Logowanie | Rejestracja


Zaloguj się

Nazwa użytkownika:   Hasło:   Loguj mnie automatycznie  
Dzisiaj jest ndz lut 23, 2020 10:30 am

Strefa czasowa UTC+1godz. [letni]





Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 24 ]  Przejdź na stronę 1, 2  Następna
Autor Wiadomość

Offline
Post: pn paź 07, 2019 12:10 am 
Superstar
Awatar użytkownika

Rejestracja: sob gru 22, 2012 10:20 am
Posty: 4507
Lokalizacja: Grodzisk Mazowiecki
Data: 31 października

Miejsce: Riyadh, Arabia Saudyjska

Arena: King Fahd International Stadium



Karta:

WWE Championship Match:
Brock Lesnar (c) vs. Cain Velasquez

Team Hogan (Seth Rollins, Rusev, ???, ??? & ???) vs. Team Flair (Randy Orton, King Corbin, ???, ??? & ???)

Braun Strowman vs. Tyson Fury

_________________
Obrazek


#WrestleFansOpelFanbase


User Roku 2017
Najprzyjaźniejszy User Roku 2017 & 2019
5x User Miesiąca: Czerwiec 2017, Wrzesień 2017, Styczeń 2018, Lipiec 2019, Styczeń 2020

Moderator 22.09.2017-03.04.2018


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 

Offline
Post: pn paź 07, 2019 8:11 pm 
Star
Awatar użytkownika

Rejestracja: śr cze 21, 2017 3:48 pm
Posty: 1512
Lokalizacja: Sosnowiec
Nie żebym coś sugerował, ale dlaczego w karcie jest starcie o pas WWE, gdy nie jest ono w ogóle oficjalnie potwierdzone przez WWE? Niby plotki są (podobnie z Strowman-Fury), no ale jeszcze nic nie jest przyklepane i tak słabo to trochę wygląda :/ chociaż właściwie z drugiej strony...czy ktoś daje o tą galę jakiekolwiek jebanie XD ?

No i ogólnie czekam na info, w którym ostatnimi członkami tych drużyn bd Flair i Hogan XD

_________________
Obrazek

UM:Grudzień 2018, Luty 2019, Marzec 2019, Sierpień 2019
Król Typerów NXT/IW za 2019 rok
Prawie Król Typera ROH za 2019 rok


User Roku 2019


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 

Offline
Post: pn paź 07, 2019 9:18 pm 
Superstar
Awatar użytkownika

Rejestracja: ndz sty 06, 2013 1:30 pm
Posty: 4697
Lokalizacja: Państwo Izrael bezprawnie okupuje tereny należące do Palestyny ale opinia publiczna ma to w dupie
Wkurwia mnie to jak bardzo zjebali z tym Team Hogan vs. Team Flair, bo gdyby sypnęli hajsem na wielką walkę emerytów, to imo mógłby być mocny kandydat od WWE na pierwszego od kilku lat -5 stara xD No kurwa wyobraźcie sobie takie ekipy:

Taker, Kane, & nWo vs. Triple H, Shawn Michaels, Goldberg, Sting & Ric Flair

No kurwa złoto i jeszcze ma sens storyline'owy xD

_________________
User Roku '15
Admin Roku x3: '17, '18, '19
Best Post '15
Newsman Roku '15
Progres Roku '15
UM x3: 09.2015, 04.2016, 01.2019
Moderator WrestleFans - 27.04.16-06.01.17
Administrator WrestleFans - 06.01.17-


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 

Offline
Post: pn paź 07, 2019 9:51 pm 
Star
Awatar użytkownika

Rejestracja: wt lis 22, 2011 1:50 am
Posty: 1535
Dobra, ale to by była lipa, gdyby podczas walki ktoś miał zawał i se umarł. Trochę niefajnie by tak było, jeszcze by się sponsorzy odwrócili XD

W ogóle ściąganie Flaira jest wyjątkowo bez sensu. Chłop jest w fatalnej formie, niech dadzą mu już spokój. Pedrodolary od szejków nie są tego warte...

_________________
Obrazek

Obrazek


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 

Offline
Post: pn paź 07, 2019 10:26 pm 
Superstar
Awatar użytkownika

Rejestracja: wt lis 02, 2010 10:54 pm
Posty: 3056
Lokalizacja: Warszawa
Siwy pisze:
Wkurwia mnie to jak bardzo zjebali z tym Team Hogan vs. Team Flair, bo gdyby sypnęli hajsem na wielką walkę emerytów, to imo mógłby być mocny kandydat od WWE na pierwszego od kilku lat -5 stara xD No kurwa wyobraźcie sobie takie ekipy:

Taker, Kane, & nWo vs. Triple H, Shawn Michaels, Goldberg, Sting & Ric Flair

No kurwa złoto i jeszcze ma sens storyline'owy xD


Cierpliwości, jestem pewien że Vince'owi to chodzi po głowie tylko czeka na jeszcze większą galę u szejków, Greatest WrestleMania czy coś XD

Ogólnie to Crown Jewel byłoby całkiem spoko gdyby nie to, że gala znów odbędzie się pod gołym niebem czyli zawodnicy będą zdychać od upału po 30 sekundach. Nie ma tam jakiejś klimatyzowanej hali na kilkanaście tysięcy osób? Od razu byłoby lepiej, nie ogarniam po co to organizować na stadionie który według wikipedii jest na 70 000 osób, przecież Vince jeździ tam dla niewielkiej grupy miliarderów i ich dzieci, a nie dziesiątek tysięcy Saudyjczyków. O samej gali nawet nie wiem co pisać, karta to tak naprawdę zachcianki osób które mają takie możliwości, że jakby chcieli to ogarnęliby hologram Ultimate Warriora w jakiejś walce (zapamiętajcie te słowa, w ogóle się nie zdziwię jak kiedyś w Arabii będzie pojedynek hologramów zmarłych legend XD ). Jeszcze jedno, jeśli przez ten durny live event Wyatt został wstrzymany z przejęciem tytułu, to McMahona już na dobre porąbało.

_________________
prawdziwy mężczyzna nie ogląda wrestlingu


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 

Offline
Post: wt paź 08, 2019 1:12 pm 
Superstar
Awatar użytkownika

Rejestracja: sob gru 22, 2012 10:20 am
Posty: 4507
Lokalizacja: Grodzisk Mazowiecki
SpangeBoy pisze:
Nie żebym coś sugerował, ale dlaczego w karcie jest starcie o pas WWE, gdy nie jest ono w ogóle oficjalnie potwierdzone przez WWE? Niby plotki są (podobnie z Strowman-Fury), no ale jeszcze nic nie jest przyklepane i tak słabo to trochę wygląda :/ chociaż właściwie z drugiej strony...czy ktoś daje o tą galę jakiekolwiek jebanie XD ?

Śmieszna sprawa, ale w momencie dodawania posta ta walka była XD Nie wiem może WWE ogarnęło że za szybko dali i podczas/tuż po Hell In A Cell usunęli, ale serio było. Ogólnie to nie będę usuwał, bo na 99% do niej wróci XD

Co do walk 5 vs 5 to sugerowałbym opcję Siwego, może jakby ktoś zawału w ringu dostał to WWE by się ogarnęło... Nie no czarny humorek, w teorii ta walka miałaby jakiś tam potencjał, ale wiadomo jak to wyjdzie.

_________________
Obrazek


#WrestleFansOpelFanbase


User Roku 2017
Najprzyjaźniejszy User Roku 2017 & 2019
5x User Miesiąca: Czerwiec 2017, Wrzesień 2017, Styczeń 2018, Lipiec 2019, Styczeń 2020

Moderator 22.09.2017-03.04.2018


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 

Offline
Post: śr paź 09, 2019 10:50 pm 
Superstar
Awatar użytkownika

Rejestracja: ndz sty 06, 2013 1:30 pm
Posty: 4697
Lokalizacja: Państwo Izrael bezprawnie okupuje tereny należące do Palestyny ale opinia publiczna ma to w dupie
Tak swoją drogą - walka Strowmana i Fury'ego to coś czym serio się jaram i nie rozumiem czemu ludzie tak narzekają na to, że się to odbędzie xD Okej, Fury to nie wrestler, ale to jeden z najlepszych bokserów na świecie, więc na pewno nie będzie miał wielkich problemów ze zrobieniem takiej 10-minutowej walki. Floyd Mayweather potrafił z Big Showem zrobić zdecydowanie najlepszą walkę celebryty w WWE i to serio była walka, którą się fajnie ogląda, mimo że poziom ringowy był niski. I tu zakładam, że będzie podobnie. Zapewne wykombinują coś, żeby był remis, tak aby ani Braun nie stracił jako wrestler, a Fury nie stracił swojego streaku (wiadomo, że ustawka, ale jednak). Jak dla mnie to może być serio zajebiste do oglądania, oczywiście ringowo będzie kiepsko, ale jeśli od wrestlingu oczekujesz samych five starów bez funu z oglądania, a nie jesteś hotelarzem, to jesteś debilem mój drogi. Jeśli to się odbędzie na Crown Jewel, to to starcie na pewno obejrzę.

_________________
User Roku '15
Admin Roku x3: '17, '18, '19
Best Post '15
Newsman Roku '15
Progres Roku '15
UM x3: 09.2015, 04.2016, 01.2019
Moderator WrestleFans - 27.04.16-06.01.17
Administrator WrestleFans - 06.01.17-


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 

Offline
Post: pt paź 11, 2019 10:03 pm 
Star
Awatar użytkownika

Rejestracja: śr cze 21, 2017 3:48 pm
Posty: 1512
Lokalizacja: Sosnowiec
Jutro może edytnę, albo i nie :D

Oficjalnie Lesnar-Velasquez i Strowman-Fury na Crown Jewel. Zobaczymy w Arabii co z tego wyjdzie, ale czy serio ktoś wierzy w chociaż zjadliwy poziom?

EDIT: po dłuższym zastanowieniu jestem nawet w stanie uwierzyć, że te pojedynki przebiją klasyki Goldberg-Taker, czy DX-BoD XD szczególnie starcie byłych champów UFC może wyjść nieźle i być może dostaniemy udaną mieszankę wrestlingu i MMA, chociaż dałbym jeszcze czas Cainowi na oswojenie się z ringiem wrestlingowym. Braun z Tysonem pewnie da przeciętny brawl i chujową w opór końcówkę, lecz może naprawią to dobrą beką i czymś mega zjebanym XD nie liczę na cokolwiek ciekawego, ale też nie ma podstaw na nastawianie się na nie wiadomo co-Fury debiutuje w ringu i jest tam tylko na ten jeden zastrzyk kaski od szejkerów.

_________________
Obrazek

UM:Grudzień 2018, Luty 2019, Marzec 2019, Sierpień 2019
Król Typerów NXT/IW za 2019 rok
Prawie Król Typera ROH za 2019 rok


User Roku 2019


Ostatnio zmieniony sob paź 12, 2019 1:18 pm przez King SpangeBoy I, łącznie zmieniany 1 raz

Na górę
 Wyświetl profil  
 
 

Offline
Post: pt paź 11, 2019 10:19 pm 
Rookie
Awatar użytkownika

Rejestracja: śr sty 01, 2014 11:44 pm
Posty: 38
Lokalizacja: Szczecin
SpangeBoy pisze:
Jutro może edytnę, albo i nie :D

Oficjalnie Lesnar-Velasquez i Strowman-Fury na Crown Jewel. Zobaczymy w Arabii co z tego wyjdzie, ale czy serio ktoś wierzy w chociaż zjadliwy poziom?


Szczerze to nawet nie chce mi się oglądać tego cyrku.
Jak widzę co się tam teraz dzieje, to sie zastanawiam czy w następnym roku nie ściągną Joanny Jędrzejczyk na walkę z Bekcy Lynch, WWE to nie już to samo to typowy teatr.

_________________
Your soul is my soul...
I wish i could eat your cancer when you turn black.
____________________________________________________
Obrazek


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 

Offline
Post: śr paź 30, 2019 9:01 pm 
Star
Awatar użytkownika

Rejestracja: śr cze 21, 2017 3:48 pm
Posty: 1512
Lokalizacja: Sosnowiec
Jutro gala, mam ją w dupie i rzucę tylko okiem na Universala/Elimination Tag. Połowa karty średnia w opór, do tego jeszcze wrestlerzy bd mieli wyjebane, no i gorąco chyba będzie :)

Panie na wyjebaniu (ciekawy jestem ich ring gearów :D ). BR będzie pewno mierny i AJ spokojnie obroni pas po *** starciu. Ten "mega hiper w chuj" Turmoil może wyjść nawet spoko, tylko niech nie przesadzają z czasem i nie robią jakiegoś dziwnego bookingu w nim. Monsun z Cesaro mogą coś skleić ok i chyba tyle- wyjebane w wynik, mogą dać nawet swojemu wygrać.

I są cztery walki, nawet ciekawie wyglądające na papierze. Jedna z nich ma naprawdę duże znaczenie i oczywiście mowa tu o Fiend/Rollins, na którym chyba zakończymy nadzieję na dobre czasy dla Bray'a :cry: coś mi się widzi, że Rolek to jakimś kantem obroni i za niedługi czas dostaniemy jego pełny turn, a Bray sobie wróci do punktu wyjścia i może odkuje się za jakiś czas na Lesnarze. Nie chciałbym tego, ale wiele na to wskazuje.

Braun-Fury i Lesnar-Cain to takie Kinder Niespodzianki, w których spokojnie możemy znaleźć dobrą czekoladę, albo śmierdzące gówno. Nie mam jakichkolwiek oczekiwań tu i pewnie jedynie spojrzę na wyniki.

Na koniec Hogan-Flair i szansa na naprawdę dobre starcie, ale czym ja się ekscytuję? Przecież to WWE i na pewno to jakoś spierdolą XD mimo wszystko, może ta walka wyjść naprawdę dobrze i być solidnym punktem gali.

Oglądamy jutro Live show i trzymamy wszyscy kciuki za Fienda :D

_________________
Obrazek

UM:Grudzień 2018, Luty 2019, Marzec 2019, Sierpień 2019
Król Typerów NXT/IW za 2019 rok
Prawie Król Typera ROH za 2019 rok


User Roku 2019


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 

Offline
Post: czw paź 31, 2019 12:44 am 
Low carder
Awatar użytkownika

Rejestracja: wt gru 13, 2011 8:25 am
Posty: 323
No to te panie to tak 'making history' ale raczej mocno wyjebane. Tak jak Sponge wspomniał, ciekawe jak z ciuchami. Może jakieś spodnie jak Bayley i góra w stylu Becky, czy coś.

Mansoor vs Cesaro - biedny Cesaro...

Tag Team Turmoil, czyli tradycja, że na galach arabskich robimy jakieś śmieszne pomniejsze trofea, a więc wyjebane.

Team Hogan vs Team Flair - tu nie zdziwię się, jak będzie festiwal cholera wie czego i nawet Hogan z Flairem wejdą do ringu na chwilę. Ale tak poza tym fajne składy, więc gdyby naprawdę się postarali, to kto wie, mogłoby wyjść bardzo dobrze.

Battle Royal + AJ Styles vs zwycięzca - patrząc na skład, nie zdziwię się, jeśli wygra piękny Humberto, ale potem oczywiście uzna wyższość AJa po raz kolejny. Przynajmniej spoko walkę mogą wykręcić, bo młody musi się starać.

Strowman vs Fury - oby tylko nie było jakiejś powtórki z Mayweathera i już będzie dobrze.

Brock vs Velasquez - tutaj też, nie dawajcie pasa Velasquezowi. Poza tym wyjebane raczej co się stanie, bo pewnie kolejny wpierdol dla Reya i syna czy coś.

Na koniec Seth vs Wyatt - o tej walce zostało powiedziane już wiele, nawet wiele zakończeń zostało już opisanych, mimo że do zaczęcia jeszcze trochę. Nie wydaje mi się, żeby Bray mógł wygrać, choć np. ten transfer na SmackDown mógł być czyimś 'genialnym' pomysłem na zmyłkę.

Przy okazji, ktoś wie co stało się z twarzą Velasqueza na plakacie Crown Jewel? Zupełnie inna morda. Brock zresztą też jakiś taki nieco nieswój:
Spoiler:

_________________
#WM2WM - Week 47/52

Obrazek

...chociaż mówię, że przeszkadza wszystko


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 

Offline
Post: pt lis 01, 2019 3:16 pm 
Star
Awatar użytkownika

Rejestracja: śr cze 21, 2017 3:48 pm
Posty: 1512
Lokalizacja: Sosnowiec
Dawidekss pisze:
Przy okazji, ktoś wie co stało się z twarzą Velasqueza na plakacie Crown Jewel? Zupełnie inna morda. Brock zresztą też jakiś taki nieco nieswój:
Spoiler:


Brock raczej normalnie wygląda- nie widzę zbytniej różnicy :) u Caina zwyczajnie za bardzo poszli w PhotoShopa i przez to wygląda na bardziej postać z GTA, niż realnego Velasqueza :D zbytnio "wygładzili" mu facjatę, IMO.

CESARO VS. MANSOOR: jestem bardzo pozytywnie zaskoczony tym starciem, które było naprawdę dobre i spokojnie jest nr.1, jeśli chodzi o starcia na eventach w Arabii. Publika, jak można było przewidzieć, dopisała i dużo dołożyła od siebie, Cesaro klasowo poprowadził walkę, zaś Mansoor pokazał niezłe umiejętności i potencjał, jaki w nim drzemie. Ciężko znaleźć duże i mocno widoczne minusy, bo to było serio dobre :) sam rezultat mi wisi, gdy znamy pozycję Szwajcara w WWE i to, że nic mu wygrana tu by nie dała. A tak publiczność zadowolona, no i Mansoor zgarnął wielki win i może mu się on przydać na przyszłość. Brawka. ***3/4

FURY VS. STROWMAN: jak można się było spodziewać- słabo to wyszło i raczej szansy na lepsze widowisko nie było. Fury wyglądał niepewnie i trochę błądził we mgle, zaś Braun to Braun :/ walki ci nie poprowadzi. Wynik niestety do przewidzenia i teraz już nikt nie będzie brał Brauna na poważnie (o ile jeszcze ktoś taki istniał :D ), a Fury może spokojnie teraz liczyć hajs od szejków :) sprzedanie Powerslamu Fury'ego jeszcze dobiło bardziej Strowmana. **

FIEND VS. ROLLINS: po pierwsze- niech wyjebią te światła czerwone, bo nic przez nie nie widać. Po drugie- walka od momentu do momentu, bez niczego ciekawego "w między czasie" i to trochę obniżało zainteresowanie walką. Po trzecie- o ile znowu przesadzili z finisherami Setha, tak teraz jakoś to zgrabniej wyszło i bardziej "asekuracyjnie". Po czwarte- końcówka powinna iść w odwrotną stronę i to Fiend mógłby zabić Setha, a potem go lajtowo dobić Sisterką. Po piąte- FIEND Z PASEM :D :D cieszy tytuł dla Bray'a i dzięki temu w ostatecznym rozrachunku, można uznać story panów za "udane". Czekam mocno na panowanie Fienda, zaś Seth niech przechodzi turn i idzie gdzieś w bok. Całościowo zaliczam pojedynek na plus. ***1/2

Reszta na wyjebaniu- Hogana team wygrał, Natka sobie pokonała Lacey, Club w złocie, Lesnar pokonał Caina XD, chyba tyle.

_________________
Obrazek

UM:Grudzień 2018, Luty 2019, Marzec 2019, Sierpień 2019
Król Typerów NXT/IW za 2019 rok
Prawie Król Typera ROH za 2019 rok


User Roku 2019


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 

Offline
Post: pt lis 01, 2019 6:25 pm 
Star
Awatar użytkownika

Rejestracja: wt lis 22, 2011 1:50 am
Posty: 1535
Parę słów o Main Evencie...

To chyba już wiemy, dlaczego hiacynta wygląda jak wyglądała. Wszystko wskazuje na to, że szejkowie sypnęli kasą zawczasu i chcieli koronację Fienda u siebie. Co jest w sumie ciekawe, bowiem wizerunek diabła w wahabickiej wersji islamu jest mocno ocenzurowana. Tymczasem w wahabickiej Arabii Saudyjskiej "diobył" wygrywa. Ciekawe, bardzo ciekawe. Jeśli chodzi o samą walkę, to wyglądała ona tak, jak powinna wyglądać. Do finishu wszystko było fajnie zbalansowane. Z jednej strony Bray cały czas wychodził na niezniszczalną siłę, Seth natomiast nie cofał się przed niczym, by załatwić swego oponenta. Dobrze podkreślano bezwzględność Fienda, który walczy w kompletnie inny sposób niż reszta zawodników. Nawet ta czerwona poświata za bardzo nie przeszkadzała, zaś finisherów nie wykorzystywano co pięć sekund. Do finału była to bardzo solidna walka...i właśnie - finał. Scena z Sethem ściganym powolnym krokiem przez Fienda wypadła serio jak z jakiegoś koszmaru. Wszystko fajnie się spinało i nagle poszła seria Curt Stombów z dupy. Nie wiem, ile ich było: z siedem, osiem? Tak czy inaczej o co najmniej 5-6 za dużo. Jeszcze to wrzucenie Fienda w sztuczne ognie...o wiele lepiej byłoby, gdyby to Fiend wrzucił Setha w świecidełka i później go spinował. Nie dość, że wyszedł by na niezniszczalnego kloca, to jeszcze na psychopatycznego, niezniszczalnego kloca. Tymczasem "delikatnie" tu przeszarżowali. Nie mniej, mimo tego finishu, całość wypadła bardzo solidnie. Mniej więcej tak, jak powinno to wypaść w Hell in A Cell.

_________________
Obrazek

Obrazek


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 

Offline
Post: pt lis 01, 2019 8:46 pm 
Star
Awatar użytkownika

Rejestracja: czw gru 24, 2015 11:27 am
Posty: 1683
Lokalizacja: Gdańsk
Brock Lesnar(c) vs. Cain Velasquez - WWE Championship
Podobno ten Velasquez ma jakąś kontuzję kolana i stąd tak to wyglądało. Heyman chciał drugie Lesnar/Goooldberg, ale nie zawsze mamy to co chcemy. Segment po walce mogli sobie darować. Lesnar/Mysterio o pas WWE na TLC w Chairs matchu ? XDDDDDD (2:06) (DUD)

Tag Team Turmoil
Ringowo nawet w porządku, ale za dłuuugie i w pewnym momencie straciłem zainteresowanie. Spuścili w kiblu streak Wikingów, czyli u WWE po staremu. OC sobie wygrywa i chuj mnie to obchodzi. (32:00) (***)

Cesaro vs. Mansoor
Wszyscy krzyczą, że walka gali, sam przeczuwałem, że tak będzie, ale dla mnie było po prostu tylko nieźle bo ofensywa Cesaro była zbyt długa i zbyt nudna. Niemniej fajnie to jednak rozpisali i Mansoor świetnie się zaprezentował. Niech go dadzą do NXT. (12:40) (*** ¼)

Braun Strowman vs. Tyson Fury - Chujowizna straszna. Nawet nie wiem co więcej dodać. - ¼*

AJ Styles(c) vs. Humberto Carrillo - WWE United States Championship
Fajniutka walka, mój nr. 2 tej gali. Humberto mógł się wykazać, szkoda tylko, że araby miały na to wyjebane. Ogólnie podoba mi się pomysł na title run Stylesa w którym walczy ze zdolnymi żółtodziobami (najpierw Cedric, teraz Humberto), ale mogliby dać im więcej uwagi jak tu, a nie kończyć wszystko w 5 minutowych starciach które bez problemu wygrywa fenomenalny. (12:35) (*** ¼)

Natalya vs. Lacey Evans - TV match ale atmosfery świetna. Imponujący start dla kobiet. - ** ¼

Team Hogan vs. Team Flair - Cały czas coś się działo, Ali i Gable skradli dla siebie show. Araby mocno się zaangażowały. Walka gali. - *** ¾

Seth Rollins(c) vs. "The Fiend" Bray Wyatt - WWE Universal Championship Falls Count Anywhere match
Wyczyny niczym z Attitude Era, tylko bardziej wygładzone na potrzeby PG, ale wyszło im to duużo lepiej niż na Hell in a Cell i nie kumam tego DUD od Csonki. Dajcie teraz Wyatt/Lesnar bo nie widzę jakiegokolwiek innego rywala dla Wyatta, który byłby interesujący (inni wyglądają przy nim jak jobberzy). PS. Obejrzyjcie sobie całą wejściówkę Rollinsa. Czuję, że długo z głównym pasem go nie ujrzymy. (22:00) (***)


Duużo lepsze od tego gówna z zeszłego roku bo było to dość przeciętne. Zjadliwy Main Event, niezły US Title match i Cesaro/Maansor, dobra walka ekip emerytów, fajny moment dla pań, nudnawy Tag Team Turmoil i fatalne dwa główne starcia Lesnara i Strowmana.

5/10

_________________
Obrazek

Obrazek

4 miejsce w typerze WWE 2017
2 miejsce w typerze WWE 2018

Progres roku 2017
Best Post 2018
2x User Miesiąca: Marzec 2017, Październik 2017


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 

Offline
Post: pt lis 01, 2019 10:06 pm 
Rozwojówka
Awatar użytkownika

Rejestracja: sob lip 20, 2019 10:24 am
Posty: 119
Velasquez aż tak potrzebował pieniędzy, że się na coś takiego zgodził? XD Szkoda mojego czasu na Lesnara, więc powiem tylko tyle, że ten Mysterio to tam jest tak potrzebny jak Rafał Janicki w piłce nożnej.

Turniej tag teamów mnie znudził. Generalnie nie lubię gauntletów, bo się dłużą, a przez taką konwencję nie ma szans tutaj wykręcić jakiegoś wybitnego starcia. Propsy za to, że New Day nie wygrało, ale nie wiem po co nagradzać OC, których i tak wszyscy włącznie ze mną mają w piździe.

Bardzo fajne starcie Mansoora z Cesaro. Wiadome było, kto ten pojedynek może wygrać (hello, nie po to ściągają lokalnego bohatera, który dopiero co wygrał tam Battle Royal, naprzeciw niego stawiając najwyżej stojącego jobbera w hierarchii jobberów, żeby ten jobber wygrał), ale mimo to przyjemnie się to oglądało, po części ze względu na publikę (która wyglądała zdecydowanie lepiej niż np. w zeszłym roku), ale także dzięki Mansoorowi, który pokazuje, że nie jest jakimś kwadratem pokroju Jindera Mahala i jego pushowanie może mieć jakiś tam sens, przynajmniej w tym kraju. Oby tylko pojawiał się także na galach WWE w normalnych krajach i pełnił tam rolę nieco istotniejszą od druida z Serca gór.

Tyson Fury wstający jak Undertaker - najlepszy moment gali XD a sama walka była taka, jaka musiała być. Fury sobie wygrał, co zresztą obstawiałem (w odróżnieniu od Velasqueza to jest jeszcze aktywny sportowiec i porażka z takim jobberem jak Strowman, mimo że fejkowa, to i tak mogłaby negatywnie wpłynąć na jego wizerunek), ale dlaczego przez count-out? I jeszcze ten segment po walce, gdzie Fury sobie wstał po 3 sekundach XD XD

Walka o pas US mnie nie zaciekawiła (ze względu na obsadę a nie na poziom), więc się nie wypowiem. Kobiety ominąłem, przykro mi, ale Natalya jest niestrawna niezależnie od okoliczności.

Team Hogan vs Team Flair całkiem spoko, chociaż jak dla mnie wieloosobowe walki od 5vs5 w górę powinny być starciami eliminacyjnymi, wtedy lepiej mi się to ogląda. Szkoda, że Rusev nie dojechał mocniej Lashleya. Fajnie zaprezentowali się Ricochet z Alim, Roman oczywiście spił śmietankę, wielkich zaskoczeń nie było.

O walce wieczoru już chyba wszystko zostało powiedziane, mogę się podpisać pod moimi przedmówcami. Overbooking mnie drażni, nie róbcie takich rzeczy, żeby typ dostawał 8 razy curb stomp w trakcie pojedynku. Ja rozumiem, że to jest Fiend, ale wiele osób (w tym ja) odnosi takie sytuacje do innych, którzy padali po jednym czy dwóch finisherach i wtedy tamci wyglądają jak lebiegi przy tym Fiendzie. A propos, to ja mam pewne obawy co do reignu Wyatta. Nie chodzi o to, że sobie nie poradzi, bo on akurat sobie poradzi (jakby nie patrzeć, to booking tej federacji już dwukrotnie spuścił go w kiblu, a on wraca i na dodatek zgarnia główny pas), ale problem pojawia się w doborze rywala. Tak naprawdę poza Rollinsem nie ma wiarygodnego przeciwnika na ten moment. Rusev zajęty gównolovestoryfeudem, Balor w NXT, reszta na SD, a McIntyre i Orton są heelami. Trzeba szybko kogoś promować, żeby Seth nie musiał walczyć o ten pas przez cały czas aż do WM, ani co gorsza żeby nie zdjęli go z Wyatta za dwa miesiące. Walka z Lesnarem zapewne odbędzie się na Survivor Series (oby Wyatt wygrał bo inaczej się porzygam), ale trzeba będzie myśleć co dalej.

_________________
Obrazek


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 24 ]  Przejdź na stronę 1, 2  Następna


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Przejdź do:  


Powered by phpBB © 2007 phpBB Group