Logowanie | Rejestracja


Zaloguj się

Nazwa użytkownika:   Hasło:   Loguj mnie automatycznie  
Dzisiaj jest śr wrz 19, 2018 7:03 am

Strefa czasowa UTC+1godz. [letni]





Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 14 ] 
Autor Wiadomość

Offline
Post: czw lip 05, 2018 2:54 am 
Mid carder
Awatar użytkownika

Rejestracja: sob sty 14, 2017 5:57 am
Posty: 661
Lokalizacja: Warszawa
Obrazek


Nie sądziłem, że aż tyle będę pisać kolejne High Five, ale no takie tam ważniejsze sprawy na głowie miałem, a sam temacik choć ciekawy, to jednak nie na tyle, by miał on przebić oglądanie Mistrzostw Świata.
Tak jak w tytule widać - NAJGORSZE GIMMICK MATCHE. W sumie nie wyszło tego tak naprawdę pięć, a więcej, ale owe matche były do siebie zbliżone, więc nevermind. Zapraszam do pozostawienia po sobie komentarza, subskrypcji i pierdolnięcia w dzwoneczek. Jeśli wbijemy 10k łapek w górę, to następne High Five pojawi się w tym roku!
Teraz już no pozostaje Wam czytać i się zgadzać/nie zgadzać z moimi wyborami :D

No. 5
Obrazek
*tutaj wstaw dowolny przedmiot* On A Pole Match

Walka, która otwiera ten ranking, to coś, co jest po prostu głupie. Mam gdzieś te teksty, by we wrestlingu szukać logiki, bo tutaj to po prostu jest aż za głupie. Walka, w której na narożniku/narożnikach porozwieszane są jakieś przedmioty i zapaśnicy muszą je ściągnąć zanim zrobi to ktoś inny. Super sprawa. Łatwiejsze niż taki Ladder Match. Problem w tym, że to po prostu aż za łatwe, ale osoby w tych walkach i tak jest głupia i czasem się męczy kilka minut zanim zdejmie daną rzecz. Przy okazji same pojedynki przy tym tracą w moich oczach na atrakcyjności, bo nie tylko są one nudne, to jeszcze wrestlerzy są skupieni głównie na tym, by jego przeciwnik nie zdołał ściągnąć danej rzeczy. Coś jak w steel cage matchu próbują wychodzić od razu drzwiami i wrestler go od tego jednak odpędza. Tutaj jednak pojawia się to częściej aż w końcu ktoś to zdejmie i się cieszy, a przegrany się smuci.

Na zdjęciu widać akurat jedyne znośne wykorzystanie tego gimmick matchu. Feast of Fired Match to walka, gdzie w czterech narożnikach są cztery walizki i wrestlerzy walczą o to, kto je zdejmie. Co w tym zabawne? Jak weźmiesz jedną walizkę, to nie bierzesz następnej tylko po prostu wychodzisz sobie z nią i reszta walczy.
Walizki te to i tak loteria i nieważne jaki numerek wybierzesz. W jednej znajdziesz informacje, że dostajesz title shota, albo że zostajesz, albo że wylatujesz. Pytanie więc po co o nie tak walczyć jeśli to i tak loteria?

No. 4
Obrazek
Evening Gown/Bra & Panties Match


Rozbierz swojego przeciwnika do gaci i wygrywasz! Ale to jest kurwa zabawne ludzie :D W ogóle jeszcze jak to kobiety robią, to jest na co popatrzeć i w ogóle! A jak faceci i to jakoś w wieku 60-70 lat? No po prostu nic tylko oglądać i oglądać. Tak jest, dopiero czwarte miejsce zajmuje takie coś, bo jednak plus jest taki, że... Nie no żadnego plusu tam nie ma. Po prostu dalsze gimmick matche są gorsze. Tutaj za wiele pisać nie będę, bo każdy raczej wie jak to działa, a ostatnią chyba taką walką w WWE było starcie Santino Marelli z Ricardo Rodriguezem. Marella miał na stopie tę skarpetkę kobry, która kopnęła Rodrigueza. Santino zdjął mu po tym ciuchy i okazało się, że Ricardo nosi majty z podobizną Alberto Del Rio! Śmiałem się wtedy jak nie wiem kto, a oglądanie tego na żywo było przyjemną sprawą. Najobrzydliwsze jednak było starcie pomiędzy Geraldem Brisco i Patem Pattersonem. Walka uzyskała bardzo kozackie recenzje i nawet otrzymała nagrodę najgorszej walki roku 2000 od WON.

Co do kobiet, to dziwi mnie czemu kogoś coś takiego jarało. Wrestlerki i tak walczą najczęściej skąpo ubrane, więc co to za frajda, że zamiast spodenek zapaśniczych zobaczymy stringi? No kurde żadna, ale hehe dupa prawie goła. Widziałem dupę Debry, więc w sumie jestem jak SCSA tylko jej nie biję : - DDD

No. 3
Obrazek
Reverse Battle Royal Match


TNA lubiło robić kiedyś coś na opak. A to King of the Mountain match, gdzie zamiast wejść na drabinę i zdjąć pas musisz wejść na drabinę i ten pasek założyć. W 2007 roku jednak poszli o krok dalej i zrobili Battle Royal na odwrót. Zapaśnicy ustawieni wokół ringu i pierwsza szesnastka, która wbije do ringu pozostaje w grze. Ostatnia dwójka mierzy się w zwyczajnym meczyku i zwycięzca staje się zwycięzcą turnieju... O właśnie, bo nie dopisałem na początku. Cały gimmick match był częścią turnieju Fight for the Right. Zwycięzca tego turnieju otrzymywał title shota na główny tytuł!

Sama walka nie odbyła się tylko w TNA, bo miała też miejsce w FCW, a o tym się dowiedziałem w sumie dzięki yt. Tam jednak było fajniej lekko, bo było po prostu tak, że mieli 30 sekund na to, by się w ringu znaleźć.

No. 2
Obrazek
Punjabi Prison Match/Kennel from Hell


Punjabi Prison było w sumie rok temu i dzięki temu otrzymaliśmy kozak powrót Khali'ego. Kennel from Hell akurat ujrzeliśmy tylko raz i to w erze ATTITUDE! Big Boss Man ogólnie coś miał ciekawie w walkach w klatce. A to takie gówno, a to inne i to na WMce, gdzie po słabej walce z Takerem został powieszony (to jednak kozak było jeśli w 1999 roku było się dzieciakiem, bo wyszło to realistycznie).
Czas jednak opisać te walki dla Was, choć skupię się tu bardziej na tej drugiej, bo Punjabi Prison każdy raczej widział w zeszłym roku.
Kennel Of Hell Match to nic innego jak walka w dwóch klatkach. Nawalasz się w obu klatkach (jedna ze starego Steel Cage Matchu, czyli ta fajna oraz ta z HiAC Matchy). Między klatkami są też psy, które są dlatego, bo Big Boss Man ma gimmick policjanta. Same psy jednak gówno tam robią, ale to nie koniec, bo jak sama logika Steel Cage Matchy jest taka sobie, to tutaj jednak masz dwie klatki i jak wyjdziesz z jednej to nie problem raczej wyjść drzwiami co nie? No jednak tak, bo męczyli się w tym dobre dziesięć minut i Al Snow ostateczne wygrał.
Dokładnie to samo jest w Punjabi Prison, ale tam są trzy klatki. W pierwszej drzwi otwierają się co jakiś czas. Z drugiej musisz wyjść i z trzeciej to samo. Wspinasz się po bambusie, co nie jest zbyt ciężkie, ale jednak walki te zawsze trwały bardzo długo, a same klatki mocno ograniczały możliwo... Nie no żarcik - W każdym pojedynku brały udział takie osoby, że możliwości im żadnych nie ograniczało (Big Show vs. Undertaker, Orton vs. Mahal, Khali vs. Batista).

No. 1
Obrazek
House Of Horrors Match


Nie wiedziałem do końca, czy to naprawdę jest gimmick match, ale w sumie niech będzie.
Reverse Battle Royal pokazało, że TNA mimo posiadania świetnych własnych walk (np. Ultimate X Match, albo ten zmodyfikowany steel cage match, gdzie trzeba było wyjść przez tamten mały otwór) potrafi też coś zjebać, gdy próbuję lekko zmodyfikować coś, co jest u konkurencji. TNA w tym jednak nie jest osamotnione, bo największa federacja wrestlingowa na świecie zrobiła coś, co TNA dzięki Mattowi mogło się "szczycić" - Final Deletion Match. WWE raz spróbowało i dało nam na RAW walkę zbliżoną do oryginału (The Wyatt Family vs. The New Day). W zeszłym roku jednak otrzymaliśmy coś, co uważam za kolejną próbę zrobienia czegoś podobnego, ale wyszło to po prostu beznadziejnie. House Of Horror Match składa się z...
Wejścia do jakiegoś strasznego domu, gdzie czeka na Ciebie przeciwnik. Tam się bijecie i gdy uznacie, że rywal już w sumie został zdemolowany, to jakby nigdy nic jedziecie sobie samochodem na arenę, gdzie odbywa się gala waszej federacji. Czekacie wówczas w ringu i wiecie co? WASZ PRZECIWNIK POWRACA!
Po tym już otrzymujemy normalną walkę i tyle. Walka o tej nazwie odbyła się raz - Na Payback.
Każdy pewnie ten syf pamięta, ale mnie po prostu dalej nurtuje głupota w rozpisaniu tego pojedynku, który otrzymał ode mnie uwaga... -**. WWE ponoć po przeczytaniu mojej opinii miało ochotę zamknąć biznes, ale wzięli się w garść. Tak już na serio wracając do tej walki, to po prostu tutaj ssało wszystko, a na dodatek końcówka nie miała żadnego sensu patrząc na rywalizację Ortona i Wyatta. Zainterweniował po prostu Mahal i to dało Brayowi wygraną.
_____________________________________

Pierwsze miejsce zajmuje więc walka, która pasowałaby raczej do najgorzej rozpisanych walk, ale jednak znajduje się tutaj, bo House Of Horrors to jednak jakiś Gimmick Match jest, więc według mojej osoby ma on prawo się tu znaleźć i rozwalić konkurencję. Jeśli jednak ktoś się nie zgadza z tym i jednak uważa, że dałem tu po prostu źle napisane walki, a same gimmick matche miały potencjał, to niech tak napisze, bo każdy ma prawo do własnej opinii :)

Grafiki trochę takie sobie, ale nie miałem lepszego pomysłu, a takie dawanie po prostu zdjęcia to nuuuuda.
Teraz w sumie zaproszę tylko do dyskusji, bo przecież na pewno są osoby, które takie Bra & Panties to by oglądało i nawet dzisiaj, ale może też i nie :D Możliwe też, że coś zjebałem przy opisaniu Reverse Battle Royal.
No cóż. Zegnam się i czekam na dyskusję, albo i na jej brak.

_________________
Obrazek
najlepszy plakat ever


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 

Offline
Post: czw lip 05, 2018 11:18 am 
Superstar
Awatar użytkownika

Rejestracja: sob gru 22, 2012 10:20 am
Posty: 3818
Lokalizacja: Grodzisk Mazowiecki
No walki (jakiś tam losowy przedmiot którego potem z raz użyją) On A Pole Match są w większości po prostu słabe, do tego tak jak napisałem w nazwie najczęściej ten przedmiot jest użyty z raz. Ale akurat Feast of Fired Match to Ja zawsze lubiłem, może przez to że zawodnicy których lubiłem dostawali w Nim szanse której normalnie by nie dostali.
Walk z miejsc 3 i 4 nie oglądałem,a el słyszałem że to czysty dramat, Punjabi Prison Match miałem już niestety okazje zobaczyć i nigdy więcej, znaczy są wrestlerzy którzy by Sobie tam poradzili i dali nawet znośną walkę, co nie zmienia faktu że jest to bez większego sensu.
No i pierwsze miejsce to idealny przykład zrobienia czegoś na szybko byle wpisać się w obecny trend olewając jakość tego i takie kwiatki potem wychodzą.

Trochę myślałem nad Tym gdzie poza WWE i IW były jeszcze jakieś powalone mecze i nie licząc jakiś mniejszych fedek których nie oglądam to chyba tylko CZW i LU robi jakieś bezsensowne walki, ale nie takie jak te.

Czekam na najlepsze, bo może będzie okazja coś fajnego nadrobić, a grafiki jak zawsze na propsie.

_________________
#WrestleFansOpelFanbase


User Roku 2017
Najprzyjaźniejszy User Roku 2017
3x User Miesiąca: Czerwiec 2017, Wrzesień 2017, Styczeń 2018

Moderator 22.09.2017-03.04.2018


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 

Offline
Post: czw lip 05, 2018 11:51 am 
Superstar
Awatar użytkownika

Rejestracja: wt lis 02, 2010 10:54 pm
Posty: 2874
Lokalizacja: Warszawa
Kolejny spoko tekst, zgadzam się z prawie wszystkimi miejscami, ale jednak dodanie tu House of Horrors moim zdaniem jest mocno naciągane.

LarsSullivan63 pisze:
Nie wiedziałem do końca, czy to naprawdę jest gimmick match, ale w sumie niech będzie.


Słabe wytłumaczenie :/ Wyatt i Orton raz odwalili marną podróbę Final Deletion i tyle, jakoś tę żenadę trzeba było nazwać, kropka. Obecność tego matchu tutaj jest moim zdaniem bez sensu i mogłoby się zwolnić miejsce dla innych beznadziejnych walk. Na przykład Strap Match, który chyba nigdy nie wyszedł dobrze i jest po prostu głupi. Pillow Fight, poziom Bra & Panties. Jeszcze te wszystkie Kiss My... Matche. Sporo tego jest, jedyny plus taki, że w ostatnich latach WWE za bardzo z tego nie korzysta.

Podbijam Hubsona, ranking najlepszych gimmick matchów też byłby na pewno super :)

_________________
Obrazek


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 

Offline
Post: czw lip 05, 2018 12:18 pm 
Superstar
Awatar użytkownika

Rejestracja: ndz sty 06, 2013 1:30 pm
Posty: 4533
Lokalizacja: Gniezno
Nie no House of Horrors to po prostu parodia Final Deletion, które same w sobie nie jest chujowe przecież. Masz u mnie punkty na Kennel From Hell, bo to było tak kurwa głupie, że szok i to jeszcze na Raw is War wrzucili, więc od początku wiedzieli że to nie bardzo przejdzie xD Ale w sumie Hell in a Cell też w 99' było na RIW, bo kurwa czemu nie. Brakuje mi tu Bath House Deathmatchu, w którym w sumie nikt nie wie o co chodzi poza tym, że dwóch ziomków jest w jacuzzi i jest im ciepło a drudzy walczą wśród skołowanych ludzi xD FMW, BJW i DDT idealnie pokazują to jak Japonia może być pojebana.

Co do Pole Matchy to można dodać jeszcze San Francisco 49ers Match, który się odbył w WCW. To taki Pole Match na sterydach - masz cztery pudełka, w jednym jest GŁÓWNY PAS FEDERACJI, w pozostałych jakieś inne rzeczy. I nie, nie krzesła, łańcuchy, czy coś takiego tylko takie perełki jak sekslalka albo zdjęcie Scotta Halla xD Warto też zaznaczyć, że w jedynej tego typu walce pierwsze pudło spadło via odbicie się od narożnika w pierwszej minucie. Tam pasa nie było, a był on w pudełku, które rozwaliło się w momencie jak zdjął je Booker T i pas wyleciał z ringu xD

A, no i odpierdol się od Bra and Panties matchy gejuchu

_________________
Admin Roku 2017
Moderator WrestleFans - 27.04.2016-06.01.2017
User Roku 2015
Best Post 2015
Newsman Roku 2015
Progres Roku 2015
User Miesiąca x2: Wrzesień 2015, Kwiecień 2016


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 

Offline
Post: czw lip 05, 2018 12:30 pm 
Mid carder
Awatar użytkownika

Rejestracja: sob sty 14, 2017 5:57 am
Posty: 661
Lokalizacja: Warszawa
Mr. Crusher pisze:
Kolejny spoko tekst, zgadzam się z prawie wszystkimi miejscami, ale jednak dodanie tu House of Horrors moim zdaniem jest mocno naciągane.

LarsSullivan63 pisze:
Nie wiedziałem do końca, czy to naprawdę jest gimmick match, ale w sumie niech będzie.


Słabe wytłumaczenie :/ Wyatt i Orton raz odwalili marną podróbę Final Deletion i tyle, jakoś tę żenadę trzeba było nazwać, kropka. Obecność tego matchu tutaj jest moim zdaniem bez sensu i mogłoby się zwolnić miejsce dla innych beznadziejnych walk. Na przykład Strap Match, który chyba nigdy nie wyszedł dobrze i jest po prostu głupi. Pillow Fight, poziom Bra & Panties. Jeszcze te wszystkie Kiss My... Matche. Sporo tego jest, jedyny plus taki, że w ostatnich latach WWE za bardzo z tego nie korzysta.


Tak po przemyśleniu jednak nie ma sensu argumentować skąd ta walka. Jest to jednak Gimmick Match i chuj.
Strap Match to był faworyt do wejścia do tej piątki, ale jednak poległ. Kiss My Ass Match to akurat tylko stypulacja, gdzie przegrany musi pocałować tyłek zwycięzcy, albo innego chorego pojeba. House Of Horrors jest jak najbardziej na miejscu, a to, że odbył się tylko raz, to bardzo dobrze. Final Deletion też w sumie dziwaczne, ale ma swój urok, a WWE spróbowało to jakoś skopiować i wyszedł syf.

Siwy pisze:
A, no i odpierdol się od Bra and Panties matchy gejuchu


Oglądanie facetów w gaciach >>>>> jakieś kobiety w bikini

_________________
Obrazek
najlepszy plakat ever


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 

Offline
Post: czw lip 05, 2018 1:45 pm 
Mid carder
Awatar użytkownika

Rejestracja: pt sty 22, 2016 10:35 pm
Posty: 616
Subskrybuje od dawna.

Ogólnie nie mam zbyt wybitnych przemyśleń na temat gimmick matchy oprócz tego, że powinno ich być jak najmniej. Dobrych czy zlych - im więcej tym gorzej.
Co do rankingu - pewnie znalazłby się jeszcze jakieś dzikie rodzaje matchy, które śmiało mogłyby wejść na listę i nikt nie miałby nic przeciwko. Ja mam sentyment do Punjabi Prison Matchu. Za małolata, gdy jeszcze miałem mleko pod nosem w tym biznesie, robiło to na mnie ogromne wrażenie. I mimo, że mam teraz z tego beke, to twierdzę, że odpowiednio rozpisane, z dobrymi wrestlerami i fajnym story w tle może wyjść kozacko.
On a Pole Match tak samo - jest w tym potencjał, ale hej, po co trochę pomyśleć... Dragon Gate ma fajne gimmick matche bierzcie przykład od nich.
Co do miejsca numer 3 i 1 to się zgadzam. Po prostu.
Poza tym jestem prostym człowiekiem, jeśli widzę że się ładne panie rozbierają, to jestem ukontentowany. Ale pod warunkiem, że na drugi dzień zobaczę w ich wykonaniu walkę na cztery gwiazdki.

_________________
Obrazek


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 

Offline
Post: czw lip 05, 2018 1:57 pm 
Mid carder
Awatar użytkownika

Rejestracja: sob sty 14, 2017 5:57 am
Posty: 661
Lokalizacja: Warszawa
Jessy Volan pisze:
Subskrybuje od dawna.

Ogólnie nie mam zbyt wybitnych przemyśleń na temat gimmick matchy oprócz tego, że powinno ich być jak najmniej. Dobrych czy zlych - im więcej tym gorzej.
Co do rankingu - pewnie znalazłby się jeszcze jakieś dzikie rodzaje matchy, które śmiało mogłyby wejść na listę i nikt nie miałby nic przeciwko. Ja mam sentyment do Punjabi Prison Matchu. Za małolata, gdy jeszcze miałem mleko pod nosem w tym biznesie, robiło to na mnie ogromne wrażenie. I mimo, że mam teraz z tego beke, to twierdzę, że odpowiednio rozpisane, z dobrymi wrestlerami i fajnym story w tle może wyjść kozacko.
On a Pole Match tak samo - jest w tym potencjał, ale hej, po co trochę pomyśleć... Dragon Gate ma fajne gimmick matche bierzcie przykład od nich.
Co do miejsca numer 3 i 1 to się zgadzam. Po prostu.
Poza tym jestem prostym człowiekiem, jeśli widzę że się ładne panie rozbierają, to jestem ukontentowany. Ale pod warunkiem, że na drugi dzień zobaczę w ich wykonaniu walkę na cztery gwiazdki.



Świetnie, że wspomniałeś o tej fedce, bo akurat jeden gimmick match z tej fedki się pojawi w rankingu. Zasługa w tym głównie Rainmakera i jego TOP 100 walk z 2016 roku :P

_________________
Obrazek
najlepszy plakat ever


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 

Offline
Post: czw lip 05, 2018 4:04 pm 
Rookie
Awatar użytkownika

Rejestracja: wt cze 12, 2018 10:04 pm
Posty: 28
Co do On a Pole Match, to uważam tak samo co Jessy, bo jednak potencjał w tym gimmick matchu się kryje. A że nie dobrze wykorzystywany, to już druga sprawa.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 

Offline
Post: pt lip 06, 2018 3:02 pm 
Star
Awatar użytkownika

Rejestracja: wt lut 16, 2016 4:27 pm
Posty: 1947
Lokalizacja: Bydgoszcz
Pomysł na artykuł ciekawy, ale jakoś mi to nie siadło. W sumie to raczej nie zgadzam się z klasyfikacją i już piszę dlaczego.

On A Pole Match - tu mam największy problem. Z jednej strony rzeczywiście, głupie jest to, że w IW masz cztery walizki i jedna z nich gwarantuje Tobie zwolnienie. Z drugiej strony jest to zajebista sprawa, bo nigdy nie wiesz, czy na pewno odniesiesz sukces. No i też można było dzięki temu łatwo wytłumaczyć czyjeś odejście. A każde z tych starć w IW/TNA było spoko, nie wyglądało to źle. Impact jednak robi to dobrze, czego nie można napisać o różnych kombinacjach typu Kendo Stick On A Pole Match, czy innego tego typu gówna. W sumie w pewnym stopniu Ladder Match to dokładnie to samo, ale nie masz zawieszonego kontraktu w narożniku, ale nad ringiem. Oczywiście On A Pole Match to pochodna Ladder Matchu, to sprawa mocno kontrowersyjna. Jeśli jednak spojrzy się na tego typu rodzaj walki bez patrzenia na Feast or Fired to można się zgodzić, nie pamiętam dobrego starcia z czymś zawieszonym w narożniku.

Bra & Panties - walki słabe, raczej dla widoków, pasuje jak ulał jeśli oceniasz poziom ringowy.

Reverse Battle Royal - pełna zgoda, to było beznadziejne i często był taki motyw, że mogłeś na luzie wbiec do ringu, ale tego nie robiłeś, bo skrypt. Dobrze, że tego nie ma.

Punjabi Prison - szkoda mi tego gimmicku, bo wygląda to mocarnie. Masz dwie klatki (jakie trzy?) i są one zbudowane z bambusa. Ja mam pewnego rodzaju sentyment do tych starć, bo akurat Khali vs Batista mi się podobało. Mahal vs Orton było akurat przeciętnym starciem, ale jednak... oglądało mi się to ok. Nie można tego napisać o ludziach, którzy płacili po 500 dolców za bilet, żeby potem musieć to oglądać na telebimie. Problem jednak tu jest taki, że nie występowali tutaj fajni zawodnicy, ale raczej przeciętni/słabi. I przez to ludziom się to nie podobało. A Battleground pozostanie w pamięci przez Khali'ego.

House of Horrors Match - w sumie był to gimmick match, nie ma co ukrywać. Słaba parodia Final Deletion, w ogóle to zabawne nie było, a próbowano sprzedać jak prawdziwy horror. Matt Hardy pewnie miał wtedy niezłą bekę z lamusów. Orton czysto przegrać nie mógł i przeszkodził mu Mahal, to było coś. Słabizna, chociaż w pewnym stopniu też się w to wkręciłem.

_________________
Obrazek


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 

Offline
Post: pt lip 06, 2018 7:36 pm 
Mid carder
Awatar użytkownika

Rejestracja: sob sty 14, 2017 5:57 am
Posty: 661
Lokalizacja: Warszawa
Nie wiem w sumie skąd u mnie się wzięły w głowie trzy klatki, ale no idealny przykład braku researchu akurat w temacie walki, która była tak niedawno.

_________________
Obrazek
najlepszy plakat ever


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 

Offline
Post: sob lip 07, 2018 3:56 pm 
Star
Awatar użytkownika

Rejestracja: czw gru 24, 2015 11:27 am
Posty: 1594
Lokalizacja: Gdańsk
Jak obejrzałem House of Horrors uznałem że było to słabe, teraz uważam że to było ultra chujowe. I nie chodzi mi tu o to że było słabiej niż w TNA. Bo na czym ta walka polega ? Dwóch typów jedzie na jakieś zadupie by przez jakiś czas napierdalać się w jakimś domku, a potem obaj jadą na galę WWE by dalej walczyć w ringu. WHAT THE FUCK ???

Szanuję umieszczenie "on a Pole match" bo tego gówna nienawidzę.

Reverse Battle Royal to ciekawa sprawa. Wiadomo że jest to strasznie posrane, ale AJ Styles może mówić że miał w TNA zarówno najlepszą jak i najgorszą walkę jaka odbyła się w tej federacji. Co ciekawe jak jakiś rok temu szukałem tej walki po internecie to nigdzie nie można było znaleźć. Chyba TNA wstydzi się gówna które wyprodukowało i jakoś się nie dziwię.

_________________
Obrazek

Obrazek

4 miejsce w typerze WWE 2017
-
6 miejsce w typerze ROH, NJPW 2017

Progres roku 2017
2x User Miesiąca: Marzec 2017, Październik 2017


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 

Offline
Post: wt lip 31, 2018 6:13 am 
Nowy

Rejestracja: sob wrz 25, 2010 10:15 pm
Posty: 6
Lokalizacja: Warszawa
Wybaczcie, że lekko odkopuję, ale po prostu jestem ciekaw czy słyszeliście o czymś takim jak Bungee Match? Wydaje mi się, że to też można uznać za jeden z najgorszych gimmick matchów.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 

Offline
Post: wt lip 31, 2018 8:07 am 
Superstar
Awatar użytkownika

Rejestracja: sob gru 22, 2012 10:20 am
Posty: 3818
Lokalizacja: Grodzisk Mazowiecki
Nie słyszałem, ale 2 minuty poszukiwania i mamy:



Jakie to jest złe w sumie nie dziwie się że zostało to zapomniane, przy Tym nawet Reverse Battle Royal Match brzmi jak dobry plan XD

_________________
#WrestleFansOpelFanbase


User Roku 2017
Najprzyjaźniejszy User Roku 2017
3x User Miesiąca: Czerwiec 2017, Wrzesień 2017, Styczeń 2018

Moderator 22.09.2017-03.04.2018


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 

Offline
Post: wt lip 31, 2018 9:33 am 
Mid carder
Awatar użytkownika

Rejestracja: sob sty 14, 2017 5:57 am
Posty: 661
Lokalizacja: Warszawa
Okurde nawet nie wiedziałem o istnieniu takiego syfu xD W żadnych zestawieniach go nie ma, a ja nawet nie pomyślałem, że ktoś jest w stanie połączyć wrestling z bungie... Świetna wiadomość i mamy oficjalnie nowe pierwsze miejsce :v

_________________
Obrazek
najlepszy plakat ever


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 14 ] 


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Przejdź do:  


Powered by phpBB © 2007 phpBB Group