Logowanie | Rejestracja


Zaloguj się

Nazwa użytkownika:   Hasło:   Loguj mnie automatycznie  
Dzisiaj jest sob gru 14, 2019 3:16 pm

Strefa czasowa UTC+1godz. [letni]





Nowy temat Ten temat jest zamknięty. Nie można w nim pisać ani edytować postów.  [ Posty: 45 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1, 2, 3
Autor Wiadomość

Offline
Post: wt lis 20, 2018 12:57 am 
Low carder
Awatar użytkownika

Rejestracja: czw gru 21, 2017 2:36 pm
Posty: 335
Lokalizacja: Poznań
Nie no, ale fatalny booking nie powinien być głównym czynnikiem, przez który oceniamy czy dany koleżka zasługuje w tej chwili na bycie czempionem czy nie, gdyż jak sam słusznie zauważyłeś - ciężko znaleźć teraz zawodnika, który nie ma tego bookingu spierdolonego. Chyba jedynym tak mocarnie zbudowanym zawodnikiem w tym momencie jest Drew McIntyre i byłbym w stanie uwierzyć że jest on w stanie pokonać absolutnie każdego. I to jest największy problem obecnego WWE, bez wątpienia. Brak wyrazistych postaci, które byłyby dobrze zbudowane.

Niemniej jednak myślę, że powinniśmy się wciąż skupiać głównie na płaszczyźnie umiejętności ringowych/mic skilla, a booking mimo wszystko zostawiać na drugim miejscu - przynajmniej dopóki każdy ma spierdolony. Hunter ufam Tobie, napraw to zanim spierdoli się na amen XD

_________________
Obrazek



Moderatorek od 01.11.2019

***POSTĘP ROKU 2018***

***UM: WRZESIEŃ 2019***

***WBU 5 CHAMPION***


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 

Offline
Post: wt lis 20, 2018 5:00 pm 
Superstar
Awatar użytkownika

Rejestracja: sob gru 22, 2012 10:20 am
Posty: 4400
Lokalizacja: Grodzisk Mazowiecki
Nia Jax, Tamina, Mickie James, Bayley & Sasha Banks w/Alexa Bliss vs. Carmella, Naomi, Asuka, Sonya Deville & Mandy Rose - ** i 1/2 *
Jakoś Mi nie siadło 3/4 tej walki, ogólnie były momenty, ale poza tym było dość słabo, a same zakończenie już w dramat i proszę niech Oni się ogarną z tym promowaniem Jax.

Seth Rollins vs. Shinsuke Nakamura - *** i 3/4 *
Dostali zaskakująco dużo czasu i mozę jakbym napisał ze wykorzystali go idealnie to bym przesadził, ale mimo dość powolnego początku całe starcie wyszło bardzo dobrze, szczególnie właśnie druga część walki i samo zakończenie wyszło świetnie.

Authors of Pain vs. The Bar - * i 1/2 *
Mega przeciętne starcie i mega durne zakończenie, ogólnie nie mam problemy z tym że Maverick jest menadżerem AOP, ale po taki akcjach jak tu trudno go brać na poważnie jako GMa 205.

Buddy Murphy vs. Mustafa Ali - *** i 3/4 *
Widać że WWE nauczyło się w końcu robić walki Cruiserweightów na dużych galach, kolejny świetny sprint od Nich, na plus to że dostali ponad 10 minut.

Bobby Lashley, Braun Strowman, Drew McIntyre, Dolph Ziggler & Finn Balor vs. The Miz, Shane McMahon, Rey Mysterio, Jeff Hardy & Samoa Joe - ** i 3/4 *
Mogli iść w dwie strony, albo zrobić mega spotfest, bo i Balor i Ziggler i Hardy i Mysertio i Joe, mogli ciekawie podbudować historie, mogli to połączyć w jedno, a tu wyszło Im tylko podbudowanie historii i to też bez słówka ciekawie, a bardziej na siłę. I tak jak już nie wierzę w odbudowę pozycji takiego Balora, to eliminacja np Joe była po prostu przykra, a to że Shane był ostatnim ocalałym w drużynie SD....

Ronda Rousey vs. Charlotte - *** i 1/2 *
Trochę poszli w stronę tego co pokazały Panie na takeoverze, tylko że sam się dziwię że to piszę Blaszer>Ronda, w sensie serio dalej styl Rousey Mnie nie przekonuje i nie powiem ta walka była naprawdę dobra, do tego jej "aktorstwo", przecież jej zejście po ataku to jakiś dramat. Dobra ale samo zakończenie i atak po walce QUALITY, wyszło to naprawdę świetnie i chyba mamy już pewniaczek co do walki Ich na WMce.

Brock Lesnar vs. Daniel Bryan - *** i 3/4 *
DO pewnego momentu średnio kupowałem to starcie, ale w pewnym momencie wszystko zaczęło składać się w jedną całość i wyszło to naprawdę fajnie, może poza samym zakończeniem które dla Mnie było trochę meh. Plus że Daniel tak naprawdę nic nie stracił na porażce w taki sposób, a Lesnar pokazał że dalej potrafi w wrestling.

Dobre/bardzo dobre walki singlowe i słabe drużynowe, czyli w uśrednieniu średniawka. No i Takeover >SS

_________________
Obrazek


#WrestleFansOpelFanbase


User Roku 2017
Najprzyjaźniejszy User Roku 2017
4x User Miesiąca: Czerwiec 2017, Wrzesień 2017, Styczeń 2018, Lipiec 2019

Moderator 22.09.2017-03.04.2018


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 

Offline
Post: wt lis 20, 2018 9:14 pm 
Low carder

Rejestracja: ndz wrz 11, 2016 9:06 pm
Posty: 217
SS tag teamów - **** - jedna z najlepszych walk gali odbywa się w pre-show, w sumie już parę razy się tak zdarzyło, ale bardziej komiczne jest to, że nie liczyli tej walki w ogólnym rozrachunku, żeby Raw miało 6:0. To był dopiero debilizm. Walka miała trochę botchy, ale ogólnie była szybka i efektowna. Mnie się podobało. Szkoda tylko, że dywizja tag teamów jest spuszczana w kiblu lub w przypadku drugiej walki tagów - w spodnie, bo tag teamy mają spory potencjał, ja sam bardzo lubię tag teamowy wrestling, no ale trzeba dawać szansę, promować i budować, a WWE woli teraz kobiety, niestety.

SS kobiet - ** i 1/2* - tradycyjnie u kobiet w takich walkach po 2 minutach było kilka eliminacji. Nie wiem z jakiej czapy zmienili nagle 2/5 składu Raw, ale pewnie chcieli zrobić tak, że skoro Raw ma wygrać, to niech będą tam jakieś porządne nazwiska. Walka dużo słabsza niż ta tag teamów, ale to jednak one znalazły się w głównej karcie niestety. Całkiem ciekawie zaprezentowały się Mandy i Sonya, wyszły w tej walce całkiem mocno na tle reszty niebieskiej drużyny. Jax zebrała piękny heat, szkoda, że wygrała, ale rozumiem, że chcieli ją jakoś podbudować przed walką z Rondą. Oby tylko na tej walce się skończyło i spadła do jobberki.

IC vs US - *** - zdecydowanie za długie, wiele momentów przymulających, które można spokojnie przewinąć. Rollins ile mógł tyle wycisnął z Nakamury, ale nie podoba mi się, że prowadzili tę walkę w stylu japońskim, czyli robili takie dłużyzny, zwłaszcza, że Nakamura podczas tej swojej nudnej i powolnej ofensywy nie zrobił nic. Seth podciągnął poziom na "solidny" i najważniejsze, że wygrał, a na SD chciałbym, aby pas trafił do Reya.

Tag Team Champions - ** - walka była słaba, choć potencjał był, ale potraktowano ją jak zapchajdziurę, a ludzie i tak mieli ją gdzieś przez pajaca Amore, a potem przez tą szopkę z sikającym Drakem. Jak można tak zeszmacić GM'a 205 Live. Zdecydowanie powinni teraz zmienić osobę na tym stanowisku, bo nikt już poważnie Drake'a nie potraktuje. Menadżerem AoP niech dalej będzie, ale nie powinien już być kojarzony z cruiserami.

Cruiserweight Title - **** - wraz z walką z pre-show walka gali, szybkie pełne mocnych akcji starcie i rozkręcili nawet publikę. Cieszy, że zostali docenieni po Australii i oby częściej byli widziani na galach PPV. Teraz TLC i kto wie, może jakiś Ladder Match o pas? Byłoby świetnie.

SS panów - *** i 1/2* - poziom ringowy był w porządku, do momentu w którym wrócił Strowman i zakończył walkę w pojedynkę, beznadziejnie to zabookowali z jednej strony, a z drugiej logicznie, bo jednak ciężko było sobie wyobrazić wygrywające w tej walce SmackDown, ale aż taka dominacja jednego zawodnika nie była potrzebna, zwłaszcza, że to drugi rok z rzędu. Szybka eliminacja Joe mi nie przeszkadza. Podbudowało to Drew, a on jest dla mnie cenniejszym zawodnikiem niż Joe, który powinien tylko promować innych. Na plus też było jak Miz wysyłał ciągle Shane'a na kolejne samobójstwa. Ale i tak Shane mnie już mocno wkurza, powinien dać sobie spokój z walkami, a zwłaszcza w byciu w centrum uwagi w nich.

Women's Champions - *** i 1/2* - trochę to w większości jak parodia mma wyglądało, ale ciągle się coś działo i mi się to podobało, wyszło to nieźle i podoba mi się rezultat. SD i tak przegrało, więc Charlotte mogła olać rywalizację rosterów i zrobić coś dla siebie, DQ i atak po walce na duży plus i jeśli dojdzie do walki na WM to poziom powinien być dobry, bo już tu pokazały, że mogą zrobić dobrą walkę.

UV vs WWE - *** - typowa walka Lesnara z mniejszym gościem. Czyli kilkanaście minut naprzemiennych Suplexów i chodzenia po ringu, by mniejszy gościu mógł się na chwilę zebrać i podnieść poziom walki. Wynik oczywisty, choć dalej uważam, że powinien tu być Styles, bo szczerze mówiąc nie widzę tego rzekomego "dream matchu" w zestawieniu Lesnar-Bryan. AJ powinien trzymać pas do WM i pobić rekord Punka, ale teraz już po ptokach.

Ogółem - *** i 1/2* - niezła gala pod względem ringowym, jak zwykle zawalił booking. Nie mówię już nawet o wyniku 6:0 i nie liczeniu kick offu, bo z tego może być niezły storyline na SmackDown, ale takie rzeczy jak za długa walka mistrzów midcardowych, gdzie Rollins powinien wygrać w 10 minut, Strowman niszczący sam cały zespół przeciwny czy ten nieszczęsny sikający Maverick znacznie psują wrażenie gali.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 

Offline
Post: wt lis 20, 2018 11:10 pm 
Star
Awatar użytkownika

Rejestracja: czw gru 24, 2015 11:27 am
Posty: 1681
Lokalizacja: Gdańsk
Team Raw vs. Team SmackDown (Tag Teamy) - *** ¾ (Najlepszy z SS match bo i logicznie rozpisany jak i dobry ringowo)

Team Raw vs. Team SmackDown (kobiety) - Traditional Survivor Series Elimination match
Dalej twierdze że kobitki po prostu nie umieją robić dobrych walk SS i tu niestety zmienić zdania nie mogę choć myślę że jednak było lepiej niż rok temu czy dwa lata temu. Po dość chujowym początku (choć ciężko mieć pretensję do szybkiego wyrzucenia Taminy) walka była prowadzona może i bez emocji, ale całkiem ok. MVP to oczywiście Asuka, szczególnie jej walka z Sashą. Wynik w sumie do przewidzenia, ale ból dupy jak dla mnie trochę z niczego bo jednak WWE tutaj nieźle kombinuje. Jax i tak jest pretendentką więc walkę o pas mieć musi i jakąś podbudową, tak ją zabookowali w tej walce żeby nie miała okazji kogoś jeszcze kontuzjować, a przy okazji jeszcze bardziej obrzydzili jej osobą fanów co może się przełożyć na większy pop dla Rondy którego ta będzie potrzebować po tym co było później. (20:14) (** ¾)

WWE Intercontinental Champion Seth Rollins vs. WWE United States Champion Shinsuke Nakamura
Uwielbiam typów którzy obejrzeli jakieś dwie gale Japoński i już wie wszystko o Japońskim wrestlingu XDDD Generalnie to za taką ignorancję powinien być jakiś ban, ale no cóż. Walka dobra i fajnie że dano im dużo czasu. Obaj spięli dupy i się postarali, ale początek był zbyt wolny przez co choć później było świetnie to nie czułem większych emocji. Myślałem że Dean pomoże wygrać Nakamurze, ale postanowili wykorzystać świetny skład i postawić na sam poziom ringowy co cieszy bo w WWE nie zdarza się to za często. (21:33) (*** ¾)

The Authors of Pain vs. The Bar
Co to kurwa miało być na koniec ? WTF ???? Największe rozczarowanie gali bo skład naprawdę fajny i na takim TakeOver zrobiliby spokojnie świetną potyczką. Tutaj niby nie było zamulania, ale poziom zaangażowania przypominał jakieś house show, a do tego finał którym byłem zażenowany. Nikt tu nie zyskał bo AoP i tak wyszli na kretynów, a do tego umoczyli potem na Raw z jakimiś randomami. Słabo. (9:05) (**)

Buddy Murphy(c) vs. Mustafa Ali - WWE Cruiserweight Championship
Wystarczyło kilka miesięcy by Tryplak z gówna McMahona zrobił perełkę. O ile sprint z Cedriciem uważałem za bardzo dobry to tutaj pozamiatali jeszcze bardziej kradnąc show. Nie wiem czy to ich najlepsza walka, ale oglądało mi się zajebiście i nawet ta chujowa publika weszła w to starcie. Rewelacyjny sprint który równie dobrze mógłby być świetnym Main Eventem jakiegoś dnia BOTSJ. Murphy ponoć jest sporym fanem Omegi i to widać. Ali też dobry underdog, jest dla niego przyszłość na fioletowej tygodniówce. (12:20) (**** ¼)

Team Raw vs. Team SmackDown (faceci) - Traditional Survivor Series Elimination match
Ponoć te szybkie odpadnięcie Józefa spowodowane jest jego urazem, ale jednak mógł sobie posiedzieć w tym narożniku przez parę minut, a Drew wypierdoliłby Jeffa który nie wiem co tam robił. Ogólnie to potraktowali tę walkę mocno po macoszemu i z najbardziej leniwym bookingiem jak się da choć i tak było lepiej niż te kuriozum sprzed roku. MVP był tu Balor który zrobił zajebistą walkę z Mysterio, ale reszta. Drew jeszcze spoko, Ziggler w sumie też, ale Strowmana to już się oglądać nie da. Każde jego wieloosobowe starcie wygląda tak samo. Najpierw postraszy, potem sobie poleży za ringiem połowę walki (sędzia nie powinien liczyć btw.??), a potem zrobi rozpierdol który po tym jak dwukrotnie został zabity przez Brocka nie robi już żadnego wrażenia. Jedynie męczy że znowu oglądamy to samo. Szkoda bo jak go nie było to poziom w ringu był bardzo spoko. Oczywiście kurwa do końca musiał wytrwać Shane no bo jak inaczej xddddddd Miz był kapitanem , a chyba był w tym ringu z jakieś 5 minut xddddd (24:00) (***)

Ronda Rousey vs. Charlotte Flair
Jak widziałem ten skład to dokładnie takiego starcia się spodziewałem. Było brutalnie i intensywnie. Lubię obie Panie więc z ogromną chęcią ujrzę taką rywalizację i nie dziwię się że chcą to na WrestleManię bo to jednak największy skład jaki kobiety mogą obecnie dać w WWE. Oczywiście dałbym rewanż na Royal Rumble i walkę z Becky na największej gali, ale niech robią jak chcą. Heel turn po walce byłby zajebisty gdyby nie ta zjebana publika, ale cóż. Może na tygodniówkach tak reakcja będzie normalna. Walka bardzo dobra, chcę więcej. (14:09) (****)

WWE Champion Daniel Bryan vs. WWE Universal Champion Brock Lesnar
Tak czytam te komentarze i większość jako zarzut daje tylko fakt że zamienili Stylesa na Bryana, to co oglądamy w ringu to już sprawa drugorzędna xd Gdyby chociaż Styles miał szansę tę walkę wygrać bo wierzcie mi że przejebałby z Lesnarem drugi raz, a Vincent ma w dupie to czego wy oczekujecie. Dobra walka.
No to było po prostu piękne. Już sama postawa Daniela z początku świetnie wprowadzała w walkę, później tak jak wielu oczekiwało Lesnar dawał mu wpierdol i pewnie by go zabił gdyby nie jego arogancja. Bryan wykorzystał motyw z ostatniego SmackDown i zaliczył wybitny powrót. Ich walka była perfekcyjna zarówno ringowo jak i pod względem psychologii. Danielson dalej jest GOAT i serwuje nam najlepszy Main Event Survivor Series od 4 lat. Dałbym więcej gdyby dostali jeszcze parę minut, albo trochę odbiegli od schematu sprzed roku nie mniej czysto ringowo było trochę lepiej niż rok temu, ale za to z trochę mniejszymi emocjami wiec w sumie się to równoważy. (18:44) (**** ¼)


W sumie udana gala, ale jednak nie do końca. Bryan vs. Lesnar spełnili swoje zadanie - świetna walka, a coś czuję że jeszcze Lesnar/Styles ujrzymy. Charlotte vs. Ronda też nie zawiodło, też świetna walka. Rollins vs. Nakamura może mogą dać więcej, ale dostali czas i zrobili dobrą walkę. Cruiserzy znów kradną dla siebie show. Jednak są duże minusy. Walki SS w głównej karcie po prostu rozczarowały i były leniwie porozpisywane. AoP vs. Bar również mocno rozczarowali. Obrzucenie gównem SmackDown też słabe, ale może coś ciekawego z tego wyniknie więc nie będę jeszcze tego komentować.

7/10

_________________
Obrazek

Obrazek

4 miejsce w typerze WWE 2017
2 miejsce w typerze WWE 2018

Progres roku 2017
Best Post 2018
2x User Miesiąca: Marzec 2017, Październik 2017


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 

Offline
Post: śr lis 21, 2018 9:04 pm 
Low carder

Rejestracja: ndz wrz 11, 2016 9:06 pm
Posty: 217
Dissmaster pisze:
Uwielbiam typów którzy obejrzeli jakieś dwie gale Japoński i już wie wszystko o Japońskim wrestlingu XDDD Generalnie to za taką ignorancję powinien być jakiś ban, ale no cóż.


Widzę, że dalej są tu ludzie, którzy mają ból dupy i lubią się dopierdalać, bo ktoś w ogóle śmie mieć inne spojrzenie na wrestling niż oni i nie wychwalać pod niebiosa japoński wrestling i japońskich zawodników. Jak beznadziejne trzeba mieć życie i jak małym człowieczkiem trzeba być, żeby po prostu nie uznać, że ktoś ma inne zdanie. A tekstem o banie już dobitnie pokazałeś jaki jesteś żałosny. Żeby to był jeszcze tylko jeden koleś, ale tu nawet admin robi przytyki o to jak się ocenia walkę Gargano z Blackiem i jednocześnie nie lubi Nakamury. Myślałem, że już trochę dojrzeliście, ale widzę że dalej siano w głowie jest.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 

Offline
Post: śr lis 21, 2018 9:20 pm 
Low carder
Awatar użytkownika

Rejestracja: czw gru 21, 2017 2:36 pm
Posty: 335
Lokalizacja: Poznań
Heath's-Kid pisze:
Dissmaster pisze:
Uwielbiam typów którzy obejrzeli jakieś dwie gale Japoński i już wie wszystko o Japońskim wrestlingu XDDD Generalnie to za taką ignorancję powinien być jakiś ban, ale no cóż.


Widzę, że dalej są tu ludzie, którzy mają ból dupy i lubią się dopierdalać, bo ktoś w ogóle śmie mieć inne spojrzenie na wrestling niż oni i nie wychwalać pod niebiosa japoński wrestling i japońskich zawodników. Jak beznadziejne trzeba mieć życie i jak małym człowieczkiem trzeba być, żeby po prostu nie uznać, że ktoś ma inne zdanie. A tekstem o banie już dobitnie pokazałeś jaki jesteś żałosny. Żeby to był jeszcze tylko jeden koleś, ale tu nawet admin robi przytyki o to jak się ocenia walkę Gargano z Blackiem i jednocześnie nie lubi Nakamury. Myślałem, że już trochę dojrzeliście, ale widzę że dalej siano w głowie jest.



Widzę, że nadal problemy w czytaniu ze zrozumieniem XD

Nie widziałem tu nigdzie wpisu "Dla ludzi nie lubiących japończyków powinien być ban!!11!1!", tylko chodziło tu o ignorancję. O to, że bez zagłebiania się w coś i próby chociażby trochę innego spojrzenia na daną rzecz, od razu wyzywa się to coś od gówna, hejtuje na każdym roku i dobitnie zaznacza w co drugim poście JAK JA NIE LUBIĘ JAPOŃSKIEGO WRESTLINGU, jak jakiś kurwa gargamel w smerfach który każdy odcnek kwitował tym że nie cierpi smerfów XDXD

Tu chodzi bardziej o sposób, w jaki to wszystko przedstawiasz i totalne jebanie zdania innych - co z kolei sam zarzucasz wszystkim dookoła hipokryzja, ekhem.

Potrzeba atencji widzę mocna XD

_________________
Obrazek



Moderatorek od 01.11.2019

***POSTĘP ROKU 2018***

***UM: WRZESIEŃ 2019***

***WBU 5 CHAMPION***


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 

Offline
Post: śr lis 21, 2018 9:21 pm 
Superstar
Awatar użytkownika

Rejestracja: ndz sty 06, 2013 1:30 pm
Posty: 4604
Lokalizacja: Gniezno
Powiedział gościu, który sam przypierdala się o to, że można uważać, że Nakamura może zrobić dobrą walkę z jakimś rywalem

https://www.fotosik.pl/zdjecie/df2572964aca570f

No sorry, ale to sprawia, że twój argument jest inwalidą

_________________
User Roku 2015
Admin Roku x2: 2017, 2018
Best Post 2015
Newsman Roku 2015
Progres Roku 2015
User Miesiąca x3: Wrzesień 2015, Kwiecień 2016, Styczeń 2019
Moderator WrestleFans - 27.04.2016-06.01.2017
Administrator WrestleFans - 06.01.2017-


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 

Offline
Post: śr lis 21, 2018 9:41 pm 
Low carder

Rejestracja: ndz wrz 11, 2016 9:06 pm
Posty: 217
I co niby nieprawdziwego powiedziałem o Nakamurze? Skoro nawet z najlepszymi ringowo AJ'em i Sethem robi walki góra solidne, skoro nawet wielu jego fanów uważa że w WWE nic nie znaczy i żeby wracał do Japonii. Skoro pewny 5 star na Wrestlemanii okazał się klapą ku wielkiemu zdziwieniu wielu ludzi, skoro title run Nakamury jest beznadziejny to dziwisz mi się w dalszą wiarę, że Nakamura coś jeszcze dobrego zrobi? Chyba najwyższy czas się pogodzić, że WWE to nie NJPW i tutaj walczy się inaczej, że Nakamura się tu po prostu nie nadaje?

Sloth, z jakiej niby racji zarzucasz mi ignorancję? Bo nie oglądałem wszystkich Wrestle Kingdom i innych ważnych japońskich gal, to znaczy że się nie znam? Dobrze wiem, że tam się walczy inaczej i po kilku galach, które obejrzałem dobrze to wiem, mam pełne prawo do wyrażenia tego, że nie podoba mi się ten styl, tak jak w pisaniu tego, że Nakamura z Rollinsem walczył "po japońsku", bo tak było. Nie zarzucaj też hipokryzji, bóldupicie o to, że ktoś negatywnie pisze o Japonii, sami ciągle hejtując na przykład Romana Reignsa. Oczywiście zaraz wyjedziecie, że jak w ogóle śmiem porównywać zajebiste NJPW z jakimś tam Reignsem i tu właśnie wjeżdża posiadanie odmiennego zdania oraz fakt, że wszystko w wrestlingu jest subiektywne. Jak się jeździ po WWE to wszystko jest ok, jak coś się mówi złego o Japonii to zaraz się ludzie czepiają, bo to nie idzie według waszego myślenia.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 

Offline
Post: śr lis 21, 2018 10:14 pm 
Low carder
Awatar użytkownika

Rejestracja: czw gru 21, 2017 2:36 pm
Posty: 335
Lokalizacja: Poznań
Wielu fanów tak uważa, ale nie za sprawą tego że Nakamura to gumwno, tylko za sprawą beznadziejnego bookingu, o czym zresztą pisałem już wyżej. I ta tendencja nie tyczy się jedynie Shinsuke, bo wielu fantastycznym zawodnikom występujjącym niegdyś na scenie niezależnej ich fani doradzają powrót tam - ponieważ bookerzy WWE (nie licząc NXT) nie potrafią dostatecznie dobrze wykorzystać ich potencjału, a najlepszym przykładem na to niech będzie Finn Balor - koleś ma absolutnie wszystko, aby być na topie tej federacji, a ze względów zjebanie jego postaci przez bookerów - nie jest.


Co do drugiej części - czy ty myślisz, że ja obejrzałem wszystkie Wrestle Kingdom? Nie. Czy oglądałem wszystkie japońskie gale tego roku? Nie. Ale doceniam ludzi, którzy to zrobili i którzy właśnie w tym widzą największą zajawę. Ja też czasem obejrzę ten rynek, nie powiem że nie bo jest w mojej opinii cholernie ciekawy, ale zwyczajnie wolę wrestling brytolski i brakuje mi też czasu aby wszystko to oglądać, co nie czyni mnie ignorantem. Ignorantem czyni natomiast pogarda dla wszystkich, którzy japoński wrestling doceniają, hipokrytą - jebanie na każdym kroku japońskiego wrestlingu i jednoczesny foch, że ktoś śmie hejtować WWE - bo tak należy interpretować Twoje wypowiedzi mój drogi.

Nie hejtowaliśmy Reignsa, przeciwnie - większość doceniała postęp, jaki zrobił, to jak się rozwinął w ringu - hejtowaliśmy natomiast beznadziejny booking federacji, która skutecznie zaburzała pozytywny odbiór tego zawodnika. Jeździmy po WWE? Tak, bo creative team sobie na to zapracował! Pamiętamy świetne lata tej federacji, które były nie tak dawno, ciekawe i wciągające story, doskonałe podbudowy walk, czyli coś, czego nam w obecnym produkcie brakuje, do czego nam tęskno. Nie krytykujemy bezpodstawnie. Pamiętamy dobre czasy i chcemy ich powrotu. Na japończyków też idzie krytyka, gdy coś spieprzą, spokojnie. Tylko na chwilę obecną, dużo więcej błędów popełnia WWE.

I uwierz mi - nikt z nas nie chce na siłę hejtować i dopierdalać tej federacji. Chcielibyśmy móc się zachwycać świetnym wrestlingiem na dobrym poziomie - a tego brakuje.

_________________
Obrazek



Moderatorek od 01.11.2019

***POSTĘP ROKU 2018***

***UM: WRZESIEŃ 2019***

***WBU 5 CHAMPION***


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 

Offline
Post: śr lis 21, 2018 10:21 pm 
Superstar
Awatar użytkownika

Rejestracja: ndz sty 06, 2013 1:30 pm
Posty: 4604
Lokalizacja: Gniezno
Ja zamkne tylko dyskusję tym, że świetnie ominąłes cały sens mojego postu i tylko napisałeś że Nakamura się do WWE nie nadaje xD

_________________
User Roku 2015
Admin Roku x2: 2017, 2018
Best Post 2015
Newsman Roku 2015
Progres Roku 2015
User Miesiąca x3: Wrzesień 2015, Kwiecień 2016, Styczeń 2019
Moderator WrestleFans - 27.04.2016-06.01.2017
Administrator WrestleFans - 06.01.2017-


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 

Offline
Post: śr lis 21, 2018 10:49 pm 
Low carder
Awatar użytkownika

Rejestracja: śr sty 24, 2018 11:23 pm
Posty: 304
Pozwólcie że domknę tą dyskusje. Heaths Kid ma rację i Nakamura już wielokrotnie pokazał że się nie nadaje do niczego. Jedyna jego spoko walka w main rosterze to ta z Rollinsem według mnie

_________________
"Your character is put to the test when your back is against the wall" ~John Cena


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 

Offline
Post: śr lis 21, 2018 11:29 pm 
Star
Awatar użytkownika

Rejestracja: czw gru 24, 2015 11:27 am
Posty: 1681
Lokalizacja: Gdańsk
XDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDD

Przecież mi o żadnego Nakamurę nie chodziło

XDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDD

_________________
Obrazek

Obrazek

4 miejsce w typerze WWE 2017
2 miejsce w typerze WWE 2018

Progres roku 2017
Best Post 2018
2x User Miesiąca: Marzec 2017, Październik 2017


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 

Offline
Post: czw lis 22, 2018 12:23 am 
Superstar
Awatar użytkownika

Rejestracja: pt lip 10, 2015 6:37 pm
Posty: 2009
Widzę, że dalej są tu ludzie, którzy mają ból dupy i lubią się dopierdalać, bo ktoś w ogóle śmie mieć inne spojrzenie na wrestling niż oni i nie wychwalać pod niebiosa japoński wrestling i japońskich zawodników. Jak beznadziejne trzeba mieć życie i jak małym człowieczkiem trzeba być, żeby po prostu nie uznać, że ktoś ma inne zdanie. A tekstem o banie już dobitnie pokazałeś jaki jesteś żałosny. Żeby to był jeszcze tylko jeden koleś, ale tu nawet admin robi przytyki o to jak się ocenia walkę Gargano z Blackiem i jednocześnie nie lubi Nakamury. Myślałem, że już trochę dojrzeliście, ale widzę że dalej siano w głowie jest.


Spoiler:


I co niby nieprawdziwego powiedziałem o Nakamurze? Skoro nawet z najlepszymi ringowo AJ'em i Sethem robi walki góra solidne, skoro nawet wielu jego fanów uważa że w WWE nic nie znaczy i żeby wracał do Japonii. Skoro pewny 5 star na Wrestlemanii okazał się klapą ku wielkiemu zdziwieniu wielu ludzi, skoro title run Nakamury jest beznadziejny to dziwisz mi się w dalszą wiarę, że Nakamura coś jeszcze dobrego zrobi? Chyba najwyższy czas się pogodzić, że WWE to nie NJPW i tutaj walczy się inaczej, że Nakamura się tu po prostu nie nadaje?

Sloth, z jakiej niby racji zarzucasz mi ignorancję? Bo nie oglądałem wszystkich Wrestle Kingdom i innych ważnych japońskich gal, to znaczy że się nie znam? Dobrze wiem, że tam się walczy inaczej i po kilku galach, które obejrzałem dobrze to wiem, mam pełne prawo do wyrażenia tego, że nie podoba mi się ten styl, tak jak w pisaniu tego, że Nakamura z Rollinsem walczył "po japońsku", bo tak było. Nie zarzucaj też hipokryzji, bóldupicie o to, że ktoś negatywnie pisze o Japonii, sami ciągle hejtując na przykład Romana Reignsa. Oczywiście zaraz wyjedziecie, że jak w ogóle śmiem porównywać zajebiste NJPW z jakimś tam Reignsem i tu właśnie wjeżdża posiadanie odmiennego zdania oraz fakt, że wszystko w wrestlingu jest subiektywne. Jak się jeździ po WWE to wszystko jest ok, jak coś się mówi złego o Japonii to zaraz się ludzie czepiają, bo to nie idzie według waszego myślenia.



Spoiler:

_________________
Obrazek


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 

Offline
Post: czw lis 22, 2018 12:48 am 
Mid carder
Awatar użytkownika

Rejestracja: pt sty 22, 2016 10:35 pm
Posty: 693
Obrazek


Survivor Series nie oglądałem, ale wyniki walk fatalne, nie wiem po co oni udają że są dwa brandy.
Pushowanie Brauna i Nii to największa głupota ever, nie mówię już nawet o młodym McMahonie.
Żałosna gala. Idę oglądać jak Kenoh wygrywa Global League w NOAH.

_________________



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 

Offline
Post: czw lis 22, 2018 11:04 am 
Superstar
Awatar użytkownika

Rejestracja: sob gru 22, 2012 10:20 am
Posty: 4400
Lokalizacja: Grodzisk Mazowiecki
Nikomu tu nie chodzi o Nakamurę, głównym problemem jest to że jak już się ktoś do czegoś odnosi to lepiej żeby ten kontekst znał, Mnie osobiście dobija trochę pisanie o "Japońskim Stylu". W Japonii mamy wiele federacji jak NJPW, DDT, NOAH, AJPW czy BWG i każda z nich ma różniący się od Siebie styl, czyli co walczenie "po japońsku" to uśrednienie tych i jeszcze wielu innych różnych od Siebie federacji?

Co do reszty to Sloth pięknie odpowiedział i podpisuje się pod Jego słowami.

Swoją drogą dokument o AJu dodany ostatnio na Network Imo bardzo fajny, pozdrawiam.

_________________
Obrazek


#WrestleFansOpelFanbase


User Roku 2017
Najprzyjaźniejszy User Roku 2017
4x User Miesiąca: Czerwiec 2017, Wrzesień 2017, Styczeń 2018, Lipiec 2019

Moderator 22.09.2017-03.04.2018


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Ten temat jest zamknięty. Nie można w nim pisać ani edytować postów.  [ Posty: 45 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1, 2, 3


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Przejdź do:  


Powered by phpBB © 2007 phpBB Group