Logowanie | Rejestracja


Zaloguj się

Nazwa użytkownika:   Hasło:   Loguj mnie automatycznie  
Dzisiaj jest śr wrz 18, 2019 9:37 pm

Strefa czasowa UTC+1godz. [letni]





Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 109 ]  Przejdź na stronę 1, 2, 3, 4, 5 ... 8  Następna
Autor Wiadomość

Offline
 Tytuł: Kolarstwo
Post: sob maja 18, 2013 8:07 pm 
Star
Awatar użytkownika

Rejestracja: pn paź 05, 2009 8:21 pm
Posty: 1062
Lokalizacja: Kościerzyna
Witam w jedynym temacie z dyskusją o jakimś sporcie, gdzie nie ma "<Jakiś Sport> - Dyskusja Ogólna", bo każdy wie, że tu się dyskutuje ogólnie o kolarstwie. :D Z miłą chęcią czekam na posty fanów ciężkich podjazdów, czasówek itp. itd, a więc Mańka, Domiszuma, Ramziego i reszty. :D

A już odnośnie kolarstwa. Obecnie trwa Giro D'Italia i dzieje się duuużo. :D Nie chce mi się opisywać wszystkich etapów, ale po połowie wyścigu mamy wykrystalizowaną czołówkę i maksymalnie 18 kolarzy, którzy mogą powalczyć o czołową dziesiątkę (przy okazji - OFICJALNA STRONA WYŚCIGU). Jak jadą Polacy? Zajebiście moim i nie tylko moim zdaniem. W czołowej dziesiątce mamy dwóch reprezentantów Polski - Przemysława Niemca z grupy Lampre - Merida (po 14. etapie szósty ze stratą 4:55 min) i Rafała Majkę z grupy Saxo - Tinkoff (ósmy - strata 5:32). Rafał jest zresztą liderem klasyfikacji młodzieżowej (biała koszulka) z przewagą zaledwie 7 sekund nad Kolumbijczykiem Betancurem.

Co było na ostatnim etapie? Zła pogoda, brak podjazdu do Sestriere i brak możliwości transmisji z etapu, przez co widzieliśmy ostatnie 400 etapu i to tylko dzięki stacjonarnym kamerom umieszczonym na szczycie podjazdu Jafferau niedaleko Bardonecchii. Wyszedł z tego mały chaos, ale po kolei. Wygrał Mauro Santambrogio przed Vincenzo Nibalim i Carlosem Betancurem, który zmniejszył stratę do Rafała Majki w klasyfikacji młodzieżowej do 7 sekund. Pełne wyniki (czołowa 30):
1 SANTAMBROGIO Mauro ITA VIN 4:42:55 0:00
2 NIBALI Vincenzo ITA AST 4:42:55 0:00
3 BETANCUR GOMEZ Carlos A. COL ALM 4:43:04 0:09
4 SANCHEZ GONZALEZ Samuel ESP EUS 4:43:21 0:26
5 URAN URAN Rigoberto COL SKY 4:43:25 0:30
6 EVANS Cadel AUS BMC 4:43:28 0:33
7 POZZOVIVO Domenico ITA ALM 4:43:28 0:33
8 KISERLOVSKI Robert CRO RLT 4:43:28 0:33
9 COLBRELLI Sonny ITA BAR 4:43:50 0:55
10 CARUSO Damiano ITA CAN 4:43:53 0:58
11 MAJKA Rafal POL TST 4:43:54 0:59
12 TROFIMOV Yury RUS KAT 4:43:54 0:59
13 PELLIZOTTI Franco ITA AND 4:43:59 1:04
14 ROSA Diego ITA AND 4:44:03 1:08
15 NIEMIEC Przemyslaw POL LAM 4:44:03 1:08
16 DUARTE AREVALO Fabio Andres COL COL 4:44:10 1:15
17 INTXAUSTI ELORRIAGA Benat ESP MOV 4:44:19 1:24
18 SCARPONI Michele ITA LAM 4:44:23 1:28
19 PAOLINI Luca ITA KAT 4:44:36 1:41
20 HENAO MONTOYA Sergio Luis COL SKY 4:44:43 1:48
21 KANGERT Tanel EST AST 4:45:11 2:16
22 DANIELSON Thomas USA GRS 4:45:27 2:32
23 DI LUCA Danilo ITA VIN 4:45:35 2:40
24 PIETROPOLLI Daniele ITA LAM 4:45:48 2:53
25 PETROV Evgeni RUS TST 4:46:16 3:21
26 ATAPUMA HURTADO Darwin COL COL 4:46:16 3:21
27 CAPECCHI Eros ITA MOV 4:46:16 3:21
28 DUPONT Hubert FRA ALM 4:46:20 3:25
29 FELLINE Fabio ITA AND 4:46:34 3:39
30 MARTINEZ DE ESTEBAN Egoi ESP EUS 4:46:56 4:01


I jeszcze czołowa 30 w generalce:
1 NIBALI Vincenzo ITA AST 57:20:52 0:00
2 EVANS Cadel AUS BMC 57:22:18 1:26
3 URAN URAN Rigoberto COL SKY 57:23:38 2:46
4 SANTAMBROGIO Mauro ITA VIN 57:23:39 2:47
5 SCARPONI Michele ITA LAM 57:24:45 3:53
6 NIEMIEC Przemyslaw POL LAM 57:25:47 4:55
7 POZZOVIVO Domenico ITA ALM 57:26:04 5:12
8 MAJKA Rafal POL TST 57:26:24 5:32
9 BETANCUR GOMEZ Carlos A. COL ALM 57:26:31 5:39
10 INTXAUSTI ELORRIAGA Benat ESP MOV 57:26:43 5:51
11 GESINK Robert NED BLA 57:27:32 6:40
12 KISERLOVSKI Robert CRO RLT 57:27:34 6:42
13 HENAO MONTOYA Sergio Luis COL SKY 57:27:58 7:06
14 TROFIMOV Yury RUS KAT 57:28:11 7:19
15 KANGERT Tanel EST AST 57:28:28 7:36
16 PELLIZOTTI Franco ITA AND 57:29:03 8:11
17 SANCHEZ GONZALEZ Samuel ESP EUS 57:29:16 8:24
18 CARUSO Damiano ITA CAN 57:30:45 9:53
19 KELDERMAN Wilco NED BLA 57:34:15 13:23
20 DI LUCA Danilo ITA VIN 57:35:21 14:29
21 PETROV Evgeni RUS TST 57:35:28 14:36
22 VALLS FERRI Rafael ESP VCD 57:35:28 14:36
23 ATAPUMA HURTADO Darwin COL COL 57:37:17 16:25
24 DE GREEF Francis BEL LTB 57:37:36 16:44
25 SERPA PEREZ Jose Rodolfo COL LAM 57:40:29 19:37
26 KRUIJSWIJK Steven NED BLA 57:42:41 21:49
27 MARTINEZ DE ESTEBAN Egoi ESP EUS 57:43:17 22:25
28 MOUREY Francis FRA FDJ 57:43:36 22:44
29 MACHADO Tiago POR RLT 57:48:53 28:01
30 ROSA Diego ITA AND 57:50:42 29:50

Tyle na razie ode mnie, zapraszam do dyskusji, Maniek będzie się jarał. :D

_________________
NAJMĄDRZEJSZY SPOŚRÓD WRESTLEFANÓW

Obrazek
Obrazek


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 

Offline
 Tytuł: Re: Kolarstwo
Post: sob maja 18, 2013 8:39 pm 
Superstar
Awatar użytkownika

Rejestracja: śr sty 04, 2012 8:16 pm
Posty: 2400
Lokalizacja: Wrocław
Dobrze, że nie było Sestriere, bo od tamtej strony to nudny podjazd :D O tym etapie ciężko cokolwiek powiedzieć, gdyż można było obejrzeć ostatnie metry. Jedynie powiem to co mówiłem jeszcze przed rozpoczęciem Giro. Ten wyścig nie ma niezliczonej ilości faworytów, a tylko Nibalego. Pokazuje z etapu na etap, że jest mocny. Cieszy postawa polaków, choć wydaje mi się, że Rafał Majka miał troszeczkę słabszy dzień. Powoli zaczyna wychodzić na to, że Lampre może dać wolną rękę Przemkowi Niemcowi. Może nie tyle Lampre, co Scarponi, który widzi, że nie ma formy i chce dać powalczyć polakowi. Pewne jest jedno, dolomity pokażą kto wygra to Giro. Jutrzejszy etap miał być bardzo trudny, ale ma to być poskracane aż do 60 km. Zobaczymy jak wyjdzie, ale jeśli wszystko się sprawdzi to jutro będziemy można oglądać solidną wspinaczkę na Telegraphe i nic poza tym. Zobaczymy jak będzie, ale pewne jest, że kluczową rolę znów odegrają górale.

_________________
Obrazek


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 

Offline
 Tytuł: Re: Kolarstwo
Post: sob maja 18, 2013 9:04 pm 
Superstar
Awatar użytkownika

Rejestracja: sob gru 25, 2010 3:13 pm
Posty: 2257
Lokalizacja: Nowy Dwór Mazowiecki
A więc tak. Polacy jadą naprawdę świetnie i jeśli utrzymają swoje pozycje to wyjdzie światowy rekord Polaków w Giro. Dziś natomiast było dużo chaosu, nie tylko w telewizji, a także na samym etapie. Warunki były niezwykle niekorzystne, a sam etap mógłby wyglądać bardzo ciekawie właśnie ze względu na warunki. Szkoda trochę jednak tych zmian w trasie, bo jutrzejszy etap zapowiadał się naprawde dobrze, a prawdopodobne skrócenie etapu do 60 km to nie będzie jakieś wielkie coś. W ciągu takiej trasy to zmiany jeśli będą to naprawdę minimalne, ale widać już teraz, że na 80% wyścig wygra Vincenzo Nibali. Fajnie, bo jest to naprawde lubiany kolarz. Nie tylko we Włoszech :D. A jeśli chodzi o wolną ręke dla Niemca to ja już pisałem jakiś czas temu, że Niemiec byłby raczej już teraz wyżej w generalce od Scarponiego. Na jednym z etapów Niemiec jechał w grupie z Evansem i Nibalim. Do tego był Majka i dwóch innych, a Niemiec musiał zostać i wspomóc Michele. Widać, że nie trafił z formą na Giro. Szkoda też trochę Hesjedala i Wigginsa, którzy totalinie nie trafili z formą na Giro, ale to nie zmienia faktu, że Bradley będzie prawdopodbnie liderem SKY na TdF xD.

A Mark Cavendish jest na najlepszej drodzę do zostania najlepszym sprinterem w historii. Bo to, że jest najlepszym w tej chwili to nie ma wątpliwości, 101 zwycięstw w całej karierze swoje robi. Ale do genialnych Petacchiego czy Cipoliniego to jeszcze ciutkę brakuje :D.

55 dni zostało do mojego wyjazdu na Tour de France 2013. xD


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 

Offline
 Tytuł: Re: Kolarstwo
Post: sob maja 18, 2013 10:17 pm 
Star
Awatar użytkownika

Rejestracja: śr paź 06, 2010 8:57 pm
Posty: 1768
Lokalizacja: Warszawa
Ja powoli wkręcam się w kolarstwo, bo zacząłem od tego sezonu i mi się to spodobało. Wcześniej kojarzyłem nazwy wyścigów i tych najważniejszych kolarzy, ale tego nie oglądałem. Teraz śledzę Giro i jestem zadowolony z jazdy Polaków. Przemek Niemiec jest mocniejszy od Scarponiego i szkoda, że na tym 10. etapie ciągnął Włocha do mety, bo jego strata mogła by być mniejsza i teraz mógłby powalczyć o podium. Za to Rafałowi Majce brakuje chyba dobrych pomocników, ale samotnie i tak dzielnie walczy. Dzisiaj poszło mu trochę gorzej (i to mimo awansu w generalce... :D ), głównie dlatego, że Bettancour zaatakował i przyjechał na wysokiej pozycji. Do końca będzie ciekawa walka o tę koszulkę dla najlepszego młodzieżowca i mam nadzieję, że Polak wyjdzie z tej walki zwycięsko. Miejsce w 10 jest w miarę pewne, bo Gesink na dzisiejszym etapie kompletnie zawalił sprawę, a przed tym mógł powalczyć nawet o podium. Co do liderów, to w Giro liczy się tylko Nibali. Wydawało się, że Evans może z nim powalczyć, ale Włoch pokazuje swoją siłę i nie powinien nagle zmarnować takiej przewagi. Za to Cadel nie jedzie na tyle źle, żeby przegrać z Uranem i Santambrogio, ale to są równie dobrzy kolarze, więc nic nie wiadomo. Kolumbijczyk ma szczęście, że Wiggins ssie i nie przygotował formy na Giro, bo teraz jest liderem grupy i może spokojnie powalczyć o podium. Santambrogio pokazał się na dzisiejszym etapie i też nie odpuści. Z teoretycznych faworytów odpadł też Hesjedal, ale on się strasznie męczył nawet na tych prostych etapach, więc dobrze, że szybko odpuścił, bo dzisiaj mógłby kompletnie zassać. No i tak jak wy żałuję, że nie było transmisji, ale na pogodę nie ma mocnych. Btw. informacja co do jutrzejszego etapu od Tomka Jarońskiego i Adama Probosza:

"Zgodnie z ostatnimi informacjami trasa 15. etapu Giro d'Italia zostanie skrócona tylko o finałowe 4250 metrów podjazdu pod Col du Galibier. Start przesunięto z 12:30 na 13:00, a meta usytuowana będzie przy pomniku Marco Pantaniego."

_________________
ObrazekObrazek


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 

Offline
 Tytuł: Re: Kolarstwo
Post: ndz maja 19, 2013 12:33 am 
Superstar
Awatar użytkownika

Rejestracja: śr sty 04, 2012 8:16 pm
Posty: 2400
Lokalizacja: Wrocław
Gi4lu pisze:
Za to Rafałowi Majce brakuje chyba dobrych pomocników, ale samotnie i tak dzielnie walczy.


Są różne typy kolarzy. Oczywiście dobrze mieć pomocników, ale niektórzy potrafią świetnie się podłączyć i korzystać na pracy innych. Rafał mógłby dostać przynajmniej jednego z braci Sorensenów i wtedy byłoby mu nieco lżej, a tak to na najcięższych podjazdach musi liczyć na samego siebie.

Gi4lu pisze:
Kolumbijczyk ma szczęście, że Wiggins ssie i nie przygotował formy na Giro, bo teraz jest liderem grupy i może spokojnie powalczyć o podium.


Wiggins po prostu jest beznadziejny bez Froome'a. To tak jakby zabrać Pistoriusowi protezę :D Bradley kompletnie się spalił i teraz szkoda, że znów będzie chciał dzięki Froome'owi wygrać TDF. Choćby Uran jest od niego o niebo lepszy i może on spokojnie powalczyć nawet z Evansem. Ogółem to właśnie walka o drugie miejsce, czy o podium powinna być w tegorocznej edycji najciekawsza :)

Gi4lu pisze:
"Zgodnie z ostatnimi informacjami trasa 15. etapu Giro d'Italia zostanie skrócona tylko o finałowe 4250 metrów podjazdu pod Col du Galibier. Start przesunięto z 12:30 na 13:00, a meta usytuowana będzie przy pomniku Marco Pantaniego."



To dobra wiadomośc, bo wynikałoby, że zostanie Mont Cenis i jednak też trochę Galibier. Samo Mont Cenis powinno oczyścić nam trochę stawkę, a mimo wszystko decydujący atak może nastąpić na Telegraphe.

_________________
Obrazek


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 

Offline
 Tytuł: Re: Kolarstwo
Post: ndz maja 19, 2013 10:54 am 
Superstar
Awatar użytkownika

Rejestracja: sob gru 25, 2010 3:13 pm
Posty: 2257
Lokalizacja: Nowy Dwór Mazowiecki
Fajnie, że tego etapu aż tak nie skrócili, bo to zwiększy nam rywalizację. Etapów, które zmienią coś w klasyfikacji zostało coraz mniej, a takie nagłe skracanie etapów do 60 km nie byłoby dobrym pomysłem.

A Wiggins i tak pojedzie na Tour jako lider Sky choćby Froome by ograł Bradleya na wszystkich etapach do tego Touru. Wolą po prostu zaryzykować na niego, a potem jakby właśnie tak jak na Giro Bradley odpadł, to wtedy pałeczkę przejmie Froome, który znów pewnie by czołgał się tuż za podium, albo i nawet na samym podium. Potem znów praca na Christophera i mamy kolejnego wygranego. Wszystko pozostaje w rodzinie :D

W rajdzie pozostało 180 kolarzy więc już 27 odpadło z rywalizacji. W tym Wiggins i Hesjedal. Z ciekawszych nazwisk to napewno jeszcze Daniele Bennati i Karsten Kroon, Chicchi, Sandy Casar czy Steegmans. Ostatni jest M. Gavazzi ze stratą 3 godzin i 24 minut.

A tak poza Giro. Czy ktoś gra tutaj w menadżery kolarskie? xD


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 

Offline
 Tytuł: Re: Kolarstwo
Post: pn maja 20, 2013 10:16 pm 
Star
Awatar użytkownika

Rejestracja: śr paź 06, 2010 8:57 pm
Posty: 1768
Lokalizacja: Warszawa
Fantastyczny etap dla Polaków pod Galibier! Na szczęście organizatorzy wybrali najlepszą opcję i ujrzeliśmy prawie całą trasę, bo została skrócona o 4250 m podjazdu pod Galibier, na których było największe ryzyko lawin i najgorsze warunki. Cały niedzielny szlak był świetny dla początkującego fana kolarstwa (czyt. mnie), bo te zmiany pogody i spory ruch w peletonie pozwalały emocjonować się rywalizacją kolarzy. A najważniejsze jest to, że świetnie pojechali Polacy! Trzecie miejsce Przemka Niemca i czwarte Rafała Majki to fantastyczny występ, strzelam, że najlepszy w historii? Proszę o ewentualne poprawienie :D Naprawdę działo się bardzo dużo i ten etap warto było oglądać. Szkoda tylko, że faworyci tak późno ruszyli na podjeździe pod Galibier i tak późno skasowali akcję Gesinka itd. + dogonili Rabottiniego, bo gdyby zrobili to szybciej, to była realna szansa na zwycięstwo etapowe Rafała/Przemka, a tak etap padł łupem Viscontiego, który dał z siebie wszystko i jego ucieczka się powiodła. Bettancour jest strasznie mocny, bo sam szarpnął w peletonie i dochodził do ataków Majki, a na finiszu wyprzedził obydwu Polaków. Walka o białą koszulkę będzie zażarta i rozegra się zapewne na 20. etapie. Co do Rafała, w końcu w górach miał jakiegoś pomocnika, bo Pietrow pojechał bardzo ładnie i Majka nie był samotny, nie musiał czekać na ruch peletonu. A Niemiec wciąż jest pomocnikiem Scarponiego, szkoda, ale pod Galibier Michele nie wyglądał źle i to w sumie naturalny wybór. Dobrze, że Polacy i Bettancour odrobili 12 sekund względem liderów, bo wciąż jest szansa na jeszcze wyższe miejsce. Obecna klasyfikacja generalna (top20):

1 NIBALI Vincenzo ITA AST 62:02:34 0:00
2 EVANS Cadel AUS BMC 62:04:00 1:26
3 URAN URAN Rigoberto COL SKY 62:05:20 2:46
4 SANTAMBROGIO Mauro ITA VIN 62:05:21 2:47
5 SCARPONI Michele ITA LAM 62:06:27 3:53
6 NIEMIEC Przemyslaw POL LAM 62:07:09 4:35
7 BETANCUR GOMEZ Carlos A. COL ALM 62:07:49 5:15
8 MAJKA Rafal POL TST 62:07:54 5:20
9 POZZOVIVO Domenico ITA ALM 62:08:31 5:57
10 INTXAUSTI ELORRIAGA Benat ESP MOV 62:08:55 6:21
11 KISERLOVSKI Robert CRO RLT 62:09:16 6:42
12 TROFIMOV Yury RUS KAT 62:09:59 7:25
13 GESINK Robert NED BLA 62:10:12 7:38
14 KANGERT Tanel EST AST 62:10:43 8:09
15 PELLIZOTTI Franco ITA AND 62:10:49 8:15
16 HENAO MONTOYA Sergio Luis COL SKY 62:10:50 8:16
17 SANCHEZ GONZALEZ Samuel ESP EUS 62:11:10 8:36
18 CARUSO Damiano ITA CAN 62:12:31 9:57
19 KELDERMAN Wilco NED BLA 62:16:03 13:29
20 DI LUCA Danilo ITA VIN 62:17:18 14:44

Jutrzejszego etapu raczej nie będę oglądał, bo szkoła i RAW czekają, ale na pewno zobaczę wyniki.

_________________
ObrazekObrazek


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 

Offline
 Tytuł: Re: Kolarstwo
Post: wt maja 21, 2013 2:52 pm 
Superstar
Awatar użytkownika

Rejestracja: sob gru 25, 2010 3:13 pm
Posty: 2257
Lokalizacja: Nowy Dwór Mazowiecki
Gi4lu, na pewno najlepszy jeśli chodzi o poziom, bo 2 i 3 miejsce na jednym etapie nigdy się Polakom na Giro, ani na żadnym Wielkim Tourze nie przytrafiło. Owszem było 3 miejsce w generalce w Tour de France i chyba nawet zwycięstwo etapowe. Bartek Huzarski raz był drugi (2012), raz 3 miejsce zajął Michał Gołaś w zeszłym roku (który zresztą w tym roku też jedzie). Do tego Gołaś przez 1 dzień był drugi w klasyfikacji generalnej, właśnie po tym 3 miejscu dzień wcześniej.

Najwyżej do tej pory w Giro był Zenon Jaskuła, który w 1991 roku zajął 9 miejsce w klasyfikacji generalnej.

Trzy razy 3 był Zbigniew Spruch na pojedynczych etapach.

Raz w 2010 roku na 4 etapie gdy była drużynowa czasówka, którą wygrał Liquigas, to w składzie tej drużyny jechali wtedy Sylwek Szmyd i Maciej Bodnar, więc po części możemy powiedzieć, że mamy nawet 2(!) zwycięstwa w Giro :D.

Dzisiejszy etap zmian w czołowej dziesiątce, a może nawet w 20 nie powinien wprowadzić. Sądzę, że na mete dojedzie spora grupa, około może nawet 50/60 kolarzy. W najlepszym wypadku znów będzie skuteczna ucieczka.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 

Offline
 Tytuł: Re: Kolarstwo
Post: czw maja 30, 2013 11:45 am 
Star
Awatar użytkownika

Rejestracja: śr paź 06, 2010 8:57 pm
Posty: 1768
Lokalizacja: Warszawa
Temat spadł na drugą stronę, no i już po Giro, więc trzeba trochę odświeżyć. Zbliża się Criterium du Dauphine, ale najpierw napiszę coś o Giro.

Pogoda nie rozpieściła organizatorów, ale wyścig dookoła Włoch dobiegł końca w ekstremalnych warunkach. 20. etap był prosty, ale zostawiono ostatnią górę i to było coś. Padający śnieg, mróz. Nie wiem czy to niespotykane, ale ja na pewno nie tak wyobrażałem sobie wyścig kolarski w maju :D Niestety Rafał przegrał z pogodą i Bettancourem. Sam przyznał, że nie lubi jeździć w takim zimnie i przegrał bardziej z pogodą niż Kolumbijczykiem, ale Carlosowi trzeba oddać, że na tym etapie był niesamowity. Miał problemy z rowerem, ale dojechał do peletonu, a na podjeździe zabrał się z Uranem i konsekwentnie zostawiał Majkę z tyłu. Niballi był nie do pokonania na tym Giro i wygrał z ogromną przewagą. Drugi był Uran, a trzeci Evans, który miał problemy, ale nie stracił dużo do Scarponiego, który na tym podjeździe nie był jakiś mocny. Czwarte miejsce przypadło właśnie Michele, ale szkoda, bo Przemek wyglądał lepiej na Tre Cime di Lavaredo. Piąty był Bettancour, który złapał się tego Urana i potem jeszcze Duarte, a szkoda, bo pod koniec miał już spore problemy i gdyby nie jechał ze swoimi kolegami z kraju, mógłby odpaść, a wtedy byłaby szansa na dowiezienie białej koszulki przez Rafała. Ale niestety, Kolumbijczycy pojechali we 3 i nie dali szans Polakowi. Szóste miejsce w generalce przypadło Przemkowi Niemcowi, a siódme Rafałowi Majce. Świetny, historyczny wynik Polaków. O ile Rafała spodziewałem się w miarę wysoko, tak Przemek to kompletne zaskoczenie i wielkie gratulacje dla niego. Jednocześnie kolarz z Zegartowic był ostatnim, który stracił do Vincenzo mniej niż 10 minut. Ósma lokata przypadła Intxaustiemu, dziewiąta Santambrogio (6 sekund różnicy pomiędzy tymi miejscami), a dziesiątkę zamknął Domenico Pozzovivo.
Dla mnie był to pierwszy wielki tour oglądany tak na serio, bo Vueltę 2012 oglądałem wyrywkami, a Giro starałem się śledzić od początku. Dlatego nie mogłem narzekać i ten wyścig mi się podobał, a teraz czas przejść do Dauphine :D


http://www.letour.fr/us/homepage_horscourseCDD.html -> oficjalna strona

W wyścigu pojedzie kilku świetnych i znanych kolarzy, m.in. Froome, Rodriguez, Contador, Valverde, Samuel Sanchez, Van den Broeck i Cunego. Z Polaków na pewno wystartują Sylwek Szmyd, Michał Kwiatkowski i Maciej Paterski. Wszystko zacznie się już 2. czerwca, a już pierwszy etap to są góry. Swoją drogą beka, bo na TdF L'Alpe d'Huez będzie dwa razy, a na Dauphine też jest, więc w przeciągu mniej więcej miesiąca ta góra będzie jechana trzy razy :D Grzesiu na pewno się cieszy xD Osobiście postaram się śledzić ten wyścig, a co wy o nim powiecie?

_________________
ObrazekObrazek


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 

Offline
 Tytuł: Re: Kolarstwo
Post: czw maja 30, 2013 1:20 pm 
Superstar
Awatar użytkownika

Rejestracja: sob gru 25, 2010 3:13 pm
Posty: 2257
Lokalizacja: Nowy Dwór Mazowiecki
Patrząc na profile tych etapów to rajd zapowiada się naprawdę ciekawie. Jest kilka ładnych etapów z podjazdem pod górkę. Pozostaje mieć tylko nadzieje, że pogoda będzie na tyle sprzyjać, żeby można było rozegrać te etapy bez problemów. Skład wyścigu rzeczywiście bardzo dobry. Broeck przygotowuje się na Tour, by walczyć o koszulke najlepszego młodzieżowca. Przynajmniej tak mówili o nim na Eurosporcie xD. Boję się, że znów będzie słychać tylko o Contadorze xD. Ciekaw jestem także jak pojedzie Froome bez Wigginsa na ogonie. Ogólnie całość zapowiada się bardzo ciekawie, tymbardziej, że jedzie 3 Polaków. Co prawda Maciek Paterski pojedzie raczej na ucieczkę, a Sylwek Szmyd raczej jako pomocnik swojego lidera. Chyba, że on ma być liderem swojego zespołu. Nie wiem, bo nie ma jeszcze oficjalnych składów. Michał Kwiatkowski miał wspaniałą wiosnę i mam nadzieje, że jeśli nie powalczy o klasyfikację generalną to chociaż na pojedyńczych etapach będzie go widać w peletonie. A Alpe D'Huez jako podjazd kolarski bardzo przyjemnie mi sie ogląda, więc dla mnie do kolejny powód do oglądania.

Jeśli chodzi o samo oglądanie kolarstwa, to pamiętam jeszcze jak wygrywał Floyd Landis w 2006 roku TdF, po zakończeniu kariery przez Armstronga. Wcześniejszych relacji nie przypominam sobie w życiorysie xD.

O Giro się nie wypowiem, bo Gi4lu ładnie wszystko opisał :D.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 

Offline
 Tytuł: Re: Kolarstwo
Post: czw maja 30, 2013 2:47 pm 
Superstar
Awatar użytkownika

Rejestracja: śr sty 04, 2012 8:16 pm
Posty: 2400
Lokalizacja: Wrocław
Dauphine to zawsze był specyficzny wyścig. Najbardziej rozchwytywany punkt przygotowań do wielkiej pętli. Najciekawsze jest w nim to, że jest to praktycznie wyścig górski. Obsada jest przednia, ale mimo to jednym z kluczowych momentów będzie zapewne czasówka. Froome to świetny kolarz i jeśli obaj z Contadorem już są w dobrej formie to zapowiada się ciekawa walka. Ten wyścig jest również bardzo ważny z punktu psychicznego, bo tak naprawdę ustawia się na podstawie wyników Daphine kolejkę do zwycięstwa w wielkiej pętli. Trasa wygląda fajnie. Jest L' Alpe D'Huez, ale jest wcześnie, więc nawet go nie zobaczymy, bo dołożyć sobie ten podjazd dwa razy na Tour De France i śmiało można nim rzygać :D Można stwierdzić, że to symbol, tak jak Vence na Paris-Nice, Angliru na Vuelcie (dopiero zaczyna się takowym symbolem stawać) czy Stelvio na Giro, tyle, że TDF takich symboli ma sporo i przez to, że wszystkie są jednocześnie wykorzystywane te podjazdy po prostu tracą swoją niezwykłość. Dla mnie na Francuskim tourze symbolem jest Tourmalet. We Francji, a szczególnie w Pirenejach, zresztą w Alpach też jest wiele podjazdów, które nie są używane. Ale to już temat na inną dyskusję. Z takich ciekawszych podjazdów mamy tu np. Risoul i tam może się rozstrzygnąć ostateczna walka o zwycięstwo. Od startów polaków nie ma co dużo oczekiwać. Jedynie Michał Kwiatkowski może coś zdziałać na 2/3 etapie.
Jeszcze króciutko o Giro. Nic dziwnego Kamil, że ci się to podobało, bo to Giro zjadło na śniadanie ostatnie dwie Wielkie Pętle. Imponująca była postawa Nibalego, którego lubiłem jeszcze przed tym Giro, a teraz mi po prostu zaimponował. Nie musiał atakować, a mimo wszystko to robił i za to wieczny props. Postawa polaków również na wielki plus. To co robili Rafał i Przemek było imponujące. Może Niemiec wreszcie dostanie szansę pojechać wielki tour na siebie, a z Rafała w niedługim czasie zrobi się ktoś, kto będzie w stanie wygrać coś ważnego. Evans był w formie podobnej do tej z ubiegłorocznego TDF, a Wiggins pokazał, że bez Froome'a nic nie znaczy. Wielka szkoda Di Luci, a raczej jego postawy, bo to przykra sprawa dla kolarstwa. Giro jak najbardziej dobre i oby Tour też był na podobnym poziomie.


A co do oglądania kolarstwa to coś tam pamiętam z Giro 06, a regularnie wielkie toury oglądam od Giro 2007 i z czasem zacząłem oglądać wszystkie najważniejsze wyścigi a także te mniej ważne.

_________________
Obrazek


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 

Offline
 Tytuł: Re: Kolarstwo
Post: sob cze 29, 2013 2:02 pm 
Superstar
Awatar użytkownika

Rejestracja: sob gru 25, 2010 3:13 pm
Posty: 2257
Lokalizacja: Nowy Dwór Mazowiecki
100 edycję Tour de France czas zacząć :D.

Ale po kolei. Najpierw Ci, którzy powalczą moim zdaniem o klasyfikację generalną. I nie chodzi mi tutaj całkiem o tych, któzy bedą walczyć o podium czy 4, 5 miejsce. Tylko o tych, którzy będą widoczni - mniej lub bardziej - na tych górskich i królewskich etapach.

Fuglsang, Kessiakoff, Brajković, Gesink, Mollema, Evans, Van Garderen, Taaramae, Anton, Hesjedal, Martin, Vandevelde, Rodriguez, Cunego, Van Den Broeck, Valverde, Schleck, Froome, Porte, Rolland, Contador, Kreuziger.

Wśród tej ogromnej, co by nie powiedzieć grupy kolarzy, są oczywiście osoby, które będą walczyć o klasyfikację generalną. Są także kolarze, którzy będą walczyć o zwycięstwo etapowe, czyt. cała grupa Euskaltel. Kolarze, którzy będą pomagać liderowi, czyli Astana jadąca pod Fuglsanga.

Klasyfikacja generalna tutaj pewnie pójdzie zdecydowanie pod dyktando Contadora i Froome'a. Jak to mówi większość osób, faworytów jest 4: Froome, Froome, Froome i Contador :D. Trzecie miejsce na podium i reszta miejsc w 10 jest sprawą otwartą. Wśród moich faworytów do podium jest oczywiście Evans, Schleck i Valverde razem Van Den Broeckiem. Ale ogólnie rzecz mówiąc, osób walczących o 10 jest pełno, a miejsc 8. Pierwsze i drugie już są pewnie dawno zarezerwowane. Pytanie tylko, które dla kogo.

Jeśli chodzi o klasyfikację punktową to szykuję się tutaj także wspaniała rywalizacja o zieloną koszulkę. Sagan, Cavendish to oczywiście faworyci do wygrania tej koszulki, ale jest też kilku innych dobrych sprinterów, którzy moga napsuć trochę krwi głównym faworytom. Mowa tutaj oczywiście o Bouhanni, Greipel, Goss, Hagen, Degenkolb, Kittel, Bennati, który jest już trochę takim "wolniejszym" sprinterem, jednak nadal niezwykle doświadczonym. Tą klasyfikację wg. mnie wygra albo Cavendish, albo Sagan i innych opcji tutaj nie widzę. No chyba, ze któryś odpadnie przedwcześnie z rajdu z powodów najróżniejszych.

Oprócz tego będzie oczywiście pełno ucieczek, czyli pełno "dzielnych" Francuzów. Fajnie byłoby zobaczyć Voecklera, który wygrywa jeden z etapów, bo jest to bardzo lubiany kolarz. Nie tylko we Francji.

Polaków mamy trzech. Przemek Niemiec, który był 7 w tegorocznej edycji Giro, Michał Kwiatkowski, który miał wspaniałą wiosnę tego roku i Maciej Bodnar. Fajnie byłoby widzieć Polaków na trasie rajdu, ale biorąc pod uwagę fakt, że Michał raczej wybitnym góralem nie jest, a Niemiec ma w nogach Giro, to może byc naprawdę różnie.

A teraz przejdźmy to trasy tegorocznej 100 edycji Tour de France :D.

ETAP 1
Obrazek

Etap w 100% przygotowany dla sprinterów. Jest to pierwszy Tour od bodajże 1966 roku, kiedy szanse na założenie żółtej koszulki mają sprinterzy. Jak tego etapu nie wygra nikt z tej wielkiej grupy szybkich kolarzy to nie wiem co się będzie działo z tym kolarstwem dalej :D.

ETAP 2
Obrazek

Pagórkowaty etap. Wielu kolarzy odpadnie już w połowie etapu ze względu na ten podjazd. Osobiście uważam, że na metę dojedzie około 60-70 kolarzy, gdzie taki Sagan, albo Gilbert mogą być głównymi faworytami. Oprócz tego pewnie już faworyci będą widoczni i mam nadzieje, że Michał Kwiatkowski też coś tutaj pokaże :D.

ETAP 3
Obrazek

Jeszcze jeden etap gdzie dojedzie do mety pewnie około 60 kolarzy. I znów szansa dla kogoś podobnego dla Gilberta i innych osób, których specjalizacją są pagórki. Uważam, że nikt z liderów tak wcześnie nie będzie się pchał by zostać liderem, stąd szansa dla innych kolarzy.

ETAP 4
Obrazek

Płaska, średniej długości czasówka, biorąc oczywiście pod uwagę ostatnie czasówki w Wielkich Tourach :D.

ETAP 5
Obrazek

Bardzo ciekawie zapowiadający się pagórkowaty etap. Końcówka zapowiada się bardzo fajnie i znów liczę, ze pokaże nam się ktoś inny niż faworyci, bowiem nadal jest za wcześnie by taki Froome czy Contador brali już żółtą koszulkę. Choć w zeszłym roku Wiggins był liderem od 6 etapu i już do końca rajdu nikomu jej nie oddał, ale gdyby nie Froome...

ETAP 6
Obrazek

Jak to mówi mój kolega z klasy: „Montpellier piękne miasto” :D. Według mnie mimo tego małego podjazdu w końcówce to etap będzie głównie dla sprinterów, chyba, że już będą jakieś niegroźne ucieczki jeśli chodzi o klasyfikację generalną.

ETAP 7
Obrazek

Kolejny taki pagórkowaty etap, ale jeśli nie będzie dużego tempa na podjazdach to tutaj myślę, że także sprinterzy będą tutaj grać główną rolę. Albo jakiś samotny atak może?

ETAP 8
Obrazek

Pierwszy górski etap czysto dla liderów drużyn. Całość wygląda całkiem ciekawie i tutaj myślę, że kilku górali może popisać się swoimi umiejętnościami. Idealny etap dla Antona i całej ekipy Euskaltel. Jeśli chcą wygrać etap, to tutaj mają pierwszą okazję by się pokazać.

ETAP 9
Obrazek

Powiem tak. Gdyby etap kończył się na ostatnim podjeździe to byłoby bardzo ciekawie. Jednak w takim wypadku myślę, że jeśli będą ucieczki, to dystans do mety jest stanowczo za duży, żeby była to ucieczka udana. Chyba, że będzie to ktoś niegroźny dla klasyfikacji generalnej.

ETAP 10
Obrazek

Nie ma co się tutaj rozpisywać. Ucieczka, Cavendish, Sagan, albo inny sprinter. Tyle.

ETAP 11
Obrazek

Fajnie zbudowana czasówka. Początek pagórkowaty, reszta płaska. Wyniki mogą być ciekawe.

ETAP 12
Obrazek

To samo co w przypadku etapu 10 czyli, ucieczka, Cavendish, Sagan, albo inny sprinter.

ETAP 13
Obrazek

W sumie płaski etap Jeśli sprinterzy wytrzymają ostatni podjazd i jeśli będą mieli siły na finish to znów raczej zwycięzca jest znany :D.

ETAP 14
Obrazek

Ciekawy pagórkowaty etap. Znów finish dla mniejszego peletonu czyli 40-70 kolarzy. Chyba, że będzie kilkuosobowa ucieczka.

ETAP 15
Obrazek

Mont Ventoux to klasa sama w sobie. Etap zapowiada się na iście epicki. Wielu górali się będzie chciało pokazać, a gadanie, że podjazd ten jest po raz enty, kiedy jest tysiące innych równie ciężkich podjazdów jest trochę nie na miejscu. Owszem, większość wie, gdzie zaatakować i jak zaatakować, ale wtedy przynajmniej wiemy czego oczekiwać i tym bardziej jest ciekawiej.

ETAP 16
Obrazek

Fajnie zapowiadający się etap. Prawdopodobnie na tym etapie już będę przy trasie więc kolarzy będę oglądał na żywo :D. Ale jeśli chodzi o sam etap to znów etap dla kilkudziesięcioosobowej grupy, chyba, że liderzy, którzy będą mieli straty, postanowią zaatakować na ostatnim podjeździe.

ETAP 17
Obrazek

Kolejna, trzecia i ostatnia czasówka na tym Tourze. Wiem, że piszę to po raz kolejny, ale po prostu zapowiada się bardzo fajnie. Wszystko też zależy od sytuacji w klasyfikacji generalnej, ale myślę, że tutaj już kolarze pojadą na100%. Niezależnie od zajmowanego miejsca.

ETAP 18
Obrazek

Królewski i chyba decydujący etap. Dwa razy pokonywany L'Alpe D'Huez mocno rozrzedzi peleton, a sam etap będzie na pewno decydujący jeśli chodzi o losy klasyfikacji generalnej. Bo jeśli nie teraz, to kiedy? :D

ETAP 19
Obrazek

Można próbować nadrabiać tutaj, ale jeśli już takie próby będą, to aktualny lider i jego zespół na pewno na to nie pozwoli by całkowicie odrobić straty.

ETAP 20
Obrazek

W ostateczności nadrobić można tutaj straty. Jednak osobiście uważam, że na odrabianie, przez 3 etapy strat jest trochę za późno, a etap oczywiście będzie także bardzo ważny jeśli chodzi o klasyfikację generalną.

ETAP 21
Obrazek

Nie ma co tutaj mówić. Raczej na 99,9% wygra jakiś sprinter, choć ucieczek nie zabraknie. Tzw. etap przyjaźni w wieczornej porze rozgrywany, co jest oczywiście innowacją jeśli chodzi o Tour. Do tego przy sztucznym oświetleniu. Oczywiście będę wtedy w Paryżu, ale czy uda mi się cokolwiek zobaczyć przy tym tłumie o 21 to wątpię, ale zobaczymy :D.



Podsumowując całość wyszła bardzo długo, ale jest to specyficzny moment w sezonie. Tour de France jest największym rajdem kolarskim na święcie, a ten „post” jest moim osobistym przygotowaniem do wielkich emocji :D

12 lipca sam jadę na Tour, więc też możecie oczekiwać postu ze zdjęciami z trasy, ale nie wiem kiedy się on pojawi xD.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 

Offline
 Tytuł: Re: Kolarstwo
Post: sob cze 29, 2013 3:24 pm 
Superstar
Awatar użytkownika

Rejestracja: śr sty 04, 2012 8:16 pm
Posty: 2400
Lokalizacja: Wrocław
Ja nie będę opisywał całego Touru, ale skupię się na rywalizacji Contador vs. Froome. Będę oceniał ich zdolności trochę jak L'equipe czyli w skali do 10 i zobaczymy jaki wyjdzie ostateczny wynik :D


Doświadczenie

Nie ma co mówić, że trzykrotny ( a właściwie dwukrotny) zwycięzca Touru ma tutaj przewagę nad Brytyjczykiem z importu. Mimo wszystko sam Froome podkreśla jak ważny był dla niego ubiegłoroczny start w wielkiej pętli. To jak wygrał wyścig dla Wigginsa było imponujące i widać, że wie co robić na trasie. Mimo wszystko Contador przejechał już tyle wyścigów w czołówce, że ma tutaj przewagę nad swoim rywalem.

Contador 10:8 Froome


Forma

Tutaj choćby spoglądając na wyniki można zauważyć, że Froome jest w znakomitej formie. Wygrywa wszystko co się da, a Contador wręcz przeciwnie. Wygrał tylko jeden wyścig, a tam gdzie startował z Froomem to zawsze przegrywał. Obecną formę Alberto można właściwie porównać do formy Andy'ego Schleka. Jest to jedna wielka niewiadoma. Christopher jest po prostu pewniakiem i jeśli zniesie psychicznie rolę faworyta to pewne jest, że pojedzie bardzo dobrze, u Alberto wszystko zależy od dyspozycji.

Contador 6:10 Froome


Ekipa

Contador zabezpiecza się dobrze mu znanymi pomocnikami, a Froome ma po prostu bardzo mocny Team Sky. Wiadomo, że nie będzie to wyglądało tak jak w tamtym roku, że Froome będzie wręcz dowoził Wigginsa do mety na kole, bo Porte jest mimo wszystko trochę słabszy, ale na pewno zapewni odpowiednią pomoc. Natomiast Contador nie ma aż tak mocnej drużyny, ale ma Romana Kreuzingera, który jest po prostu świetnym kolarzem i to właśnie on może się okazać kluczem do ewentualnej wygranej Hiszpana w tym wyścigu.

Contador 8:8 Froome


Pagórki

Tutaj mimo wszystko szedłbym w stronę Contadora patrząc na jego styl jazdy. Alberto jest zawsze bardzo aktywny i właśnie tą aktywną jazdą powinien starać się urywać na pagórkowatych etapach. Froome to zawodnik solidny, ale uważam, że jego miejsce jest w wielkich górach.

Contador 7:6 Froome


Zjazdy

Wiadomo, że Alberto jest świetnym zjazdowcem, a patrząc na profil tegorocznego touru to te zjazdy też mogą odegrać pewną rolę. Oczywiście nie powinno być to nic przesądzającego o losach wyścigu, ale choćby przy zyskaniu drobnej przewagi na podjeździe można dołożyć na zjeździe. Froome jest w tym dobry, a Conrador może Samuelem Sanchezem czy Nibalim nie jest, ale w tej sztuce stawiam go wyżej niż Brytyjczyka.

Contador 8:6 Froome


Jazda na czas

Tutaj Christopher zdecydowanie wygrywa z Hiszpanem. Wiadomo, że Contador też jest dobrym czasowcem, ale po tym co zrobił na Dauphine śmiem wątpić w jego formę w tej specjalności. Froome jest natomiast świetny w jeździe na czas i tutaj może zyskać około dwóch minut nad swoim rywalem. Właśnie jazda na czas mimo, że jest jej mniej może się okazać kluczem do wygrania tego Touru.

Contador 6:10 Froome


Jazda w górach

Tutaj panowie mają bardzo podobne możliwości. Mimo wszystko trochę wyżej ceniłbym Froome'a, bo często może się okazywać, że panowie będą razem dojeżdżać do ostatniego kilometra podjazdu i tam właśnie moim zdaniem Christopher ma większe szanse. Oczywiście może być różnie, bo jak już mówiłem potencjał jest bardzo wyrównany i mogą zadecydować detale. Jedno jest pewne, będzie ciekawie.

Contador 9,5:10 Froome



Suma

Contador 54,5:58 Froome


Z tego wszystkiego wyszło, że faworytem jest Froome, ale to wszystko suche porównania i wyścig zweryfikuje kto jest lepszy.

_________________
Obrazek


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 

Offline
 Tytuł: Re: Kolarstwo
Post: ndz lip 07, 2013 5:06 pm 
Superstar
Awatar użytkownika

Rejestracja: śr sty 04, 2012 8:16 pm
Posty: 2400
Lokalizacja: Wrocław
Obrazek



No i właśnie o tym etapie chcę się wypowiedzieć. Można powiedzieć, że był to odcinek szalony. Od pierwszych kilometrów działo się dużo, a nawet bardzo dużo. Można powiedzieć, że Saxo Bank i Movistar połączyły swoje siły przeciwko ekipie Sky i częściowo się to udało, bo w pierwszej grupie pozostał tylko lider wyścigu Christopher Froome. Praktycznie do lotnego finishu w Bagneres du Luchon wciąż coś się działo. Później sytuacja nieco się uspokoiła i wydawało się, że Sky z Richim Porte na czele dojdzie do peletonu, ale Movistar znów wzięło się do roboty i Skajowcom jednak się nie udało. Na przedostatnim podjeździe Porte sam próbował szarpać i dołączyć do czołówki, ale zajechał się i ostatecznie skończył etap z ogromną stratą. Tymczasem Michał Kwiatkowski praktycznie cały etap jechał swoim tempem i nie oglądał się na nikogo co poskutkowało, że po wszystkich trudnościach wciąż jechał w czołówce. Niestety dla nas na ostatnim podjeździe urwali się Daniel Martin i Jacob Fuglsang, którzy między sobą rozstrzygnęli kwestię zwycięstwa (wygrał Martin). Trzeci przyjechał nasz Michał i bardzo mnie to cieszy, bo wytrzymał naprawdę spore góry i po cichu liczę, że Kwiatek odzyska białą koszulkę na środowej czasówce. Liderzy z wyjątkiem Porte pojechali dziś na remis.

_________________
Obrazek


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 

Offline
 Tytuł: Re: Kolarstwo
Post: pn lip 15, 2013 9:12 pm 
Superstar
Awatar użytkownika

Rejestracja: sob gru 25, 2010 3:13 pm
Posty: 2257
Lokalizacja: Nowy Dwór Mazowiecki
Minęło trochę czasu i zbliżamy się do decydujących rostrzygnięć. Czyli miejsca 2 i 3. Froome wygrał, to jest pewne, chyba, że się nagle wycofa. Ale co do tematu. Fajnie pokazuje się Kwiatkowski Michał. Przyjechał na Tour się uczyć, a jeździ na tym Tourze po prostu świetnie jak na swój debiut w Wielkim Tourze. Dwa razy był 3, dwa razy 4 i raz 5. Wyniki bardzo dobre. Do tego całkiem dobre miejsce w generalce i wspaniała jazda w wielkich górach. Jak na niego oczywiście. Przemek Niemiec chyba za dobrze się nie czuje, bo jeździ słabo, ale to wina raczej świetnej jazdy w trudnym Giro. Maciej Bodnar za to bardzo dobrze pojechał ostatnią czasówkę. Także z Polaków możemy być dumni, bo jeżdżą bardzo dobrze (ogólnikowo). Froome wygrał, bo to pewne :D. Teraz pozostaje ciekawa walka o podium. Nie oglądałem wogóle ostatnich etapów, ale spowodowane jest to moim wyjazdem właśnie na Tour :D. Jutro jadę do Seyne. Stamtąd mam około 30-60 km do Gap (finish jutrzejszego etapu. Nie wiem jak będę stał z czasem. Raczej nie zdąże na finish). Ale za to na pewno będę na czasówce indywidualnej dzień po. Nie wiem czy cały etap, ale na pewno sporą większość zobaczę stojąc tuż przy trasie. Potem spróbuje dostać się na L'Alpe D'Huez by też oglądać królewski etap z bliska. Potem wycieczka do Paryża na ostatni etap. Zdjęć będzie pełno, a możliwość obejrzenia kolarzy światowej klasy z bliska to coś wspaniałego. Zdecydowanie coś innego niż w TV. Także do jutra :D.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 109 ]  Przejdź na stronę 1, 2, 3, 4, 5 ... 8  Następna


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 4 gości


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Przejdź do:  


Powered by phpBB © 2007 phpBB Group