Logowanie | Rejestracja


Zaloguj się

Nazwa użytkownika:   Hasło:   Loguj mnie automatycznie  
Dzisiaj jest śr wrz 18, 2019 10:08 pm

Strefa czasowa UTC+1godz. [letni]





Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 51 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1, 2, 3, 4  Następna
Autor Wiadomość

Offline
Post: ndz lut 10, 2013 6:18 pm 
Superstar
Awatar użytkownika

Rejestracja: pn lip 18, 2011 4:02 pm
Posty: 3773
Krystyna Pałka wicemistrzynią świata w biegu pościgowym !
Krystyna Pałka zdobyła srebrny medal w Mistrzostwach Świata rozgrywanych w Novym Mescie w biegu na dochodzenie.
Polka po świetnym wczorajszym występie w sprincie,w którym to otarła się o medal zajmując 7 miejsce zanotowała dziś jeszcze lepszy występ.Krysia od początku świetnie jak na siebie biegła i bardzo dobrze strzelała.
Od początku trzymała się w czołówce wraz z Torą Bergen,Oleną Pidrushną oraz Olgą Zaitsevą.Taka kolejność była zachowywana do drugiego strzelania kiedy to pudło zanotowały Berger i Pidhrusna przez co na czoło stawki przesunęła się Zaitseva i Pałka,które strzelały bezbłędnie .Jednak kluczowe dla losów tego biegu okazało się 3 strzelanie,w którym to po dwa razy spudłowały Berger i mistrzyni świata w sprincie Pidhrusna.Jedno pudło zanotowały Pałka i Zaitseva,dzięki czemu wysunęły się na prowadzenie,a konkretnie Rosjanka wybiegła na pierwszym miejscu 3 sekundy przed Polką.Na ostatnie strzelanie kolejność została zachowana taka sama tyle,że Polka pierwsze zaczęła strzelać i robiła to w znakomitym i ekspresowym tępie 1!2!3!4! i już chciało się krzyknąć rach ciach ciach,będzie złoto!Ale niestety znów ten ostatni strzał i karna runda,na szczęście Zaitseva też spudłowała i wszystko nadal było otwarte.Następnie na strzelnice przybiegła Tora Berger,która szybko strzeliła 5 razy celnie do tarczy i jako pierwsza wybiegła na ostatnią pętle.Wtedy jedno było już pewne,złoto poleciało więc trzeba walczyć o srebro.Konkurentkami Polki były wspomniana już wiele razy wcześniej Zaitseva,oraz Pidrushna i Flatland.Ukrainka i Norweżka celnie wystrzelały wszystkie krążki w ostatnim strzelaniu i wróciły z powrotem do rywalizacji o medale.Rozpoczęła się ostatnia runda biegowa.Jako pierwsza niezagrożenie do mety podążała Norweżka Tora Berger,ale to nie było dla nas istotne.Na drugim miejscu początkowo biegła Pałka,ale niestety za chwilę wyprzedziła ją Rosjanka,a później Flatland.Ach już sobie pomyślałem,no nie znowu 4 miejsce?!
I będziemy mogli znów mówić,że było tak blisko?!
Na szczęście na mniej więcej kilometr przed metą stało coś dla nas NIEZWYKŁEGO,a mianowicie Flatland zaliczyła upadek,a raczej kolizję z Olgą Zaitsevą z czego skorzystała Krystyna Pałka,która przesunęła się na 2 pozycję!
Mamy srebro krzyczeli uradowani niezastąpieni komentatorzy eurosportu Tomasz Jaroński i Krzysztof Wyrzykowski i rzeczywiście tak się stało,Polka dotarła do mety jako 2 i została w tych niecodziennych okolicznościach wicemistrzynią świata.
Myślę,że powinna podziękować niebiosom za taki rozwój wypadków.Tak poza tym to ten bieg był epicki,tak wielu emocji oglądać relację z Biathlonu dawno nie miałem :)
To pierwszy w historii medal w kobiecym Biathlonie podczas Mistrzostw Świata.Oby teraz ten worek z medali otworzył się na dobre,bo przecież te Mistrzostwa Świata dopiero co się rozpoczęły i przed nami jeszcze wiele szans medalowych na czele z biegiem sztafetowym naszych pań.
Jeszcze raz wielkie gratulacje dla pani Krystyny ! <3

Na 3 miejscu finiszowała Olena Pidhrushna,dla której jest to już drugi medal podczas tych Mistrzostw Świata.
Pidrushna to można powiedzieć taki Jan Matura w kobiecym Biathlonie,czyli jak dotąd,a konkretnie do tego sezonu byli przeciętnymi rzemieślnikami w swoich dyscyplinach,a w tym nagle zaczęli stawać na podium i wygrywać zawody.Cóż za wspaniała metamorfoza,Ukrainki w ogóle szaleją na tych Mistrzostwach,bo to już ich trzeci medal ;)
Z bardzo dobrej strony pokazały się także pozostałe Polski.Na 12 miejscu bieg ukończyła Magdalena Gwizdoń,a tuż za nią na metę przybiegła Monika Hojnisz.Magda wspaniale dziś pobiegła osiągając 4 wynik biegowy,ale niestety gorzej było w strzelaniu,gdzie łączeni zanotowała 4 pudła przez co musiała zadowolić się miejscem na początku drugiej dziesiątki,z kolei dla Moniki 13 miejsce jest największym sukcesem w karierze i należy jej pogratulować tak wspaniałego występu! 21-letnia Polka fantastycznie dziś strzelała przez co była nawet przez jakiś czas w czołowej 10-ce.Niestety podczas ostatniego strzelania przydarzyło jej się pudło przez co spadła po 4 strzelaniu na 11 miejsce,a później jeszcze na trasie biegowej wyprzedziły ją dwie rywalki.Ale mimo to jest to jej życiowy wynik i oby tak dalej ! ;)

Z góry przepraszam za jakieś ewentualne błędy,gdyż pisałem w wielkich emocjach i mogły się one przydarzyć ! :D
Brawo Pałka ! :D

_________________
Moderator forum WrestleFans: 11.06.2015 - 25.04.2017
2x Moderator roku: 2015, 2016
8x User Miesiąca: Grudzień 2011, Czerwiec 2015, Listopad 2016, Sierpień: 2014, 2015, 2016, 2017, 2018

Obrazek


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 

Offline
Post: pn lut 11, 2013 1:00 pm 
Star
Awatar użytkownika

Rejestracja: czw lip 24, 2008 9:08 am
Posty: 1027
Lokalizacja: Detroit, MI
Brawo brawo Krysia ! Niestety nie dodam nic od siebie bo akurat na biathlonie się nie znam :D Zdaje sobie sprawe z tego które są najlepsze i że nasze polki dzięki dobremu strzelaniu potrafią się przebić do pierwszej 10, a w 20 są regularnie.
Wlasnie dlatego też bardzo się ucieszyłem z tego sukcesu bo w aż tak ścislej czolówce w gronie faworytek nie są a jednak Krysia zaskoczyla na pewno caly świat :D

Nasze dziewczyny mogłyby nauczyć strzelać Miriamke Gesner ( jeżeli tego da sie ot tak nauczyc xD) to by wygrywała młoda niemka i Gielu by się wtedy ze mnie nie śmial xD

jeszcze raz BRAWO KRYSIA !

niestety MŚ w narciarstwie alpejskim nie śłedze za bardzo a jakimś wielkim fanem tego sportu tez nie jestem żeby się bardzo interesować wynikami.
Wiem tylko że Tina Maze na razie ma złoto i srebro ( w supergigancie i superkombinacji). Wczoraj w zjeździe byla daleko , dopiero 7 chyba.
Zobaczyłem też jaka ladna jest Anna Fenninger nawet w goglach i kasku

Złoto w zjeździe zdobyla francuzka Marion Roland, srebro Nadia Fanchini ktora jakos prawie od poczatku wyscigu była liderką, a brąz poszedl dla Marii Höfl-Riesch, zwyciezczyni superkombinacji.

w walentynki panie bedą walczyć nie o facetów tylko o medale w Slalomie Gigancie i z tego co wiem te dziewczyny ktorym kibicuje bardzo (lara gut, anna fenninger) są bez szans :/

Maria Riech nadal jest najwiekszą faworytką w konkurencjach technicznych ? :D

_________________
bue haran sie Sasza


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 

Offline
Post: ndz lut 17, 2013 3:03 pm 
Superstar
Awatar użytkownika

Rejestracja: pn lip 18, 2011 4:02 pm
Posty: 3773
Monika Hojnisz brązową medalistką w biegu masowym w Mistrzostwach Świata rozgrywanych w Novym Mescie!
Po nieudanym biegu indywidualnym,w którym nadzieję po medalu Pałki były spore skończyło się na zaledwie 18 miejscu naszej najlepszej w tym biegu zawodniczki,a była nią Magdalena Gwizdoń.Jeszcze większe nadzieje były przed biegiem sztafetowym,gdzie przecież przed rozpoczęciem MŚ upatrywaliśmy jedyną szansę na medal.Niestety i tu się powiodło,mimo że świetnie zaczęła Krysia Pałka,która wyprowadziła sztafetę po na drugą zmianę na pierwszym miejscu.Niestety zawiodła kompletnie Gwizdoń,która zaliczyła jedną karną rundę i dobierała aż siedmiokrotnie.Po tym wydarzeniu skończyło się na dopiero 9 miejscu naszej sztafety.
Aż wreszcie nastał czas na dzisiejszy bieg masowy,gdzie od początku rewelacyjnie radziły sobie biało-czerwone.No może poza Gwizdoń,ale to w ostatnim czasie norma.Po pierwszym strzelaniu na pierwszej pozycji wybiegła na 2 pętlę Pałka,która strzelała niczym karabin maszynowy-szybko i celnie.Bezbłędne strzelanie zanotowała także Hojnisz,która była wtedy 11.Jeszcze lepiej było podczas drugiego strzelania w pozycji leżącej kiedy to znów Pałka wystrzelała szybko 5 na 5 i wybiegła na trasę jako pierwsza.Fantastycznie spisała się także Hojnisz,która po drugim bezbłędnym strzelaniu awansowała na 4 miejsce!Pudła w tym strzelaniu zaliczyły faworytki z Torą Berger na czele!
Niestety fantastycznie biegła Daria Domracheva,która mimo pudła w pierwszym strzelaniu wyprzedziła na 2 pętli Pałkę i była daleko z przodu.Na trzecim strzelaniu ponownie bezbłędna była Krystyna Pałka,która dzięki temu wybiegła na trasę na 2 miejscu tylko za Białorusinka,która była bezbłędna.Niestety pudło w tym strzelaniu zaliczyła Hojnisz,która spadła na 6 lokatę jednak miał ten komfort,że tuż przed nią była Berger i Hojnisz wpadła jej na przysłowiowe koło i jechała tuż za nią dzięki czemu na strzelnice wpadła w grupce 4 osobwej,które walczy o miejsca 3/6,bo Pałka została przegoniona przez Gossner i dogoniona przez grupkę Berger.
Pierwsza na ostatnie strzelania przybiegła Daria Domraczeva.Białorusinka pomyliła się tylko raz dzięki czemu miała pewny złoty medal,ponieważ konkurentki bym daleko w tyle.Zaraz po niej na strzelnicy zjawiła się Miriam Gossner,jednak Niemka strzelała fatalnie i zanotowała aż 3 pudła przez co o medalu mogła sobie już tylko pomarzyć.Po tym wydarzeniu przed wielką szansą na medal stanęła grupa Berger z dwoma Polkami.Znów najszybciej strzelała Pałka,ale niestety przytrafiła się jedna karna runda.Ale na szczęście bezbłędna była Monika Hojnisz!Oprócz Polki z tej grupy tylko Berger strzelała bezbłędnie przez co pewnie Norweżka biegła na srebro,a młoda Polka na brąz.I tak też się stało,gdyż do mety sytuacja na trasie na szczęście nie uległa zmianie i Monika Hojnisz mogła świętować największy sukces w karierze jakim niewątpliwie jest 3 miejsce na Mistrzostwach Świata!
Kto by pomyślał przed tym biegiem,że Monika zaprezentuje się aż z tak dobrej strony,przecież ona nigdy wcześniej nie stała na podium,ba nie była nawet w pierwszej 10 zawodów pucharu świata,a tu na najważniejsze prócz IO imprezie przydarzył jej się bieg życia i to dosłownie,ponieważ oprócz świetnego strzelania Panna Monika także wspaniale pobiegła.Wielkie Gratulacje! :-D
Krystyna Pałka ostatecznie wpadła na metę na 7 miejsce,czyli też bardzo dobrze.Przecież chyba nigdy w historii nie było dwóch Polek w czołowej 8 na MŚ?! ;)

Mam nadzieję,że po tych wspaniałych mistrzostwa Pani Minister Sportu Joanna Mucha doda Biathlon do dyscyplin sportu strategicznych,gdyż jest to bardzo ważne,bo przecież związek biathlonu będzie otrzymywał około 20% więcej funduszy od grupy srebrnej,gdzie aktualnie się znajdują.Przecież prócz Kowalczyk i naszych skoczków to one są naszymi największymi nadziejami medalowymi w zbliżających się Igrzyskach Olimpijskich!
O ile Krysi Pałce zostało jakieś plus/minus 4 lata biegania i strzelania na najwyższym światowym poziomie o tyle przed Moniką Hojnisz jeszcze cała dekada,bo ma dopiero 22 lata,dlatego też sądzę,że należy inwestować w Biathlon! :)
Zapraszam do dyskusji :-D

_________________
Moderator forum WrestleFans: 11.06.2015 - 25.04.2017
2x Moderator roku: 2015, 2016
8x User Miesiąca: Grudzień 2011, Czerwiec 2015, Listopad 2016, Sierpień: 2014, 2015, 2016, 2017, 2018

Obrazek


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 

Offline
Post: śr lut 20, 2013 1:36 pm 
Star
Awatar użytkownika

Rejestracja: czw lip 24, 2008 9:08 am
Posty: 1027
Lokalizacja: Detroit, MI
Mało się znam na biathlonie, dopiero ogarniam jak wyglądają poszczególne konkurencje. Ale i tak bardzo się wkrecilem w tegoroczne mistrzostwa a to przede wszystkim dzięki bardzo dobrym występom polek i dzięki tym dwóm sukcesom.

Szkoda wielka że nie poszło Magdalenie Gwizdoń w sztafecie, zresztą Monika Hojnisz też nie pokazała się tam z najlepszej strony. A na ten medal w sztafecie liczono chyba najbardziej przed rozpoczęciem się mistrzostw, poza tym poziom rywalizacji był taki że naprawde wystarczylo tylko dobrze strzelać a medal bylby pewny.
Szkoda mi też niemieckiej reprezentacji w sztafecie, nie tylko dlatego że Miriam Gossner jest ładna, ale też dlatego że na 3 zmianie pobiegła fenomentalna juniorka, mistrzyni swiata jr z tego roku. Dzięki niej niemki wyszły wysoko i zawiodła niestety ta najbardziej doświadczona.

No w tym biegu masowym to juz Fighter wszystko napisałeś co najważniejsze :D szczerze ja jako troche zielony w tym sporcie myślalem ze to tylko Krysia powalczy z naszych o medal, ale miala chyba źle posmarowane narty, bo na początku spadłą aż za Magde Gwizdoń.
A jeszcze większe emocje się zrobiły jak nagle się okazało że Monika w tym dniu wspaniale strzela i bardzo dobrze biegnie. No gdyby Krysia nie miała problemow w biegu to pewnie polki musialyby miedzy sobą walczyć o medal, bo jednak Tora Berger i szczegonie Domraczewa okazały się być poza zasięgiem.
Dodatkowo się jarałem bo Miriam znakomicie strzelała aż do ostatniej seri.

_________________
bue haran sie Sasza


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 

Offline
Post: czw lut 21, 2013 3:39 pm 
Superstar
Awatar użytkownika

Rejestracja: pn lip 18, 2011 4:02 pm
Posty: 3773
Mistrzostwa Świata w Narciarstwie Klasycznym w Val Di Fiemme rozpoczęte.
Za nami już pierwsze rozstrzygnięcia,bowiem zostały już rozegrane sprinty stylem klasycznym Kobiet i Mężczyzn.
I niestety te mistrzostwa zaczęły się dla nas bardzo pechową,gdyż nasza główna nadzieja na medale w tych Mistrzostwach Świata Justyna Kowalczyk zajęła 6 miejsce w sprincie przez to,że wywróciła się w biegu finałowym przez co straciła szanse na jakikolwiek medal.Żal jest tym większy,gdyż Polka dominowała w kwalifikacjach do sprintu,biegu ćwierćfinałowym oraz półfinałowym i wszystko zanosiło się na to,że może być nawet złoty medal,a na pewno już srebrny.Ale niestety jak to w sporcie bywa,nic nie można zakładać.Mistrzynią Świata została największa rywalka Justyny,czyli Marit Bjoergen.Srebrny medal zdobyła Szwedka Ida Ingemarsdotter,a brązowy rodaczka Marit, Maiken Caspersen Falla.

Natomiast u mężczyzn w tej samej konkurencji triumfował Rosjanin Nikita Kriukow,który tym samym zdobył pierwszy na tych mistrzostwach złoty medal dla Rosjan.Srebrny medal zdobył arogancki Norweg Peter Northug,a brązowy Kanadyjczyk Alex Harvey.Jedynie brązowy medalista mi odpowiada,bo często kibicuje tym teoretycznie słabszym nacjom takim jak Kanada czy Kazachstan.Jeśli mowa o Kazachstanie to dzisiaj ich reprezentant Aleksiej Poltoranin miał wielkie szanse na medal,gdyż biegł świetnie w swoich biegach,ale podobnie jak Polska miał dziś pecha.Kazachowi w półfinale nie otworzyła się na czas bramka startowa przez co stracił szanse na awans do finału i na walkę o medale.

_________________
Moderator forum WrestleFans: 11.06.2015 - 25.04.2017
2x Moderator roku: 2015, 2016
8x User Miesiąca: Grudzień 2011, Czerwiec 2015, Listopad 2016, Sierpień: 2014, 2015, 2016, 2017, 2018

Obrazek


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 

Offline
Post: ndz mar 10, 2013 1:13 am 
Superstar
Awatar użytkownika

Rejestracja: pn lip 18, 2011 4:02 pm
Posty: 3773
Magdalena Gwizdoń najlepsza w próbie przedolimpijskiej w Soczi!

Magdalena Gwizdoń okazała się najlepsza w sprincie na 7,5 km w próbie przedolimpijskiej w Soczi.Polka swoją dobrą dyspozycję zasygnalizowała już w czwartek kiedy to w biegu indywidualnym również w Soczi zajęła bardzo dobre 5 miejsce mimo dwóch pudeł.Magda w tym biegu popisała się wspaniałym biegiem(zresztą jak w całym sezonie),dzięki któremu zajęła tak dobrą lokatę.Po tych zawodach było pewne,że jeśli Gwizdoń strzeli dziś wreszcie bezbłędnie to będzie miała szansę na zwycięstwo i tak też się stało! Notabene to pierwsze bezbłędne strzelanie w tym sezonie Magdy,a to tylko pokazuje jak ona byłaby groźna dla takich rywalek jak Berger czy Domraczewa,gdyby częściej strzelała bezbłędnie ;)
To drugie w karierze zwycięstwo 33-latki z Cieszyna.Wcześniej Magda triumfowała w Oestersund,a miało to miejsce 1 grudnia 2006 roku,czyli Polka musiała długo czekać na drugie zwycięstwo w zawodach Pucharu Świata,bo aż 7 lat :)
Najważniejsze jednak,że udało się i za to należą się pannie Magdalenie wielkie gratulacje ! :-D Oby tak częściej Polka strzelała czysto,a wtedy będzie naprawdę pięknie ;)

Dzięki temu zwycięstwu Polka przesunęła się na 14 miejsce w klasyfikacji generalnej Pucharu Świata.Tam najwyżej sklasyfikowaną Polką jest Krystyna Pałka,która zajmuje 12 miejsce.Wicemistrzyni świata z Novego Mesta zajęła dziś dopiero 39 miejsce mimo,że zanotowała tylko jedno pudło z czego można wnioskować,że coś ze smarowaniem nart było dziś nie tak jak powinno...
W czołowej 30-ce klasyfikacji generalnej PŚ jest jeszcze Weronika Nowakowska,która zajmuje 26 miejsce.Weronice też dzisiaj nie poszło,ponieważ zajęła 49 lokatę.Tak dalekie miejsce było spowodowane słabszą postawą karabina Weroniki-Zbyszka,który to pomylił się dziś aż czterokrotnie.O wiele lepiej poszło za to najmłodszej z naszych reprezentantek,czyli Monice Hojnisz.Brązowa medalistka MŚ z biegu ze startu wspólnego zajęła dziś dobre 19 miejsce.Mogło być jeszcze lepiej,ale Polka raz spudłowała przez co nie znalazło się dziś miejsce dla Moniki w czołowej 10-ce ;)Hojnisz w klasyfikacji generalnej pucharu świata zajmuje dosyć odległe 36 miejsce,a to za sprawą tego,że nie startuje ona regularnie w zawodach tego cyklu.

Jutro,a w zasadzie to już dzisiaj bieg sztafetowy,w którym to na pewno nasze apetyty na dobry występ Polek będą bardzo duże,tym bardziej po tym świetnym występie Gwizdoń.Myślę,że miejsce w czołowej trójce,czyli na podium w jutrzejszych zawodach jest jak najbardziej możliwe i oby tak się właśnie stało :)

_________________
Moderator forum WrestleFans: 11.06.2015 - 25.04.2017
2x Moderator roku: 2015, 2016
8x User Miesiąca: Grudzień 2011, Czerwiec 2015, Listopad 2016, Sierpień: 2014, 2015, 2016, 2017, 2018

Obrazek


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 

Offline
Post: pt lis 29, 2013 11:42 pm 
Superstar
Awatar użytkownika

Rejestracja: pn lip 18, 2011 4:02 pm
Posty: 3773
Sezon Zimowy 2013/14

Biathlon:

Puchar Świata w Ostersund - bieg indywidualny kobiet:

Gabriela Soukalowa zwyciężyła w biegu indywidualnym na 15km podczas zawodów Pucharu Świata w Ostersund. Drugie miejsce wywalczyła Anastazja Kuzmina, a na trzecim miejscu uplasowała się Marie Laure Brunet. Najlepsza z Polek, Monika Hojnisz zajęła dwunaste miejsce.

Puchar Świata w Ostersund - sprint kobiet:
Ann-Kristin Flatland zwyciężyła w biegu sprinterskim w Ostersund. Oprócz niej na podium stanęły Olga Zajcewa oraz Tora Berger. Krystyna Pałka, która dziś najlepiej zaprezentowała się z naszych zawodniczek została sklasyfikowana na 34. miejscu.

Puchar Świata w Ostersund - bieg indywidualny mężczyzn:

Martin Fourcade trzeci rok z rzędu triumfuje w biegu indywidualnym w Ostersund. Za Francuzem na podium sklasyfikowani zostali Austriacy Simon Eder oraz Daniel Mesotitsch. Najlepszy z Polaków, Krzysztof Pływaczyk zajął 49. miejsce.

Biegi Narciarskie:

Sprint stylem klasycznym kobiet:

Justyna Kowalczyk wygrała sprint stylem klasycznym podczas pierwszych w sezonie zawodów Pucharu Świata w biegach narciarskich w fińskim Kuusamo. Drugie miejsce zajęła Kikkan Randall, a trzecie Denisse Herrmann. Już w ćwierćfinale z rywalizacją pożegnała się największa rywalka Polki – Marit Bjoergen.

"To najlepszy start sezonu w mojej karierze. Lubię tu biegać, ale wcześniej nie miałam szczęścia, lecz dziś jest perfekcyjnie" – powiedziała Kowalczyk. – Jutro kolejny dzień, bieg na 5 kilometrów stylem klasycznym. "Czuję się mocna i liczę na kolejny dobry wynik" – dodała.


Sprint stylem klasycznym mężczyzn:

Norweg Eirik Brandsdal wygrał po emocjonującym finiszu finał sprintu techniką klasyczną w inauguracyjnych zawodach Pucharu Świata w biegach narciarskich, które odbyły się w fińskim Kuusamo. Brandsdal, który jeszcze kilkanaście metrów przed metą był trzeci, wyprzedził minimalnie najlepszego w eliminacjach Rosjanina Antona Gafarowa oraz Szweda Teodora Petersona. Do fazy pucharowej nie awansował żaden z czterech Polaków. Najlepiej z nich w eliminacjach spisał się Maciej Staręga, który był 32.

To był taki mały telegraficzny skrót ostatnich wydarzeń na arenach zimowych.
Jeśli będzie jakakolwiek dyskusja w tym temacie to postaram się, aby on nie zginął, a jeżeli nie będzie żadnego zainteresowania to ja na siłę też nie będę go odświeżał, także piszcie jeśli chcecie ;)

_________________
Moderator forum WrestleFans: 11.06.2015 - 25.04.2017
2x Moderator roku: 2015, 2016
8x User Miesiąca: Grudzień 2011, Czerwiec 2015, Listopad 2016, Sierpień: 2014, 2015, 2016, 2017, 2018

Obrazek


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 

Offline
Post: sob lis 30, 2013 11:06 am 
Star
Awatar użytkownika

Rejestracja: czw lip 24, 2008 9:08 am
Posty: 1027
Lokalizacja: Detroit, MI
A ja mam bardzo smutną wiadomość dla fanów narciarstwa alpejskiego i talendu oraz urody Lindsey Von.

Na treningu póltora tygodnia temu narciarka naderwala więzadło krzyzowe w kolanie ktore bylo operowane po koszmarnej zeszlorocznej kontuzji na MŚ.
Nie jest to news nowy, bo pisano o tym juz w zeszly weekend jak się okazuje. Ale ja przeczytałem to dopiero wczoraj i może ktoś jeszcze o tym nie wie (FIGHTER, UKRYWAŁES PRZEDE MNĄ TAKIEGO NEWSA? XD)
brzmi to fatalnie, poprzedni sezon stracony, o można nawet o tym poczytać na poprzedniej stronie, przy okazji o problemach osobistych alpejki.
Teraz Lindsey traci początek sezonu, prawdopodobnie i więcej, w każdym razie nawet jak wyzdrowieje do olimpiady to przecież ot tak bez rywalizacji nie zlapie się formy olimpijskiej :/ :/ co oznacza raczej drugi sezon bez sukcesów i co gorsze Lindsey ma 29 lat (OO TO SUPER WIEK !) i po tamtej zeszłorocznej bardzo skomplikowanej kontuzji może być już bardzo ograniczona na trasie, nawet najladniejsza alpejka na świecie i wszechczasów miała startowac głownie w konkurencjach szybkosciowych bo na tym jej zależało na IO.
Są jakieś newsy sprzed kilku dni że to naderwanie jakieś bardzo powazne nie jest i Lindsey mogłaby wrócić już w przyszłym tygodniu do rywalizacji.

Troche się obawiam że powrot będzie za szybki i kolano znow nie wytrzyma :/ A dziewczyna jest tak zmotywowana żeby wygrywać dla nas, dla kibiców !! (tak myśle xD)
A NAJGORSZE JEST JESZCZE W TYM WSZYSTKIM ZE JEJ FACETEM JEST TIGER WOODS !! PRZECIEZ ON SIE PUSZCZA Z KAZDA :/ :/ znowu będzie miala depresje przez niego !

Czy wy też liczyliście na złoto Lindsey na olimpiadzie ?

_________________
bue haran sie Sasza


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 

Offline
Post: sob lis 30, 2013 2:10 pm 
Superstar
Awatar użytkownika

Rejestracja: pn lip 18, 2011 4:02 pm
Posty: 3773
Maniek! :D

Z tego co czytałem to Linsdey Vonn nadwyrężyła jedynie więzadła krzyżowego w prawym kolanie, a nie naderwała także myślę, że nie ma powodów do panikowania Mańkowaty ^^

Sama Amerykańka mówi, że: "To tylko chwilowa przerwa. Nic nie powstrzyma mnie przed powrotem i kontynuacją walki o moje marzenia".

Vonn na stoku zobaczymy już pewnie 6/8 grudnia, kiedy to zaplanowane są zawody w Kanadyjskim Lake Louise, gdzie pewnie będzie czuć się jak u siebie w domu. Moim zdaniem jest to dobre miejsce na powrót do zmagań z Pucharze Świata.

A co do pytania o złoto Vonn na Olimpiadzie to do Olimpiady jest jeszcze 2 miesiące, a to jest kawał czasu, i Vonn przez ten czas z pewnością przygotuję mega formę, o ile oczywiście nie przytrafi jej się znów jakaś kontuzja. (Odpukać w niemalowane).

Jak już jesteśmy przy Narciarstwie Alpejskim to wczoraj Lara Gut w imponującym stylu wygrała zjazd w Beaver Creek. Druga była reprezentantka Liechtensteinu Tina Weirather, a trzecia Włoszka Elena Fanchini.

Wyniki zjazdu:

1. Lara Gut (Szwajcaria) 1.41,26

2. Tina Weirather (Liechtenstein) 1.41,73

3. Elena Fanchini (Włochy) 1.42,24

4. Fabienne Suter (Szwajcaria) 1.42,30

5. Anna Fenninger (Austria) 1.42,39

6. Fraenzi Aufdenblatten (Szwajcaria) 1.42,46

...

53. Karolina Chrapek (Polska) 1.48,17

Klasyfikacja generalna PŚ po trzech zawodach cyklu:

1. Lara Gut (Szwajcaria) 200 pkt

2. Mikaela Shiffrin (USA) 140

3. Tina Weirather (Liechtenstein) 125

4. Maria Hoefl-Riesch (Niemcy) 116

5. Kathrin Zettel (Austria) 96

6. Anna Fenninger (Austria) 95

Biegi Narciarskie:

Tymczasem Justyna Kowalczyk odniosła dziś drugie zwycięstwo w mini cyklu Ruka Triple i po dwóch etapach rywalizacji w Ruka Triple Polka ma 25,7 s przewagi nad Bjoergen i 44,9 s nad Johaug. Dzisiaj Justyna okazała się najlepsza w biegu na 5 kilometrów techniką klasyczną wygrywając minimalnie ze wspomnianymi wcześniej Norweżkami. W niedzielę odbędzie się bieg na 10 kilometrów "łyżwą", czyli styl, który nigdy nie był najmocniejszą stroną Polki, ale i tak powinna ona obronić przewagę nad faworyzowanymi Norweżkami!

Klasyfikacja generalna Pucharu Świata:


1. Justyna Kowalczyk 100
2. Marit Bjoergen 66
3. Kikkan Randall 62
4. Denise Herrmann 61
5. Therese Johaug 54
6. Flugstad Oestberg 54
7. Krista Lahteenmaki 52
8. Charlotte Kala 51
9. Jewgienija Szapowałowa 47
10. Julia Ivanova 44
11. Astrid Jacobsen 43
12. Celine Brun-Lie 41
13. Katerina Smutna 41
36. Paulina Maciuszek 3

_________________
Moderator forum WrestleFans: 11.06.2015 - 25.04.2017
2x Moderator roku: 2015, 2016
8x User Miesiąca: Grudzień 2011, Czerwiec 2015, Listopad 2016, Sierpień: 2014, 2015, 2016, 2017, 2018

Obrazek


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 

Offline
Post: ndz gru 01, 2013 1:11 am 
Star
Awatar użytkownika

Rejestracja: śr paź 06, 2010 8:57 pm
Posty: 1768
Lokalizacja: Warszawa
Biegi narciarskie:

Kolejny raz przed sezonem była mowa, że Therese Johaug jest strasznie mocna, że tym razem będzie maszynką do wygrywania, a jak przychodzi do Pucharu Świata, to Bjoergen dalej jest lepsza od Tereski, nie wspominając o Kowalczyk. Justyna chyba jeszcze nigdy nie miała tak mocnego startu i ciekawi mnie do czego to doprowadzi. Po sprincie wydawało się, że Norweżki są w słabszej formie, ale na 5 km klasykiem Marit udowodniła, że jest mocna. Trochę słabiej spisują się biegaczki pokroju Heidi Weng czy Astrid Jacobsen, ale ta czołowa 3 - Kowalczyk, Bjoergen i Johaug od początku jest w dobrej formie. Jutro 10 km stylem dowolnym i właściwie nie wiem czego się spodziewać, ale nastawiam się na porażkę Justyny, bo zapewne będzie chciała poczekać na Bjoergen/Norweżki, a czuję, że w takiej formie i z tymi piszczelami nie da rady wygrać z nimi "łyżwą". Liczę na emocjonujący bieg i obym się mylił :)

Kombinacja norweska:

Poza tym dzisiaj miejsce miało bardzo fajne wydarzenie - polski kombinator Adam Cieślar zdobył pierwsze polskie punkty w PŚ od 2010 roku, kiedy to w 30 znalazł się Tomasz Pochwała. Z powodu wiatru odwołano konkurs drużynowy, więc wyniki ze skoczni wzięto z rundy prowizorycznej i przeprowadzono konkurs indywidualny, a w tej rundzie odpadło 2 innych Polaków - Andrzej Gąsienica (52. miejsce) i Paweł Słowiok (69. miejsce). Cieślar zajął w Kuusamo 22. miejsce, które zawdzięcza głównie udanemu skokowi. Reprezentant naszego kraju po konkurencji na skoczni zamykał drugą dziesiątkę razem z Bernhardem Gruberem, a biega lepiej niż skacze i praktycznie obronił tę pozycję. Warto wspomnieć, że wyprzedził on takich zawodników jak Cristoph Bieler, Janne Ryynaenen, Bjoern Kircheisen, Mario Stecher, Pavel Churavy czy Tino Edelmann. Drugim Polakiem w głównym konkursie był Szczepan Kupczak, który po pierwszej fazie był szesnasty, jednak słabiej biega i spadł na 35. pozycję, tak więc zabrakło niewiele do 30. Wyniki konkursu indywidualnego:

1. Eric Frenzel (4. po skokach, dziewiąty czas biegu)
2. Joergen Graabak +3,5 s (awans z 22. miejsca po skokach, drugi czas biegu)
3. Magnus Krog +6,9 s (12. po skokach, szósty czas biegu)
4. Mikko Kokslien +15,7 s (awans z 35. miejsca po skokach, najlepszy czas biegu)
5. Jason Lamy Chappuis +21,3 s (8. po skokach, dziesiąty czas biegu)
6. Haavard Klemetsen + 30 s (2. po skokach, trzydziesty czas biegu)
7. Akito Watabe +35,7 s (awans z 28. miejsca po skokach, czwarty czas biegu)
8. Johannes Rydzek +47,1 s (awans z 31. miejsca po skokach, piąty czas biegu)
9. Hideaki Nagai +54,8 s (11. po skokach, siedemnasty czas biegu)
10. Marjan Jelenko +58,6 s (13. po skokach, piętnasty czas biegu)
---------------------------------------------------------------------------------------
12. Miroslav Dvorak +1:06,3 (awans z 47. miejsca po skokach, trzeci czas biegu)
22. Adam Cieślar +1:34,9
30. Jewgienij Klimow +2:14,0 (spadek z 1. miejsca po skokach, czterdziesty dziewiąty czas biegu)
35. Szczepan Kupczak +2:37,2

Jutro jest natomiast konkurs drużynowy, w którym wystawimy ekipę. Dzięki 9 punktom w konkursie indywidualnym będziemy skakać jako czwarta ekipa - przed Estonią, Włochami i USA. Oto składy drużyn (wg ustalonej kolejności):

1. Estonia: Kail Piho, Karl-August Tiirmaa, Kristian Ilves, Han-Hendrik Piho
2. Włochy: Armin Bauer, Lukas Runggaldier, Alessandro Pittin, Samuel Costa
3. Stany Zjednoczone: Todd Lodwick, Bill Demong, Bryan Fletcher, Taylor Fletcher
4. Polska: Andrzej Gąsienica, Paweł Słowiok, Adam Cieślar, Szczepan Kupczak
5. Rosja: Iwan Panin, Ernest Jahin, Nijaz Nabiejew, Jewgienij Klimow
6. Czechy: Tomas Slavik, Ales Vodsedalek, Miroslav Dvorak, Pavel Churavy
7. Finlandia: Ilkka Herola, Mikke Leinonen, Arttu Maekiaho (rocznik '97), Janne Ryynaenen
8. Słowenia: Gasper Berlot, Mitja Oranić, Matić Plaznik, Marjan Jelenko
9. Austria: Wilhelm Denifl, Bernhard Gruber, Cristoph Bieler, Mario Stecher
10. Francja: Sebastien Lacroix, Maxime Laheurte, Francois Braud, Jason Lamy Chappuis
11. Japonia: Taihei Kato, Yoshito Watabe, Hideaki Nagai, Akito Watabe
12. Niemcy: Manuel Faisst, Bjoern Kircheisen, Johannes Rydzek, Eric Frenzel
13. Norwegia: Magnus Krog, Joergen Graabak, Mikko Kokslien, Haavard Klemetsen

Faworytami są na pewno Norwegowie, Niemcy i Japończycy, a moim zdaniem do walki o wygraną włączą się też Francuzi, którzy w Kuusamo skakali słabo, jednak w drużynie się zmobilizują :D Austriacy będą zapewne wysoko po skokach, ale nie powinni liczyć się w walce o 1. miejsce w całej kombinacji. Jeżeli chodzi o nasze miejsce, to sukcesem będzie miejsce w 8, ale patrząc realnie powinniśmy zakręcić się koło 10. lokaty. Warto wspomnieć, że polscy kombinatorzy mieli długie zgrupowanie w Finlandii i chyba widać efekty, bo po tylu latach będziemy mieli reprezentanta w dwuboju narciarskim na Igrzyskach, bowiem Cieślar dzięki tym 9 punktom w PŚ zdobył kwalifikację olimpijską :) Czekam na jutrzejszą drużynówkę, bo ciekawi mnie jak poradzi sobie cała ekipa, gdyż wg symulacji powinni zająć miejsca od 8 do 11.

Biathlon:

Oglądałem tak naprawdę tylko dzisiejszy sprint panów na 10 km, bowiem wczoraj niby śledziłem relację na Eurosporcie ze sprintu pań na 7,5 km, jednak byłem bardziej zainteresowany czymś innym. Natomiast rywalizację biathlonistów śledziłem bardzo dokładnie i mogę coś o tym powiedzieć. Najpierw przedstawię wyniki dzisiejszych zawodów:

1. Martin Fourcade (1)
2. Fredrik Lindstroem (0) +6,5 s
3. Tim Burke (0) +31,3 s
4. Jean Guillaume Beatrix (1) +36,4 s
5. Arnd Peiffer (1) +43,7 s
6. Jewgienij Ustjugow (1) +51,4 s
7. Erik Lesser (0) +51,5 s
8. Simon Eder (0) +53,5 s
9. Johannes Boe (2) +55,2 s
10. Dominik Landertinger (0) +55,9 s
11. Emil Hegle Svendsen (2) +59,1 s
12. Ole Einar Bjoerndalen (2) +1:01,1
---------------------------------------------
91. Krzysztof Pływaczyk (2) +4:01,3
92. Łukasz Szczurek (1) +4:05,1


Wniosek po tym sprincie nasuwa się jeden - Martin Fourcade jest wielki. Już w biegu indywidualnym na 15 km rozniósł swoich rywali, bo do bezbłędnego strzelania dorzucił zdecydowanie najszybszy bieg, jednak to co zrobił w sprincie jest po prostu niesamowite. Po raz kolejny rozniósł rywali na trasie biegowej, bowiem z drugim Johannesem Boe wygrał o jakieś 30 sekund, więc na Francuza nie było po prostu mocnych. Lindstroem strzelał bezbłędnie i biegł szybko, ale z tak dysponowanym Fourcadem nie miał szans. Szwed prowadził 1.3 km przed metą ok. 7 s, a na metę przybiegł 6,5 s, ale za Martinem.

Jeżeli jeden z braci nie straci tej formy, to szykuje się straszna dominacja przez co najmniej kilka konkursów, ale ja dalej będę wierzył w Bjoerndalena. Już dzisiaj mocno zamarkowałem wielkiemu Norwegowi, bowiem po pierwszym strzelaniu był w ścisłej czołówce, gdyż biegać nie zapomniał, a w końcu strzelał bezbłędnie. Ole miał już trzeci numer startowy, więc nie trzeba było na niego długo czekać, ale niestety na stojąco spudłował dwa razy i stracił szansę na zwycięstwo. 12. miejsce mimo 2 pudeł nie jest złe i pokazuje potencjał legendy biathlonu jeżeli chodzi o bieganie. Teraz pozostaje liczyć na to, że w końcu przyjdą zawody, w których będzie miał 100% skuteczność na strzelnicy albo po prostu będzie lepszy od rywali i wygra swoje 94. zawody PŚ w samym biathlonie (+1 w biegach narciarskich).

Poza tym bieg indywidualny i sprint pokazały, że mocni będą Austriacy, którzy świetnie strzelają, a jeżeli trafią ze smarami to równie dobre biegają. Dzisiaj nie trafili z posmarowaniem nart i wyraźnie odstawali na trasie, bo Eder czy Landertinger z takim strzelaniem powinni być jeszcze wyżej.

_________________
ObrazekObrazek


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 

Offline
Post: ndz gru 01, 2013 1:57 pm 
Superstar
Awatar użytkownika

Rejestracja: pn lip 18, 2011 4:02 pm
Posty: 3773
Gi4lu pisze:
Kombinacja norweska:

Poza tym dzisiaj miejsce miało bardzo fajne wydarzenie - polski kombinator Adam Cieślar zdobył pierwsze polskie punkty w PŚ od 2010 roku, kiedy to w 30 znalazł się Tomasz Pochwała. Z powodu wiatru odwołano konkurs drużynowy, więc wyniki ze skoczni wzięto z rundy prowizorycznej i przeprowadzono konkurs indywidualny, a w tej rundzie odpadło 2 innych Polaków - Andrzej Gąsienica (52. miejsce) i Paweł Słowiok (69. miejsce). Cieślar zajął w Kuusamo 22. miejsce, które zawdzięcza głównie udanemu skokowi. Reprezentant naszego kraju po konkurencji na skoczni zamykał drugą dziesiątkę razem z Bernhardem Gruberem, a biega lepiej niż skacze i praktycznie obronił tę pozycję. Warto wspomnieć, że wyprzedził on takich zawodników jak Cristoph Bieler, Janne Ryynaenen, Bjoern Kircheisen, Mario Stecher, Pavel Churavy czy Tino Edelmann. Drugim Polakiem w głównym konkursie był Szczepan Kupczak, który po pierwszej fazie był szesnasty, jednak słabiej biega i spadł na 35. pozycję, tak więc zabrakło niewiele do 30. Wyniki konkursu indywidualnego:

1. Eric Frenzel (4. po skokach, dziewiąty czas biegu)
2. Joergen Graabak +3,5 s (awans z 22. miejsca po skokach, drugi czas biegu)
3. Magnus Krog +6,9 s (12. po skokach, szósty czas biegu)
4. Mikko Kokslien +15,7 s (awans z 35. miejsca po skokach, najlepszy czas biegu)
5. Jason Lamy Chappuis +21,3 s (8. po skokach, dziesiąty czas biegu)
6. Haavard Klemetsen + 30 s (2. po skokach, trzydziesty czas biegu)
7. Akito Watabe +35,7 s (awans z 28. miejsca po skokach, czwarty czas biegu)
8. Johannes Rydzek +47,1 s (awans z 31. miejsca po skokach, piąty czas biegu)
9. Hideaki Nagai +54,8 s (11. po skokach, siedemnasty czas biegu)
10. Marjan Jelenko +58,6 s (13. po skokach, piętnasty czas biegu)
---------------------------------------------------------------------------------------
12. Miroslav Dvorak +1:06,3 (awans z 47. miejsca po skokach, trzeci czas biegu)
22. Adam Cieślar +1:34,9
30. Jewgienij Klimow +2:14,0 (spadek z 1. miejsca po skokach, czterdziesty dziewiąty czas biegu)
35. Szczepan Kupczak +2:37,2

Jutro jest natomiast konkurs drużynowy, w którym wystawimy ekipę. Dzięki 9 punktom w konkursie indywidualnym będziemy skakać jako czwarta ekipa - przed Estonią, Włochami i USA. Oto składy drużyn (wg ustalonej kolejności):

1. Estonia: Kail Piho, Karl-August Tiirmaa, Kristian Ilves, Han-Hendrik Piho
2. Włochy: Armin Bauer, Lukas Runggaldier, Alessandro Pittin, Samuel Costa
3. Stany Zjednoczone: Todd Lodwick, Bill Demong, Bryan Fletcher, Taylor Fletcher
4. Polska: Andrzej Gąsienica, Paweł Słowiok, Adam Cieślar, Szczepan Kupczak
5. Rosja: Iwan Panin, Ernest Jahin, Nijaz Nabiejew, Jewgienij Klimow
6. Czechy: Tomas Slavik, Ales Vodsedalek, Miroslav Dvorak, Pavel Churavy
7. Finlandia: Ilkka Herola, Mikke Leinonen, Arttu Maekiaho (rocznik '97), Janne Ryynaenen
8. Słowenia: Gasper Berlot, Mitja Oranić, Matić Plaznik, Marjan Jelenko
9. Austria: Wilhelm Denifl, Bernhard Gruber, Cristoph Bieler, Mario Stecher
10. Francja: Sebastien Lacroix, Maxime Laheurte, Francois Braud, Jason Lamy Chappuis
11. Japonia: Taihei Kato, Yoshito Watabe, Hideaki Nagai, Akito Watabe
12. Niemcy: Manuel Faisst, Bjoern Kircheisen, Johannes Rydzek, Eric Frenzel
13. Norwegia: Magnus Krog, Joergen Graabak, Mikko Kokslien, Haavard Klemetsen

Faworytami są na pewno Norwegowie, Niemcy i Japończycy, a moim zdaniem do walki o wygraną włączą się też Francuzi, którzy w Kuusamo skakali słabo, jednak w drużynie się zmobilizują :D Austriacy będą zapewne wysoko po skokach, ale nie powinni liczyć się w walce o 1. miejsce w całej kombinacji. Jeżeli chodzi o nasze miejsce, to sukcesem będzie miejsce w 8, ale patrząc realnie powinniśmy zakręcić się koło 10. lokaty. Warto wspomnieć, że polscy kombinatorzy mieli długie zgrupowanie w Finlandii i chyba widać efekty, bo po tylu latach będziemy mieli reprezentanta w dwuboju narciarskim na Igrzyskach, bowiem Cieślar dzięki tym 9 punktom w PŚ zdobył kwalifikację olimpijską :) Czekam na jutrzejszą drużynówkę, bo ciekawi mnie jak poradzi sobie cała ekipa, gdyż wg symulacji powinni zająć miejsca od 8 do 11.



Fajnie, że wspomniałeś o Kombinacji Norweskiej i wyniku Adama Cieślara. Oglądałem ten bieg i byłem naprawdę pozytywnie zaskoczony postawą młodego reprezentanta Polski. 23 wynik w biegu to dobre osiągnięcie i oby nie był to taki pojedynczy wyskok Cieślara, bo fajnie byłoby mieć choć jednego kombinatora na jako takim poziomie. Zwycięstwo Frenzla nie dziwi, natomiast wysokie miejsca Norwegów, których było aż czterech w "6" trochę tak, ale jednak oni zawsze są groźni. Szkoda, że w czołowej 30 nie udało się zmieścić drugiemu z Polaków Szczepanowi Kupczakowi, który po skokach zajmował świetną 16 pozycję. Wątpię czy będzie miał w tym sezonie jeszcze tak dogodną szansę na zdobycie punktów. Tym bardziej, że nie biega zbyt dobrze.

Dzisiaj Polacy po skokach w konkursie drużynowym zajmowali 10 lokatę. Pokonaliśmy Estończyków, Amerykanów i Włochów.

Biegi Narciarskie:

Justyna Kowalczyk zajęła czwarte miejsce w biegu na 10 km "łyżwą" podczas kolejnego konkursu Pucharu Świata w biegach narciarskich. Minicykl Ruka Triple wygrała Marit Bjoergen, która została też nową liderką Pucharu Świata. W dzisiejszym biegu natomiast najlepsza okazała się Bjoergen. W klasyfikacji generalnej Pucharu Świata Polka spadła na czwarte miejsce. Polkę w dzisiejszym biegu wyprzedziły jeszcze Charlotte Kalla oraz Therese Johaug. Szkoda trochę tego biegu, bo była szansa na zwycięstwo w Ruka Triple, ale wiadomo, że Polka nigdy zbyt dobrze nie biegała stylem łyżwowym. Kolejne Polki zajęły dalekie pozycje. Kornelia Kubińska ukończyła Ruka Triple na pozycji 40., Paulina Maciuszek - 44., Sylwia Jaśkowiec - 54., natomiast Agnieszka Szymańczak - nie ukończyła biegu.

Klasyfikacja generalna Pucharu Świata:
1. Marit Bjoergen 309
2. Charlotte Kalla 261
3. Therese Johaug 220
4. Justyna Kowalczyk 214
5. Kikkan Randall 184
6. Astrid Uhrenholdt Jacobsen 160
7. Julia Czekaliewa 146
8. Denise Herrmann 126
9. Heidi Weng 110
10. Julia Iwanowa 108
44. Paulina Maciuszek 3


Biathlon:

Porywiste podmuchy wiatru w Oestersund zmusiły organizatorów niedzielnego biegu pościgowego w biathlonie kobiet do przerwania rywalizacji po trzecim strzelaniu i anulowania rezultatów. Warunki atmosferyczne sprawiały, że wyniki osiągane na strzelnicy były prawdziwą loterią.

Tak więc szczęścia do wiatru oprócz skoczków nie mają także Biathlonistki. Przypomnę, że środowy bieg indywidualny kobiet został przełożony na czwartek, także z powodu porywistych podmuchów wiatru.

_________________
Moderator forum WrestleFans: 11.06.2015 - 25.04.2017
2x Moderator roku: 2015, 2016
8x User Miesiąca: Grudzień 2011, Czerwiec 2015, Listopad 2016, Sierpień: 2014, 2015, 2016, 2017, 2018

Obrazek


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 

Offline
Post: pn gru 02, 2013 11:37 am 
Star
Awatar użytkownika

Rejestracja: czw lip 24, 2008 9:08 am
Posty: 1027
Lokalizacja: Detroit, MI
OOO faktycznie Fighter, najpierw Ty mnie uspokoiłeś wiadomościami o Lindsey, a wczoraj sama Lindsey to jeszcze uczyniła. Przed wczorajszym wyscigiem pokazano rozmowe z najladniejszą alpejką swiata i wszechczasów która opowiadala o tym co się ostatnio stalo. I mówiła ze pojawi się za tydzień i wszedzie o tym trąbią że to raczej pewne !!

A JAKA LADNA BYLA ! bylo to na dworzu wiec była w zimowej kurtce i tej ladnej slicznej czapce (tzn czapka jak czapka ale ona w niej tak super wygląda) i te blond wloski jEEEEEEEEEEEEE!!

ZA TYDZIEN TRZEBA OGLĄDAC WIELKI POWRÓT!!

_________________
bue haran sie Sasza


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 

Offline
Post: sob gru 07, 2013 1:11 pm 
Superstar
Awatar użytkownika

Rejestracja: pn lip 18, 2011 4:02 pm
Posty: 3773
Biegi Narciarskie:

Justyna Kowalczyk znokautowała rywalki w Lillehammer!

Justyna Kowalczyk wygrała bieg na 10 km techniką klasyczną w zawodach Pucharu Świata w biegach narciarskich w Lillehammer. Polka odniosła zwycięstwo w naprawdę pięknym stylu wyprzedzając drugą Szwedkę Charlottę Kallę o 12,4 s i trzecią Norweżkę Marit Bjoergen - 25,6 s! Było to pierwsze zwycięstwo Polki na Norweskiej ziemi, kiedy to w zawodach startowała Marit Bjorgen. Wcześniej Polce udało się zwyciężyć w Norwegii, a konkretnie w Drammen w ubiegłym sezonie, ale w tych zawodach nie uczestniczyła jej odwieczna rywalka. Śmiało można powiedzieć, że dzisiaj Polka ośmieszyła Norweżki i to na ich własnej ziemi. Przecież Polka pokonała Bjoergen o przeszło 25 sekund, a czwartą - Therese Johaug o prawie 40 sekund. To dziesiąte zwycięstwo Kowalczyk w biegu na 10 km "klasykiem", co jest najlepszym osiągnięciem w historii. Poza tym było to już 3 zwycięstwo na 4 starty w tym sezonie Polki, jeśliby liczyć każdy start Ruka-Triple osobno, ale wiadomo, że to był mini cykl, dlatego też w klasyfikacji generalnej Polka mimo 3 zwycięstw zajmuje dopiero 3 miejsce. Polka jednak dzięki dzisiejszemu triumfowi znacznie zbliżyła się do wyprzedzających ją zawodniczek. Kowalczyk ma aktualnie na koncie 314 punktów i do drugiej Kalli i pierwszej Bjoergen traci odpowiednio 37 i 55 punktów. Natomiast w klasyfikacji za dystansy Polka zajmuje drugie miejsce tracąc do liderki Kalli zaledwie 4 punkty.

Biathlon:

Sprint kobiet w Hochfilzen:

Padający śnieg i porywisty wiatr rozdawał karty podczas zawodów Pucharu Świata pań w sprincie, które odbyły się w Hochfilzen. Najlepiej w tych trudnych warunkach poradziła sobie Szwajcarka Selina Gasparin. Na dziewiątym miejscu zawody ukończyła najlepsza z Polek Weronika Nowakowska-Ziemniak. Dla Gasparin i w ogóle Szwajcarii było to pierwsze zwycięstwo w historii w zawodach z cyklu Pucharu Świata. I to zarówno u kobiet jak i mężczyzn, więc na pewno była to chwila historyczna dlatego kraju :)
Oprócz Nowakowskiej-Ziemniak punkty zdobyła wczoraj również Krystyna Pałka. Polka ukończyła rywalizację na 11. pozycji, mimo że strzelała bezbłędnie to jednak znacznie odstawała biegowo od konkurentek stąd też w sumie tak dalekie miejsce jak na te okoliczności. Poza pierwszą czterdziestką znalazły się Magdalena Gwizdoń i Monika Hojnisz, które zakończył zawody z trzema pudłami. Lepsza biegowo była ta pierwsza, kończąc swój start na 49. miejscu. Hojnisz była zaś 56.

Sprint mężczyzn w Hochfilzen:

Norweg Lars Berger zwyciężył w biegu sprinterskim na 10 km biathlonowego Pucharu Świata w austriackim Hochfilzen. To jego siódma wygrana w karierze w zawodach tego cyklu.

Z dwójki Polaków lepiej spisał się Krzysztof Pływaczyk (BKS WP Kościelisko), który w stawce 105 sklasyfikowanych zajął 80. miejsce. Jego kolega klubowy Łukasz Szczurek był 86.

Berger na strzelnicy popełnił dwa błędy, ale to zawodnik słynący z szybkiego biegu. O 13,6 s wyprzedził prowadzącego w PŚ Francuza Martina Fourcade'a, którzy celował do tarczy bezbłędnie, oraz o 15,3 swojego rodaka Ole Einara Bjoerndalena.

W sobotę biathloniści będą rywalizować w sztafecie 4x7,5 km, a w niedzielę w biegu na dochodzenie na 12,5 km.

Wyniki, sprintu na 10 km mężczyzn:

1. Lars Berger (Norwegia) 25.02,0 (2 rundy karne)
2. Martin Fourcade (Francja) strata 13,6 (0)
3. Ole Einar Bjoerndalen (Norwegia) 15,3 (1)
4. Terjei Boe (Norwegia) 17,0 (0)
5. Christoph Sumann (Austria) 31,1 (0)
6. Dmytro Pidgruszny (Ukraina) 31,3 (0)
...
80. Krzysztof Pływaczyk (Polska) 3.07,0 (3)
86. Łukasz Szczurek (Polska) 3.26,2 (1)

Klasyfikacja PŚ (po 3 z 25 zawodów):
1. Martin Fourcade (Francja) 174 pkt
2. Simon Eder (Austria) 111
3. Daniel Boehm (Niemcy) 97
4. Jewgienij Ustiugow (Rosja) 90
5. Emil Hegle Svendsen (Norwegia) 89
6. Ole Einar Bjoerndalen 87

Klasyfikacja sprintu po dwóch zawodach:
1. Martin Fourcade 114 pkt
2. Ole Einar Bjoerndalen 77
3. Fredrik Lidstroem (Szwecja) 74

Narciarstwo Alpejskie:

Niemka Maria Hoefl-Riesch odniosła 25. zwycięstwo w alpejskim Pucharze Świata. W piątek była najszybsza w zjeździe w kanadyjskim Lake Louise. Amerykanka Lindsey Vonn w pierwszym starcie od lutego, gdy nabawiła się kontuzji prawego kolana, była dopiero 40. Maniek pewnie się zmartwi :|

Wyniki zjazdu w Lake Louise:

1. Maria Hoefl-Riesch (Niemcy) 1.56,03

2. Marianne Kaufmann-Abderhalden (Szwajcaria) 1.56,73

3. Elena Fanchini (Włochy) 1.57,23

4. Anna Fenninger (Austria) 1.57,30

5. Nadja Jnglin-Kamer (Szwajcaria) 1.57,54

6. Tina Maze (Słowenia) 1.57,5

...

58. Karolina Chrapek (Polska) 2.01,16

Klasyfikacja generalna PŚ (po 6 zawodach):

1. Lara Gut (Szwajcaria) 326 pkt

2. Maria Hoefl-Riesch (Niemcy) 293

3. Anna Fenninger (Austria) 225

4. Mikaela Schiffrin (USA) 220

5. Tina Weirather (Liechtenstein) 185

6. Tina Maze (Słowenia) 166

Klasyfikacja PŚ w zjeździe (po 2 zawodach):

1. Maria Hoefl-Riesch (Niemcy) 139 pkt

2. Lara Gut (Szwajcaria) 126

3. Elena Fanchini (Włochy) 120

4. Marianne Kaufmann-Abderhalden (Szwajcaria) 109

5. Anna Fenninger (Austria) 95

6. Tina Weirather (Liechtenstein) 80

_________________
Moderator forum WrestleFans: 11.06.2015 - 25.04.2017
2x Moderator roku: 2015, 2016
8x User Miesiąca: Grudzień 2011, Czerwiec 2015, Listopad 2016, Sierpień: 2014, 2015, 2016, 2017, 2018

Obrazek


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 

Offline
Post: ndz gru 08, 2013 10:24 am 
Star
Awatar użytkownika

Rejestracja: czw lip 24, 2008 9:08 am
Posty: 1027
Lokalizacja: Detroit, MI
Fighter pisze:
Niemka Maria Hoefl-Riesch odniosła 25. zwycięstwo w alpejskim Pucharze Świata. W piątek była najszybsza w zjeździe w kanadyjskim Lake Louise. Amerykanka Lindsey Vonn w pierwszym starcie od lutego, gdy nabawiła się kontuzji prawego kolana, była dopiero 40. Maniek pewnie się zmartwi


No niestety :/
może jakiś bardzo zmartwiony nie byłem, tak czułem że od razu Lindsey nie będzie walczyć o podium, jednak liczyło się na bardziej solidny występ. No cóż, nie wiadomo jak na to patrzeć, ale wedlug mnie czasu do olimpiady nie pozostało długo. A w jej przypadku nie wystarczy złapac olimpijskiej formy, tylko najpierw trzeba w ogole powrócic do jakiejkolwiek dobrej formy sprzed kontuzji.

Sry za krótki post ale nic więcej nie dodam :D a mój post jest wazny xD

_________________
bue haran sie Sasza


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 

Offline
Post: ndz gru 08, 2013 1:12 pm 
Superstar
Awatar użytkownika

Rejestracja: śr sty 04, 2012 8:16 pm
Posty: 2400
Lokalizacja: Wrocław
Krysia Pałka na podium w Hochfilzen! Polka zajęła 3 miejsce w biegu pościgowym na 10 km, awansując tym samym z 11 miejsca jakie zajmowała po sprincie. Dziś strzelała bezbłędnie i biegła również bardzo szybko, a uległa tylko Norweżce Solemdal i Ukraince Dzymie. Inne reprezentantki naszego kraju również zaprezentowały się pozytywnie. Weronika Nowakowska-Ziemniak ukończyła zawody na 17 pozycji, Monika Hojnisz na 28, a Magdalena Gwizdoń na 44. Wygląda na to, że Polki zaczęły łapać formę i oby dobre występy Polek stały się biathlonowych trasach codziennością :D

_________________
Obrazek


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 51 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1, 2, 3, 4  Następna


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 3 gości


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Przejdź do:  


Powered by phpBB © 2007 phpBB Group