Logowanie | Rejestracja


Zaloguj się

Nazwa użytkownika:   Hasło:   Loguj mnie automatycznie  
Dzisiaj jest wt lis 21, 2017 12:43 am

Strefa czasowa UTC+1godz. [letni]





Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 1760 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1 ... 114, 115, 116, 117, 118
Autor Wiadomość

Offline
Post: wt lis 14, 2017 8:25 pm 
Low carder
Awatar użytkownika

Rejestracja: pt sty 22, 2016 10:35 pm
Posty: 288
Segment początkowy na plus. Stefcia ładnie pojechała po Kurcie, który z tygodniówki na tygodniówkę robi się coraz bardziej żałosny. Miernieje w oczach. Nie wiem czy jest to coś, co chcę oglądać. Wypunktowała go w... punkt xd. Shield jako największe lizodupy ever przerywają i... Reigns zgrania dobrą reakcję! Projekt Shield zadziałał bardzo szybko, co tylko potwierdza iloraz inteligencji fanów. Oglądał ktoś kiedyś bajkę pt. ROGATE RANCZO? Jest tam taki motyw, że taki bandzior stoi przed głupimi partnerami w napadach na bydło a Ci go poznają, ale gdy złoży okulary to chcą mu wjebać, bo myślą, że ten w okularach mu coś zrobił, w sensie szefowi. Fajna scena. Idealne odzwierciedlenie Shield i Reignsa.
Btw bajka fajna też

Jakieś foty wczoraj obiegły neta, że niby Paige jest na zapleczu czy coś. A tu takie rozczarowanie. Już walić to, że myślałem, że Bayley jest już w drużynie Kobiet Raw. Paige - już nie w tag teamie z Del Rio - powinna śmiało sobie poczyniać, o ile pamięta jak się walczy. Język zawsze miała cięty, więc o to się nie martwię. Wystarczy wejść na odpowiednie tory. Póki co muszę nacieszyć się Bayley, o zgrozo.

Myślę, że to oczywiste, że Drew Gulak jest największym wygranym całej tej dywizji Cruiserweightów. Kalisto vs Enzo? Nope, z drugiej strony wolę to niż maltretowanie Bate'a lub Dunne'a.

Segment na backu całkiem przyjemny. Wygląda to jak w przedszkolu. Ale o tym rozpiszę się przy okazji Survivor Series.

Bray Wyatt vs Jason Jordan. Bully Ray ładnie to ujął. Wkurzają mnie niesamowicie takie rzeczy. Wszystko genialnie rozpisanie. Elegancko przebiega. W miarę wiarygodnie. No i jak idzie dobrze, tak publika musi zjebać wszystko. Ogólnie miałem wrażenie, że jakieś niedorozwoje siedzą w hali. Przez całą galę. Widać to było m.in. w....

.....segmencie Heymana. Paul sprzedał Stylesa jak śmierć. Aż sam się zdziwiłem. Jakoś sceptycznie nastawiony jestem do rzeczy typu " Paul jest fanem talentu AJa", ale tak mu słodził, że się bałem że nie dojdzie do puenty. Znaczy... miał w 90 procentach rację o AJu, ale aż trochę przesadził moim zdaniem. Ogólnie szkoda, że P1 nie był obecny. Jakiś stardown czy coś. Ale do meritum - nawet nie wiecie jak się cieszyłem gdy Heyman zniszczył tę parę. Heyman jedzie z promem, jest w środku a Ci debile "she said yes". Łapanka nic więcej. Lesnar miał chociaż frajdę. Tak czy siak - Heyman dał radę, AJ to kocur. Tylko po co wspominał o Balorze? Przyjdzie jeszcze czas na promocję Finna.

Na razie cała ta szopka z Jasonem idzie bardzo dobrze. No, prócz fanów. Teraz tylko niech JJ przyjdzie na Survivor Series i każdemu najebie, nie ważne czy Raw, czy SD, nawet niech ojca pizgnie. A już zwłaszcza HHH. Jest potencjał w tym wszystkim. Hunter i Kurt w jednej ekipie. HHH vs Cena, HHH vs Orton, HHH vs Roode, HHH vs Shane, HHH vs Nakamura, Cena vs Kurt, Cena vs Joe, Cena vs Braun, Cena vs Balor, Nakamura vs Balor, Joe vs Balor, Roode vs Nakamura, Orton vs Shane, Orton vs Cena, Samson vs Crews..... mogę tak w nieskończoność. Star power jest tak olbrzymi....
Plus New Day vs Shield, Usos vs Bar... powtórzę się, ale
Obrazek

_________________
Obrazek
Obrazek
Obrazek


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 

Offline
Post: wt lis 14, 2017 8:42 pm 
Superstar
Awatar użytkownika

Rejestracja: wt lis 02, 2010 10:54 pm
Posty: 2550
Lokalizacja: Warszawa
Siwy pisze:
Tak naprawdę jedna rzecz interesująca rzecz się na tym Raw wydarzyła. Triple H... Po co? Takie jest moje pytanie, co niby kieruje tym, że nagle bierze udział w tej walce? Czemu nagle poczuł taką miłość do Raw?


Początkowo chciałem napisać, że wszystko zmierza do tego, iż Hunter odwróci się od Kurta, wymierzy mu Pedigree, Team SmackDown wygra i pozamiatane, Authority ze Stephanie na czele będzie się cieszyło pełnią władzy, ale w sumie to nie miałoby sensu - przecież Hunter nie musi uczestniczyć w tym matchu, żeby przyczynić się do porażki Raw. Według mnie odpowiedź jest taka: Triple H jest w tej walce tylko dlatego, żeby sfrustrowany Jordan przeszedł heel turn i w przyszłości zmierzył się z Kurtem. A to właśnie Hunter zamienił się z Jasonem, no bo w sumie kto miałby być ostatnim członkiem drużyny? Wyatt? Kane? Teraz przynajmniej star power w pełni się zgadza. O braku logiki w przypadku WWE nie będę już pisać, to oczywiste.

_________________
Obrazek


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 

Offline
Post: śr lis 15, 2017 1:48 am 
Star
Awatar użytkownika

Rejestracja: czw gru 24, 2015 11:27 am
Posty: 1045
Lokalizacja: Tulczyn
Stephanie McMahon/Kurt Angle/The Shield
Zaczynamy od Stefci więc już wiadomo że Raw zbyt dobre nie będzie. Budują nam ten feud Angle/HHH i Stefcia. Wiecie jaki ja mam z tym problem ? To że taki sam feud mieliśmy 17 lat temu, a on wciąż jest głównym punktem Raw. Do tego Kurt jest robiony na totalną cipę. Szkoda. Potem wchodzą Tarczownicy i się wstawiają za menadżerem co nie dziwi bo uratował ich dupy na TLC. Co do mic skilla to dziś Roman > Dean.

Bayley vs. Mickie James vs. Dana Brooke - Survivor Series Team Qualification match
O kurwa Bayley wygrała. Szok :o tzn. kiedyś w takim składzie jej wygrana byłaby pewna, ale logika WWE w 2017 wskazuje że faworytką była Dana Brooke. Ciekawa co to za z Asuką. Oby skończyło się na tym że Japonka ją poskłada na kolejnym Raw, a nie jakiś dłuższy feud czy interwencja w SS matchu. Walka zjadliwa.

MizTV
To było tak bardzo niepotrzebne. Ok chcieli też jakoś podbudować Miz/Korwin i starcie ekip, ale zrobiono to w mocno nudny sposób. Brawa dla tego kto obejrzał ten segment w całości. Tak jest jak się robi 3h galę.

Jason Jordan vs. Bray Wyatt
Czyli oficjalnie Wyatt jest w czarnej dupie. No jakoś mi go nie szkoda. Fanem nigdy nie byłem, a 2017 choć po Elimination Chamber zapowiadał się dla niego świetnie to wypada koszmarnie. Ponoć jeszcze jakoś naraził się WWE na zapleczu więc jego przyszłość może przypominać tą Rybacka. Tak poza tym wiem że ten storyline z synem jest gówniany, JJ nie ma za grosz charyzmy i mic skilla, ale serio czemu publika aż tak go nienawidzi ? "Thank you Wyatt" XD

Brock Lesnar/Paul Heyman
Po cichu liczyłem że AJ pojawi się na Raw, ale w sumie nie musiał tego robić bo jego rywale zamiast go pocisnąć złożył mu ładną laurkę. No cóż wiadomo że Paul lubi Stylesa. Segment dobry, moment z oświadczynami ehh mamy dream match, a fani wolą skandować jakąś parkę na arenie. Heyman ładnie ich pojechał. Tylko mnie śmieszyło jak Paul postawił na równi Mahala z Jaśkiem i Shane'm ? XD

The Shield vs. The Miz, Cesaro i Sheamus
Tak długo promowali powrót Tarczy na ring by ostatecznie ich pierwsza walka odbyła się na Raw XD Nie ukrywam, było to naprawdę dobre i zdecydowanie lepsze od innych starć tygodniówki. Wynik oczywisty i nie widzę najmniejszych szans na zwycięstwo Nowego Dnia na SS. (11:40) (*** ½)

Kurt Angle/Jason Jordan/Triple H
Już pisałem co myślę o tym feudzie, ale Jordan wypadł tu koszmarnie i sztucznie. W sumie z takim skryptem, nie dziwię mu się. Powrót Huntera jakoś tak bez większych emocji, ale star power Survivor Series podnieśli bardzo. Cena, Tryplak, Orton, Nakamura, Angle, Shane - wszyscy w jednej walce, a reszta to też nie jobberzy. Mam nadzieję że to nie dziadki będą kończyć walkę.

Finn Balor i Samoa Joe vs. Karl Anderson i Luke Gallows - Nic specjalnego

Braun Strowman/Kane
Ostatnia gala przed Survivor Series gdzie wystąpią absolutnie topowe gwiazdy, a oni tak kończą galę ? WTF Ok kumam ten motyw z wpadnięciem do otchłani piekła, ale mogli to zostawić na przyszły tydzień. Brawl całkiem spoko wypadł choć fani obudzili się tylko na jego koniec. Oby Braun i Kane dostali gimmick match.


Typowe przeciętne Raw. Powrót Tryplaka, Wyatta i Romana, promo Heymana i walka The Shield to w sumie jedyne warte uwagi momenty. Może jeszcze ostatni segment, ale jak dla mnie po No Mercy postać Brauna nie budzi już takich emocji jak wcześniej.

5/10

_________________
Obrazek

Obrazek

Obrazek

2x User Miesiąca: Marzec 2017, Październik 2017


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 

Offline
Post: czw lis 16, 2017 5:26 pm 
Superstar
Awatar użytkownika

Rejestracja: sob gru 22, 2012 10:20 am
Posty: 2805
Lokalizacja: Grodzisk Mazowiecki
A Mi akurat RAW się niespodziewanie podobało, do tego stopnia że obejrzenia gali zajęło MI jakieś 40 minut, a nie nie jak w ostatnich tygodniach po 15-20 minut XD

Pierwszy segment nawet spoko, mimo tego że była tam Stafcia!!!! Nie no może dlatego że to drugi tydzień, a już za miesiąc będą ją rzygał, no ale na razie nie kuje Mnie jakoś w oczy. Shield też nawet spoko, sam motyw Ich wejścia zawsze na propsie.

To że Bayley wygrała to dla Mnie niespodzianka, sama walka wyszła nawet spoko, przynajmniej końcówkę oglądało się naprawdę dobrze.

OOO Miz z jednej z ciekawszych postaci w WWE stał się kompletnie nikim, czyli po raz kolejny brawo WWE, a MizTV to już teraz pewniak do przewijania XD

Jakże bohatersko ten Jordan wygrał i jakże głupio ten Wyatt skończył. Od razu przejdę do segmentu w który ogłoszono że do Ich ekipy na SS dołącza TripleH, trochę głupio że w 2017 On dalej występuje w takiej roli, ale za to co Jordan odjebał w tym segmencie to nie powinni Mu więcej mikrofonu dawać :P

Heymana oddał szacunek AJ'owi, sam segment wyszedł nawet spoko, ale nie padło tam nic odkrywczego i umówmy się sama walka ma tragiczną podbudowę, ale wiadomo lepiej to niż starcie z Mahalem XD

The Shield vs. The Miz, Sheamus & Cesaro - *** i 1/4 *
Jak na Ich wielki ringowy powrót to szału nie było,a le w ringu wiadomo zawsze jakość jest zachowana, wynik bez zaskoczeń, bo wiadomo kogo trzeba było wypromować przed PPV.

Braun Strowman niszczy Kane na koniec, nawet spoko to wyglądało, no ale tak jak napisał Triple XXnie pasowało na koniec ostatniego RAW przed tak dobrze zapowiadającym się PPV.

_________________
2x User Miesiąca: Czerwiec 2017, Wrzesień 2017

Moderator od 22.09.2017

1 miejsce w Typerze Evolve i PWG 2016
2 miejsce w Typerze CZW, NOAH i NJPW 2016
3 miejsce w Typerze ROH 2016


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 

Online
Post: sob lis 18, 2017 1:45 pm 
Star
Awatar użytkownika

Rejestracja: wt lis 22, 2011 1:50 am
Posty: 1274
Bardzo dobry pierwszy segment, gdzie w zasadzie wszystko zagrało. I Kurt jako przyparty do muru kapitan, i Steph jako szefowa manipulatorka i The Shield jako powrót grupy jako takiej. Warto podkreśli pop dla Romka i niech to będzie sygnał dla dablju, że właśnie takiego tweenerowego Reignsa publika chce. Nie baby-face'a, ale właśnie takiego. Swoją drogą sam Roman coraz lepiej sobie poczyna za mikrofonem. W takiej postaci ja go absolutnie kupuję i nie miałbym nic przeciwko, by pas od Brocka przejął.

AJ chyba nigdy w karierze tylu ciepłych słów nie otrzymał. Heyman znakomicie podkreślił walory przeciwnika swojego klienta, przy okazji uwypuklając grozę Lesnara. Jak na baaaaaaaaaaardzo krótki czas, to ta walka między nimi jest jako-tako wypromowana. Ponoć Heyman będzie to starcie bookował, więc może otrzymamy coś a'la Lesnar vs Punk sprzed paru lat. Nie miałbym nic przeciwko.

Na co Wyatt'owi zeszło, że jobbuje Jordanowi? Na szczęście chociaż się odgryzł po walce, przez co minimum wiarygodności zachował. Przy okazji, w kontekście ostatniego segmentu, mamy już zalążek nowych feudów na zbliżającą się powoli RtWM. Swoją drogą dziwny jest booking Jordana. Dlaczego oficjele tak z dupy się za niego zabrali? Już nawet Romek jak przyszedł jego czas to miał mocną pozycję. JJ w zasadzie ma podobną drogę co Ginger, z tą różnicą, że nie powąchał głównego pasa. I niech mi nikt nie wyskakuje z NXT. American Alpha to projekt martwy.

No i ostatni segment, gdzie Tryplak dołącza do RAW, mając w dupie Angle'a. Star-power jest ewidentnie po stronie czerwonych, przez co w zasadzie pewna jest ich porażka. Tylko pytanie jest takie: przez kogo? Przez Angle'a? Przez żądnego rewanżu Jordana? A może Kane'a, który będzie chciał zemścić się na Strowmanie? Możliwości jest bardzo wiele.

Na pewno, tak patrząc ogólnie, jest duży postęp względem zeszłego roku. Tam tak na dobrą sprawę była jedna konfrontacja na koniec, zaś wcześniej nie działo się nic. Tutaj wszystko się spinało w jedną logiczną całość i mimo tak nieco nielogicznego początku, z czas wszystko zaczęło wyglądać lepiej. I naprawdę jestem ciekaw, jak to wszystko się zakończy.

_________________
Obrazek

Obrazek

1x time WFF Polish Champion
1x time WFF Champion (current)

INTERCONTINENTAL WRESTLING COMPANY


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 1760 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1 ... 114, 115, 116, 117, 118


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Przejdź do:  


Powered by phpBB © 2007 phpBB Group