Logowanie | Rejestracja


Zaloguj się

Nazwa użytkownika:   Hasło:   Loguj mnie automatycznie  
Dzisiaj jest pn paź 14, 2019 11:00 pm

Strefa czasowa UTC+1godz. [letni]





Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 133 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1 ... 5, 6, 7, 8, 9
Autor Wiadomość

Offline
Post: czw maja 16, 2019 9:18 pm 
Star
Awatar użytkownika

Rejestracja: śr cze 21, 2017 3:48 pm
Posty: 1167
Lokalizacja: Sosnowiec


Crusher wrzucił nowy singiel Slipknota, to ja wrzucam nowego Volbeat :) od razu wpada w ucho i teraz czekamy na nową płytkę :D

_________________
Obrazek


UM:Grudzień 2018, Luty 2019, Marzec 2019, Sierpień 2019


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 

Offline
Post: ndz maja 26, 2019 2:38 pm 
Superstar
Awatar użytkownika

Rejestracja: sob gru 22, 2012 10:20 am
Posty: 4283
Lokalizacja: Grodzisk Mazowiecki

Nowy Schafter zapowiadający nowy album, jaranko modzno, kawałek siadł za pierwszym razem, teledysk już trochę mniej, ale nie zmienia to faktu że może być to płyta tego roku.



Dobra, wspominając już o teledyskach, Was Anderson dostawał orgazmu jak to widział, ezu jakie to piękne, serio trudno mi wymyślić teraz teledysk który bardziej mi się podobał. Wiadomo nawiązania do takich dzieł jak Grand Budapest czy Pociąg do Darjeeling robią swoje. Cieszy że u Nas powstają takie rzeczy, a nie tylko: BMW, cycki, wóda XD

_________________
Obrazek


#WrestleFansOpelFanbase


User Roku 2017
Najprzyjaźniejszy User Roku 2017
4x User Miesiąca: Czerwiec 2017, Wrzesień 2017, Styczeń 2018, Lipiec 2019

Moderator 22.09.2017-03.04.2018


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 

Offline
Post: wt cze 11, 2019 6:49 pm 
Superstar
Awatar użytkownika

Rejestracja: wt lis 02, 2010 10:54 pm
Posty: 2997
Lokalizacja: Warszawa


Nowy singiel Sum 41, na tę chwilę wydaje mi się solidny, czas pokaże czy uznam go za świetny czy o nim zapomnę. Album wychodzi w lipcu, mam nadzieję że jesienią albo w 2020 panowie wrócą do Europy i zahaczą o Polskę.

_________________
prawdziwy mężczyzna nie ogląda wrestlingu


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 

Offline
Post: pn lip 22, 2019 10:33 pm 
Superstar
Awatar użytkownika

Rejestracja: ndz sty 06, 2013 1:30 pm
Posty: 4507
Lokalizacja: Gniezno


Tym razem uprzedziłem Crushera. Nowy singiel Slipknota z nadchodzącej płyty We Are Not Your Kind. Po pierwszym przesłuchaniu muszę stwierdzić, że bardzo podoba mi się koncept i fakt tego, że jest obrany jakiś nowy kierunek z tym kawałkiem, bowiem mam wrażenie, że od jakiegoś czasu mniej lub bardziej Corey i spółka mielą jeden schemat niemal w kółko. Także usłyszeć coś zdecydowanie nowego od Slipknota to bardzo fajna sprawa. Bardzo mocny kawałek, nawet jak na sam zespół z Iowa. Wskazuje to też trochę na to, że na WANYK będziemy mogli usłyszeć różne brzmienia Slipknota. Czy to dobrze czy źle, jeszcze nie wiem, bo czasem jednak wolę zdecydowanie obrany jeden kierunek niż kilka koncepcji wepchniętych na jeden album. Tego dowiemy się za jakieś 3 tygodnie.

_________________
User Roku 2015
Admin Roku x2: 2017, 2018
Best Post 2015
Newsman Roku 2015
Progres Roku 2015
User Miesiąca x3: Wrzesień 2015, Kwiecień 2016, Styczeń 2019
Moderator WrestleFans - 27.04.2016-06.01.2017
Administrator WrestleFans - 06.01.2017-


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 

Offline
Post: wt lip 23, 2019 2:54 pm 
Superstar
Awatar użytkownika

Rejestracja: wt lis 02, 2010 10:54 pm
Posty: 2997
Lokalizacja: Warszawa
Slipknot ostatnio właśnie tak jak napisałeś robi to samo i ogólnie leci sobie w kulki. Najpierw All Out Life nie znalazło się na płycie oficjalnie ponieważ to halloween song czy coś, a nieoficjalnie wiadomo że nie chcieli żeby na krążku wśród twórców widniało nazwisko Chrisa Fehna po awanturze o kasę. A potem jako główny singiel dali Unsainted, który jest takim Duality 2019, ale drugim największym hitem się nie stanie. Nowy singiel też przesłuchałem raz, niby ok, ale jakoś mnie na razie to nie grzeje.

Piszę tu natomiast głównie ponieważ chcę Wam polecić Sum 41. W sensie już kilka razy ich polecałem, ale teraz wydali nowy album, przesłuchałem go bardzo pobieżnie więc opinii żadnej tutaj w tej chwili nie skleję, ale już teraz wiem że przynajmniej jeden utwór to perełka i jeden z ich najpiękniejszych kawałków. Catching Fire, polecam mocno.





A jak ktoś chciałby pójść za ciosem, to jest jeszcze jedna piosenka z bardzo mocnym przesłaniem.


_________________
prawdziwy mężczyzna nie ogląda wrestlingu


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 

Offline
Post: pt lip 26, 2019 9:06 pm 
Star
Awatar użytkownika

Rejestracja: śr cze 21, 2017 3:48 pm
Posty: 1167
Lokalizacja: Sosnowiec


Singiel jakiś tam z płyty "Amo" zespołu Bring Me The Horizon. W sumie fanem nigdy nie byłem, ale trzeba im przyznać-mają naprawdę interesujące brzmienie i ta nutka na lajcie wchodzi w głowę. Nom, tyle.

_________________
Obrazek


UM:Grudzień 2018, Luty 2019, Marzec 2019, Sierpień 2019


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 

Offline
Post: sob sie 03, 2019 7:49 pm 
Superstar
Awatar użytkownika

Rejestracja: wt lis 02, 2010 10:54 pm
Posty: 2997
Lokalizacja: Warszawa
Skillet wydał nowy album. Przesłuchałem na szybko, kilka piosenek się wyróżnia, kilka w ogóle nie zapadło mi w pamięć, generalnie klimat podobny do poprzedniej płyty, czyli energetyczne kawałki przeplatają się z nastrojowymi i prawie wszędzie mniej lub bardziej słyszalna jest elektronika.

Jeden utwór już teraz nazwę jednak złotem, najpierw jeśli chodzi o tekst, później całą kompozycję. Polecam.


_________________
prawdziwy mężczyzna nie ogląda wrestlingu


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 

Offline
Post: sob sie 10, 2019 10:43 pm 
Superstar
Awatar użytkownika

Rejestracja: ndz sty 06, 2013 1:30 pm
Posty: 4507
Lokalizacja: Gniezno
SLIPKNOT - WE ARE NOT YOUR KIND


Wylądował... i w sumie nie wiem. Z jednej strony album mocno mi podszedł, Slipknot próbuje w kilku utworach nowych brzmień, jednak te mi w ogóle nie podchodzą, poza Not Long For This World które jest kurwa sztosem i moim numero 1 z całego krążka. Większe wrażenie robią na mnie kawałki z raczej oklepanym schematem typu Nero Forte (sztosik również, szczególnie refren), czy Birth of the Cruel. My Pain to bardziej taki wierszyk zsłoneczko podkładem niż piosenka dla mnie, zaś Red Flag znudziło mnie już podczas pierwszego przesłuchania. Spiders podobnie. Na plus jeszcze Orphan, reszta po prostu mocne meh.

Ulubione piosenki - NOT LONG FOR THIS WORLD, NERO FORTE, ORPHAN, UNSAINTED, BIRTH OF THE CRUEL
Najmniej ulubione piosenki - RED FLAG, SPIDERS, CRITICAL DARLING (ale to powiedzmy tak ledwo się załapało)

Ocena: 7/10

_________________
User Roku 2015
Admin Roku x2: 2017, 2018
Best Post 2015
Newsman Roku 2015
Progres Roku 2015
User Miesiąca x3: Wrzesień 2015, Kwiecień 2016, Styczeń 2019
Moderator WrestleFans - 27.04.2016-06.01.2017
Administrator WrestleFans - 06.01.2017-


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 

Offline
Post: ndz wrz 08, 2019 10:24 pm 
Superstar
Awatar użytkownika

Rejestracja: ndz sty 06, 2013 1:30 pm
Posty: 4507
Lokalizacja: Gniezno
POST MALONE - HOLLYWOOD'S BLEEDING


Nowy album Posta, mimo kilku utworów, trochę z dupy wyszedł w piątek. 17 utworów, łączna długość płyty to jakieś 40 minut. Dla kontrastu, WANYK (nie licząc interlud) 11 utworów, łączna długość około godziny xD Ale okej, Post stawia na krótkie, ale treściwe tracki. Wstęp naprawdę obiecujący, zarówno tytułowy utwór, jak i Saint-Tropez wprowadzają fajny klimat, szczególnie drugi track, do puszczenia przy znajomych do chillu. Szkoda tylko, że takich utworów jest sporo więcej, przez co mimo tego że bardzo lubię zamykający utwór "Wow." bo wyszedł jeszcze w zeszłym roku, tak jednak nawet słuchanie tej nuty mnie już nudziło. Nie chce mi się specjalnie pisać o każdym utworze, bo jak już wspomniałem, jest ich 17, a w przypadku połowy specjalnie nie chce mi się nawet specjalnie wypowiadać, bo po prostu track był do bólu przeciętny/nieciekawy. Trafiło się jednak kilka piosenek, które zdecydowanie oceniam na minus - Allergic, które miało bardzo denerwujący refren i taki dziwnie radosny klimat, On The Road złe nie było do momentu featów Meek Milla i Lil Baby, które były tragiczne. Staring At The Sun strasznie nudne, gdzie mówimy o gościu, który specjalnie w utworach energią nie grzeszy. Internet podobnie, choć to jest wyraźnie niedokończona piosenka, a do tego wrócę później. I Know bez szału, ale pojawia się tam nawiązanie do Stone Colda, więc powiedzmy, że szanuję xD Wszystkie tracki wypuszczone przed premierą krążka (Wow, Sunflower, Goodbyes, Circles) spoko, do tego na plus zdecydowanie utwór Die For Me z Future i Halsey (choć Future był tu niepotrzebny całkiem i chętniej bym posłuchał samych Posta i Halsey), a także Take What You Want z Ozzym Osbournem, który dodawał takiego rockowego klimatu do utworu, a także Travisem Scottem, który od siebie daje w zasadzie tylko autotune xD I'm Gonna Be też nawet spoko, głównie refren. Co do ogółu - czuję się tak jakby płyta była bardziej zlepkiem utworów, które Post wypuścił wcześniej i były hitami, a tymi, które miał gdzieś w głowie, ale nie przeszły/nie dokończył ich, za co spory minus. Nie jest źle, ale do beerbongs & bentleys jednak nie dorównuje zdecydowanie.

Ulubione piosenki: Saint-Tropez, Die For Me, Take What You Want, Sunflower, Goddbyes
Najmniej ulubione piosenki: Allergic, On The Road, Staring At The Sun, Internet

Ocena: 5/10

Następny album, który WrestleFans' busiest music nerd zrecenzuje to nowy album TOOLa, o którym słyszałem już mocno pomieszane opinie

_________________
User Roku 2015
Admin Roku x2: 2017, 2018
Best Post 2015
Newsman Roku 2015
Progres Roku 2015
User Miesiąca x3: Wrzesień 2015, Kwiecień 2016, Styczeń 2019
Moderator WrestleFans - 27.04.2016-06.01.2017
Administrator WrestleFans - 06.01.2017-


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 

Offline
Post: wt wrz 10, 2019 7:21 pm 
Superstar
Awatar użytkownika

Rejestracja: wt lis 02, 2010 10:54 pm
Posty: 2997
Lokalizacja: Warszawa


Green Day wraca, na razie nowy singiel, w lutym album. Kawałek za którymś odsłuchem nawet wpada w ucho, ale generalnie jest strasznie dziwny i na tę chwilę wydaje mi się, że nie ma startu choćby do utworów z poprzedniej płyty. Latem panowie będą w Europie z Fall Out Boy i Weezerem, na razie brak Polski w rozpisce i wątpię żeby dodali nasz kraj.

_________________
prawdziwy mężczyzna nie ogląda wrestlingu


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 

Offline
Post: wt paź 01, 2019 11:08 am 
Superstar
Awatar użytkownika

Rejestracja: sob gru 22, 2012 10:20 am
Posty: 4283
Lokalizacja: Grodzisk Mazowiecki
"Piona Ursynów, pozdro Pezet
Rozjebiesz jeszcze, mocno szczerze" Mes



No i rozjebane, jake to jest genialne to ja nawet nie, co ciekawe wyszły trzy wersję, ta najbardziej mi siadła, wersja ze starą gwardią spoko, choć Mes poniżej oczekiwań, a z młodymi meh, choć może dlatego zę jako ostatnia ją słyszałem.

Tak jak już jesteśmy w temacie Mesa to bardzo polecam, trochę na śmieszkowo, ale też fajne odwołanie się do popularnego "kiedyś to było, teraz to ten rap gorszy" i temu podobnych tekstów.



Poza tym w czwartek lecę na RAU i odświeżam Sobie konkretną rozrywkę (i trochę starszych) i niektóre utwory to jest taki kozak, zabawa słowem posunięta na wyżyny, oryginalne bity i stylóweczka Rałeczka, złoto. Jak kogoś to też ominęło to polecanko:




_________________
Obrazek


#WrestleFansOpelFanbase


User Roku 2017
Najprzyjaźniejszy User Roku 2017
4x User Miesiąca: Czerwiec 2017, Wrzesień 2017, Styczeń 2018, Lipiec 2019

Moderator 22.09.2017-03.04.2018


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 

Offline
Post: wt paź 01, 2019 9:20 pm 
Superstar
Awatar użytkownika

Rejestracja: ndz sty 06, 2013 1:30 pm
Posty: 4507
Lokalizacja: Gniezno
Dam tutaj, żeby nie offtopicować tematu Raw. I w sumie zmieniam też nazwę tematu, ten niby pasuje, ale raczej lepiej pasowałoby to. Pozdrawiam

Cytuj:
Ja Ci dam że Skillet się skończył :evil: , fakt ostatni album jakoś Mi nie siadł ale Unleashed 2k16 jest jak dla Mnie jeden z najlepszych, a nawet jeden utwór był użyty jako theme dla Battleground 2016 (jeden z powodów dlaczego dobrze wspominam tamtą galę) a Shinedown jak dla Mnie był dobry pomysł na RAW i jeszcze pojawił się w 2K19 i liczę że jeszcze parę razy się pojawią w WWE. Aż sobie przypomniałem jak War of Change od Thousand Foot Krutch było nutą w 2012 na jedną galę. Muzyka wtedy wybierana do gal była bardziej kozacka niż teraz, takie moje skromne zdanie bo z nowszych gal żadna Mi nie wpadła tak żebym miał ją słuchać, no chyba że Fozzy od NXT xD


Kwestia kilku spraw - christian rock to ogólnie dla mnie raczej taki ni to rock, ni pop i dziwnie mi się tego obecnie słucha, choć nie ukrywam gdzieś te 5 lat temu był to może nie numer jeden, ale Top 3 spokojnie dla mnie jeśli chodzi o rodzaj muzyki. Trochę kwestia nu metalu, który był mieszanką dwóch stylów, tylko tam to nieco bardziej pasowało. Chodzi o to, że pojęcie christian rock to taki trochę oksymoron, a subkultura hip hopu i metalu o ile dwie inne, na tyle podobne jednocześnie, że połączenie obu stylów nie wyglądało dziwnie.

Skoro o tym mowa - Kanye West ma niby od teraz tworzyć "chrześcijański rap." Tak, Kanye West.

Druga kwestia to fakt, że dla mnie każda piosenka Skilleta brzmi tak samo. Taki rockowy podkład, trochę skrzypce słychać, zwrotka śpiewana spokojnie, refren takim półkrzykiem, w pewnym momencie, często przed refrenem, czasem w jego trakcie, na zmianę po wersie śpiewa John Cooper i Jen Ledger (której dodatek był strzałem w dyszkę i dlatego Awake stawiam na szczycie jeśli chodzi o zespół), ewentualnie razem. W sensie, wiele zespołów ma swój styl, wokół którego buduje albumy, bo to przepis na sukces dla nich, ale w przypadku Skilleta odczuwam aż zbyt mocno, że od ostatnich 10 lat praktycznie w ogóle się nie zmienili.

Ale Hero nadal spoko track.

_________________
User Roku 2015
Admin Roku x2: 2017, 2018
Best Post 2015
Newsman Roku 2015
Progres Roku 2015
User Miesiąca x3: Wrzesień 2015, Kwiecień 2016, Styczeń 2019
Moderator WrestleFans - 27.04.2016-06.01.2017
Administrator WrestleFans - 06.01.2017-


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 

Offline
Post: czw paź 10, 2019 8:02 pm 
Superstar
Awatar użytkownika

Rejestracja: wt lis 02, 2010 10:54 pm
Posty: 2997
Lokalizacja: Warszawa
Green Day wypuścił drugi kawałek z nowej płyty. Pierwszy, Father Of All Motherfuckers, choć dziwaczny, wreszcie ładnie mi się wkręcił, ale ta nowa piosenka w ogóle mnie nie grzeje i nawet jeśli ją przetrawię, to nie sądzę abym chętnie do niej wracał. Podobno cała płyta ma mieć nieco ponad 25 minut, czyli minimum jakie można umieścić na albumie studyjnym i ma to być ostatni krążek we współpracy z dotychczasową wytwórną. Śmierdzi pisaniem na odwal, byle odbębnić swoje i się uniezależnić, co byłoby pokazaniem fucka nie tylko wytwórni, ale także fanom. Tak czy siak nowy numer średnio mi leży.



I jeszcze mnie tak naszło, nie lubię porównywać starszych dokonań artystów do tych niedawnych, każdy ma prawo szukać nowych ścieżek i się rozwijać, ale akurat w przypadku Green Day tego rozwoju nie widzę. Nostalgicznie:


_________________
prawdziwy mężczyzna nie ogląda wrestlingu


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 133 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1 ... 5, 6, 7, 8, 9


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Przejdź do:  


Powered by phpBB © 2007 phpBB Group