Logowanie | Rejestracja


Zaloguj się

Nazwa użytkownika:   Hasło:   Loguj mnie automatycznie  
Dzisiaj jest śr wrz 18, 2019 10:09 pm

Strefa czasowa UTC+1godz. [letni]





Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 112 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1 ... 3, 4, 5, 6, 7, 8  Następna
Autor Wiadomość

Offline
Post: pn sty 21, 2013 11:58 pm 
Superstar
Awatar użytkownika

Rejestracja: pn lip 18, 2011 4:02 pm
Posty: 3773
Polska vs Węgry 27:19...
No cóż tu powiedzieć,na pewno z tak dramatyczną grą jaką prezentowali dzisiaj nasi rodacy nie da się nic ugrać.
Polacy kompletnie zawiedli,szczególnie w drugiej połowie kiedy to przez 5 minut nie potrafili zdobyć bramki.I to dwa razy się powtórzyło,podczas gry Węgrzy zaaplikowali nam 10 bramek.Już wtedy wiedziałem,że niestety jedziemy do domu.
Fakt faktem,że Węgrzy zagrali dobry mecz,jednak gdyby nasi zagrali chociaż tak z Serbami to mecz był do wygrania,albo przynajmniej do powalczenia,a nie przegrania prawie 10 bramki.Aż strach pomyśleć co by było gdybyśmy trafili na Chorwatów czy Hiszpanów.
Na pewno nasi Szczypiorniści kolejny raz na wielkiej imprezie rozczarowali i tyle w temacie.

_________________
Moderator forum WrestleFans: 11.06.2015 - 25.04.2017
2x Moderator roku: 2015, 2016
8x User Miesiąca: Grudzień 2011, Czerwiec 2015, Listopad 2016, Sierpień: 2014, 2015, 2016, 2017, 2018

Obrazek


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 

Offline
Post: wt sty 22, 2013 12:06 am 
Superstar
Awatar użytkownika

Rejestracja: śr sty 04, 2012 8:16 pm
Posty: 2400
Lokalizacja: Wrocław
Polska przegrywa z Węgrami 27-19 . Niestety kończymy te mistrzostwa na 1/8 finału. Zanim podsumuję cały turniej, trzeba napisać troszkę o meczu z Węgrami. W pierwszej połowie walka była strasznie wyrównana. Obie drużyny miały swoje okazje, jednak głównie był to mecz bramkarzy. Obrony obu zespołów również funkcjonowały jak należy. Wtedy nie można było wskazać zdecydowanego faworyta do zwycięstwa. Martwiła jednak słaba różnorodność gry w ataku, gdyż praktycznie nie funkcjonowały nasze skrzydła. W 2 połowie coś siadło w naszym zespole. Przytrafił nam się przestój, co doskonale wykorzystali Węgrzy odskakując na kilka bramek. Później mecz nie był już prowadzony w wielkim tempie. Nam brakowało kreatywności w ataku, i skuteczności w obronie, a czasem po prostu koncentracji, kiedy Wichary bronił, a w komiczny sposób straciliśmy bramkę. Jedyni którzy spisali się przyzwoicie, to bramkarze i niezawodny na tych mistrzostwach Bartek Jurecki. To nie chodzi o to, że Węgrzy zagrali genialny mecz, tylko my zagraliśmy najgorsze spotkanie na tych mistrzostwach.

Co do samego turnieju, to myślę, że mimo wszystko nie był on katastrofalny. Były momenty wspaniałe, jak i te fatalne. Można powiedzieć, że wygrana ze Słoweńcami dałaby nam 1/4 finału, jednak nie zgodzę się z tym, bo gdybyśmy zagrali na swoim poziomie z Węgrami, to bardzo realne, że to my cieszylibyśmy się z awansu. W grupie też nie było znakomicie, jednak 2 miejsce było zadowalające. Dzień słabości przytrafił nam się dziś, jednak mistrzostwa te nie są naszą porażką, ale oczekiwałem znacznie więcej, bo praktycznie to nie rywale byli od nas lepsi, tylko my zaprzepaściliśmy potencjał jaki mieliśmy.

_________________
Obrazek


Ostatnio zmieniony wt sty 22, 2013 8:41 pm przez Ramzes, łącznie zmieniany 1 raz

Na górę
 Wyświetl profil  
 
 

Offline
Post: wt sty 22, 2013 2:01 am 
Low carder
Awatar użytkownika

Rejestracja: ndz gru 30, 2012 2:01 pm
Posty: 395
Lokalizacja: 2chola
Cóż, mistrzostwa zakończone, to i ja się wypowiem...
Czy one nie są Naszą porażką? Chyba są...
To miało być nowe otwarcie reprezentacji Polski, a co dostaliśmy? Jeden dobry mecz z Arabią, jeden horror z happy endem z Serbią (zagraliśmy nieźle, ale nie oszukujmy się, był to mecz wyszarpany wolą walki a nie pięknie wygrany) a reszta to przeciętne, żeby nie powiedzieć słabe mecze Naszej reprezentacji.
O ile w obronie wszystko poza drugą połową z Węgrami oraz kilkoma przestojami w innych meczach wychodziło Nam przyzwoicie (bardzo dobra obrona 5-1 w końcówce pierwszej połowy z Serbami, dla przykładu) to już w ataku caluteńki turniej wyglądał dramatycznie. Kreowanie akcji było kiepskie, jeśli chodzi o bramki ratował Nas tylko Bartek Jurecki, momentami Jaszka i skrzydłowi. Skuteczność kulała na potęgę, raziły w oczy straty i wielokrotnie podania, które spowalniały grę, zamiast ją przyśpieszać. Obiegi w akcjach polaków wyglądały jak jogging. Bielecki, który wprawdzie kilka razy rzucił świetne bramki, przy prowadzeniu akcji stał jak belka. Skrzydłowi zaś... nie grali na skrzydłach. Kiedy już tam się znajdowali, zazwyczaj trafiali, ale w polskiej drużynie podanie na skrzydło było wariantem ostatecznym, a nie czymś naturalnym. Wszystko pchaliśmy środkiem, na chama...
Trener Biegler niby reagował na wydarzenia boiskowe, ale wydaje mi się, że w ofensywie mieliśmy jeden wariant gry, a reszta została olana koncertowo. Zmiennicy nie pokazywali się na placu, a kiedy wchodzili (poza nielicznymi, bardzo nielicznymi wyjątkami) kończyło się to dramatycznie. Niestety, młode pokolenia nie dorasta temu, którego rozkwit mieliśmy parę lat temu. Teraz stare asy odchodzą, a na ich miejscu, jak teraz się wydaje, pojawi się wielka, ziejąca dziura. Przykre, ale chyba (oby nie...) prawdziwe.

Złoty czas polskiej piłki ręcznej, na to wygląda, przemija... :(

_________________
To uczucie, kiedy Twoja kobieta mówi Ci, że wczorajsza noc nie była najlepsza dla biznesu
Obrazek

BOLIEVE!!!
Obrazek


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 

Offline
Post: ndz sty 27, 2013 9:07 pm 
Superstar
Awatar użytkownika

Rejestracja: ndz sie 05, 2012 10:44 am
Posty: 3735
Ależ mało emocjonujący finał, może tylko pierwsze 10 minut, potem kompletna dominacja Hiszpanii i tak do końca... Szczerze powiem, stawiałem na Danię i nie spodziewałem się takiego obrotu spraw. Po wyjściu na drugą połowę i po kilku kolejnych bramkach dla Hiszpanów wiadoma była ich wygrana. Szkoda mi takiego finału, bo w tym ostatnim i najważniejszym meczu, walka powinna być do ostatniej sekundy, a tutaj było bardzo słabo. Gratulacje jednak dla czerwono-żółtych bo przed własną publiką, wytrzymali presję i zwyciężyli. Brawa, ale finał słaby :D

_________________
Obrazek


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 

Offline
Post: sob cze 01, 2013 4:52 pm 
Superstar
Awatar użytkownika

Rejestracja: pn lis 08, 2010 9:20 pm
Posty: 2112
Lokalizacja: Syców
Vive - Barcelona 23:28

Barca była za mocna. Nie wiem czy tylko mi się tak wydawało, ale ciągle widziałem drużynę, która kontrolowała spotkanie i tylko czekała, by w te kilka minut przycisnąć (akurat padło na końcówkę spotkania). Barca była lepsza przez całe spotkanie, a Vive tylko na początku drugiej połowy zaskoczyło pozytywnie. Później się posypało, decyzja taktyczna o braku bramkarza no i niestety pozostała nam tylko walka o trzecie miejsce.

Ale nawet to 3 miejsce będzie wielkim sukcesem, więc trzeba wygrać. A Katalończykom życzę powodzenia w finale.

_________________
Obrazek


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 

Offline
Post: sob cze 01, 2013 5:02 pm 
Star
Awatar użytkownika

Rejestracja: wt gru 28, 2010 8:23 pm
Posty: 1028
Lokalizacja: Ozorków
Sędziowie z Islandii jak zawsze przeciwko Polsce. Złodzieje pieprzone. Cupic słabo, Zorman słabo, za mało gry skrzydłami. Barca była dzisiaj do ogrania, szczególnie gdyby od początku wyłączyć Rutenke. Więcej spokoju w ataku i można było wyjść na prowadzenie w kilku momentach. Zobaczymy jak pójdzie jutro w meczu o 3 miejsce. Pewnie zagrają z Hamburgiem. Byle tylko psychika się nie posypała, bo nie grali źle. Widać było stres w tych stykowych sytuacjach. Życzę Barcelonie przegranej w finale. :D

_________________
http://kamilbednarekbeletrystyka.blogspot.com/
https://twitter.com/KamilBednarek21
https://www.facebook.com/Przywrocony
Obrazek


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 

Offline
Post: śr gru 18, 2013 8:34 pm 
Superstar
Awatar użytkownika

Rejestracja: pn lip 18, 2011 4:02 pm
Posty: 3773
Mistrzostwa Świata piłkarek ręcznych w Serbii 2013

Polki sensacyjnymi półfinalistkami Mistrzostw Świata w Serbii!

Obrazek

Polskie piłkarki ręczne po niesamowitym meczu pokonały aktualne wicemistrzynie świata Francuzki 22:21 i awansowały do półfinału mistrzostw świata! Polki robią prawdziwą furorę w tym turnieju, ponieważ nikt przed turniejem nie stawiał na nich. Eksperci tej dyscypliny nie typowali nawet, że będą w stanie awansować nawet do ćwierćfinału, a tu Biało-czerwone zameldowały się już w strefie medalowej :) Wcześniej "Orlice Rasmussena" jak już zaczyna się o nich mówić odprawiły z kwitkiem Rumunki zwyciężając z nimi w 1/8 finału 31:29. Natomiast w fazie grupowej Polki zajęły 3 miejsce odnosząc trzy zwycięstwa ze słabszymi ekipami(Paragwajem, Angolą i Argentyną) by z ekipami mocniejszymi (Hiszpanią i Norwegią) przegrać. Teraz być może będą miały okazję rewanżu na Norweżkach, ponieważ w półfinale Polki zmierzą się ze zwycięzcą meczu Serbia - Norwegia. Trudno powiedzieć, która reprezentacja byłaby dla nas wygodniejsza, gdyż Serbki to gospodynie turnieju, a więc miałyby ogromny doping, a wiadomo jakie piekło potrafią zwojować Bałkańscy kibice. Norweżki to z kolei w tej chwili jedna z najmocniejszych o ile nie najmocniejsza ekipa globu i będzie ją mega ciężko pokonać. Te awans do półfinału naszych szczypiornistek to oczywiście historyczny sukces polskiego szczypiorniaka. Nigdy wcześniej Polki nie awansowały do najlepszej czwórki globu. Oby poszły jeszcze krok dalej i zdobyły medal! :)

_________________
Moderator forum WrestleFans: 11.06.2015 - 25.04.2017
2x Moderator roku: 2015, 2016
8x User Miesiąca: Grudzień 2011, Czerwiec 2015, Listopad 2016, Sierpień: 2014, 2015, 2016, 2017, 2018

Obrazek


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 

Offline
Post: ndz gru 22, 2013 10:00 pm 
Superstar
Awatar użytkownika

Rejestracja: pn lip 18, 2011 4:02 pm
Posty: 3773
Gang Rasmussena tuż za podium w Mistrzostwach Świata, Brazylia ze złotem!

Obrazek

"Gang Rasmussena" jak potocznie określa się Polskie piłkarki ręczne zajęły 4 miejsce w Mistrzostwach Świata.
Niedosyt pozostaje, ponieważ nasze orlice przez cały turniej prezentowały się kapitalnie no i szkoda, że troszkę zabrakło do tego wymarzonego medalu. W dzisiejszym meczu o brązowy medal Polki przegrały z Danią 26:30, choć do przerwy prowadziły 3 bramkami, a w pewnym momencie nawet pięcioma bramkami. Niestety w drugiej połowie roztrwoniły całą przewagę i to Dunki w końcówce zachowały więcej krwi i cieszą się teraz z brązowych medali.

Wcześniej w półfinale Polki musiały uznać wyższość Serbii, która dała im niezłą lekcję piłki ręcznej ponieważ gospodynie turnieju wygrały z nami przekonywująco.

W meczu o złoto Brazylia pokonała w finale Serbię 22:20 (13:11). Dla szczypiornistek z Ameryki Południowej jest to pierwszy tytuł w historii.

I na koniec jeszcze Siódemka All Star Team tego turnieju:

Bramkarka – Barbara Arenhart (Brazylia)

Lewoskrzydłowa – Maria Fisker (Dania)

Lewe rozegranie – Sanja Damnjanovic (Serbia)

Środek rozegrania – Anita Goerbicz (Węgry)

Prawe rozegranie – Susann Mueller (Niemcy)

Prawoskrzydłowa - Sun Hee Woo (Korea Płd.)

Obrotowa – Dragana Cvijic (Serbia)

MVP (najbardziej wartościowy gracz) – Eduarda Amorim (Brazylia)

_________________
Moderator forum WrestleFans: 11.06.2015 - 25.04.2017
2x Moderator roku: 2015, 2016
8x User Miesiąca: Grudzień 2011, Czerwiec 2015, Listopad 2016, Sierpień: 2014, 2015, 2016, 2017, 2018

Obrazek


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 

Offline
Post: pn gru 23, 2013 9:00 pm 
Superstar
Awatar użytkownika

Rejestracja: ndz sie 05, 2012 10:44 am
Posty: 3735
Bardzo fajne mistrzostwa zapewniły nam nasze szczypiornistki i choć przed rozpoczęciem turnieju myślałem, że nie zarażą mnie tak swoją grą jak mężczyźni to jednak potem musiałem ugryźć się w język, bo emocjonowałem się do końca. Po udanym rozpoczęciu w grupie, przyszła porażka z Hiszpanią, która nie napawała optymizmem. Potem łatwa wygrana z Angolą i zrozumiała przegrana z Norwegią. Szczerze to już w spotkaniu z Rumunią myślałem, że pożegnamy się z naszymi pięknymi piłkarkami, ale te pozytywnie zaskoczyły. To co zrobiły z Francją przerosło oczekiwania i to spooooro. Ten mecz wyglądał od początku do końca świetnie i tak naprawdę w przekroju całego turnieju ciężko jest wskazać u nas tę jedną, która była liderką. Na pewno wyróżniała się Wojtas, czy też Gapska na bramce ale ogólnie to każda z naszych grała dobre zawody i naprawdę możemy się cieszyć z tego co zrobiły, bo to ogromne osiągnięcie. Miejmy nadzieję, że kolejne turnieje pójdą nam równie dobrze. Całe mistrzostwa były bardzo dobre, a cieszy mnie wygrana Brazylii która jak dla mnie była poza zasięgiem i szczerze dziwiłem się tak wyrównaną walką w finale, bo myślałem, że Canarinhos poradzą sobie pewniej, ale ściany robią swoje ;)

_________________
Obrazek


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 

Offline
Post: pn sty 13, 2014 8:59 pm 
Superstar
Awatar użytkownika

Rejestracja: ndz sie 05, 2012 10:44 am
Posty: 3735
No i się zaczęło... Pierwsze spotkanie tych mistrzostw przyszło nam grać z Serbią, mocną Serbią. Trochę słabo zaczęlismy bo spora strata z początku ciążyła i trzeba było potem odrabiać zamiast skupić się na dalszej grze. Bardzo dobry mecz Jurkiewicza, chyba najlepszy zawodnik no może razem ze Sławkiem Szmalem, który znów robił w bramce cuda i bronił kilka takich setek, że naprawdę brawa.
Szkoda tej porażki, tymbardziej, że brakowało na serio bardzo mało, a w ogóle to ostatnia akcja była porażką... Nawet nie oddano rzutu, no kurde. Była szansa na remis przynajmniej :/

_________________
Obrazek


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 

Offline
Post: pn sty 13, 2014 10:56 pm 
Star
Awatar użytkownika

Rejestracja: śr paź 06, 2010 8:57 pm
Posty: 1768
Lokalizacja: Warszawa
Cytuj:
No i się zaczęło... Pierwsze spotkanie tych mistrzostw przyszło nam grać z Serbią, mocną Serbią


Przed meczem tak się wydawało, ale Serbia bez Vujina i Ilicia, którzy zagrali dzisiaj słabo, nie jest taka mocna i dzisiaj wcale nie grali na wysokim poziomie. Byli spokojnie do ogrania, ale Polacy zaprzepaścili swoje szanse. Z samego początku pamiętam fatalne wykończenie kontry przez "Lijka", który sam na sam po przechwycie - bez asysty obrońcy - rzucił nad bramką... Poza tym zła decyzja Bieglera o Bieleckim w 1. składzie, on od kilku lat nie nadaje się do czołowej roli i nie wiem dlaczego akurat on wyszedł w siódemce. Nie wyróżnił się niczym pozytywnym, a na samym początku miał co najmniej jedną głupią stratę (niedokładne podanie do Krzyśka). Bartek Jaszka po raz kolejny nie sprawdza się w reprezentacji jako rozgrywający, Jurkiewicz go dzisiaj zjadł, ale chyba nie wytrzymał kondycyjnie i dlatego były te dłuższe zmiany. Bartek świetnie gra 1 vs 1, ale często z tym przesadza i dzisiaj wiele razy podejmował głupie decyzje i nie potrafił dyrygować naszym atakiem. Do tego oczywiście fatalna skuteczność rzutów karnych... Orzechowski się chyba spalił, bo nie wiem jak wytłumaczyć, że zazwyczaj potrafi ładnie rzucać, a dzisiaj dwa fatalne pudła. Poza tym Krajewski w ważnym momencie przestrzelił i 1/2 też jest słabo. Bartek Jurecki po raz drugi w karierze zostaje zbawcą reprezentacji w tym elemencie, ale i tak skuteczność 2/5 jest beznadziejna i gdyby rzucili chociaż 2 karne, to już by wygrali. Ale nawet bez tego można było co najmniej zremisować ten mecz, bo dzięki fantastycznej postawie Sławka Szmala (tyle sam na sam + w takim momencie obrona karnego rzucanego przez Vujina) mieliśmy akcję w przewadze i ok. 20 sekund, piłka na czystą pozycję do Krajewskiego, a ten zamiast pójść energicznie na bramkę i postarać się pokonać Stanicia marnuje naszą akcję... Wiadomo, że się przestraszył, ale w takim razie dlaczego grał i po co były opowieści jak to ci młodzi zawodnicy dobrze wchodzą do reprezentacji. Gdyby był tam ktoś bardziej ograny, to na pewno nie zawahałby się zrobić akcji i powalczyć o te 20-20, a Przemek zaprzepaścił nam ten cenny punkt. Mogliśmy wygrać, ale remis nie byłby zły, a tak jesteśmy w słabej sytuacji, bo musimy zagrać na maxa i z Francją, i z Rosją, a z obydwoma drużynami może być ciężko. Na lekki + Piotrek Chrapkowski, zwłaszcza w obronie świetnie sobie radził.

PS. Wie ktoś dlaczego "Dzidziuś" tak długo siedział na ławie i nawet jak wszedł to był taki nieobecny? Jakiś uraz, choroba czy co?

_________________
ObrazekObrazek


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 

Offline
Post: pn sty 13, 2014 11:13 pm 
Superstar
Awatar użytkownika

Rejestracja: pn lip 18, 2011 4:02 pm
Posty: 3773
Gi4lu pisze:
PS. Wie ktoś dlaczego "Dzidziuś" tak długo siedział na ławie i nawet jak wszedł to był taki nieobecny? Jakiś uraz, choroba czy co?


Z tego co wiem to Michał Jurecki miał uraz ścięgna Achillesa w obu nogach i praktycznie do samego końca nie było pewnie czy dołączy do kadry i pojedzie na te Mistrzostwa Europy. Na szczęście popularnemu "Dzidziusiowi" udało się na czas wykurować i mógł pojechać na ten turniej. Myślę, że z meczu na mecz powinien grać coraz lepiej. Wiadomo, że po takiej kontuzji brak treningu, a co za tym idzie gry powoduje słabszą formę, ale czas w tym wypadku będzie dla niego sprzymierzeńcem.

Meczu nie oglądałem, więc się nie wypowiem, aczkolwiek z tego co piszecie to wielka szkoda, ze nie udało się naszym choćby zremisować tego spotkania.

_________________
Moderator forum WrestleFans: 11.06.2015 - 25.04.2017
2x Moderator roku: 2015, 2016
8x User Miesiąca: Grudzień 2011, Czerwiec 2015, Listopad 2016, Sierpień: 2014, 2015, 2016, 2017, 2018

Obrazek


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 

Offline
Post: pt sty 17, 2014 8:39 pm 
Superstar
Awatar użytkownika

Rejestracja: ndz sie 05, 2012 10:44 am
Posty: 3735
Sławek Szmal! Znów nam uratował mecz <3 Świetne obrony w meczu z Rosją, a raczej w drugiej połowie zapewniły nam prawie awans. Piszę prawie, bo jeszcze musimy liczyć na dobry wynik meczu o dwudziestej, pomiędzy Serbią a Francją. Teoretycznie Trójkolorowi powinni sobie poradzić, ale nigdy nic nie wiadomo. Tak czy inaczej nsz dzisiejszy mecz w pierwszej połowie bardzo słaby. Początek znó udany, kilka goli przewagi a potem jakiś załamanie i niemoc. Nie trafiliśmy gola kilka minut, do tego Karol Bielecki wchodził i rzucał chyba z trzy razy a też nic nie wpadło, a szkoda, bo zawsze jego bramki go jakoś podnoszą na duchu i rzuca wtedy częsciej, a wiadomo jaką on ma petardę. Drugą połowę zagraliśmy świetnie, co przelożyło się na piękny wynik 24-22 i mamy awans! Pięknie to zostało rozegrane ;)

_________________
Obrazek


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 

Offline
Post: ndz sty 19, 2014 6:39 pm 
Superstar
Awatar użytkownika

Rejestracja: pn lip 18, 2011 4:02 pm
Posty: 3773
Polska vs Białoruś 31:30!

Polska po dramatycznym i niezwykle emocjonującym spotkaniu pokonała Białoruś 31:30 i udanie rozpoczęła drugą rundę ME w Danii. Mecz był naprawdę niezwykły, jeszcze 5 minut przed zakończeniem spotkania Polacy przegrywali z przeciwnikami pięcioma bramkami by przez ten pozostający czas zrobić wspaniały comeback okraszony golem praktycznie w ostatniej meczu. Autorem tej bramki tuż przed końcową syreną był Mariusz Jurkiewcz, który oczywiście został wielkim bohaterem tego spotkania. Nasi szczypiorniści w tym spotkaniu, a raczej w jego końcówce przypominali "Orły Wenty", gdyz team Bogdana Wenty zwykł właśnie odrabiać straty w końcowych momentach meczu. Fajnie, że po parodii jaką urządził nam Hofer i spółka w Zakopanem mogliśmy choć na chwilę się pocieszyć ze świetnego występu Biało-czerwonych. Teraz po tym spotkaniu Polacy mają 4 punkty na koncie w drugiej fazie turnieju i na pewno powalczą o półfinał. Kolejnymi rywalami podopiecznych Bieglera będą Szwedzi. Ten mecz odbędzie się we wtorek o 20:15.

_________________
Moderator forum WrestleFans: 11.06.2015 - 25.04.2017
2x Moderator roku: 2015, 2016
8x User Miesiąca: Grudzień 2011, Czerwiec 2015, Listopad 2016, Sierpień: 2014, 2015, 2016, 2017, 2018

Obrazek


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 

Offline
Post: pn sty 20, 2014 4:04 pm 
Superstar
Awatar użytkownika

Rejestracja: ndz sie 05, 2012 10:44 am
Posty: 3735
Aj co to był za mecz wczoraj ;) Bardzo emocjonujący i wyrówany niestety. Przed spotkaniem mówiło się o w miare spokojnych dwóch punktach, a mecz to zweryfikował i tak naprawdę mało brakowało, abyśmy stracili punkty ze słabą Białorusią. Słabą, bo nie wygrała dotychczas żadnego meczu ale wiadomo, jak to było z nami. Cóż, znów bardzo dobrze zagrał Mariusz Jurkiewicz i w pełni zasłużenie otrzymał nagrodę dla najlepszego gracza meczu. Do tego kilka ważnych goli Kuchczyńskiego i te niesamowite ostatnie minuty, dwie bodajże. Moim zdaniem błąd popełnił obronca Białorusi, bo dał się nabrać Jurkiewiczowi na balans ciała i puścił go środkiem, na szczescie dla nas ;) Teraz jednak znacznie trudniejsi rywale, bowiem Szwecja i Chorwacja. Wicemistrzowie olimpijscy na początek i miejmy nadzieję, że będzie dobrze.
Wczoraj też oglądałem mecz właśnie Chorwatów z Francuzami i naprawdę świetne widowisko, również z emocjonującą końcówką. Francuzi jeszcze na kilka minut przed koncem prowadzili bodajże 3 golami, ale Chorwaci zmniejszyli rozmiar do jednego gola i gdyby przejęli piłkę którą stracił Karabatić to mogło być różnie, ale ten zebrał i poprawił. No cóż, Francja jest bardzo mocna, jeden obok Danii, z faworytów do wygrania całego turnieju.

_________________
Obrazek


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 112 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1 ... 3, 4, 5, 6, 7, 8  Następna


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 5 gości


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Przejdź do:  


Powered by phpBB © 2007 phpBB Group