nie przeskoczy), a Markkanen też jest podobno nawet dobry i może być z niego jeden z lepszych PFów ligi. Za to Twolves dostali grajka, który jest pewniejszą opcją niż Lavine oraz jest znacznie lepszy defensywnie. Do tego znowu będzie grał u boku trenera, który zrobił z niego świetnego grajka. Do tego solidny PG, czytaj Rubio, no i brakuje tylko ktoś do zastąpienia Dienga. Kto wie, może uda się jakoś oddać dwóch zawodników za rok aby zwolnić trochę pieniążków i uda się za rok jakoś podpisać Cousinsa, który akurat będzie wolnym agentem.

_________________
User Roku 2015
Admin Roku x2: 2017, 2018
Best Post 2015
Newsman Roku 2015
Progres Roku 2015
User Miesiąca x3: Wrzesień 2015, Kwiecień 2016, Styczeń 2019
Moderator WrestleFans - 27.04.2016-06.01.2017
Administrator WrestleFans - 06.01.2017-


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 

Offline
Post: pn lip 10, 2017 6:43 pm 
Star
Awatar użytkownika

Rejestracja: śr cze 21, 2017 3:48 pm
Posty: 1080
Lokalizacja: Sosnowiec
Nie znam się w ogóle na koszu ale z tego co wiem, to Rakiety z Chjuston robią ładny skład na nowy sezon też-Harden przedłużył kontrakt, no i Chris Paul do nich dołączył. Także na nich też trzeba (chyba :D) zwrócić uwagę.

_________________
Obrazek


UM:Grudzień 2018, Luty 2019, Marzec 2019, Sierpień 2019


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 

Offline
Post: pn lip 10, 2017 8:17 pm 
Superstar
Awatar użytkownika

Rejestracja: ndz sty 06, 2013 1:30 pm
Posty: 4479
Lokalizacja: Gniezno
Zwrócić uwagę na nich można, tak jak na cały zachód xD W konferencji wschodniej w tym sezonie tak naprawdę czekanie jest tylko na finały, bo Boston z Haywardem jest mocniejszy i może będzie 4-2 dla Cavs w tym roku xD Serio to jest nie pojęte jak łatwą drogę do porażki z GSW ma Cleveland xD Ale tak ogólnie, to na sto procent będzie ciekawie na zachodzie. GSW, OKC, Houston to będą fajne rywalizacje, do tego dochodzi młoda Minnesota i San Antonio, które zawsze trzyma poziom. Najlepiej niech Cleveland i Boston wrzucą do tej konferencji, a wschód wypierdolic xD

_________________
User Roku 2015
Admin Roku x2: 2017, 2018
Best Post 2015
Newsman Roku 2015
Progres Roku 2015
User Miesiąca x3: Wrzesień 2015, Kwiecień 2016, Styczeń 2019
Moderator WrestleFans - 27.04.2016-06.01.2017
Administrator WrestleFans - 06.01.2017-


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 

Offline
Post: pn lip 10, 2017 8:37 pm 
Star
Awatar użytkownika

Rejestracja: śr cze 21, 2017 3:48 pm
Posty: 1080
Lokalizacja: Sosnowiec
A wiadomo już co z LeBronem? Bo nie przedłużył tego kontraktu z Cavsami,co nie?

_________________
Obrazek


UM:Grudzień 2018, Luty 2019, Marzec 2019, Sierpień 2019


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 

Offline
Post: pn lip 10, 2017 9:11 pm 
Superstar
Awatar użytkownika

Rejestracja: ndz sty 06, 2013 1:30 pm
Posty: 4479
Lokalizacja: Gniezno
Lebron ma kontrakt do przyszłego sezonu, więc raczej wtedy wszyscy się martwić będą bardziej o niego. Do tej pory najgłośniej mówiło się o tym, że Lakersi mają na niego chrapkę i nie wykluczone że to tam się przeniesie. Dużo będzie miało do powiedzenia to czy Cavs wygrają NBA (nie wygrają) bo głównym argumentem że Lebron to chuj nie GOAT to fakt że przegrał aż pięć finałów, a taki Jordan 0. Więc jak przegra za rok z GSW to raczej niechętnie będzie chciał z nimi dalej przegrywać w finałach i sobie jakieś rekordy niechlubne kręcić

_________________
User Roku 2015
Admin Roku x2: 2017, 2018
Best Post 2015
Newsman Roku 2015
Progres Roku 2015
User Miesiąca x3: Wrzesień 2015, Kwiecień 2016, Styczeń 2019
Moderator WrestleFans - 27.04.2016-06.01.2017
Administrator WrestleFans - 06.01.2017-


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 

Offline
Post: pt lip 05, 2019 11:35 am 
Star
Awatar użytkownika

Rejestracja: śr cze 21, 2017 3:48 pm
Posty: 1080
Lokalizacja: Sosnowiec
Było o siatkówce, to teraz czas na kosza i od razu zaznaczę, że nadal się chuja znam XD

Skończyły się czasy złotej trójcy Miami Heat, skończyły się czasy złotej trójcy Golden State Warriors-Durant, Irving i DeAndre Jordan w Brooklyn Nets. Mimo mojej znikomej znajomości NBA i jako takiego ogarniania tematu, to jednak na papierze ta trójka robi wrażenie-mimo tego, że Durant rok będzie leczył kontuzję i pewnie nie wyjdzie na parkiet :D Na pewno są to mocne bomby na początek okna transferowego i szumu robią sporo. Czy da to tytuł Brooklynowi? Zobaczymy rozwiązanie tej historii za dłuższy czas :)

Przy okazji też wychodzi jakaś drama Duranta, bo przez zbyt wczesny powrót na parkiet wyleciał na dłuuugi czas z gry i teraz ma ponoć pozwać Warriors o miliard dolców :O chyba się tam nieładnie pożegnali ze sobą...

https://sportowefakty.wp.pl/koszykowka/ ... rd-dolarow

_________________
Obrazek


UM:Grudzień 2018, Luty 2019, Marzec 2019, Sierpień 2019


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 

Offline
Post: pt lip 05, 2019 9:49 pm 
Rozwojówka
Awatar użytkownika

Rejestracja: wt gru 13, 2011 8:25 am
Posty: 181
W kwestii Nets to właśnie Durant niestety musi wyleczyć kontuzję i jakiś czas go nie będzie, ale taki Paul George pokazał, że da się po długiej przerwie wejść na wysoki poziom. Irving...no cóż, niby liczby w ostatnim sezonie wykręcił dobre, a jednak zawiódł mocno w Celtics, lat świetlnych mu zabrakło do bycia liderem młodego teamu. No a Jordan to w zasadzie jedynie nazwisko, nigdy nikt go chyba nie uważał za gwiazdę ligi, ot po prostu gość, który dobrze wpasowywał się w tercet z Paulem i Griffinem w Clippers.

Większego grania szukałbym raczej w Lakers, jeśli Leonard tam przejdzie. Wtedy mamy Big3 w postaci Kawhi-James-Davis. Do tego wciąż mamy tam młodych Balla i Kuzmę, więc paka może być niezła, jeśli zatrybi to automatycznie wracają wysoko do playoffów po kilku ładnych latach niebytu (swoją drogą dzięki ich legendzie - Kobemu). Na wschodzie z kolei fajna piątka szykuje się w Celtics po tym, jak Kemba Walker wreszcie wyrwał się od ciągnięcia taczki z gównem, czyli Hornets. Faworytem jednak wydają mi się Bucks, którzy zachowali mocny trzon drużyny i myślę, że znowu wywalczą co najmniej finał konferencji.

Wracając jeszcze do Duranta - był określany wężem po odejściu z OKC do Warriors w niezbyt przyjemnej atmosferze, teraz będzie określany po prostu idiotą. Od przejścia do Golden State mało kto ma o nim dobre zdanie, a ten jeszcze pozywa drużynę, która co ciekawe właśnie zastrzegła jego numer za poprowadzenie do dwóch tytułów mistrzowskich. Tylko kto w kwestii Kevina będzie o nich pamiętał, jak gość aż tak się na nich wypiął. Moim zdaniem lepiej było się zabrać i powiedzieć 'nie', jak się dowiedział, że chcą go w tym meczu wystawić, na pewno więcej ludzi by zrozumiało tę decyzję niż to, że zagrał, teraz ma pretensje i jeszcze żąda jakiejś niebotycznej sumy. Można to ładnie zapakować w jedną ramkę z typowym polskim wymuszaniem odszkodowania na drodze. Jako koszykarz, owszem, jest jednym z najlepszych obecnie w NBA, ale 'człowiek' z niego marny.

_________________
#WM2WM - Week 24/52

Obrazek

...chociaż mówię, że przeszkadza wszystko


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 

Offline
Post: pt lip 05, 2019 10:14 pm 
Superstar
Awatar użytkownika

Rejestracja: ndz sty 06, 2013 1:30 pm
Posty: 4479
Lokalizacja: Gniezno
KD ogólnie ma kompleks jakiś dziwny, bo najpierw odszedł do GSW, po nie oszukujmy się - 3 darmowe pierścienie (a wygrał tylko dwa lol), dziwił się, że ludzie się o to obrazili na niego (żeby nie było, ja tam nie miałem nigdy nic przeciwko takiej decyzji). Potem skłócił się z całą drużyną, bo już przed ostatnim sezonem były słuchy, że w ekipie Golden State coś nie gra. Dziwiło go to, że tytuł MVP finałów NBA dwa lata pod rząd nie wystarczą do tego aby być uznanym za lepszego od LeBrona. No i jego główny motyw odejścia z GSW, czyli to, że nie był pierwszorzędną postacią w drużynie zamiast Stepha Curry'ego. Tego samego Stepha, który w momencie przyjścia KD do Oakland był już legendą Warriors, gościem który wprowadził ich na zupełnie nowy poziom i ogólnie był ulubieńcem fanów. No naprawdę ciekawe czemu to ludzie w Curry'm widzieli twarz organizacji xD

Teraz KD też w sumie obrał głupią drogę, a miał obrać w zasadzie jeszcze głupszą. Bo idąc tokiem myślenia odchodząc z Golden State poszedł do Nets, gdzie przez najbliższy rok nie zagra i w tym czasie Kyrie może sobie wyrobić opinię twarzy drużyny. I kolejne problemy, szczególnie że po takiej kontuzji Durant może już nigdy nie zagrać na sto procent możliwości. Oryginalnie miał iść z Irvingiem do Knicks, gdzie spotkałby ich Zion, co już w ogóle oznaczałoby że Kevin spada na trzecie miejsce w hierarchi xD

Ale Nets widzę w tym roku w półfinałach konferencji. Jeśli KD wróci do formy na minimum 75-80% to wróżę im w pełnym składzie finały NBA, szczególnie że Kawhi raczej odejdzie z Raports, a Sixers niby idą do przodu, ale stoją w miejscu, a Bucks niby są mocni, ale czy aż tak mocni żeby znowu być najlepszą drużyną w lidze?

Co do Lakers, naprawdę głupotą byłoby podpisanie Leonarda w tym momencie. Mają na tyle duży cap space, że mogą sobie ogarnąć całkiem niezłą ławkę, bo obecnie nie mają nikogo wartościowego do rotacji. I wtedy gdyby zrobił się chociaż jakiś mniejszy pożar w drużynie, no to kaplica. A tak to i tak mają mega mocny duet LBJ-AD, no i do tego ma ich kto zmienić w razie jakby co. Ale tak to jest jak się za Davisa daje całą drużynę xD

Co do Kawhia to chuj go wie teraz xD Niby miał być od początku w Toronto na rok i do LAL, potem w sumie sobie wygrał z nimi mistrza i chce zostać, okazuje się, że inna ekipa z LA jest zainteresowana, w grze są nadal Knicks, ale szanujmy sie xD (w ogóle polecam wideo z reakcją Stephen A. Smitha na to, że Nets podpisali KD i Irvinga, złoto xD). Imo raczej nie zostanie, ale kto wie.

Gortat dogadany z Rockets btw.

_________________
User Roku 2015
Admin Roku x2: 2017, 2018
Best Post 2015
Newsman Roku 2015
Progres Roku 2015
User Miesiąca x3: Wrzesień 2015, Kwiecień 2016, Styczeń 2019
Moderator WrestleFans - 27.04.2016-06.01.2017
Administrator WrestleFans - 06.01.2017-


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 

Offline
Post: sob lip 06, 2019 9:47 am 
Rozwojówka
Awatar użytkownika

Rejestracja: wt gru 13, 2011 8:25 am
Posty: 181
A więc powiem tak. Clippers nie brałem już pod uwagę po tym, jak słyszałem że ma im nie starczyć pieniędzy, a tym czasem zmontowali takie ruchy, że cała NBA się zatrzęsła. Kawhi Leonard i Paul George w niebiesko-białej części LA! Kawhi podpisał czteroletniego maxa, natomiast PG13, który wydymał LAL drugi rok z rzędu, przyszedł za sporą wymianą, w wyniku której do Thunder powędrowali Shai Gilgeous-Alexander, Danilo Gallinari, aż 5 przyszłych pierwszorundowych picków i 2 prawa do zamiany picków. Tak potężna wymiana na pewno oznacza przebudowę OKC, co brzmi fajnie, ale jakoś po prostu mi się z tą drużyną nie kojarzy. Szkoda mi tylko trochę Shai'a, bo to fajny chłopak, a będzie na razie musiał grać pod Russella. Wracając do Clippers utworzyła się świetna defensywa na obwodzie (bo raczej przesuną kogoś na SG, nie na PF) w trójce Beverley-Leonard-George. Teraz będzie łatwo o kogoś na kontrakcie weterana i wzmocnienie głębi, bo tylko tyle trzeba im w tej chwili. Przy okazji Danny Green, który był łączony z pójściem za Leonardem podpisał jednak kontrakt z Lakers.

Z największych graczy na rynku wolnych agentów został już osamotniony DeMarcus Cousins. Po paru dniach FA, kiedy tak sobie zostawał bez klubu, mówiło się, że nikt Boogiego nie chce. Ten ma kilka kierunków do wyboru z czego 2 największe. Są to: pozostanie w GSW, gdzie może kontynuować współpracę ze Splash Brothers, tylko nie wiem jak tam stoją z kasą, z drugiej strony teraz też nie miał wielkiego kontraktu. Druga opcja to powrót do gry z Davisem i stworzenie tam Big3, bo Lakers teraz na pewno może sobie pozwolić na kogoś na wysokim kontrakcie, bo pewnie tylko taki będzie teraz chciał. Ja włączyłbym tu jeszcze Spurs, którzy mogliby cofnąć Aldridge'a na jego nominalną pozycję i tym samym wzmocnić się nieco pod koszem. Co wybierzę Cousins, tego jeszcze nie wiadomo, ale czas pędzi i wreszcie jakąś decyzję będzie musiał podjąć. I potem jeśli kontuzje mu nie przeszkodzą, to będzie świetnym ruchem dla każdej z drużyn.

EDIT: Boogie poszedł do Lakers

_________________
#WM2WM - Week 24/52

Obrazek

...chociaż mówię, że przeszkadza wszystko


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 

Offline
Post: ndz lip 07, 2019 11:36 am 
Star
Awatar użytkownika

Rejestracja: śr cze 21, 2017 3:48 pm
Posty: 1080
Lokalizacja: Sosnowiec
Dosyć pechowy moment sobie znalazłem na wygoogle'owanie tego Ziona całego, bo gość już złapał kontuzję w Lidze Letniej i musi sobie zrobić przerwę od gry :/ ja to mam szczęście XD

No i tak jak było pisane o wielkich wzmocnieniach LAC, tak ich rywale zza miedzy się wzmocnili/uzupełnili-Cousins i Rondo zagrają u boku LeBrona. Szczególnie to pierwsze nazwisko może sporo dać i do tego było, jak pisał Dawidekss, ostatnim tak dużym na wolnym rynku. Czyżby rywalizacja obu ekip z Miasta Aniołów miała być najbardziej elektryzującą w tym sezonie NBA? Czas pokaże :) ale ogólnie chyba obie ekipy to okno mogą zaliczyć do udanych.

I na koniec kolejna już bomba-Oklahoma rozważa wymianę z udziałem Russella Westbrooka. Osoby decyzyjne chcą przebudować skład i go trochę odmłodzić, a sam RW podobno jest skory do przeprowadzki-kogo widzicie na pole position do podpisu :D ? Mi osobiście Russell nigdzie nie pasuje, ale to raczej przez pryzmat bycia legendą w Thunderach, a nie przez aspekt sportowy. No i też ciężko mi uwierzyć w to, że gość już jest po 30...czas szybko zapieprza, nie ma co.

_________________
Obrazek


UM:Grudzień 2018, Luty 2019, Marzec 2019, Sierpień 2019


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 

Offline
Post: ndz sie 25, 2019 1:20 pm 
Star
Awatar użytkownika

Rejestracja: śr cze 21, 2017 3:48 pm
Posty: 1080
Lokalizacja: Sosnowiec
RIP Cousins (*) chyba gość sobie już nie zagra o wyższe cele w NBA :( szkoda.

Tym razem ja z innym tematem-MŚ w Chinach coraz bliżej, a tutaj po meeeega długiej serii winów kadra USA przepierdala mecz :O przegrali w Melbourne z Australią 94:98. Grają 4,5 składem i czołowe nazwiska nie są w kadrze na turniej, także czy widzicie szansę USA na złoty medal? Inne nacje w mocnych składach, do tego widać braki w amerykańskiej grze...ugrają coś dużego w Chinach, czy jednak stosunkowo szybko odpadną? No bo co by nie mówić-jednak to USA i nawet czwartym garniturem graczy mogą zagrozić reszcie świata :)

_________________
Obrazek


UM:Grudzień 2018, Luty 2019, Marzec 2019, Sierpień 2019


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 

Offline
Post: pn sie 26, 2019 11:37 am 
Superstar
Awatar użytkownika

Rejestracja: ndz sty 06, 2013 1:30 pm
Posty: 4479
Lokalizacja: Gniezno
Ogólnie szacun dla Hardena, Lillarda i Davisa za to, że chce im się na tym turnieju grać. Durant chyba też by zagrał, ale przez kontuzje nie może. Reszta natomiast... No niezbyt fajnie, bo na tych trzech nazwiskach kadra USA się kończy. I wiadomo, nadal będą mocniejsi niż większość na tym turnieju, ale jednak trochę słabo, że tak duża ilość zawodników z tej najwyższej półki sobie turniej odpuściła. Lebron, Curry, Kawhi, Westbrook, George, Kyrie, Butler, Griffin. Dosyć długa lista, a to tylko tacy, którzy pierwsi mi do głowy przyszli. Jako że bardzo lubię Dame'a, to będę w miarę kibicował USA, choć nie ukrywam, że liczę po cichu na to, że gdzieś po drodze z turnieju wypierdoli ich P O T Ę Ż N Y Greek Freak.

_________________
User Roku 2015
Admin Roku x2: 2017, 2018
Best Post 2015
Newsman Roku 2015
Progres Roku 2015
User Miesiąca x3: Wrzesień 2015, Kwiecień 2016, Styczeń 2019
Moderator WrestleFans - 27.04.2016-06.01.2017
Administrator WrestleFans - 06.01.2017-


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 

Offline
Post: pn sie 26, 2019 10:43 pm 
Rozwojówka
Awatar użytkownika

Rejestracja: wt gru 13, 2011 8:25 am
Posty: 181
Siwy, spokojnie, ta trójka też nie zagra. Ogólnie kadra mimo braku gwiazd, bo największe to chyba Kemba i Middleton, bardzo dobra. Mamy czterech Celtów, co może dodatkowo pomóc im się zgrać, zwłaszcza nowemu Kembie. Jest doświadczony Lopez, kilku młodych jak Mitchell, Turner, czy właśnie Brown/Tatum. I może się powtórzę po niektórych, ale moim zdaniem to będzie okazja właśnie dla tych młodszych na wyrobienie sobie jeszcze większej marki, częściowo pokazanie umiejętności przywódczych. Myślę, że drużyna ma potencjał nawet na zwycięstwo w turnieju, a przegrany sparing z Australią niewiele wnosi. Możliwe też jednak, że totalnie się wypieprzą i odpadną już w drugiej rundzie. Ja jednak gdybym miał obstawiać, to wróżę im spokojny półfinał i tam już zależy co się trafi. We wszystkim trochę szkoda mi Popa, sporo ludzi mu poodmawiało, a to jednak trener-legenda. Wiadomo, rozumiem też, że nie chcą zajebać całych przygotowań do sezonu, żeby pograć na jakimś, w odczuciu wielu, gównoturnieju. Ale z drugiej strony możliwość chociaż miesiąca współpracy z takim trenerem to moim zdaniem naprawdę świetna sprawa.

_________________
#WM2WM - Week 24/52

Obrazek

...chociaż mówię, że przeszkadza wszystko


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 

Offline
Post: śr wrz 11, 2019 4:50 pm 
Rozwojówka
Awatar użytkownika

Rejestracja: wt gru 13, 2011 8:25 am
Posty: 181
No i mamy drobną sensację, choć przy ogłoszeniu oficjalnej kadry, nieco spodziewaną. Stany Zjednoczone odpadły z walki o medale i powalczą co najwyżej o miejsce 5. Francuzom wystarczyło dwóch zawodników, z czego jeden wyróżniał się tylko w jednej połowie, aby pokonać 'wielkie' USA. Mowa oczywiście o liderze kadry, czyli Fournierze oraz niemal bezbłędnym w meczu Nando De Colo. Swoją sporą cegiełkę dorzucił też center Utah Jazz - Rudy Gobert. Z drugiej strony dobrze zaprezentował się tylko jeden zawodnik, klubowy kolega Goberta, młoda gwiazda NBA Donovan Mitchell. 'Spida' szedł po rekord punktów zdobytych w jednym meczu MŚ, ale zatrzymał się niestety w ostatniej kwarcie. Mocno, ale to mocno, ciała dał lider drużyny Kemba Walker. Nic mu totalnie nie wychodziło, a mimo to podejmował dużo prób, jedynie w końcówce coś tam trafił, ale też właśnie on ostatecznie pozbawił USA jakichkolwiek szans nie trafiając pierwszego z trzech rzutów osobistych, które chwilę wcześniej w genialny sposób wypracował. Zawiódł też Turner, który szybko złapał kilka fauli i Popovich musiał niestety zimować go na ławce, co mocno osłabiło defensywę.

Tak więc USA gra o miejsca 5-8 tak samo jak Polska. Półfinały tej działki już jutro i jeśli Polacy pokonają Czechów, a USA Serbię, to w sobotę podopieczni Mike'a Taylora zmierzą się właśnie z Amerykanami. Czy są na to szanse? Szanse są zawsze, ale Czesi, mimo, że w rankingu FIBA tuż obok nas, z gry wyglądają na zupełnie inny poziom. Ja wierzę jednak, że naszym uda się uciec od magicznej serii 4 zwycięstw, a potem 4 porażek.

W związku z kwalifikacją Francji do dalszej fazy, Polska straciła szansę na kwalifikację do Igrzysk Olimpijskich z Mistrzostw Świata, gdyż takową uzyskują dwie najlepsze drużyny z Europy na turnieju, a więc już pewni tego są właśnie Francuzi oraz Hiszpanie, którzy w ćwierćfinale pokonali Biało-Czerwonych. Nam pozostaje liczyć na kwalifikację z przyszłorocznego turnieju kwalifikacyjnego.

_________________
#WM2WM - Week 24/52

Obrazek

...chociaż mówię, że przeszkadza wszystko


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 92 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1 ... 3, 4, 5, 6, 7  Następna


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 3 gości


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Przejdź do:  


Powered by phpBB © 2007 phpBB Group