Logowanie | Rejestracja


Zaloguj się

Nazwa użytkownika:   Hasło:   Loguj mnie automatycznie  
Dzisiaj jest pt sie 07, 2020 2:33 pm

Strefa czasowa UTC+1godz. [letni]





Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 193 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1 ... 9, 10, 11, 12, 13
Autor Wiadomość

Offline
Post: pn sie 28, 2017 10:09 am 
Low carder
Awatar użytkownika

Rejestracja: śr wrz 28, 2011 8:46 am
Posty: 317
Patrząc z kamery w samochodzie Vettela na jego start po zjeździe samochodu bezpieczeństwa odniosłem wrażenie, że lekko zaspał i ch*milton wykorzystał to jego zawahanie, momentalnie mu odjeżdżając. Gdyby Seb lepiej ruszył, myśle, że "łyknął" by Hamiltona na tym dojeździe do zakrętu, a tak zabrakło mu dosłownie kawałka. Akcja Pereza nienormalna, nie dziwie się reakcji Ocona, jak Sergio się nie opanuje to w końcu FIA się nim zajmie.

Hubson pisze:
A reakcja na komunikat o otrzymaniu kary przejdzie do historii F1
Dla mnie Alonso i tak wygrał :D "koniec łączności radiowej, dajcie mi jechać" xD.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 

Offline
Post: wt sie 29, 2017 3:33 pm 
Superstar
Awatar użytkownika

Rejestracja: pt lut 04, 2011 10:33 pm
Posty: 2831
Ostateczne starcie dwóch legend?

Obrazek

Ciekaw jestem pojedynku Ferrari z Mercedesem. Trudno nie nazwać obydwu kierowców legendami tego sportu. O ile w przypadku Lewisa nie ma wątpliwości, tak Vettel wciąż jest trochę niedoceniany.
Sebastianowi na pewno na plus wyszedł transfer do Ferrari bo może dokonać tego czego właśnie chciał. Dać tytuł Ferrari po 10 latach niczym jego nieodżałowany idol Schumacher który w 2000 roku po 21! latach dał mistrzostwo czerwonym.
Szkoda że Schumi jest w takim stanie jakim jest..
Dlatego stawka wbrew pozorom jest bardzo wysoka. To nie tylko jeden tytuł mistrzowski. Lewis też może kolejny raz potwierdzić że w swojej erze jest najlepszy. Na ten moment bije rekordy. Lada moment będzie miał najwięcej PP w historii.
Niewiarygodny wyczyń.

Zostało 8 wyścigów i każdy z nich jest na wagę mistrzostwa. Nie ma miejsc na błędy, a obydwaj mają sporo doświadczenia w walce o tytuły w końcówce sezonu. Vettel dokonał dwa razy remontady w 2010 i 2012 roku, ale wtedy dysponował zdecydowanie najlepszym bolidem w stawce mimo to presja była dośc spora i wielkie brawa dla niego że wtedy wykorzystał swoją szansę.
Lewis został mistrzem w 2008 wyprzedzając w ostatnim zakręcie sezonu Glocka, ale w 2007 czy w poprzednim sezonie popełniał błędy w decydującej fazie mistrzostw.
Strasznie jestem ciekaw czy wyciągnął z tego wnioski bo jednak przez właśnie zawalony start na Monzie czy Suzuce przegrał mistrzostwo z Rosbergiem, a końcowe 4 wygrane już były zbyt późnym atakiem na MŚ.
Oby walka trwała do końca tak jak w poprzednim i dla dobra F1 mistrzowska seria Mercedesa mogłaby zostać przerwana.
ForzaFerrari!

_________________
Obrazek
El JPP regresó!!! Con el regreso de Dzeja en WF nueva era FapFapMania

Todo mierda significa - Dzimi Golf.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 

Offline
Post: ndz wrz 03, 2017 6:39 pm 
Superstar
Awatar użytkownika

Rejestracja: pt lut 04, 2011 10:33 pm
Posty: 2831
Robert Kubica jednak nie wróci do F1?


Nie chciałem sobie zadawać takiego pytania, ale za kulisami sytuacja jednak się skomplikowała. Po udanych testach nastąpiła cisza, a Renault w trakcie weekendu w Belgii zaczęło po prostu marudzić. Pewnie dysponują większą ilością danych niż my, ale z drugiej strony czy Robert Kubica zabierałby się za F1 gdyby wiedział że nie jest w stanie prowadzić bolidu tak jak wcześniej albo na wystarczającym dla tego sportu poziomie?
Oczywiście że nie, dlatego bardzo rozczarowuje postawa Renault które zaczyna kręcić i sugerować że Kubica nie jest w stanie pokonać swoich ograniczeń.
Zakładając ze Renault drugi raz przegapi talent Roberta to czy jest szansa na powrót w innym zespole?
Robi się nieciekawie, ale być może pojawi się opcja w McLarenie, Williamsie a może w Force India?
Myślę że Alonso zostanie w swoim obecnym zespole, ale co z Massą? Jeśli Williams zdecyduje się na pozostawienie Felipe to drzwi będą po prostu zamknięte.
Jednak jeśli Felipe opuści F1 to wtedy mogą zwolnić się potencjalnie dwa wolne miejsca bo np do zespołu Franka Williamsa trafi Perez, a do Force India może przyjść Kubica. Co jak co ale ten zespół lubi odważnie stawiać :)
Ocon jest zbyt dobry by wyleciał z F1. Pozostało chyba cierpliwie czekać i wierzyć ze menedżer Roberta i sam Robert wiedzą co robią.
Pewnym jest też ze Kubica nie chce wracać dla samego powrotu. Szkoda by było gdyby ta historia jednak nie miała szczęśliwego zakończenia, ale RK miał trudniejsze czasy w swoim życiu prywatnie i sportowo.
Jak nie F1 to jestem pewny że w 2018 znajdzie dobre miejsce w innej ciekawej serii. Co będzie to będzie, ale tak źle jak w latach 11-12 czy sezonach 14-15 nie będzie.

_________________
Obrazek
El JPP regresó!!! Con el regreso de Dzeja en WF nueva era FapFapMania

Todo mierda significa - Dzimi Golf.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 

Offline
Post: wt mar 20, 2018 6:43 pm 
Superstar
Awatar użytkownika

Rejestracja: pt lut 04, 2011 10:33 pm
Posty: 2831
START SEZONU 2018 I JAKŻE MIESZANE UCZUCIA!

Jeszcze rok temu nikt by nie pomyślał że Robert będzie powiązany z F1, to był piękny rok, a Kubica nawet nie wystartował w żadnym treningu podczas GP. Testy z 2017 przeszły do historii. Zarówno te z Renault, jak i te z Willamsem.. niestety po mocnej huśtawce nastrojów Robert nie znalazł miejsca w F1 w roli na jaką zasłużył.
Dlaczego? znana historia, a Williams pokazał że wizerunkowo pogrywać nie potrafią. Czy Kubica wystartuje w tym sezonie chociaż w paru wyścigach? szczerze nie da się tego przewidzieć. Obydwaj kierowcy Williamsa wykupili miejsca i to będzie wręcz niemożliwe nawet ze słabymi wynikami. Co z miejscem na 2019? tutaj można być większym optymistą. Robert spisuje się znakomicie na testach na treningach pewnie tez nie zawiedzie, a więc dla wszystkich jasne będzie że RK nic nie stracił ze swojego gigantycznego talentu. Jest w tym coś spektakularnego, w końcu to 7 lat od wypadku. Pozostało tylko trzymać kciuki by karty w innych zespołach zaczęły się układać pomyślnie dla Roberta i nawet Sauber się odważy postawić.. może Toro Rosso jeśli Honda będzie tam miała dużo do powiedzenia.
Zobaczymy. Dla mnie to największa historia tego sezonu, co dalej z jednym z najlepszych w stawce którego nie ma podczas wyścigów. Absurdalne, nie liczę na Williamsa, ten zespół nie jest poważny po tym co zrobili w listopadzie Robertowi.

_________________
Obrazek
El JPP regresó!!! Con el regreso de Dzeja en WF nueva era FapFapMania

Todo mierda significa - Dzimi Golf.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 

Offline
Post: czw lis 22, 2018 2:33 pm 
Low carder
Awatar użytkownika

Rejestracja: śr wrz 28, 2011 8:46 am
Posty: 317
Robert Kubica podstawowym kierowcą Williamsa!

Stało się to, co na ostatniej prostej wykoleiło się rok temu. Robert po dziewięciu latach przerwy, w marcu 2019 roku ustawi się na starcie do Grand Prix Australii. Williams w końcu otworzył oczy i spełnił marzenia wszystkich Polaków. Kubica jest pierwszym (i zarazem drugim :D) polskim kierowcą w stawce F1. Jakże fantastycznie będzie zobaczyć go w marcu na prostej start-meta. Szkoda że nie można przyśpieszyć czasu... Jutro występ w pierwszym treningu, już uzgodnili razem z Williamsem, że będą tam pracować nad przyszłorocznym modelem samochodu, także nie ma co oczekiwać bicia niewiadomo jakich czasów. Potem testy posezonowe opon Pirelli i długie oczekiwanie na start sezonu 2019. Już nie mogę się doczekać! Jestem pewien, że Robert ustawi bolid i w przyszłym roku wrócą do walki.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 

Offline
Post: pt lis 23, 2018 3:19 pm 
Superstar
Awatar użytkownika

Rejestracja: sob gru 22, 2012 10:20 am
Posty: 4734
Lokalizacja: Grodzisk Mazowiecki
Wczoraj był prawdopodobnie największy wzrost wykupień Eleven od momentu wprowadzenia F1 do Ich ramówki :P

Cóż tu dodać piękna historia, można by powiedzieć że rok za późno, sam w tym sezonie miałem regularnie oglądać F1 i skończyło się na 2 wyścigach i reszcie na skrótach. Trudno na ten moment mówić o jakiś oczekiwaniach, prawdę mówiąc gorzej niż Sirotkin się nie da XD ale chyba najważniejsze będzie samo nawiązanie walki, bo tak jak Mercedes, Red Bull i Ferrari i reszta to były inne ligi, tak Williams na samym końcu był chyba w jakiejś trzeciej i oby to w przyszłym sezonie się zmieniło, miejmy nadzieje że za sprawą Roberta.

_________________
User Roku 2017
Najprzyjaźniejszy User Roku 2017 & 2019
5x User Miesiąca: Czerwiec 2017, Wrzesień 2017, Styczeń 2018, Lipiec 2019, Styczeń 2020

Moderator 22.09.2017-03.04.2018


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 

Offline
Post: pt lip 26, 2019 3:44 pm 
Star
Awatar użytkownika

Rejestracja: śr cze 21, 2017 3:48 pm
Posty: 1865
Lokalizacja: Sosnowiec
Piękna historia rodem z Hollywood i godna happy endu....ale czy on nadejdzie?

Oprócz swojego ziomka z teamu, Roberto ma okrągłe ZERO w klasyfikacji ogólnej. Ciągle na końcu stawki, ciągle jakieś problemy z bolidem-czy tylko na słabość drużyny można zrzucać winę tak słabych startów? Może Rob już nie nadaje się do ciągłej walki w F1? Może ta piękna historia nam zakryła oczy i nie widzieliśmy (albo nie chcieliśmy) tego, że Robert już się zwyczajnie nie nadaje na ten poziom jazdy? Zapraszam do dyskusji i oceny tego sezonu (jak dotychczas) w wykonaniu Rodaka-Polaka.

_________________
Obrazek

UM:Grudzień 2018, Luty 2019, Marzec 2019, Sierpień 2019
Król Typerów NXT/IW za 2019 rok
Prawie Król Typera ROH za 2019 rok


User Roku 2019


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 

Offline
Post: pt lip 26, 2019 5:19 pm 
Superstar
Awatar użytkownika

Rejestracja: wt lis 02, 2010 10:54 pm
Posty: 3157
Lokalizacja: Warszawa
Nie no, na jednym okrążeniu Kubica i Russell potrafią stracić nawet trzy sekundy do kierowców znajdujących się bezpośrednio przed nimi i z pewnością główną przyczyną nie jest to, że są beznadziejni czy coś. Robert pokazał siłę w Monte Carlo gdzie jechał naprawdę bardzo dobrze tym gównianym bolidem, teraz możemy tylko trzymać kciuki żeby zmiany, które ponoć zostały wprowadzone przed GP Niemiec, sprawdziły się i były rozwijane, albo żeby Orlen załatwił Kubicy inny team.

_________________
prawdziwy mężczyzna nie ogląda wrestlingu


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 

Offline
Post: sob lip 27, 2019 5:10 pm 
Superstar
Awatar użytkownika

Rejestracja: sob gru 22, 2012 10:20 am
Posty: 4734
Lokalizacja: Grodzisk Mazowiecki
Nie wiem czy trzeba być ślepy czy nie widzieć wyników żeby nie widzieć przyczyny którą jest Williams i nie piszę tu tylko w kontekście bolidu który jest po prostu niekonkurencyjny, ale genialnych taktyk Williamsa które po prostu nie działają. Przez co mieliśmy kilka wyścigów gdzie Robert lub Russell robili więcej pit stopów niż zakładała optymalna taktyka itp. Przykład Crushera z Monte Carlo pokazuje że Robert jest w stanie walczyć, tylko że to tak trochę jakby w kolarstwie każdy miał pro rower, a Kubica z Russellem jechali na składakach (słady bolid) i słuchawki (badziewna taktyka).

Poza tym szykuje się kolejny win Hamiltona i niby spoko, bo zasłużył jeździ najrówniej, ale szkoda Mi Bottasa, szczególnie że początek sezonu wskazywał na wyrównaną walkę, a teraz już Lewis odjechał. A na trzecim miejscu liczę na Max'a za Jego widowiskową jazdę i przyznam ze kilka razy dla niego odpalałem wyścig.

_________________
User Roku 2017
Najprzyjaźniejszy User Roku 2017 & 2019
5x User Miesiąca: Czerwiec 2017, Wrzesień 2017, Styczeń 2018, Lipiec 2019, Styczeń 2020

Moderator 22.09.2017-03.04.2018


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 

Offline
Post: pn lip 29, 2019 11:30 am 
Rozwojówka
Awatar użytkownika

Rejestracja: sob lip 20, 2019 10:24 am
Posty: 176
Ale jakie znaczenie w wyścigu ma taktyka, kiedy bolid i tak jest dublowany nawet przez najwolniejszych rywali? Już w zeszłym roku, kiedy Williams odstawał, to robili więcej pitstopów od rywali. Obstawiam, że chcieli wtedy coś tam testować. Teraz może być podobnie. Skoro nie walczysz o żaden rezultat, to żadna różnica, czy zmienisz opony raz czy dwa razy.

PS. Gratulacje dla Roberta za pierwszy i zapewne jedyny punkt w tym sezonie. Wyścig w Niemczech ogólnie rewelacyjny.

_________________
Obrazek


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 

Offline
Post: śr lip 31, 2019 11:14 am 
Superstar
Awatar użytkownika

Rejestracja: sob gru 22, 2012 10:20 am
Posty: 4734
Lokalizacja: Grodzisk Mazowiecki
Raptor pisze:
Ale jakie znaczenie w wyścigu ma taktyka, kiedy bolid i tak jest dublowany nawet przez najwolniejszych rywali?

To tak jakby w piłce nożnej powiedzieć czy jest różnica czy przegrywasz 0-3 czy 0-5 (w tym przypadku czy tracić do ostatniego 10 sekund czy minutę), no niby przegrywasz tu i tu, ale jednak inaczej to wygląda. Tak samo tu, wiadomo że Williamsy w normalnym układzie będą na dwóch ostatnich miejscach z uwagi na bolid, ale po co to dodatkowo pogrążać fatalną taktyką w większości wyścigów.

Co do wyścigu w Niemczech to był to zdecydowanie najciekawszy wyścig ostatnich miesięcy, jazda Maxa to czyste złoto i serio aż szkoda mi ze gość trochę słabiej zaczął sezon, bo mógłby rywalizować o Mercedesami które tutaj pojechały fatalnie. Świetny też wyścig Seba, mimo niechęci do jego osoby muszę przyznać że zrobił tu kapitalną robotę. Poza tym dzięku Mercedesom, Szarlowi i temu drugiemu z Red Bulla dużo mieliśmy niespodzianek w pierwszej dziesiątce w tym Robert z pierwszymi punktami, który może nie pokazał że świetnie jeździ na deszczu, ale przynajmniej bez większych błędów ukończył wyścig.

_________________
User Roku 2017
Najprzyjaźniejszy User Roku 2017 & 2019
5x User Miesiąca: Czerwiec 2017, Wrzesień 2017, Styczeń 2018, Lipiec 2019, Styczeń 2020

Moderator 22.09.2017-03.04.2018


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 

Offline
Post: pn gru 02, 2019 3:32 am 
Superstar
Awatar użytkownika

Rejestracja: sob gru 22, 2012 10:20 am
Posty: 4734
Lokalizacja: Grodzisk Mazowiecki
No i koniec sezonu, Imo jednego z najciekawszych w ostatnich latach, więc na start na szybko o rzeczach nieciekawych. Poza pojedyńczymi występami jazda Mercedesa w tym sezonie był nudna, kilka zwycięstw które wywalczonych w kwalifikacjach i nie oddanie wygranej do końca, kilka wygranych taktyką. trzeba im to oddać są świetni, ale też w dużej części sezonu mega nużyli, szczególnie że po początku liczyłem że Bottas zawalczy z Hamiltonem o pierwsze miejsce.
Dobra, ale do pozytywów, bo sezon był serio ciekawy, imo głównie za sprawą dwóch Panów Charles Leclerc i Max Verstappen którzy bez wątpienia są przyszłością F1. Wiele raz to dla Maxa odpalałem wyścig, bo jego jazda z jednej strony jest bardzo ofensywna, a z drugiej coraz bardziej odpowiedzialna, serio liczę że gość powalczy w przyszłym sezonie o mistrza. Tak jak Eklerka który poza kilkoma mniejszymi wpadkami miał bardzo dobry sezon i tak jak Max jeździł bardzo widowiskowo. Natomiast Seb był cieniem samego sibie, co tbh mocno mnie cieszy.
Wiadomo szkoda Roberta dla którego to był po prostu słaby sezon i cięzko w jego przypadku optymistycznie patrzeć w przyszłość.

Przyszły sezon zapowiada się w mojej opinni jeszcze lepiej niż ten, liczę że w koncu Bottas postraszy Hamiltona, na równą jazdę Maxa i Szarla, troche też że któryś z zespołów z poza wielkiej trójki dorówna im. Taki Renault lub McLaren mógłby powalczyć czasem o miejsce na podium. Marzycielsko chciałbym żeby to był sezon zamiany, tak jak Vettel w tym roku troche odszedł w cień, tak w przyszłym roku ch*milton też i zostawili trochę więcej miejsca świeżej krwi.

_________________
User Roku 2017
Najprzyjaźniejszy User Roku 2017 & 2019
5x User Miesiąca: Czerwiec 2017, Wrzesień 2017, Styczeń 2018, Lipiec 2019, Styczeń 2020

Moderator 22.09.2017-03.04.2018


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 

Offline
Post: pn gru 02, 2019 9:36 pm 
Rozwojówka
Awatar użytkownika

Rejestracja: sob lip 20, 2019 10:24 am
Posty: 176
Wyścig w Abu Dhabi mocno zanudzał. Niestety podobnie jak wiele innych w tym sezonie, dlatego nie mogę za bardzo się zgodzić z tym, że był to jakiś wyjątkowo ciekawy sezon. Raz, że walka o mistrzostwo kierowców skończyła się na dobrą sprawę w GP Węgier (a o mistrzostwo konstruktorów już gdzieś w Monako), a dwa, że tych ciekawych wyścigów było jednak stosunkowo niewiele.

Mercedes w zasadzie wymiótł konkurencję, praktycznie przed przerwą wakacyjną mieli już zapewnione podwójne mistrzostwo i tylko kataklizm mógł im je odebrać, stąd też nie dziwi mnie to, że pozwolili rywalom na zbliżenie się nieco w drugiej części sezonu. Po co się pompować na darmo, skoro można wykorzystać wypracowaną przewagę i skupić się już na pracach nad kolejnym sezonem? Słuszna postawa, poza tym dzięki temu Leclerc w końcu mógł odnieść swoje pierwsze zwycięstwa w karierze. A Max wywalczyć pierwsze pole position XD

Bottas kilka razy postawił się Hamiltonowi, ale to nie wystarczyło. Niestety, ale żeby pokonać Lewisa, to trzeba wspiąć się na wyższy poziom w każdym wyścigu, a nie tylko w co trzecim. Widać, że Fin jest zmotywowany do tego, by zostać w tym sporcie kimś więcej niż tylko następnym Rubensem Barrichello. Ostatnio rozwiódł się z żoną, więc będzie mógł w pełni skupić się na karierze. Czy to wystarczy w przyszłym sezonie? Nie wiem, szczerze mówiąc wątpię, chyba że ch*milton osłabnie względem tego roku. Życzę Valtteriemu, żeby wyrwał mu to siódme mistrzostwo z rąk.

Ferrari - zespół-mem. Ekipa niepotrafiąca wygrać swojej, dostosowanej do ich potrzeb, serii wyścigowej już od jedenastu lat. Grande strategia w każdym wyścigu. Kompletny chaos, błędy, przesypianie okazji. Do tego kierowcy zderzający się ze sobą. Świetny sezon Leclerca, który udowodnił, że a) Villeneuve jest debilem (ale to akurat żadne odkrycie), b) faktycznie jest materiałem na mistrza świata. Co do Vettela, to imo ten sezon po prostu był kontynuacją poprzedniego. O ile u Sebastiana zazwyczaj nieparzyste sezony wyglądały lepiej od parzystych (wyjąwszy lata 2007-09, gdzie było odwrotnie), to akurat tutaj progresu względem bardzo kiepskiego roku 2018 nie zauważyłem. Myślę, że jego czas w czubie stawki już dobiegł końca i obecnie staje się on bardziej ciężarem dla ekipy. Liczę na transfer Daniela Ricciardo do Ferrari w 2021 roku.

Max Verstappen w tym roku w końcu przekonał mnie do siebie. Kilka wyścigów naprawdę doskonałych w jego wykonaniu (swoją drogą to ciekawe, że najbardziej emocjonujące wyścigi w tym roku padły właśnie jego łupem - Austria, Brazylia i oczywiście Niemcy, czyli najlepsze GP tego sezonu). Mniej głupich błędów, nadal świetne tempo w wyścigach i duża odwaga. To jest poważny kandydat do zdobycia tytułu w przyszłości, może więcej niż jednego. A, no i brawa dla Albona. Wielkie brawa. Gość skazywany na porażkę, nawet już wyrzucony z programu juniorskiego Red Bulla, wraca (z braku laku, nie mieli kim obsadzić fotela), wchodząc do F1 bez żadnego doświadczenia w tych bolidach i daje radę. I to na tyle dobrze, że wobec bardzo słabej postawy Gasly'ego postanowili właśnie jego obsadzić w drugim bolidzie Red Bull Racing. Decyzja okazała się być strzałem w dziesiątkę, bo mało, że odnalazł się świetnie w nowym środowisku, to jeszcze zupełnie przyćmił swojego poprzednika (a to wciąż jego debiutancki sezon w F1). Zabrakło podium (wina Hamiltona), ale wierzę, że będzie miał jeszcze okazję w przyszłym roku. Poza tym ukończył sezon ledwie 3 punkty za Gaslym (a gdyby nie błąd Hamiltona w Brazylii, to Alex byłby daleko przed Pierre'em), mimo że tylko w 9 wyścigach ścigał się tym lepszym bolidem spod szyldu czerwonego byka. Do Maxa ciągle sporo brakuje, ale potencjał przynajmniej na miejsca na podium jest.

Sainz szósty. SAINZ SZÓSTY. Największe zaskoczenie in plus tego sezonu. Serio, sądziłem, że ten młody Norris go objedzie, a tymczasem Carlos notuje najpewniej sezon życia, okazuje się "best of the rest" i zmazuje złe wrażenie, jakie zostawił po sobie w roku ubiegłym, gdy przegrał z Hulkenbergiem. Mam nadzieję, że ten sezon będzie dla niego przepustką do tego, by czołowe zespoły zainteresowały się nim w przyszłości. Może powrót do Red Bulla, gdy już Verstappen stamtąd odejdzie? Zresztą dla całego McLarena należą się pochwały, w końcu zaczyna to wyglądać tak, jak powinno. Odwrotnie niż w przypadku Renault, które dalej wygląda śmiesznie, gdy walczy z Toro Rosso zamiast z Red Bullem.

Powrót Kvyata trzeba ocenić jako udany. Gość dalej ma potencjał i potrafi szybko jeździć, musiał po prostu odzyskać motywację, którą utracił w wyniku degradacji. Błędy się zdarzały, szczególnie w końcówce, ale nie było ich też bardzo dużo. A skoro o degradacjach mowa, to Gasly dzięki udanej końcówce sezonu uciekł spod topora i nie można już mówić o nim jako o najsłabszym zawodniku tego sezonu. Może nawet ocalił swoją karierę, bo jakby dalej tak jeździł jak w RBR, to Helmut byłby skłonny go wyrzucić i przywrócić Hartleya XD

A skoro już o najgorszych kierowcach, to tutaj wyróżnię trzy osoby - Antonio Giovinazzi, Romain Grosjean i Robert Kubica. W tej kolejności, zaczynając od najsłabszego. Włoch to nieporozumienie, jestem przekonany, że gdyby istniał ciągle zespół Minardi, to on by tam trafił. Spełnia w zasadzie wszystkie warunki - jest Włochem i jest słabym kierowcą. No i czasem się rozbije. Albo kogoś innego. Ciekawe tylko, czy ma mocnych sponsorów. Nie widzę sensu w przedłużaniu kontraktów ani jemu, ani Grosjeanowi. Nawet jeśli Romek wyglądał nieco lepiej niż w poprzednim sezonie, to w sumie co z tego? Gorzej już raczej się nie dało. Co do Roberta, cóż, sam powrót jest wielkim osiągnięciem i trzeba to w tych kategoriach rozpatrywać. Na pewno nie nazwę Kubicy żenującym kierowcą, bo sam fakt, że udało mu się wrócić do F1 po tylu latach i przejściach, jest imponujący. Niestety jego jazda już taka nie była i nie ma się czemu dziwić - osiem lat przerwy, do tego nie do końca sprawna ręka - no ciężko włączyć się do walki o cokolwiek, tym bardziej że technologia i bolidy od 2010 również bardzo się zmieniły.

Czego spodziewam się po przyszłym sezonie?
- ostrzejszej rywalizacji (jest to związane ze zmianami w przepisach na sezon 2021, zespoły teraz powinny wrzucić wyższy bieg)
- poprawy wyników Ferrari (w sensie poprawy bolidu, grande strategia pozostanie)
- Renault pójdzie w górę, McLaren być może też
- Haas powinien wyglądać przynajmniej nieco lepiej
- Williams zacznie zahaczać o regułę 107% w kwalifikacjach

_________________
Obrazek


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 193 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1 ... 9, 10, 11, 12, 13


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 3 gości


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Przejdź do:  


Powered by phpBB © 2007 phpBB Group