Logowanie | Rejestracja


Zaloguj się

Nazwa użytkownika:   Hasło:   Loguj mnie automatycznie  
Dzisiaj jest pn lip 13, 2020 7:20 pm

Strefa czasowa UTC+1godz. [letni]





Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 6 ] 
Autor Wiadomość

Offline
Post: ndz mar 22, 2020 8:46 pm 
Legenda
Awatar użytkownika

Rejestracja: pn lut 20, 2012 2:22 am
Posty: 6171
Hejka młodzieży, zostajemy w klimatach WrestleManii (spokojnie Spange, zapisałem sobie Twoją prośbę i będę działał w tym kierunku) i dzisiaj przedstawiam Wam ostatni rozdział kultowego już feudu pomiędzy dwoma ikonami Ery Attitude. Przenosimy się do roku 2003, gdzie stara gwardia powoli oddawała miejsce młodszym zawodnikom, ale robiła to w wyjątkowym stylu.




1. Wstęp

Lato 2002 dla fanów i władz WWE było okresem raczej smutnym. Po porażce na SummerSlam przerwę zrobił sobie The Rock (Rocky wówczas utracił WWE Championship na rzecz Brocka Lesnara), aby nakręcić kolejny film. Drugim zawodnikiem był Stone Cold Steve Austin i tutaj w grę wchodziły spory na linii Austin - CT WWE, kwestię tę zawodnik szeroko skomentował w jednej ze swoich książek.

Zawodnicy powrócili niezależnie od siebie, ale na tej samej gali, a więc na No Way Out 2003. Stone Cold skonfrontował się z Ericem Bischoffem, ówczesnym GMem brandu RAW przy okazji pokonując go w niecałe 5 minut. Troszkę inaczej przebiegł powrót The Rocka, który przeszedł heel turn i poparł Vince'a McMahona, gdy ten feudował z Hulkiem Hoganem. Rocky pokonał Hogana dzięki czemu prezes WWE nadał mu dzień później status wolnego agenta.




2. Powrót na szczyt?

Mimo udanego powrotu The Rock nie był zadowolony. Okazało się, że Steve Austin otrzymał tytuł Zawodnika Dekady co zdaniem Rocyky'ego było złym wyborem. Szczegółami zainteresował się sam zainteresowany, który przypomniał, że pokonał Rocka (chodzi oczywiście o solowe walki na WrestleManii) już 2 razy i jeżeli chce, to w marcu dokona tego trzeci raz.

Nieco inne zdanie miał Eric Bischoff. Przypomniał on Rocky'emu, że Triple H, ówczesny World Heavyweight Champion nie ma rywala na WrestleManii a wyłoni go Battle Royal, do którego on zbiera zawodników. The Rock stwierdził, że nie musi nic udowadniać Austinowi, a ważna walka na WrestleManii XIX jest dla ważnego zawodnika. Można też powiedzieć, że mało brakowało a Rocky'emu by się udało - wyeliminował Tommy'ego Dreamera, Mavena, The Hurricane'a, Christiana i Kane'a docierając do finałowej dwójki, gdzie wyeliminował go Booker T.




3. The Hurricane robi show

Piosenka o Sacramento czy dwa bardzo dobre segmenty z udziałem The Rocka i The Hurricane'a to elementy nieco pomijanego etapu feudu Rocka i Austina. Hurricane chciał się zemścić za to, że Rock pozbawił go szansy na walkę z Triple H'em, ale wiedział też, że Rocky nie zgodzi się na ich pojedynek. Zaczął więc nękać potencjalnego rywala, (np. chowając się w szatni The Rocka) aż gwiazdor Hollywood, zgodził się na pojedynek z Hurricane'em. Była to walka No DQ, gdzie The Rock odniósł sensacyjną porażkę. Zapytacie - jak so tego doszło? Rocky'emu "pomagał" Steve Austin.




4. WrestleMania XIX

Po tej walce Rocky za swój cel obrał Austina i wszyscy już wiedzieli, że czeka ich walka na WrestleManii XIX. The Rock postanowił odpłacić się Austinowi, gdy ten walczył ze Bischoffem, jednak nie trafił Austina jego własnym finisherem. Stone Cold nie miał jednak czym się cieszyć, gdyż po walce otrzymał Rock Bottom.

Na ostatnim RAW przed WrestleManią, Austin został wygnany z areny przez Bischoffa pod groźbą użycia przemocy ze strony policji, podczas gdy The Rock zorganizował bardzo szczególne wydarzenie: koncert „rockowy”. Siedział na ringu z gitarą i śpiewał piosenki, w których wyśmiewał Austina i publiczność. To, co stało się potem, powinno być jasne bowiem z niewielką pomocą Hurricane'a, Austinowi udało się przemknąć obok policji, pobił Rocky'ego i rozbił jego cenny instrument muzyczny. Walka na WrestleManii trwała prawie 20 minut i zakończyła się zwycięstwem The Rocka.




5. Epilog

Była to jednocześnie ostatnia walka Stone Colda Steve'a Austina, który po wielu groźnych kontuzjach uznał, że nie ma sensu kusić losu i zakończył ringową karierę. W 2009 roku dołączył do WWE Hall of Fame.

Rocky natomiast spotkał Goldberga ijego słynny Spear co zakończyło się ich walką na Backlash. The Rock odszedł ponownie z WWE by powrócić rok później i pomóc Mickowi Foley'owi w jego programie z Evolution.

_________________
Obrazek


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 

Offline
Post: pn mar 23, 2020 3:12 pm 
Superstar
Awatar użytkownika

Rejestracja: sob gru 22, 2012 10:20 am
Posty: 4713
Lokalizacja: Grodzisk Mazowiecki
Trochę skrótowo, ale fajnie opisana historia, można powiedzieć że klasyk, ale tak jak zaznaczyłeś Hurricane'a się pomija i też o nim zapomniałem. Ale wracając do pojęcia klasyk to chyba rywalizacja Austina z Rockiem jest jedną z najbardziej legendarnych w historii wrestlingu. W przeciwieństwie do poprzedniego epizodu tą walką się już osobiście mega jarałem, a co dopiero mogły czuć osoby oglądające to wtedy live.

_________________
User Roku 2017
Najprzyjaźniejszy User Roku 2017 & 2019
5x User Miesiąca: Czerwiec 2017, Wrzesień 2017, Styczeń 2018, Lipiec 2019, Styczeń 2020

Moderator 22.09.2017-03.04.2018


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 

Offline
Post: pn mar 23, 2020 3:13 pm 
Star
Awatar użytkownika

Rejestracja: śr cze 21, 2017 3:48 pm
Posty: 1838
Lokalizacja: Sosnowiec
Chris pisze:
Hejka młodzieży, zostajemy w klimatach WrestleManii (spokojnie Spange, zapisałem sobie Twoją prośbę i będę działał w tym kierunku)


Doceniam i dziękuję z całego serduszka ;)

Wybór tematu też bardzo mi spasował, bo to jednak zakończenie kultowej rywalizacji w tym biznesie. Do tego świetnie wspominam ten "mini feud" Rocka z Helmsem, który był rzeczywiście mega zabawny i dał sporego kopa dla Shane'a :) publika w tym czasie jadła mu z ręki, bo serio dawał radę aktorsko i miał chemię z Rockiem niewiarygodną. Ta akcja ze schowaniem się w pokoju Rocka, Dwayne cisnący bekę z "mocy" Hurricane'a- aż sobie chyba odświeżę segmenty panów XD no i też Austin dawał radę, gdzie choćby jechał filmy Rocka. Koncert to klasyka gatunku. Sama walka była spoko, ale nie zapamiętałem z niej zbyt wiele- na myśl przychodzi mi tylko motyw z założeniem "kurtki" Austina przez Dwayne'a i sam win Johnsona.

Props jeszcze raz.


EDIT: jakby ktoś też chciał sobie zobaczyć złota od duo Rock/Hurricane ;)

Spoiler:

_________________
Obrazek

UM:Grudzień 2018, Luty 2019, Marzec 2019, Sierpień 2019
Król Typerów NXT/IW za 2019 rok
Prawie Król Typera ROH za 2019 rok


User Roku 2019


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 

Offline
Post: pn mar 23, 2020 6:40 pm 
Legenda
Awatar użytkownika

Rejestracja: wt wrz 23, 2008 6:52 pm
Posty: 5929
Lokalizacja: Szczecin
Przy tej wyjątkowej rywalizacji warto też wspomnieć jak The Rock wspomniał o ich feudzie podczas przemowy na Hall of Fame przy WrestleManii 25 i jaką reakcję to wywołało :)
Można by powiedzieć "szkoda że już nigdy więcej", ale z drugiej strony "trzeba wiedzieć kiedy ze sceny zejść niepokonanym". Przyczepić się ewentualnie można że Austin nie zdążył XD

Dzięki za temacik.

_________________
Obrazek


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 

Offline
Post: pn mar 23, 2020 7:35 pm 
Superstar
Awatar użytkownika

Rejestracja: wt lut 16, 2016 4:27 pm
Posty: 2222
Lokalizacja: Bydgoszcz
Ikoniczna rywalizacja, o której mówimy, że jest kluczowym przykładem dla wszystkich feudów w federacjach wrestlingowych. Fajnie opisana - skrótowo, ale nie ma co się rozwodzić na marne. Pomyśleć, że to ostatnia bitwa Steve'a Austina, ale w sumie może to i dobrze, bo nie wiem czy dobrze byłoby gdyby Steve podłożył się Lesnarowi. W końcu tego niby chciał McMahon xD Albo po prostu mylę daty. W każdym razie dzięki za te dwie minuty poświęcone na ciekawą lekturę, pozdro

_________________
Obrazek


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 

Offline
Post: pn mar 23, 2020 7:39 pm 
Superstar
Awatar użytkownika

Rejestracja: ndz sty 06, 2013 1:30 pm
Posty: 4887
Lokalizacja: Państwo Izrael bezprawnie okupuje tereny należące do Palestyny ale opinia publiczna ma to w dupie
Generalnie imo najlepszy storyline prowadzący do walki tej dwójki na WM. Przy okazji piętnastki Rock jeszcze nie był tak wykreowaną gwiazdą, aby mieć wokół siebie taką prawdziwę aurę wielkiej walki, przez co wyszła nieco bardziej sztampowa walka babyface'a goniącego pas z papierowym mistrzem. Ich pojedynek z siedemnastej odsłony jest oczywiście legendarny i najlepszym ME w historii WM, ale generalnie brakowało w tym wszystkim większej historii. Choć oczywiście nie narzekam na rozegranie tego w sposób "dwóch absolutnie topowych zawodników walczy ze sobą o najważniejszą nagrodę w biznesie na największej ze scen" bo to też miało swoją magię.

Ale tu jakby wszystko ma swoje ręce i nogi. Heelowy The Rock, który już powoli rezygnuje z wrestlingu, jednak nadal nie osiągnął tej jednej rzeczy, która go będzie prześladować do końca życia, powracający Austin, jednak u schyłku kariery i ewidentnie jest to jego ostatni rok, może dwa w federacji. Wszystko się tutaj świetnie zgrało, nawet samo starcie było świetnym podsumowaniem wszystkich trzech pojedynków między tą dwójką. Gdyby był 2003 i zbliżała się WrestleMania XIX, to właśnie na to starcie bym najbardziej czekał. A w karcie jeszcze takie pojedynki jak Michaels vs. Jericho i Angle vs. Lesnar, co pokazuje tylko jak mocna była dziewiętnastka.

Radek, tak pojebało ci się. Austin miał się podłożyć Lesnarowi w 2002 roku, gdy ten drugi wbijał do federacji. Sęk w tym, że miał się podłożyć w turnieju King of the Ring, bez żadnej wcześniejszej podbudowy tego starcia, czego chciał Stone Cold. To i jeszcze kilka innych kłótni sprawiło, że Steve w końcu się wkurwił i spierdolił z WWE na jakiś czas.

_________________
User Roku 2015
Admin Roku x3: 2017, 2018, 2019
Best Post 2015
Newsman Roku 2015
Progres Roku 2015
User Miesiąca x3: Wrzesień 2015, Kwiecień 2016, Styczeń 2019
Moderator WrestleFans - 27.04.16-06.01.17
Administrator WrestleFans - 06.01.17-


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 6 ] 


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 7 gości


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Przejdź do:  


Powered by phpBB © 2007 phpBB Group