Logowanie | Rejestracja


Zaloguj się

Nazwa użytkownika:   Hasło:   Loguj mnie automatycznie  
Dzisiaj jest sob sty 25, 2020 4:27 pm

Strefa czasowa UTC+1godz. [letni]





Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 647 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1 ... 3, 4, 5, 6, 7, 8, 9 ... 44  Następna
Autor Wiadomość

Offline
Post: pt lip 19, 2013 6:01 pm 
Mid carder
Awatar użytkownika

Rejestracja: czw lut 23, 2012 10:44 pm
Posty: 515
Lokalizacja: Siedlce
7 psychopatów - nie powiem wam kto w tym filmie gra, ponieważ nie znam aktorów. Wydaje mi się jednak, że nikt znany tam nie znał. :)
Co do filmu. Znalazłem go w pewnym rankingu filmów na pewnej anglojęzycznej stronie jako 50. najlepszy film 2011/12. Łączy on w sobie kilka gatunków. Film akcji, komedia, nawet horror, ale pod przykrywką tej "tandety" kryje się bardzo ważne zagadnienia, które warto przemyśleć. :D Oczywiście żarcik. Film łączy te trzy gatunki i kilka momentów jest epickich, ale reszta nie jest zbyt dobra. 6/10

_________________
Obrazek


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 

Offline
Post: pt lip 19, 2013 7:41 pm 
Superstar
Awatar użytkownika

Rejestracja: ndz sie 05, 2012 10:44 am
Posty: 3735
Ostatnie obejrzane przez mnie filmy :

21 - Leciał na Polsacie i trafiłem na niego zupełnie przypadkiem. Naprawdę bardzo dobry film jak dla mnie. Strasznie spodobała mi się aktorka która grała Jill i aż musiałem się dowiedzieć jej prawdziwe imię i nazwisko - Kate Bosworth. Bardzo ładna. Film miał bardzo dobrą fabułę. Ponadto dawno nie widziany Kevin Spacey. Grupka bardzo zdolnych uczniów obrabia kasyna w ciekawy sposób. Dołącz do nich główny aktor Ben, który zakoczuje się w Jill właśnie, a sam zbiera na studia ale więcej nie napiszę bo trzeba obejrzeć.
Na filmwebie oceniłem 9/10

Spadkobiercy - Nie wiedziałem, że Clooney jest już taki stary :D Grał tam główną rolę, jednak trzeba przyznać, że aktorem jest świetnym co pokazał właśnie w Spadkobierach. Ponadto kolejna bardzo ładna aktorka, czyli starsza córka Clooney'a. Film bardzo fajny, czasem śmieszny i zabawny, czasem wzruszający choć nie płakałem...:)
Na filmwebie oceniłem 8/10

Trener bardzo osobisty - Świetna komedia, która również czasem była bardzo emocjonująca. Głowny aktor to niby były piłkarz, ponoć kiedyś odebrał piłkę Beckhamowi :D Rozwiedziony z zoną, widuje się z synem i staje się trenerem jego drużyny piłkarskiej. Matki innych chłopców się w nim zakochują co czasem doprowadza do śmiesznych scen. Polecam, bo całkiem fajny, klimatyczny film ;)
Na filmwebie oceniłem 8/10

_________________
Obrazek


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 

Offline
Post: ndz wrz 01, 2013 11:47 am 
Low carder
Awatar użytkownika

Rejestracja: czw maja 12, 2011 8:06 pm
Posty: 306
Ostatnio miałem trochę czasu i zabrałem się za nadrabianie mojej bazy filmowej.

Truman Show- film co by tu nie mówić oczarował mnie. Wyszukałem go jak większość filmów, które widziałem czyli przez Filmweb. Oprócz świetnej fabuły i gry Jima Carrey'a, film ten niesie dla mnie niezwykle ważne przesłanie jakim jest dążenie człowieka do wolność. Truman Show ukazuje moim zdaniem tak naprawdę jak wiele człowiek jest w stanie zrobić, aby być po prostu wolnym. Główny bohater pomimo udanego, poukładanego życia chce poznać prawdę i wyswobodzić się, pokonując po drodze swoje lęki. Oprócz tego film cały czas trzyma w napięciu i z czystym sumieniem mogę go polecić każdemu.
Ocena: 9/10

Faceci w czerni- kolejny klasyk, o którym ja i pewnie wielu innych słyszało zanim go jeszcze obejrzało. Niestety film nie spełnił do końca moich oczekiwań. Scenariusz był po prostu płytki i miałem wrażenie oglądając, że gdzieś już coś podobnego widziałem. W prawdzie nie było aż tak źle jak to mogłoby się wydawać po tym co piszę, ale oczekiwałem czegoś więcej.
Ocena: 6/10

Koszmar z ulicy Wiązów- tak jak w wypadku filmu "Faceci w czerni" i o tym filmie pewnie wielu słyszało nawet uprzednio go nie oglądając. Włączając go spodziewałem się filmu, który wywoła u mnie dreszczyk emocji i sprawi, że będę krzyczał do monitora "nie idź tam" wiedząc, że zaraz coś wyskoczy na głównego bohatera. Mówiąc szczerze się przeliczyłem. O ile sam pomysł na zrobienie tego filmu uważam za dobry, to jednak moim zdaniem czegoś zabrakło. Mimo to napewno nie był to film zły. Sam klimat oraz muzyka pobrzmiewająca w tle potrafiły wciągnąć.
Ocena: 6/10

_________________
"If you want to be rich don't allow yourself the luxury of excuses."


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 

Offline
Post: ndz wrz 08, 2013 3:54 pm 
Superstar
Awatar użytkownika

Rejestracja: sob lis 07, 2009 12:20 pm
Posty: 3984
Lokalizacja: Dębica
W tym tygodniu obejrzałem kilka filmów, więc tak w skrócie coś o nich napisze.

Maraton filmów grozy - nie ma to jak horror komediowy. :D Akcja filmu rozgrywa się w kinie samochodowym i wygląda to tak, że wszyscy przyjeżdżają na ostatni pokaz i mamy pokazane te filmy. Oczywiście miały to być horrory, ale ja się przy nich mocno uśmiałem. W szczególności przy pierwszym filmie, w którym efekty specjalne rozwalą każdego. :D Jeżeli ktoś lubi tego typu humor to śmiało mogę polecić ten film, ja praktycznie cały film się śmiałem. Film oceniłem na 7.

Przerwa w podróży - widząc plakat tego filmu spodziewałem się czegoś dobrego, lecz dość mocno się pomyliłem. W tym filmie zbyt wiele się nie dzieje i ogólnie ogląda się to dość opornie. Jeżeli ktoś miał zamiar oglądać ten film to stanowczo odradzam, bo stracicie 1h i 31 minut waszego cennego życia. Film oceniłem na 4 co jest najniższą notą jaką dałem :D

Zabójcze zlecenie - kolejny film, w którym ładna kobieta jest zabójczynią i jak to bywa w takich filmach nie obejdzie się bez sexu. Pojechali tu bardzo prostą ściężką, czyli " pracowałaś dla nas, chcesz odejść, musimy Cie zabić ". Film jest nawet niezły chociaż spodziewałem się czegoś lepszego, więc oceniłem go na 6.

Hannibal - największy koszmar Rzymu - ten film mi się spodobał. Ogólnie lubie takie klimaty, w których mamy wojny z dawnych czasów ( w tym przypadku było to 200 lat przed Chrystusem ). Film opowiada o historii jednego z największych przywódców - Hannibala, który wraz ze swoją armią postanowił wypowiedzieć wojnę Rzymowi, który w tamtym czasie było wielkim mocarstwem. Widać, że na tym filmie nie oszczędzano i zrobiono go z rozmachem. Film oceniłem na 7.

Notorious - historia jednego z najlepszych raperów USA lat 90-tych. W filmie mamy pokazany cały życiorys Biggiego od czasów młodości, przez pierwszą wpadkę aż do samej śmierci Biggiego. Podobno jest tu ukazane wiele autentycznych faktów, możemy posłuchać kilka jego kawałków. Podobał mi się klimat tego filmu, bo fajnie ukazywał to co się działo w tamtych czasach w szczególności wojnie wschodniego wybrzeża z zachodnim. W filmie mamy również ukazany konflikt Biggiego i 2Paca, który mi akurat przypadł do gustu, bo byłem ciekaw jak to doszło do ich kłótni. Film oceniłem na 9 i dodałem do ulubionych.

Tak przy okazji znacie jakieś filmy biograficzne znanych raperów?

_________________
Założyciel WF Snooker Federation
Obrazek



Moderator roku 2012 !
Administrator od 1.08.2013
Fan wrestlingu od 25.02.2005 !
http://total-nonstop-action.blogspot.com/


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 

Offline
Post: ndz wrz 08, 2013 4:21 pm 
Star
Awatar użytkownika

Rejestracja: pt cze 17, 2011 9:21 pm
Posty: 1332
Lokalizacja: Lublin
Tupak pisze:
Tak przy okazji znacie jakieś filmy biograficzne znanych raperów?


Jesteś Bogiem xD xD xD xD xD xD xD xD

dobra, to było słabe, przyznaje

Żeby nie było, że spam itd. to też polecę jakiś film. Filmem tym jest "Iluzja". Uwielbiam produkcje takie jak te. Dziwnym trafem zawsze, no dobra może nie zawsze, ale często pojawia się Morgan Freeman :D Tak czy siak myślę, że każdy znajdzie tam coś dla siebie. No i występuje tam Isla Fisher <3

_________________
Obrazek
2x WFSF World Heavyweight Champion
1x WFSF Tag Team Champion (w/Tupak)
3x WFSF Television Champion
2x WFSF Intercontinental Champion


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 

Offline
Post: ndz wrz 08, 2013 4:47 pm 
Superstar
Awatar użytkownika

Rejestracja: ndz sie 05, 2012 10:44 am
Posty: 3735
O propsuje "Iluzję" bo dla mnie również super film, a Isla rzeczywiście bardzo ładna :D Także polecam.


Ostatnie obejrzane filmy przeze mnie to "Mocne uderzenie" Film w którym rolę główną miał jeden z moich ulubionych aktorów - Kevin James. Bardzo fajny film trochę o MMA, bo i wystąpił w nim Soszynski między innymi, ale ogólnie warta obejrzenia komedia.

Hitch - to stary film, ale ostatnio leciał na polsacie i obejrzałem. Taka trochę komedia romantyczna ale nie najgorsza. Dodatkowo grał tam też Kevin James i piękna Eva Mendes. Nie żebym polecał, ale najgorsze to nie było :P

_________________
Obrazek


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 

Offline
Post: wt wrz 10, 2013 11:14 am 
Legenda
Awatar użytkownika

Rejestracja: pn lut 20, 2012 2:22 am
Posty: 6037
Postanowiłem co jakiś czas dawać opisy filmów których widziałem. Nie mam żadnych ulubionych kategorii, czasem nawet oglądam jakieś romantyczne bzdety ale tylko w towarzystwie moich koleżanek (np. na lekcjach czasem coś oglądamy :P). Generalnie jednak lubię najbardziej filmy wojenne i SF, czasem jakiś dobry horror też obejrzę. Na początek kilka filmów które bardzo lubiłem w dzieciństwie - szczerze to dalej je lubię :D - wraz z moim opisem.


Terminator - pierwsza część niesamowitej serii. Fabuła jest dość banalna i ma to do siebie że już była parę razy realizowana - maszyny uzyskują własną świadomość, niszczą ludzkość i przejmują władzę na planecie. W Terminatorze to Skynet uzyskuję świadomość i po wojnie nuklearnej (w filmie nazwano to Dniem Sądu) jest numerem 1 na Ziemi. Następnie postanawia zlikwidować przywódcę ludzi, Johna Connora zanim ten się narodzi i wysyła w lata 80 XX wieku tytułowego Terminatora - cyborga z ''ludzkim kamuflażem''. Ten kamuflaż to po prostu ludzkie ciało. W filmie wyjaśniono że ten portal czasoprzestrzenny nie przepuści metalu. Jako że John Connor jeszcze się nie narodził, Terminator ma za zadanie zabić jego matkę - Sarę Connor. John (ten w przyszłości) nie może na to pozwolić i wysyła za robotem swego żołnierza - Kyle'a Rees'a. Jak się okazało, Reese to ojciec Connora :D takie są skutki podróży w czasie gdzie syn spotyka młodszego od siebie ojca. Obsadę dam później a teraz moje odczucia wobec filmu.
Uważam że film został zrealizowany bardzo dobrze, szczególne wrażenie robi widok Arnolda Schwarzeneggera gdy ten ma uszkodzone ciało i widać nieco maszyny. Bardzo fajne efekty, czytałem gdzieś że budżet wynosił chyba mniej niż 10 mln $ albo coś koło tej sumy. Aktorzy zagrali swoje role niezwykle dobrze, Arnold jako zimny i metodyczny killer wypadł rewelacyjnie. Aktorzy grający Sarę Connor i Kyle'a Rees'a także się spisali. Polecam też odsłuchać muzykę Brada Fiedela, bardzo klimatyczna. Nie będę tu opisywał jak się film kończy żeby nie psuć zabawy tym którzy filmu nie widzieli.
Obsada:
Arnold Schwarzenegger – terminator (model T-800)
Linda Hamilton – Sarah Connor
Michael Biehn – Kyle Reese
Earl Boen – dr Peter Silberman
Paul Winfield – porucznik Traxler
Lance Henriksen – detektyw Vukovich

Terminator 2: Dzień Sądu - kolejna część Terminatora. Tym razem w przeszłość wysłano dwa cyborgi. T-800 przechodzi face turn (zostaje przeprogramowany) i Connor wysyła go w rok bodajże 1994 aby robocik chronił małego Johna oraz jego matkę. Skynet wysyła T-1000. Heel z kolei jest tworem z płynnego metalu i ciężko go zniszczyć. Cała trójka (John i dwa cyborgi) spotyka się w jakimś centrum handlowym gdzie dochodzi do strzelaniny i przyjemnego dla oka pościgu. Następnie John i jego Terminator wyzwalają Sarę z jakiegoś zakładu i próbują przesunąć w czasie Dzień Sądu.
Mimo że jedynka wywarła na mnie bardzo duże wrażenie to jednak ta część jest moją ulubioną. Czytałem też różne opinię i wielu ludzi też uważa tą część za najlepszą i za przełomową. Nie będę się tu dłużej rozpisywał, ten film trzeba zobaczyć :D

Terminator 3: Bunt Maszyn - Kristanna Loken gra tu T-X :P :P motyw jest podobny do tego z poprzednich części z tym, że T-X ma więcej celów do zabicia (oraz standardu - Johna Connora) i zaczyna się wojna z maszynami. T-X ma taką funkcję że potrafi programować maszyny i w centrum tego dowództwa stoją prototypy maszyn bojowych. T-X programuje je aby zabijały ludzi i w ten sposób powstaje armia Skynetu. Fabularnie jest to najkrótsza część serii (oba cyborgi pojawiają się nad ranem a akcja kończy się jakoś pod wieczór) i mimo tego sporo się dzieje. Podobnie jak 2 poprzednie części, zdecydowanie polecam ;)

Terminator: Ocalenie - najnowsza część serii i - moim zdaniem - najmniej mi się spodobała. Mimo tego wciąż stoi na bardzo wysokim poziomie. Jeśli chodzi o fabułę to pozwolę sobie wkleić to z Wikipedii. Fabuła - Rok 2003. Marcus Wright, więzień skazany na karę śmierci, zostaje stracony. Jego ciało trafia do korporacji Cyberdyne, gdzie ma zostać poddane tajemniczemu eksperymentowi. Nieoczekiwanie Marcus odzyskuje przytomność 15 lat później, w roku 2018. Apokalipsa zapowiadana w poprzednich częściach już się dokonała. Cały świat został zniszczony przez zbuntowane maszyny. Rozproszone niedobitki toczą nierówną walkę z Terminatorami – morderczymi maszynami. Jednym z bojowników jest John Connor. Jako jedyny uszedł z życiem z ataku na siedzibę Skynetu. Udało mu się wykraść plany konstrukcji nowego modelu terminatora T-800. Metalowy szkielet pokryty żywą tkanką ma zostać wykorzystany do podróży w czasie i zamordowania Sarah Connor – matki Johna. Tymczasem Marcus Wright próbuje dowiedzieć się, co działo się z nim przez 15 lat. Przemierzając spustoszoną okolicę, spotyka chłopca nazwiskiem Kyle Reese, który zgadza się doprowadzić go do bazy rebeliantów, ale w trakcie wyprawy maszyny porywają Kyle'a. Marcusowi udaje się dotrzeć do bazy Johna Connora. Ten na wieść, że chłopak został uwięziony, postanawia go uwolnić. Dokonuje jednak szokującego odkrycia.
Jak widzicie akcja toczy się już podczas wojny z maszynami i w tej części możemy się sporo dowiedzieć. Wiemy jak Kyle Reese został członkiem TechComu, widzimy jak John Connor zostaje głównym dowódcą Ruchu Oporu. Krajobraz został przedstawiony dość interesująco, po wojnie nuklearnej - jeden wielki burdel.


Może ktoś się czuć niezbyt usatysfakcjonowany po tych czterech filmach ale podobno ma powstać część piąta (i czytałem plotki że Terminatora ma grać The Rock). Jeżeli ktoś nie chce czekać na kolejny film, polecam Kroniki Sary Connor. Tego powstały chyba dwie serie i mamy trochę retrospekcji, poznajemy brata Kyle'a Ressa itp.

_________________
Obrazek


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 

Offline
Post: wt wrz 10, 2013 8:06 pm 
Mid carder
Awatar użytkownika

Rejestracja: czw lut 23, 2012 10:44 pm
Posty: 515
Lokalizacja: Siedlce
Pain & Gain (Sztanga i Cash) - 2013
Zacznę od tego, że film totalnie zepsuli nasi rodacy tytułując go "Sztanga i Cash". Co za debil nadał taką nazwę? Już "Wirujący seks" (Dirty Dancing) to znacznie lepsze przetłumaczenie tytułu.
Obejrzałem film, ponieważ gra w nim The Rock, a na jednej z moich ulubionych stron recenzent ocenił dzieło Michaela Baya bardzo wysoko. Nie powiem, że żałuję, jednak trochę się zawiodłem. Dwayne Johnson nie gra w ambitnych filmach, jednak od gościa z taką muskulaturą nie można oczekiwać ról w filmach dokumentalnych o albańskich rolnikach. Film ten określa się mianem czarnej komedii i w przypadku tego filmu, bardziej przeważa "czarne", ponieważ mnie rozśmieszyły tylko trzy sceny w tym filmie. Biorąc pod uwagę, że "zmarnowałem" aż dwie godziny to bardzo mało.
Na plus jest to, że mimo typowego amerykańskiego kina akcji znalazło się miejsce dla kilku głębszych myśli. No i oczywiście oparcie się na prawdziwych wydarzeniach, ostatnie obrazki filmu i The Rock grillujący ręce trupa + napis. To było na prawdę mocne.
Oglądając takie filmy chyba każdy czuje się znacznie mądrzejszy. Długo nie mogłem uwierzyć, że po świecie chodzą aż tacy debile.

Ocena: 6,9

_________________
Obrazek


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 

Offline
Post: czw wrz 12, 2013 2:30 pm 
Superstar
Awatar użytkownika

Rejestracja: sob lis 07, 2009 12:20 pm
Posty: 3984
Lokalizacja: Dębica
Ostatnio zabłądziłem na YT i trafiłem na coś genialnego. "Beef". Jak sama nazwa wskazuje jest to dokument, w którym są ukazane największe beefy w rapie. Mamy takie beefy jak : Kool Moe Dee vs. Busy Bee ( jeden z pierwszych jeśli nie pierwszy beef w historii ), The Juice Crew vs. BDP, N.W.A. vs. Ice Cube & Death Row, West Side Connection vs. Common, East Coast vs. West Coast, Tru Life vs. Mobb Deep i 50 Cent vs. Murder Inc. Najbardziej podobało mi się to, że było mnóstwo wywiadów z raperami, którzy mówili wszystko co leżało im na sercu. Dodatkowo nie mogło zabraknąć różnych występów z koncertów. Mnie najbardziej interesował oczywiście konflikt na lini West Coast i East Coast ( co nie trudno wywnioskować choćby po nicku :D ), ale również o konflikcie w NWA. Kiedyś czytałem o tym co się wydarzyło w NWA i jak doszło do tego rozłamu, ale w tym dokumencie było to pokazane zncznie lepiej, bo w wywiadach, które udzielali raperzy można było zauważyć ich reakcje.
Naprawde polecam każdemu kto się tym interesuje, bo warto. Ode mnie idzie 10 i dodanie do ulubionych.

_________________
Założyciel WF Snooker Federation
Obrazek



Moderator roku 2012 !
Administrator od 1.08.2013
Fan wrestlingu od 25.02.2005 !
http://total-nonstop-action.blogspot.com/


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 

Offline
Post: sob wrz 14, 2013 2:43 pm 
Mid carder
Awatar użytkownika

Rejestracja: czw lut 23, 2012 10:44 pm
Posty: 515
Lokalizacja: Siedlce
Obrazek
Headhunters (Łowcy głów) - 2011 - Norwegia
O ile mnie pamięć nie myli to jeden z moich pierwszych norweskich filmów. Jest to film na pograniczu thrillera i kryminału co bardzo zachęciło mnie do obejrzenia. Trudno ogląda mi się filmy w innym języku niż angielski czy polski, ale na szczęście w tym przypadku było inaczej.
Nie żałuję, że poświęciłem na ten film prawie sto minut, bo nie był nudny i głupawy jak wiele produkcji z USA (Pain & Gain?). Na początku otrzymałem małą dawkę golizny, ale się tym nie sugerujcie, bo później jest już tylko jeden element nagości. W niektórych momentach można się trochę zgorszyć (nurkowanie w odchodach, pies wiszący na turze), jednak nie do przesady - to nie jest horror.
Dzieło Mortena Tylduma opiera się na bardzo często wykorzystywanym motywie tzn. złodzieju dzieł sztuki. Na szczęście nie podążył tropem wielu wcześniejszych produkcji tego typu i akurat jego złodziejstwo to tylko tło dla głównej historii.
Kobiety pojawiające się w filmie nie są zbyt piękne (brzydkie też nie są), ale za nie nadrabia Clas Greve (Nikolaj Coster-Waldau), który w tym filmie zagrał po prostu genialnie. A może jest to genialna postać bad ass'a i nikt nie był w stanie tego zepsuć?
Szczerze mówiąc to nie znajduje w tym filmie większych minusów, bo mimo gatunku znajdziemy także elementy komediowe (Natasha i Ove) i elementy zbrodni doskonałej (zakończenie filmu).
Ocena: 7


Obrazek
The Godfather (Ojciec chrzestny) - 1972 - Stany Zjednoczone

Klasyka kino o której trudno cokolwiek napisać, więc nie wiem ile uda mi się sklecić.
Zamiar obejrzenia tego filmu miałem już wiele miesięcy, a nawet lat, bo po przeczytaniu książki i przejściu gry na jej podstawie miałem na niego ogromną chrapkę. Film jest dosyć długi (2h 55 min.), jednak ja się nie nudziłem i szczerze mówiąc to czas minął mi szybciej niż przy oglądaniu wyżej opisanego "Headhunters".
Myślę, że każdy kojarzy film/książkę i nie muszę opisywać fabuły. Jest to po prostu klasyka, która dostarcza masy cytatów czy praw, które powinien przestrzegać mężczyzna.
Nigdy nie lubiłem starych filmów, jednak jest to wyjątek. Moje ulubione sceny to: Sonny dający wycisk Carlo po pobiciu Conny czy Tom i Don Vito Corleone zaraz po śmierci Sonny'ego na rogatkach).
W kolejce czeka Part II i Part III (z 1990, więc spodziewam się, że nie będzie to już tak dobre).
Ocena: 10

_________________
Obrazek


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 

Offline
Post: sob wrz 14, 2013 5:56 pm 
Superstar
Awatar użytkownika

Rejestracja: pt gru 04, 2009 9:41 pm
Posty: 4802
Lokalizacja: Gdańsk
X Men - Pierwsza klasa. Na początek powiem tak, jest to część wydana później niż pierwsze części X Menów, ale opowiada o pierwszym spotkaniu Xaviera i Magneto. Film pozostawia wiele do myślenia, ponieważ tam Magneto zakłada swoją grupę, odchodzi, jednak w jednej ze starszych części widzimy, jak razem odwiedzają naszą rudowłosą telepatkę ;) FIlm ogólnie zły nie był, wręcz dobry, ale zdecydowanie gorsza część od poprzednich ;)

_________________
Obrazek


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 

Offline
Post: sob wrz 14, 2013 6:23 pm 
Rozwojówka
Awatar użytkownika

Rejestracja: wt sty 29, 2013 7:08 pm
Posty: 130
"To jest już koniec" - Właśnie wróciłem z kina z tego filmu i powiem szczerze że jestem troszkę rozczarowany. Film ma świetną obsadę jednak fabuła nawet jak na komedie pozostawia wiele do życzenia. Było bardzo mało momentów w których się śmiałem ale może wynikać to też z tego że było tam wiele żartów których nie zrozumiałem, z resztą nie tylko ja bo podczas seansu nie było momentów żeby ludzie na sali wybuchali śmiechem. Ale żeby nie było że jestem jakiś krytyczny to powiem że gra aktorska była świetna i było kilka zabawnych momentów. Cały film był pokręcony a w nie których scenach nawet przesadzony. Ale jeśli ktoś lubi takie klimaty to polecam, można było odnieść wrażenie że aktorzy bardzo dobrze bawili się na planie tego filmu i kręcili go też dla dobrej zabawy. Podsumowując ocena: 6.5/10

_________________
Obrazek

http://wrestlefans.pl/forum/viewtopic.php?f=288&t=34592 - Zapraszam do komentowania mojej federacji.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 

Offline
Post: sob wrz 14, 2013 6:51 pm 
Superstar
Awatar użytkownika

Rejestracja: czw mar 01, 2012 8:55 pm
Posty: 3002
Lokalizacja: Chełm
Może niewiele osób o tym wie ale jestem fanem horrorów. W dobie obecnych, beznadziejnych filmów tego gatunku czyli jatki, która trwa niemal przez cały film postanowiłem obejrzeć jeszcze raz te, które tak mnie przerażały 10 lat temu. Pierwszy z nich to Jeepers Creepers drugi z nich to sequel.
10 lat temu oba filmy wydawały mi się świetne, wydawały się bardzo straszne jednak teraz ten czar prysł.. Na uwagę zasługuje tak naprawde tylko pierwsza część (aż się dziwie, że postanowiono zrobić dwa kolejne filmy z tej serii). To co mi się podoba w pierwszej częsci to sama fabuła, świetna muzyka oraz klimat budujący caly film. Rodzeństwo wracając do domu spostrzega osobę wrzucającą worki z ciałami do rury kanalizacyjnej. Okazuje się, że piwnica do której prowadzi ta rura wypełniona jest setkami ciał okaleczonych w różny sposób. Do tego dochodzi sam morderca, który wie o ich sekrecie. Materiał na świetny thriller z seryjnym zabójcą jednak po odsłonięciu postaci mordercy cały czar pryska. Dowiadujemy się, że owym zabójca jest demon, który "żeruje" tylko przez 23 dni co 23 lata (ten motyw jest bardzo mgliście wyjaśniony), przez większośc filmu ciężko jest się dowiedzieć czym jest ta istota. Dodatkowo żywi się członkami ludzkimi, które pomagają mu w regeneracji co czyni go niemal nieśmiertelnym. Niestety mimo fajnej postaci nie mogę kupić demona jeżdżącego ciężarówką, jest za bardzo przekolorowana. Od tej pory zaczyna się walka na śmierć i życie

_________________
Były moderator i administrator forum Wrestlefans - do 07.06.2015

Obrazek
Obrazek


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 

Offline
Post: sob wrz 14, 2013 7:34 pm 
Star
Awatar użytkownika

Rejestracja: czw lip 24, 2008 9:08 am
Posty: 1027
Lokalizacja: Detroit, MI
Piekielna Zemsta (2011) - Film który chciałem zobaczyć od jakiegoś czasu ze względu na pojawienie się Amber Heard na okładce jednej z gazet TV. Niesamowicie fotogeniczna blondi od razu zwrócila moją uwagę, lecz niestety to młoda aktorka która nie grała jeszcze w jakiś superprodukcjach (chyba, tak patrząc na jej filmografie), więc aby ją zobaczyć w akcji trzeba z góry poświęcić swój czas na obejrzenie filmu do którego trzeba podejśc na luzie jeżeli nie chce się wkurwiać jak ludzie z filmweba.

Piekielna Zemsta to film akcji z elementami fantasy. Oczywiście największe z tego co czytalem to są z Nicolasa Cage'a który ponoć gra tutaj przechujowo i w ogole żal że spadł do kina klasy B. W mojej opini jego gra nie byla jakaś rażąco słaba...w sumie nic nie robił xD a po drugie produkcja była na tyle głupia że po prostu nie można niczego wymagać od fabuły i gry aktorskiej xD więc dziwie się bardzo osobom które miały nadzieje na coś co im się spodoba kiedy są fanami gatunku. Ja nie jestem dlatego przyjemnie mi się oglądało ten film.
W zasadzie jak zawsze fajna rola William Fichtner którą znamy z wielu filmach i którą świetnie. A na największą uwage i tak zasluguje Amber Heard dla której chce się oglądać ten film i nie można oderwać wzroku od ekranu na scenach z nią. Jej gre aktorską trudno oceniać...nie był to film żeby moc prezentować swojego skilla, a poza tym jak wspominałem jest zabojczo piękna, wystarczy że mrugnie okiem i już się podoba to co robi xD

Co do fabuły to nie jest jakoś bardzo istotna, ważniejsze są wątki humorystyczne których nie brakuje, oczywiście pod warunkiem że do oglądania filmu podchodzi się na luzie. Ale Cage posuwający kobiete, jednoczesnie strzelajac do bandytów i pijąc whisky....naprawde ten kto to napisał musiał być nieźle jebnięty :D dla mnie pozytywnie xD
Także teksty Williama Fitchnera powodują usmiech na twarzy widza :D

Podsumowując, byłem tak ciekawy filmu z Amber Heard i nie żałuje czasu spędzonego na tym filmie. Nie zawiodłem się ! CO ZA KOBIETA !!

_________________
bue haran sie Sasza


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 

Offline
Post: pt wrz 27, 2013 3:37 pm 
Star
Awatar użytkownika

Rejestracja: czw lip 24, 2008 9:08 am
Posty: 1027
Lokalizacja: Detroit, MI
wczoraj w TV był Dzień Świra. Kilka lat temu ostatnio oglądałem ten film a wczorajsza scena rozmowy ojca z synem przypomniała mi o tym że to jedna z moich ulubionych polskich komedi.

Generalnie to film do którego wyjątkowo bardzo pasowaly wszystkie przekleństwa. Kurw było mnóstwo, a w tym filmie zupelnie nie przeszkadzalo slownictwo. Serio, podczas sceny rozmowy ojca z synem leżałem ze śmiechu, jeszcze ta klasyczna odzywka "weź się" które już dawno nie jest używane :/
No i klasyczny tekst z dziubkiem :D Generalnie film caly świetny, ale ta scena spowodowała u mnie dobry nstrój na kolejne kilka dni :D za każdym razem jak sobie przypomne te rozmowy to mam banana na ryju.

_________________
bue haran sie Sasza


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 647 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1 ... 3, 4, 5, 6, 7, 8, 9 ... 44  Następna


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Przejdź do:  


Powered by phpBB © 2007 phpBB Group