Logowanie | Rejestracja


Zaloguj się

Nazwa użytkownika:   Hasło:   Loguj mnie automatycznie  
Dzisiaj jest śr sie 15, 2018 3:33 pm

Strefa czasowa UTC+1godz. [letni]





Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 1 ] 
Autor Wiadomość

Offline
 Tytuł: NXT 22.02.2017
Post: sob lut 25, 2017 1:59 pm 
Star
Awatar użytkownika

Rejestracja: wt sie 17, 2010 5:03 pm
Posty: 1335
Już dzisiaj wyłonimy pretendentkę do mistrzostwa kobiet NXT, która za tydzień zmierzy się z Asuką o tytuł. W akcji także Pete Dunne, a Bobby Roode zmierzy się z No Way Jose.



Walka Nr.1: Peyton Royce (w/Billie Kay) vs. Liv Morgan vs. Ember Moon - #1 Contender’s Match for NXT Women’s Championship

Początek był dość chaotyczny, ale co ciekawe najlepiej radziła sobie Morgan, którą jednak Peyton posłała wreszcie poza ring. Sama Royce nadziała się jednak na kopniaka od Ember. Billie sprawdzała co z przyjaciółką i uratowała ją przed lotem Moon, która spadła ostatecznie na Morgan, a po chwili Peyton pchnęła Moon w schodki.

Po przerwie Ember była gdzieś poza ringiem, a w tym Royce bezlitośnie rozprawiała się z Morgan. Rouce zadbała o to by Moon nie wróciła, ale przez to nadziała się na Roll Up od Morgan – 2 count. Australijka odzyskała kontrolę i widowiskowo zaatakowała na linach, ale w dalszym ciągu nie sięgnęła po coś wystarczająco mocnego by wygrać. Liv poderwała się z Hurricanraną, ale zamiast kontynuować atak niepotrzebnie poszła po liczenie i skończyło się ledwie na 2 count. Moon po raz kolejny nie została dopuszczona na ring i trwało powolne obijanie Morgan, co niekoniecznie podobało się fanom. Morgan skontrowała przez Drop Tue Hold w narożniku, a do tego Double Stomp i Bulldog, ale Liv długo zbierała się do liczenia i Ember zdążyła przerwać liczenie. Wydawało się, że Moon przejdzie do ataku, ale Liv wykonała jej Head Scissors i Ember tak dla odmiany wyleciała z ringu. W tym natomiast Peyton posadziła Morgan na narożniku i szykował się Superplex, ale trochę to trwało i pozbierała się Ember, która wróciła na ring z Sunset Flip Tower of Doom! Wszystkie zawodniczki odczuły skutki tej akcji, ale to Moon pierwsza się zebrała i ruszyła na narożnik. Wtedy wmieszała się Billie, ale dostała za to Eclipse! Morgan wypchnęła Ember z ringu, ale sama zarobiła kopniaka od Royce, która szybko dorzuciła Bridging Fisherman’s Suplex i zgarnęła zwycięstwo.

Zwyciężczyni: Peyton Royce – 9.04 (Pokazane) via Pinfall (Dość mizernie wyszedł ten pojedynek, który zbyt długo opierał się na jednym schemacie. Znów protekcyjnie podchodzą do Ember, która pewnie dostanie Asukę dopiero na TakeOver: Orlando.)



Zobaczyliśmy wideo promujące Marka Andrewsa, a potem Pete’a Dunne’a, którzy zmierzą się dzisiaj ze sobą.



Promo powracającego Kassiusa Ohno.



Komentatorzy powiedzieli kilka słów o Shinsuke Nakamurze, który wrócił do treningów i wkrótce powinien się znaleźć w akcji.



Walka Nr.2: Mark Andrews vs. Pete Dunne

Jest to rewanż za starcie obu panów w UK Championship Tournament.

Dunne od początku pokazał swój niezbyt elegancki styl, gdy próbował wyłamywać palce przeciwnika. Andrews odpowiedział paroma Arm Dragami, a po chwili popisał się też akrobatycznymi umiejętnościami i zaserwował rywalowi Low Dropkick. Mark wyskoczył na rywala poza ring z Moonsaultem, ale Dunne przechwycił go, więc Andrews sprytnie sięgnął po Arm Drag, którym posłał go w schodki. Wracamy na ring, gdzie kontrolę odzyskał Dunne i zwolnił akcję Chin Lockiem. Szykował się Suplex, ale Andrews skontrował i zamroczył przeciwnika Enzuigiri, po czym myślał o kolejnym Moonsaulcie poza ring. Dunne odskoczył i choć Markowi udało się ustać akcję, to Dunne poczęstował go mocnym łokciem, a potem jeszcze zaatakował dłoń rywala z wykorzystaniem schodków. Mało tego Pete rzucił jeszcze przeciwnika Suplexem na krawędź ringu.

Po przerwie Dunne zablokował nogi rywala w pozycji do Surfboardu, po czym pastwił się nad rywalem niezbyt przepisowymi chwytami, na które jednak sędzia dopuszczał. Andrews nie dał się wyrzucić z ringu, a po chwili sprytnie przerolował przeciwnika i wykonał mu Double Stomp. Mark kontynuował atak w narożniku i zaserwował rywalowi Springboard Hurricanranę oraz Running Shooting Star Press – 2 count. Mark szykował coś w locie, ale długo się do tego zbierał i Dunne zdążył się podnieść. Andrews próbował jeszcze Springboardu, ale nadział się na Forearm, a moment później Dunne dołożył swój X-Plex, który dał 2 count. Szykowało się Bitter End, ale na razie Andrews zdołał tego uniknąć i popisał się Step-Up Enzuigiri. Wydawało się, że to zamroczy rywala, ale ten odpowiedział tym samym, jednak to nie koniec, bo Mark popisał się odwróconą Hurricanraną! Po tej akcji obaj panowie znaleźli się jednak na macie, bo i Andrews mocno ucierpiał. Zawodnicy podnieśli się po kilkunastu sekundach i Andrews ruszył z atakiem, ale Dunne złapał go błyskawicznym German Suplexem! Pete chciał pójść za ciosem, ale Mark skontrował Hurricanraną i przeszedł z niej od razu do liczenia – 2 count! Fani byli zachwyceni tym pojedynkiem, a tymczasem Mark niepotrzebnie chciał się zabawić w gierki rywala i ten zaskoczył go Forearmem. Znów mamy próbą Bitter End, ale tym razem Andrews skontrował poprzez Small Package – 2 count. Przez chwilę mieliśmy siłowe zmagania, z których wyłoniło się ostatecznie Stundog Millionaire od Andrewsa! Mark już na narożniku i czas na Shooting Star Press, ale Dunne mądrze wystawił kolana, na które nadział się przeciwnik. Wtedy Bitter End było już tylko formalnością i Pete zainkasował cenne zwycięstwo.

Zwycięzca: Pete Dunne – 11.22 (Pokazane) via Pinfall (Bardzo dobry pokaz obu zawodników, a Andrews myślę, że z czasem byłby cennym dodatkiem do dywizji Cruiserweight. Brytyjscy zawodnicy pokazują się z jak najlepszej strony i liczę na Bate-Dunne II podczas kolejnego TakeOver.)



Na zapleczu Billie Kay i Peyton Royce były zachwycone zwycięstwem, a Peyton stwierdziła, że już byłaby mistrzynią gdyby nie szalona Nikki Cross. Drugi fakt jest taki, że dzisiaj została pretendentką, a trzeci będzie taki, że za tydzień pokona Asukę i sięgnie po NXT Women’s Championship.



W przyszłym tygodniu w akcji będzie Patrick Clark, a oprócz tego dwie walki mistrzowskie:
- Asuka vs. Peyton Royce o NXT Women’s Championship
- The Authors of Pain vs. #DIY o NXT Tag Team Championship.



Wcześniej w tym tygodniu reporterka złapała Tye’a Dillingera w Performance Center i spytała go o zamieszanie z Sanity. Dillinger przyznał, że Sanity nie wiedzieć czemu wyjątkowo uparli się na niego, ale teraz może liczyć na pomoc i ma w sobie dużo cierpliwości do dalszej walki.



Main Event: NXT Champion Bobby Roode vs. No Way Jose – Non-Title Match

Roode nie był zachwycony tańcem rywala i ośmieszył go w początkowym zwarciu. Po wstępnych problemach Jose doszedł do głosu, ale Bobby szybko zatrzymał go Spinebusterem.

Po przerwie Roode szykował się do akcji z narożnika i skończyło się na ciosie w tył głowy. Bobby klasycznie dla siebie pracował niespiesznie nad rywalem. W końcu Jose próbował odpowiedzieć TKO, a choć to się nie udało, to Jose skutecznie zebrał się z serią ciosów i skontrował też próbę Implant DDT na Half-Nelson Slam, który dał 2 count. Po serii kontr Roode postawił na akcję z narożnika, ale nadział się na mocny cios, po którym na szczęście dla siebie wypadł jednak z ringu. Jose spędził sporo czasu na sprowadzeniu rywala z powrotem na ring i to wystarczyło, bo wracając nadział się na Glorious DDT! 1…2…3!

Zwycięzca: Bobby Roode – 7.39 (Pokazane) via Pinfall

Po walce Roode nie miał dość i obrał na celownik nogę Jose, którą przytrzymał w Single Leg Boston Crabie. Z odsieczą zjawił się jednak Kassius Ohno! Bobby szybko wycofał się z ringu i delikatnie mówiąc nie był zadowolony z przybycia nowego przeciwnika, którego dopingowała z kolei publiczność.
Roode wziął mikrofon i spytał za kogo do cholery uważa się Ohno, skoro pozwala sobie na ingerowanie w sprawy mistrza.
Ohno odparł, że fani chyba wiedzą kim jest i wie doskonale, że Bobby zdaje sobie sprawę kim jest. Był już tutaj, ale potem ruszył w dalsze podróże i po ostatnim pobycie pozostały pewne niedokończone sprawy. Teraz Roode ma to czego on chce i potrzebuje – mistrzostwo NXT.
Roode wyśmiał ckliwą historyjkę, ale dodał, że jest walczącym mistrzem i nie muszą czekać, bo może postawić ten tytuł na szali tu i teraz. Bobby ruszył na ring sugerując, że zobaczymy zaraz walkę mistrzowską, bowiem ściągnął na ring także sędziego. Szybko okazało się jednak, że Bobby wyczekał jedynie moment, gdy Ohno się odwróci i zaatakował go od tyłu. Roode osłabił nogę przeciwnika, ale Kassius zdołał się pozbierać i poczęstował przeciwnika kilkoma mocnymi ciosami oraz Back Body Dropem. Na koniec posłał go jeszcze Clotheslinem poza ring i dał tym samym sygnał, że przed Roodem wyrósł kolejny poważny rywal.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 1 ] 


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 5 gości


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Przejdź do:  


Powered by phpBB © 2007 phpBB Group