Logowanie | Rejestracja


Zaloguj się

Nazwa użytkownika:   Hasło:   Loguj mnie automatycznie  
Dzisiaj jest śr sty 17, 2018 2:57 pm

Strefa czasowa UTC+1godz. [letni]





Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 1827 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1 ... 115, 116, 117, 118, 119, 120, 121, 122  Następna
Autor Wiadomość

Offline
Post: wt lis 14, 2017 8:25 pm 
Low carder
Awatar użytkownika

Rejestracja: pt sty 22, 2016 10:35 pm
Posty: 354
Segment początkowy na plus. Stefcia ładnie pojechała po Kurcie, który z tygodniówki na tygodniówkę robi się coraz bardziej żałosny. Miernieje w oczach. Nie wiem czy jest to coś, co chcę oglądać. Wypunktowała go w... punkt xd. Shield jako największe lizodupy ever przerywają i... Reigns zgrania dobrą reakcję! Projekt Shield zadziałał bardzo szybko, co tylko potwierdza iloraz inteligencji fanów. Oglądał ktoś kiedyś bajkę pt. ROGATE RANCZO? Jest tam taki motyw, że taki bandzior stoi przed głupimi partnerami w napadach na bydło a Ci go poznają, ale gdy złoży okulary to chcą mu wjebać, bo myślą, że ten w okularach mu coś zrobił, w sensie szefowi. Fajna scena. Idealne odzwierciedlenie Shield i Reignsa.
Btw bajka fajna też

Jakieś foty wczoraj obiegły neta, że niby Paige jest na zapleczu czy coś. A tu takie rozczarowanie. Już walić to, że myślałem, że Bayley jest już w drużynie Kobiet Raw. Paige - już nie w tag teamie z Del Rio - powinna śmiało sobie poczyniać, o ile pamięta jak się walczy. Język zawsze miała cięty, więc o to się nie martwię. Wystarczy wejść na odpowiednie tory. Póki co muszę nacieszyć się Bayley, o zgrozo.

Myślę, że to oczywiste, że Drew Gulak jest największym wygranym całej tej dywizji Cruiserweightów. Kalisto vs Enzo? Nope, z drugiej strony wolę to niż maltretowanie Bate'a lub Dunne'a.

Segment na backu całkiem przyjemny. Wygląda to jak w przedszkolu. Ale o tym rozpiszę się przy okazji Survivor Series.

Bray Wyatt vs Jason Jordan. Bully Ray ładnie to ujął. Wkurzają mnie niesamowicie takie rzeczy. Wszystko genialnie rozpisanie. Elegancko przebiega. W miarę wiarygodnie. No i jak idzie dobrze, tak publika musi zjebać wszystko. Ogólnie miałem wrażenie, że jakieś niedorozwoje siedzą w hali. Przez całą galę. Widać to było m.in. w....

.....segmencie Heymana. Paul sprzedał Stylesa jak śmierć. Aż sam się zdziwiłem. Jakoś sceptycznie nastawiony jestem do rzeczy typu " Paul jest fanem talentu AJa", ale tak mu słodził, że się bałem że nie dojdzie do puenty. Znaczy... miał w 90 procentach rację o AJu, ale aż trochę przesadził moim zdaniem. Ogólnie szkoda, że P1 nie był obecny. Jakiś stardown czy coś. Ale do meritum - nawet nie wiecie jak się cieszyłem gdy Heyman zniszczył tę parę. Heyman jedzie z promem, jest w środku a Ci debile "she said yes". Łapanka nic więcej. Lesnar miał chociaż frajdę. Tak czy siak - Heyman dał radę, AJ to kocur. Tylko po co wspominał o Balorze? Przyjdzie jeszcze czas na promocję Finna.

Na razie cała ta szopka z Jasonem idzie bardzo dobrze. No, prócz fanów. Teraz tylko niech JJ przyjdzie na Survivor Series i każdemu najebie, nie ważne czy Raw, czy SD, nawet niech ojca pizgnie. A już zwłaszcza HHH. Jest potencjał w tym wszystkim. Hunter i Kurt w jednej ekipie. HHH vs Cena, HHH vs Orton, HHH vs Roode, HHH vs Shane, HHH vs Nakamura, Cena vs Kurt, Cena vs Joe, Cena vs Braun, Cena vs Balor, Nakamura vs Balor, Joe vs Balor, Roode vs Nakamura, Orton vs Shane, Orton vs Cena, Samson vs Crews..... mogę tak w nieskończoność. Star power jest tak olbrzymi....
Plus New Day vs Shield, Usos vs Bar... powtórzę się, ale
Obrazek

_________________
Obrazek
Obrazek
Obrazek


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 

Offline
Post: wt lis 14, 2017 8:42 pm 
Superstar
Awatar użytkownika

Rejestracja: wt lis 02, 2010 10:54 pm
Posty: 2605
Lokalizacja: Warszawa
Siwy pisze:
Tak naprawdę jedna rzecz interesująca rzecz się na tym Raw wydarzyła. Triple H... Po co? Takie jest moje pytanie, co niby kieruje tym, że nagle bierze udział w tej walce? Czemu nagle poczuł taką miłość do Raw?


Początkowo chciałem napisać, że wszystko zmierza do tego, iż Hunter odwróci się od Kurta, wymierzy mu Pedigree, Team SmackDown wygra i pozamiatane, Authority ze Stephanie na czele będzie się cieszyło pełnią władzy, ale w sumie to nie miałoby sensu - przecież Hunter nie musi uczestniczyć w tym matchu, żeby przyczynić się do porażki Raw. Według mnie odpowiedź jest taka: Triple H jest w tej walce tylko dlatego, żeby sfrustrowany Jordan przeszedł heel turn i w przyszłości zmierzył się z Kurtem. A to właśnie Hunter zamienił się z Jasonem, no bo w sumie kto miałby być ostatnim członkiem drużyny? Wyatt? Kane? Teraz przynajmniej star power w pełni się zgadza. O braku logiki w przypadku WWE nie będę już pisać, to oczywiste.

_________________
Obrazek


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 

Online
Post: śr lis 15, 2017 1:48 am 
Star
Awatar użytkownika

Rejestracja: czw gru 24, 2015 11:27 am
Posty: 1158
Lokalizacja: Tulczyn
Stephanie McMahon/Kurt Angle/The Shield
Zaczynamy od Stefci więc już wiadomo że Raw zbyt dobre nie będzie. Budują nam ten feud Angle/HHH i Stefcia. Wiecie jaki ja mam z tym problem ? To że taki sam feud mieliśmy 17 lat temu, a on wciąż jest głównym punktem Raw. Do tego Kurt jest robiony na totalną cipę. Szkoda. Potem wchodzą Tarczownicy i się wstawiają za menadżerem co nie dziwi bo uratował ich dupy na TLC. Co do mic skilla to dziś Roman > Dean.

Bayley vs. Mickie James vs. Dana Brooke - Survivor Series Team Qualification match
O kurwa Bayley wygrała. Szok :o tzn. kiedyś w takim składzie jej wygrana byłaby pewna, ale logika WWE w 2017 wskazuje że faworytką była Dana Brooke. Ciekawa co to za z Asuką. Oby skończyło się na tym że Japonka ją poskłada na kolejnym Raw, a nie jakiś dłuższy feud czy interwencja w SS matchu. Walka zjadliwa.

MizTV
To było tak bardzo niepotrzebne. Ok chcieli też jakoś podbudować Miz/Korwin i starcie ekip, ale zrobiono to w mocno nudny sposób. Brawa dla tego kto obejrzał ten segment w całości. Tak jest jak się robi 3h galę.

Jason Jordan vs. Bray Wyatt
Czyli oficjalnie Wyatt jest w czarnej dupie. No jakoś mi go nie szkoda. Fanem nigdy nie byłem, a 2017 choć po Elimination Chamber zapowiadał się dla niego świetnie to wypada koszmarnie. Ponoć jeszcze jakoś naraził się WWE na zapleczu więc jego przyszłość może przypominać tą Rybacka. Tak poza tym wiem że ten storyline z synem jest gówniany, JJ nie ma za grosz charyzmy i mic skilla, ale serio czemu publika aż tak go nienawidzi ? "Thank you Wyatt" XD

Brock Lesnar/Paul Heyman
Po cichu liczyłem że AJ pojawi się na Raw, ale w sumie nie musiał tego robić bo jego rywale zamiast go pocisnąć złożył mu ładną laurkę. No cóż wiadomo że Paul lubi Stylesa. Segment dobry, moment z oświadczynami ehh mamy dream match, a fani wolą skandować jakąś parkę na arenie. Heyman ładnie ich pojechał. Tylko mnie śmieszyło jak Paul postawił na równi Mahala z Jaśkiem i Shane'm ? XD

The Shield vs. The Miz, Cesaro i Sheamus
Tak długo promowali powrót Tarczy na ring by ostatecznie ich pierwsza walka odbyła się na Raw XD Nie ukrywam, było to naprawdę dobre i zdecydowanie lepsze od innych starć tygodniówki. Wynik oczywisty i nie widzę najmniejszych szans na zwycięstwo Nowego Dnia na SS. (11:40) (*** ½)

Kurt Angle/Jason Jordan/Triple H
Już pisałem co myślę o tym feudzie, ale Jordan wypadł tu koszmarnie i sztucznie. W sumie z takim skryptem, nie dziwię mu się. Powrót Huntera jakoś tak bez większych emocji, ale star power Survivor Series podnieśli bardzo. Cena, Tryplak, Orton, Nakamura, Angle, Shane - wszyscy w jednej walce, a reszta to też nie jobberzy. Mam nadzieję że to nie dziadki będą kończyć walkę.

Finn Balor i Samoa Joe vs. Karl Anderson i Luke Gallows - Nic specjalnego

Braun Strowman/Kane
Ostatnia gala przed Survivor Series gdzie wystąpią absolutnie topowe gwiazdy, a oni tak kończą galę ? WTF Ok kumam ten motyw z wpadnięciem do otchłani piekła, ale mogli to zostawić na przyszły tydzień. Brawl całkiem spoko wypadł choć fani obudzili się tylko na jego koniec. Oby Braun i Kane dostali gimmick match.


Typowe przeciętne Raw. Powrót Tryplaka, Wyatta i Romana, promo Heymana i walka The Shield to w sumie jedyne warte uwagi momenty. Może jeszcze ostatni segment, ale jak dla mnie po No Mercy postać Brauna nie budzi już takich emocji jak wcześniej.

5/10

_________________
Obrazek

Obrazek

4 miejsce w typerze WWE 2017
-
6 miejsce w typerze ROH, NJPW 2017

Progres roku 2017
2x User Miesiąca: Marzec 2017, Październik 2017


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 

Online
Post: czw lis 16, 2017 5:26 pm 
Superstar
Awatar użytkownika

Rejestracja: sob gru 22, 2012 10:20 am
Posty: 3014
Lokalizacja: Grodzisk Mazowiecki
A Mi akurat RAW się niespodziewanie podobało, do tego stopnia że obejrzenia gali zajęło MI jakieś 40 minut, a nie nie jak w ostatnich tygodniach po 15-20 minut XD

Pierwszy segment nawet spoko, mimo tego że była tam Stafcia!!!! Nie no może dlatego że to drugi tydzień, a już za miesiąc będą ją rzygał, no ale na razie nie kuje Mnie jakoś w oczy. Shield też nawet spoko, sam motyw Ich wejścia zawsze na propsie.

To że Bayley wygrała to dla Mnie niespodzianka, sama walka wyszła nawet spoko, przynajmniej końcówkę oglądało się naprawdę dobrze.

OOO Miz z jednej z ciekawszych postaci w WWE stał się kompletnie nikim, czyli po raz kolejny brawo WWE, a MizTV to już teraz pewniak do przewijania XD

Jakże bohatersko ten Jordan wygrał i jakże głupio ten Wyatt skończył. Od razu przejdę do segmentu w który ogłoszono że do Ich ekipy na SS dołącza TripleH, trochę głupio że w 2017 On dalej występuje w takiej roli, ale za to co Jordan odjebał w tym segmencie to nie powinni Mu więcej mikrofonu dawać :P

Heymana oddał szacunek AJ'owi, sam segment wyszedł nawet spoko, ale nie padło tam nic odkrywczego i umówmy się sama walka ma tragiczną podbudowę, ale wiadomo lepiej to niż starcie z Mahalem XD

The Shield vs. The Miz, Sheamus & Cesaro - *** i 1/4 *
Jak na Ich wielki ringowy powrót to szału nie było,a le w ringu wiadomo zawsze jakość jest zachowana, wynik bez zaskoczeń, bo wiadomo kogo trzeba było wypromować przed PPV.

Braun Strowman niszczy Kane na koniec, nawet spoko to wyglądało, no ale tak jak napisał Triple XXnie pasowało na koniec ostatniego RAW przed tak dobrze zapowiadającym się PPV.

_________________
User Roku 2017
Najprzyjaźniejszy User Roku 2017
2x User Miesiąca: Czerwiec 2017, Wrzesień 2017

Moderator od 22.09.2017

1 miejsce w Typerze Evolve i PWG 2016
2 miejsce w Typerze CZW, NOAH i NJPW 2016
3 miejsce w Typerze ROH 2016


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 

Offline
Post: sob lis 18, 2017 1:45 pm 
Star
Awatar użytkownika

Rejestracja: wt lis 22, 2011 1:50 am
Posty: 1327
Bardzo dobry pierwszy segment, gdzie w zasadzie wszystko zagrało. I Kurt jako przyparty do muru kapitan, i Steph jako szefowa manipulatorka i The Shield jako powrót grupy jako takiej. Warto podkreśli pop dla Romka i niech to będzie sygnał dla dablju, że właśnie takiego tweenerowego Reignsa publika chce. Nie baby-face'a, ale właśnie takiego. Swoją drogą sam Roman coraz lepiej sobie poczyna za mikrofonem. W takiej postaci ja go absolutnie kupuję i nie miałbym nic przeciwko, by pas od Brocka przejął.

AJ chyba nigdy w karierze tylu ciepłych słów nie otrzymał. Heyman znakomicie podkreślił walory przeciwnika swojego klienta, przy okazji uwypuklając grozę Lesnara. Jak na baaaaaaaaaaardzo krótki czas, to ta walka między nimi jest jako-tako wypromowana. Ponoć Heyman będzie to starcie bookował, więc może otrzymamy coś a'la Lesnar vs Punk sprzed paru lat. Nie miałbym nic przeciwko.

Na co Wyatt'owi zeszło, że jobbuje Jordanowi? Na szczęście chociaż się odgryzł po walce, przez co minimum wiarygodności zachował. Przy okazji, w kontekście ostatniego segmentu, mamy już zalążek nowych feudów na zbliżającą się powoli RtWM. Swoją drogą dziwny jest booking Jordana. Dlaczego oficjele tak z dupy się za niego zabrali? Już nawet Romek jak przyszedł jego czas to miał mocną pozycję. JJ w zasadzie ma podobną drogę co Ginger, z tą różnicą, że nie powąchał głównego pasa. I niech mi nikt nie wyskakuje z NXT. American Alpha to projekt martwy.

No i ostatni segment, gdzie Tryplak dołącza do RAW, mając w dupie Angle'a. Star-power jest ewidentnie po stronie czerwonych, przez co w zasadzie pewna jest ich porażka. Tylko pytanie jest takie: przez kogo? Przez Angle'a? Przez żądnego rewanżu Jordana? A może Kane'a, który będzie chciał zemścić się na Strowmanie? Możliwości jest bardzo wiele.

Na pewno, tak patrząc ogólnie, jest duży postęp względem zeszłego roku. Tam tak na dobrą sprawę była jedna konfrontacja na koniec, zaś wcześniej nie działo się nic. Tutaj wszystko się spinało w jedną logiczną całość i mimo tak nieco nielogicznego początku, z czas wszystko zaczęło wyglądać lepiej. I naprawdę jestem ciekaw, jak to wszystko się zakończy.

_________________
Obrazek

Obrazek

1x time WFF Polish Champion
1x time WFF Champion (current)

INTERCONTINENTAL WRESTLING COMPANY


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 

Offline
Post: wt lis 21, 2017 1:45 pm 
Superstar
Awatar użytkownika

Rejestracja: wt lis 02, 2010 10:54 pm
Posty: 2605
Lokalizacja: Warszawa
Raw bez polotu, w większości dostaliśmy odgrzewane kotlety, czyli feudy, które musiały zostać zawieszone na czas Drogi do Survivor Series.

Pierwszy segment w porządku, oglądało się to znośnie, ale mimo wszystko ciężko mi się jarać feudem dwóch kolesi powoli dobijających do 50-tki. Wbija Jordan - mogli go jakoś ubrać, w samych bokserkach przy Stephanie, Hunterze oraz Kurcie wyglądał śmiesznie XD Publiczność go nie kupuje i nie sądzę, aby heel turn to zmienił; obawiam się, że nawet jeśli dostanie push, to będzie traktowany jak Jinder Mahal, czyli jak wieczny jobber. We wszystko wmieszał się jeszcze Strowman - kto wie, czy na Royal Rumble nie zmierzy się z Tryplakiem, według mnie jest to opcja dość prawdopodobna. Całość zła nie była, ale jeśli to ma być główny albo jeden z głównych programów na Raw przez najbliższe tygodnie albo i miesiące, to trudno patrzeć w przyszłość z optymizmem.

Dlaczego po raz kolejny zaserwowano walkę Balor vs Joe na tygodniówce? Przecież to jest materiał na świetny match przy okazji PPV. Moim zdaniem jest to rywalizacja tego kalibru, że nie należy jej prowadzić w ten sam sposób co każdy inny storyline, lecz powoli budować napięcie między zawodnikami. Tutaj wszystko wygląda tak, jakby konfrontowało się dwóch mid carderów, którzy w oczach Vince'a nie stanowią materiału na ME - jeśli tak jest w rzeczywistości, to gratuluję...

Jaka ta reklama produktów WWE była żałosna... Szkoda, że Club musi przedzierać się przez tak durne sytuacje, to naprawdę dobra drużyna. Może kiedyś dojdzie do zjednoczenia się Balora i jego kolegów, na razie jednak wygląda to tragicznie.

Miz TV na niezłym poziomie, ale jakiś czas temu ten program mi się przejadł, przydałaby się jakaś przerwa w serwowaniu tych segmentów. Brakuje emocji i przede wszystkim jest to zbyt schematyczne. Poza tym mamy powtórkę feudu The Bar & Miz vs The Shield, przecież to samo oglądaliśmy zaledwie miesiąc temu. Pojedynek obu zespołów oczywiście zapowiada się świetnie, jestem jednak przekonany, że przy odrobinie wysiłku ze strony kreatywnych dałoby radę wymyślić coś ciekawego.

Paige wreszcie powraca! Co prawda nie poczułem jakiejś szczególnej mocy w tym returnie, może to wina publiczności, która zdawała się być mocno piknikowa przez większość wieczoru, cieszy mnie jednak jej pojawienie się, zwłaszcza, że tym samym w dywizji kobiet powstała silna stajnia. Jest to bardzo ciekawy projekt i przy odpowiednim rozpisaniu panie mogą zainteresować mnie swoim teamem. Zniszczyły mistrzynię, zniszczyły pretendentki, może wyjść z tego świetny program.

Strowman nadal użera się z Kanem? Przez chwilę nawet mi się to podobało, ale już teraz ciężko się obejść bez przewijania. Powinni zakończyć to przed Survivor Series, choć z drugiej strony Braun nie miałby wtedy feudu na Clash of Champions. Słabo to wygląda, pozostaje liczyć na jakiś gimmick match, który sprawi, że nie będzie kompletnej klapy.

Po przyzwoitej walce Reigns zostaje mistrzem Interkontynentalnym - to co, teraz pewnie Dean i Seth odzyskają tytuły TT i Shield pokaże swoją dominację. Z pasami czy nie, powtórzę to, co napisałem wyżej: w obecnej postaci ten storyline średnio mnie interesuje, liczę na większą inwencję ze strony bookerów.

_________________
Obrazek


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 

Offline
Post: wt lis 21, 2017 1:59 pm 
Low carder
Awatar użytkownika

Rejestracja: sob sty 14, 2017 5:57 am
Posty: 268
Lokalizacja: Warszawa
Po średniej gali otrzymujemy Raw, które wypadło nieźle.

Oczywiście parasol otwiera Steph, która zapowiedziała Tryplaka, a później Kurt Angle... No za długo nie pogadali, ponieważ wszedł syn Michaela Jordana, a nie.. Syn Kurta Angle'a.
Ten chciał walki z Tryplem, ale później tego samego chciał Braun już bez blokady w głowie. Hunter opuścił ring, a my dostaliśmy od Steph info, że nikt z jej mężem nie zawalczy, ale jak tak bardzo chcą walki, to niech walczą ze sobą! Oczywiście nie ma tutaj stawki, że zwycięzca zawalczy właśnie Panem COO, więc na chuj ta walka? XD
W sumie segment też nie wiem na co... Feud Kurta i Huntera już rozpoczęto chyba, więc później Jason i Braun weszli po to, by zawalczyć ze sobą. Kocham WWE!

Finn Balor vs. Samoa Joe
Kurde, chyba najlepsza ich walka. No może druga, ale tamtych nie pamiętam za dobrze. Dwanaście minut i szkoda tylko reklam, ale no co poradzę... Fajne tempo, brakowało tylko nearfalli, ale na tygodniówkach obecne są tylko w walkach wieczoru. Nie wiem co dalej z tą dwójką, ale zwycięstwo Joe może dać nadzieję, że są na niego jakieś plany, ale pewnie nic z tego i za tydzień otrzymamy rewanż tej dwójki. Za dwa tygodnie też, za trzy i cztery tak samo i tak do Royal Rumble pewnie. Walka jednak wyszła bardzo dobrze.
***1/2*

Asuka vs. Dana Brooke
Squash i Asuka kontynuuje swą passe zwycięstw.

Miz TV jedno z lepszych ostatnio, a podczas niego zapowiedziano późniejszy Main Event gali. Czemu Curtis dalej nosi kołnierz? XD W sumie zadawałem sobie to pytanie tak długo jak nie otrzymał Triple Powerbombu... Chyba to jego stały już element garderoby :v

Dean Ambrose vs. Sheamus
Wow! Kolejne poza squashem dobre widowisko. Oczywiście kolejne z wielu starć tej dwójki, ale jednak oglądało się je dobrze i teraz pewnie dostaniemy walkę Cesaro i Rollinsa, a po nim rewanż całej czwórki i ponowne zdobycie tytułów przez Tarczę, a po tym... Rozłam i feudzik Deana i Setha. Obecnie jednak niech nie ruszają tej stajni, ponieważ dla mnie poza Asuką są ostatnią ciekawą rzeczą po czerwonej części WWE.
***

Segment Alexy taki jak ostatnio jej każdy, czyli "no niech będzie". Doprowadziło to do walki, która zakończyła się no contest(w fatal 4-wayu xDDD) a przy okazji dostaliśmy coś, co może wskrzesić tę smutną jak postać Bayley dywizję. Paige wraca, Sonia i Mandy debiutują... Trochę plus bo Paige, ale na chuj jej te dwie panie? Sonia ma nawet ten fajny styl, ale dalej ringowo nie jest za dobra, a Mandy to w ogóle zlewa się z tym strojem, a w ringu to takie no Divas Era. W ogóle, to Paige najebała za wiele tej szminki :( A
Przy okazji spuściły wpierdol Alexie na zapleczu, więc jednak kolejny plusik wpada.

Braun Strowman vs. Jason Jordan
Przed tą walką było kilka segmentów na zapleczu, więc spodziewałem się w miarę wyrównanej walk, a tu nic z tego i dwuminutowe starcie, które zakończyło się tym, że Kane zaatakował Brauna i tylko utwierdził mnie, że naprawdę Tarcza i Asuka, to ostatnie co Raw dla mnie ma.
Niech w końcu tych typków jak Kane wyjebią na zawsze, bo ani nie są oni wiarygodni, ale też nie dają dobrej telewizji. Glen leć tam na wybory poza wrestlingowe, ponieważ we wrestlingu w wyborach na najbardziej wkurwiającą mnie osobę w tym roku, a to dobrze nie świadczy(co z tego, że mnie nie znasz, a moja opinia nawet cię nie dotknie. Bój się).

Segment Cruiserów spoko, walka jak na cztery minuty okej. Tyle u Cruiserów w tym tygodniu i póki nie będzie mocnego pretendenta, to niech tak pozostanie.

Elias powinien spierdalać, ponieważ jedyną osobą, która powinna mieć gimmick śpiewającego pięknego człowieka, to Aiden English... W ogóle kurde feud Matt vs. Elias jest tak dziwny, ale to pewnie na SS się zaczęło.
Nevermind...

WWE Intercontinental Championship Match
The Miz (c) vs. Roman Reigns

Ale świetne widowisko nam zaprezentowano! Najlepsza walka o ICka od dawna i też najlepsza walka Miza od dawna :o Zmiana mistrza doda z pewnością świeżości temu tytułowi, a Miz sobie niech odpocznie.
Były interwencje, były nawet nearfalle, a Mizanin już dawno nie był tak dobrze rozpisany w jakiejś walce.
Jedyny problem jaki mam z Romualdem, jest to, że naprawdę ciężko mi stwierdzić jak ma on stracić ten tytuł nie tracąc zbytnio na tym. Walka z Lesnarem raczej dalej jest planowana, a wierzyć w walkę Champion vs. Champion nawet nie mam zamiaru.

Reigns z tytułem Grand Slam, więc może być tak... Straci pas w jakiś sposób z chujwiekim, a później ten pas wygra Dean, który będzie miał feud z Rollinsem, a na WMce w ich walce z tym tytułem na szali.
Seth wygra i cała trójka z Grand Slamem.
***1/2*


Raw oceniam na 6/10. Czekam na odpowiedź niebieskiej tygodniówki na której pewnie będzie ciekawie.

_________________
User Miesiąca: Listopad 2017


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 

Offline
Post: wt lis 21, 2017 2:03 pm 
Low carder
Awatar użytkownika

Rejestracja: sob sty 14, 2017 5:57 am
Posty: 268
Lokalizacja: Warszawa
Mr. Crusher pisze:
Strowman nadal użera się z Kanem? Przez chwilę nawet mi się to podobało, ale już teraz ciężko się obejść bez przewijania. Powinni zakończyć to przed Survivor Series, choć z drugiej strony Braun nie miałby wtedy feudu na Clash of Champions.


Clash of Champions będzie galą Smackdown, a Raw do końca tego roku nie ma żadnej zapowiedzianej gali, ale można się takowej jeszcze spodziewać.

_________________
User Miesiąca: Listopad 2017


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 

Offline
Post: wt lis 21, 2017 2:24 pm 
Superstar
Awatar użytkownika

Rejestracja: wt lis 02, 2010 10:54 pm
Posty: 2605
Lokalizacja: Warszawa
A, ok, dzięki za sprostowanie, już mi się mylą te wszystkie gale :D To tym bardziej nie rozumiem, po co nadal ciągną feud Strowmana z Kanem. Niby Braun ma zajęcie na kilka tygodni, ma szansę się jeszcze wypromować przed RtWM, ale dobrej rozrywki z tego raczej nie będzie...

_________________
Obrazek


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 

Online
Post: wt lis 21, 2017 3:39 pm 
Star
Awatar użytkownika

Rejestracja: czw gru 24, 2015 11:27 am
Posty: 1158
Lokalizacja: Tulczyn
Myślicie że z kim Lesnar powalczy na Royal Rumble?
No niby miał być Bálor, nawet Heyman o nim wspomniał tydzień temu, ale teraz sobie przegrywa z Józefem, na Survivor Series też go Orton dość łatwo wyrzucił z walki. Niby czasu jest dużo, ale skoro już nie ma PPV dla RAW to czas coś powoli zaczynać. Rewanż Lesnar/Józef? Strowman?
Są jeszcze plotki że może dojść do rewanżu Lesnar/Styles, ale ja w to nie wierzę skoro i tak jutro AJ pewnie straci pas.

_________________
Obrazek

Obrazek

4 miejsce w typerze WWE 2017
-
6 miejsce w typerze ROH, NJPW 2017

Progres roku 2017
2x User Miesiąca: Marzec 2017, Październik 2017


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 

Offline
Post: wt lis 21, 2017 3:55 pm 
Low carder
Awatar użytkownika

Rejestracja: sob sty 14, 2017 5:57 am
Posty: 268
Lokalizacja: Warszawa
Mr. Crusher pisze:
A, ok, dzięki za sprostowanie, już mi się mylą te wszystkie gale :D To tym bardziej nie rozumiem, po co nadal ciągną feud Strowmana z Kanem. Niby Braun ma zajęcie na kilka tygodni, ma szansę się jeszcze wypromować przed RtWM, ale dobrej rozrywki z tego raczej nie będzie...


No przy formie Kane'a z pewnością nie będzie, a jak zazwyczaj zniszczenie ringu jak to miało miejsce tydzień temu powodują koniec feudu, to tutaj tak się nie stało.


Cytuj:
Myślicie że z kim Lesnar powalczy na Royal Rumble?
No niby miał być Bálor, nawet Heyman o nim wspomniał tydzień temu, ale teraz sobie przegrywa z Józefem, na Survivor Series też go Orton dość łatwo wyrzucił z walki. Niby czasu jest dużo, ale skoro już nie ma PPV dla RAW to czas coś powoli zaczynać. Rewanż Lesnar/Józef? Strowman?
Są jeszcze plotki że może dojść do rewanżu Lesnar/Styles, ale ja w to nie wierzę skoro i tak jutro AJ pewnie straci pas.


Ja stawiam na Balora, który jak pisałem. Zawalczy ze sto razy z Joe i przed Royal Rumble ich walka stanie się nagle #1 Contender Matchem i Irlandczyk wygra.

_________________
User Miesiąca: Listopad 2017


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 

Online
Post: wt lis 21, 2017 7:55 pm 
Superstar
Awatar użytkownika

Rejestracja: ndz sty 06, 2013 1:30 pm
Posty: 4063
Lokalizacja: Gniezno
Ciężko powiedzieć kto będzie z Lesnarem walczył na Royal Rumble. Strowman odpada. Nie po to budują go od nowa aby zaraz go znowu pogrzebać. Balor cały rok przesiedział w mid cardzie. Gdyby chociaż mocno został zabookowany w SS Matchu, to jeszcze bym się zgodził a tak to raczej niet. Joe? Chyba najlepsza opcja, choć ich rewanż nie bardzo miałby sens. Zostają dla mnie dwie osoby - Rollins, którego można by jakoś Brockowi rzucić na pożarcie, w co ogólnie wątpię. Jest też druga opcja, która jakoś się łączy w całość - Jinder. Jakby nie patrzeć feud jakoś już zaczęli, Jinder większość roku spędził jako mistrz, a sama walka może być non title matchem jeśli to będzie jakiś problem aby walczył o pas. Opcja może nie najlepsza, ale wygląda na najbardziej rozsądną.

_________________
Admin Roku 2017
Moderator WrestleFans - 27.04.2016-06.01.2017
User Roku 2015
Best Post 2015
Newsman Roku 2015
Progres Roku 2015
User Miesiąca x2: Wrzesień 2015, Kwiecień 2016


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 

Offline
Post: wt lis 21, 2017 8:15 pm 
Rookie

Rejestracja: wt lis 21, 2017 12:33 am
Posty: 14
Cytuj:
Myślicie że z kim Lesnar powalczy na Royal Rumble?
No niby miał być Bálor, nawet Heyman o nim wspomniał tydzień temu, ale teraz sobie przegrywa z Józefem, na Survivor Series też go Orton dość łatwo wyrzucił z walki. Niby czasu jest dużo, ale skoro już nie ma PPV dla RAW to czas coś powoli zaczynać. Rewanż Lesnar/Józef? Strowman?
Są jeszcze plotki że może dojść do rewanżu Lesnar/Styles, ale ja w to nie wierzę skoro i tak jutro AJ pewnie straci pas.


Ja stawiam na Balora, który jak pisałem. Zawalczy ze sto razy z Joe i przed Royal Rumble ich walka stanie się nagle #1 Contender Matchem i Irlandczyk wygra.[/quote]

Balor vs Brock to słabe zestawienie i przy obecnym bookingu Balora jeszcze słabsze,nikt nie bedzie się tym jarał ale to WWE ,patrząc na brak pretendentów rewanż ze Stylesem wcale nie taki niemożliwy.Tylko Balor i rewanż z Joe jest realny po stronie Raw.

Styl Balora nie będzie dobrze grał z Brockiem ,Balor nie ma żadnego subimssion ,lotnik tez raczej słaby ,ma dużo kopniaków i ciosów,to bedzie komedia.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 

Offline
Post: wt lis 21, 2017 8:48 pm 
Rookie

Rejestracja: wt lis 21, 2017 12:33 am
Posty: 14
Ogólnie fajnie mi sie oglądało Raw ,Miz Tv i pierwszy segment bardzo fajne ,ale jeżeli Strawman vs HHH to walka na RR to jestem przeciw bo wtedy HHH is going over inaczej walka z kurtem nie ma sensu.otwarli kilka furtek tym segmentem ,Jordan vs HHH na RR to fajna opcja jordan dostanie szanse w dużej walce i podgrzeje to atmosfere na lini HHH-Kurt,może jakiś street fight dawno nie było tego rodzaju pojedynku a i Hunter nie porywa już w solowych walkach.Ale przy takiej opcji Strawman zostaje bez rywala ,chyba że Angle przegrywa z Hunterem na RR i HHH vs Strawman na Wmce.

Miz i tarcza zawsze mają fajny poziom ale widać nie ma pomysłu na tarcze na ten moment ,oni nie mają rywala godnego ich uwagi 9chyba że BC w składzie (Omega,AJ,Fin ,można marzyć) ,wiadomo co dla tarczy na Wmce to jest oczywiste ale do RR bedzie wiało nudą choć dziś tarcza mnie bawiła a Regins z Mizem dali fajne show.

Balor i Joe dalej się tłuką troche mnie to nudzi.

Smutne jest to co robią z Hardym.

Paige wraca może troche odświeży dywizje ,return na pluse.

ogólnie po stronie SD walki na WMke są dużo większą zagwozdką niż na Raw gdzie raw mam już rozgryzione,na SD nie mam pojęcia kto z kim i dlaczego.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 

Online
Post: wt lis 21, 2017 10:42 pm 
Star
Awatar użytkownika

Rejestracja: czw gru 24, 2015 11:27 am
Posty: 1158
Lokalizacja: Tulczyn
No dla mnie najlepszą opcją byłaby walka ze Stylesem nawet jeśli Allen by znów przegrał. Potyczka z Survivor Series narobiła mi smaka. Bálor po prostu nie. I nie chodzi mi tylko o styl. Finn jest tak jak pisaliście, chujowo bookowany więc tu na 90% bylibyśmy świadkami dłuższego squashu. Rewanż z Józefem jakoś mnie nie kręci. Jakoś w walkę z Maharadżą uwierzyć nie mogę, ale w 100% wykluczyć się nie da. Chyba drugą najlepszą opcją byłby właśnie pojedynek z Rollinsem. Po pierwsze mielibyśmy zalążek do Lesnar/Reigns, a po drugie raczej aż tak chujowo by to nie zrobili jak na Battleground skoro Seth jest face'm i członkiem Tarczy. Cały feud z 2015 polegał na tym że Rollins srał w gacie ze strachu przed Brockiem.

_________________
Obrazek

Obrazek

4 miejsce w typerze WWE 2017
-
6 miejsce w typerze ROH, NJPW 2017

Progres roku 2017
2x User Miesiąca: Marzec 2017, Październik 2017


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 1827 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1 ... 115, 116, 117, 118, 119, 120, 121, 122  Następna


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Przejdź do:  


Powered by phpBB © 2007 phpBB Group