Logowanie | Rejestracja


Zaloguj się

Nazwa użytkownika:   Hasło:   Loguj mnie automatycznie  
Dzisiaj jest śr paź 23, 2019 1:43 pm

Strefa czasowa UTC+1godz. [letni]





Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 72 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1, 2, 3, 4, 5
Autor Wiadomość

Offline
Post: pt mar 29, 2019 7:12 pm 
Superstar
Awatar użytkownika

Rejestracja: wt lis 02, 2010 10:54 pm
Posty: 3002
Lokalizacja: Warszawa
Koncertowy update

:arrow: W spoilerze plakat Mystic Festival. Interesował mnie pierwszy dzień ze względu na Slipknota, ale pozostałe kapele grające tego dnia mi nie leżą. Panowie wydają w sierpniu nowy album, jestem pewien że najpóźniej w 2020 roku wrócą do Europy, mam nadzieję że również do Polski.

Spoiler:


:arrow: Papa Roach w tym roku nie będzie w Polsce

:arrow: Sum 41 raczej też nie

:arrow: Chyba będę w Krakowie wtedy kiedy Muse tam zagra. Jeśli walnęliby jakąś promocję to może bym się skusił, bo ogólnie to nie słucham ich tak bardzo żeby wydawać cztery stówy (tak, 400 zł za miejsce z przodu płyty).

:arrow: Three Days Grace w czerwcu w Europie, na razie bez Polski, ale jeśli wpadłaby Warszawa to z pewnością znów się przejdę.

:arrow: Skillet wydaje nowy album, czuję że jesienią będą w Polsce.

:arrow: Oczywiście szanse na The Prodigy spadły do zera.

Na razie wciąż nie mam żadnych planów :P

_________________
prawdziwy mężczyzna nie ogląda wrestlingu


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 

Offline
Post: wt maja 14, 2019 2:30 pm 
Superstar
Awatar użytkownika

Rejestracja: wt lis 02, 2010 10:54 pm
Posty: 3002
Lokalizacja: Warszawa
Mr. Crusher pisze:
Skillet wydaje nowy album, czuję że jesienią będą w Polsce.


I się potwierdziło, Skillet będzie aż na trzech koncertach w Polsce, 12 listopada we Wrocławiu, 13 w Warszawie i 20 w Krakowie. Grzechem byłoby nie pójść :D



Spoiler:

_________________
prawdziwy mężczyzna nie ogląda wrestlingu


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 

Offline
Post: pn cze 24, 2019 4:48 pm 
Superstar
Awatar użytkownika

Rejestracja: wt lis 02, 2010 10:54 pm
Posty: 3002
Lokalizacja: Warszawa
W tym roku w planach tylko Skillet, ale już jest pierwszy must see na 2020. Rammstein zapowiedział koncert w Warszawie na Narodowym w przyszłym roku, panowie robią mega show, trzeba zacząć odkładać kasę :)


_________________
prawdziwy mężczyzna nie ogląda wrestlingu


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 

Offline
Post: wt cze 25, 2019 1:47 pm 
Superstar
Awatar użytkownika

Rejestracja: wt lis 02, 2010 10:54 pm
Posty: 3002
Lokalizacja: Warszawa
Sorry za post pod postem dzień po dniu, ale właśnie ogłoszono że w przyszłym roku Mystic Festival odbędzie się na terenie Muzeum Lotnictwa w Krakowie. Mega sprawa, wreszcie rockowo-metalowy festiwal open air w Polsce. Ostatnio w takim formacie był Impact w 2013 na Bemowie, cieszę się że ktoś postanowił wziąć się do roboty i zamiast organizować kilkadziesiąt solowych koncertów, zbiera wiele zespołów w jednym miejscu, w dodatku na otwartej przestrzeni. Co prawda Mystic to do tej pory średnio moje klimaty, dzisiaj zagra tam Slipknot i w sumie tylko na niego ewentualnie chciałem jechać do Krakowa (ale nie jadę), mimo to super że pojawił się taki festiwal i kto wie, może jeśli line-up poszedłby w stronę klimatu Hellfest, Rock am Ring czy Download Festival, w sensie otworzył się na trochę lżejsze klimaty, a nie szedł w zaparte w metal, to mógłby się stać najlepszym tego typu w tej części Europy. Tak czy siak brawo za odwagę, lotnisko na Czyżynach to też genialna miejscówka.

_________________
prawdziwy mężczyzna nie ogląda wrestlingu


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 

Offline
Post: pn lip 08, 2019 2:43 pm 
Superstar
Awatar użytkownika

Rejestracja: sob gru 22, 2012 10:20 am
Posty: 4293
Lokalizacja: Grodzisk Mazowiecki
Żaby Crusher tak sam nie spamił to sam skrobnę trochu.

Po pierwsze jeden z najciekawszych koncertów w 2019 roku w WWA, czyli Podsiadło x Taco na narodowym którzy zrobili sold out w 4 dni, no ja jebe jak zobaczyłem to miałem ból dupy niesamowity, no bo myślę Narodowy - 70 tysięcy ludzi no nie ma chu we wsi że wyprzedadzą. No i wyprzedali, także graty Kacper, cieszy że będzie reprezentacja forum, a ja liczę że może jakoś uda się coś z drugiej ręki kupić.

No i POLISH HIP-HOP FESTIVAL PŁOCK 2019 na którym na 90% będę, line up jest bardzo ciekawy, bo z jednej strony RAU, Adi, Sławy, Kękę, O.S.T.R czyli goście których mniej lub bardziej słucham, a poza Adim nigdy nie byłem na koncercie i chciałbym iść, a z drugiej TEDE, MOBBYN i Chillwagon, czyli ludzi który często słucham dla beki lub na imprezach, także jak po nocy po % zagrają to wyczuwam mega ogień, a w sumie to jest może 20% tego co będzie. Daje linka i zapytanie czy ktoś się wybiera?
https://www.biletomat.pl/festiwale/polish-hip-hop-festival-plock-2019-plock-7852/

_________________
Obrazek


#WrestleFansOpelFanbase


User Roku 2017
Najprzyjaźniejszy User Roku 2017
4x User Miesiąca: Czerwiec 2017, Wrzesień 2017, Styczeń 2018, Lipiec 2019

Moderator 22.09.2017-03.04.2018


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 

Offline
Post: pt lip 19, 2019 11:16 am 
Superstar
Awatar użytkownika

Rejestracja: wt lis 02, 2010 10:54 pm
Posty: 3002
Lokalizacja: Warszawa
Slipknot w Łodzi w 2020! Doskonała wiadomość, szykuje się powtórka rozwałki z Impact Festival 2015, lepszej lokalizacji wybrać nie mogli :D No i nie wiadomo kiedy potem wrócą do Europy, absolutny must see.

Poza tym Sabaton zagra na Torwarze 24 stycznia. Widziałem ich raz i mnie nie powalili, ale supporty są ciekawe: Apocalyptica i Amaranthe. Nie słucham ich, ale w sumie może się przejdę, to dość interesujące zespoły.

_________________
prawdziwy mężczyzna nie ogląda wrestlingu


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 

Offline
Post: pt lip 19, 2019 12:01 pm 
Superstar
Awatar użytkownika

Rejestracja: ndz sty 06, 2013 1:30 pm
Posty: 4514
Lokalizacja: Gniezno
Mr. Crusher pisze:
Slipknot w Łodzi w 2020! Doskonała wiadomość, szykuje się powtórka rozwałki z Impact Festival 2015, lepszej lokalizacji wybrać nie mogli :D No i nie wiadomo kiedy potem wrócą do Europy, absolutny must see.


Zbijemy pionę, wierzę. O ile nie dowalą jakoś w samym środku sierpnia to nie powinno być żadnego problemu z moją obecnością na tym koncercie :D

_________________
User Roku 2015
Admin Roku x2: 2017, 2018
Best Post 2015
Newsman Roku 2015
Progres Roku 2015
User Miesiąca x3: Wrzesień 2015, Kwiecień 2016, Styczeń 2019
Moderator WrestleFans - 27.04.2016-06.01.2017
Administrator WrestleFans - 06.01.2017-


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 

Offline
Post: pn lip 29, 2019 12:56 pm 
Superstar
Awatar użytkownika

Rejestracja: wt lis 02, 2010 10:54 pm
Posty: 3002
Lokalizacja: Warszawa
Wchodzimy w taki czas, że w najbliższych tygodniach i miesiącach będą wpadać ogłoszenia na 2020, więc podobnie jak przed sezonem letnim 2019, wrzucę swoje przewidywania. Ostatnio kilka z nich się sprawdziło, zobaczymy jak będzie tym razem.

:arrow: Mówi się, że Muse wróci do Europy w przyszłym roku i mógłby być headlinerem Openera. Trochę często są ostatnio w Europie i jakoś nie chce mi się wierzyć w te plotki, ale jeśli przyjechaliby do Gdyni, to pomyślałbym czy nie pojechać, kiedyś w końcu wypadałoby ich zobaczyć (ale nie za wszelką cenę, aż tak mi na Muse nie zależy)

:arrow: Podobne plotki są o Green Day i też mówi się o Openerze, ale o ile Muse jeszcze jako tako pasuje do obecnej formuły Openera, to Green Day w ogóle. Fajnie jakby przyjechali, obecnie to zespół numer 1, którego nie widziałem a chciałbym, ale wolałbym solowy koncert halowy. Trzymam kciuki za ich powrót.

:arrow: Sum 41 wydali nowy album, aż się prosi aby wracając do Europy zahaczyli o Polskę. Byle nie festiwal, super byłoby ich znowu zobaczyć, na żywo są fenomenalni.

:arrow: Evanescence coś tam siedzi w studiu, grali na Torwarze w 2017 i było spoko, ale frekwencja taka sobie i wątpię żeby szybko do nas wrócili (o ile kiedykolwiek wrócą).

:arrow: Pewnie Korn do nas przyjedzie, raz widziałem i wystarczy

:arrow: Poza tym z zespołów które słucham nikt nie planuje wydać nowego albumu (albo planuje, ale siedzi cicho), więc jeśli którykolwiek spoza zespołów wyżej przyjedzie do Polski, będzie to miła niespodzianka.

:arrow: Ostatnio pisałem, że Rammstein na Narodowym to dla mnie must see, ale trochę mój nastrój się zmienił. Po pierwsze organizator (Live Nation, jak zwykle) odwala manianę, do koncertu rok (17.07.2020), a do kupienia tylko bilety na górne trybuny, na płytę trzeba polować bo pojawia się i znika. Poza tym sam bilet kosztuje 300 zł i ok, jak na Rammstein to nie jest tragedia, ale do tego doliczają jakieś durne opłaty i wreszcie wejściówka jest imienna. Coś się stanie, musisz sprzedać bilet - płacisz za zmianę danych, a i tak nie masz pewności czy Ci te dane zmienią. Cyrk, dodając do tego fatalną akustykę tego stadionu... Poważnie się zastanawiać czy iść, czy może nie zrobić w tym czasie grilla nad Wisłą i za darmo nie posłuchać ich z plaży.

:arrow: Na szybko ogarnąłem muzykę dwóch zespołów: Apocalyptica i Amaranthe (grają przed Sabatonem w styczniu na Torwarze). Nie moje klimaty, ok, ciekawe kapele, ale raczej odpuszczę ten koncert. Jednocześnie do występu jeszcze dużo czasu, problemu z biletami żadnego nie ma, więc nie mogę wykluczyć że zmienię zdanie.

:arrow: Myślałem że Slipknot wróci do Polski w styczniu/lutym, ale gdzieś na facebooku widziałem komentarz, że ma być w terminie Openera, czyli początek lipca. Zobaczmy, wciąż jest to dla mnie must see, zmienić to może tylko słaby termin lub kosmiczne ceny (albo i to i to).

Tak czy siak, na tę chwilę mam bilet na jeden koncert, Skillet 13 listopada w Stodole. W Warszawie jeszcze zagra Luxtorpeda, też w listopadzie, ale nie wiem czy pójdę. Dużo znaków zapytania odnośnie 2020, może być bardzo bogaty, a może tak ubogi jak ten. Jest jeden zespół na który pojechałbym bez względu na wszystko (no, prawie wszystko) do dowolnego polskiego miasta, Green Day, na resztę specjalnie się nie napalam, tylko spokojnie czekam na ewentualne ogłoszenia.

Edit: a teraz przeczytałem że Slipknot zagra 9 sierpnia, to już są 3 wersje :D

_________________
prawdziwy mężczyzna nie ogląda wrestlingu


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 

Offline
Post: czw sie 22, 2019 10:31 am 
Superstar
Awatar użytkownika

Rejestracja: wt lis 02, 2010 10:54 pm
Posty: 3002
Lokalizacja: Warszawa
Znana jest data koncertu Slipknota w Łodzi. 6 lutego, czwartek. Trochę lipny termin, będę wiedział czy mogę jechać dopiero w grudniu/styczniu jak się okaże czy nie wpadnie wtedy jakiś egzamin, tak jak to było ostatnio z ich występem w Krakowie. Behemoth na supporcie, zupełnie nie moje klimaty.

Ogarnąłem filmiki z koncertów Amaranthe, tak sobie, na 99% odpuszczę Sabatona w styczniu i jego supporty.

Bilety na Rammstein niby są a ich nie ma, czuję że nic z tego nie będzie. Ominę ich raczej bez żalu, na Narodowym i tak nic nie słychać.

_________________
prawdziwy mężczyzna nie ogląda wrestlingu


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 

Offline
Post: pn wrz 30, 2019 10:27 am 
Superstar
Awatar użytkownika

Rejestracja: wt lis 02, 2010 10:54 pm
Posty: 3002
Lokalizacja: Warszawa
System of a Down 30 czerwca w Krakowie. Miło byłoby usłyszeć kiedyś Chop Suey i inne bangery na żywo, ale z całą pewnością sobie ich odpuszczę, nie mam aż takiego parcia żeby jechać na SOAD przez pół kraju, zwłaszcza że w ostatnich latach zespół jest podobno w kiepskiej formie.

Evanescence wiosną w Europie, bez Polski.

Green Day w czerwcu w Europie, na 99% bez Polski.

Korn prawie na pewno do nas przyjedzie. Jeśli padłoby na Warszawę to bym się zastanawiał, inaczej nie zamierzam na nich jechać, raz widziałem i wystarczy.

Billy Talent i The Offspring robią w czerwcu festiwale na Starym Kontynencie, nie wiem czy będzie coś w Polsce, ale chętnie zobaczyłbym ich w 2020.

Pod koniec sierpnia w Warszawie odbędzie się Metalmania. Prawdopodobnie w ogóle nie moje klimaty, ale będę śledził, może jakimś cudem zagra tam ktoś, kogo słucham.

_________________
prawdziwy mężczyzna nie ogląda wrestlingu


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 

Offline
Post: pn wrz 30, 2019 12:24 pm 
Low carder
Awatar użytkownika

Rejestracja: czw gru 21, 2017 2:36 pm
Posty: 284
Lokalizacja: Poznań
Czuję się zobligowany do tego, by napisać parę słów o koncercie Hemingway/Podsiadło który odbył się w sobotę na stadionie narodowym. Jest poniedziałek, a ja wciąż jestem absolutnie oczarowany tym co się tam wydarzyło.

Po pierwsze skala tego wydarzenia - historyczne aspekt to pierwsi polscy artyści którzy wyprzedali do ostatniego biletu cały Narodowy - 61000 ludzi. Niesamowite. na długo w głowie pozostanie mi obraz, kiedy stojąc na płycie obejrzałem się dookoła siebie. Szok.

Teraz sam aspekt koncertowy. O 19:00 zaczął Taco. W trakcie koncertu było oczywiście kilku gości - Pezet, Otsochodzi (Nowy Kolor wypadł wybitnie), Ras, Rosalie, Bedoes i Quebo. Po raz pierwszy wykonali w trójkę utwór 8 kobiet. Vito krótkie spostrzeżenia - Bedoes znowu przytył jak cholera, a Quebo wygląda fatalnie. Strasznie się postarzał, kompletnie nie w formie, gubił teksty, mylił się, nie nadążał. Zupełnie inny Que live, niż ten, którego pamiętałem. Ale sam koncert wypadł absolutnie fantastycznie, to był mój siódmy albo ósmy koncert Taco i był absolutnie najlepszy, mimo wyraźnego stresu na początku. Utwory z "Pocztówki" po prostu świetnie nadają się na koncerty.

Chwilę po 21:00 na scenie zameldował się Dawid, na początek również mocno zestresowany. W trakcie koncert został przerwany, a artysta wygłosił proekologiczny apel. Szanuję w chuj. Z gości pojawili się Kortez i Krzysiek Zalewski, zagrali razem "Początek" z Męskiego Grania. Koncert Dawida był po prostu cholernie Dawidowy, jeżeli ktoś lubi jego muzykę, tudzież kupuje sceniczny movement i to, w jaki sposób Podsiad prowadzi koncerty - był po prostu zachwycony. I ja byłem, oj tak.

Potem na scenę wjechał stół do ping pong i przez dobre 5 minut oglądaliśmy rozgrywkę między Taco i Dawidem. Po rozgrywce w publikę wpadło kilkanaście ogromnych dmuchanych kul, a panowie zagrali razem "W piątki leże w wannie" i "Tamagotchi" z Quebo. Pogrom.

Minusem może być nagłośnienie. Mikrofony często nie domagały, wokale byly za cicho. Na plus publika - nie widziałem chyba żadnego bombelka. Ceny biletów sprawiły, że publika - przynajmniej obok mnie, na płycie - była naprawdę ogarnięta i naprawdę ładnie, z klasą się bawiła.

Gwoli podsumowania - nie żałuję ani złotówki wydanej na ten wyjazd. Bilety, transport, merch, nocleg wszystko było warte swojej ceny, choć nie wyszło mało szczerze mówiąc. Byłem na Depeche Mode, Bruno Marsie, Lanie Del Rey, The Strokes, na kilkudziesięciu innych koncertach, ale z ręką na sercu - ten zostanie we mnie najdłużej i zdecydowanie jest jednym z najlepszych, na jakim byłem w życiu. Genialny wieczór.


Gdybyście mieli jakieś pytania dotyczące tego koncertu - dawajta, chętnie odpowiem

_________________
Obrazek


***POSTĘP ROKU 2018***

***UM: WRZESIEŃ 2019***

***WBU 5 CHAMPION***


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 

Offline
Post: pn paź 07, 2019 3:46 pm 
Superstar
Awatar użytkownika

Rejestracja: sob gru 22, 2012 10:20 am
Posty: 4293
Lokalizacja: Grodzisk Mazowiecki
>Ja pod koniec 2018
>W przyszłym roku więcej koncertów
>Ja w październiuku 2019 idę na pierwszy koncert w tym roku XD

RAU plus Proseko WWA

Na Proseko wbiliśmy w połowie i mocno mehh i bardziej kojarzy mi się z staniem w kolejce po piwo i zagranie dwa razy tej samej piosenki w ciągu trzech utworów XD
Dobra Rałeczek, na początek jeden minus czyli przeniesienie ze Smolnej do poziomów, ogólnie poziomy spoko, byłem tam na pierwszym koncercie Adiego, ale że tak powiem to miejsce bez "duszy". Drugi i ostatni minus to długość, jednak 40 minut to trochę krótko, tak było mega intensywnie, dosłownie utwór po utworze, maks z 3 razy minuta gadania, gdzie RAU robił to co na insta, czyli był po prostu śmieszkiem który ma wyjebane na wszystko i ciśnie ze wszystkiego. Dobra, ale do najważniejszego, nigdy nie byłem na koncercie gdzie każdy utwór mi siał, było wszystko czego fani chcieli i trochę zaskoczeń, jak Akverium które okazało się koncertowym sztosem. FYI i Papierowy Man to utwory które zdają się zrobione pod koncerty, ba Wyjdź ze Mną na petka które wydaje się totalnie niekoncertowe tu wyszło świetnie, a Winko na koniec <3 Czysty OGIEŃ
Publika w większości 20-30 lat, trudno powiedzieć ile osób, stawiałbym na 300-400, ale jak ostatnio powiedziałem że na koncercie było koło dwóch stów to było over pięćset XD

I żeby nie było że koncert tylko dla fanów RAPu to byłem ze znajomą bardziej z klimatów Elektro i też bardzo siadło, choć trzeba przyznać że RAU jeżeli chodzi o bity to ścisła czołówka i na koncertach to szczególnie widać.

A z przyszłych, Pezet na torwarze kusi, choć Schafter na początku przyszłego roku jeszcze bardziej.

_________________
Obrazek


#WrestleFansOpelFanbase


User Roku 2017
Najprzyjaźniejszy User Roku 2017
4x User Miesiąca: Czerwiec 2017, Wrzesień 2017, Styczeń 2018, Lipiec 2019

Moderator 22.09.2017-03.04.2018


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 72 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1, 2, 3, 4, 5


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Przejdź do:  


Powered by phpBB © 2007 phpBB Group