Logowanie | Rejestracja


Zaloguj się

Nazwa użytkownika:   Hasło:   Loguj mnie automatycznie  
Dzisiaj jest pt lis 16, 2018 5:05 am

Strefa czasowa UTC+1godz. [letni]





Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 1 ] 
Autor Wiadomość

Offline
Post: wt paź 16, 2018 4:44 pm 
Star
Awatar użytkownika

Rejestracja: wt lut 16, 2016 4:27 pm
Posty: 1731
Lokalizacja: Bydgoszcz
Wczorajsza noc była całkiem udana – Bound for Glory wypadło nieźle, choć nie obyło się bez kontrowersji. Już niedługo dowiemy się więcej, a teraz zapraszam na Impact Wre... A nie. Mamy wtorek i oznacza to, że obejrzymy WWE Raw. No cóż, zaczynamy show, bo nie mam nic więcej do dodania.


W ringu stanęli Braun Strowman, Dolph Ziggler i Drew McIntyre. To Dolph rozpoczął rozmowę i stwierdził, że to oni są najlepszą grupą w historii WWE. Szkot dodał, że nie potrzebują powiedzonek ani wymyślnych taktyk, żeby to udowadniać. Braun natomiast powiedział, że udowodnili to tydzień temu po pokonaniu The Shield. Ziggler w razie czego zaprezentował nam materiał wideo z poprzedniego tygodnia. Drew nie chciał tego mówić, ale już o tym wspominał. Złamali The Shield, a on czuł, że coś się z nimi stanie. Roman i Seth nie potrzebują już Ambrose'a. Oni o tym opowiadali od tygodni i Dean w końcu zrozumiał swoje położenie. Strowman dodał, że Tarcza nie będzie już zajmować się Reignsem, bo to on zostanie nowym mistrzem Universal. McIntyre przypomniał, że odbędzie się turniej mistrza świata. Zmierzy się dzisiaj z Rollinsem w walce kwalifikacyjnej i udowodni, że to on jest najlepszy na świecie. Ziggler zgodził się z nim, ale dodał, że nie tylko Drew jest taki świetny. Dzisiaj może pokonać Deana i również dołączyć do turnieju o mistrzostwo świata. Panowie zaczęli się przekomarzać, a rozmowę zakończył Braun, który obiecał, że Roman i Brock dostaną się w jego łapy. Po tych słowach na rampie pojawili się Roman Reigns i Seth Rollins. Mistrz IC stwierdził, że Tarcza trzyma się naprawdę dobrze. Nie mogli już słuchać ich gadania i wiadomości są takie – pokona Drew, a na Crown Jewel pokaże, że to on jest najlepszy na świecie. Dolph powiedział, że to wspaniała przemowa od dwóch trzecich The Shield. Ciekawi go gdzie jest ich brat Ambrose. Dobrze wie, że Romana i Setha to nie obchodzi. Właściwie to i jego to nie obchodzi, bo chętnie wygra dzisiejszy pojedynek przez poddanie się rywala. Rollins obiecał, że Dean się pojawi, a Roman kazał im martwić się o swoje tytuły. Seth przyznał, że zawsze lubił Filadelfię i właściwie to tyle, bo zaraz odbędzie się walka kwalifikacyjna.


Walka Nr.1: Crown Jewel World Cup Qualyfing Match – Seth Rollins vs Drew McIntyre

Panowie zbierali się do poważniejszej wymiany sił przez prawie trzydzieści sekund. Gdy już im się udało – Drew złapał przeciwnika i trzymał go w Side Headlocku. Rollinsowi nie szło i otrzymał on Shoulder Block. Potem spróbował Hip Tossa – nie udało się, więc Architect postawił na Single Leg Dropkick. Został trafiony Big Bootem, ale wykorzystał to i w momencie wykonywania przez Szkota Powerbomba, Seth skontrował tę akcję na Hurricanranę. Wydawało się, że uda mu się trafić przeciwnika Suicide Dive'm, jednak nic bardziej mylnego. McIntyre go złapał i rzucił za siebie Overhead Belly to Belly Suplexem. Drew odsłonił materiał zakrywający bok ringu i chciał wykonać jakąś akcję, ale Rollins mu na to nie pozwolił. Zjawił się Dolph Ziggler, a to rozproszyło Setha, który otrzymał jakieś uderzenie od ukrywającego się oponenta.

Po przerwie Szkot został znokautowany Superkickiem. Uniknął Springboard Clothesline'a, ale otrzymał Sling Blade. Wydawało się, że taka akcja nie jest w stanie go zatrzymać, bo Drew podniósł przeciwnika i chciał go załatwić Inverted Alabama Slamem. Rollins skontrował to na Roll-up i po chwili zaskoczył mistrza drużynowego Blockbusterem. Potem znowu wszedł na górną linę, jednak tym razem rywal nie dał się stłamsić. McIntyre wszedł na narożnik, ale zleciał z niego po kopnięciu. To był plan Szkota, który wykonał typowy dla siebie przerzut z pozycji Tree of Woe. Szkot myślał o skoku, ale Rollins go dorwał i postawił na Superplex. Plan z Falcon Arrowem nie wypalił, bo na tę akcję postawił Drew! 1...2...Kick-out. Panowie stanęli na nogach i zaczęli wymieniać się uderzeniami. Najlepiej poradził sobie Architect, który ogłuszył przeciwnika typowym dla siebie Enzuigiri, a do tego dorzucił Superkick. Potem wyrzucił Drew z ringu i potraktował jego oraz Zigglera Suicide Dive'm. Mistrz interkontynentalny szykował Blackout, ale nie spodziewał się tego, że Dolph naciągnie liny. Seth wyleciał z ringu i Zigglerowi przeszkodził Dean Ambrose. Udało mu się zaatakować Zigglera, ale otrzymał uderzenie od Szkota. Seth wykorzystał szansę i zaskoczył Drew Blackoutem poza ringiem. Potem wrócił do kwadratowego pierścienia, a McIntyre nie był w stanie zdążyć na czas.

Zwycięzca: Seth Rollins – 13.30 via Count-Out (Panowie po raz kolejny spisali się i stoczyli przyjemny pojedynek. Zwycięstwo Rollinsa jest minusem, ale tylko dlatego, że w turnieju o mistrzostwo świata znajdują się aktualnie sami Amerykanie. Najważniejsze jest, że Drew przegrał dość protekcjonalnie.)


Seth Rollins rozmawiał ze swoimi ziomkami i Deanowi nie spodobało się to, że Seth nazwał go szaleńcem. Rollins zauważył swój błąd, ale Ambrose dalej się gniewał i stwierdził, że nie będzie mu do śmiechu jak znowu będzie potrzebował jego pomocy.


Wielkie i straszne promo od Undertakera i Kane'a nadciąga. Panowie stwierdzili, że DX to kłamstwo. Shawn Michaels boi się ich oraz porażki. Nie wie co to szacunek i w Arabii Saudyjskiej jego koszmary staną się rzeczywistością. Na Crown Jewel wojna się zakończy, HHH wróci za biurko, a HBK do domu. DX pytają, czy bracia są na to gotowi? Oni mogą im powiedzieć, że już niedługo spoczną w pokoju.


Walka Nr.2: Ember Moon & Nia Jax vs Dana Brooke & Tamina

Na Evolution odbędzie się Battle Royal, którego stawką będzie szansa walki o pas kobiet. Komentatorzy są tak zainteresowani tym starciem, że po chwili kompletnie stracili uwagę i zaczęli promować kobiece PPV. W sumie to ja też przestałem zwracać uwagę na tę walkę. Po dość długiej dominacji Taminy doszło do tego, że mogła się ona zmierzyć z Nią. Jax jak to Jax – poradziła sobie bardzo dobrze i nawet zgniotła Snukę Cannonball Sentonem. Tamina wróciła do ataku i panie zaczęły się częstować Headbuttami. Jax w pewnym momencie spróbowała załatwić rywalkę Samoan Dropem, potem o tym samym pomyślała Snuka, której udało się wykonać tę akcję. Potem doszło do zmian i Brooke dość szybko została pokonana po Eclipse.

Snuce nie spodobał się wynik i postanowiła zająć się Nią. Poczęstowała ją Superkickiem, wcześniej odpychając Ember i zapytała kim tak naprawdę jest Jax. Moon zauważyła, że to może być dla niej szansa i razem z Taminą wyrzuciły Nię z ringu. Fanom się to nie spodobało, ale po chwili Ember spróbowała pozbyć się Snuki. Nie poszło jej najlepiej i segment zakończył się zwycięstwem Dany, która wykorzystała moment nieuwagi i pozbyła się swoich oponentek.

Zwyciężczynie: Ember Moon & Nia Jax – 4.45 via Pinfall


Ronda Rousey
zjawiła się w ringu, żeby opowiedzieć o zdradzie Nikki. Mistrzyni przypomniała fanom o tym haniebnym czynie i potrzebowała wyjaśnień. Chce wiedzieć dlaczego bliźniaczki potraktowały ją jak szmatę. No dobra, nie powiedziała tak, ale mogła tak powiedzieć. Nikki i Brie stanęły na rampie i uznały, że wszyscy płacą za oglądanie sióstr, a nie Rondy. Nie muszą niczego tłumaczyć i tego nie zrobią. Brie uznała, że to ich biznes i to Rousey przestała szanować swoje koleżanki. O czym myślała? Że one będą się przyglądać jak Ronda odnosi sukcesy? Nikki stwierdziła, że czuła zażenowanie gdy widziała Rowdy jako osobę wiodącą gali Evolution. Rousey nie zasłużyła na bycie mistrzynią. Bella też dodała, że to ona zasłużyła na tytuł. Chce teraz zaprosić rywalkę na małą lekcję historii. Bella Twins uczyniły ze słowa Diva coś wielkiego. To one zaczęły rewolucję i zrobiły więcej niż Ronda. Nikki przypomniała, że jest najdłużej panującą mistrzynią Div i to wszystko nie istniałoby bez nich. Potem wyśmiała to co robi Ronda (a chodziło o łamanie rąk). Mistrzyni powiedziała, że wiedziała o tym, że WWE to terytorium bliźniaczek. Chciała się jednak z nimi zaprzyjaźnić i na Wrestlemanii stwierdziła, że są one naprawdę w porządku. Myślała, że mogą razem zjawić się na Evolution. Myliła się i to jej błąd. Była naiwna i teraz wie, że siostry właściwie nic nie robią. Są tutaj, bo desperacko potrzebują atencji. Ciekawi ją jak to się stało, że osiągnęły tak dużo bez jakiegokolwiek talentu. Mają kariery tylko dzięki temu, że mają lub miały wpływowych kochanków. Kradną ich moveset i są reliktem przeszłości, którego trzeba się pozbyć. Nic nie zatrzyma jej przed złamaniem ręki Nikki i Bella musi wiedzieć, że Ronda jest kimś więcej niż im się wydaje. Zniszczy bliźniaczki i odeśle je z powrotem do domu. Brie nie była przekonana co do jej słów i dodała, że Rousey jest po prostu zazdrosna. Bella to coś więcej niż cała kariera Rondy w WWE. Nikki powiedziała, że przełamały więcej barier niż Rowdy. Ronda jednak stwierdziła, że to ona wchodzi z przytupem do każdego miejsca. Dominowała w judo, UFC i teraz w WWE. A jedyne drzwi, które otwierała Nikki, to te od sypialni Johna Ceny. I to są te same drzwi, przez które John ją wykopał. Potem zaprosiła przeciwniczki do ringu, ale Bella Twins miały ją gdzieś i okazało się, że mają one osobistą ochronę. Rousey nie była przerażona i postanowiła skopać ochroniarzy. Sióstr jednak już nie było i to tyle.


Chad Gable i Bobby Roode rozmawiali z Kurtem Angle, który miał ubraną hawajską koszulę. Panowie chwalili stylówkę Kurta, który stwierdził, że czuje się teraz naprawdę dobrze. Po chwili spotkał No Way Jose i z nim zatańczył. Obok niego stanął także Baron Corbin, który zapytał jak dawno temu Kurt walczył w ringu WWE w walce jeden na jeden. Angle powiedział, że jakieś 12 lat, więc Corbin przekazał mu, że Angle zmierzy się dzisiaj z AOP.


Walka Nr.3: Crown Jewel World Cup Qualyfing Match – Dolph Ziggler vs Dean Ambrose

Panowie co chwilę wymieniali się jakimiś atakami, Dolph nawet wykonał dość niebezpiecznie wyglądający Avalanche Facebuster. Po paru chwilach Dean zapiął Cloverleaf i postawil na Hook & Ladder. 1...2...Kick-out. Panowie po raz kolejny zaczęli ze sobą walczyć na górnej linie i tym razem na matę spadł sam Dolph. Niestety wystąpił problem – pojawił się Drew McIntyre, którego od razu zaatakował Seth Rollins. Ambrose pomógł koledze i trafił Szkota Diving Elbow Dropem. Potem odepchnął Setha i wrócił do ringu, ale otrzymał Superkick.

Zwycięzca: Dolph Ziggler – 9.40 via Pinfall (Nie mogłem się wkręcić w ten pojedynek i stąd taki krótki opis. Tak szczerze to widziałem lepsze walki tych panów.)


Seth chciał wiedzieć o co ci chodzi człowieku. Zaczął się kłócić z Deanem, który znowu go odepchnął, ale teraz tak tego nie odpuścił. Ruszył za kumplem i zapytał o co chodzi. Prawie doszło do rękoczynów i sytuację uratował Roman Reigns. Panom przeszkodził także Baron Corbin, który zapowiedział, że The Shield zmierzą się dzisiaj z Zigglerem, Strowmanem i Drew.


Walka Nr.4: Finn Balor vs Jinder Mahal

Mahal spiął włosy. Powrócił Samir Singh. To interesujące fakty. A walka była mniej interesująca. Jinder radził sobie naprawdę dobrze, ale otrzymał Low Dropkick. Potem przyjął Sling Blade, Shotgun Dropkick i Coup de Grace.

Zwycięzca: Finn Balor – 1.45 via Pinfall


Walka Nr.5: Bobby Lashley vs Tyler Breeze


Finn nie nacieszył się zwycięstwem, bo Lashley wszedł do ringu od razu po tym jak sędzia doliczył do trzech. Lio Rush promował swojego wielkoluda, który pozował i pokazywał mięśnie. Biedny Tyler mógłby teraz walczyć na 205 Live, ale przecież lepiej przenieść tam trzysta kilo cięższego Zacka Rydera, w końcu to nie problem zrzucić wagę na siłę. Oczywiście nie mam nic przeciwko temu, żeby Ryder sobie powalczył, bo aż dziwię się, że on nie pokazuje się co tydzień, bo jest młody, przystojny i całkiem utalentowany.

To jednak nie jest czas na to, żeby jojczyć. Tyler trafił rywala kopnięciem, ale w momencie skoku z narożnika musiał liczyć się z tym, że Bobby go złapie i wykona Vertical Suplex. Potem zapiął Full Nelson i można powiedzieć, że Breeze ma aktualnie starego na plecach. W sumie to nie muszę się napinać – walka była zwykłym squashem, który zakończył się po Yokosuka Cutterze od Lashleya.

Zwycięzca: Bobby Lashley – 3.25 via Pinfall


Segment z Trish Stratus i Litą zamienił się w pokazy aktorstwa. Alexa Bliss i Mickie James parodiowały swoje rywalki oraz uznały, że pokonają przeciwniczki na Evolution PPV, kończąc w ten sposób tę nostalgiczną szopkę. Ej dobra, bo wydaje mi się, że zmierzam donikąd. Kabarecik przerwały Trish i Lita, które chciały powalczyć, ale nie doczekały się starcia.


Walka Nr.6: Authors of Pain vs Conquistador

Wszystko jest tu takie podejrzane. Baron oglądał walkę siedząc na krześle. Teoretycznie Conquistador miał być Kurtem Angle, ale zawodnik miał problemy z zapięciem Ankle Locka. AoP wykończyli domniemanego Kurta kombinacją Powerbomb/Neckbreaker.

Akam i Rezar ściągnęli maskę Konkwistadora i nie był nim Angle. Powinien to być James Ellsworth, na serio. W każdym razie – Kurt się pojawił, ale za Baronem i załatwił go Angle Slamem.

Zwycięzcy: Authors of Pain – 1.00 via Pinfall


Walka Nr.7: Ruby Riott vs Natalya


Motywem przewodnim tego pojedynku jest keczup. No i musztarda. Pewnie zastanawiasz się dlaczego o tym piszę i już spieszę z odpowiedzią. Otóż członkinie Riott Squad oblały tymi sosami drzwi od szatni Kanadyjki. Natalya znalazła sobie małe wsparcie i obok niech zjawiły się Bayley i Sasha Banks.

Paniom brakowało coś zgrania, bo od samego początku nudziły. Długa i nużąca ofensywa Ruby pomogła jej w wykonaniu STO. Nie udało jej się cisnąć twarzą Kanadyjki w narożnik i poleciała poza ring. Wróciła, ale nie spodziewała się tego, że Kanadyjka zapnie Sharpshooter. Sarah Logan nie mogła na to patrzeć i zaatakowała Nattie.

Na pomoc przybyły Sasha i Bayley. Panie początkowo dostały srogi wpiernicz, ale wróciły do ringu i pozbyły się zagrożenia ze strony Riott Squad. Liv fajnie przyjęła Backstabber.

Zwyciężczyni: Natalya – 2.57 via DQ


Elias
usiadł w ringu, obraził miejscową publikę, Johna Cenę i chciał zagrać jakiś utwór. Co ciekawe, przeszkodził mu Apollo Crews. Zawodnik przeprosił Eliasa, ale dodał, że teraz przyszła kolej na niego po tym, jak tyle osób przerywa gitarzyście. Drifter przekazał rywalowi, że jego kariera jest teraz w rękach Eliasa, jednak Apollo odpowiedział, że udowadnia jaki jest dobry w ringu. Gitarzysta obraził go mówiąc, że słyszał jaki jest dobry, ale nigdy tego nie zobaczył. Apollo zapytał w takim razie, czy Elias próbuje być muzykiem. Ma już dość tego, że co tydzień jest pomijany. Drifter powiedział Crewsowi, że go rozumie, ale zaraz się przekona, że zadarł z niewłaściwym człowiekiem. Po tych słowach rzucił się na przeciwnika, ale Apollo zgasił go ładnym Enzuigiri i dorzucił do tego Gorilla Press Slam.


Walka Nr.8: Braun Strowman, Dolph Ziggler & Drew McIntyre vs The Shield

Braun chciał, żeby to Dolph zaczął i udowodnił, że się do czegoś nadaje. Jego rywalem był Rollins, który złapał Zigglera i posłał go na matę za pomocą Scoop Slama. Potem wpuścił Deana i panowie trafili Dolpha kombinacją trzech ciosów. Potem zawodnicy zmienili się ze sobą po raz kolejny, znowu wykonali jakąś akcję drużynową i Ziggler popchnął Setha na Ambrose'a. Doszło do kłótni, której zaradzić próbował Roman. Strowman wykorzystał sytuację i trafił oponentów potrójnym ciosem oraz pozwolił Zigglerowi obalić Ambrose'a za pomocą Jumping DDT.

Po przerwie Drew zaskoczył Reignsa ładnym Spinebusterem. Wpuścił do ringu Dolpha, który kopnął Big Doga w rękę. Potem na tę rękę zapiął dźwignię, ale za długo jej nie trzymał. Reigns zaczął się stawiać i udało mu się też zgasić Drew Jumping Clothesline'm. Doszło do zmiany w ekipie złych. Braun osłabił Romana Corner Body Blockiem i nie spodziewał się tego, że McIntyre go klepnie w plecy. Strowman był zaskoczony, ale również klepnął kolegę w plecy i powiedział mu, że to on decyduje kto i kiedy się z nim zmienia. Big Dog miał chwilę na odpoczynek i wykonał desperacki Samoan Drop. Do zmiany nie doszło, gdyż mistrzowie drużynowi uderzyli Setha i Deana. Reigns nie wiedział o co biega i przyjął kombinację ZigZag/Claymore. Pin na szczęście przerwali członkowie The Shield, którzy zajęli się resztą oponentów. McIntyre chciał skoczyć a mistrza, ale ten trafił go Uppercutem i wpuścił Rollinsa. Seth trafił Szkota kolanem, a potem razem z Ambrose'm pozbyli się zagrożenia z jego strony. Potem wyrzucili z ringu Strowmana i trafili jego kolegów Suicide Dive'm. Strowman miał otrzymać podobną akcję, ale złapał swoich rywali. Reigns uratował kolegów Superman Punchem i od razu po tym zobaczyliśmy jak Dean skacze na Drew. Szkot skontrował to, ale jego plan na dalszą walkę zawiódł i otrzymał on Dirty Deeds. Pin przypadkowo przerwał Rollins, który został popchnięty na Deana. Ambrose był wściekły i zaczął wyliczać partnerowi jego każdy błąd. Potem znikąd spróbował wykonać mu Dirty Deeds, ale Seth na to nie pozwolił i padł na matę po ciosie od Dolpha. Ziggler wykonał ZigZag na Deanie, co nie przyniosło mu zwycięstwa. Roman zapobiegł próbie finishera od mistrzów drużynowych i uniknął Claymore od Drew, który trafił prosto na Brauna. Szkot został wykończony Spearem, a Ziggler padł po Triple Powerbombie.

Rollins, Reigns i Ambrose odeszli na zaplecze, a zdenerwowany Strowman patrzył na swoich partnerów. Potem podniósł Dolpha i postanowił wykonać mu Powerslam. Za nim stał już McIntyre, który znokautował go swoim Claymore.

Zwycięzcy: The Shield – 14.30 via Pinfall

_________________
Obrazek


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 1 ] 


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Przejdź do:  


cron Powered by phpBB © 2007 phpBB Group