Logowanie | Rejestracja


Zaloguj się

Nazwa użytkownika:   Hasło:   Loguj mnie automatycznie  
Dzisiaj jest czw cze 21, 2018 4:33 am

Strefa czasowa UTC+1godz. [letni]





Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 1 ] 
Autor Wiadomość

Offline
 Tytuł: NXT 06.12.2017
Post: czw gru 07, 2017 11:32 am 
Star
Awatar użytkownika

Rejestracja: wt sie 17, 2010 5:03 pm
Posty: 1315
Dzisiaj powracamy już do Full Sail University ze świeżą dawką akcji. Przed nami między innymi No Holds Barred Match pomiędzy Sonyą Deville i Ruby Riott oraz początki rywalizacji o miano pretendenta do mistrzostwa NXT.



Na początek przenosimy się do Williama Regala, który potwierdził doniesienia z mediów społecznościowych – w najbliższym czasie zobaczymy walki kwalifikacyjne do Fatal 4-Way Matchu o miano pretendenta do mistrzostwa NXT na kolejnym TakeOver. Dzisiaj przed nami dwie pierwsze walki. Po pierwsze Killian Dain zmierzy się z Trentem Seven, a Kassius Ohno miał rywalizować z The Velveteen Dreamem, jednak ten drugi wciąż odczuwa skutki ostatniej walki na TakeOver, więc Regal znajdzie za niego zastępstwo.



Jesteśmy już na arenie, a tutaj zjawiła się Zelina Vega i oczywiście nowy NXT Champion, Andrade „Cien” Almas! Vega stwierdziła, że jesteśmy świadkami początków historycznego panowania, po czym domagała się od fanów szacunku i podziwu dla nowego mistrza. Almas zabrał głos mówiąc, że zapowiadał, iż będzie mistrzem, a teraz spełnił swoje obietnice. Pokonał McIntyre’a i przy okazji go skrzywdził. Nie obawia się także tego kto będzie nowym pretendentem, bo to on jest mistrzem.



Czas na kilka słów od Larsa Sullivana, który zmierzy się z Roderickiem Strongiem w ramach rywalizacji o miano pretendenta. Sullivan doceniał Stronga, ale zaznaczył, że za dwa tygodnie i tak mu dołoży, bo nic nie powstrzyma go na drodze do mistrzowskiego tytułu.



Walka Nr.1: Killian Dain vs. Trent Seven – walka kwalifikacyjna do Fatal 4-Way Matchu o miano pretendenta

Seven zasłużył na tę szansę wygrywając specjalny Battle Royal na jednym z live eventów NXT na Florydzie.

Trent uznał, że nie ma nic do stracenia i rzucił się na rywala, ale nie było go stać na wiele, bo Dain szybciutko sprowadził przeciwnika do parteru. Seven długo nie miał nic do powiedzenia, ale wreszcie zebrał się z paroma Chopami, do których dorzucił DDT. Szykował się Seven Stars Lariat, ale nic z tego nie wyszło, a gdy po chwili Seven się rozpędził to Dain zatrzymał go prostym Running Crossbody – 2 count. Po chwili Trent niespodziewanie ponownie sięgnął po swój finisher i tym razem całkiem udanie, jednak nie dało to zwycięstwa. Seven postanowił wynieść rywala, ale to był błąd, bo nie dał rady, a Dain po chwili ustawił go na macie pod Vader Bomb i zgarnął awans.

Zwycięzca: Killian Dain – 3.14 via Pinfall (Całkiem przyjemny krótki pojedynek, choć w tym przypadku mógł być oczywiście tylko jeden zwycięzca.)



Czas na Undisputed Era, którzy cieszyli się jeszcze swoim zwycięstwem w WarGames. Adam Cole za tydzień zmierzy się z Aleisterem Blackiem i zaznaczył, że będzie pierwszym, który go pokona. Black może i ma za sobą serię zwycięstw, ale tylko dlatego, że nie spotkał się z nim. Kyle O’Reilly i Bobby Fish zapowiedzieli z kolei, że za dwa tygodnie zmierzą się z Sanity o tytuły mistrzowskie tag teamów, więc nadchodzi czas ich panowania.



Walka Nr.2: Sonya Deville vs. Ruby Riott – No Holds Barred Match

Deville szybko pokazała przewagę siłową, ale Ruby z kolei wykazała się sprytem i szybko spróbowała Roll Upu – 2 count. Riott zdołała zepchnąć rywalkę do narożnika i tam dorzuciła trochę ciosów, a po chwili miała też w zanadrzu parę kopniaków i Snap Suplex. Ruby przymierzała się nawet do kończącego kopniaka, ale było na to za wcześnie i Sonya przechwyciła ją w Ankle Lock. Riott cierpiała, a komentatorzy podkreślili, że będzie się musiała wydostać, bo liny nie powodują w tej walce przerwania chwytu. Riott dotarła do lin i choć nie przerwała tym akcji, to wykorzystała je do sprytnego wyrwania się rywalce.

Po przerwie Sonya niezbyt elegancko, ale skutecznie zaatakowała oczy przeciwniczki i dzięki temu wróciła do ofensywy. Deville kontrolowała przeciwniczkę sięgając głównie po ciosy oraz chwyty w parterze. Ruby zdołała podnieść walkę, a wtedy mogła już wykonać STO i zarobiła dzięki temu cenne sekundy na złapanie oddechu. Riott ruszyła z ciosami, Clotheslinem, Back Elbow i Leg Lariatem, a do tego jeszcze Shoulder Tackle przy linach i niezbyt udane Slingshot DDT, które dało tylko 2 count. Deville wycofała się z ringu, ale nie był to dobry plan, bo Ruby wyskoczyła na nią z Suicide Dive. Wracamy na ring, ale Sonya zatrzymała rywalkę na linach i wpięła trójkąt. Deville miotała się na linach, ale nie była w stanie nic zrobić i po jakimś czasie sędzia był zmuszony przerwać pojedynek.

Zwyciężczyni: Sonya Deville – 9.16 via Submission (Nie było może specjalnie efektownych akcji, aczkolwiek w miarę solidny pojedynek. Sam rodzaj walki wykorzystano w zasadzie tylko do motywu z akcjami przy linach, więc tutaj na pewno było spora rezerwa do wykorzystania.)



Na zapleczu jest NXT Women’s Champion, Ember Moon. Ta oczywiście mówiła o tym, że spełniło się jej marzenie. Jej celem w NXT jest zostanie najlepszą zawodniczką w historii tego brandu.
Nim Moon mogła odpowiedzieć na kolejne pytania, zjawiły się Iconic Duo. Te podkreśliły, że na TakeOver Ember pokonała Nikki Cross, a nie Peyton. Iconic Duo miały delikatny problem z ustaleniem, która z nich powinna się teraz zmierzyć z Moon, ale ostatecznie doszły do porozumienia, że będzie to Peyton Royce.



Za dwa tygodnie czeka nas nie lada atrakcja, bowiem Pete Dunne i Tyler Bate raz jeszcze spotkają się w ringu, tocząc bój o mistrzostwo UK.



Promo jakiejś tajemniczej postaci – ze wstępnych plotek mówi się, iż chodzi o Shaynę Baszler.



W przyszłym tygodniu Aleister Black vs. Adam Cole oraz Ember Moon vs. Peyton Royce!



Main Event: Kassius Ohno vs. Johnny Gargano - walka kwalifikacyjna do Fatal 4-Way Matchu o miano pretendenta

Okazało się, że rywalem Ohno będzie Johnny Gargano.

Na trybunach znalazło się trochę sympatyków Ohno, chociaż większość publiczności wydawała się być jednak po stronie Gargano. Panowie przez dłuższą chwilę wsłuchiwali się w żywiołową reakcję, po czym podali sobie dłonie i ruszyli do walki, a tutaj Kassius na dzień dobry podkreślił przewagę siłową, łatwo rzucając przeciwnika na matę. Gargano starał się odpowiedzieć w zwarciu, które było już bardzo wyrównane. Ohno nadział się jeszcze na kopniaka, ale przy linach zablokował próbę Slingshot Spearu i znokautował przeciwnika ciosem łokciem.

Po przerwie kontrolę miał Ohno, a gdy tylko Gargano spróbował się poderwać z kontrą, to Ohno uspokoił go Big Bootem. Kassius czuł się bardzo pewnie i wręcz bawił się z rywalem, ale w dalszym ciągu nie potrafił go wykończyć i zaczął objawiać pierwsze symptomy frustracji. Ohno postawił na Senton, ale przy tym nadział się na kolana rywala, który uniknął też Suplexu i odgryzał się ciosami, jednak te nie robiły specjalnego wrażenia na przeciwniku. Wreszcie jednak Gargano zabrał się za poważniejszą ofensywę w postaci Hurricanrany i choć Ohno nie dopuścił do lotu poza ring, to Johnny popisał się za to Slingshot Spearem, jednak po tym Ohno dość szybko odkopał. Gargano zabrał się za nieco lekceważące kopniaki, ale szybko za to zapłacił, bo nie trafił z Rolling Kickiem, a Ohno szybko wykonał mu wtedy Running Senton. Gargano wycofał się w okolice lin, ale Ohno nie okazał mu litości i poczęstował go kolejnym potężnym kopniakiem. Zamroczony Gargano był poza ringiem, więc Kassius chciał na niego wyskoczyć, ale musiał zweryfikować plany i wylądować na nogach, bo Johnny odskoczył, po czym wrócił na ring i wyskoczył na rywala z Suicide Dive DDT! Panowie odczuli tę akcję, ale po chwili wracamy na ring, gdzie Gargano wykonał Enzuigiri w narożniku, ale gdy rozpędził się po coś mocniejszego to Ohno zaskoczył go Cyclone Kickiem! 1…2…KICKOUT! Sfrustrowany Ohno wymierzył brutalny Forearm, po czym wyniósł rywala pod Electric Chair, ale Gargano sięgnął wtedy po Victory Roll – 2 count! Johnny chciał się rozpędzić, ale Kassius przystopował go Big Bootem i czas na Nothern Lariat, ale Gargano jakimś cudem odkopał tuż przed chwilą, gdy sędzia klepnął trzeci raz w matę. Johnny nie dopuścił do Roaring Elbow, po czym sięgnął po kilka mocnych kopniaków i wreszcie wpiął Gargano Escape, a Kassius nie miał innego wyjścia jak odklepać!

Zwycięzca: Johnny Gargano – 13.08 via Submission (Znakomite starcie, które spokojnie mogłoby się załapać na TakeOver. Ohno standardowo zalicza solidny występ w ringu, a przy tym promuje rywala, czyli optymalnie pełni swoją obecną rolę w NXT.)

Po walce panowie docenili swoją postawę w ringu, ale to Gargano miał prawo świętować i ten epizod NXT dobiegł końca.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 1 ] 


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Przejdź do:  


Powered by phpBB © 2007 phpBB Group